Która z gier lepiej nagradza gracza potężną zbroją bojową?
3 080 wyświetleń
(14:12)
13 lutego 2016
Fallout 4 i Xenoblade Chronicles X to dwie gry RPG, które różnie wiele rzeczy. Pewien element jest jednak wspólny – obie produkcje były reklamowane zaawansowanymi technologicznie pancerzami bojowymi. Co ciekawe, każda z nich nagradza gracza dostępem do tych potężnych zabawek zupełnie inaczej, dając je od razu lub każąc na nie zapracować. Która z metod jest ciekawsza?
Szajs czy hit? Łosiu i Tbone biorą na warsztat Star Wars Zero Company – turową grę taktyczną od EA, która wcale nie jest X-COM-em w Gwiezdnych Wojnach, choć bardzo chciałaby. Po drodze Dispatch, czyli najlepiej napisana gra roku o superbohaterach-nieudacznikach, oraz pierwsze wrażenia z Ace Combat 8: Wings of Theve (tak, jest dziewczyna z różowymi włosami).
tvgry
13 października 2026
CD Projekt RED po raz kolejny wyznacza branżowe standardy, oddając w nasze ręce w pełni darmowy remaster jedenastoletniego Wiedźmina 3. W dzisiejszym materiale oceniamy odświeżone przygody Geralta zgodnie z zamysłem twórców. Tak, jakby debiutowały w 2026 roku na tle współczesnych premier pokroju The Blood of Dawnwalker. Witajcie ponownie na szlaku!
tvgry
7 października 2026
Niedawny pokaz GTA 6 wywołał burzę, a Rockstar znów zagrał na własnych zasadach, ignorując branżowe imprezy na rzecz współpracy z platformą Netflix. W dzisiejszym materiale na chłodno przyglądamy się nowym informacjom o powrocie do Vice City i zastanawiamy się, w jakich aspektach nadchodzący hit może nas srodze rozczarować. Przy okazji przyglądamy się rosnącej arogancji wielkich korporacji, wspominając o końcu wydań fizycznych od Sony i odrzuceniu społecznej petycji Stop Killing Games.
tvgry
29 września 2026
Najnowsza produkcja od studia Remedy to gra pełna skrajności. W dzisiejszym materiale na chłodno oceniamy przygody Dylana w ogarniętym paranormalną apokalipsą Nowym Jorku.
tvgry
29 września 2026
Podczas tegorocznego gamescomu mieliśmy okazję zobaczyć pokaz gry Tomb Raider: Legacy of Atlantis. To pełnoprawny remake pierwszej, legendarnej odsłony cyklu, przy którym pomagają nasi rodacy z polskiego studia Flying Wild Hog! W dzisiejszym materiale na chłodno oceniamy zaprezentowany gameplay i analizujemy, czy nowa wizja kultowej Lary Croft przypadnie fanom do gustu. Uzupełnieniem materiału jest nasz ekskluzywny wywiad, w którym deweloperzy z Crystal Dynamics i Flying Wild Hog tłumaczą, jak połączyć wielkie dziedzictwo marki ze współczesnymi standardami.
tvgry
9 września 2026
Minęły trzy lata, odkąd w ręce graczy trafiło rozszerzenie Phantom Liberty do Cyberpunka 2077. Z tej okazji postanowiliśmy wyciągnąć z szafy niepublikowane wcześniej wywiady, sprzed premiery, które rzucają światło na to, jak powstawało Widmo Wolności. Rozmawiamy w nich między innymi o kulisach pisania szpiegowskiej historii, czy procesie powstawania Dogtown. Poruszamy też niezwykle ciekawe wątki muzyczne, w tym historię współpracy z Dawidem Podsiadło.
