Co się kończy to i zaczyna.
20 235 wyświetleń
(4:11)
31 grudnia 2012
Historia się lubi powtarzać co idealnie pokazuje sytuacja gier z gatunku FPS. (3044)
Jakiś czas temu Frozi odwiedził siedzibę Blizzarda, gdzie miał okazję zagrać w Lord of Hatred - nowy dodatek do Diablo 4. W tym materiale postanowił podzielić się swoimi doświadczeniami.
tvgry
9 marca 2026
Thomas Mahler ze swoim No Rest For The Wicked chce narzucać kierunek ewolucji gatunku hack’n’slashy. Może jednak się nie wyrobić, bo pod szyldem Moonbeast ojcowie izometrycznego action RPG wracają do gry z Darkhaven. I istnieje szansa, że pozamiatają.
tvgry
5 marca 2026
Zapis rozmowy redaktorów serwisu GRYOnline, którzy analizują archiwalne wydanie czasopisma New Secret Service z listopada 2000 roku. Łosiu i T_bone wspominają początki branży gier w Polsce, porównując ówczesne standardy recenzji, kontrowersyjne reklamy oraz specyficzny język tamtej epoki. W tekście pojawiają się wspomnienia o kultowych tytułach, takich jak Baldur’s Gate 2 czy Diablo 2, a także techniczne anegdoty o podkręcaniu starych procesorów. Uczestnicy dyskusji zauważają, że wiele dzisiejszych problemów branżowych, jak narzekanie na brak innowacji, było obecnych już ćwierć wieku temu. Całość stanowi nostalgiczną podróż do przeszłości, ukazującą ewolucję mediów gamingowych oraz zmianę mentalności graczy na przestrzeni lat. Rozmowa podkreśla również historyczne znaczenie magazynu, który kształtował polską kulturę cyfrową u progu nowego tysiąclecia.
tvgry
5 marca 2026
Czy Control Resonant może wnieść świeżość do formuły otwartych światów? Materiał powstał na bazie tekstu Huberta Sosnowskiego pod tytułem "Psychodeliczny Manhattan zamiast kolejnej mapy Ubisoftu - dlaczego wierzę w Control 2", który znajdziecie w naszym dziale Opinii.
tvgry
3 marca 2026
Nasza odpowiedź na reportaż TVP o złych grach co zniszczą Cię. W tym materiale poruszamy temat negatywnych skutków oglądania telewizji, szczególnie jak wpływa na nasze zdrowie psychiczne. Zastanawiamy się, czy telewizja prowadzi do depresja i jakie ma to konsekwencje dla zdrowia mentalnego, zwłaszcza wśród seniorów. Omawiamy, jak telewizja może wywoływać stres i jakie są objawy depresji związane z nadmiernym konsumowaniem negatywnych informacji.
tvgry
26 lutego 2026
Wobec wielomiesięcznych kryzysów na rynku podzespołów gamingowych coraz bardziej kusząca wydaje się alternatywna ścieżka oparta na abonamentach oraz graniu w chmurze. Czy to zwiastun niepokojącego trendu, który z czasem zmieni oblicze gier?
tvgry
27 lutego 2026
Od premiery Uncharted 4 minęło 10 lat. Jak po dekadzie trzyma się produkcja studia Naughty Dog?
tvgry
24 lutego 2026
Materiał wideo analizuje przyczyny, dla których gracze często odczuwają niechęć do samouczków, wskazując, że źle zaprojektowane wprowadzenia potrafią skutecznie zniechęcić do dalszej rozgrywki poprzez wybicie z immersji lub nadmierną inwazyjność. Autor podkreśla, że największym wyzwaniem dla twórców jest połączenie nauki mechanik z budowaniem narracji, co zilustrowano kontrastem między krytykowanym, przeładowanym informacjami samouczkiem z Wiedźmina 2 a chwalonym wprowadzeniem w Wiedźminie 3, gdzie trening wpleciono w naturalny kontekst fabularny. Kluczowe dla sukcesu jest znalezienie „złotego środka” – tutorial musi być zrozumiały dla nowicjuszy, ale nie może traktować doświadczonych graczy w sposób protekcjonalny, co wymaga ścisłej współpracy scenarzystów i projektantów już na wczesnym etapie prac. Ostatecznie materiał konkluduje, że choć nie istnieje samouczek idealny dla każdego, to pierwszy kontakt z grą jest decydujący dla zaangażowania odbiorcy, więc nie powinien być on traktowany przez deweloperów jako element drugorzędny.
