Wirtualna przemoc kontra prawdziwe życie
10 476 wyświetleń
(9:47)
30 października 2016
Hatred, Postal, Manhunt, Yandere Simulator - to skrajne przypadki tzw. "symulatorów zabijania", ale czy gry w ogóle nie są oparte niemal tylko na przemocy? Czy ta wirtualna przemoc może z nas zrobić morderców?
Pewnie poczujecie się staro, ale od wielkiego finału przygód Geralta z Rivii minęła już okrągła dekada! Równo 10 lat temu zadebiutował dodatek Krew i Wino, zabierając nas na zasłużone, wirtualne wakacje do bajkowego Toussaint. Z tej okazji wpadliśmy do krakowskiej siedziby CD Projekt RED, by porozmawiać z Tomaszem Marchewką – jednym ze scenarzystów tego absolutnie kultowego rozszerzenia. W dzisiejszym materiale sprawdzamy przepis na sukces tej niesamowitej opowieści.
tvgry
29 maja 2026
W najnowszym materiale Łosiu i T_bone wzięli na tapet najciekawsze nowinki z głębokiego gamedevowego podziemia. Głównym bohaterem ich dyskusji stało się Battlestar Galactica: Scattered Hopes – tytuł, który według nich mistrzowsko łączy elementy roguelike’a, tower defense oraz strategii menedżerskiej. Gra idealnie oddaje mroczny, ciężki i mocno zmilitaryzowany klimat kultowego serialu z 2004 roku. W trakcie audycji Łosiu i T_bone rzucili światło na kilka kluczowych mechanik, w tym twarde zarządzanie zasobami, dbanie o lojalność załogi i w końcu polowanie na Cylonów, czyli detektywistyczna robota w poszukiwaniu ukrytych tosterów... Po ucieczce przed Cylonami przyszedł czas na zmianę klimatu. Łosiu i T_bone podzielili się wrażeniami z Running Train – japońskiego symulatora pociągów napędzanego przez Unreal Engine 5, który od strony wizualnej po prostu rzuca na kolana. W luźnej rozmowie przewinęły się też inne obiecujące projekty indie, takie jak Subway Service Driver oraz Pitman Panic. Przy tej okazji chłopaki przesłali globalne „chapeau bas” w kierunku czeskich deweloperów, zauważając, że tamtejsze studia mają talent do dostarczania wyjątkowych produkcji.
tvgry
8 czerwca 2026
Zapnijcie pasy i odpalajcie nitro, bo zabieramy Was w nostalgiczną podróż po jednej z najstarszych i najważniejszych serii wyścigowych w historii gier wideo! W dzisiejszym materiale bierzemy pod lupę pierwszą połowę historii cyklu Need for Speed - od klasycznej jedynki z 1994 roku, aż po mocno krytykowanego Undercovera z 2008. Przypominamy, jak to się stało, że symulator tworzony we współpracy z magazynem motoryzacyjnym ewoluował w królestwo neonów, szerokiego tuningu i nielegalnych wyścigów.
tvgry
29 maja 2026
Powrót do Górniczej Doliny to dla wielu polskich graczy jak powrót do domu. W dzisiejszym materiale na tapet bierzemy wersję preview i sprawdzamy, czy remake zachował ducha kultowego RPGa. Zastanowimy się, czy kultowe drewno da się w ogóle dobrze oszlifować.
tvgry
19 maja 2026
Batman to ikona popkultury, która doczekała się już kilku gier w klockowym uniwersum. LEGO Batman: Dziedzictwo Mrocznego Rycerza zapowiadane było jako ta ostateczna, najbardziej kompletna i filmowa przygoda Gacka. W dzisiejszym materiale sprawdzamy, czy TT Games sprostało wyzwaniu! Bierzemy pod lupę grę, która świetnie żongluje estetykami – od kiczowatych lat 90., przez mroki Tima Burtona, aż po brutalniejsze (choć wciąż klockowe) nawiązania do Arkham Asylum i blockbusterów Nolana.
tvgry
26 maja 2026
Kiedy wydawało się, że Playground Games osiągnęło mistrzostwo w tworzeniu piaskownic dla automaniaków, na rynku ląduje Forza Horizon 6. Z jednej strony zabiera nas do wspaniałej, klimatycznej i przepastnej Japonii, a z drugiej – pozostawia spory niedosyt.
tvgry
19 maja 2026
Przez lata Ubisoft kompletnie nie wiedział, co zrobić z marką Heroes of Might and Magic, wygląda jednak na to, że Olden Era to w końcu powrót, na który czekaliśmy dwie dekady. W dzisiejszym materiale sprawdzamy „trójkę na sterydach”, która zamiast wymyślać koło na nowo, sensownie rozwija kultowe mechaniki i porzuca przekombinowane rozwiązania z poprzednich części. Deweloperzy ze studia Unfrozen wyciągnęli to, co najlepsze z trójki i piątki oraz dorzucili coś od siebie, ale czy to wystarczyło, żeby stworzyć najlepszą odsłonę serii od 20 lat?
