Spójność i wiarygodność przede wszystkim!
35 104 wyświetlenia
(10:05)
13 czerwca 2015
Pierwsza lokacja w Wiedźminie 3 to dobry przykład na to, w jak ciekawy sposób twórcy tej gry prezentują swoją historię. Biały Sad cechuje bardzo konsekwentne podejście do pisania zadań, przywiązanie uwagi do detali i umieszczanie niektórych opowieści w tle całej przygody. Dociekliwy gracz z łatwością zauważy, jak spójny świat przygotowała ekipa z CD Projekt RED.
Materiał wideo przedstawia kolejne refleksje na temat gry Wiedźmin 3: Dziki Gon – jednej z największych polskich produkcji ostatnich lat reprezentującej gatunek RPG. Tytuł został stworzony przez warszawskie studio CD Projekt RED i przedstawia historię Geralta z Rivii, bohatera książkowej sagi stworzonej przez Andrzeja Sapkowskiego, na podstawie której została stworzona ta gra. Tym razem autor filmu skupia się na pierwszej lokacji, do której trafiamy w trakcie rozgrywki w Wiedźmina 3 – mowa o wiosce o nazwie Biały Sad. Uwaga jest zwrócona na osadzenie rozgrywki w realiach, jakie panują aktualnie w świecie gry i jak bardzo wpływają one na kształt zarówno zadań odnoszących się do głównego scenariusza, jak również wyzwań pobocznych, nie wpływających na kształt fabuły. Niezwykła otwartość i różnorodność perspektyw, z jakich poznajemy poszczególne fragmenty opowieści odnoszących się do różnorodnych postaci sprawiają, że wszystko to łączy się w świetnie wykreowany świat, który potrafi zaangażować gracza i jednocześnie zmusić go do coraz głębszego poznawania tajemnic, jakie niesie ze sobą Biały Sad.
GRYOnline
Gracze
Steam
OpenCritic
Kto by pomyślał, że Electronic Arts wyłoży olbrzymie pieniądze na klasyczną, turową grę taktyczną i pozwoli ubrać ją w szaty najsłynniejszego uniwersum popkultury? W dzisiejszym materiale na warsztat trafia gra Star Wars: Zero Company, która może na nowo zdefiniować gatunek opanowany do tej pory przez serię XCOM.
tvgry
14 sierpnia 2026
Przez lata słyszeliśmy, że gatunek MMO umarł, zjedzony przez gry MOBA, esport i agresywną monetyzację. Giganci z początku wieku odeszli w zapomnienie, a hegemoni pokroju WoW-a czy Final Fantasy XIV wygodnie rozsiedli się na tronie. Ale czy aby na pewno nie czeka nas żadna rewolucja? W dzisiejszym materiale sprawdzamy, dlaczego w świecie gier MMO wreszcie coś drgnęło! Od gigantycznych ogłoszeń na Summer Game Fest 2026, przez zapowiedzi wielkich dodatków i przebudowy starych systemów, aż po najgorętsze premiery majaczące na horyzoncie. Czy w dzisiejszych czasach gracze mają jeszcze czas na grind i czy w ogóle potrzebujemy kolejnego WoW-a?
tvgry
7 sierpnia 2026
Kto by pomyślał, że ponad 10 lat po premierze Dzikiego Gonu dostaniemy kolejne pełnoprawne rozszerzenie do trzeciego Wiedźmina? Zbliżający się dodatek Pieśni Przeszłości rozbudza naszą wyobraźnię, dlatego zebraliśmy kilka pomysłów co naszym zdaniem mogłoby się pojawić w nadchodzącym rozszerzeniu tworzonym przez CD Projekt RED oraz Fool’s Theory.
tvgry
7 sierpnia 2026
Oskar wraz z Adamem mieli okazję spędzić blisko pięć godzin z przedpremierową wersją gry The Blood of Dawnwalker od polskiego studia Rebel Wolves. Czy to tylko "pogromca Wiedźmina", czy początek zupełnie nowej, wielkiej sagi RPG? I co z tym wszystkim wspólnego ma Bezimienny z Gothica? Odpowiedź poznacie w tym materiale.