tvgry
22 lutego 2026
Materiał omawia kontrowersyjną strategię promocyjną Thomasa Mahlera, szefa Moon Studios, który promując grę No Rest for the Wicked, ostro krytykuje rynkowych gigantów takich jak Diablo 4 i Path of Exile 2, nazywając ich fundamenty archaicznymi. Mahler forsuje wizję nowoczesnego action RPG opartego na precyzyjnej, souls-like’owej walce, fizyczności animacji i odrzuceniu tradycyjnego sterowania „point and click”, co ma rzekomo wyznaczać nowe standardy w gatunku. Autor nagrania punktuje jednak butę i egocentryzm twórcy, który stawia się w roli branżowego autorytetu przed ostatecznym sukcesem swojej produkcji, zauważając jednocześnie, że Mahler nie rozumie specyficznej, relaksującej natury klasycznych hack’n’slashy opartych na statystykach i łupach. W rezultacie materiał sugeruje, że choć sama gra zapowiada się na świetną fuzję gatunków, to agresywny PR Malera może jej zaszkodzić, alienując graczy przywiązanych do sprawdzonych rozwiązań konkurencji.
tvgry
16 lutego 2026
Analiza skupia się na nietypowej filozofii projektowania gier przez Bennetta Fody’ego, który celowo tworzy produkcje o frustrującym i topornym sterowaniu. Autor materiału wyjaśnia, że te irytujące mechanizmy nie są błędem, lecz świadomym eksperymentem psychologicznym opartym na naukowej wiedzy twórcy o uzależnieniach i wolnej woli. Gry takie jak Getting Over It stanowią bunt przeciwko współczesnym, ułatwionym tytułom, oferując graczom autentyczne poczucie ryzyka oraz surową lekcję pokory. Narracja Fody’ego towarzysząca porażkom nadaje cierpieniu głębszy kontekst, zamieniając złość w formę terapeutycznego doświadczenia. Dzięki brakowi systemów zapisu, każde zwycięstwo w tych „śmieciowych” z pozoru produkcjach smakuje znacznie lepiej niż w wysokobudżetowych hitach. Ostatecznie źródło ukazuje Fody’ego jako wizjonera, który poprzez cyfrowy ból uczy odbiorców odporności psychicznej i wytrwałości.
tvgry
14 lutego 2026
Brakuje mi FPS-ów z czasów wojny światowej :(
@alexsuperapple #32
Jeżeli coś się sprzedaje to nie znaczy że się podoba. To znaczy że kampania reklamowa bardzo dobrze wyprała mózgi potencjalnym nabywcom.
Nie bardzo widze ten przesyt futurystycznymi fpsami, bo za wiele to ich nie ma. Halo na xboxie, Killzone na ps3, Crisys, chociaz ten ma futurystyczne jedyne kombinezony i ostatni CoD, w ktorym poza dronami futuryzmu jak na lekarstwo. I to tyle z glownych graczy, w porownaniu z wspolczesnoscia jest to malo znaczacy temat.
No chyba ze za futuryzm uznamy fabule umieszczona w 2014.
Łza się w oku kręci jak powspomina się pierwszego Call of Duty czy Medal of Honor. Szczerze mówiąc to na prawdę tęsknię za realiami II wojny światowej. Jedyne z nowych rzeczy do których włożyłbym jeszcze ręce to I wojna światowa mimo, że model tamtej wojny opiewał często na walkę w okopach :)
Dell, na ten temat już nie raz z Gonciarzem rozmawialiście na 'antenie'. Tym bardziej nie rozumiem oburzenia co poniektórych komentatorów.
