Która lepsza?
26 515 wyświetleń
(5:55)
11 sierpnia 2010
Najgłośniejsza polonizacja tego roku w bezpośredniej konfrontacji z oryginałem. O co tyle hałasu? Przekonaj się sam i zdecyduj, w jakiej wersji uruchomisz swoją kopię gry StarCraft II. (1137)
GRYOnline
Gracze
Jakiś czas temu Frozi odwiedził siedzibę Blizzarda, gdzie miał okazję zagrać w Lord of Hatred - nowy dodatek do Diablo 4. W tym materiale postanowił podzielić się swoimi doświadczeniami.
tvgry
9 marca 2026
Thomas Mahler ze swoim No Rest For The Wicked chce narzucać kierunek ewolucji gatunku hack’n’slashy. Może jednak się nie wyrobić, bo pod szyldem Moonbeast ojcowie izometrycznego action RPG wracają do gry z Darkhaven. I istnieje szansa, że pozamiatają.
tvgry
5 marca 2026
Zapis rozmowy redaktorów serwisu GRYOnline, którzy analizują archiwalne wydanie czasopisma New Secret Service z listopada 2000 roku. Łosiu i T_bone wspominają początki branży gier w Polsce, porównując ówczesne standardy recenzji, kontrowersyjne reklamy oraz specyficzny język tamtej epoki. W tekście pojawiają się wspomnienia o kultowych tytułach, takich jak Baldur’s Gate 2 czy Diablo 2, a także techniczne anegdoty o podkręcaniu starych procesorów. Uczestnicy dyskusji zauważają, że wiele dzisiejszych problemów branżowych, jak narzekanie na brak innowacji, było obecnych już ćwierć wieku temu. Całość stanowi nostalgiczną podróż do przeszłości, ukazującą ewolucję mediów gamingowych oraz zmianę mentalności graczy na przestrzeni lat. Rozmowa podkreśla również historyczne znaczenie magazynu, który kształtował polską kulturę cyfrową u progu nowego tysiąclecia.
tvgry
5 marca 2026
Czy Control Resonant może wnieść świeżość do formuły otwartych światów? Materiał powstał na bazie tekstu Huberta Sosnowskiego pod tytułem "Psychodeliczny Manhattan zamiast kolejnej mapy Ubisoftu - dlaczego wierzę w Control 2", który znajdziecie w naszym dziale Opinii.
tvgry
3 marca 2026
Nasza odpowiedź na reportaż TVP o złych grach co zniszczą Cię. W tym materiale poruszamy temat negatywnych skutków oglądania telewizji, szczególnie jak wpływa na nasze zdrowie psychiczne. Zastanawiamy się, czy telewizja prowadzi do depresja i jakie ma to konsekwencje dla zdrowia mentalnego, zwłaszcza wśród seniorów. Omawiamy, jak telewizja może wywoływać stres i jakie są objawy depresji związane z nadmiernym konsumowaniem negatywnych informacji.
tvgry
26 lutego 2026
Wobec wielomiesięcznych kryzysów na rynku podzespołów gamingowych coraz bardziej kusząca wydaje się alternatywna ścieżka oparta na abonamentach oraz graniu w chmurze. Czy to zwiastun niepokojącego trendu, który z czasem zmieni oblicze gier?
tvgry
27 lutego 2026
Od premiery Uncharted 4 minęło 10 lat. Jak po dekadzie trzyma się produkcja studia Naughty Dog?
tvgry
24 lutego 2026
Materiał wideo analizuje przyczyny, dla których gracze często odczuwają niechęć do samouczków, wskazując, że źle zaprojektowane wprowadzenia potrafią skutecznie zniechęcić do dalszej rozgrywki poprzez wybicie z immersji lub nadmierną inwazyjność. Autor podkreśla, że największym wyzwaniem dla twórców jest połączenie nauki mechanik z budowaniem narracji, co zilustrowano kontrastem między krytykowanym, przeładowanym informacjami samouczkiem z Wiedźmina 2 a chwalonym wprowadzeniem w Wiedźminie 3, gdzie trening wpleciono w naturalny kontekst fabularny. Kluczowe dla sukcesu jest znalezienie „złotego środka” – tutorial musi być zrozumiały dla nowicjuszy, ale nie może traktować doświadczonych graczy w sposób protekcjonalny, co wymaga ścisłej współpracy scenarzystów i projektantów już na wczesnym etapie prac. Ostatecznie materiał konkluduje, że choć nie istnieje samouczek idealny dla każdego, to pierwszy kontakt z grą jest decydujący dla zaangażowania odbiorcy, więc nie powinien być on traktowany przez deweloperów jako element drugorzędny.
tvgry
22 lutego 2026
Materiał omawia kontrowersyjną strategię promocyjną Thomasa Mahlera, szefa Moon Studios, który promując grę No Rest for the Wicked, ostro krytykuje rynkowych gigantów takich jak Diablo 4 i Path of Exile 2, nazywając ich fundamenty archaicznymi. Mahler forsuje wizję nowoczesnego action RPG opartego na precyzyjnej, souls-like’owej walce, fizyczności animacji i odrzuceniu tradycyjnego sterowania „point and click”, co ma rzekomo wyznaczać nowe standardy w gatunku. Autor nagrania punktuje jednak butę i egocentryzm twórcy, który stawia się w roli branżowego autorytetu przed ostatecznym sukcesem swojej produkcji, zauważając jednocześnie, że Mahler nie rozumie specyficznej, relaksującej natury klasycznych hack’n’slashy opartych na statystykach i łupach. W rezultacie materiał sugeruje, że choć sama gra zapowiada się na świetną fuzję gatunków, to agresywny PR Malera może jej zaszkodzić, alienując graczy przywiązanych do sprawdzonych rozwiązań konkurencji.
tvgry
16 lutego 2026
Analiza skupia się na nietypowej filozofii projektowania gier przez Bennetta Fody’ego, który celowo tworzy produkcje o frustrującym i topornym sterowaniu. Autor materiału wyjaśnia, że te irytujące mechanizmy nie są błędem, lecz świadomym eksperymentem psychologicznym opartym na naukowej wiedzy twórcy o uzależnieniach i wolnej woli. Gry takie jak Getting Over It stanowią bunt przeciwko współczesnym, ułatwionym tytułom, oferując graczom autentyczne poczucie ryzyka oraz surową lekcję pokory. Narracja Fody’ego towarzysząca porażkom nadaje cierpieniu głębszy kontekst, zamieniając złość w formę terapeutycznego doświadczenia. Dzięki brakowi systemów zapisu, każde zwycięstwo w tych „śmieciowych” z pozoru produkcjach smakuje znacznie lepiej niż w wysokobudżetowych hitach. Ostatecznie źródło ukazuje Fody’ego jako wizjonera, który poprzez cyfrowy ból uczy odbiorców odporności psychicznej i wytrwałości.
tvgry
14 lutego 2026
Starcraft II tylko w angielskiej. Polska to niestety profanacja, oczywiście są gry które w naszej ojczystej mowie wypadają rewelacyjnie ale nie w tym przypadku.

