Najtrudniejsze wyzwanie w grze o mafii? Jeden mały wyścig…
39 874 wyświetlenia
(12:52)
11 października 2014
Pierwsza Mafia to gra kultowa. W tej produkcji zachwycało prawie wszystko – miasto, fabuła, klimat – a odrzucało chyba tylko jedno. Pewien mały wyścig. W feralnej misji gracz musiał wygrać rywalizację z nieobliczalnymi przeciwnikami za kierownicą wyjątkowo czułego bolidu. Jak poradzą sobie z tym wyzwaniem nasi zawodnicy? (4879)
GRYOnline
Gracze
Steam
Jakiś czas temu Frozi odwiedził siedzibę Blizzarda, gdzie miał okazję zagrać w Lord of Hatred - nowy dodatek do Diablo 4. W tym materiale postanowił podzielić się swoimi doświadczeniami.
tvgry
9 marca 2026
Thomas Mahler ze swoim No Rest For The Wicked chce narzucać kierunek ewolucji gatunku hack’n’slashy. Może jednak się nie wyrobić, bo pod szyldem Moonbeast ojcowie izometrycznego action RPG wracają do gry z Darkhaven. I istnieje szansa, że pozamiatają.
tvgry
5 marca 2026
Zapis rozmowy redaktorów serwisu GRYOnline, którzy analizują archiwalne wydanie czasopisma New Secret Service z listopada 2000 roku. Łosiu i T_bone wspominają początki branży gier w Polsce, porównując ówczesne standardy recenzji, kontrowersyjne reklamy oraz specyficzny język tamtej epoki. W tekście pojawiają się wspomnienia o kultowych tytułach, takich jak Baldur’s Gate 2 czy Diablo 2, a także techniczne anegdoty o podkręcaniu starych procesorów. Uczestnicy dyskusji zauważają, że wiele dzisiejszych problemów branżowych, jak narzekanie na brak innowacji, było obecnych już ćwierć wieku temu. Całość stanowi nostalgiczną podróż do przeszłości, ukazującą ewolucję mediów gamingowych oraz zmianę mentalności graczy na przestrzeni lat. Rozmowa podkreśla również historyczne znaczenie magazynu, który kształtował polską kulturę cyfrową u progu nowego tysiąclecia.
tvgry
5 marca 2026
Czy Control Resonant może wnieść świeżość do formuły otwartych światów? Materiał powstał na bazie tekstu Huberta Sosnowskiego pod tytułem "Psychodeliczny Manhattan zamiast kolejnej mapy Ubisoftu - dlaczego wierzę w Control 2", który znajdziecie w naszym dziale Opinii.
tvgry
3 marca 2026
Nasza odpowiedź na reportaż TVP o złych grach co zniszczą Cię. W tym materiale poruszamy temat negatywnych skutków oglądania telewizji, szczególnie jak wpływa na nasze zdrowie psychiczne. Zastanawiamy się, czy telewizja prowadzi do depresja i jakie ma to konsekwencje dla zdrowia mentalnego, zwłaszcza wśród seniorów. Omawiamy, jak telewizja może wywoływać stres i jakie są objawy depresji związane z nadmiernym konsumowaniem negatywnych informacji.
tvgry
26 lutego 2026
Wobec wielomiesięcznych kryzysów na rynku podzespołów gamingowych coraz bardziej kusząca wydaje się alternatywna ścieżka oparta na abonamentach oraz graniu w chmurze. Czy to zwiastun niepokojącego trendu, który z czasem zmieni oblicze gier?
tvgry
27 lutego 2026
Od premiery Uncharted 4 minęło 10 lat. Jak po dekadzie trzyma się produkcja studia Naughty Dog?