tvgry
27 lipca 2026
Od premiery Gothic Remake minęło już parę dobrych tygodni, był więc czas aby tę grę raz, czy nawet dwa razy ograć w całości. Jeśli jednak powrót do Górniczej Doliny pozostawił w Was pewien niedosyt, to przychodzimy z odsieczą. W dzisiejszym materiale przygotowaliśmy dla Was zestawienie gier, które idealnie sprawdzą się jako lekarstwo na pogothicowego kaca.
tvgry
27 lipca 2026
Ostatni sukces szpiegowskiego 007: First Light udowodnił, że James Bond wciąż ma się świetnie w wirtualnym świecie. Trudno jednak wyobrazić sobie ten triumf, gdyby nie prawdziwy wstrząs, jakiego branża doznała w 1997 roku. W dzisiejszym materiale wsiadamy w wehikuł czasu i bierzemy na warsztat absolutnie kultowe GoldenEye 007 z Nintendo 64!
tvgry
7 sierpnia 2026
Wszyscy żyjemy już powoli preorderami na nadchodzące GTA 6, ale pierwsza połowa 2026 roku dostarczyła nam masę fantastycznych gier, które mogły umknąć w tym całym medialnym szumie! W dzisiejszym materiale zebraliśmy dla Was absolutnie najciekawsze premiery minionych miesięcy.
tvgry
27 lipca 2026
Z grami często bywa tak, że dopiero po wypuszczeniu porządnego dodatku pokazują swój pełen potencjał. Czasami rozszerzenia okazują się wręcz lepsze i bardziej dopracowane od podstawowej wersji gry, oferując mechaniki i historie, których brakowało fanom. Dlatego też w dzisiejszym materiale bierzemy pod lupę DLC, które okazały się lepsze niż same gry.
tvgry
27 lipca 2026
Gry wideo od lat obiecują nam wolność bycia "tym złym". Ale czy faktycznie oferują nam głębokie, moralne dylematy, czy tylko sprowadzają mrok do wciskania czerwonego przycisku i bycia totalnym dupkiem? W dzisiejszym materiale wracamy do czasów PS3 i bierzemy pod lupę słynny system karmy z kultowej serii inFamous!
tvgry
27 lipca 2026
Minęło ponad 13 lat, odkąd po raz pierwszy wypłynęliśmy na szerokie wody Karaibów z Edwardem Kenwayem. W dzisiejszym materiale sprawdzamy, czy wchodzenie dwa razy do tej samej wody to na pewno zły pomysł. Czy mimo starych, asasyńskich bolączek, obecnych między innymi w walce, to faktycznie najlepsza odsłona serii od dekady?
tvgry
27 lipca 2026
no mnie wieśniak znudził po 3h 1/10
Yadin
spoilery!!@
Na podstawie Białego Sadu widać, że twórcy ogromnie przyłożyli się do wprowadzenia nas w świat gry! :)
Aaaaaaa, jeszcze bliżej ryj. Co to za moda..... Gonciarze się znaleźli
Zawsze chciałem jeszcze dłuższych gier, od tych, w które do tej pory grałem. Przeszedłem dziś "Wiedźmina 3" po raz drugi i przyznam, że mam już dość. Przeszedłem drugi raz tylko dlatego, że uparłem się, aby zakończyć grę tak, aby uratować Ciri. Za pierwszym razem nie udało się. Świat tej gry jest tak rozwlekły, tak złożony, że czuję się zmęczony i nie mam już ochoty więcej się w to bawić. Całe szczęście, że w odróżnieniu od cwaniaczków z Rockstar, Redsi dali możliwość robienia zleceń wiedźmińskich, poszukiwań i innych zleceń. Jednak po osiągnięciu powiedzmy trzydziestego poziomu każde zadanie jest dziecinnie proste i po zabiciu jakiegoś potwora, po paru ciosach, odchodzi mnie ochota na więcej. Dlatego uważam, że gry, w które będzie się grać i grać i zawalać miesiąc lub więcej życia, nie będą dla każdego. Naprawdę wolałem przejść parę razy a dobrze "Uncharted 2" niż eksplorować i rozwijać postać w "Skyrim: The Elder Scrolls".
Nie wiem, czy ktoś też tak uważa?