Głosy Novy i Kerrigan są dobijające . Mogliby by zrobić stacrafta 2 w angielskiej wersji jezykowej z polskimi napisami do dialogów , a nie . Osoby podkładające głos pod grę w ogóle nie czuły chyba klimatu gry .
Jesli ktos uwaza ze polska wersja jest lepsza od angielskiej, jest tylko jeden ku temu powod - nie rozumiecie po prostu po angielsku.
Jak mozecie mowic ze glos Tychus'a pasuje w polskiej wersji? Przeciez to jest twardy zbir i zkazaniec a nie jakis chloptas z reklamy TV.
Polski Tosh?!?!?!?! Co to ma byc? Jak mozna mowic ze ten glos jest lepszy od orginalnego, jamajskiego akcentu?
Juz nie wspomne o Piekielnikach i innych poranionych tlumaczeniach. Na szczescie wszyscy powazni gracze uzywaja wersji angielskiej wiec nie bede musial googlowac jak wyjasnic jakiemus noobowi z ktorym zdarzy mi sie grac 2v2 zeby zbudowal wiecej Sentry.. oh, sorry, mialem na mysli "wartownikow".
Polska wersja jest całkiem pozbawiona klimatu jaki został oddany przy wersji Angielskiej moim zdaniem Angielska jest lepsza
na mnie lepsza jest polska wersja nova aby ma słaby głos
A tutaj film dokumentalny o was
A tutaj film dokumentalny o tvgry
Ogólnie bardziej podoba mi się polska wersja, jest ona całkiem sensownie i dość dokładnie przetłumaczona.
Nie no ja mam Oryginał Star Crafta II i musdze powiedzieć że polska wersja językowa wcale nie odstaje od wersji angielskiej... Powiedział bym nawet że w niektórych przerywnikach filmowych wypada lepiej :)) Wiec jak dla mnie polska wersja jest OK ! :)
najgorsza z tej całej ferajny jest Nova, tragicznie brzmi.
Deską się można zabić - zero klimatu, zero napięcia, zero przejęcia w głosach aktorów... jak w reklamówce czopków. Teksty jak teksty, aktorzy gadać coś muszą, a że akurat głupoty pierdzielą autorstwa tłumacza to nikogo nie obchodzi. Niemniej sposób w jaki mówią... o h y d a ! ! !
Gdyby nie fakt, że Blizzard miał potężny budżet i nie skąpił kasy na odpowiednie pogłosy i efekty dla aktorów oraz na wrzucenie polskich napisów na wszystkich billboardach itede w grze, to uznano by to za najgorszą lokalizację w dziejach...
Według mnie, Polska wersja językowa wypada lepiej od angielskiej. Starcraft2 to chyba gra z najlepiej wykonanym polskim dubbingiem.
A powiedzcie mi, w której innej przetłumaczonej na polski grze będziecie mieli na bilbordzie coś takiego:
"LINK 4000
20 % zniżki na OC i AC twojego krążownika!".
Obrazek na tej stronie: http://skocz.pl/dcdxk (na dole, razem z opinią o spolszczeniu gry).
ANGIELSKA bez dwóch zdań. Niewiem skad polacy biora tych ludzi. Żadne spolszczenie z angielskiego nie wyszło dla polaków dobrze. Zamiast wczuwać sie w klimat to skupiamy się na śmiesznych głosach wypowiadanych przez nasze postacie. Dla Polski jeszcze daleko do przynajmniej dobrych polonizacjii...
Tychus i Rainor bardziej podobają mi się w PL ale Kerigan i Zeratul w ang, w polskiej Kerigan ma chyba za słodki głosik a Zeratul brzmi jak stary dziadek :D. Reszta raczej remisuje co co według mnie wskazuje na poprawę polskiego dubbingu :)
Aha no i nasz "dredzik" i Nowa chyba lepiej wyszli w ang.
"Przychodzę z przyjacielską ofertą biznesową"
To mnie rozbawiło :) Czasem brakuje też trochę emocji w wypowiedziach jak np "Ileż można czekać". Trochę to niezbyt klimatyczny tekst jak na bohatera który to wypowiada. Ogólnie jednak całkiem nieźle wyszło i jeśli zagram w StarCraft 2 to tylko po polsku.
Pamiętam polską wersję Warcrafta 3, była bardzo podobna do angielskiej, praktycznie wszystkie głosy były dobre i ja czułem, że te wersje są takie same, tylko w innych językach. Jak widać na przykładzie W3 można zrobić dobrą polską wersję.
Także filmiki w wersji polskiej były świetne, głos Arthasa, mimo, że znany z telewizji i wielu gier, pasował i było słychać, że aktor trochę się wczuł.
A swoją drogą to bardziej mi się podobała kampania single player w Warcrafcie 3 niż w Starcrafcie 2. W W3 były ciekawsze postacie, większe zżycie z nimi (szczególnie z Arthasem), nawet zalążki "wyższych lotów fabularnych" w postaci przemiany bohaterów. W S2 była lepsza oprawa, przerywniki miedzy misjami świetne, ale jak dla mnie nie miało to takiego klimatu jak W3. I gdzież się podziały słynne filmiki Blizzarda?! W W3 filmy z Arhasem miażdżyły, wciskały w fotel tak mocno, że jak się skończyły to człowiek padał na ziemię bez sił. A w S2 te filmiki były bardzo standardowe, bez emocji. Końcowy filmik był ok, ale Blizzard przyzwyczaił mnie do czegoś więcej niż "ok".
No jak dla mnie to obie wersje są bardzo dobre:)
Niektóre głosy w polskiej są lepsze a niektóre w oryginale:)
Aczkolwiek po tekście z szafą grającą stwierdzam że cenzura w polskich wersjach zawsze gdzieś się wkraść musi:/
Nie widzę jakiejś ogromnej różnicy, ta i ta jest fajna. A może jest tak że przywykliśmy do amerykańskich filmów sf i dlatego lepiej jak ludzie gadają tam po angielsku :) ??
