Czyli o słabych grach, od których nie mogliśmy się oderwać
24 611 wyświetleń
(9:26)
2 lutego 2014
Kolokwialnie nazywane "średniaki" to produkcje które w znacznym stopniu ustępują branżowym perełkom. Zazwyczaj takie gry niedomagają technicznie albo zawodzą w departamencie rozgrywki. Często jednak mają w sobie "to coś", czynnik za sprawą którego, wielu graczy przymyka oczy na niedoróbki i daje się pochłonąć zabawie. Jakie są nasze typy? (4111)
Jakiś czas temu Frozi odwiedził siedzibę Blizzarda, gdzie miał okazję zagrać w Lord of Hatred - nowy dodatek do Diablo 4. W tym materiale postanowił podzielić się swoimi doświadczeniami.
tvgry
9 marca 2026
Thomas Mahler ze swoim No Rest For The Wicked chce narzucać kierunek ewolucji gatunku hack’n’slashy. Może jednak się nie wyrobić, bo pod szyldem Moonbeast ojcowie izometrycznego action RPG wracają do gry z Darkhaven. I istnieje szansa, że pozamiatają.
tvgry
5 marca 2026
Zapis rozmowy redaktorów serwisu GRYOnline, którzy analizują archiwalne wydanie czasopisma New Secret Service z listopada 2000 roku. Łosiu i T_bone wspominają początki branży gier w Polsce, porównując ówczesne standardy recenzji, kontrowersyjne reklamy oraz specyficzny język tamtej epoki. W tekście pojawiają się wspomnienia o kultowych tytułach, takich jak Baldur’s Gate 2 czy Diablo 2, a także techniczne anegdoty o podkręcaniu starych procesorów. Uczestnicy dyskusji zauważają, że wiele dzisiejszych problemów branżowych, jak narzekanie na brak innowacji, było obecnych już ćwierć wieku temu. Całość stanowi nostalgiczną podróż do przeszłości, ukazującą ewolucję mediów gamingowych oraz zmianę mentalności graczy na przestrzeni lat. Rozmowa podkreśla również historyczne znaczenie magazynu, który kształtował polską kulturę cyfrową u progu nowego tysiąclecia.
tvgry
5 marca 2026
Czy Control Resonant może wnieść świeżość do formuły otwartych światów? Materiał powstał na bazie tekstu Huberta Sosnowskiego pod tytułem "Psychodeliczny Manhattan zamiast kolejnej mapy Ubisoftu - dlaczego wierzę w Control 2", który znajdziecie w naszym dziale Opinii.
tvgry
3 marca 2026
Nasza odpowiedź na reportaż TVP o złych grach co zniszczą Cię. W tym materiale poruszamy temat negatywnych skutków oglądania telewizji, szczególnie jak wpływa na nasze zdrowie psychiczne. Zastanawiamy się, czy telewizja prowadzi do depresja i jakie ma to konsekwencje dla zdrowia mentalnego, zwłaszcza wśród seniorów. Omawiamy, jak telewizja może wywoływać stres i jakie są objawy depresji związane z nadmiernym konsumowaniem negatywnych informacji.
tvgry
26 lutego 2026
Wobec wielomiesięcznych kryzysów na rynku podzespołów gamingowych coraz bardziej kusząca wydaje się alternatywna ścieżka oparta na abonamentach oraz graniu w chmurze. Czy to zwiastun niepokojącego trendu, który z czasem zmieni oblicze gier?
tvgry
27 lutego 2026
Od premiery Uncharted 4 minęło 10 lat. Jak po dekadzie trzyma się produkcja studia Naughty Dog?
