Czyli o słabych grach, od których nie mogliśmy się oderwać
24 674 wyświetlenia
(9:26)
2 lutego 2014
Kolokwialnie nazywane "średniaki" to produkcje które w znacznym stopniu ustępują branżowym perełkom. Zazwyczaj takie gry niedomagają technicznie albo zawodzą w departamencie rozgrywki. Często jednak mają w sobie "to coś", czynnik za sprawą którego, wielu graczy przymyka oczy na niedoróbki i daje się pochłonąć zabawie. Jakie są nasze typy?
Kto by pomyślał, że Electronic Arts wyłoży olbrzymie pieniądze na klasyczną, turową grę taktyczną i pozwoli ubrać ją w szaty najsłynniejszego uniwersum popkultury? W dzisiejszym materiale na warsztat trafia gra Star Wars: Zero Company, która może na nowo zdefiniować gatunek opanowany do tej pory przez serię XCOM.
tvgry
14 sierpnia 2026
Przez lata słyszeliśmy, że gatunek MMO umarł, zjedzony przez gry MOBA, esport i agresywną monetyzację. Giganci z początku wieku odeszli w zapomnienie, a hegemoni pokroju WoW-a czy Final Fantasy XIV wygodnie rozsiedli się na tronie. Ale czy aby na pewno nie czeka nas żadna rewolucja? W dzisiejszym materiale sprawdzamy, dlaczego w świecie gier MMO wreszcie coś drgnęło! Od gigantycznych ogłoszeń na Summer Game Fest 2026, przez zapowiedzi wielkich dodatków i przebudowy starych systemów, aż po najgorętsze premiery majaczące na horyzoncie. Czy w dzisiejszych czasach gracze mają jeszcze czas na grind i czy w ogóle potrzebujemy kolejnego WoW-a?
tvgry
7 sierpnia 2026
Kto by pomyślał, że ponad 10 lat po premierze Dzikiego Gonu dostaniemy kolejne pełnoprawne rozszerzenie do trzeciego Wiedźmina? Zbliżający się dodatek Pieśni Przeszłości rozbudza naszą wyobraźnię, dlatego zebraliśmy kilka pomysłów co naszym zdaniem mogłoby się pojawić w nadchodzącym rozszerzeniu tworzonym przez CD Projekt RED oraz Fool’s Theory.
tvgry
7 sierpnia 2026
Oskar wraz z Adamem mieli okazję spędzić blisko pięć godzin z przedpremierową wersją gry The Blood of Dawnwalker od polskiego studia Rebel Wolves. Czy to tylko "pogromca Wiedźmina", czy początek zupełnie nowej, wielkiej sagi RPG? I co z tym wszystkim wspólnego ma Bezimienny z Gothica? Odpowiedź poznacie w tym materiale.
tvgry
27 lipca 2026
Od premiery Gothic Remake minęło już parę dobrych tygodni, był więc czas aby tę grę raz, czy nawet dwa razy ograć w całości. Jeśli jednak powrót do Górniczej Doliny pozostawił w Was pewien niedosyt, to przychodzimy z odsieczą. W dzisiejszym materiale przygotowaliśmy dla Was zestawienie gier, które idealnie sprawdzą się jako lekarstwo na pogothicowego kaca.
tvgry
27 lipca 2026
Ostatni sukces szpiegowskiego 007: First Light udowodnił, że James Bond wciąż ma się świetnie w wirtualnym świecie. Trudno jednak wyobrazić sobie ten triumf, gdyby nie prawdziwy wstrząs, jakiego branża doznała w 1997 roku. W dzisiejszym materiale wsiadamy w wehikuł czasu i bierzemy na warsztat absolutnie kultowe GoldenEye 007 z Nintendo 64!
tvgry
7 sierpnia 2026
Wszyscy żyjemy już powoli preorderami na nadchodzące GTA 6, ale pierwsza połowa 2026 roku dostarczyła nam masę fantastycznych gier, które mogły umknąć w tym całym medialnym szumie! W dzisiejszym materiale zebraliśmy dla Was absolutnie najciekawsze premiery minionych miesięcy.
