Trzy gry, różne podejścia
282 840 wyświetleń
(11:19)
15 kwietnia 2016
Na rynku gier free-to-play są już 3 pozycje traktujące o bitwach czołgowych. Mamy klasyczne World of Tanks, ambitnego pretendenta War Thunder oraz nowoczesnego Armored Warfare. Która z tych gier radzi sobie najlepiej? Jaką grę powinieneś wybrać? O tym mówi redakcyjny specjalista od darmowych gier - Adam Zechenter.
Pewnie poczujecie się staro, ale od wielkiego finału przygód Geralta z Rivii minęła już okrągła dekada! Równo 10 lat temu zadebiutował dodatek Krew i Wino, zabierając nas na zasłużone, wirtualne wakacje do bajkowego Toussaint. Z tej okazji wpadliśmy do krakowskiej siedziby CD Projekt RED, by porozmawiać z Tomaszem Marchewką – jednym ze scenarzystów tego absolutnie kultowego rozszerzenia. W dzisiejszym materiale sprawdzamy przepis na sukces tej niesamowitej opowieści.
tvgry
29 maja 2026
W najnowszym materiale Łosiu i T_bone wzięli na tapet najciekawsze nowinki z głębokiego gamedevowego podziemia. Głównym bohaterem ich dyskusji stało się Battlestar Galactica: Scattered Hopes – tytuł, który według nich mistrzowsko łączy elementy roguelike’a, tower defense oraz strategii menedżerskiej. Gra idealnie oddaje mroczny, ciężki i mocno zmilitaryzowany klimat kultowego serialu z 2004 roku. W trakcie audycji Łosiu i T_bone rzucili światło na kilka kluczowych mechanik, w tym twarde zarządzanie zasobami, dbanie o lojalność załogi i w końcu polowanie na Cylonów, czyli detektywistyczna robota w poszukiwaniu ukrytych tosterów... Po ucieczce przed Cylonami przyszedł czas na zmianę klimatu. Łosiu i T_bone podzielili się wrażeniami z Running Train – japońskiego symulatora pociągów napędzanego przez Unreal Engine 5, który od strony wizualnej po prostu rzuca na kolana. W luźnej rozmowie przewinęły się też inne obiecujące projekty indie, takie jak Subway Service Driver oraz Pitman Panic. Przy tej okazji chłopaki przesłali globalne „chapeau bas” w kierunku czeskich deweloperów, zauważając, że tamtejsze studia mają talent do dostarczania wyjątkowych produkcji.
tvgry
8 czerwca 2026
Zapnijcie pasy i odpalajcie nitro, bo zabieramy Was w nostalgiczną podróż po jednej z najstarszych i najważniejszych serii wyścigowych w historii gier wideo! W dzisiejszym materiale bierzemy pod lupę pierwszą połowę historii cyklu Need for Speed - od klasycznej jedynki z 1994 roku, aż po mocno krytykowanego Undercovera z 2008. Przypominamy, jak to się stało, że symulator tworzony we współpracy z magazynem motoryzacyjnym ewoluował w królestwo neonów, szerokiego tuningu i nielegalnych wyścigów.
tvgry
29 maja 2026
Powrót do Górniczej Doliny to dla wielu polskich graczy jak powrót do domu. W dzisiejszym materiale na tapet bierzemy wersję preview i sprawdzamy, czy remake zachował ducha kultowego RPGa. Zastanowimy się, czy kultowe drewno da się w ogóle dobrze oszlifować.
tvgry
19 maja 2026
Batman to ikona popkultury, która doczekała się już kilku gier w klockowym uniwersum. LEGO Batman: Dziedzictwo Mrocznego Rycerza zapowiadane było jako ta ostateczna, najbardziej kompletna i filmowa przygoda Gacka. W dzisiejszym materiale sprawdzamy, czy TT Games sprostało wyzwaniu! Bierzemy pod lupę grę, która świetnie żongluje estetykami – od kiczowatych lat 90., przez mroki Tima Burtona, aż po brutalniejsze (choć wciąż klockowe) nawiązania do Arkham Asylum i blockbusterów Nolana.
tvgry
26 maja 2026
Kiedy wydawało się, że Playground Games osiągnęło mistrzostwo w tworzeniu piaskownic dla automaniaków, na rynku ląduje Forza Horizon 6. Z jednej strony zabiera nas do wspaniałej, klimatycznej i przepastnej Japonii, a z drugiej – pozostawia spory niedosyt.