W pierwszej chwili kiwnąłem głową na zgodę, a później sobie uświadomiłem, że przy tym materiale skoncentrowałeś się na tylko jednym elemencie problemu - tematyka tak zwanych tytułów AAA. Rok temu wyszła Red Orchestra 2 o IIWŚ, ale nawet GO za bardzo sprawy nie zauważyło. To tytuł niszowy. Choć ma ten sam bó który mają interesujące was w materiale tytuły AAA - też koncentruje się na multi player. A w grach FPP z górnej pólki coraz mniej miejsca jest na single'a, który we wspomnianych drugowojennych wydaniach był jeszcze mocno rozbudowany. Firmy uznały, że nie ma co poświęcać zbyt dużo uwagi na SP, skoro ten jest potrzebny tylko do atrakcyjnych, filmowych trailerów, a prawdziwą sprzedaż tytułu gwarantuje MP (który jednocześnie chroni w dużym stopniu przed piractwem).
Reasumując - w matriale zabrakło mi jawnego podkreślenia - duże, okrzyczane, drogie tytuły FPP cały czas wałkują te same klimaty, męcząc gracza. Mnie jednak nie klimat i setting zmęczył, ale 'dynamika' i poziom zagłebienia w single player. Wstarczy porównać wspomniane serie z Max Paynem i od razu widać jak płytkie emocjonalnie stały się shootery FPP z górnej półki, gdy tymczasem wciąż rynek jest chłonny na poważniejsze, głębsze historie i postacie.
Pozdrawiam
Jeszcze po drodze był CoD: World at War...może trochę za wcześnie wyszedł? W sumie dobrze się grało, lepiej niż w MW, ale wtórność kampanii rosyjskiej bardzo zawodziła <szczerze, czekałem na nią najbardziej>. Dobrze pamiętam 2003 rok i pierwszego CoD. Do dziś mam przed oczami szczegóły niektórych misji. To był gra, która podbiła serca.
Poza tym czy wojna w FPSach może toczyć się tylko w 2 realiach (WWII i współczesność)? Mało to innych konfliktów zbrojnych z 20 i 21 wieku? Czemu by nie zrobić czegoś np. o wojnie w Europie wschodniej, Ameryce południowej lub Afryce? Albo jakieś fikcyjne konflikty osadzone w ciekawych miejscach, np. Indiach czy Chinach?
Ponieważ trudniej tam wcisnąć schemat „amerykanie ratują świat po raz kolejny".
A więc to jest nowy format przeglądu tygodnia? Czyli jego brak?
FPP ze wspomnianymi klimatami wojennymi ma wspólny tylko sposób prezentacji obrazu. Film jest o tendencjach i sprzedaży a nie o FPP.
Dla mnie styl FPP to przede wszystkim: Quake, Doom, Unreal, Half-Life, Red Faction, Jedi Knight i wiele innych tytułów, czerpiących z tego widoku. Tyle.
Ja za realiami II wojny już tęsknię to dawna. Wg mnie jest są one lepsze niż współczesne i właśnie gry z II wojny wspominam najlepiej. CoD 1 przeszedłem już 14 razy (szkoda, że jest taka krótka i na hardzie lub veteranie przechodzi się ja na 2 posiedzenia) i mógłbym jeszcze, CoD 2 przeszedłem 5 razy, CoD 5 przeszedłem 4 razy i wolę przejść po raz 15 CoD 1 niż drugi raz MW3 !!! II wojno wróć. Mam nadzieję, że Battlefield 4 będzie w czasie II wojny światowej, albo jeszcze lepiej - jak by się rozgrywał w mieszanych realiach czasowych, cześć map była by to II wojna światowa, cześć Vietnam, część współczesność. To by było świetne !