tvgry
24 lutego 2026
Materiał wideo analizuje przyczyny, dla których gracze często odczuwają niechęć do samouczków, wskazując, że źle zaprojektowane wprowadzenia potrafią skutecznie zniechęcić do dalszej rozgrywki poprzez wybicie z immersji lub nadmierną inwazyjność. Autor podkreśla, że największym wyzwaniem dla twórców jest połączenie nauki mechanik z budowaniem narracji, co zilustrowano kontrastem między krytykowanym, przeładowanym informacjami samouczkiem z Wiedźmina 2 a chwalonym wprowadzeniem w Wiedźminie 3, gdzie trening wpleciono w naturalny kontekst fabularny. Kluczowe dla sukcesu jest znalezienie „złotego środka” – tutorial musi być zrozumiały dla nowicjuszy, ale nie może traktować doświadczonych graczy w sposób protekcjonalny, co wymaga ścisłej współpracy scenarzystów i projektantów już na wczesnym etapie prac. Ostatecznie materiał konkluduje, że choć nie istnieje samouczek idealny dla każdego, to pierwszy kontakt z grą jest decydujący dla zaangażowania odbiorcy, więc nie powinien być on traktowany przez deweloperów jako element drugorzędny.
tvgry
22 lutego 2026
Materiał omawia kontrowersyjną strategię promocyjną Thomasa Mahlera, szefa Moon Studios, który promując grę No Rest for the Wicked, ostro krytykuje rynkowych gigantów takich jak Diablo 4 i Path of Exile 2, nazywając ich fundamenty archaicznymi. Mahler forsuje wizję nowoczesnego action RPG opartego na precyzyjnej, souls-like’owej walce, fizyczności animacji i odrzuceniu tradycyjnego sterowania „point and click”, co ma rzekomo wyznaczać nowe standardy w gatunku. Autor nagrania punktuje jednak butę i egocentryzm twórcy, który stawia się w roli branżowego autorytetu przed ostatecznym sukcesem swojej produkcji, zauważając jednocześnie, że Mahler nie rozumie specyficznej, relaksującej natury klasycznych hack’n’slashy opartych na statystykach i łupach. W rezultacie materiał sugeruje, że choć sama gra zapowiada się na świetną fuzję gatunków, to agresywny PR Malera może jej zaszkodzić, alienując graczy przywiązanych do sprawdzonych rozwiązań konkurencji.
tvgry
16 lutego 2026
Analiza skupia się na nietypowej filozofii projektowania gier przez Bennetta Fody’ego, który celowo tworzy produkcje o frustrującym i topornym sterowaniu. Autor materiału wyjaśnia, że te irytujące mechanizmy nie są błędem, lecz świadomym eksperymentem psychologicznym opartym na naukowej wiedzy twórcy o uzależnieniach i wolnej woli. Gry takie jak Getting Over It stanowią bunt przeciwko współczesnym, ułatwionym tytułom, oferując graczom autentyczne poczucie ryzyka oraz surową lekcję pokory. Narracja Fody’ego towarzysząca porażkom nadaje cierpieniu głębszy kontekst, zamieniając złość w formę terapeutycznego doświadczenia. Dzięki brakowi systemów zapisu, każde zwycięstwo w tych „śmieciowych” z pozoru produkcjach smakuje znacznie lepiej niż w wysokobudżetowych hitach. Ostatecznie źródło ukazuje Fody’ego jako wizjonera, który poprzez cyfrowy ból uczy odbiorców odporności psychicznej i wytrwałości.
tvgry
14 lutego 2026
Ja się ABSOLUTNIE nie zgadzam, że wyścig był jakiś mega, ekstra, hiper trudny. Pierwszy raz grałem w Mafię jak miałem jakieś 10lat, ale wyścig przeszedłem bodajże za 3cim razem. Wystarczyło nie jechać na "pałę", tylko sensownie i z głową wyprzedzać kolejnych przeciwników.