tvgry
19 maja 2026
Przez lata Ubisoft kompletnie nie wiedział, co zrobić z marką Heroes of Might and Magic, wygląda jednak na to, że Olden Era to w końcu powrót, na który czekaliśmy dwie dekady. W dzisiejszym materiale sprawdzamy „trójkę na sterydach”, która zamiast wymyślać koło na nowo, sensownie rozwija kultowe mechaniki i porzuca przekombinowane rozwiązania z poprzednich części. Deweloperzy ze studia Unfrozen wyciągnęli to, co najlepsze z trójki i piątki oraz dorzucili coś od siebie, ale czy to wystarczyło, żeby stworzyć najlepszą odsłonę serii od 20 lat?
tvgry
13 maja 2026
Kiedy wydawało się, że James Bond na dobre zniknął z ekranów naszych monitorów, wkraczają Duńczycy z IO Interactive i robią istne trzęsienie ziemi! W dzisiejszym materiale na tapet wjeżdża 007: First Light – produkcja, która pokazuje nam zupełnie nieznaną twarz młodego Agenta 007 u progu kariery w MI6.
tvgry
9 czerwca 2026
W dzisiejszym materiale cofamy się do 2013 roku, by wziąć na warsztat oryginalną historię Edwarda Kenwaya i sprawdzić, co sprawiło, że gracze aż tak pokochali karaibskie wojaże na pokładzie Kawki. Opowiemy, jak z zaledwie dwugodzinnego dodatku do „trójki” narodził się jeden z największych hitów w historii Ubisoftu - Assassin's Creed IV: Black Flag. Przeanalizujemy świetnie napisaną przemianę porywczego oportunisty w dojrzałego bohatera i sprawdzimy, jak po latach broni się genialna mechanika żeglugi oraz kultowe szanty. Zastanowimy się też nad ograniczeniami pierwowzoru, misjami ze śledzeniem i wreszcie spróbujemy odpowiedzieć na pytanie: czy nadchodzący remake na silniku Anvil, zatytułowany Resynced, jest nam w ogóle potrzebny?
tvgry
13 maja 2026
Tym razem dwa Pecetowe Dziady, czyli T_bone i Łosiu rozmawiają o swoich wrażeniach z grania w S.T.A.L.K.E.R. 2: Serce Czarnobyla, Road to Vostok oraz Gray Zone Warfare.
tvgry
30 kwietnia 2026
Świetny materiał o trzech największych grach czołgowych!
Pan Adam powinien wnieść więcej emocji do tego materiału, bo tutaj przedstawił materiał o grach z czołgami w taki sposób, że bardziej porywający byłby materiał o życiu kaczek w wykonaniu Pani Krystyny Czubówny :P Natomiast jeśli chodzi o sam temat, to zawsze u mnie będzie na piedestale stał War Thunder, właśnie przez jego realizm, tak samo jak przy fps'ach wojennych jest to Red Orchestra 2.
Krystyna Czubówna zawsze na propsie! :D
Ale oczywiście następnym razem będzie więcej emocji - solennie obiecuję!
War Thunder też już ma swoje ligi i nawet rozgrywki e-sportowe...
Materiał z początku nie przypadł mi do gustu, ze względu na zbyt anemiczny sposób mówienia, ale po paru minutach przywykłem i dobrze mi się oglądało. Mam nadzieję zobaczyć więcej ludzi z GOLa na tvgry ;-)
GOL stale pojawia się w tvgry - w końcu mamy miedzy sobą tylko jedną ścianę ;)
Co do stylu - dzięki za uwagę. Następnym razem będzie dużo lepiej!
Czy makieta czy nie i tak powinnismy sie cieszyć ,ze twórcy chca dodać polskie pojazdy.
tak, concept to jest makieta, to prawda, przypominam, ze AW i WOT to nie są symulatory, tylko gry MMO, w wocie istnieje cała masa pojazdów zrobionych z kilku rysunków czyli nawet bez makiet, nie mówiąc o tym, że pojazdy historyczne maja dostęp np. do armat których nigdy nie używały ! czyli też należą do ufo tanków.