tvgry
13 maja 2026
Kiedy wydawało się, że James Bond na dobre zniknął z ekranów naszych monitorów, wkraczają Duńczycy z IO Interactive i robią istne trzęsienie ziemi! W dzisiejszym materiale na tapet wjeżdża 007: First Light – produkcja, która pokazuje nam zupełnie nieznaną twarz młodego Agenta 007 u progu kariery w MI6.
tvgry
9 czerwca 2026
W dzisiejszym materiale cofamy się do 2013 roku, by wziąć na warsztat oryginalną historię Edwarda Kenwaya i sprawdzić, co sprawiło, że gracze aż tak pokochali karaibskie wojaże na pokładzie Kawki. Opowiemy, jak z zaledwie dwugodzinnego dodatku do „trójki” narodził się jeden z największych hitów w historii Ubisoftu - Assassin's Creed IV: Black Flag. Przeanalizujemy świetnie napisaną przemianę porywczego oportunisty w dojrzałego bohatera i sprawdzimy, jak po latach broni się genialna mechanika żeglugi oraz kultowe szanty. Zastanowimy się też nad ograniczeniami pierwowzoru, misjami ze śledzeniem i wreszcie spróbujemy odpowiedzieć na pytanie: czy nadchodzący remake na silniku Anvil, zatytułowany Resynced, jest nam w ogóle potrzebny?
tvgry
13 maja 2026
Tym razem dwa Pecetowe Dziady, czyli T_bone i Łosiu rozmawiają o swoich wrażeniach z grania w S.T.A.L.K.E.R. 2: Serce Czarnobyla, Road to Vostok oraz Gray Zone Warfare.
tvgry
30 kwietnia 2026
Wirtualna przemoc nie może z nas zrobić morderców, chociaż zawsze są skrajne przypadki...
Oczywiście że TAK. Po kilku godzinach z GTA V mam ochotę wyjść na ulicę i wymordować wszystkich którzy pojawią się w moim polu widzenia...
Ciekawy moralnie temat. - fajnie.
Tak, grając w te gry wchodzimy w postać 'wojownika', zabijamy na niby, głaszczemy naszą wewnętrzną potrzebę zabijania(naturalną?), by móc spokojnie żyć z tą potrzebą uśpioną.
To co będzie jeśli gier zabraknie? - kiedy nastąpi scenariusz podobny do cudownej fabuły Callofduty - gdzie raczej nie gramy a staramy się przeżyć. Czy nie będzie nam łatwiej poderżnąć gardła sąsiadowi jęśli widzieliśmy to setki razy?
Zabijanie siebie nawzajem nie jest naturalne - jest zwierzęce i tacy też są 'wojownicy'. Takie jest moje nieateistyczne podejście do tego tematu. Na prawdę jestem ciekaw i czekam na Twoje uzasadnienie w następnym materiale
Ja uwielbiam kraść w grach. Kradnę wszystko co się da. Bo to wszystko zostało zrobione 'dla gracza' i należy się właśnie mnie a nie tępemu NPC, który tego nie używa. W normalnym życiu za to kradzieżą się brzydzę i nie uznaję.
To ja spytam czy symulator wyścigów samochodowych zrobi ze mnie takiego Roberta Kubicę, Bo prawdziwego samochodu nigdy nie prowadziłem tym bardziej wyścigowego.
Trup bartha88? Chciałeś powiedzieć: bartha89 ;)
Jest tu ktoś po psychologii lub psychiatrii żeby szerzej temat omówić ?
Nasz mózg dosyć trudno jest oszukać, toteż wirtualna (albo szerzej: udawana) przemoc nijak ma się do tej prawdziwej.
Osobiście nie mam żadnych problemów z doświadczaniem brutalnych (nawet naturalistycznych) gier czy filmów. Wydłubywanie ofiarom oczu w Manhuncie czy sceny patroszenia wnętrzności w serii filmów "Piła", nie robią na mnie najmniejszego wrażenia. Przez moment zdawało mi się nawet, że może faktycznie jestem odrobinę zdehumanizowany przez obcowanie z takimi produkcjami, ale do czasu...
Z racji wykonywanego zawodu musiałem kiedyś zapoznać się z fotografiami "z miejsca zdarzenia". Były na nich zwłoki 15 letniej dziewczyny, która popełniła samobójstwo (wieszając się na pasku od spodni). Ciało było pozbawione jakichkolwiek ran czy zewnętrznych obrażeń, widać było jedynie nienaturalnie bladą twarz, siny pas odciśnięty na szyi i przerażająco nieludzkie, zamglone oczy. Efekt? Dość powiedzieć, że było to kilka lat temu, a ja ciągle mam w pamięci ten widok. Wtedy właśnie pierwszy raz w życiu zobaczyłem prawdziwe zwłoki. Co prawda tylko na zdjęciu, ale było to dla mnie na prawdę traumatyczne przeżycie.