Z tego pamietam ja przeszedlem za pierwszym razem i dziwily mnie komentarze ze to taki trudny wyscig, okazalo sie ze gralem z patchem ktory go ulatwil (ja gralem w Mafie 1 zaraz po przejsciu Mafia 2, Mafia 1 byla lepsza bez watpliwosci aczkolwiek obie gry b. fajne).
Co do Drivera 1 to byla mega akcja co tam sie dzialo, zwlaszcza w trybie gdzie odliczano czas jak dlugo nie dasz sie zlapac ale dobrze mi szlo :P
Takich gier juz nie robia. Ten wyscig to byla masakra meczylem sie z tydzien czasu az doszedlem do perfekcji. Trening czyni mistrza:-). Oczywiscie gre przechodzilem na klawiaturze i bez mozliwosci wyboru poziomu trudnosci. Teraz jak odpalam gre wyscig przechodze wrecz z " zamknietymi oczami".
albo tekkeny mortale itp
dobrym pomyslem bylo by naprzyklad mecz w fife na najwyzszym poziomie albo jakis deathmatch w call of duty 1/1
Skoro polegli na tym wyścigu to nie mają "prawa" nazywać się najlepszymi ;)
Wyścig bardzo wymagający a po rozpracowaniu bardzo przyjemny. Nie dla osób gdzie wyścigi polegają na bezmyślnym klepaniu "klawisza A/X + czasami strzałka w lewo czy prawo", a przeciwnicy to "oskryptowane" mendy gdzie jest zwiększany lub zmniejszany dystans "od naszego auta" w zależności od stopnia trudności :)
Polecam zabrać się do misji w driverze 1 i 2 tam to dopiero bolączka i połamanie padów na PSX.
Po kilku próbach załapałem co i jak - i wygrałem, zostawiając rywali bardzo daleko w tyle. Zwycięstwo było satysfakcjonujące i w dalszych misjach świetnie się bawiłem.
Myślę, że sekretem sukcesu było wcześniejsze przejście Driv3ra. Tam praktycznie co misję mieliśmy 2x trudniejszy i bardziej wpieniający wyścig, niż mafijny. To ci dopiero była traumatyczna gra...
Auto jest mega czułe i mega szybkie ot wystarczy dostosować prędkość do pewnych miejsc trasy a w innych pruć ile fabryka dała. To nie NFS gdzie dusisz strzałkę do przodu i wygrywasz wszystko obijając niezniszczalne auto na każdym z zakrętów. A tak przy okazji gdzie Mafia 3 ? ehh 10 tysięcy klonów nudnego na dłuższą metę asasyna a wciągający hit jak Mafia leży zapomniany :(
Bez kitu - na klawie i w pierwszej wersji gry to była masakra - ile ja się przy niej nakląłem - w csie czy w dark soulsach tyle "prostytutek" nie poleciało jak w czasie robienia tej misji xP
Widzę, że w redakcji się tylko robi poradniki do gier i aż pot leci z czoła...
Nienawidziłem tego wyścigu. Pamietam jak grałem pierwszy raz w Mafię i odstawiłem ten samochód przed wyscigiem, oglądałem wtedy tą cutscenkę i juz mi w głowie siedziało -o ho.. czuje ze pewnie bede musiał się ścigać- no i fakt. Na początku się ucieszyłem ale po pierwszym zakręcie zrozumiałem ze to będzie przekichane. Pamietam tyle ze męczyłem się kilka razy by go ukończyć i kilka razy po prostu wyłaczałem grę bo miałem dość. Wracałem do prób na drugi dzień no i w końcu się udało. Ale wtedy byłem szczęśliwy! To było niesamowite uczucie.
