Baldur's Gate A.D. 1992
18 317 wyświetleń
(13:08)
9 czerwca 2015
Serpent in the Staglands to oldskulowa produkcja RPG. Dwuosobowe studio Whalenought wypuściło ją właśnie na Steamie i chwali się, że gra spełni wymagania najbardziej hardkorowych fanów gatunku. Po pierwszych kilku godzinach można powiedzieć jedno - frustracja pojawia się nie tyle z powodu stopnia trudności, co w wyniku niedoróbek, absurdów i jawnych głupot.
W filmie zaprezentowana została gra Serpent in the Staglands, stworzona przez niezależnego dewelopera Whalenought Studios. Produkcja ta wpisuje się w nurt gier z gatunku indie i reprezentuje gatunek gier cRPG (Role Playing Game) rozgrywanych w kilkuosobowych drużynach. Rozgrywka została przedstawiona w rzucie izometrycznym, a oprawę wizualną wykonano w popularnym stylu pixel-art. Gra została udostępniona za pośrednictwem platformy cyfrowej dystrybucji Steam, a jej stworzenie było możliwe dzięki udanej zbiórce pieniędzy w serwisie crowfundingowym w serwisie Kickstarter. Tytuł odznacza się bardzo wysokim poziomem trudności, mogącym stanowić wyzwanie również dla doświadczonych graczy i miłośników gatunku RPG. Jak się jednak okazuje, producent nie zadbał o odpowiednio wysoką jakość technicznej swojej produkcji - w filmie przedstawiamy szereg niedociągnięć oraz błędów znajdujących się w Serpent in the Staglands, jak również rozwiązań, które znacznie utrudniają prowadzenie rozgrywki w dziele Whalenought Studios.
Gracze
Steam
Przez lata Ubisoft kompletnie nie wiedział, co zrobić z marką Heroes of Might and Magic, wygląda jednak na to, że Olden Era to w końcu powrót, na który czekaliśmy dwie dekady. W dzisiejszym materiale sprawdzamy „trójkę na sterydach”, która zamiast wymyślać koło na nowo, sensownie rozwija kultowe mechaniki i porzuca przekombinowane rozwiązania z poprzednich części. Deweloperzy ze studia Unfrozen wyciągnęli to, co najlepsze z trójki i piątki oraz dorzucili coś od siebie, ale czy to wystarczyło, żeby stworzyć najlepszą odsłonę serii od 20 lat?
tvgry
13 maja 2026
Nowa Lara Croft nie daje o sobie zapomnieć i dzielnie wkracza w rejony next-genowe. Dobraliśmy się do "ostatecznej" edycji Tomb Raidera i przetestowaliśmy grę na PlayStation 4. Czy po przygodzie na PC warto ponownie odwiedzić niebezpieczną wyspę? Zobacz nasz gameplay.
tvgry
4 lutego 2014
Powrót do Górniczej Doliny to dla wielu polskich graczy jak powrót do domu. W dzisiejszym materiale na tapet bierzemy wersję preview i sprawdzamy, czy remake zachował ducha kultowego RPGa. Zastanowimy się, czy kultowe drewno da się w ogóle dobrze oszlifować.
tvgry
19 maja 2026
W dzisiejszym materiale cofamy się do 2013 roku, by wziąć na warsztat oryginalną historię Edwarda Kenwaya i sprawdzić, co sprawiło, że gracze aż tak pokochali karaibskie wojaże na pokładzie Kawki. Opowiemy, jak z zaledwie dwugodzinnego dodatku do „trójki” narodził się jeden z największych hitów w historii Ubisoftu - Assassin's Creed IV: Black Flag. Przeanalizujemy świetnie napisaną przemianę porywczego oportunisty w dojrzałego bohatera i sprawdzimy, jak po latach broni się genialna mechanika żeglugi oraz kultowe szanty. Zastanowimy się też nad ograniczeniami pierwowzoru, misjami ze śledzeniem i wreszcie spróbujemy odpowiedzieć na pytanie: czy nadchodzący remake na silniku Anvil, zatytułowany Resynced, jest nam w ogóle potrzebny?
tvgry
13 maja 2026
Max Payne 3 to gra, która mocno różni się od poprzedniczek i na ten moment pozostaje ostatnią odsłoną cyklu. Kuba postanowił wrócić do tego tytułu by opowiedzieć Wam jego historię.
tvgry
22 kwietnia 2026
Niedawno wraz z Maćkiem Pawlikowskim z GRYOnline.pl odwiedziliśmy warszawskie studio Rebel Wolves, by zobaczyć w akcji ich debiutancką grę – The Blood of Dawnwalker. Przy okazji mieliśmy możliwość zadać kilka pytań Mateuszowi Tomaszkiewiczowi, którego możecie kojarzyć jako głównego projektanta questów w Wiedźminie 3 i quest directora Cyberpunka 2077, który przy The Blood of Dawnwalker pełni rolę creative directora. W dzisiejszym materiale dowiecie się wszystkiego, co na ten moment wiemy o tym mrocznym, wampirzym RPG. Opowiemy między innymi, dlaczego krwiopijcy w grze nie ukrywają swojej natury oraz jak działa intrygujący system czasu.