tvgry
24 lutego 2026
Materiał wideo analizuje przyczyny, dla których gracze często odczuwają niechęć do samouczków, wskazując, że źle zaprojektowane wprowadzenia potrafią skutecznie zniechęcić do dalszej rozgrywki poprzez wybicie z immersji lub nadmierną inwazyjność. Autor podkreśla, że największym wyzwaniem dla twórców jest połączenie nauki mechanik z budowaniem narracji, co zilustrowano kontrastem między krytykowanym, przeładowanym informacjami samouczkiem z Wiedźmina 2 a chwalonym wprowadzeniem w Wiedźminie 3, gdzie trening wpleciono w naturalny kontekst fabularny. Kluczowe dla sukcesu jest znalezienie „złotego środka” – tutorial musi być zrozumiały dla nowicjuszy, ale nie może traktować doświadczonych graczy w sposób protekcjonalny, co wymaga ścisłej współpracy scenarzystów i projektantów już na wczesnym etapie prac. Ostatecznie materiał konkluduje, że choć nie istnieje samouczek idealny dla każdego, to pierwszy kontakt z grą jest decydujący dla zaangażowania odbiorcy, więc nie powinien być on traktowany przez deweloperów jako element drugorzędny.
tvgry
22 lutego 2026
Materiał omawia kontrowersyjną strategię promocyjną Thomasa Mahlera, szefa Moon Studios, który promując grę No Rest for the Wicked, ostro krytykuje rynkowych gigantów takich jak Diablo 4 i Path of Exile 2, nazywając ich fundamenty archaicznymi. Mahler forsuje wizję nowoczesnego action RPG opartego na precyzyjnej, souls-like’owej walce, fizyczności animacji i odrzuceniu tradycyjnego sterowania „point and click”, co ma rzekomo wyznaczać nowe standardy w gatunku. Autor nagrania punktuje jednak butę i egocentryzm twórcy, który stawia się w roli branżowego autorytetu przed ostatecznym sukcesem swojej produkcji, zauważając jednocześnie, że Mahler nie rozumie specyficznej, relaksującej natury klasycznych hack’n’slashy opartych na statystykach i łupach. W rezultacie materiał sugeruje, że choć sama gra zapowiada się na świetną fuzję gatunków, to agresywny PR Malera może jej zaszkodzić, alienując graczy przywiązanych do sprawdzonych rozwiązań konkurencji.
tvgry
16 lutego 2026
Analiza skupia się na nietypowej filozofii projektowania gier przez Bennetta Fody’ego, który celowo tworzy produkcje o frustrującym i topornym sterowaniu. Autor materiału wyjaśnia, że te irytujące mechanizmy nie są błędem, lecz świadomym eksperymentem psychologicznym opartym na naukowej wiedzy twórcy o uzależnieniach i wolnej woli. Gry takie jak Getting Over It stanowią bunt przeciwko współczesnym, ułatwionym tytułom, oferując graczom autentyczne poczucie ryzyka oraz surową lekcję pokory. Narracja Fody’ego towarzysząca porażkom nadaje cierpieniu głębszy kontekst, zamieniając złość w formę terapeutycznego doświadczenia. Dzięki brakowi systemów zapisu, każde zwycięstwo w tych „śmieciowych” z pozoru produkcjach smakuje znacznie lepiej niż w wysokobudżetowych hitach. Ostatecznie źródło ukazuje Fody’ego jako wizjonera, który poprzez cyfrowy ból uczy odbiorców odporności psychicznej i wytrwałości.
tvgry
14 lutego 2026
Trudno mi wykazać tego najlepszego :D bo prawie wszystkie moje gry to właśnie średniaki, ale bardzo mi przypadła do gustu gierka World Racing 2.
Parę osób ją krytykuje, ale mnie tam się podoba, :) jakby moderzy zrobili kopię mojej dzielni i okolic to bym się cieszył jak małe dziecko :P.
A tak konsolowego to Skate bo THPS HD jakoś mi nie odpowiadał.
Jednym z moich ulubionych średniaków jest NieR - sam gameplay może nie jest genialny , gra miała z tego co wiem ograniczony budżet , ale fabuła jest genialna , wzruszająca . Gra posiada według mnie najlepszy soundtrack tamtej generacji konsol
Zgadzam sie w 100% co do Medal of Honor z 2010 ... fabuła nie była tak efekciarska jak w CoD ale to właśnie było wielkim plusem, ponieważ była autentyczna. Kampania tak mi się spodobała że w następnym dzień po ukończeniu kampanii przeszedłem ją po raz kolejny.