Czytając wiele wcześniejszych komentarzy można by wywnioskować że jakikolwiek świat nie będący realnością nie mógłby istnieć razem z językiem polskim bo nie byłoby klimatu itd. Moim zdaniem Polska wersja językowa Starcrafta 2 wypada całkiem dobrze. Część głosów wydaje się nieco bezuczuciowa ale reszta dubbingu to nadrabia. Tłumaczenie niektórych nazw też jest bezsensowne ale na to już nic nie poradzimy. Cieszyć się należy z tego że Blizzard odważył się spolonizować grę w całości i jest to moim zdaniem duży znak przyszłych zmian w tłumaczeniu gier. Skoro tak znana firma zrobiła Stara po Polsku to dlaczego inne gry nie mogłyby być również w naszym języku. Trochę zasmucające jest jednak że gry tak tłumaczone tracą to coś. Według mnie gdyby osoby odpowiedzialne za Polską wersję językową naprawdę się postarały (nie mówię że się nie starały) i wszystko dobrze obmyślili, przeanalizowali oraz zapytali się fanów o niektóre treści to Polskie tłumaczenie tej gry byłoby wykonane z jajem. Strasznie się rozpisałem więc zakończę stwierdzeniem że jaki darowany koń jest każdy widzi ale zęby mógłby mieć czystsze.
No, no Polska wersja wcale nie wypada gorzej niż angielska
Po pierwsze trzeba przyznać, że praca jaką wykonali tłumacze oraz aktorzy, którzy podłożyli głosy pod postacie z gry wykonali kawał dobrej roboty. Klimat wg mnie pozostał, a bardzo wnikliwie porównywałem wersje ang i pl. Gra się przyjemnie na obu wersjach. Mam tylko jedno zastrzeżenie rozumiem, że tłumacze byli skrupulatni przy tłumaczeniu nazw jednostek ale ERK albo Piekielnik może to przeszkadzać na multi. Ogólnie jest OK, jednak do multi polecam pobrać jednak ang na pewno zrozumiemy co pisze do nas oponent, sojusznik.
z pewnościom polska jest lepsza a gra jest dobra
Zróbcie Gramy z Operation Arrowhead:)
Błagam...
Z pwenością angielska
Obie wersje są dobra a gra świetna
Jeśli na angielska wersje wydali 10x tyle co na polska to co narzekacie Oo.
Nie wiem na co narzekacie, wersja polska jest moim zdaniem bardzo dobra apod wzgledem jakości ustępuje tylko gothic'om, a np. tuchus/tukus nawet lepszy niż w wersji oryginalnej. Po ang. taki trochę za wysoki lekko pedałkowaty głos a w polskiej niski męski. można trochę zarzucić że trochę tego specyficznego klimatu się przeniosło ale już w lokalizacjach tak jest. Choć angielski nie stanowi dla mnie problemu i tak wybiorę polską bo po prostu polskiego mi się lepiej słuch od angielskiego i lokalizatorzy oby tak dalej i jeszcze lepiej.
pozdrawiam
Oczywistą oczywistością jest, że dubbing zawsze(!) będzie gorszy od oryginału, a to z tego względu, że podstawowa gra jest tworzona od podstaw i pod postacie są dobierani aktorzy, a do tego (nie znam się aż tak) mają odpowiednie filtry, które sprawiają, ze całość nabiera tego samego "kształtu" jest jednakowa głośność, dźwięk jest "przytłumiony", a w polskim dubbingu nie dość, że brak tego "przytłumienia" (dźwięk słychać za wyraźnie i "czysto") to dodatkowo głosy niezbyt pasują do postaci, a przecież za pomocą wszelakich filtrów z głosu dziesięciolatka można zrobić tak, że będzie głos gościa mówiący "Starcraft dwa".
Na pochwalenie jednak zasługują niektóre efekty, które są podobne z angielskimi, ale to nadal jest za "czysto" (jeśli ktoś wie o co mi chodzi)
I tak się zastanawiam, albo mamy nieudolnych dźwiękowców i innych speców od modyfikowania dźwięku i głosu postaci, albo faktycznie aktorzy nie nadają się do dubbingu. Jednak bardziej przychylam się do tej pierwszej opcji, bo to oni powini umieć zmodyfikować głos aktora by był podobny do angielskiego odpowiednika.
Co do tłumaczenia, jak już ktoś zauważył jest synchro z animacją postaci, a to jest też ważne, bo co z tego, że będzie poprawne tłumaczenie, skoro nie będzie synchronizacji ust postaci?
Problem także można rozwiazać gdyby było pozwolenie na modyfikację w animację postaci, tak by można było zsynchronizować ruch warg postaci z polskimi wyrazami które wypowiada.
Tyle, że który producent na to by pozwolił?
Uważam więc, że jeśli chodzi o robienie dubbingu do gier, to chodźby polacy stawali na głowie, to nie dorównają oryginalnej wersji gry. Aczkolwiek nad dźwiękiem popracować mogą, bo głównie tutaj jest problem braku klimatu w wypowiedziach polskich aktorów podkładających głos pod postacie. Dziwi mnie więc, że jeszcze tego nie zauważono.
Oceniając dubbing z tej gry na podstawie tego filmiku mogę osobiście dać 7/10 bo jak jest dalej to nie wiem. :)
Może ujdzie, ale jak możecie to wstawcie filmik z edytorem w starcraft 2
Jako anglista będę niepatriotyczny i powiem, że wersja oryginalna jest taka, jak być powinna: wszystko tam pasuje na 100%, ale nasza wersja językowa nie jest zła. Jest inna. Może miejscami brakuje tego czegoś... Ogólnie nie jest źle.
Tak na marginesie DZIĘKI ZA SPOILER! JEEEZ!
Koniecznie musieliście tam novę wstawić? xD Teraz wiem że przez grę przewija się niedoszła bohaterka SC:Ghost :P. Jak chcieliście żeński głos to mogliście pokazać tylko Kerrigan, przynajmniej był bym zaskoczony jak już kupię grę...
Nie mam SC2 ale gdybym mial to i tak bym uruchomil go w polskiej wersji, mimo ze angielska brzmi lepiej. Nie zalezy mi na swietnym dubbingu, a na tym zebym zrozumial o co w grze tak naprawde chodzi, a w angielskiej wersji na pewno byloby to trudniejsze.
Jeden z nich ma głoś beziego z gothica.Mi sie to osobiście podoba i szkoda że ludzie wolą wersję angielską.Osobiście wolę polską wersię i wiem że i tak jeszcze dużo ludzi sądzi tak jak ja.
Bez rewelacji. Liczyłem na coś lepszego szczerze powiedziawszy.
dużeo głosów z gothica w PL
kiedy będzie jakiś filmik z multiplayera?