tvgry
29 września 2026
Najnowsze dzieło twórców Marvel’s Spider-Man 2 w końcu trafiło w ręce graczy, a my sprawdzamy, czy wyczekiwany powrót Logana to faktycznie nowa jakość w gatunku. Okazuje się, że ekipa z Insomniac Games zaserwowała nam brutalną jazdę bez trzymanki, która swoimi mechanicznymi założeniami mocno przypomina proste i korytarzowe hity z czasów poczciwego PlayStation 2.
tvgry
16 września 2026
Zapytaj kogoś o Jaskra, a większość odpowiada przypomnieniem o kolejnej kłopotliwej balladzie albo komediowym wpadaniu w tarapaty. Tymczasem twórcy z Fool's Theory i CD Projekt Red postanowili zabrać nas do krainy Letten – malowniczego, rodzinnego domu słynnego barda, który skrywa znacznie więcej, niż moglibyśmy przypuszczać. W przeprowadzonym przez nas wywiadzie wywiadzie twórcy - Jakub Rokosz z Fool's Theory i Despoina Anetaki z CD Projekt Red - opowiadają o tym, dlaczego Geralt postanawia porzucić zasłużoną emeryturę w Toussaint, skąd na horyzoncie wziął się polski Giewont oraz jak przeprojektować mechaniki walki i Gwinta w grze, która ma już 11 lat.
tvgry
3 września 2026
Gatunek MMO od lat cierpi na lekką stagnację, ale studio ArenaNet znów ma zamiar wytyczyć zupełnie nowe szlaki. Na tegorocznym gamescomie mieliśmy okazję uczestniczyć w zamkniętym pokazie wczesnej wersji alfa Guild Wars 3 i wyszliśmy z niego pełni bardzo ostrożnego optymizmu.
tvgry
29 września 2026
Na tegorocznym Gamescomie wreszcie sprawdziliśmy wyczekiwany powrót serii Fable. Szliśmy na pokaz z nadziejami na spotkanie z żyjącym, reagującym na nasze czyny Albionem, a wyszliśmy z niego mocno rozczarowani. Zamiast esencji kultowego uniwersum, Microsoft zaserwował nam demo skupione wyłącznie na do bólu powtarzalnej walce.
tvgry
16 września 2026
Poważny Hed ..... brrrr .... bardzo dziwne doświadczenie xP
@ixi1992 - Wiedźmin 3 najlepszą grą RPG ???? Nie bądź śmieszny. To tylko gra akcji z elementami RPG, tak samo jak większość obecnych pseudo-RPGów jak Fallout 4, Mass Effecty, Wiedźminy czy Skyrim. Owszem, mogą to być bardzo dobre gry ale mają za małą ilość elementów cRPG żeby nazywać je pełnoprawnymi grami cRPG. Uważam, że obecnie określenie cRPG jest w odniesieniu do wielu gier używane zdecydowanie na wyrost.
"tak samo jak większość obecnych pseudo-RPGów jak Fallout 4"
Zabawne, że ten sam szczypiorofixpw, który przez ostatnie kilka miesięcy głosił ewangelię pt " fallout 4 będzie / jest zajebisty a ten kto się nie zgadza ten hejter" teraz nazywa fallouta 4 pseudo-crpg ...
Hed a w najlepszego RPG-a w historii grałeś? Bo nigdy nie wypowiadasz się o wiedźminie 3, a jeżeli nie grałeś to błąd. Nadrób go szybko !
Solidnie zrobiony materiał Hed!
Ale wy bzdury wygadujecie na tym filmiku. Power Armor - ok jest szybko ale żeby lecieć Vertibirdem z Bractwem trzeba popchnąć dość spory kawałek fabuły do przodu, że nie wspomnę o radosnym upgrade'owaniu pancerza na maksa, do tego trzeba przeznaczyć sporo punktów w odpowiednie umiejętności np. Nauka.
Nawet tu Bethesda spier*oliła sprawę.