Eeeech, zawsze jak słyszę opowieści o tym "polskim czołgu" czy nawet "projekcie polskiego czołgu" PL-01 to śmiać mi się chce. PL-01 nie jest żadnym czołgiem, nie jest żadnym prototypem ani nawet demonstratorem technologii. Jest to jedynie zwykła makieta czegoś co nie ma prawa istnieć ponieważ jego projekt(koncepcyjny, bo żaden inny) nie zawiera w sobie żadnych realnie istniejących technologii, a jedynie pobożne życzenia, które kiedyś być może staną się rzeczywistością. Już sam fakt, że bidujący OBRUM wydaje pieniądze na tę jeżdżącą makietę, która od początku służyć miała chyba jedynie celom propagandowym* wystawia naszemu sektorowi zbrojeniowemu bardzo złe świadectwo. Czyli nie mamy się tak naprawdę czym brandzlować, w profesjonalnych kręgach jedynie ośmieszamy się tym 'projektem'.
*Dostrzegam tu dziwną analogię:
https://warisboring.com/irans-faux-stealth-fighter-makes-embarrassing-second-appearance-5026447fd2fa#.yxvxp231a
WoT największy gniot pełen botów i cheaterów a gardzenie sugestiami graczy jest tam powszechne. Nawet nie powinien być brany pod uwagę.
W wota grałem do dobicia tygrysa królewskiego i debilny matchmaking, hp i boski rng mnie dobił i jak do tej pory od 3 lat ani razu wota nie odpaliłem. W WT grałem od zamkniętej bety i wtedy było dobrze ale niestety ale gra cierpi na balans i fakt teraz nieco lżejszy ale wcześniej russian bias w wersji przekokszonych ruskich czołgów. I niestety ale mój znienawidzony rng tez tam jest. Losowość realizmowi nie służy szczególnie jak ty strzelasz w chłopa on ma ten sam czołg co twój. To co ? Rykoszet A on oddaje jeden strzał. Bum! Załoga/skład amunicyjny wysadzone.
W AW grałem chwile ale jako ze to klon Wota szybko wywaliłem z dysku.
A co do tych co narzekają na prowadzenie czołgów w WT zalecam granie na realistycznym lub symulacyjnym trybie gdzie czołgi mają inna fizykę niż na śmiechowej arkadówce.
Dużo grałem w WOT (około 20K bitew) gra mnie potem tylko wkurzała, sprzedałem konto i teraz gram mało. W prawie 2 lata ledwie 1K bitew. Gra była spoko, ale jak wprowadzili goldowe pociski za srebro to doszedł mocny element P2W. Nowi gracze teraz mają bardzo ciężko. W War Thundera grałem trochę. Ogólnie jest to parodia czołgów. Fizyka w tej grze jest po prostu popsuta. AW nawet nie instalowałem. Za bardzo przypomina WOTa i nie podoba mi się świecąca grafika.
Przypomina mi to gry z okresu 2003-2006.
nie jestem pewien o co ci chodzi z fizyką. Grałem wwt głównie na samolotach, ale z czołgów pamiętam bardzo realistyczny model fizyczne dla pojazdów.
To z WT i Discovery to się udało autorowi XD
No ba! :D
Świetny materiał czekam na więcej z twoim udziałem
W wolnej chwili obejrzałem filmik. Interesujący materiał, ale kilka poruszanych wątków prowokuje pytania.
Wiedziałem, że WoT to produkcja białoruska, a War Thunder to produkcja rosyjska, ale autor nie wyjaśnił dlaczego Armored Warfare to też "wschód". Wydawało mi się, że to dzieło Amerykanów.
Autor stwierdził, że Rudy to pojazd "rosyjski". Ale przecież w WoT pojazdy premium mają dość szczególny status. Tygrys wśród Japończyków, Churchill wśród Sowietów czy Skoda wśród Niemców nikogo nie oburzają, bo to premki, gdzie liczy się posiadanie, a nie kraj produkcji. Rudy, było nie było, to czołg polskiej jednostki pancernej i powinien być przypisany do stosownej do tego nacji. Oczywiście, jako premka.
W Armored Warfare pojawi się polsko-szwedzko-brytyjski PL-01. Polska stworzyła też, swego czasu, prototyp Andersa. Ostatecznie projekt został odrzucony przez polską armię, ale czy istnieje szansa, że pojawi się w grze?