tvgry
28 kwietnia 2026
W swoim ostatnim materiale na tvgry Kuba opowie o tym, w jaki sposób gry opowiadają historię bez użycia słów.
tvgry
5 maja 2026
Tym razem dwa Pecetowe Dziady, czyli T_bone i Łosiu rozmawiają o swoich wrażeniach z grania w S.T.A.L.K.E.R. 2: Serce Czarnobyla, Road to Vostok oraz Gray Zone Warfare.
tvgry
30 kwietnia 2026
Na pewno wiele razy zdarzyło Wam się wgapiać w monitor, intensywnie zastanawiając się nad podjęciem decyzji, która zaważy na życiu Waszych ulubionych wirtualnych bohaterów? Opowiemy dziś o grach, w których nasze wybory mają realne znaczenie, potrafią solidnie zagrać na emocjach i zostać w pamięci na bardzo długo. Sprawdzamy, co sprawia, że te interaktywne opowieści tak mocno uderzają w nasze czułe punkty. Jeśli szukacie produkcji, która porwie Was genialnie napisaną historią i zmusi do trudnych, moralnych dylematów, to jesteście w idealnym miejscu.
tvgry
27 kwietnia 2026
Mroczna kopalnia, powrót do korzeni dungeon crawlerów, eksploracja ze zwykłą mapą w ręku i ten unikalny, gęsty klimat retro. Cralon wiele obiecywał, ale czy udało mu się te obietnice spełnić? Sprawdzamy, dlaczego sama nostalgia do gatunku i nazwiska twórców to zdecydowanie za mało, by obronić ten tytuł.
tvgry
27 kwietnia 2026
Bawi mnie, że ani jeden ani drugi redaktor ani słowa nie powiedzieli na temat grafiki. Rozumiem, że taka grafika:
http://www.rpgcodex.net/gallery/10937.jpg
to według redaktorów grafika godna roku wydania tej gry?
Gra zdecydowanie nie dla mnie...
@misiekb87
Jest troche rzeczy do odkrycia, ale faktycznie jest tego mało. Podobnie jak ty walczyłem z tym humanoidem, ale wygrałem i nie było tam nic ciekawego tak na prawdę. Mimo wszystko po 14 godzinach grania nie natrafiłem na jakieś lepsze znajdźki, nawet jak znajdzie się jakaś ukryta skrytka czy zejście do jaskini, to i tak na końcu nie czeka na nas nic specjalnego. Może coś się zmieni z czasem. Zobaczymy :)
Tak, a propo komentarza dotyczącego tego, że w jaskiniach nic nie ma. Zdaje się, że odwiedziłem w grze dokładnie tę samą lokację i znalazłem łódkę (chyba na 3 poziomie jaskiń) dzięki której można było wysłać jednego członka drużyny na jakąś wysepkę. Na wysepce był jakiś humanoid oraz Imp ale nie mogłem się z nim porozumieć bo nie miałem chyba rozwiniętej lingwistyki. Oczywiście wywiązała się walka, którą przegrałem. Lokacje są ciekawe ale trzeba umieć szukać elementów interaktywnych które nie są oznaczone w żaden sposób. Jesteśmy zdani na własną spostrzegawczość. Jest to wada gry, a jednocześnie zaleta. Jak kto lubi.
ciekawe ze przy Sits - grze indie, zrobionej przez dwojke zapalencow z malym funduszem i rozglosem, wiesza sie psy na nazywaniu "hardkorem" zwyklej zlej strony technicznej.
Przy calej serii dark/demon souls jakos nikt tego nie widzi.
Staram się czytać różne i porównywać je ze sobą. Na przykład gry-online i [ link zabroniony przez regulamin forum ] dali obydwaj 8.5 W3 ale recenzja [ link zabroniony przez regulamin forum ] była rzeczywiście solidna i przydatna, a tutaj wymieniono "błędy", których nigdzie indziej nie zauważono.
Ale poza recenzjami jest tutaj też dość dużo innych materiałów, do których w większości nie mam takich zastrzeżeń. Czasem wkurzają spoilery w niektórych filmikach, a nie są wspomniane.
@up - dlatego nie czytaj recenzji na GOLu tylko czekaj co powie Xan i Irek :D
Ja pierdole, powiedziałem chyba, że źle się wyraziłem do kurwy nędzy. Taka z wami rozmowa, przyznałem się do błędu i starałem się wyjaśnić o co mi chodziło, ale wy oczywiście musicie mnie dojebać.