Po obrazku myślałem, że autorem tego filmiku jest Jordan, żeby nie było Jordan, nic do ciebie nie mam, ale merytorycznie materiały Heda wypadają o niebo lepiej i powinieneś się od niego uczyć i przyhamować momentami swoje uwielbienie do japońskich gier, a raczej robić to z dobrym smakiem :)
Powłoki PowerArmora szybko się zużywają więc mówienie, że można go nosić cały czas jest trochę naciągane - sam szkielet nie jest super wytrzymały. Szukanie pozostałych egzemplarzy jest ciekawym wyzwaniem. Kilka sztuk jest dosyć ambitnie rozmieszczonych. Problem stanowi tylko i wyłącznie ta scena ze Szponem, która jest zbędna i niestety bardzo wpłynęła na opinię o całej grze. F4 ma dużo takich małych wpadek, które rujnują opinię op tej grze a szkoda. Element eksploracji post-apo jest w Falloucie zajebisty.
Soundtrack do Xenoblade jest piękny. Ale czegoż innego oczekiwać po Hiroyukim Sawano.
Ja pamiętam jak w New Vegas znalazłem mocno ukryty zaczepisty power armor... Zacząłem szukać info o nim w sieci na forach i wiki naszych i zagranicznych i nie znalazłem żadnej informacji. Potem dokopałem się do info, że jeden z modów który miałem zainstalowany dodawał też właśnie unikatowego power armora mocno ukrytego :)
@Blackthorn
Bóg zapłać dobry człowieku :)
Nie ma sprawy. :)
Obejrzałem Twój poprzedni filmik z Xenoblades Chronicles X i takiej "zajawki" dostałem, że Wii U sobie kupiłem z wcześniej wspomnianą grą... Niestety nie miałem zbyt dużo czasu aby sobie pograć ale coś niecoś ją zadrapałem, na razie jest OK, tylko stopień skomplikowania mnie trochę przeraża.
pamietam ze w glownym garazu zebralem chyba 9 pelnych power armorow (kazda czesc, czasami niektore pomieszane) a X01 tez jakos w srodku gry znalazlem (bez jednej reki przez dlugi czas z t65 latalem) ale fakt, jedyne zgony jakie mialem w calej grze to od mini-nukow :P
Ostatnio przeszedlem sobie Fallouta 3 i w zasadzie tam tez power armor jest dostepny od samego poczatku, wystarczy, ze zlootujemy zwloki jednego z poleglych paladynow podczas odbicia tej stacji radyjnej. Fakt, nie mozna go nosic od poczatku, ale wystarczy przejsc watek glowny, ktory jest strasznie krotki i patwy, wiec to zadne wyzwanie, dodatkowo ten pa jest cienki w samej grze.
Oby więcej Nintendo u was.
Zgoda co do tego że otrzymujemy ten PW za wcześnie i daje on nam za dużą przewagę, nawet jeśli pierwsza wersja nie jest tak mocna jak ta ostatnia. Podoba mi się że można je ulepszać, choć zakres tych ulepszeń powinien być większy.
Problem jest jednak w tym, że ja tą ostatnią wersję X01 znalazłem w centrum Bostonu po zwiedzeniu około 1/3 świata i gdy tylko udało mi się zdobyć perk "zbrojmistrz" na trzecim poziomie ulepszyłem ją do wersji V czyli przedostatniej. Od tej pory cały czas chodzę w tym PW i ani razu nie umarłem grając na trudnym poziomie trudności. Dostępność rdzeni fuzyjnych to śmiech na sali, skoro mam ich już 50!! Gdzie ta wyjątkowość chodzenia w PW? Rozumiem że na początku dostajemy słaby PW tak dla wstępu, ale szeroka dostępność rdzeni fuzyjnych i duża liczba PW które możemy w świecie znaleźć, prowadzi do tego o czym Head wspomniał, a mianowicie do braku uczucia otrzymania nagrody za długi czas gry.
Hed miałeś super pomysł na materiał, i świetnie go zrealizowałeś.
