Od Baldur's Gate do Skyrim.
23 151 wyświetleń
(15:34)
16 stycznia 2012
2011 to był dobry rok dla RPG. Wzloty i upadki tego gatunku omawiamy z kolejnym odcinku podsumowania ubiegłego roku! (2139)
No One Lives Forever to stylowy FPS inspirowany szpiegowskimi filmami, którego próżno dziś szukać w cyfrowych sklepach. Choć agentka Cate Archer wylądowała w licencyjnym piekle, trudno zapomnieć o jej humorze i gadżetach godnych konkurentki samego Jamesa Bonda. | Tekst: Krzysztof Kałuziński, Czyta: Szymon "Rusnar" Rusnarczyk | TEKST: https://www.gry-online.pl/newsroom/za-jednym-z-barwniejszych-fps-ow-w-historii-stoi-zaskakujaca-hist/zc2fa12
tvgry
30 grudnia 2025
Call of Duty to seria praktycznie nieskończona. Postanowiliśmy zebrać w tym filmie wszystkie jej odsłony. | #reklama #współpraca Materiał powstał we współpracy z firmą SHARP. Sprawdź telewizor SHARP: https://www.sharpconsumer.pl/tv/55hr8265e/
tvgry
1 stycznia 2026
Kuba i Rusnar wspominają (tym razem nieco podcastowo) co się działo w giereczkowie przez cały 2025 rok.
tvgry
2 stycznia 2026
W latach 90., gdy Polacy jeszcze uczyli się robić gry na światowym poziomie, królowały strzelanki, tak sci-fi, jak i drugowojenne. Mortyr od Mirage Media szału nie robił, ale wstrzelił się w niszę graczy wychowanych na Wolfensteinie. | Tekst: Hubert Sosnowski, Czyta: Szymon "Rusnar" Rusnarczyk | TEKST: https://www.gry-online.pl/newsroom/wkurzal-i-wciagal-mortyr-to-prawdziwa-polska-guilty-pleasure-i-ma/z52fb29
tvgry
29 grudnia 2025
Potrafisz myśleć jak Sherlock Holmes? Oto kilka najlepszych w naszej opinii gier detektywistycznych, które wystawią na próbę Twoją zdolność łączenia poszlak i pozwolą wziąć udział w rozwiązywaniu intrygujących spraw kryminalnych. | Tekst: Mateusz Ługowik. Czyta: Szymon "Rusnar" Rusnarczyk | TEKST: https://www.gry-online.pl/opinie/najlepsze-gry-detektywistyczne-top-10-tytulow-w-ktorych-obudzicie/z9488e
tvgry
28 grudnia 2025
Już niedługo rok 2026 a wraz z nim nowe gry. Oto produkcje na które czekamy! | #reklama #współpraca | Materiał powstał we współpracy z firmą ASUS. Sprawdź ASUS ROG Xbox Ally X: https://www.asus.com/pl/store/mobile-handhelds/gaming-handhelds/
tvgry
23 grudnia 2025
Clair Obscur: Expedition 33 pobiło rekord na TGA, ale jednocześnie pojawiła się masa komentarzy, że te nagrody się grze nie należą. Oskar postanowił przyjrzeć się sprawie.
tvgry
24 grudnia 2025
Są święta. Czyli jest czas na granie. Oto gry które kojarzą nam się ze świętami. Przedstawione zupełnie niepoważnie, jak to w święta bywa.
tvgry
27 grudnia 2025
Seria Assassin’s Creed to nie tylko duże gry na dziesiątki lub nawet setki godzin, lecz także szereg mniejszych projektów. Wśród tych ostatnich wyróżnia się Assassin’s Creed Chronicles, które miało zadatki na zostanie udaną podserią.
tvgry
22 grudnia 2025
Nie każda gra może liczyć na drugą szansę. Czasami zdarza się jednak, że kiedy wydawcy rozkładają ręce, do akcji wkraczają sami gracze. Oto pięć tytułów, które po katastrofalnej premierze zostały uratowane dzięki pasji i uporowi fanowskiej społeczności.
tvgry
21 grudnia 2025
ja do RPGow w tym roku nic nie mam :)
Moja odpowiedź w formie nagrania dotycząca tego czym jest znaczek RPG dodawany w grach. Myśle ,że wyczerpuje ten temat tam już dostatecznie.
http://www.youtube.com/watch?v=C-kWAmlYRzk
ps. Jest to pierwszy filmik jaki nagrywałem, pilotarzowy w dodatku. Ale najważniejsza jest w nim treść.