tvgry
27 lipca 2026
Z grami często bywa tak, że dopiero po wypuszczeniu porządnego dodatku pokazują swój pełen potencjał. Czasami rozszerzenia okazują się wręcz lepsze i bardziej dopracowane od podstawowej wersji gry, oferując mechaniki i historie, których brakowało fanom. Dlatego też w dzisiejszym materiale bierzemy pod lupę DLC, które okazały się lepsze niż same gry.
tvgry
27 lipca 2026
Gry wideo od lat obiecują nam wolność bycia "tym złym". Ale czy faktycznie oferują nam głębokie, moralne dylematy, czy tylko sprowadzają mrok do wciskania czerwonego przycisku i bycia totalnym dupkiem? W dzisiejszym materiale wracamy do czasów PS3 i bierzemy pod lupę słynny system karmy z kultowej serii inFamous!
tvgry
27 lipca 2026
Minęło ponad 13 lat, odkąd po raz pierwszy wypłynęliśmy na szerokie wody Karaibów z Edwardem Kenwayem. W dzisiejszym materiale sprawdzamy, czy wchodzenie dwa razy do tej samej wody to na pewno zły pomysł. Czy mimo starych, asasyńskich bolączek, obecnych między innymi w walce, to faktycznie najlepsza odsłona serii od dekady?
tvgry
27 lipca 2026
Trudno mi wykazać tego najlepszego :D bo prawie wszystkie moje gry to właśnie średniaki, ale bardzo mi przypadła do gustu gierka World Racing 2.
Parę osób ją krytykuje, ale mnie tam się podoba, :) jakby moderzy zrobili kopię mojej dzielni i okolic to bym się cieszył jak małe dziecko :P.
A tak konsolowego to Skate bo THPS HD jakoś mi nie odpowiadał.
Jednym z moich ulubionych średniaków jest NieR - sam gameplay może nie jest genialny , gra miała z tego co wiem ograniczony budżet , ale fabuła jest genialna , wzruszająca . Gra posiada według mnie najlepszy soundtrack tamtej generacji konsol
Moimi średniakami , w które super się grało był np First Templar Albo The Cursed Crusade , niby średniaki a dały tyle funu z gry.
Dobra, przekonaliście mnie - instaluję Medal of Honor!
Mam od jakiegoś czasu, ale myślałem, że to słabe jest :P
Zgadzam sie w 100% co do Medal of Honor z 2010 ... fabuła nie była tak efekciarska jak w CoD ale to właśnie było wielkim plusem, ponieważ była autentyczna. Kampania tak mi się spodobała że w następnym dzień po ukończeniu kampanii przeszedłem ją po raz kolejny.
Zgodzę się co do Medal of Honor. Przepiękna kampania.
@Clannfear
rowniez uwielbiam Evil Islands :) gra naprawde kapitalna a mocno niedoceniona. przeszedlem ja kilka razy i co jakis czas wracam. niestety ale inna gra z serii czyli Forgotten in Astrale to juz nie to samo. moze chalupnicze tlumaczenie z ruskiego mnie odrzucilo ale ogolnie ta czesc nie ma tego czegos co Curse of the Lost Soul (chociaz tu koncowka troche mnie zawiodla, jakby zrobiona na szybkiego).
Ja się bawiłem rewelacyjnie przy Mercenaries 2 w coop'ie. No i mocno niedoceniony jest The Saboteur.
Dreamy, można, dla mnie jest mega średnia. Widocznie szersza publika ubóstwia przeciętność.
Trespasser! Z tego co pamiętam gra miała dosyć kiepskie recenzje zapewne przez ilość bugów ale mimo to grało się naprawdę dobrze . :)
EVIL ISLANDS!
Stealth, action, rpg. Gra z 2001 roku(!) z kapitalną (jak na tamte czasy) grafiką i fabułą. Człowiek wykonywał questy i zabijał zwierzęta by wy-craftować sobie nowe skórzane odzienie. Po ponad połowie gry (dopiero!) była możliwość wykucia żelaznej zbroi (najlepsza była diamentowa). Wspaniały klimat, gra jest po polsku, wszystkim polecam bardzo, bardzo gorąco!