Ja przechodziłem wyścig bez patcha i na klawiaturze.. stres, emocje, nerwy.. i niesamowita satysfakcja po przejściu. Mafia to numer jeden na liście ulubionych gier i tak już chyba pozostanie ze względu na fabułę (świetna historia, świetne postacie), muzykę, grafikę i oczywiście grywalność :)
Jedyny wniosek to taki, że jak nie będzie prądu przez tydzień to wszystkie matoły z GOL zdychają z głodu bo nawet kierownicą przed monitorem nie umieją operować, i nic innego i wartościowego nie umieją wnieść ani zaoferować społeczeństwu co by się przyczyniało do jego rozwoju, a śmiechy ze swojej miernoty świadczą o ich żadnej dla społeczeństwa wartości.
Nie wiem, jak to się przechodzi na kierownicy, ale na klawiaturze za bodajże ( z tego co pamiętam ) 6 razem przeszedłem ( ale już nie pamiętam za bardzo ) . Może i było ciężkawo, ale bez przesady. Uważam, że nie jest to coś skomplikowanego.
Symulacyjna do bólu ale za to bardzo dobra i wciągająca. Nie jak te dzisiejsze arcade'owe badziewia.
Pamiętam ten wyścig...znienawidziłem go w Mafii. Ten wyścig sprawił, ze w Mafię przestałem grać na kilka dni zanim znów do niego podszedłem. Ale w sumie wtedy byłem szczylem i nie miałem dużego doświadczenia z grami.
Hej redakcjo, może w kolejnym odcinku powinniście spróbować pokonać Kaileenę z PoP WW na hardzie, albo może jakiś pojedynek z Mortal Kombat 9 np. Z Shao Khanem?
Przez ten cholerny wyścig na trzy miesiące całkowicie odbiłem się od tej gry i chciałem o niej jak najszybciej zapomnieć. Pamiętam swego czasu krążyły legendy że ten feralny wyścig można było wygrać sposobem który polegał na tym że po ukończeniu pierwszego okrążenia trzeba było ustawić się na ostatniej pozycji a następnie skorzystać ze skrótu zastawiany betonowymi bloczkami które dało się ominąć z prawej strony, jednak mimo usilnych prób ta metoda okazała się tylko niepotwierdzoną legendą. Po tych trzech miesiącach jednak zebrałem się w sobie i dałem rade za trzecim podejściem.
Jestem ciekaw co dalej będzie w tej serii,.
w ten wyscig nie gra sie na kierownicy ekipo....a klawie da sie grac jak sie jedzie uwaznie.,
Ach - wspomnienia :). Razem ze wszystkimi znajomymi się z tym męczyłem ( poza tym mieliśmy wtedy po 12-13 lat więc to też robiło swoje ). Generalnie o ile model jazdy w samej grze był rewelacyjny - tak w tym wyścigu czułem się jakbym jeździł na łyżwach. Pamiętam ,że był też jakiś trik na jakieś cofanie/zawracanie gdzie zaliczało nam okrążenie, potem wyszedł już patch i dodatkowo byłem starszy więc problemów już nie było.
Co nie zmienia faktu ,że cała gra jest jak dla mnie wybitna i grywalna do dziś :). Ktoś tu pisał o misji w porcie - trudność była tylko jedna - konieczność powtarzania całego długiego etapu, wiele gier miało wtedy ten "problem" ( dla mnie to problem bo nie mam zamiaru w rozrywkach powtarzać czegokolwiek parokrotnie ) ale generalnie wystarczało być cholernie ostrożnym i nauczyć się umiejscowienia oponentów i tyle.
Panowie, powinniście zagrać w ten wyścig tak jak wówczas grała większość graczy, czyli na klawiaturze, a nie na kierownicy.. A swoją drogą ten wyścig także dla mnie był wtedy męczarnią, ale w którymś momencie wyszła łatka, która go upraszczała. Mafię przechodziłem kilkanaście razy i po pierwszym przejściu kiedy przy następnym dochodziłem do misji z wyścigiem, to korzystałem już z gotowego save'a po wygranej :P Jestem pewien, że nie byłem jedyny.. :)
Pamiętna misja. Za pierwszym razem 5 dni się mordowałem z tą grą zanim tą misje przeszedłem. A ile się przy tym na klnąłem, ile nerwów było pod koniec wyścigu. Ten wyścig to była masakra wystarczył jeden błąd by skączył się on dla gracza porażką.