A ty AraszTVGRY powiem tak. Nie jestem fanbojem Wiedzmina jeśli tak myślisz, mówię po prostu, że ostatnie recenzje REDAKCJI GOL (bo jak wczesniej mnie "oświeciłeś", recenzje robi kilka osob najczesciej) są absurdalne i niedorzeczne w wielu aspektach. Szczegolnie te co wymienilem wczesniej.
@klimu111
Dorabiasz ideologię tam, gdzie jej nie ma. Nadinterpretacja. Przewrażliwienie. Opinia całej redakcji na temat nowego Wiedźmina jest jednoznacza - gra jest zajebista. Jeden z najlepszych erpegów ever. Koniec kropka. To nie znaczy, że nie można porozmawiać o tym co się nie udało. Jeżeli mówimy o wadach to nie na zasadzie wypominania. Tym bardziej, że znacznie częściej Wieśka chwalimy, ale na to przecież nie warto zwracać uwagi prawda? Bo przecież to Wiesiek, a Wieśka trzeba tylko i wyłącznie chwalić. Co tych nieszczęsnych porównań "bo jedna gra dostała tyle, a druga tyle itp". Lenistwem jest porównywanie recenzji po ocenach numerycznych. Nie wspominam o porównywaniu ocen gier, które należą do kompletnie różnych gatunków. Poza tym (uwaga! szok!) tych wszystkich recenzji nie pisze jedna osoba. Jest to kwestia zupełnie subiektywna, że jednemu redaktorowi przeszkadza jedno, a drugiemu drugie. Nie ma czegoś takiego, jak obiektywna recenzja. Recenzja to jest zawsze uargumetnowana opinia, na którą to opinię wpływa wiele czynników. Jedna osoba w ciągu 50 godzin nie natknie się na żaden błąd, a druga po godzinie znajdzie ich milion. To, że na Twoim komputerze wszystko działa cacy, picuś glancuś nie oznacza, że wszystkim działa tak samo. Ocena w postaci numerka jest tylko i wyłącznie swego rodzaju..hmm..sugestią, a nie treścią recenzji. Poza tym głupotą byłoby sugerowanie się oceną jednej gry przy ocenianiu drugiej. To jest właśnie nierzetelność. "Hmm skoro Skyrim dostał 10/10 to Wiesiek ma 15/10, albo nie! obniżmy Skyrimowi ocenę!". Tym bardziej, że obie gry dzieli już dosyć spora odległość czasowa i technologiczna.
klimu111 --> ty masz problemy chyba ze zrozumieniem ;) to nie Wiedzminowi wytkneli dlugie loadingi tylko SitS
Z tym Skirimem, to akurat wbił się w dobry czas, kiedy nie było nic tak dobrze zrobionego jak ta gra. Bo to jest w swojej kategorii mistrzowska gra. I wyniki sprzedaży, szalone modowanie i to, że nadal gra w to masa ludzi jest najlepszym potwierdzeniem. Obecnie w przypadku Wieśka można się odnieść chociażby do takiego Skyrima.
Ogólnie oceny recenzji są spoko, oprócz dziwnego podejścia do technicznych spraw na premierę. Ok, takie SimCity słusznie zostało pojechane, ale np. właśnie taki Skyrim mimo błędów dostał to 10, a Wiesiek już nie. Jeszcze gorzej sprawa wygląda w kwestii recenzji Rome II - dla wielkiej liczby graczy błędy robiły tę grę niemal niegrywalną, a recenzent daje 9.5, bo mu wszystko działa.
Zresztą i tak po zmianie oceniaczki urwało dwie 10, bo gra na 98 dostała 9.5 nie wiedzieć czemu(np. Dark Age of Camelot i Mass Effect 1 lub 2).
A co do gry, to atmosfera zachwyca, fabuła z potencjałem(demo grałem tylko), nawet zupełną pikselizację utradniającą rozpoznawanie czegokolwiek bym przetrawił, ale mechanicznie ta gra jest bardziej toporna niż jakaś Ultima VII...
Rozumiem twórców, np. sporządzanie samemu dziennika jest przeimmersyjne do kwadratu, ale też uciążliwe, sczególnie dla graczy w tych czasach... Trzeba by być Ultimowcem, który sobie zapisywał miejsca na mapie(i taki feature byłby spoko) :P
Poza tym koledzy redaktorzy nie wiedzą, ze przed rzeczownikiem rodzaju żeńskiego w bierniku mówi się "tę", a nie "tą".