Ocena gry-online: 8.6! To zobowiązuje!
zmudix - jak można nazywać średniakiem grę która zdobyła rzeszę fanów (ocena 9/10 od graczy na tym serwisie na przykład) i zebrała świetne noty od recenzentów? Nie można
Mi się SH Homecoming podobał, MOH 2010, Duke Nukem Forever, Syndicate, Remember Me
Od biedy jeszcze Timeshift (za drugim podejściem coś mi nie podchodzi) i Jericho
Robin Hood : The Legend of Sherwood - fenomenalna gierka podobna jeśli chodzi o gameplay do równie dobrego Comnandosa.
Medal of Honor - bardzo przyjemny singiel wojenny.
Saboteur - zacny sandbox.
Robin Hood Legenda Sherwood - przeciętna, ale na mnie się bardzo podobała
Eskadra Orłów - słaba gra ale była to moja pierwsza gra z samolotami
Medal of Honor (2010) - grałem tylko w singla i według mnie była naprawdę dobra a jedyny poważny minus to bardzo krótka kampania.
Jakbym mial sie sugerowac ocenami na metacritic, to wiele bardzo dobrych tytulow bym nawet nie tknal palcem...
SimAnt bylo swietne! Mam jeszcze gdzies plytke :P
@Goshac
Commandosy 1, dodatek, 2 i Robin Hood to świetne, wysoko ocenione gry i nie pasują do średniaków, chociaż też je chciałem wymienić na początku. (Commandos 2 - 87, Robin Hood - 80). Co do Kameleona, to zawsze chciałem zagrać, ale nigdy nie miałem okazji, a to gra od twórców Mafii.
Kolejny ciekawy temat i dobry materiał! ;)
Dla mnie najlepszym średniakiem jest nowy "Tomb Raider". :)
Kameleon - w Polsce wydana w jakiejś taniej serii, przeszła kompletnie bez echa. Skusiła mnie okładką (xd) i okazała się naprawdę przyjemna
Chicago 1930 - marna w porównaniu do innych podobnych gier jak Commandos, Desperados czy Robin Hood, ale zrobiła mnie klimatem;)
A ja tam lubie sredniaki! Rok w rok staram sie przejsc jeden czy dwa, czasem wiecej. Pod koniec zeszlego roku przeszedlem Hard Reset, i komiksowe przerywniki mnie draznily, przeciwnicy jako "bestiariusz" ciency z wygladu, choc juz nie w walce, ale wystarczylo przystanac na chwile w spokojniejszych miejscach i wooooww - jakbys byl w srodku Blade Runnera!!
Wczoraj skonczylem Alien Rage, wysluzony Unreal Engine 3, animacje postacie w przerywnikach na poziomie wrecz mobilnych gier typu Shadowgun, ale ta radocha ze strzelania, i wszelkiej demolki, czy sie skupisz na headshootach czy na demolowaniu "wybuchowych" elementow otoczenia, i te dawno juz nie slyszane komentarze od gry "double kill!" "massive kill!" "headshoot!" itd, no naprawde napedzilo mi sporo frajdy!
Niedlugo bede konczyl Afterfall Insanity, gra do polowy nudna jak flaki z olejem, rozkreca sie pozniej nieco, i co z tego ze to taki biedniejszy Dead Space.. Ale te polskie smaczki!! Bunkier "Chwała", pulkownik Potocki wygladajacy jak futurystyczny marszalek Piłsudski, przeciwnicy w rodzaju "zmutowana husaria", no mnie to kupilo, i jest to jedyna gra w ktorej mozna zobaczyc post apokaliptyczna Polske! Gdzie indziej to znajdziecie? :)
Zeby nie bylo ze pogrywam tylko w polskie "sredniaki, kolejny niedoceniony towar z mojej "stajni" to Darsiders jedynka! Radosc z "rzezi" wprost przekiekna! Dwojka miala juz za duzo elementów platformowych jak dla mnie.