[114] -----> taaaaa....Najlepsze cRPG są te drużynowe, jak ktoś nie potrafi zapanować nad drużyna, to może to nie jest gatunek dla niego. Jednym z efektów upadku gatunku jest padnięcie właśnie drużynowego RPG. Ok, moze sobie być jeden ludek, ale niech to ma naprawdę sensowne uzasadnienie, koncepcję, fabułę. I tak do najlepszych "singlowych" cRPG zaliczam Ultime Underworld, Arcanum i Bloodlines a tu wyskakują z jakimiś gotikami, risenami i skyrimami, choć o Daggerffallu nikt nie słyszał.
Dla mnie gra RPG to gra , która ma rozbudowany świat , dużo dialogów , fabułę i rozwój postaci , jeżeli czegoś z tych elementów nie ma , nie jest grą RPG
Jeśli chodzi o rok 2011 to powiem tak.
Był to ciekawy rok pod względem gier rpg(cokolwiek by to miało znaczyć).
W 2011 roku do dobrych gier trzeba zaliczyć:
-Wiedźmin 2
Który mimo wszystko zawiódł pod pryzmatem jedynki.
Pod względem technologicznym był to krok naprzód,ale pod względem fabuły i klimatu lepsza była jedynka.
No i czułem się oszukany bo jak na gre rpg to strasznie biednie było.
Bardziej była to gra przygodowa z elementami rpg niż odwrotnie.
Ocena ,,tylko'' 8/10
-Deus EX
Wreszcie doczekałem się rozbudowanej gry cyberpunk z ciekawą fabułą,dialogami i gameplayem.
Niestety gram ma wady,przedewszystkim po pewnym czasie nuży.
Ocena 8+/10
-Skyrim
Gra na którą chyba najbardziej czekałem.
Obecnie w nią gram i z tego co widzę będę w nią grał długo,bo gra jest wielka pod każdym względem.
Mapa,postacie,questy,rozbudowanie,świat,muzyka ,grafika i dźwięki robią wrażenie,ale nie obyło się bez dejavu(jaskinie trochę kuleją).
Pewnie lekko do marca będę ją przechodził,jeśli nie dłużej.
Jak dla mnie gra roku,ale zaznaczam iż nie grałem w kilka kandydatów(m.in. Batman)
Jak dla mnie idealnym rpg jest gra,która posiada kilka gatunków na raz jak np. mass effect,skyrim,deus ex,gothic,risen.
Natomiast gry typu baldurs gate czy dragon age raziły mnie tym,że kompletnie nie odczuwałem gameplayu .Wolę kierować jedną postacią(ewentualnie z npc-ami)niż kierować drużyną,której mogę tylko wydawać ograniczone polecenia.
Dla mnie RPG zaginęło, prawdopodobnie za kilka lat rpg-i będą zmienione że ten który pokocha nową wersję zmienioną to porzyga się wtedy gdy zobaczy stare i dobre gry. Chodź jak tak was słucham to zastanawiam się, jaką szkołę trzeba skończyć by komentować recenzować i opowiadać o grach, oraz jak zarobić na studio takie jak wy macie ;)
Pozdrawiam Primo :)
Bach, cała Arkania leży oryginalna w szufladzie:) Miałem nawet kartonowe pudło ale przepadło po tylu latach.
Dungeon Master dla dziejiejszego gracza to ultra hardkor, choć gra jest miodna.
Ja pamiętam jeszcze świetne gry RPG z AMIGI z cyklu Realms Of Arcania z walką podzieloną na tury. Jeszcze kilka innych w które grałem ale nazw już nie pamiętam. Gry z cyklu Dungeon Master które miały to do czego WRÓCIŁ teraz wychwalany skyrim - czyli podwyższanie poziomu umiejętności przez przez używanie jej. Ale to bredzenie staruszka jak dla was :P.
Mnie osobiście dzisiejsze gry nazywane rpg bardzo się podobają - ME, Wiedźmin 2, itd. Są to na pewno przyszłościowe produkcje, które mogą wskazywać twórcom jak robić gry idealne. Połączenie gatunków, np rpg z akcją są jak widać bardzo udane i właśnie dzięki nim takie produkcje są w corocznych produkcjach bardzo wysoko. Do tego dochodzi także wiele elementów rpg umieszczanych w grach typowo zręcznościowych, dla mnie (jeśli się dobrze zrobione) tylko urozmaicają rozgrywkę, ale zaraz nie muszę tej gry nazywać rpgiem.