W zasadzie FPS-ów sci-fi typu Halo, albo po prostu bardziej klasycznych, z jakąś własną wizją świata, a co za tym idzie własnymi przeciwnikami, uzbrojeniem też jest niestety coraz mniej, także to nie jest tak, że tu tylko o IIWŚ chodzi (chociaż i z jej powrotu bardzo bym się ucieszył).
Pragnącym FPSa w WWII przypominam o będącym obecnie w fazie testów beta Heroes & Generals. A ci co chcą postrzelać skośnookimi do Amerykanów? http://www.youtube.com/watch?v=nwiIE2agO6E
Bardzo dobry materiał. Zgodzę się po części. Z jednej strony maci rację, że już przesyt jest, ale ja nadal kupuję np. CoDy i świetnie się bawię. Z drugiej strony, miło by było wrócić do II wojny światowej. Więc już sam nie wiem co wolałbym :(
Ja nigdy nie byłem wielkim miłośnikiem FPS-ów we współczesnych realiach, zawsze za to chętnie grałem w te rozgrywane w okresie II wojny światowej. Owszem, pierwsze Morden Warfare zrobiło na mnie duże wrażenie, ale to było dobre jako jednorazowy wyskok. Niestety tamta produkcja bardzo dobrze się sprzedała i producenci postanowili pójść za ciosem i teraz eksploatują temat do granic możliwości. Najgorsze jest to, że nie widać żeby miało się to zmienić. Liczę jednak, że Respawn Entertainment powróci do tego tematu i to powróci w wielkim stylu. Wszak oni wiele lat temu zapoczątkowali modę na shootery drugowojenne. Nie ma jak to Shermany, Pantery Tygrysy czy Stukasy.
Z tym futuryzmem to bym nie przesadzał. Większość gier określanych mianem futurystycznych, tylko zahacza o ten temat, ale bez zbytnich szaleństw (najbardziej chyba future soldier "zapuścił" się w tamte rejony, ale też bez przesady). Gdyby zrobili grę na prawdę wybiegającą w przyszłość (tak ze 100-200 lat +), mogłaby się nieźle sprzedać...
Poza tym czy wojna w FPSach może toczyć się tylko w 2 realiach (WWII i współczesność)? Mało to innych konfliktów zbrojnych z 20 i 21 wieku? Czemu by nie zrobić czegoś np. o wojnie w Europie wschodniej, Ameryce południowej lub Afryce? Albo jakieś fikcyjne konflikty osadzone w ciekawych miejscach, np. Indiach czy Chinach?
FPS to mój ulubiony gatunek. Jednak jak już wracać do WW2 to chciałabym, aby dla odmiany można było grać niemcami i ruszać z inwazją. A we współczesnych konfliktach to np.: grać irakijczykami i urządzać zamach na armie amerykańską.
Co jak co ale mi przykładowo nigdy się nie znudził motyw drugiej wojny światowej. i z tego co widzę nie tylko mi, serwery w COD1 i COD2 cały czas świetnie funkcjonują co prawda na pewno jest ich znacznie mniej ale cały czas gra tym tysiące graczy, kilkadziesiąt ? (kilkaset) klanów cały czas rywalizuje ze sobą. Przykładowo na Xfire Call of Duty 2 jest na drugim miejscu wyprzedzając takiego takiego BF3 prawie trzykrotnie. Jedynie to LOL i COD4 są przednim i z tym się zgodzę ponieważ Seria CALL OF DUTY skończyła się właśnie na Modern Warfare przynajmniej jak dla mnie.
Od początku byłem sceptykiem jeśli chodzi o współczesność. Nie kręci mnie to kompletnie. Chociaż może to też dlatego, że od czasów CoD4, zacząłem bardzo zauważać, że nowe części to wciąż te nędzne CoD2 ubrane tylko w nowe teksturki i coraz bardziej debilne i naiwne historyjki. Mniejsza.
Jedynie BF2 udało się przyciągnąć mnie, ale to chyba tylko zasługa świetnego multi.
