Robimy interes?
7 850 wyświetleń
(10:25)
25 stycznia 2017
Jak się trzyma Wiedźmin? Okazuje się, że całkiem całkiem. W 2007 roku seria rozpoczęła się na dobre, choć nie bez problemów. Ekipie z CD Projektu udało się stworzyć ciekawą opowieść na bazie nieco kulejącej technologii i mimo, że dzisiaj gameplay razi swoją prostotą, klimat wciąż się broni. (6906)
Call of Duty to seria praktycznie nieskończona. Postanowiliśmy zebrać w tym filmie wszystkie jej odsłony. | #reklama #współpraca Materiał powstał we współpracy z firmą SHARP. Sprawdź telewizor SHARP: https://www.sharpconsumer.pl/tv/55hr8265e/
tvgry
1 stycznia 2026
No One Lives Forever to stylowy FPS inspirowany szpiegowskimi filmami, którego próżno dziś szukać w cyfrowych sklepach. Choć agentka Cate Archer wylądowała w licencyjnym piekle, trudno zapomnieć o jej humorze i gadżetach godnych konkurentki samego Jamesa Bonda. | Tekst: Krzysztof Kałuziński, Czyta: Szymon "Rusnar" Rusnarczyk | TEKST: https://www.gry-online.pl/newsroom/za-jednym-z-barwniejszych-fps-ow-w-historii-stoi-zaskakujaca-hist/zc2fa12
tvgry
30 grudnia 2025
Kuba i Rusnar wspominają (tym razem nieco podcastowo) co się działo w giereczkowie przez cały 2025 rok.
tvgry
2 stycznia 2026
W latach 90., gdy Polacy jeszcze uczyli się robić gry na światowym poziomie, królowały strzelanki, tak sci-fi, jak i drugowojenne. Mortyr od Mirage Media szału nie robił, ale wstrzelił się w niszę graczy wychowanych na Wolfensteinie. | Tekst: Hubert Sosnowski, Czyta: Szymon "Rusnar" Rusnarczyk | TEKST: https://www.gry-online.pl/newsroom/wkurzal-i-wciagal-mortyr-to-prawdziwa-polska-guilty-pleasure-i-ma/z52fb29
tvgry
29 grudnia 2025
Potrafisz myśleć jak Sherlock Holmes? Oto kilka najlepszych w naszej opinii gier detektywistycznych, które wystawią na próbę Twoją zdolność łączenia poszlak i pozwolą wziąć udział w rozwiązywaniu intrygujących spraw kryminalnych. | Tekst: Mateusz Ługowik. Czyta: Szymon "Rusnar" Rusnarczyk | TEKST: https://www.gry-online.pl/opinie/najlepsze-gry-detektywistyczne-top-10-tytulow-w-ktorych-obudzicie/z9488e
tvgry
28 grudnia 2025
Już niedługo rok 2026 a wraz z nim nowe gry. Oto produkcje na które czekamy! | #reklama #współpraca | Materiał powstał we współpracy z firmą ASUS. Sprawdź ASUS ROG Xbox Ally X: https://www.asus.com/pl/store/mobile-handhelds/gaming-handhelds/
tvgry
23 grudnia 2025
Clair Obscur: Expedition 33 pobiło rekord na TGA, ale jednocześnie pojawiła się masa komentarzy, że te nagrody się grze nie należą. Oskar postanowił przyjrzeć się sprawie.
tvgry
24 grudnia 2025
Nie każda gra może liczyć na drugą szansę. Czasami zdarza się jednak, że kiedy wydawcy rozkładają ręce, do akcji wkraczają sami gracze. Oto pięć tytułów, które po katastrofalnej premierze zostały uratowane dzięki pasji i uporowi fanowskiej społeczności.
tvgry
21 grudnia 2025
Są święta. Czyli jest czas na granie. Oto gry które kojarzą nam się ze świętami. Przedstawione zupełnie niepoważnie, jak to w święta bywa.
tvgry
27 grudnia 2025
Seria Assassin’s Creed to nie tylko duże gry na dziesiątki lub nawet setki godzin, lecz także szereg mniejszych projektów. Wśród tych ostatnich wyróżnia się Assassin’s Creed Chronicles, które miało zadatki na zostanie udaną podserią.
tvgry
22 grudnia 2025
Chciałbym REMASTERA Wiedźmina 1 na silniku trójki. Oczywiście ,miło by było,jeśli pogmeraliby z questami,gdzie lata się tam i nazot ;) . Ale nawet gdyby tego nie zrobili, to łyknąłbym jak pelikan takiego odświeżonego Geralta. Pierwszy Wiedźmin miał wspaniałą fabułę i klimat - one są potężnym atutem tej gry - ale walka....walka to dla mnie porażka(te fikołki,podskoki i takie tam...) . Wiem , że inni się ze mną nie zgodzą i gra jako całość podobała im się..ale moje zdanie jest takie. Po to chyba jest to forum - do wyrażania opinii :)
wiedźmina kupiłem w dniu premiery. Pograłem i nie ukończyłem. Zrobiłem to chyba 6 lat później i bawiłem się świetnie, pełen emocji i nabuzowany chęcią grania włączyłem dwójkę. No, i znowu utknąłem zaraz na początku - bo klimat zmienił się diametralnie, bo to co spodobało mi się w jedynce w dwójce już zostało zmienione. Po 2latach dokończyłem dwójkę, ale pod koniec to już trochę na siłę żeby poznać historię i mieć sejwa do 3. Tak, trójka po wyjściu z pierwszej lokacji poszła w odstawkę :) Coś w tych grach jest takiego, że muszę wpaść w cug i załapać klimat wtedy gram aż nie ukończę. Nie lubiłem żadnej z części włączać na chwilę, wg mnie wymagały dużej ilości czasu i zaangażowania a o to w moim wieku coraz trudniej.