A co do samego tematu, to ja jestem zdecydowanie zwolennikiem tego aby gracz był nagradzany czymś potężnym w późniejszych etapach gry, po wielu godzinach starań, bo wtedy dopiero można docenić wagę takiej otrzymanej rzeczy. Dlatego często żałuję grając w jakieś jRPG, że za wbicie 99lv kompletnie nic się nie dostaje, prócz samej świadomości że się wbiło maksa, ale w żaden sposób nie jest się nagradzanym. A szkoda, bo w wielu grach spędziłem wiele godzin na wbicie maksa, i nic za to nie dostałem.
I żałuję że "Xenoblade Chronicles" nie jest dostępne na PC.
50 godzin gry za mecha w zinoblade? to tylko japonczycy "umieją"...
Raczej ludzie którym się nie śpieszy. Pierwszego mecha spokojnie da radę zdobyć sporo szybciej jeśli skupi się na zadaniach z wątku główne.
powinno byc wiecej takich materialow porownawczych
Ktoś zażartował nawet, że "gra reklamowana mechami wprowadza mechy po 50 godzinach"
Czyżbyś Hedzie z Tvgry, cytował Heda z Krokietkasta :P.
Co do samego Xenoblade, skoro już wspominasz o nim w drugim materiale, z którego żaden nie dotyczy samej rozgrywki to wypadałoby chyba zrobić jakiś gameplay, może nawet wideo recenzję? Tym bardziej biorąc pod uwagę to jak słabo spenetrowanym przez Nintendo jest polski rynek gier, i większość z widzów prawdopodobnie nie ma pojęcia co to jest za gra więc nie ma nawet jak się odnieść do jej porównania z falloutem.
W każdym garażu pancerz wspomagany klasy wyższej od naszego lub niższej. A aby ulepszyć pancerz trzeba zbierać puszki aluminiowe zamiast rozebrać znaleziony na części.
Pancerz wspomagany było czymś do czego się dożyło, andgame aby czuć moc.
Ja skończyłem z Fallaoutami jak były grami RPG. F3 pograłem chwilę i odpadłem czekam na klasycznego F.
W tej grze z 10 ołówków możesz postawić drewnianą ścianę 3x3 metra.
Wielka szkoda że nie mam Wii U, ale Hed niesamowicie przekonał mnie co do zakupu tej konsoli, Xenoblade wygląda po prostu fantastycznie, a same Mechy wyglądają fenomenalnie, brakuje mi gier w których gracz zostaje stosownie nagrodzony za postępy w grze, w fallaout 4 nie czuć mocy tych pancerzy na dodatek są mocno nieporęczne, ale w Xenoblade wygląda to po prostu genialnie, fantastyczny materiał Hed kocham cię i czekam na więcej takich materiałów bo robisz to po prostu genialnie, i doskonale znasz wiesz jak bardzo ważne jest nagradzanie graczy za postępy, a to, wraz z rozgrywką jest jednym z najważniejszych elementów rozgrywki.
Świetna robota! i zbieram na Wii U :)
Pierwsza publiczna deklaracja miłości. Tego jeszcze w komentarzach nie widziałem.
I Head po raz kolejny utwierdza mnie w przekonaniu, że dla Xenoblade Chronicles X warto zakupić Wii U.
Poczekaj na nową konsole i wtedy zagraj. Nie opłaca się brać WiiU, jak pod koniec roku będzie nowa konsola, pewnie ze wsteczna kompatybilnością.
Hed dobry człowieku napisz co to za kawałek w 13:28 :)
Nie jestem Hed, ale ci odpowiem.
https://www.youtube.com/watch?v=Kmdt5wU0F6g
Na początku odbiłem się od F4, ale potem wróciłem i skończyłem grę. Co Hed powiedział, to wszystko prawda. Miałem w Sanktuarium 4 pancerze wspomagane i 12 rdzeni fuzyjnych po skończeniu głównej fabuły. Korzystałem z nich tylko jak musiałem, bez poczucia że to coś szczególnego. Całe morze brzasku przebiegłem w Hazma Suit. Wyszło na to że ograniczałem ich wykorzystanie do minimum.