Chciałbym więcej gier w czasach 2WŚ, ale ja w przeciwieństwie do niektórych widzę totalnie nietknięty temat, który mógłby być naprawdę rajcujący do pokazania w FPS. Mianowicie chodzi o IWŚ. Nie wiem jak was, ale mnie by rajcowało siedzenie w okopach pod ostrzałem artyleryjskim, szturmy przez ziemię niczyją, czy prucie z ckmu w nacierające fale. Oczywiście gra taka powinna mieć zupełnie inną konwencję niż taki CoD, czy MoH, bo inaczej byłaby zwyczajnie cholernie nudna i żałosna. Ale jeśli taka grę ubrać w solidną dawkę realizmu, z realistyczna pracą kamery(oczu), ze świetną grafiką, odzwierciedlającą błoto i flaki okopów, do tego ubrać ją w ambitny scenariusz, dobrze oddający okropieństwa tamtej wojny, to byłaby produkcja, którą pewnie nikt by nie pogardził. Po prostu zrobić taki grywalny film o tamtych czasach, to nawet skrypty, które tak mnie wkur... w dzisiejszych CoDach, a które na pewno byłyby podstawą takiej produkcji by nie raziły. Musiały ktoś tylko ostro popracować nad historią i scenariuszem, aby wszystko trzymało się kupy, a było co robić. Jakieś opatrywanie rannych przyjaciół, walka w tunelach, itp. byłyby mile widziane.
Ah można sobie pomarzyć;)
najpier Juen a teraz Ty... dwie zrzędy z jednej grzędy...
1) jeżeli się sprzedaje, to się podoba
2) jeżeli się sprzedaje i się podoba, to robić aż nie przestanie
3) dobrze że ograniczyłeś się tylko do FPSów... strach się bać jak byś zjechał FIFĘ czy NBA
dell świetny z ciebie dziennikarz pierwsza gra z kręgu współczesnych gier gdzie konflikty zbrojne przeniosły sie do do rzeczywistości i jest tym moder warfare ???!!! hahahahahhahah weź się ogarnij w 2005 roku Battlefield 2 wprowadził to jako pierwszy ;)
@czopor ale dla mnie to była odskocznia bo jak mówiłem, mi się IIWŚ nie znudziła ;)
Kto chce to strzela kto nie, nie łapie za kałasza. Jak ktoś jest pacyfistą to się brzydzi FPS-em, jak nie to żre flaki z olejem. Chociaż producenci utrudniają nam sięganie po fps'y za pomocą sprytnie ukrytą potrzebą modernizowania sprzętu Crysis 3 czy Battlefield 3. Ale Crysis w realiach drugiej wojny światowej trochę głupie, nie każdy fps się nadaje na realia WWII.
Jakieś głupoty gadacie. Producenci robią gry o danym temacie bo się graczom znudziły? Gdyby się rzeczywiście znudziły to by wiązało się ze spadkiem sprzedaży i podchwyciliby inny temat.
Poza tym czy tworzenie gier to misja, że mają nieść jakiś przekaz ważny? Taka sama robota za chlebem jak każda inna, więc czemu producenci nie mają zarabiać na tym póki się da. Potem narzekacie że się zamknęło następne studio. Być może wypuszcza się te gry serialowo żeby zarobić na produkcję innych innowacyjnych gier o których producenci nie mogą wiedzieć czy się dobrze sprzedają czy nie.
Poza tym nie podoba mi się mówienie przez Dela za wszystkich, że graczom się coś znudziło. Ja żałuje że się tak szybko skończył temat WW2 i będę żałował jak skończą robić gry w stylu MW i myślę że nie jestem w tym osamotniony.
