Przygody w Egipcie
9 885 wyświetleń
(0:00)
12 października 2016
Assasin's Creed to seria, która z powodzeniem kontynuowana jest na przestrzeni lat. O czym będzie następna część? O tym w materiale. (6710)
Jakiś czas temu Frozi odwiedził siedzibę Blizzarda, gdzie miał okazję zagrać w Lord of Hatred - nowy dodatek do Diablo 4. W tym materiale postanowił podzielić się swoimi doświadczeniami.
tvgry
9 marca 2026
Thomas Mahler ze swoim No Rest For The Wicked chce narzucać kierunek ewolucji gatunku hack’n’slashy. Może jednak się nie wyrobić, bo pod szyldem Moonbeast ojcowie izometrycznego action RPG wracają do gry z Darkhaven. I istnieje szansa, że pozamiatają.
tvgry
5 marca 2026
Zapis rozmowy redaktorów serwisu GRYOnline, którzy analizują archiwalne wydanie czasopisma New Secret Service z listopada 2000 roku. Łosiu i T_bone wspominają początki branży gier w Polsce, porównując ówczesne standardy recenzji, kontrowersyjne reklamy oraz specyficzny język tamtej epoki. W tekście pojawiają się wspomnienia o kultowych tytułach, takich jak Baldur’s Gate 2 czy Diablo 2, a także techniczne anegdoty o podkręcaniu starych procesorów. Uczestnicy dyskusji zauważają, że wiele dzisiejszych problemów branżowych, jak narzekanie na brak innowacji, było obecnych już ćwierć wieku temu. Całość stanowi nostalgiczną podróż do przeszłości, ukazującą ewolucję mediów gamingowych oraz zmianę mentalności graczy na przestrzeni lat. Rozmowa podkreśla również historyczne znaczenie magazynu, który kształtował polską kulturę cyfrową u progu nowego tysiąclecia.
tvgry
5 marca 2026
Czy Control Resonant może wnieść świeżość do formuły otwartych światów? Materiał powstał na bazie tekstu Huberta Sosnowskiego pod tytułem "Psychodeliczny Manhattan zamiast kolejnej mapy Ubisoftu - dlaczego wierzę w Control 2", który znajdziecie w naszym dziale Opinii.
tvgry
3 marca 2026
Nasza odpowiedź na reportaż TVP o złych grach co zniszczą Cię. W tym materiale poruszamy temat negatywnych skutków oglądania telewizji, szczególnie jak wpływa na nasze zdrowie psychiczne. Zastanawiamy się, czy telewizja prowadzi do depresja i jakie ma to konsekwencje dla zdrowia mentalnego, zwłaszcza wśród seniorów. Omawiamy, jak telewizja może wywoływać stres i jakie są objawy depresji związane z nadmiernym konsumowaniem negatywnych informacji.
tvgry
26 lutego 2026
Wobec wielomiesięcznych kryzysów na rynku podzespołów gamingowych coraz bardziej kusząca wydaje się alternatywna ścieżka oparta na abonamentach oraz graniu w chmurze. Czy to zwiastun niepokojącego trendu, który z czasem zmieni oblicze gier?
tvgry
27 lutego 2026
Od premiery Uncharted 4 minęło 10 lat. Jak po dekadzie trzyma się produkcja studia Naughty Dog?
tvgry
24 lutego 2026
Materiał wideo analizuje przyczyny, dla których gracze często odczuwają niechęć do samouczków, wskazując, że źle zaprojektowane wprowadzenia potrafią skutecznie zniechęcić do dalszej rozgrywki poprzez wybicie z immersji lub nadmierną inwazyjność. Autor podkreśla, że największym wyzwaniem dla twórców jest połączenie nauki mechanik z budowaniem narracji, co zilustrowano kontrastem między krytykowanym, przeładowanym informacjami samouczkiem z Wiedźmina 2 a chwalonym wprowadzeniem w Wiedźminie 3, gdzie trening wpleciono w naturalny kontekst fabularny. Kluczowe dla sukcesu jest znalezienie „złotego środka” – tutorial musi być zrozumiały dla nowicjuszy, ale nie może traktować doświadczonych graczy w sposób protekcjonalny, co wymaga ścisłej współpracy scenarzystów i projektantów już na wczesnym etapie prac. Ostatecznie materiał konkluduje, że choć nie istnieje samouczek idealny dla każdego, to pierwszy kontakt z grą jest decydujący dla zaangażowania odbiorcy, więc nie powinien być on traktowany przez deweloperów jako element drugorzędny.