W grze wiele rzeczy rozwiązane zdecydowanie źle. Na przykład im bardziej rozbudowany świat, tym trudniej o synchronizację z fabułą. Jak napisał @Ghost_, ludzie, którzy nas znają, powinni czuć respekt. Tymczasem idąc przez Novigrad słyszymy zaczepki i obelgi. Pisano już o tym w GOL, że osiągnięcia Geralta najczęściej nie mają wyraźnego wpływu na otaczający nas świat. Po przejściu całej fabuły świat wraca do punktu wyjścia.
To nie jest najlepsza gra, w jaką grałem. U mnie to nawet nie pierwsza dwudziestka, ale na pewno wciąga. Studio nie poradziło sobie z mapą dzieląc ją na mniejsze, niepołączone ze sobą światy.
Przedstawienie świata nie jest takie idealne. Głównie przez odzywki npców których mijamy. Niektóre postaci które powinny już nas znać i szanować, lub chociaż zmienić o nas zdanie, ciągle nas obrażają jakby nas widzieli pierwszy raz. Inne mijane postaci twierdzą, że nas znają lub pamiętają skądś ale gdybyśmy chcieli się ich o to zapytać to zachowują się jakby nas pierwszy raz w życiu zobaczyli. W Białym Sadzie jest spalona wioska przy której npce stoją w miejscu i płaczą dzień i noc przez tygodnie. To co robią postaci w nocy też szwankuję gdyż można często spotkać ludzi którzy pracują na zewnątrz o 2 nad ranem.
KAcper upodabniasz się wizualnie do Gonciarza.
Zgadzam się z Kacprem. Bardzo neutralny ale ciekawy materiał który zachęca do grania. Od ciebie dodam dwie sprawy. Proponował bym w tej lokacji nie wysilać sie na grania na hard. Dopiero kiedy odkryjecie lepszy wiedźmiński sprzęt. Powodem jest troszkę to że jak w RPG w wiedźminie panowie twórcy troszkę może z mocno to zacementowali. Jednym słowem z setami wiedźmińskimi pod koniec gry hard wygląda jak normal. Wiec nie ma co się zniechęcać. Poziom można przestawić potem a ma to wpływ jedynie na damage i poziom życia przeciwników. Wiem że nie każdy ma czas ale wyłączcie sobie pytajniki na mapie. Znalezienie w sposób naturalny jakiegoś sekretu daje większa frajdę. Jednak jeśli jesteś trochę zagubiony ogromem gry można to również zrobić potem traktując Biały sad jako większy tutorial. Zróbcie to nawet jeśli pewnych rzeczy nie zobaczycie wcale. To nie ma być lista kontrolna tylko przygoda.
Jeszcze jedno wrażenie którego Kacper nie omówił. Biały sad to faktycznie lokacja miniaturka. CD Projek obniżył tu więc poziom wszystkich zagadnień i aspektów świata. W białym sadzie mimo konfliktów lokalnych i wojny z którymi będziemy się mierzyć w całej grze, panuje ŚIELANKA. Owszem pod koniec dostajemy już małego liścia w twarz od gry. Ale jeszcze nie daje to do myślenia . Bo jest Yennefer. Potem cesarz. Przygoda, przygoda. Dopiero w Velen a najbardziej w karczmie na rozstajach dostaniecie nie tylko w twarz ale i kopa w jaja. Wtedy od razu się rozumie że największym potworem w tym świecie jest istota myśląca. A mimo to trzeba je bronić.
Zgodze sie z przedmowca, za duzo zblizen czuje sie jakbym rozmawial z kims kto stoi zdecydowanie za blisko...
Ogolnie dobry program, ale za duzo tu Gonciarza a za malo Kacpra, a przynajmniej taki mam odczucie, ze na sile chcesz kopiowac jego styl..