Polski dubbing jest do kitu. Lepiej by blizzardowi wyszło gdyby zrobili polskie napisy.
Angielska wersja jest lepsza i to słychać już w pierwszym dialogu, wszyscy w polskiej wersji nadają się na lektorów a oni się do dubbingu pchają. Naprawdę brzmi to sztucznie i niefajnie.
Pierwsze co się "rzuca w oczy i uszy" w polskiej wersji to brak synchronizacji między ustami bohaterów a tym co mówią. Dodatkowo dzwięk jest jakby przyłumiony, przez co oglądając cały czas miałem wrażenie że to nie konkretna postać mówi, a ktoś kto podkłada pod nią głos - duży minus...
Postaci (co było do przewidzenia), nie są zbyt dobre. IMO najlepiej w polskiej wersji wypada Raynor (nie wiem kto to), nie przypomina oryginału ale muszę przyznać że pasuje do roli, widząc takiego faceta i słysząc jego głos jestem w stanie uwierzyć, że to on mówi i robi to całkiem nieżle. Dobry jest także Swann (Zbrojewicz) pasuje do tej postaci, zwłaszcza że nie gada ona zbyt wiele ;D. Znośny wydaje się także Kaczyński (w tej roli chyba Zduń), choć ma trochę za wysoki głosik (brzmi jak nastolatek przed mutacją ;P). Tosh - mieszane uczucia, niezbyt dobry (znacznie słabszy od oryginału, który jest świetny i trudny do podrobienia - maniera, akcent, modulacja), ale i tak lepszy od wielu innych w polskiej wersji. Podobał mi się też narrator Protosów (to co słychać przed ostatnią misją).
Tyle dobrego, cała reszta to już słabizna. Zaskakująco kiepsko wypadł Tychus (Mikołajczak). Facet ma fajny, niski głos, ale słychać że on poprostu, (jak zwykle) mówi w normalny dla siebie sposób. Tychus natomiast cały czas przemawia z taką manierą w głosie, w odpowiednim tempie z właściwą szybkością, słychać także wyraźną modulację, grę głosem w celu osiągnięcia odpowiedniego efektu - czego w polskiej wersji brak. Role Protosów (zgodnie z przewidywaniem) słabiutkie, role kobiece tragiczne (również zgodnie z przewidywaniem), kobieta Protoss - koszmar ;] Horner (nie mam pojęcia kto to), brzmi jak gdyby chciał sobie strzelić w łeb - taki bezpłciowy, nijaki, znudzony życiem, a do tego ma chyba coś z przegrodą nosową...
Głosy słabo, a jak tłumaczenie? Nie lepiej... Wiadomo że tłumaczenie może być albo piękne albo wierne. W czym jak w czym, ale w grze moim zdaniem piekno jest ważniejsze, a tutaj niestety postawiono na to pierwsze... Tłumaczenie jest poprostu zbyt dosłowne, przez co często zdania są niezgrabne i nienaturalne. Zabiła mnie kwestia "pani Protoss": "Chwała tobie Dżejmsie Rejnorze, zawsze byłej przyjacielem Protossów"... Że co? Przecież nikt w taki sposób nie mówi, brzmi to bardzo sztucznie, nie wposminając że nie ma za grosz klimatu... Wogóle większość kwestii Protossów została potraktowana w ten sposób. Ja bym przede wszystkim wykopał (nie tylko u Protossów, ale wogóle z większości kwesti) to tytułowanie Raynora z imienia i nazwiska (wiem że w oryginale tak jest, ale tam pasuje, u nas nie...), i przerobił wypowiedzi Protosów na mniej dosłowne, a bardziej zjadliwe i klimatyczne. Np. zamiast tego "Chwała tobie...", zrobił bym "Bądz pozdrowiony człowieku, zawsze sprzyjałeś naszej rasie" Jak dla mnie bardziej naturalne, lepiej pasuje do naszej mowy a także do rasy dumnych i wyniosłych kosmitów (czego w polonizacji za cholerę nie słychać). Podobnie trzeba by postąpić z kwestnaimi Zeratula i innych przedstawicieli tej rasy.
Inny tekst jaki zapamiętałem to kwestia Tychusa, jaką wypowiada do Hornera: "Chciałeś przeprowadzić rewolucję chłopcze, będziesz miał szansę". Jakieś takie niezgrable... Co ciekawe tutaj wystarczyło przetłumaczyć wiernie z oryginału - czyli: "Chciałej rewolucji dzieciaku? No to teraz ją masz", albo ewentualnie "...będziesz ją miał"
A do tego wszystkiego dochodzą jeszcze żenujące nazwy włąsne i nazwy jednostek oraz budynków (Rakieterzy Raynora, Piekielnik, Kosiarz, Pryzmat nadprzestrzenny, Nadrządca, Skaziciel, Rządca szczepu, Czerw Nydusowy, Kręgowij, Pełzacz Zarodnikowy, Niecka Rozrodcza... itd).
Ktoś kto to tłumaczył, napewno znał angielski. Nie jestem jednak pewien czy znał polski...
Wg mnie oby dwie są świetne :)
Polska wersja nie jest taka zła, po prostu przy angielskiej wypada blado. Cóż zrobić, pomijając już sam fakt, że angielski ogólnie się lepiej odbiera, to i aktorzy lepiej wypadają w wersji ang.
Mi bardzo podoba się wersja PL :D
a szczerze to wszystko się powinno dubbingować.i napisy i głosy.już nawet nie tylko po to by po prostu było, ale by nie być w tyle za innymi krajami.i mało osób zna angielski.trochę byłem zły ostatnio, że asasins creed 2 był z napisami.to była zbrodnia przeciw polakom
Są rzeczy, których się dubbingować nie powinno. SC II jest jedną z tych produkcji.
Wygrywa wersja ANG. Gdy usłyszałem w wersji PL tą NOVA to mnie normalnie ścieło... Straszne... ANG wygrywa.
Moim skromnym zdaniem wersja orginalna jest bardziej dopieszczona i klimatyczna ale wersja polska tez jest lepsza niz wiele innych na rynku polskim wiec jest dobrze ale moglo byc lepiej
POLSKA WERSJA JEST NAWET LEPSZA! Głosy lepiej pasują do postaci. Angielski Jim Raynor ma jakiś taki za wysoki głos, jakby mu czegoś brakowało :D. Tak samo reszta postaci. POLSKA WERSJA RULZ! Jedyne co można narzekać to na to, że multi też spolszczyli.
jak zwykle polska wersja przebiła angielską pod każdym względem. tylko głosy kobiet nie brzmią najlepiej ale trudno.a tak faceci nie brzmią jak jakieś miękie bobki spod bazaru tylko jak twardziele pokroju rambo czy stalone
Jak słucham tych polskich aktorzyn... Prawie wszystkie słowa są ucinane jak w syntezatorze - ale tak to jest jak się bierze "wyjadaczy ze starej szkoły" - chyba podstawowej, gdzie pani marszczyła brwi za każdym razem gdy siekierą nie ucinało się końcówek słów: nie śpiewaj - recytuj! I tak wygląda polski dubbing - mechaniczny i bez krztyny emocji.