Rzeczywistość to jedno, a gry to drugie. Moim zdaniem - tak jak powiedziano na filmie - dzisiejsi ludzie są bardziej humanitarni i przeciwni przemocy niż kiedykolwiek wcześniej. Myślę, że spektakle pokroju krwawych walk gladiatorów na arenach czy publicznych kaźni z udziałem kata i wymyślnych narzędzi tortur, spotkałyby się z ostrą krytyką, oburzeniem i niechęcią.
ja również pamiętam te czasy kiedy w dzieciństwie chodziło się na automaty i robiło się fatale w MK - wszyscy się bardzo tym jaraliśmy- do dziś gram w gry i mam się dobrze :)
Evil Dead 2 <3
PS. Dziękuję za przypomnienie jak paskudny jest nowy Berserk.
Na Postalu się wychowałem, a nie chodzę ulicami z łopatą i rozpiętym rozporkiem.
Postal przechodzilem go z 7 razy, dobra gierka :-)
Co to za cheaty w BF1? Jakieś widzenie przez ściany...
Grało się w GTA w wieku 7 lat i się jest normalnym, więc te gadki o złym wpływie gier to brednie.
Najbardziej agresywni to są ludzie z rodzin patologicznych. A taki plebs w gry nie gra, bo to dla nich za droga zabawa.
strasznie ciezko sie tego słucha.
Probojesz powiedziec: popatrzcie kiedys tez uczono dzieci przemocy, gry nie sa złe.
Nie sa złe? Są. Oczywiscie ze są.
To ze pograsz w grze nie znaczy ze bedziesz samcem alfa itd.
Kiedys dzieci bawiły sie zabawkami, dzis biegaja w wieku 12 lat w wirtualnym swiecie i strzelaja. Normalne? Nie.
I tyle. uczy sie dzieci przemocy. Bo nawet jesli w sredniowieczu widziały mordy to były takie czasy, nie miały innej opcji. A teraz wychowywane są w otoczeniu przemocy.
Strasznie zakłamany jestes w tym co mowisz. probojesz uzasadnic przemoc w grach bo ona zawsze byla gdzies tam. Bo sredniowiecze było gorsze. bo policja moze bic.
Myslalem ze jestes bardziej rozumny. Pomyliłem sie.
I tysiace trupó z call of duty nie przygotuje cie do wojny? Oczywiscie ze nie. Bo na wojnie sie nie zrespawnuje twoj kolega z grupy.
1. Normalne, zabaweczki zamieniono na gry, co za różnica.
2. Przemoc była, jest i będzie, choćbyś się ugryzł w żyć tego nie zmienisz, to ludzie muszą się zmienić.
3. Co do tych trupów i tej wojny- powiedział to samo, ty po nim powtarzasz.
Strasznie niespójna wypowiedź... To gry są odpowiedzialne za propagowanie przemocy, czy rodzice, którzy nie kontrolują w co grają ich dzieci? Jak mój ojciec zobaczył, że gram w Postala (dostałem od kolegi) w gimnazjum, to wyrzucił płytę do śmieci... Problem leży nie w tym, że jest tyle przemocy dookoła, tylko w tym, że nikt dzieciom nie wyjaśnia, że to jest złe.
Co wzbudza agresję gracza? Kiepska kondycja rynku gier wideo, poprawność polityczna w grach, cenzura, casualowość produkcji.
Co wzbudza agresję i potrzebę mordowania u człowieka? Oczywiście instynkt, jesteśmy w końcu drapieżnikami, gry nie mają tutaj wiele do rzeczy. Ba, brutalne gry (które uwielbiam) są wentylem bezpieczeństwa, pozwalają upuścić parę z nabuzowanej głowy, żądnej krwi. Krótki przykład, jeśli w grze występują karabiny, noże, siekiery itp. narzędzia robiące krzywdę, a w grze, czy filmie nie uświadczymy krwi (cenzura), to mózg dochodzi do wniosku, że coś tutaj nie gra, czegoś brakuje, coś jest nie tak. Czy to chore? Wręcz przeciwnie, naturalne.
Gorszy od Jordana. A jak wspomni kolejny raz bf'a to wylaczam.
Dobry materiał... Grzesiu jak zwykle podszedł do sprawy profesjonalnie, twój głos jest jak najbardziej ok.
Agresję gracza wzbudza wygląd gier, DLC, dodatki, pocięte gry, stugigiowe patche, buble i inne Mafie 3, a nie same zabojstwa w grach.
Świetny materiał!