Stary, proszę cię zejdź z tego zbliżenia. Każdy materiał który robisz kręcisz ciągle na zbliżeniu! To mega irytujące. Zawsze jak oglądam twoje materiały, to zjeżdżam paskiem w dół żeby Cię nie oglądać. I nie chodzi o hejt na twoją twarz, ale po prostu to zwyczajnie męczące, szczególnie gdy walisz ciągle w tym jednym zbliżonym planie teksty prosto do kamery. Zbliżenie powinno uwypuklać, podkreślać treść, a tak mam wrażenie że WSZYSTKO jest NAJWAŻNIEJSZE, NAJCIEKAWSZE. Przemyśl to, bo niechętnie robię sobie "podcast" z twojego materiału... szczególnie że są bardzo merytoryczne i przemyślane. Pozdrawiam.
Ten fragmentaryczny, prezentowany jakby od niechcenia lub przypadkowo, sposób prezentowania -jakby nie było - side-questowych fabuł w Wiedźminie 3, robi na mnie spore wrażenie.
Szapoba dla CDP! Chyba jeszcze nikt w grach cRPG tak nie poszedł w detale przy tytule AAA.
Biały Sad jest po prostu epicki, fajny klimat i jeszcze wtedy fabuła nie jest taka epicka i szybka. I bardzo dobrze, bo lepiej by mi się grało gdyby cały W3 był utrzymany w takiej konwencji jak Prolog. Najlepiej jakby pozbyli się ratowania świata na rzecz zwykłego rutynowego wiedźmińskiego życia i fachu, skupiając się tylko na zleceniach i dopracowując je tak, żeby nawet taki koneser mechanik gier jak ja nie miał się do czego przyczepić.
Jak się nazywał ten quest z żołnierzem ze skręconą kostką?
Nie pamiętam jak się nazywał, ale zabiera się go z tablicy w białym sadzie obok zlecenia na południcę.
Gram aktualnie w Fallout'a - nie powiem którego bo mnie zagryziecie - i tam też, oczywiście w mniejszym stopniu widać wątki na które można spojrzeć z różnych perspektyw. Jeden NPC powie wam, że tego tam jegomościa trzeba koniecznie zatłuc bo narobił tyle złego, że sam Lucyfer chciałby go mieć obok siebie, a rozmawiając z kimś innym dowiemy się, że to co robiła ta postać miało uzasadnienie i każdy postąpiłby podobnie. Chodzi o to, że każdą historię możemy poznać pobieżnie i od razu podjąć jakieś działania, wyrobić sobie zdanie, ale możemy się też zagłębić w historię, szukać powiązań w różnych miejscach.
Takie zabiegi oczywiście dodają wiarygodności światu przedstawionemu, problem jednak tkwi w tym, że trzeba dużego zaangażowania, już nie w samo szukanie poszlak, co spamiętanie wszystkiego co usłyszymy czy też przeczytamy i powiązanie ze sobą w odpowiedni sposób. Nigdy w grach czy książkach nie udaje mi się to tak jakby twórcom/pisarzom się to marzyło. Po prostu jest tego za dużo, a jeśli informacje są podane w sposób subtelny, przez co bardziej wiarygodny jak na przykład w powyższym materiale wieśniaczka mówiąca coś o jakimś wiedźmaku, to łatwo to przeoczyć. Nie mniej jeśli uda nam się wychwycić choć jedną taką historię serce rośnie a dusza się raduje ;)
Być może nie jestem zbyt uważnym graczem, ale zdaje mi się, że żeby wsiąknąć na dobre w porządnego RPG'a, musiałbym przejść go na raz żeby nie wychodzić z tego świata. I po każdym takim RPG'u kilka tygodni przerwy na odpoczynek ;)
A no i jak reszta komentujących gratuluje kilejnego dobrego materiału.
Kacper jak zawsze świetny materiał :).
Zaś co do gry - nigdy nie zrozumiem jak można taką produkcję przechodzić 2-gi raz w mniej niż po 2-3 latach od ostatniego przejścia :P. Aktualnie po 26 dniach ( od dnia premiery wbijam dzień w dzień ^^ ) grania mam nabite 105 godzin - zakładam że jeszcze drugie tyle widząc ile mam do zrobienia. Gra jest po tym czasie tak samo fantastyczna jak na początku - prawdziwe arcydzieło.