Skoro już o wyścigach mowa, to powinniście spróbować przejść wybrane misje z Drivera2. Połamanie zębów, palców i padów gwarantowane.
"Urodziłem się koło koła" - tutaj z krzesła spadłem. XD
@adi123321 - Rozumiem, że Mafia to samochodówka?
Z tego co pamiętam to wyścig trzeba było wygrać. Wyzwaniem już jest go przejechać a co dopiero zwyciężyć z tym modelem jazdy i rywalami zachowującymi się jak idioci.
To był banalny wyścig ... ale ile miłych słów odbiło się od ścian ... a ile razy zgrzytała klawira ... ale dzięki temu się go pamięta ... dziś pewnie bym już temu wyzwaniu nie podołał:)
po kilku próbach użyłem triku ze skrótem(ktoś to wgl pamięta?), nie pamiętam jak to działało, czy był to konkretny glitch i jak się o tym dowiedziałem.. neta i poradników nie było.. przynajmniej u wszystkich :D
HED - Popracuj nad dźwiękiem w kolejnych materiałach z tej serii. Bo nie słychać co mówicie. Najlepiej gdyby każdy z Was (również Ci tylko oglądający) miał podpięty mikrofon. Bo tak coś mówicie tam z tyłu a nie wiadomo o co chodzi...
Wydanie premierowe, przed patchami itd. to była zupełnie inna gra. Tam nie było wyborów poziomu trudności, po prostu grałeś. Wyścig, był megatrudny - właśnie przez model jazdy na torze. Ja tą misję powtarzałem do skutku, grałem chyba w 8 godzin. Dlatego to było prawdziwe wyzwanie! Ale jaka satysfakcja, po ukończeniu go na 1 miejscu! Teraz, to jest pikuś. Patche zrobiły swoje, wyścig jest dużo łatwiejszy.
Pamiętam, że dało się ten wyścig obejść, bo sprawiał takie trudności, coś się cofało, jechało i kończyło się na pierwszym miejscu. Osobiście udało mi się go przejść bez większym problemów, ale pewnie gdybym dzisiaj miał w to grać to bym się dziwił jakim cudem go ukończyłem.
Ja sem twoj tatinek.
Ah - Mafia, jedna z moich ulubionych gier. Pierwszy raz jak w nią grałem to bez patcha który dodawał możliwość ustawienia poziomu trudności wyścigu i z automatu startowało się z trudnego, dopiero chyba za 20 razem mi się udało wygrać ten przeklęty wyścig, ale warto było się męczyć, bo ta gra jest wyśmienita, teraz już się takich perełek nie robi, teraz liczy się tylko grafika, a przecież Mafia miała zarówno niesamowitą grafikę, jak i świetny gameplay.
Co do filmiku to nie wiem czy wiecie, ale w opcjach można ustawić czułość osi skrętu oraz martwą strefę (nie pamiętam czy te opcje były od razu czy dodawał je patch, ale wasza wersja jest spatchowana).
Model jazdy jest do bani. :P Po mieście tym bolidem jeździło się normalnie, a na torze jak po lodzie. Nawet jakbyśmy sami jechali to dość ciężko by było go ukończyć. Spróbowałem każdego poziomu trudności, aż w końcu doszedłem do najłatwiejszego. :) A i tak ledwo wygrałem, bo wypadłem z trasy i przekoziołkowałem z kilkaset metrów. Poziom trudności wpływa jedynie na umiejętności przeciwników, a to nie oni są problemem tylko model jazdy.
Wyścig to nic w porównaniu do misji w porcie, ale ona jako jedyna w grze była po prostu źle zaprojektowana, a nie "hardkorowa".