Dzięki za miły komentarz. A teraz po kolei:
1. Wydawcą Armored Warfare jest firma My.com, wchodząca w skład rosyjskiego giganta Mail.ru. Z przyczyn marketingowych (gra kierowana jest na Zachód) twórcy chwalą się studiem, które zostało do prac zaprzęgnięte (a które ma - co warto podkreślić - bardzo wiele swobody), a nie wydawcą.
2. Co do Rudego, to miałem na myśli fakt, że to rosyjski czołg ( T-34/85) z polską załogą. A my chcemy nie tylko załogę, ale i prawdziwie polskie maszyny. Te na szczęście już do gry zmierzają.
3. Możliwe, że niedługo dowiemy się więcej na temat kolejnych polskich maszyn w Armored Warfare - dam wtedy znać! Moim zdaniem Anders też pojawi się w grze - bo niby czemu nie?
Parę lat temu, faktycznie :D
Gdyby Armored Warfare skupiał się na pojazdach z okresu IIWŚ, to tę grę bym wybrał. W World of Tanks ostatnimi czasy zabawa bardziej irytuje niż dostarcza rozrywki.
Gry grami ( W WoTa grałem 3 lata temu ale już skończył się czas wolny na gry multi więc już tych typów nie tykam ^^ ) ale chciałem powiedzieć że Adam odwalił dobrą robotę :). Bardzo fajny materiał i apeluje abyś częściej robił takie "pełnoprawne" filmy.
Dzięki! :)
Ja na World of Tanks do dzisiaj w to gram ,ale tylko w klanie.
W AW tez grałem ,ale 15 FPS przy spełnionych minimalnych wymaganiach odrzuca :/
War Thunder niby zachęca realizmem ,ale coś to nie są klimaty dla mnie.'
Az szkoda ze Battleline steel warfare zostało przez twórców porzucone :/ gra moze nie była taka super jak te wymienione w filmie produkcje ,ale za to miała balans.
To znaczy :Pojazdy z 1 i 2 WŚ mogły sobie poradzic z nowoczesnymi pojazdami bojowymi (np challenger ,T-80)
Matchmaking wogle nie istniał.
W sumie ten Batleline SW był takim małym tytułem ,który przez brak aktualizacji i odchodzacyhc graczy upadł (choc serwery są cały czas aktywne).
AW nie nazwałbym klonem WoT'a. Jest to raczej kompromis pomiędzy War Thunderem, a WoT'em (choć do tego drugiego znacznie mu bliżej). Różnica 1 tiera stanowiła duży problem do niedawna, ale tak naprawdę dotyczyła jedynie tierów 8-9, które były praktycznie nie do spenetrowania dla niższych tierów jeśli przeciwnik posiadał chociaż śladowe ilości inteligencji (i problem ten dotyczył tylko czołgów). Największą bolączką AW są stosunkowo rzadkie aktualizacje jak na nową produkcję oraz brak pomysłu na rozwój produkcji,
Osobiście grałem w WOT'a i Armored Warfare. WOT strasznie szybko mnie odrzucił, po zaledwie kilku godzinach gra mnie znudziła w sumie nawet nie wiem dlaczego. Armored Warfare utrzymało moje zainteresowanie zdecydowanie dłużej być może przez klimaty bardziej uderzające w moje zainteresowania dlatego nie jestem w stanie obiektywnie stwierdzić która z gier jest lepsza.
Różnica 1 poziomu w AW NIE powoduje braku możliwości penetracji wrogiego czołgu. Po prostu trzeba grać z głową. Jak się ładuje niskopoziomowym czołgiem w wąskie gardła gdzie są tzw. przepychacze wrogiej drużyny z wyższego poziomu to sorry. AW to nie kopia WOT i wcale nie waży 70 Gb (mi pokazuje 20Gb).
zainstaluj klienta HD... wtedy porozmawiamy
przebij więc grając Chieftain'em Leoparda 2AV gdy ma schowaną dolną płytę ( i nie rozmawiamy tu o strzelaniu w garnki na wieży)
Jakiś czas pykałem w War Thunder. Ale szybko zauważyłem, że bardziej mnie wkurzają porażki niż cieszą sukcesy. Zaczęła też doskwierać powtarzalność tej zabawy. Wytrzymałem ile wytrzymałem głównie z uwagi na fajnie oddany realizm - wizualizacje penetracji, brak "punktów życia"... no i ładne to po prostu. Choć wkurza nagromadzenie znanych z FreeToPlay sztuczek - punkty takie, punty siakie, złoto, coś tam - tworzyło to system według mnie mętny, mało spójny i nieprzekonujący. Ze wycelowany w naganianie na premium, to oczywiste.