@Clannfear
rowniez uwielbiam Evil Islands :) gra naprawde kapitalna a mocno niedoceniona. przeszedlem ja kilka razy i co jakis czas wracam. niestety ale inna gra z serii czyli Forgotten in Astrale to juz nie to samo. moze chalupnicze tlumaczenie z ruskiego mnie odrzucilo ale ogolnie ta czesc nie ma tego czegos co Curse of the Lost Soul (chociaz tu koncowka troche mnie zawiodla, jakby zrobiona na szybkiego).
EVIL ISLANDS!
Stealth, action, rpg. Gra z 2001 roku(!) z kapitalną (jak na tamte czasy) grafiką i fabułą. Człowiek wykonywał questy i zabijał zwierzęta by wy-craftować sobie nowe skórzane odzienie. Po ponad połowie gry (dopiero!) była możliwość wykucia żelaznej zbroi (najlepsza była diamentowa). Wspaniały klimat, gra jest po polsku, wszystkim polecam bardzo, bardzo gorąco!
Ocena gry-online: 8.6! To zobowiązuje!
zmudix - jak można nazywać średniakiem grę która zdobyła rzeszę fanów (ocena 9/10 od graczy na tym serwisie na przykład) i zebrała świetne noty od recenzentów? Nie można
Mi się SH Homecoming podobał, MOH 2010, Duke Nukem Forever, Syndicate, Remember Me
Od biedy jeszcze Timeshift (za drugim podejściem coś mi nie podchodzi) i Jericho
Robin Hood Legenda Sherwood - przeciętna, ale na mnie się bardzo podobała
Eskadra Orłów - słaba gra ale była to moja pierwsza gra z samolotami
Medal of Honor (2010) - grałem tylko w singla i według mnie była naprawdę dobra a jedyny poważny minus to bardzo krótka kampania.
Jakbym mial sie sugerowac ocenami na metacritic, to wiele bardzo dobrych tytulow bym nawet nie tknal palcem...
SimAnt bylo swietne! Mam jeszcze gdzies plytke :P
@Goshac
Commandosy 1, dodatek, 2 i Robin Hood to świetne, wysoko ocenione gry i nie pasują do średniaków, chociaż też je chciałem wymienić na początku. (Commandos 2 - 87, Robin Hood - 80). Co do Kameleona, to zawsze chciałem zagrać, ale nigdy nie miałem okazji, a to gra od twórców Mafii.
Kameleon - w Polsce wydana w jakiejś taniej serii, przeszła kompletnie bez echa. Skusiła mnie okładką (xd) i okazała się naprawdę przyjemna
Chicago 1930 - marna w porównaniu do innych podobnych gier jak Commandos, Desperados czy Robin Hood, ale zrobiła mnie klimatem;)
A ja tam lubie sredniaki! Rok w rok staram sie przejsc jeden czy dwa, czasem wiecej. Pod koniec zeszlego roku przeszedlem Hard Reset, i komiksowe przerywniki mnie draznily, przeciwnicy jako "bestiariusz" ciency z wygladu, choc juz nie w walce, ale wystarczylo przystanac na chwile w spokojniejszych miejscach i wooooww - jakbys byl w srodku Blade Runnera!!
Wczoraj skonczylem Alien Rage, wysluzony Unreal Engine 3, animacje postacie w przerywnikach na poziomie wrecz mobilnych gier typu Shadowgun, ale ta radocha ze strzelania, i wszelkiej demolki, czy sie skupisz na headshootach czy na demolowaniu "wybuchowych" elementow otoczenia, i te dawno juz nie slyszane komentarze od gry "double kill!" "massive kill!" "headshoot!" itd, no naprawde napedzilo mi sporo frajdy!
Niedlugo bede konczyl Afterfall Insanity, gra do polowy nudna jak flaki z olejem, rozkreca sie pozniej nieco, i co z tego ze to taki biedniejszy Dead Space.. Ale te polskie smaczki!! Bunkier "Chwała", pulkownik Potocki wygladajacy jak futurystyczny marszalek Piłsudski, przeciwnicy w rodzaju "zmutowana husaria", no mnie to kupilo, i jest to jedyna gra w ktorej mozna zobaczyc post apokaliptyczna Polske! Gdzie indziej to znajdziecie? :)
Zeby nie bylo ze pogrywam tylko w polskie "sredniaki, kolejny niedoceniony towar z mojej "stajni" to Darsiders jedynka! Radosc z "rzezi" wprost przekiekna! Dwojka miala juz za duzo elementów platformowych jak dla mnie.