A na koniec zgodze sie z kilkoma glosami - jedna z najbardziej niedocenionych gier to Spec Ops - The Line! Ale dla mnie nie jest to "sredniak", dla mnie to gra pelna geba, i tak wlasnie powinny wygladac CoD'y i Battlefieldy jesli idzie o kampanie dla singla, w multi to se "robta co chceta"! Ale singiel?? WZORCOWY! WIELKI MINUS za blak polonizacji!, nie czuje sie gorszy od niemiaszka czy angola, abym zadowalal sie wersja na "inne rynki" nieprzygotowana pod polskiego gracza. Tyle, co mi przyszlo na mysl na goraco, po obejrzeniu materialu.
puci3104 [21] https://www.gry-online.pl/forum/komentarz-wstydliwe-tematy-nasze-ukochane-sredniaki/zfc7f64e?N=1#post0-13105400
Remember Me - Super klimat i fajne pomysły.
Dla mnie też, ale właśnie fabularnie było średnio i pomysły mało rozwinięto.
Chętnie bym zobaczył mimo wszystko rozbudowaną cześć 2, szkoda, że capcom tak kiepsko promował grę z czego studio nie jest zadowolone.
Bionic Commando z 2009 za fajnie wykreowany świat (szkoda tylko, że bardzo ograniczony) i ciekawe zdolności głównego bohatera (bioniczne ramię).
Mam 2 tytuły: Deadly Premonition i Nier-obie gry gameplayowo nie były jakieś wybitne, ale nadrabiały to fajną fabułą i postaciami.
Odjazdowy Rajd :)
Ja bardzo miło wspominam grę Viking: Battle of Asgard, chociaż ma dość słabe recenzje.
Gra o Tron RPG - jak dla mnie gra bardzo fajna, fabuła super, dylematy, konsekwencje wyborów - super, jedyne co mogę poradzić to nie wgrywać starszych sejwów by zmienić wybory dokonane w grze, za wyjątkiem może końcówki by zobaczyć wszystkie zakończenia - naprawdę warto, czasami siedziałem parę minut przed dokonaniem wyboru w dialogu. Nie nudziłem się ani chwilę. Na początku odrzuciła mnie mechanika walki, ale po czasie zaczyna się nawet podobać.
Rise of the Argonauts - tez bardo mi się podobał, fajny klimat, ciekawa fabuła, slasherowy prosty gamplay.
Spec Ops The Line - Za fabułę i dojrzałość. <- zgadzam sie z tym drugim, ale wymienienie jej jako sredniak to troche przesada. Gra zebrala bardzo dobra opinie wsrod samych graczy i dobra wsrod profesjonalnych recenzentow - srednio to bylo 7 lub 8 na 10 - wiec gra przecietniakiem nie jest.
Borderlands - niesamowity klimat, do tego wciągający coop i masa grywalności <- to tez sie nie nadaje. :P
Ja również postawiłbym na Saboteura. Świetny klimat, dialogi i rozgrywka na wysokim poziomie. Dla mnie ta gra jest lepsza od przereklamowanego GTA. Szkoda tylko, że nie została doceniona a co za tym idzie nie sprzedała się wystarczająco dobrze, bo w takim układzie na sequel nie ma co raczej liczyć. Zwłaszcza że to przecież tytuł ze stajni EA.
Harry Potter i Książe Półkrwi - lubię tę serię, a ta gra wciągnęła mnie na dobre i ukończyłem ją z uśmiechem na ustach.
Lord of The Rings Conquest - to samo co wyżej
Borderlands - niesamowity klimat, do tego wciągający coop i masa grywalności
Spec Ops The Line - Za fabułę i dojrzałość.
Saboteur - Za świetny klimat świata.
Remember Me - Super klimat i fajne pomysły.
Medal of Honor (2010) - Najlepsza gra wojenna pod względem realistycznego przedstawienia misji. Czekam na jakąś grę wojenną z podobnym klimatem zamiast właśnie walki z antagonistą.
Alpha Protocol - Świetny RPG, ale słabe wykonanie techniczne, co nie zmienia faktu, że bardzo dobra gra.
Deadly Premonition - Katastrofalny gameplay, ale fabuła miażdży.
P.S. Vermi, Bourne Conspiracy było dla mnie też fajne, ale denerwujące niedoróbkami bardzo często.