Dalej ten bezimienny - ile razy można męczyć słuch tym samym głosem który się kojarzy jednoznacznie?
Niech znajdą kogoś młodszego, mniej znanego (i pewnie sporo tańszego) kto włoży w to serce, niech czasem "śpiewają" czasem przeciągając słowa - to część akcentu i daje charakterystykę głosowi... Oddala drętwość - no i reżysera który będzie na tyle postępowy by to przyjąć i zrealizować...
Angielska wersja sporo lepsza, choć widziałem lepsze...
Polska wersja jest dobra ale angielska lepsza :)
Polskie głosy są żałosne i nie umywają się do angielskich. A argument "cieszcie się, bo gra jest po polsku" mnie rozwala.
Do redaktorów: Dlaczego grę pokazaliście na niskich detalach. Macie komputery sprzed 5 lat?
Polska wersja językowa wypadła dobrze. W tym przypadku chętnie bym pograł z polską wersją. Męskie głosy wypadły o niebo lepiej od kobiecych.
W filmikach przerynikowych polski dubbing wypada nieźle ale podczas rozgrywki w kampani gdy wydaje sie komendy wtedy odgłosy po polsku mnie troszke irytują. Ale ogółem da sie znieść. ;]
Protossi i Zergowie w polskiej wersji nawet dorownuja tym angielskim. Jednak ludzie sa daleko w tyle. Raynor dla mnie beznadzieja, ten z Gothica mi nie pasuje, widmo i ta babka tez lipa, jedynie podobaly mi sie glosy tych co mowili ze Reynor ich sprzedal i ten drugi co kazal zaufac mu znowu.
W angielskiej wszyscy fajnie. Najbardziej by mnie satysfakcjonowala wersja angielska z polskimi napisami.
Polski dubbing najbardziej mi sie podobal w Uncharted 2 i God of War III.
Takie jęczenie, że "nie mogę tego słuchać" etc. jest beznadziejne. Powinniśmy się chociaż cieszyć, że ktoś polskie wersje robi. Jeśli się nie podoba - to można sobie ściągnąć z serwera blizzarda wersję angielską.
Ja uważam, że PL wyszła im całkiem dobrze. Rzecz jasna nie wszystkie głosy są rewelacyjne, ale ENG też nie jest idealna.
No i niech nikt nie gada, że w PL nie ma świetnych polskich dubbingów gier - spójrzmy na polskiego Wieśka - majstersztyk.
Według mnie... hmm... no cóż szczerze mówiąc Polska wersja bardziej oddaje mi klimat gry oraz sytuacji, angielska też jest niezła ale wiadomo każdy woli słyszeć polskie głosy niż czytać tylko polskie napisy, duży plus dostała też ode mnie ta polonizacja dzięki szczegółom , napisy na drogach, w wiadomościach, wszystko było przetłumaczone a to się rzadko zdarza, wiem coś o tym bo gram głównie w polskie wersje językowe gier. PZD dla ekipy tvgry.pl
Jedyne co mi się nie podoba w polonizacji to głosy kobiet, są za mało stanowcze i przejmujące, ale tak to jest ok :)
To tak
Jim Raynor - lepszy Polski
Tychus Fidley - jak dla mnie obydwaj są na takim samym poziomie
Gabriel Tosh - lepszy Polski
Nova- lepsza Angielska
Matt Horner - lepszy Angielski
Sara - i Polska i Angielska dała radę
Zeratul - tu według mnie zdecydowanie Angielski
Walerian (czy jakoś tak :P ) - lepszy Polski
Egzekutor (nie pamiętam jej imienia coś na T chyba :D )- tu też Angielski bije Polski
Nadświadomość - Obydwa głosy fajnie zrobione
No mam nadzieję, że nikogo nie pominąłem. Ogólnie rzecz biorąc moim zdaniem Anglicy dużo lepiej zagrali Protossów, ale w głosach bohaterów głównych czyli terran Polacy wypadli bardzo dobrze, szczególnie dobry według mnie jest głos Jima.
Tak jak myślałem, już stado stękaczy którym nie podoba się wersja polska bo "cośtam cośtam".
Ja sam nie spodziewałem się, że polonizacja będzie lepsza od oryginału, bo to chyba nie jest możliwe, ale przecież nie jest źle! Widziałem wiele gorszych przetłumaczeń, a to, mimo wszystko jest naprawdę dobre.
@saif3r
dzięki za tego screena :D
na moje polska wersja wyszła im totalnie źle, nie ma klimatu, akcentu, aktorzy są jakby dopiero co wstali i poszli nagrywać głosy, i to bez kawy, wszystko jest tak sztywne jak to tylko może być możliwe... nie podoba mi się, wolę eng... ;)
Polski dubbing? Czy ten główny bohater (ten w niebieskim kombinezonie) nie ma przypadkiem głosu Shepard'a z Mass Effect'a?
A ta pani co miała grać na PS2/XBOX/GC w jakiejś grze o Ghost'cie... Ten głos kompletnie nie pasuje.
No i można zauważyć że kiedy usta bohaterów się już nieruszają to jeszcze polski dubbing słychać jakby jeszcze nie skończyli mówić.
Będzie chyba możliwość włączenia angielskich głosów i polskich napisów, nie?
PS. No i HDR koniecznie musi być wyłączony, pogarsza efekty świetlne/cieni w naprawdę rzucający się w oczy sposób.
no cóż - szkoda mi to mówić, ale najbardziej gejowski i niepasujący głos ma... Reynor :/
reszta postaci - nawet nieźle pasuje
Co do Reynora ( i nie tylko) jak już ktoś słusznie zauważył powyżej - porażka polskiego dubbingu polega przede wszystkim na tym, że wciąż słyszymy te same głosy, tych samych ludzi... Mało aktorów, mało zajmujących nowych brzmień... i zawsze mam wrażenie, że większość podłożonych głosów nie oddaje emocji ścieżki angielksiej...