Dziwny materiał , może pomożecie mi zrozumieć jego przesłanie , jaki sens ma publikowanie materiału z zaprezentowaną historią wojennych fps-ów . Każdy z wyjadaczy zna ich historie bo pewnie łoił w nie od korzeni serii… materiał „ zapchaj lukę „ bez sensu, bez pomysłu .Właściwie doszukałem się jednego sensu – po co się męczyć skoro i tak ludzie oglądają wszystko co im pod nos podsuniecie – uważacie tak samo ,prawda ?!
Dla mnie historia FPSów multi zatoczy koło, gdy ludzie przestaną używać słowa „kille" a wróci stary termin "fragi", który zmarł wraz z Unreal Tournament 3.
Video przypomniało mi o tym materiale Total Biscuita
http://www.youtube.com/watch?v=JOHyD49DaeA
MoH:Airborne? Parę misji i do tego terminatory z ss, komedia.
Wspomnial bym tez o seriach takich jak: Quake, Unreal i Halflife..
BTW. ciekawe co z BF BC3..
@mikute
Jeśli nie grałeś to nie opowiadaj bzdur, każdy BF poza serią BC miał multi na 64 osoby.
@sparrow_93
Nie, to nie jest żadna odskocznia a klimat to kwestia subiektywna. Jeśli miałbym wybierać między współczesnością, a 2 wojną to wolę współczesność. Oczywiście co za dużo to nie zdrowo i też chciałbym odmiany, ale nie powrotu do 2 wojny. Wolałbym coś w latach 60 czy 70.
Wydawców już dawno temu przestało obchodzić to czego ludzie chcą - albo myślą, że chcą bo z tym też różnie bywa - ich interesuje, że to co robią przynosi konkretne zyski. Zastanawiasz się, czy producenci nauczą się czegoś na swoich błędach a co jest w ich przypadku błędem? Wyprodukowanie gry, której życzy sobie garstka graczy i recenzentów na forach internetowych i która prawdopodobnie nie poradzi sobie z natłokiem konkurencji, czy takiej, która znowu sprzeda się w kilku milionach egzemplarzy?
Bardzo chciałbym powrotu do realiów drugiej wojny. Ten klimat z pierwszych części Medal Of Honor był prześwietny.
Bad Company opowiada o o konkretnych bohaterach, więc nie bedzie w tej podserii drugiej wojny swiatowej pacanie.
Pytanie kto pierwszy "cofnie się w czasie". Osobiście mam nadzieje że będzie to BFBC3. Bo zakładam że BF4 nadal będzie we współczesności, a BFBC3 by idealnie pasował własnie do realiów II wojny światowej gdzie wspólnie z 3 innymi kolegami z oddziału gramy w kampanie.
Chciałbym teraz zobaczyć pełnoprawną grę z serii Battlefield w realiach II Wojny Światowej na silniku Frostbite 2.
To byłaby poprostu miazga.
Samoloty,czołgi i broń z tamtego okresu ... ehh marzenia.
Ostatnim i pierwszym Battlefield'em w czasach IIWW był tylko BF1942 i chętnie bym sobie jeszcze pograł,
ale niestety ta gra w dzisiejszych czasach już ledwo zipie i o ile w BF2 da rade jeszcze wygodnie pograć w 1920x1080 i porządnym FOV to BF1942 już nie daje rady niestety.
Mnie się tam IIWŚ nigdy nie znudziła. Fakt, że BF2 i CoD4 były miłymi odskoczniami, ale tylko odskoczniami. Strzelanie do arabów czy innych ruskich nigdy nie będzie tak klimatyczne jak strzelanie z karabinu powtarzalnego czy dźwięk nadjeżdżającego tygrysa zza winkla.
Gram sobie właśnie w Call of Duty 2, już nie wiem, który raz przechodzę i jeszcze mi się nie znudziła. Ale to będzie mój ostatni raz i dam sobie spokój. Zostaną miłe wspomnienia ;D Jeśli chodzi o gry wojenne to właśnie CoD 2 jest dla mnie najlepszy. Te nowe CoDy nie umywają się do klimatycznej "dwójeczki".