Akurat drogi Delu SimAnt nie byla/jest gra ktorej sie trzeba wstydzic. To wlasnie jej sukces przyczynil sie do preznego rozwoju maxis. Po SimAnt powstal swietny Sim Farm w ktory zagrywalem sie godzinami i wracalem przez wiele lat.
Pozniej bylo SimCity i SimCity2000... dalej SimCopter gdzie mozna bylo wgrac mapy swiata stworzone przez nas w SimCity2000 - jak na tamte czasy to byla rewolucja, bo przenieslismy sie z miasta 2D budowanego przez siebie do calkowitego otoczenia 3D ktore zostalo odwzorowane 1:1, doslownie idealna kopia naszego savu z SimCity. Cos pieknego budowac labirynt tuneli a pozniej je eksplorowac w SimCopter. :P
Dalej bylo SimCar ktore tez pozwalalo na zaladowanie savu z SimCity i liczylem ze bedzie coraz wiecej i coraz lepiej, ale Maxis przystopowalo i skupilo sie na SimCity3000 zeby pozniej dogorywac przez wejscie produkcji action-rpg do uzytku dziennego. ;/ Zniszczylo to totalnie strategie ekonomiczne i Maxis zostal zapomniany.
Moim zdaniem taką grą jest The Saboteur. Jak dla mnie super gra z niezłą (nieco przerysowaną) fabułą, akceptowalnym gameplayem i intrygującą stylistyką (przywracanie kolorów podczas odbijania poszczególnych dzsielnic z rąk nazistów). No i jeszcze ta II wojna światowa, której teraz tak mi brakuje.
I wg mnie Alpha Protocol to absolutnie kapitalny i unikatowy tytuł. Dalej będzie Medal Of Honor z 2010 r. a z tytułów bardziej na czasie to The Bureau XCOM Declassified. Należnych laurów nie zdobył też Dark Messiah M&M. Dla mnie to doskonałe gry, bijące na głowę wszelkie Assassins Creed'y, Far Cry'e czy Mass Effect'y razem wzięte.
Jak dla mnie zdecydowanie Alpha Protocol. Ciekawa oryginalna fabuła, charyzmatyczne postacie i wybory które od samego początku do końca kształtowały przebieg fabuły czyli wszystko to co powinien mieć każdy szanujący się przedstawiciel gatunku RPG.
(W nawiasach średnie z recenzji na metacritic)
Die By The Sword - W CD Action dodawali kiedyś pełną wersję. Uwielbiam ją za system walki, który jest średni, ale wtedy wydał mi się bardzo innowacyjny. Poza tym gra jest brzydka i okropna.
Piraci z Karaibów (64) - Chyba mój pierwszy sandbox w pirackich klimatach. Spoko ekonomia, system walki na lądzie i morzu, ale strasznie toporna i mało zróżnicowana.
Indiana Jones and the Infernal Machine - podróba Tomb Raidera, ale z Indianą Jonesem. Chyba najbardziej toporne sterowanie w grach, w które grałem. Urzekły mnie animacje :)
Indiana Jones And The Emperor's Tomb (73) - kolejna podróba Tomb Raidera, ale ma to, czego zawsze w Tomb Raiderze mi brakowało. Dobry system walki wręcz.
Tomb Raider: The Angel of Darkness (49) - inny od pozostałych części serii. Z tym przydługawym początkiem w getcie w Paryżu (? nie pamietam dokładnie), gdzie było więcej gadania niż typowego dla TR gameplayu. Strasznie podobały mi się fragmenty skradankowe w Luwrze.
Risen 2 (69) - Gothic jest moją ulubioną serią gier, więc co by Pirania nie stworzyła to zagram z chęcią. Przyjemny klimat, barwne postacie, słaby gameplay (w momencie odblokowania muszkietu gra staje się banalna) i tragiczna animacja skakania.
Harry Potter i Kamień Filozoficzny (65) - nie wiem jakim cudem ta gra ma taką niską średnią na metacritic. Gra genialna, otwarty Hogwart, Quidditch, zbieranie fasolek, peleryna niewitka, lekcje czarów, magia :)
Harry Potter: Quidditch World Cup (69) - wszystkie inne gry sportowe mogły się wtedy schować.