Reynor jest w przypadku tej gry po prostu kulminacją idiotyzmu, jeśli chodzi o dobór głosu do postaci i sposób jego mowy... On brzmi kur** beznadziejnie!!!!
peace!
autor: Lordareon
naprawdę się przyłożyli, i nawet bezi jako tychus mi nie przeszkadzał...
polonizacja świetna, nawet znaki na drogach przetłumaczone a to w rts-ach rzadkość...
Co wy gadać polska wersja bardzo dobrze wypadła, tylko w niektórych momentach muzyka nie pasuje do polskiej wersji jedynie do tego mogę się przyczepić. Ja nie wiem czego wy jeszcze oczekujecie dubbing podobny do tego w W3 jest bardzo dobry.
Ogólnie poziom polonizacji bardzo wysoki, ja jednak już nie mogę słuchać w kółko tych samych aktorów.
Angielska o niebo lepsza ... wyraża ten klimat, bo polskie głosy nie są zbyt ciekawe ... mogli dobrać trochę lepszych aktorów
Dla mnie angielska wersja lepsza ale polska jest całkiem dobra zależy też kto co woli!!
Problemy z SC2 zaczynają się przy grze na BN w teamie, gdy ludzie maja eng wersje a ty pl, nazwy jednostek, budynków są zupełnie inne. Chociażby z powodu BN trzeba grac w ENG wersje.
Ogólnie PL wersja jest ok, denerwują tylko glosy aktorów te same we wszystkich lokalizowanych grach, nawet oglądając jakaś bajkę w tv słyszę te same glosy, co w SC.
W sumie polska wersja specjalnie mnie w uszy nie kuje i całkiem przyjemnie się gra ;), a że nie chce mi się ściągać angielskiej na razie (grę mam od wczoraj) to zostanę przy polskiej mimo, że w betę grałem praktycznie cały czas po angielsku. A tak btw. to szafa grająca jest genialna!
Rzadko to piszę, ale angielska wersja jest o niebo lepsza. I dodaje duuuużo klimatu.
angielska wymiata jak zawsze ale z polską nie jest tak źle (nigdy w polsce nie podłożą dobrze głosu murzynowi tak samo było z Jacob'em z Mass Effecta 2
Bardzo mi się podobają obie wersje. Nie chcę wyjść na takiego co zawsze stoi za polską wersją która nie zawsze musi być ok. Ale bardziej mi przypada do gustu polska wersja , chociaż mogli by dać lepszą rolę Jackowi Mikołajczakowi , ten wielki w niebieskim nie pasuje do niego , albo raczej odwrotnie Mikołajczak nie pasuje to tego gościa(nie żebym go nie lubił)... Bardzo fajnie wam to wyszło. Zapraszajcie na steam(Cypek7). Pozdro
Niestety ,ale Polacy nie potrafią docenić starań aktorów ,a później jak wyjdzie gra bez polskiego dubbingu to ,a czemu niema.Nauczcie się doceniać starania innych.Mi się podoba wersja polska
Polska wersja jest bardzo dobra moim zdaniem. Oczywiście, jak najczęściej to bywa, bardziej podoba mi się angielska wersja, ale polska też jest świetna. Niektóre słowa są faktycznie za bardzo dosłownie tłumaczone, tak jakby tłumacz spojrzał do słownika i dosłownie przetłumaczył słowo. Ale tak czy inaczej polska wersja Starcrafta jest bardzo dobra i stoi na wysokim poziomie.
Początkowo byłem przeciwnikiem polskiej wersji, która w becie mnie trochę raziła, nie ukrywam.
Po przejściu kampani i graniu w multi muszę stwierdzić że się do niej przekonałem, jest bardzo dobra i widać że tłumacze się przyłożyli, gdyż (między innymi) postarali się o odniesienia do "polskich realiów"... Jedna z jednostek ma odzywkę "ale urwał!" a w załączniku widać że chłopaki się orientują --->
Pamiętajcie że nie wszystko można tłumaczyć dosłownie :)
Wielki plus!

etam w serii bg tez byly niektore glosy slabo pasujace/irytujace ale to tez zupelnie inny swiat i realia, w sc2 imo nie jest tragicznie ale moglo by byc znacznie lepiej.. jak dla mnie to te wszystkie glosy maja czysty akcent, juz lepiej jakby zgarneli jakis kolesi z pod monopolowego aby niektore role zrobili ;) i fajnie ze nie mamy jakiegos cznoskorego kolesia w polsce z DŻAMAJKI [mowiacego po polsku] aby dopasowac bardziej akcent do mojej ulubionej postaci z przerywnikow :P
Polonizacja jak już pisałem nie raz jest GENIALNA w sumie ja wolę w każdą grę zagrać jak jest z dubbingiem niż w kinowej wersji,bo to zero przyjemności granie i czytanie a jak jest na dodatek jakaś szybka akcja to dopiero jest tragedia nie to,że ja nie nadążam z czytaniem,ale to się o wiele inaczej gra w takie gry i na dodatek to ostatnio tylko kupuję gry z dubbingiem.A ja nie zrozumiem chyba nigdy tych ludzi co ciągle narzekają na Polską lokalizację w grach,bo dla mnie jest zawsze ŚWIETNA.
Nie jest tak zle z ta polska lokalizacja no ale moglo byc lepiej :D Angielska troche lepsza u ludzi ale polskie glosy protosow sa nawet zjadalne :)
Polska wersja jest świetna - niektóre głosy [ te ważniejsze] są lepsze niż angielskie. Co do śmiesznych nazw niektórych jednostek czy pojazdów - mi to nie przeszkadzało podczas gry i nawet ciesze się, że je przetłumaczono. Część polaków jest zaślepiona wychowała się na angielskim dubbingu [ ja też ] i teraz ślepo jedzie - niektóre polskie lokalizacje były kiepskie, ale teraz jest już o wiele lepiej. Mieszkamy w Polsce i gry powinny być w pełni tłumaczone na nasz język. Bo gry nie mają nas uczyć angielskiego tylko dawać nam przyjemność. A czytanie napisów kinowych nie pozwala tak na prawdę wczuć się w scenkę, bo zamiast patrzeć się na postacie trzeba czytać napisy. Mnie to już nie dotyczy na szczęście bo rozumiem w większości angielski.
Druga sprawa to jeśli chcecie tanie gry to musicie się pożegnać z angielskim dubbingiem - wiadomo dlaczego.
wersja angielska jest o niebo lepsza. W polskiej zabrakło tego czegoś....:)
Hmm... Polska wersja jest bardzo dobra, jak na polskie standardy wręcz wyśmienita.