A na koniec zgodze sie z kilkoma glosami - jedna z najbardziej niedocenionych gier to Spec Ops - The Line! Ale dla mnie nie jest to "sredniak", dla mnie to gra pelna geba, i tak wlasnie powinny wygladac CoD'y i Battlefieldy jesli idzie o kampanie dla singla, w multi to se "robta co chceta"! Ale singiel?? WZORCOWY! WIELKI MINUS za blak polonizacji!, nie czuje sie gorszy od niemiaszka czy angola, abym zadowalal sie wersja na "inne rynki" nieprzygotowana pod polskiego gracza. Tyle, co mi przyszlo na mysl na goraco, po obejrzeniu materialu.
puci3104 [21] https://www.gry-online.pl/forum/komentarz-wstydliwe-tematy-nasze-ukochane-sredniaki/zfc7f64e?N=1#post0-13105400
Remember Me - Super klimat i fajne pomysły.
Dla mnie też, ale właśnie fabularnie było średnio i pomysły mało rozwinięto.
Chętnie bym zobaczył mimo wszystko rozbudowaną cześć 2, szkoda, że capcom tak kiepsko promował grę z czego studio nie jest zadowolone.
Mam 2 tytuły: Deadly Premonition i Nier-obie gry gameplayowo nie były jakieś wybitne, ale nadrabiały to fajną fabułą i postaciami.
Odjazdowy Rajd :)
Ja bardzo miło wspominam grę Viking: Battle of Asgard, chociaż ma dość słabe recenzje.
Gra o Tron RPG - jak dla mnie gra bardzo fajna, fabuła super, dylematy, konsekwencje wyborów - super, jedyne co mogę poradzić to nie wgrywać starszych sejwów by zmienić wybory dokonane w grze, za wyjątkiem może końcówki by zobaczyć wszystkie zakończenia - naprawdę warto, czasami siedziałem parę minut przed dokonaniem wyboru w dialogu. Nie nudziłem się ani chwilę. Na początku odrzuciła mnie mechanika walki, ale po czasie zaczyna się nawet podobać.
Rise of the Argonauts - tez bardo mi się podobał, fajny klimat, ciekawa fabuła, slasherowy prosty gamplay.
Spec Ops The Line - Za fabułę i dojrzałość. <- zgadzam sie z tym drugim, ale wymienienie jej jako sredniak to troche przesada. Gra zebrala bardzo dobra opinie wsrod samych graczy i dobra wsrod profesjonalnych recenzentow - srednio to bylo 7 lub 8 na 10 - wiec gra przecietniakiem nie jest.
Borderlands - niesamowity klimat, do tego wciągający coop i masa grywalności <- to tez sie nie nadaje. :P
Ja również postawiłbym na Saboteura. Świetny klimat, dialogi i rozgrywka na wysokim poziomie. Dla mnie ta gra jest lepsza od przereklamowanego GTA. Szkoda tylko, że nie została doceniona a co za tym idzie nie sprzedała się wystarczająco dobrze, bo w takim układzie na sequel nie ma co raczej liczyć. Zwłaszcza że to przecież tytuł ze stajni EA.
Harry Potter i Książe Półkrwi - lubię tę serię, a ta gra wciągnęła mnie na dobre i ukończyłem ją z uśmiechem na ustach.
Lord of The Rings Conquest - to samo co wyżej
Borderlands - niesamowity klimat, do tego wciągający coop i masa grywalności
Spec Ops The Line - Za fabułę i dojrzałość.
Saboteur - Za świetny klimat świata.
Remember Me - Super klimat i fajne pomysły.
Medal of Honor (2010) - Najlepsza gra wojenna pod względem realistycznego przedstawienia misji. Czekam na jakąś grę wojenną z podobnym klimatem zamiast właśnie walki z antagonistą.