Godzenie realizmu z balansem to zagadnienie samo w sobie, choć na zasadzie akcji-reakcji to się w czasie wojny wahadłowo przechylało to w tę w to we w tę. Pewnym rozwiązaniem jest stonowanie wpływu jakości sprzętu na sukces, a większy nacisk na taktykę, byleby uniknąć pułapki jedynie słusznej metody. Ta powinna zależeć od okoliczności. I posiadać alternatywy. Trudne.
Armored Warfare ściągnąłem niedawno, ale po pierwszej próbie na razie jakoś nie ciągnie mnie w to grać. Myślę, że posiada wymienione wady War Thundera przy braku głównej zalety - "realizmu". Realizm w cudzysłowie, bo przecież nie kończy się on na mechanice czy parametrach pojazdu lub fizyce penetracji pancerza.
W WoT nigdy nie grałem. Skoro AW jest jego klonem, to raczej nie zagram.
Myślę że w istniejących formułach wszystkie trzy to zabawa na krótka metę, chyba, że kogoś nie nudzi monotonia rozgrywki. Brak mi tu głębi.
Rada - intonacja narratora nie powinna być tak usypiająco beznamiętna. No, ale rożni ludzie różne mają temperamenty. Sam też nie jestem wulkanem aktorskiej ekspresji.
Dzięki za uwagi i przemyślenia. Intonacja oczywiście zostanie poprawiona!
57 mm pociski z karabinów maszynowych - ciężkie te km-y mieli, strach pomyśleć o działach w takim wypadku.. ;)
No dobra, rozpędziłem się – to było działko morskie ;) KM-y miały normalniejszy kaliber : 8 mm.
World of Tanks - po ostatnich "balansach rozgrywki" większość osób gra czołgami średnimi - bo są Overpowered ... podczas gdy niszczyciele czołgów zostały całkowicie oślepione ...
testowałem swoim ob 704 (2500 bitew na tym pojeździe, załoga z 5 perkami) zasięg widzenia i wykrywania ( wg gry to 360 m...). Bitwa przeciwko jadącym wprost na mnie e100 - rezultat jest taki że z założoną lornetką wykrywam największy czołg w grze z odległości 130 metrów ...
Granie czołgami ciężkimi jest w chwili obecnej bezcelowe, czołgi średnie dysponują 260-270 mm penetracji na pocisku standardowym i to w zupełności wystarcza do przebijania najbardziej opancerzonych pojazdów ...
Warthunder - odrzuca swoją fizyką jazdy pojazdów ( każdy czołg do 4 poziomu prowadzi się jak kartonowe pudło ) nie odczuwa się w ogóle masy pojazdu oraz te jednostrzałowce... strzelasz do czołgów z 10 razy i nie robisz im totalnie nic (nawet przebijając pancerz) podczas gdy wystarczy jeden pocisk bum i znikasz...
Armored Warfare to bardzo nie zbalansowana gra - jeden poziom różnicy w MM może spowodować że czołg jest dla nas praktycznie nie przebijalny, oraz sama waga gry - podczas ostatniej aktualizacji zabrakło mi miejsca na SSD bo gra rozrosła się do rozmiarów 70 GB...
Jeśli masz na myśli szachownicę, to owszem - od dawna jest dostępna w grze.
jest jeszcze emblemat dywizjonu 303. chyba nie jest dokładnie odwzorowany ale wiadomo ze nie chodzi o nic innego
Nie wiem jak można grać w te 3 produkcje. F2P nie istnieje, to spławik dla tych mniej ogarniętych ludzi, dzieci głównie. Jak nie zapłacisz za premke to się nie pobawisz. Chyba że na niskich tierach. Armored warfare jest w miare ok. Ale to nowa produkcja więc musi być, inaczej upadnie. Dojdzie więcej klientów i zrobi się z tego drugi wot. Czyli jedna wielka patologia.
To ciekawy temat na TV gry. Czyli grind do śmierci.
Dobry grind nie jest zły! ;]
Szczerze nie wiem jak ktoś jeszcze może grać w world of tanaks... gdy dostępny jest war of Thunder.