Każda gra która wychodzi na polski rynek powinna mieć polskie napisy (i angielskie). Z dubbingiem to już inaczej, tu powinno się prowadzić selekcję. Nie wyobrażam sobie grania w GTA, Mafie w języku polskim, z drugiej strony Bad Company II było GENIALNIE spolszczone (imo najlepszy dub_pl w historii gier). StarCraft jest ok - nic specjalnego. Jest dobrze, to wystarczy. Znowu nie potrafił bym grać w RPG który jest po angielsku, tam jest masa dialogów i powinny być po polsku. Liczę że DIII będzie w 100% spolszczone i chce tam takiego duba jak w BCII. Są gry które powinno się spolszczać w 100%, a i są takie których nie. Wszystko zależy od gry. Ciężko by było wysłowić się aktorom (aby nie zniszczyć klimatu) w takim np. GTA SA czy innych grach. Nigdy nie zagram np. w Final Fantasy po angielsku tam MUSI być JAPOŃSKI. Tak samo w Street Fighterze. Albo japan albo wyłączamy głośniki :)
poprostu nie jestesmy przyzwyczajeni do polskiego dubbingu ;)
ale serio jest gorszy
A mi się bardzo podoba Polska wersja :) Nawet wydaję mi się że jest lepsza od Angielskiej. Strasznie fajnie mi się protosów słucha na Polskiej wersji :)
Najgorsze w lokalizacjach gier, jest to, że cały czas mamy te same głosy, tych samych aktorów.
Tak samo jak w kreskówkach w kinach. I starszym graczom, wychowanym na angielskich wersjach, mogą się one wydawać..... takie sobie. Nasz dubbing ogólnie jest ok, nie jest jakiś syfiasty, ale tłumaczone nazwy z Angielskiego na Polski, brzmią trochę nienaturalnie i śmiesznie.
BTW. Do głosu NOVY (Nowej?) Pasował by idealnie zmysłowy głosik Barbary Kałużnej....
Choć osobiście, wybieram jeśli jest taka możliwość tłumaczenie kinowe lub oryginalne wersje.
Oczywiście że polska wersja jest lepsza!
mnie tam sie podoba ta polska wersja
Dobrze sie spisali :) dla mnie polska wersja jest OK :)
Niee, jedyne dobre spolszczenie to Bad Company 2 i God of War 3, czyli Czarek Pazura z Mirkiem Baką w Battlefieldzie i Boguś Linda w God of War. StarCraft 2 zdecydowanie po angielsku.
Opinie zawsze będą podzielone, zwolennikom wersji angielskiej chce zwrócić uwagę że nie wszyscy u nas znają j.angielski b.dobrze aby w pełni zrozumieć fabułę kampanii. Dlatego danie przez Blizzard graczom wyboru w jaką wersję chcą grać to b.dobre rozwiązanie. A co jeśli gra została by wydana u nas tylko w wersji niemieckiej ?. Na pewno część graczy znających j. niemiecki była by
zadowolona ale co z resztą ? Oczywiście najlepszym rozwiązaniem jest wydanie gry z trzema opcjami - pełna polonizacja, angielski z polskimi napisami, oraz angielska ale nie zawsze się da wynegocjować takie warunki z producentem.
Gram obecnie w polską wersję ponieważ uważam że jest lepsza, głosy takich postaci jak: Raynor, Horner, Zeratul, Tosh, Swann moim zdaniem są wykonane bardzo dobrze. Niektóre nawet lepsze od oryginału, z drugiej strony dubbing Tychusa czy Selendis to kwestia dyskusyjna a Kerrigan jakoś mi nie odpowiada. Podsumowując dubbing ma kilka wad, ale moim zdaniem jest na bardzo wysokim poziomie.
Dubbing wypada przyzwoicie. Trudność dubbingowania gier polega na tym, że aktorzy nie znają kontekstu wypowiedzi.
Polacy idą na łatwiznę:) Zainstalowali IVONĘ i tłumaczą z translatora google :) hehe
Jacek Mikołajczak pasował tylko do roli Bezimiennego. Jako Saren czy ten tutaj koleżka występuje słabo i nie oddaje charakteru postaci. Do tego mówi dość sztywno.
Moim zdaniem najsłabiej wypada postać Novey, reszta w miarę fajnie zrobiona. Nie męczy i słucha się tego przyjemnie, no i ruch warg został zsynchronizowany za to należy się duży plus.
Jak dla mnie wersja angielska 10/10 a polska 6+/10
Nie jest źle ale są momenty tragiczne :].
Niestety grać w wersję PL w SC 2 to tak jak oglądać Gwiezdne Wojny z dubbingiem (zwłaszcza że wersja angielska gry wymiata).
Czemu macie taką słabą grafikę ?? Te tekstury strasznie brzydkie. Na moim 3 letnim kompie gra wygląda "x10 razy lepiej", do nagrywania filmiku potrzebowaliście obniżyć grafikę czy co ?
myśle, że polska wersja wypadła baardzo dobrze. Brawa ;)
polscy translatorzy przyłożyli się i grzechem jest granie w wersję angielską...
Ja ZAWSZE unikam polskiej wersji, choć tutaj z tego co widzę to jest lip-sync tak? Czy mi się zdaje? W każdym razie polscy aktorzy zazwyczaj są bardziej drewniani niż moje meble ogrodowe. Zwłaszcza Nova...
Głosy w oryginalnej są po prostu świetne, w ogóle cała gamma postaci, ich animacja, aż trudno stwierdzić co lepsze - pod tym względem - ME2 czy SC2
Zdecydowanie wersja angielska jest lepsza. Bardziej klimatyczna i po prostu lepiej wykonana. Nie ma co się jednak dziwić, wszak jesteśmy do tego przyzwyczajeni.
Polska wersja zawsze będzie gorsza i nie wynika to w tak dużej mierze ze zdolności podkładających głosy co po prostu budowie naszego ojczystego języka.
to w końcu Lordareon to robił czy DEL
:Jj:.
Nie zgodzę się z Twoim stwierdzeniem, a wyłożę takie gry jak "Bard's Tale" czy "Battlefield: Bad Company 2" gdzie dubbing zrobiony był po mistrzowsku, ale na takie coś trzeba aktorów, dobrego tłumacza oraz czasu i pieniędzy, a z reguły tych dwóch ostatnich wydawcy mocno skąpią.
Wersja oryginalna jest z znacznie lepsza od polskiej i tyle w tym temacie.
Czekam tylko na ludzi co będą chcieli w wiedźmina grać po angielsku :P A tak na serio to jest całkiem nieźle, trzyma klimat. Ale wiadomo oryginalne głosy będą lepsze w przeważającej większości. Chociaż i tak bym wolał polską bo po prostu nie rozumiem wszystkiego po angielsku.