Alpha Protocol - Świetny RPG, ale słabe wykonanie techniczne, co nie zmienia faktu, że bardzo dobra gra.
Deadly Premonition - Katastrofalny gameplay, ale fabuła miażdży.
P.S. Vermi, Bourne Conspiracy było dla mnie też fajne, ale denerwujące niedoróbkami bardzo często.
Akurat drogi Delu SimAnt nie byla/jest gra ktorej sie trzeba wstydzic. To wlasnie jej sukces przyczynil sie do preznego rozwoju maxis. Po SimAnt powstal swietny Sim Farm w ktory zagrywalem sie godzinami i wracalem przez wiele lat.
Pozniej bylo SimCity i SimCity2000... dalej SimCopter gdzie mozna bylo wgrac mapy swiata stworzone przez nas w SimCity2000 - jak na tamte czasy to byla rewolucja, bo przenieslismy sie z miasta 2D budowanego przez siebie do calkowitego otoczenia 3D ktore zostalo odwzorowane 1:1, doslownie idealna kopia naszego savu z SimCity. Cos pieknego budowac labirynt tuneli a pozniej je eksplorowac w SimCopter. :P
Dalej bylo SimCar ktore tez pozwalalo na zaladowanie savu z SimCity i liczylem ze bedzie coraz wiecej i coraz lepiej, ale Maxis przystopowalo i skupilo sie na SimCity3000 zeby pozniej dogorywac przez wejscie produkcji action-rpg do uzytku dziennego. ;/ Zniszczylo to totalnie strategie ekonomiczne i Maxis zostal zapomniany.
Moim zdaniem taką grą jest The Saboteur. Jak dla mnie super gra z niezłą (nieco przerysowaną) fabułą, akceptowalnym gameplayem i intrygującą stylistyką (przywracanie kolorów podczas odbijania poszczególnych dzsielnic z rąk nazistów). No i jeszcze ta II wojna światowa, której teraz tak mi brakuje.
I wg mnie Alpha Protocol to absolutnie kapitalny i unikatowy tytuł. Dalej będzie Medal Of Honor z 2010 r. a z tytułów bardziej na czasie to The Bureau XCOM Declassified. Należnych laurów nie zdobył też Dark Messiah M&M. Dla mnie to doskonałe gry, bijące na głowę wszelkie Assassins Creed'y, Far Cry'e czy Mass Effect'y razem wzięte.
Jak dla mnie zdecydowanie Alpha Protocol. Ciekawa oryginalna fabuła, charyzmatyczne postacie i wybory które od samego początku do końca kształtowały przebieg fabuły czyli wszystko to co powinien mieć każdy szanujący się przedstawiciel gatunku RPG.
(W nawiasach średnie z recenzji na metacritic)
Die By The Sword - W CD Action dodawali kiedyś pełną wersję. Uwielbiam ją za system walki, który jest średni, ale wtedy wydał mi się bardzo innowacyjny. Poza tym gra jest brzydka i okropna.
Piraci z Karaibów (64) - Chyba mój pierwszy sandbox w pirackich klimatach. Spoko ekonomia, system walki na lądzie i morzu, ale strasznie toporna i mało zróżnicowana.
Indiana Jones and the Infernal Machine - podróba Tomb Raidera, ale z Indianą Jonesem. Chyba najbardziej toporne sterowanie w grach, w które grałem. Urzekły mnie animacje :)
Indiana Jones And The Emperor's Tomb (73) - kolejna podróba Tomb Raidera, ale ma to, czego zawsze w Tomb Raiderze mi brakowało. Dobry system walki wręcz.
Tomb Raider: The Angel of Darkness (49) - inny od pozostałych części serii. Z tym przydługawym początkiem w getcie w Paryżu (? nie pamietam dokładnie), gdzie było więcej gadania niż typowego dla TR gameplayu. Strasznie podobały mi się fragmenty skradankowe w Luwrze.
Risen 2 (69) - Gothic jest moją ulubioną serią gier, więc co by Pirania nie stworzyła to zagram z chęcią. Przyjemny klimat, barwne postacie, słaby gameplay (w momencie odblokowania muszkietu gra staje się banalna) i tragiczna animacja skakania.