Swoją drogą dziwne, że kilka lat temu do upadłego eksploatowano temat II wojny światowej, a po premierze CoD 4 nagle wszyscy przerzucili się na współczesne realia i też katują ten temat do granic możliwości. Jakby twórcy ważniejszych serii zajmowali się tym w czym dobrze się czują, bez oglądania się na konkurencję to myślę, że wszystkim wyszłoby to na dobre.
Ciekawe co dalej? Konflikty w przyszłości? Powrót do II wojny światowej, czy może do innego konfliktu?
I wojna światowa, wojna w Wietnamie, mogli by zrobić kilka gierek w tych realiach, ale pewnie teraz są za mało efektowne.
MoH ze współczesnością weszło nie dość, że za późno, to jeszcze w momencie, kiedy się ludziom zaczęło nudzić strzelanie do talibów (o jakości samej gry to już nie wspomnę). Może z powrotem do WWII odzyskają dawny blask? Chociaż patrząc na rynek gier AAA, to nieprędko duże studio zdecyduje się na drastyczną zmianę klimatu. Może w takim razie na horyzoncie pojawi się jakieś nowe studio ze świeżymi pomysłami? Trzymam kciuki, bo mam dość 4-godzinnych strzelanek do tępych przeciwników z pompatyczną i banalną fabułą.
Niezły materiał :) ale jak już kamilp5 napisał gdzieś Ci się Del zapodział Battlefield 2. Jednak jeśli chodzi o rewolucję w fpsach to faktycznie Call of Duty 4 ją zapoczątkowało więc można wybaczyć małą wpadkę :P Co do fps-ów to obecnie królują Call of Duty i Battlefield i nikogo to chyba nie dziwi. Nie chodzi tu o to, że pierwsi zaklepali współczesność, no bo przecież nikt nie gra w CoD'a tylko ze względu na to, że jest w czasach obecnych. Gry te po prostu mają na Siebie pomysł. Battlefield od samego początku oferuje nam wielkie batalie nawet do 64 osób (oczywiście w tych pierwszych BF-ach nie mogło aż tyle osób grać), mamy do dyspozycji masę broni i pojazdów od motorówek, przez jeepy, czołgi, na samolotach kończąc. DICE ma sprawdzony sposób na to, jak stworzyć ogromne i epickie pola bitwy, które przyciągną przed ekrany miliony graczy z całego świata. Infinity Ward oraz Treyarch grafiki świetnej nie oferują ale mają natomiast również swój sekret, który leży w trybie multiplayer. Jest on szybki, często nie wymaga pracy zespołowej i dostajemy tu masę broni, dodatków, kamuflaży i perków, które nie pozwolą nam się nudzić.
Podsumowując Call of Duty - małe mapy, dużo opcji modyfikacji broni, dynamiczne multi; Battlefield - duże mapy, bardziej taktyczne podejście do gry, również dużo opcji modyfikacji, POJAZDY! Te gry zajęły już oba możliwe patenty na dobrego fps'a i nawet stary dobry Medal of Honor choćby nie wiem jak się starał, w oczach ludzi i tak już wyjdzie na grę "bez pomysłu na Siebie"
Właśnie, Glutoplazmy ! Właściwie to już o nich zapomniałem, długo już ich nie było... Będą w tym roku ?
sorry za double post , przez przypadek. fajna seria filmików ,czekam na glutoplazmy oraz materiały o top grach redakcji.
Chętnie bym zagrał w FPS w czasach I wojny światowej,może wcześniejsze ,aczkolwiek pojawia się tu problem sytemu walki jaki wtedy panował( wojna pozycyjna)
na miejscu tvgry pozwoliłbym się innym z YT reklamować pod warunkiem zamieszczania reklamy TVGry przed każdym filmikiem :P
Toć z współczesnością zaczął BF2 tylko nie miał jako takiej fabuły.
sorki że tutaj ale zapraszam na kanał który założyliśmy z kolegami ;D
http://www.youtube.com/user/TVplGamers
fajne te materiały :D