Eh... żałuję że w Białym Sadzie się na długo nie zatrzymałem... no nic, pora zacząć od początku ;)
Świetny materiał! Jakoś tak odrazu Gonciarz się pojawił w myslach...Czytam komentarze a tu podobne odczucia...heh
P.S. Zaprosilibyście kiedyś Krzyśka...Pamiętam że sami mówiliście że wyjątkowo będzie się pojawiał a nawet raz go nie było...szkoda...
Ja Velen i Skylige mam zrobione na 100% Bialego Sadu nie robiłem, tylko wątek główny. Chodź jak tak obejrzałem ten materiał, to myslę że gdy będę przechodził Wieśka drugi raz to bardziej skupie się na Białym sadzie.
Brawo Kacper. Przechodzę Wiedźmina 3 po raz 2 i części tych smaczków w Białym Sadzie nie zauważyłem po dwukrotnym przejściu. Bardzo dobra robota, ciekawe podejście do tematu.
W dniu premiery zaskoczyła mnie mapa Białego Sadu, tzn pomysł na mniejszą lokację która wprowadza w grę. Jakoś ominęło mnie info o tym, że będzie to osobna lokacja ale potem pomysł bardzo mi się spodobał. Wielkość porównywalna do największych aktów z poprzedniczek albo nawet i większa daje sporo pole do popisu na sam początek. Po odkryciu wszystkich zakamarków Białego Sadu zabrałem się w końcu za Gryfa i główny wątek okazał się tam strasznie krótki oraz mało ciekawy(sam Gryf to pestka gdy się nieco expi wcześniej).
Z tego co Kacper zaprezentował ominąłem jedynie grób Floriana, reszta smaczków pięknie się składa w jednolitą całość. Masa podobnych jest w reszcie gry, choćby tak małe jak starzec w Sztygarach opowiadający o grobowcu św Jerzego nieopodal i jego walce ze smokiem.
No kurde oglądając ten materiał też mi nieźle Gonciarzem "śmierdziało".
Uwielbiam profesjonalność i rzeczowość Twoich materiałów! Trzymaj tak dalej :)
Mi również z Gonciarzem się kojarzyło. To akurat na plus. Film bardzo dobrze się oglądało.
Ogólnie nie oglądam tvgry tak często jak kiedyś podczas początków jego powstania, gdy śledziłem każdy materiał. Wówczas byłem w liceum i czasu miałem więcej. Jednak nadal regularnie zaglądam i wybieram interesujące mnie materiały. Cieszę się, że udało się znaleźć godnych następców, którzy trzymają poziom.
Jak oglądam ten materiał Kacpra to mi nie Gonciarz przypomina :P
Tak, Biały Sad to Wiedźmin w pigułce, ale o wiele więcej rzeczy tego typu można by znaleźć na przestrzeni całej gry, dam tylko jeden przykład bo nie chce komuś kto jeszcze nie grał psuć zabawy. I tak, np. obozów dezerterów których na zniszczonym przez wojnę kontynencie uświadczymy całkiem sporo, tak na wyspach Skellige nie ma ich wcale. Można znaleźć jedynie parę pirackich obozów, ewentualnie bandyckich, ale jest tego znacznie mniej, gdyż nie ma to aż takiego usprawiedliwienia w środowisku. O takich smaczkach którymi uraczył nas Kacper można by opowiadać godzinami. Oj, w całej grze jest tego w cholerę! Jednak trzeba się samemu zagłębić w wiedźmiński świat, bo co innego słuchać wrażenia innych, a co innego samemu ich doświadczyć.
Dla mnie Biały Sad był strasznie nudny i gra wciągnęła mnie dopiero po dotarciu do Velen.
Fajnie, ze zwróciliście uwagę na takie detale. Ilość pracy jaka twórcy musieli włożyć w takie drobiazgi jest ogromny. To wszystko bardzo fajnie w grze sie łączy. Osobiście jestem pełen podziwu. Jestem graczem który zwraca uwagę w grze na najmniejsze detale, dlatego bardzo je doceniam. Choć zdaje sobie sprawę, ze wielu graczy tego nie wychwyci
pisałem to przed dwoma tygodniami - biały sad to jest samouczek, uczy mechaniki gry, świata i zwykłej wiedźmińskiej roboty - dla kogoś kto nie grał w poprzednie części, ten akt jest bardzo pomocny.