Moim zdaniem...podoba mi się wizja poszerzenia ciasnoty umysłowej tylko na ile większe pół społeczeństwa graczy jest w stanie się wybić z retro podejścia ? Sam kocham Baldura ale nie widzę niczego złego w mieszaniu gatunków by zaistniały te ciekawostki które często są tworzone z większym kawałkiem duszy niż nie jedno kasowe/masowe gówno ...które lubimy bo i to jest potrzebne...my źli zachłanni ludzie !
W moim słowniku RPG zaczyna się tam gdzie mogę odgrywać rolę. Mam wpływ zarówno na bohatera jak i na historię. Natomiast jedynym wyznacznikiem tego czy dany RPG mi się podoba jest poziom immersji. Pewnie dlatego, moim ulubionym RPGiem nie jest wymieniany przez tak wiele osób Baldur's Gate 2 ale Vampire The Masquerade Bloodlines.
[56] +1
Poza tym nie za głęboko grzebaliście.. Baldury i Fallouty to przecież nie żaden początek erpegów, czyżby Ultimy, Wizardry i inne nie pozostawiły po sobie niczego? No wolne żarty..
Kiepską przedstawiliście "dyskusję" imho, za dużo się rozgadaliście o tej zręczności, która specjalnie nie ma dużego znaczenia i na tym się skończyło....
Moim zdaniem nowe gry "RPG" wiele się różnią od takich klasyków jak Morrowind czy Gothic.
Np. Ta zręczność o której tak dużo mówicie.. no cóż z roku na rok rozumowanie gatunku gry RPG się zmienia. Kiedyś to był stereotyp gry średniowiecznej gdzie większość statystyk ładujemy w siłę i naparzamy słabszych od nas. Teraz to się troszkę zmieniło w dzisiejszych czasach RPG to jest np. strzelanka w której zdobywamy poziomy lub zdobywamy coraz lepsze kamizelki np. S.T.A.L.K.E.R.
Więc gra RPG posiadająca elementy zręcznośćiowe troszekcze odtaje od klasyków i równa się z tym że denerwuje niektórych graczy przyzwyczajonych do takich pięknych klasyków jak Gothic.
Witam.
Panowie idziecie w złym kierunku. W RPG nie chodzi o to czy są elementy zręcznościowe czy nie. Chodzi o fabułę.
I czemu na litość boską pomijacie Planscape Torment najlepszą gre RPG na komputer, tam właśnie chodziło o klimat i fabułę, nawet nie o same statystyki itp. Zróbcie w końcu jakiś materiał o tej grze, jest ona zupełnie nie doceniona w Polsce i zapomniana, a jest to gra wybitna jeśli chodzi o gatunek, moim zdaniem dużo przed Baldurem.
A gry mmo tu zupełnie inna para kaloszy - tam aktywnej pauzy po prostu nie da się upchać. Moim zdaniem wstukiwanie sekwencji klawiszy z odstępami czasowymi nie wymaga wielkiej zręczności - raczej szybkiego myślenia lub/i umiejętności przewidywania i układania planów sekwencji na różne ewentualności.
OH My GOD i znowu się zaczęło! Czy redaktorzy nie wiedzą że RPG RPGowi nie jest ówny? RPG to pojęcie bardzo ogólne - mogą wyjść 2 gry RPG które praktycznie będą miały ze sobą tyle wspólnego co FIFA z Gran Turismo - gry sportowe przecież nie? Z DA2 ludzie się wkurzają nie dlatego że jest to zła gra, tylko dlatego że gra z gatunku tactic RPG zamienia się na slash RPG - a przecież to zupełnie inne gatunki! Nie dziwię się że dla niektórych to może być mały szok, bo to jest trochę tak jakby szachistę ciągnąć do gry w kosza... Owszem może ktoś lubić jedno i drugie, ale nie musi i w tym jest sęk - że skoro zaczęło się od szachów, to ludzie zazwyczaj oczekują coraz lepszych szachów...
Jeśli chodzi o tworzenie gier RPG o charakterze taktycznym pole do popisu jest ogromne i aż dziw bierze że jest taki zastój i nic się w tej kwestii nie rozwija. Najbardziej mnie wkurzają ludzie którzy uważają że zmienianie rozgrywki taktycznej na zręcznościową to postęp i rozwój - no rzesz w du...szę, toć to nie jest rozwój, tylko zanik jednego gatunku gier i dominacja drugiego. Wyobraźcie sobie że nagle by nie produkowali gier strategicznych - toć fani tego gatunku by sobie rwali włosy z głowy. Ja lubię wszystkie RPGi ale rozumiem dosyć głęboką frustrację tych, którzy skupiają się na gatunku RPG, który de facto zanika, sam też nie jestem zadowolony bo chcę grać i w jedno i drugie i to najlepiej nie byle jakie, tymczasem slashery wychodzą jak ta lala, są coraz lepsze, a RPG wymagające więcej myślenia i planowania nie tylko stoją w miejscu - mam wrażenie że nawet cofają się w rozwoju...