Jednakże moje zdanie o Fallout 4 zmieniło sie ze względu na fabułę. Nie chcę wchodzić w spoilery - ale cała fabularna konstrukcja gry jest oparta na tragedii greckiej. Co bys nie wybrał w dobrej wierze, to ktoś na kim Tobie zależy - ucierpi. Teafiły mi się w życiu dotąd dwie gry, przy których musiałem zrobić sobie dosłownie kilka godzin przezrwy i przemyśleć decyzje stojące przede mną w grze. To Life is Strange oraz właśnie Fallout 4. I za to doceniam F4 i fabularnie wpłynął na mnie mocniej niż cała historia z podstawki w wiedźminie.
Tylko 4? :D Ja miałem ponad 20 i ponad 100 rdzeni :) Tu obrazek.

Przeciez wybor nie ma znaczenia :))) zakonczenie jest.... no sami wiecie :)))
Sasori, że też chciało Ci się zbierać. Ja przy 6 przestałem...
To Fallout 4 ma fabułę? Dziwne, bo grałem, skończyłem i nie zauważyłem.
Największa fabularna miernota 2015 roku.
Fallout 4 to kpina z całej serii. Bethesda chciała zrobić sobie drugiego Skyrima, a wyszedł badziew, wyglądający jakby twórcy weszli na wiki Fallouta i posklejali co ciekawsze, losowe wątki. Z pancerza nie korzystałem praktycznie w ogóle, bo jego rzeczywista funkcjonalność ograniczała się do zwiększania udźwigu. Chociaż przy założeniu, że główną atrakcją gry jest zbieranie śmieci, to rzeczywiście duża zaleta.
Rozwaliło mnie w 7 minucie jak ta opancerzona i dobrze rozwinięta kobieta odwróciła się i okazała się 8letnią dziewczynką... Nie przemógłbym się do czegoś takiego...
Pedofil jesteś.
Kocie uszy, stringi, to co powiedziałeś i dziesiątki kilogramów żelastwa :E
Projekt lokacji wygląda cudownie, nieziemsko. Muzyka też prezentuje wysoki poziom z tego co słyszę w materiałach. Mechanikę i pomysł na grę Hed również chwali. Ale nie przeskoczyłbym takiego absurdu, nie jestem w stanie zgodzić się na taką mocną umowność. Niesmaczny żart i dziwactwo rodem z Japonii.
Z drugiej strony mamy Fallouta, który jeszcze mniej ma wspólnego z serią niż niesławna 3.
Reasumując w żadną z tych gier nie mam ochoty zagrać.
Jako fan ,,od zera do bohatera" a nie ,,od bohatera do zera" (choć to było spoko w god of war 2) Miałem grymas na twarzy podczas korzystania z power armoru już na początku fallouta 4. Jestem typem gracza który wolałby miesiącami tłuc szpona śmierci poduszką jak użyć tego, jeszcze gdyby to było opcjonalne... Ale nie, trzeba było z tego skorzystać, mam nadzieje że zbliżający się wielki patch zmieniający tryb przetrwania (bo takie cyrki powinny być na bardzo łatwym) wyelimują tą niedogodność. Choć już za późno iż grę przeszedłem i to był jedyny fallout, który był mi kompletnie obojętny... O jaka ładna lokacja, ale w sumie po co do niej wchodzić.. Właśnie przez brak motywacji do gry, jak w xenoblade, po prostu nie miałem już po co grać.
Hmm, to jak nigdy nie pracować, nie zarobić ciężko pieniędzy, z radością nie wydać tego na coś co nam się marzy, tylko dostać 20 milionów i rozpieprzyć pieniądze na drobnostki.