Harry Potter i Kamień Filozoficzny (65) - nie wiem jakim cudem ta gra ma taką niską średnią na metacritic. Gra genialna, otwarty Hogwart, Quidditch, zbieranie fasolek, peleryna niewitka, lekcje czarów, magia :)
Harry Potter: Quidditch World Cup (69) - wszystkie inne gry sportowe mogły się wtedy schować.
Gothic 3 (63) - dla mnie żaden średniak, chociaż skopali totalnie system walki.
The Lord of the Rings: The Fellowship of the Ring (59) - gra nieoparta na filmie, toporna, kiedyś prawie nie do przejścia dla mnie. Dobry system walki.
Średniaki, w które zawsze chciałem zagrać: Rise of the Argonauts (59), Enter the Matrix (58), Knights of the Temple II (53), Kingdoms of Amalur: Reckoning (81 - wysoka ocena, ale ta gra wydaje mi się średniakiem z ambicjami), Alpha Protocol (72).
N3 było moją pierwszą grą na xboxa, a ostatnio kupiłam sobie drugą część (nawet nie miałam pojęcia, że wyszła, natknęłam się na nią w komisie). Czasem dobrze jest po prostu rozluźnić się i cieszyć oczy niezobowiązującą młócką i combosami siekącymi tysiące wrogów jednocześnie. Bardziej się wstydzę mojego zamiłowania do tracenia setek godzin przy darmowych mmo typu Kal-Online czy RuneScape niż Ninety Nine Nights, które wspominam jako niewymagające, ale dające sporo radości i śliczne widoki. Miło, że ktoś o tej grze wspomniał, bo raczej zbyt wiele o niej nie słyszałam. :)
Czyżby mój monotematyczny marketing w końcu odniósł sukces i ludzie spoglądają życzliwiej na Medal of Honor? :)
Gameplay jest wg mnie identyczny jaki był od pierwszego MoH AA czy CoD i jaki CoD ma do dziś, multi do dziś wymiata w paru kwestiach i mapach - więc co tam jest niegrywalnego? :)
Moim zdaniem to CoD od MW2 po najnowsze jest właśnie takim kochanym średniakiem i wstydliwym tematem, gra się słabo, ale nie wypada nie skończyć...
Ja pod koniec medal of honor się prawie popłakałem, ostatnio sobie nawet odświeżyłem tą grę i niestety gameplay jest okropny, gra nie daje żadnej przyjemności, ale sama historia jest wspaniała no i grafika też nie jest archaiczna + piękna muzyka dają niezły produkt. Szkoda tylko, że niegrywalny :P
Jak dla mnie z tego przedstawionego zestawu najlepszym średniakiem był zdecydowanie Medal of Honor :) Fabuła na prawdę ciekawa, postacie w połowie również ale najbardziej urzekły mnie realia i w czasach kiedy walczył z Black Ops to zdecydowanie Medal Of Honor był ciekawszy i czekam na więcej tego typu gier.
Silent Hill Downpour, jedna z najlepszych gier o Cichym Wzgórzu z całej serii, i najlepszy tytuł 2012 r., a przez recenzentów został oceniony mocno przeciętnie, głównie ze względu na problemy techniczne (framedropy). Gra miała niesamowity klimat i genialne questy poboczne.
Enter The Matrix! Ależ się jarałem :)
Medal of Honor było super właśnie dzięki bardziej realistycznej fabule niż w innych produkcjach.
P.S. Dell, słabo byłeś przygotowany do materiału - wszyscy znali oceny swoich średniaków, a nawet zamieścili linki do odpowiednich materiałów.
Wiele było średniaków, które mi się spodobały, ostatnio to chyba Spec Ops: The Line, który przez recenzentów został zjedzony, ale z tego co zauważyłem większości graczy się bardzo podoba, np mi. Tak mi się jeszcze przypomniało, że kiedyś grałem jak napalony w Total Overdose, gra niby średnia, a przeszedłem ją z 15 razy i bardzo żałuję że nie doczekała się kontynuacji.