Pan z numerkiem [76] dal niezla odpowiedz. W dzisiejszych czasach mowi sie ze z RPG zrodzily sie hack n Slash ale z tego co pamietam to pierwsze gry RPG w ktore gralem bardzo przypominaly HnS niz to co takie tuzy jak "dell" uwazaja za klasyczne RPG. NP. Dungeon Master, Eye of the Beholder, black Crypt czy Ishar (w tym akurat troche gadania bylo) etc. to byly gry ktore wymagaly sporo zrecznosci i glownie opieraly sie na walce bo dialogow tam bylo niewiele wiecej niz w 1 diablo. To byly tzw. Dungeon Crawlery w ktorych schodzilo sie coraz nizej i glebiej w jakichs lochach az do pokonania ostatniego bossa (Ishar akurat byl inny), Diablo pozniej wykozystalo ten patent inaczej prezentujac akcje. Moim zdaniem takim najwiekszym spadkobierca Rpg z poczatkow lat 90 byl Pool of Radiance wydane ok 2000 roku (nie chce mi sie sprawdzac) - gra byla bardzo trudna, na jendym poziomie lochow mozna bylo spedzic 10 godzin i w kazdej walce mozna bylo zginac. Natomiast w pozniejszych latach tworcy ktorzy mieli juz wieksze mozliwosci technologiczne mogli stworzyc gry rpg ktore zawieraly wszystkie elementy "papierowych" rpgow. Takie gry jak Fallout, BG, Torment czy rownie genialne ale mocno niedocenione Arcanum posiadaly dosc skomplikowany (czesto wymagajacy strategicznego myslenia) system walki (z reguly oparty na jakims systemie papierowym); bardzo ciekawe historie, mase dialogow, misje poboczne, i sporo swobody czy to w zakresie rozwiazywania zadan, postepowania, poruszania sie czy przyjmowania kompanow do druzyny. Do wyzej wymienionych gier dorzucilbym Vampire Bloodlines, pierwszego Deus Ex, 2 pierwsze gothici i jesli niczego nie zapomnialem to na tym bym zakonczyl najlepsza epoke RPG. Pozniejsze twory typu NWN czy DA jakos do mnie nie przemowily, ale faktem jest ze w DA gralem tylko godzine i to na konsoli bo moj komp tego nie ciagnal. Jest wiele sposobow na zrobienie dobrego RPG, ale prosze nie mieszajcie RPGow z czyms co zapozyczylo kilka elementow RPG. O ile o GTA mozna powiedziec ze jest gra Rpg czy che nia byc czy nie to o RAge, AC, Batmanie czy innych tego powiedziec juz nie mozna, to ze jest 10 broni i 3 statystyki do podniesienia nie czyni z gry jeszcze RPG. Jak dla mnie najlepsze RPG ostatnich lat to F3, F:NV, Oblivion, Skyrim, Wiedzmin 1 i 2, Mass Effect, Dark Souls, Deus EX:HR i zapewne jeszcze kilka innych o ktorych zapomnialem i teraz spojrzcie na wyzej wymienione gry i porownajcie je do CoD, Batmana, AC czy czegokolwiek tam sobie chcecie, zobaczcie czy sie roznia. Jesli sie roznia to co je wyroznia, i wtedy bedziecie miec moja odpowiedz na to Gdzie sie zaczyna RPG i gdzie sie konczy RPG.
Bez żartów, a w czym to niby współczesne "cRPG" jest lepsze od gier Troiki? Jedyny normalny cRPG z ostatnich dwóch lat to River of Time i tyle.
@RedCrow
WRESZCIE ktoś rozpisał "erpegowość", nie ubliżając, jak dla idioty. Oczywiście zgadzam się w 100% z Twoim postem. Kretyńskie jest narzekanie, że stare rpg były cacy, a te nowe już nie. Każdy ma coś w sobie. Nie podpadł jakiś tytuł? Trudno, szukaj dalej, a nie narzekaj jakie te dzisiejsze gry są głupkowate i casualowe.