tvgry
22 lutego 2026
Materiał omawia kontrowersyjną strategię promocyjną Thomasa Mahlera, szefa Moon Studios, który promując grę No Rest for the Wicked, ostro krytykuje rynkowych gigantów takich jak Diablo 4 i Path of Exile 2, nazywając ich fundamenty archaicznymi. Mahler forsuje wizję nowoczesnego action RPG opartego na precyzyjnej, souls-like’owej walce, fizyczności animacji i odrzuceniu tradycyjnego sterowania „point and click”, co ma rzekomo wyznaczać nowe standardy w gatunku. Autor nagrania punktuje jednak butę i egocentryzm twórcy, który stawia się w roli branżowego autorytetu przed ostatecznym sukcesem swojej produkcji, zauważając jednocześnie, że Mahler nie rozumie specyficznej, relaksującej natury klasycznych hack’n’slashy opartych na statystykach i łupach. W rezultacie materiał sugeruje, że choć sama gra zapowiada się na świetną fuzję gatunków, to agresywny PR Malera może jej zaszkodzić, alienując graczy przywiązanych do sprawdzonych rozwiązań konkurencji.
tvgry
16 lutego 2026
Analiza skupia się na nietypowej filozofii projektowania gier przez Bennetta Fody’ego, który celowo tworzy produkcje o frustrującym i topornym sterowaniu. Autor materiału wyjaśnia, że te irytujące mechanizmy nie są błędem, lecz świadomym eksperymentem psychologicznym opartym na naukowej wiedzy twórcy o uzależnieniach i wolnej woli. Gry takie jak Getting Over It stanowią bunt przeciwko współczesnym, ułatwionym tytułom, oferując graczom autentyczne poczucie ryzyka oraz surową lekcję pokory. Narracja Fody’ego towarzysząca porażkom nadaje cierpieniu głębszy kontekst, zamieniając złość w formę terapeutycznego doświadczenia. Dzięki brakowi systemów zapisu, każde zwycięstwo w tych „śmieciowych” z pozoru produkcjach smakuje znacznie lepiej niż w wysokobudżetowych hitach. Ostatecznie źródło ukazuje Fody’ego jako wizjonera, który poprzez cyfrowy ból uczy odbiorców odporności psychicznej i wytrwałości.
tvgry
14 lutego 2026
Autor materialu troche odlecial. Nie bedzie zadnego "uczenia sie parkour" znanego z ME. Postac dalej bedzie sie sama lapac krawedzi.
Na plus zmiana systemu walki, bo obecny zaczyna nudzic. Jest za prosty. Batman go zapoczatkowal a teraz co druga gra go kopiuje bo nie potrafia wymyslic wlasnego, wymagajacego systemu.
Narzekasz na przygodowe elementy, a jednocześnie chcesz krótszą, ale bardziej dopracowana fabułe.
Z tego co zrozumiałem, to Ubi chce wprowadzić elementy znane z Uncharted i które było widoczne w kilku misjach w AC Syndicate.
Nie chce twojego Assassina, wolę to co jest w tych plotkach.
Zgadzam się w pełni. Jak z widoku trzecioosobowego można zrobić naukę parkouru? Żeby doprowadzić do takich zmian trzeba byłoby zrobić całkiem inną grę... Najpierw autor materiału mówi o takich zmianach, a podsumowuje że nie chcę aż takich diametralnych zmian... Zdecyduj się. Robione na siłę, zdecydowanie minus
Tv Gry zauważyło, że sezon ogórkowy już się skończył? Wrzucacie samą publicystykę a z nowych produkcji nie ma żadnych materiałów.