<krucjata trwa> :P
Gambrinus84
Źle mnie zrozumiałeś, albo ja się po prostu źle wyraziłem, sory. Chodziło mi o to, że po raz kolejny wytknęli Wiedźminowi jakąś wadę, mianowicie: długie loadingi, które na moim GTX 650 z 1GB Ram i Intel Core 2 Quad Q8200 z 2.33 GHz trwają nie więcej niż 10/15 sekund (a FPS lubią czasem spaść). Dla mnie to po prostu absurdalne, że GOL korzysta z każdej okazji, by na swój sposób dopiec tej grze, choćby w najmniejszym stopniu. A gram w niego od dnia premiery, na Playu od tygodnia jakoś i nie narzekam. GOL po prostu ostatnimi recenzjami zachowuje się tak, jakby specjalnie chciał niektóre z produkcji promować a inne bojkotować. Przykład dałem powyżej, a można do niego dołączyć jeszcze Far Cry'a 4, który jakimś cudem dostał 9/10, mimo iż to kopia Far Cry 3 na innej mapie. Fakt, gra się super itp, ale jednak oprócz samego początku, mam wrażenie, że gram w Far Cry 3.5 jak to mówią.
No i osławiona recenzja Skyrim (też grało się fajnie, ale w porównaniu z Wiedźminem gra jest bezpłciowa, zero humoru, zero cutscenek, zero epickości, wszystko jest takie statyczne). Ocena 10/10 a w minusach dwa najważniejsze elementy tej gry, śmiech na sali xD
Wiem, narzekam i narzekam na ten GOL, no ale lubię sobie na nich ostatnio ponarzekać, żeby się wzięli za swoją robotę trochę bardziej rzetelnie i nie byli tacy stronniczy. Następnemu Call of Duty pewnie też dają 9/10 a wszystko będzie takie same jak od kilku lat.
klimu111 -> Załamałem się.
Kto wypomina coś Wiedźminowi? To absurdalne, że gra o tak prostej technologii wczytuje się tyle co wypas graficzny Wiedźmina 3. TYLE.
Twórcy najzwyczajniej w świecie przedobrzyli.
I znowu porównanie do Wiedźmina 3 hahaha.
Ja na kompie 6-letnim nie czekam dłużej, niż 20 sekund (mam kilka opcji na średnich), na PS 4 nie dłużej niż 15.
GOL, błagam, zajmijcie się czymś innym kurwa i wyrzućcie już z głowy wypominanie błędów z tej gry, a może uda wam się wreszcie zrobić jakąś rzetelną recenzję, nie te gówna, które były ostatnio. Wciąż nie potrafię zrozumieć oceny AC Unity i Obcego.
Ciekawe, czy jak wyjdzie Fallout 4 i nie będzie wprowadzał nic nowego do rozgrywki oprócz numerka koło tytułu, to dacie mu 10/10, no bo przecież Fallout - fap fap fap, Beteshda - fap fap fap, ohhh. Pewnie tak będzie.
Nie żebym życzył nowemu Falloutowi źle, bo chciałbym pograć w tą grę, ale po tym co zobaczyłem na trailerze, obawiam się, że gra nie wprowadzi do rozgrywki niczego innowacyjnego.
Fajnie by było, gdybyście zrobi materiał z Age of Decadence. 11 lat pracy to nie w kij dmuchał. I jak na "indyka" nieźle się sprzedaje, bo już 12000 sztuk przed premierą.
@M3t4l_Slut
Nie jest aż tak źle, ale nie można powiedzieć, że jest dobrze :). Ogólnie zgadzam się z prowadzącymi, twórcy niestety poszli za daleko z pewnymi utrudnieniami jak np. karygodny brak minimapy, co skutecznie zniechęca do grania. Ogólnie widać, że deweloperzy mają fajny pomysł na grę, oryginalne uniwersum, dobra mechanika, ale zatracili się trochę w niepotrzebnym utrudnianiu rozgrywki przez co wiele osób po prostu nie sięgnie po Serpent in the Staglands.
Hm... Ciekawy pomysł z samodzielnym dodawaniem questów do dziennika, choć mogliby to faktycznie trochę ułatwić dodając automatycznie questa do dziennika i udostępniając loga z rozmowy, a notatki gracz robiłby sam. :D
Jakis czas temu - przy premierze Pillars of Eternity rozgorzala dyskusja na temat renesansu RPG, ja mowilem o tym ze gry ktore sie pojawily daja szanse ze taki nastapi, ale wiele osob uwazalo, ze on juz sie pojawil i podawali jako przyklad opisywany w tym filmie produkt, niestety moje obawy co do niego sie sprawdzily, a szkoda bo gra mial dobry potencial niestety zmarnowany zupelnie przez tworcow.
Mysle, ze wychodzi coraz wiecej dobrych erpegow wzorowanych na tych starszych produkcjach i jak PoE albo Divinity to przyklady, ze mozna polaczyc to co bylo dobre w starej szkole RPG z odrobina nowoczesnosci tak SitS pokazuje jak latwo mozna ciekawie niezapowiadajacego sie RPG'a spierniczyc.