Przeszedłem już Starcrafta 2 na polskiej wersji językowej ,i moim zdaniem jest ona po prostu świetna. Naprawdę polecam ojczysty język każdemu polskiemu fanowi serii Starcraft.
Ooo dzieki wielkie za ten material. Kilka razy pisalem, ze przydaloby sie porownanie wersji i w koncu mozna obadac jak to wypada. Szczerze mowiac po komentarzach niektorych myslalem, ze jest padaka, ale po tym co tutaj slysze uwazam, ze na tle innych spolszczen to wypada calkiem dobrze. Chociaz i tak nie jestem fanem dubbingu w grach i wole spedzic czas przy wersji angielskiej bo jest wedlug mnie lepszy klimat, to i tak po pewnym czasie przy polskiej wersji tez bym sie pewnie przyzwyczail i bawilbym sie rownie dobrze.
@SwiXen
Ty widze tez wielce obeznany w temacie. Ile razy mozna powtarzac, ze gra nie kosztuje 200zl. Za 130-140 juz spokojnie ja dostaniesz, a jezyk mozesz sobie wybrac jaki chcesz wiec nie wiem o co Ci chodzi. Znajdz mi inna gre tak dopracowana, z takim wsparciem jakie gwarantuje Blizzard na dlugo po premierze, ze zbalansowanym multi juz w dniu premiery, z kampania na co najmniej 15h (juz nawet nie licze ile poswiecisz na multi i na achievementy...).
hahaha Teraz bezio nie ma co robic tylko grac gówniarza w robocie xd
Jacek Mikołajczak słabo wypadł. Reszta może być.
Polska wersja językowa jest bardzo dobra i myślę, że nie mamy na co narzekać. I warto zdecydowanie kupić oryginał nawet za tak wysokie jak na PC standardy.
Zostaje przy angielskiej, dla mnie najlepsza. Videorecenzja tez by byla dobra...
tak czy siak odpalił bym polską wersje bo nie jestem aż taki pro biegły w angielskim :P
ja mysle ze ENG lepsza, ale do POL tez da sie przyzwyczaic.. Jedynie 'polskojezyczni Protosi' sa bardziej klimatyczni niz angielskojezyczni.. ale to tylko moje zdanie.. az wstyd sie przyznac ze nigdy w Starcraft'a nie gralem, ale po obejzeniu tego video raczej zagram ;) oczywiscie po PL
Ja od siebie powiem tak Ang wersja jest idealna ale popatrzmy na to z tej strony ile gier jest spolszczonych w ten spos.? To spolszczenie jest tez bardzo fajne gdybyście nie mieli podane na tacy tej i tej wersji było by cudnie mi się polska wersja podoba brawo za spolszczenie 10/10 oby każda gra była spolszczana w ten spos.
Polska wersja nie jest taka zła. Widziałem już gorsze. Mimo wszystko angielska jest najlepsza i jeszcze długo tak pozostanie.
Dubbing zawsze zabija postaci i tworzy je na nowo. Bohaterowie bowiem to także ich głosy i ich tembr, barwa, akcent. No i podczas tłumaczenia giną oryginalne teksty, ich specyficzna często składnia oraz gra słówek. Generalnie granie w dubbingowane gry to jak oglądanie Mavericka z Melem Gibsonem na RTL z niemieckim dubbingiem - "ja, ja her kowboj" ;)
Te polskie głosy są jakieś takie... niezbyt mi pasują.
Mogliście jeszcze dać porównanie nazw jednostek (tutaj spolszczona wersja by przegrała chyba z kretesem) i ich odzywek, najbardziej chciałbym usłyszeć Thora w polskiej wersji, w angielskiej ma głos jak Schwarzenegger xD
baron23233 ---> Nie wymądrzaj się jak się nie znasz , jak się starają to powinni dać do wyboru polską instalację a angielską. Narzekać jak dzieci można jeśli gra była by za darmo albo by kosztowała z 100 zł. Klient płaci klient wymaga. A 200 zł to nie jest mała sumka , nie każdego stać na takie cacka a jeśli już osoba zakupi te grę to powinna być dopracowana a zamiast tego mamy jakieś dziecinne teksy i głosy z Cartona Network
widzę że polska wersja daje radę, ale jednak angielski dubbing jest dużo lepszy, bo ten polski znowu jest robiony bardziej pod humor, a nie z pełną powagą jak wygląda to w przypadku angielskiej wersji
@ .:Jj:. - są dubbingi które nawet oryginały biją na głowę. Można to dostrzeć nawet w filmach animowanych które podkładają polscy aktorzy. Do gier po prostu nie umieją jeszcze dobrze podkładać.
W Singularity tłumaczenie wymiatało :D Brzmiało jakby wzięli po prostu zwykłych ludzi i świetnie im to wyszło :D
Hm, wcale nie wyszlo tak zle, jesli moze nie liczyc glosu panienki co sie przedstawila jako Nova (polska wersja zupelnie do bani). Oczywiscie jakbym mial wybierac to zawsze oryginal, polskim glosom brakuje drobnych smaczków typu akcenty itp, ale to juz specyfika naszego jednolitego jezyka :)
Moje zdanie jest takie że Polska wersja biję Angielską na głowę,
jest bardziej klimatyczna i wypowiedzi są bardziej emocjonalne.
Jest to tylko moje zdanie ;p
nic nowego normalka dubbing do bani psuje wszystko !!! Ci Polacy to nie potrafią ustąpić eh ...
Już wcześniej pisałem o lokalizacji Starcraft-a, ale powtórzę to tutaj:
"Tworzenie tłumaczenia to skomplikowana robota polegająca na tłumaczeniu wyrwanych z kontekstu zdań i wyrazów, ale to nie tłumaczy zmian nazewnictwa na przykład, co ma, WKU wspólnego z Terran Marine Military. Mam dziwne wrażenie, że ta polonizacja jest na poziomie, Shreka czyli żeby pasowała do naszej kultury, ale przecież nie oto w tym chodzi."
Polska wersja się sprawdza, ale coś mi tu smierdzi głosem komandora sheparda^^ No ale nie o tym tutaj mowa... Polska wersja jest słaba.. bardzo słaba.. zero wkładu, pracy, emocji czegokolwiek.. przydałbysię BOGUSŁAW LINDA:)
Polska wersja jest ok, ale brzmi trochę sztucznie
duzo glosow z gothic :D:D
Polska wersja jest koszmarna. Bezpłciowe tłumaczenie i jeszcze gorszy dubbing. Dobrze, że Blizzard oferuje możliwość pobrania wersji angielskiej bo musiałbym wyłączyć głośniki gdy przyszło mi grać w wersję z polskim tłumaczeniem.