1. Powtarzalność - zgoda, bo to cecha tej serii, którą można stwierdzić całkiem obiektywnie. Nuda i monotonia - tu się nie zgodzę, bo to tylko Twoje zdanie. Dodatkowo zdanie nie tak popularne, jak by się mogło wydawać. Jak to mówią: "psy szczekają, a karawana jedzie dalej". Utyskiwania na serię AC trwały od lat, jednak nigdy specjalnie nie przekładały się na sprzedaż, z której Ubi był bardzo zadowolony. Dopiero Syndicate wypadł pod tym względem słabiej i wymusił zmianę strategii. Dobrze się stało, choć to paradoksalnie nawet nie przez znudzenie formułą, tylko złe wrażenie jakie pozostawił po sobie Unity. Syndicate był pierwszym Assassynem, którego nie kupiłem na premierę (własnie z obawy o jakość techniczną). Nabyłem go mniej więcej rok później, za ułamek premierowej ceny... i okazało się, że to świetna gra! Gdybym to wiedział, nie czekałbym tak długo ;). Z tego co wiem, wielu graczy miało podobnie. Wszyło na to, że Ubi się zrehabilitował, ale ludzi dowiedzieli się o tym zbyt późno.
2. Najmocniejszą stroną Wiedźmina 3 jest właśnie jego klimat. Od strony rozgrywki i konstrukcji otwartego świata, to raczej... średniak, toteż nie wiem, czy wzorowanie się na nim - pod akurat tymi względami - należy uznać za dobry pomysł.
3. Przesada z tym nieznanym Egiptem. Fakt, w jego historii nadal występuje wiele białych plam, ale AŻ TAK źle to nie jest i Ubisoft na pewno nie będzie musiał wszystkiego wymyślać od zera. W Black Flagu jakoś sobie poradzili, mimo że też musieli samodzielnie wypełnić wiele luk i sporo dopowiedzieć od siebie.
4. Większość obszaru gry, będą zapewne stanowić rozległe połacie pokrytego piachem i skałami... niczego, toteż nie ma się co dziwić mniejszemu naciskowi na aspekt skradankowy. W takim środowisku raczej o to ciężko.
5. W akapicie dotyczącym walki, pierwszy raz wyłazi z autora brak rzetelności, wynikający z nieznajomości najnowszych odsłon serii. Można i trzeba ten aspekt serii krytykować (sam to robię), ale twierdzenie, że walka W OGÓLE się nie zmieniła, jest zwykłym kłamstwem. System walki na potrzeby Unity został całkowicie przebudowany od zera (niekoniecznie na lepsze, ale jednak), podobnie jak w Syndicate, gdzie został on mocno upodobniony do tego znanego z Batmana i jemu podobnych (Shadow of Mordor, Mad Max).
Wydaje mi się, że tego właśnie może dotyczyć chęć wzorowania się na Wiedźminie 3 (w przecieku pada takie stwierdzenie jak "witcher-like free roam combat"). AC od początku miało system walki oparty o potyczki 1v1 (tyle, że prowadzone seryjnie, jedna po drugiej), a Wiedźmin 3 umożliwiał swobodne szlachtowanie wszystkiego, co znalazło się w zasięgu miecza. Jeżeli zechcą akurat to skopiować w Empire, to nie mam nic przeciwko.
6. System wspinaczki - zgadzam się. Przy czym moim zdaniem nie powinni wzorować się na Mirror's Edge, tylko na ich własnym Prince of Persia z piaskowej trylogii.
7. W akapicie o unikatowych zabójstwach, znowu widać u autora brak znajomości Unity i Syndicate, w których... właśnie coś takiego się pojawiło! Jasne, było to zbyt liniowe, za mało różnorodne i za mało rozbudowane... ale było. Całkowite pominięcie tego milczeniem jest albo celową manipulacją, albo - co obstawiam - właśnie brakiem rzetelności autora, który tych gier po prostu nie zna.
Co do sedna się jednak zgodzę. Też chciałbym zobaczyć misje skrytobójcze z rozmachem na miarę Hitmana. Sprytnie zaprojektowane, nieliniowe, wymagające planowania, przygotowań i kombinowania. Niemniej w starożytnym Egipcie bym na to nie liczył, bardziej w kolejnych odsłonach.