Gothic 3 (63) - dla mnie żaden średniak, chociaż skopali totalnie system walki.
The Lord of the Rings: The Fellowship of the Ring (59) - gra nieoparta na filmie, toporna, kiedyś prawie nie do przejścia dla mnie. Dobry system walki.
Średniaki, w które zawsze chciałem zagrać: Rise of the Argonauts (59), Enter the Matrix (58), Knights of the Temple II (53), Kingdoms of Amalur: Reckoning (81 - wysoka ocena, ale ta gra wydaje mi się średniakiem z ambicjami), Alpha Protocol (72).
Fajny materiał, ja zdecydowanie muszę pochwalić Medal Of Honor. Bardzo niedoceniona gra ze świetnym realistycznym klimatem. Nawet w multi trochę czasu spędziłem.
N3 było moją pierwszą grą na xboxa, a ostatnio kupiłam sobie drugą część (nawet nie miałam pojęcia, że wyszła, natknęłam się na nią w komisie). Czasem dobrze jest po prostu rozluźnić się i cieszyć oczy niezobowiązującą młócką i combosami siekącymi tysiące wrogów jednocześnie. Bardziej się wstydzę mojego zamiłowania do tracenia setek godzin przy darmowych mmo typu Kal-Online czy RuneScape niż Ninety Nine Nights, które wspominam jako niewymagające, ale dające sporo radości i śliczne widoki. Miło, że ktoś o tej grze wspomniał, bo raczej zbyt wiele o niej nie słyszałam. :)
Czyżby mój monotematyczny marketing w końcu odniósł sukces i ludzie spoglądają życzliwiej na Medal of Honor? :)
Gameplay jest wg mnie identyczny jaki był od pierwszego MoH AA czy CoD i jaki CoD ma do dziś, multi do dziś wymiata w paru kwestiach i mapach - więc co tam jest niegrywalnego? :)
Moim zdaniem to CoD od MW2 po najnowsze jest właśnie takim kochanym średniakiem i wstydliwym tematem, gra się słabo, ale nie wypada nie skończyć...
Ja pod koniec medal of honor się prawie popłakałem, ostatnio sobie nawet odświeżyłem tą grę i niestety gameplay jest okropny, gra nie daje żadnej przyjemności, ale sama historia jest wspaniała no i grafika też nie jest archaiczna + piękna muzyka dają niezły produkt. Szkoda tylko, że niegrywalny :P
Jak dla mnie z tego przedstawionego zestawu najlepszym średniakiem był zdecydowanie Medal of Honor :) Fabuła na prawdę ciekawa, postacie w połowie również ale najbardziej urzekły mnie realia i w czasach kiedy walczył z Black Ops to zdecydowanie Medal Of Honor był ciekawszy i czekam na więcej tego typu gier.
Silent Hill Downpour, jedna z najlepszych gier o Cichym Wzgórzu z całej serii, i najlepszy tytuł 2012 r., a przez recenzentów został oceniony mocno przeciętnie, głównie ze względu na problemy techniczne (framedropy). Gra miała niesamowity klimat i genialne questy poboczne.
Enter The Matrix! Ależ się jarałem :)
Medal of Honor było super właśnie dzięki bardziej realistycznej fabule niż w innych produkcjach.
P.S. Dell, słabo byłeś przygotowany do materiału - wszyscy znali oceny swoich średniaków, a nawet zamieścili linki do odpowiednich materiałów.
Chaos League <3 5 mistrzostw :D Blood Bowl już mi się tak nie podobał.
Wiele było średniaków, które mi się spodobały, ostatnio to chyba Spec Ops: The Line, który przez recenzentów został zjedzony, ale z tego co zauważyłem większości graczy się bardzo podoba, np mi. Tak mi się jeszcze przypomniało, że kiedyś grałem jak napalony w Total Overdose, gra niby średnia, a przeszedłem ją z 15 razy i bardzo żałuję że nie doczekała się kontynuacji.
Mnie bardzo spodobał się Brink, dla mnie świetna gra :)