8. Przewaga GTA nad AC jest taka, że GTA nie wychodzi co roku, tylko co 5 lat, przez co apetyt na kolejną odsłonę jest znacznie większy. Z poważniejszych zmian V względem IV, można wskazać właściwie tylko na wprowadzenie do gry 3 grywalnych bohaterów. Reszta to kalka i powrót do mechanik z San Andreas. Całość jest genialna i temu nie przeczę, ale to wynika raczej z ogólnego poziomu dopracowania gry, a nie z innowacyjnych rozwiązań. Seria GTA z begiem lat stawała się coraz lepsza technologicznie, ale formuła od czasów III się specjalnie nie zmienia. Czy to źle? Absolutnie nie, ale fakt jest faktem.
9. Od siebie dodam, że ja bym chciał zobaczyć AC w bardziej cRPGowym stylu. Z ekwipunkiem, poziomami, dialogami, zadaniami pobocznymi itd. Oczywiście nadal z dużą ilością akcji, ale jednak. Coś w stylu np. Wiedz.... zaaaraz... :).
Decyzje Ubisoftu o przerwie wydawniczej i dłuższych pracach nad nową częścią są jak najbardziej słuszne. Pytanie jak ten czas spożytkują? Choć bardzo bym chciał to jakoś nie wierzę w to, że Ubi zdecyduje się na rewolucje w serii i zrobi wszystko praktycznie od zera.
1) Wzorują się na trzecim Wiedźminie: czekam na komentarz sebogothica xD
2) Gdy opracują nowy model asasyna to znowu będą wydawać go co kwartał
3) Jak to kogo spotka? Mentala.
4) Mapa ma być trzy razy większa niż w Black Flag: czyli twórcy nic nie zrozumieli. To nie pornol, żeby wiekszy znaczył lepszy.
"wzorują się na trzecim Wiedźminie" to dość ogólne hasło. Równie dobrze twórcy mogli zinterpretować je właśnie pod kątem rozmiaru świata. Albo tego, że w W3 można było pływać łódką i jeździć konno ;)
Czyli znowu wielki, pusty, nudny świat zapchany skrzyniami, fragmentami animusa, itd.
w którym całkowicie wycięto by ten współczeno-danikenowski bullshit
Akurat współczesność w jedynce czy to dwójce (mimo tej drewnianej finałowej walki) była fajnie wpleciona i powinni to kontynuować.
Nazwijcie mnie szalonym, ale chętnie bym zobaczył historię walki asasyni vs. templariusze we współczesności, z okazjonalnymi tylko skokami w animusie do przeszłości np. feudalnej Japonii. Wiemy, że we współczesności asasyni dostają baty, więc fajnie by było zobaczyć śmiałka nadającego blask zakonowi ponownie w sosie współczesności.
Liczyłem na to po rewelacyjnej dwójce, bałem się, że ówczesna technologia nie pozwoli na ciekawe assassin's creed theft auto. Potem zjawiło się watch dog's oraz kolejne assassiny i już po premierze owego wiedziałem, że nie podołają. Wątek Desmonda się rozmył i byłem pewien, że nie doczekamy się go skaczącego po wieżowcach. Na nieszczęsny dla nas plus twórcy znaleźli furtkę w przełamaniu 4tej ściany i doją tą serię jak krowę.
Przecież istnieje już Asasyn, którego akcja dzieje się we współczesności. W tym roku pojawi się sequel, a tytuł gry to Watch Dogs 2 ;)
Różnica jest taka, że asasyni nazywani są hakerami, a templariusze to szeroko pojęta "władza".
Bardzo czekam na nowego assassina. Po 3 części miałem 4 lata przerwy. Dopiero w tym roku zagrałem w IV i była świetna. Unity i Syndicate nie mam w ogóle zamiaru ruszać. Myślę, że ubisoft jest zdeterminowany, żeby przywrócić marce dawną jakość i wyjdzie z tego naprawdę porządna gra.
Dodatkowo, marzy mi się powstanie zupełnie nowej marki - Black Flag. Jak pisałem, świetnie mi się grało, a wątki assasinowe w niej śmiało można było pominąć.