Stawiam, że to wina fatalnego pomysłu na wrzucanie ektstremalnie liniowych tutoriali do gier. W W1 jest cała długa sekwencja w Kaer Morhen, jak mam grać w W2 i przypomnę sobie o prologu w zamku Barona i całej tej ucieczce z więzienia to mi się odechciewa. Gra rozkręca się dopiero we Flotsam. W W3 jest już lepiej, bo Biały Sad jest dość sporą lokacją, ale i tak niepotrzebnie ogranicza się w taki sposób graczy. To samo miałem z grami Bethesdy. W Skyrimie i Oblivionie trzeba się tułać godzinę po jakichś zatęchłych podziemiach, zanim wypuszczą nas na powierzchnię. To po to sięgam po grę reklamowaną wielkim otwartym światem bez granic, żeby wrzucać mnie do wąskiego tunelu na początku? To samo jest w Fallout 3 i 4, to samo w Dragon Age, czy nawet GTA V.
Pod tym względem developerzy ewidentnie sobie nie radzą. W miarę dobrze było to zrobione w Gothicu i Morrowindzie. W tym pierwszym tutorialu i ograniczenia w ogóle nie odczułem, w Morrowindzie bardzo szybko świat staje otworem. Dobrze by było, gdyby ktoś to w końcu rozwiązał inaczej.
Moim zdaniem intro i outro Wiedźmina to apogeum umiejętności Bagińskiego w animacji komputerowej.
Tak, pierwsza część Wiedźmina była naprawdę świetna. Bardzo ciągająca fabuła oraz klimat. Do tego dość długa fabuła i całkiem fajny system rozwijania postaci, czego chcieć więcej?
Pewnie to nostalgia. Cholera, 10 lat robi swoje. Miałem ledwie paręnaście lat, kiedy w to grałem pierwszy raz. W sumie grałem koło... 12 razy?
I tak, to ta nostalgia upiększyła tę grę w moich oczach do rangi czegoś, co już nigdy nie zostanie przebite. Tak naprawdę w tej grze nie powalała fabuła, postaci (z wyjątkiem kilku), mechanika. Ale ten klimat, ta muzyka połączona ze specyficzną, z dzisiejszego punktu widzenia rażącą grafiką. Coś niesamowitego.
No właśnie mam identycznie, jedynkę przechodziłem dziesiątki razy, dosłownie, a dwójkę może ze 3... i to dlatego, że były 2 różne ścieżki osobne
Ja przeszedłem jedynkę pierwszy raz kilka dni po premierze trójki i mam podobne zdanie, więc to nie jest tylko nostalgia.
Do tej pory przeszedłem całą trylogię już 3 razy i nigdy nie pomijam pierwszej części :P
@Sidonis666
Zabawne, że piszesz o W2 i tym, że przeszedłeś go "tylko" 3 razy, jakby to była bardzo słaba gra, zważywszy, że w dzisiejszych czasach większość graczy nie kończy gier, które trwają 10h ;)
@up jak pierwszy raz grałem w W1 też zachwycałem się nad wioską Odmęty. Ale za drugim razem strasznie mi zbrzydła przez ograniczenia na polach. Brak skakania bardzo bolał. Szkoda że pola nie zostały zrobione tak jak w Two Worlds II. Tam to dopiero był klimat!
Brak skakania boli też na bagnach :(
Pamiętam, że świetną sprawą był sam fakt ukazania się gry w oparciu o wiedźmińską sagę i to jeszcze tak udanej. Z rozgrywki najmilej wspominam całościowy klimat rozdziału wiejskiego. Perełka i mały majstersztyk sam w sobie. Poza tym - dobrze zarysowane charakterologicznie postacie i soczyste, ani drętwe, ani naiwne, wiarygodne dialogi (choć w W1 jeszcze pisane trochę z klęczek, za dużo mniej lub bardziej dosłownych cytatów z Sapkowskiego, acz na złe to nie wyszło). To z uwagi na nie w znacznej mierze chciało się pchać fabułę do przodu. Do dziś to rzadkość. Wrażenie było bardzo pozytywne.
Jeżeli ktoś nigdy nie grał w żadne RPG i w momencie premiery W1 miał nie więcej niż 15 lat, to jeszcze jestem w stanie zrozumieć zachwyty nad tą grą. W innym przypadku po prostu szkoda strzępić ryja. Nie jest to na pewno produkcja zła i na pewno był to jakiś tam kamień milowy dla polskich twórców gier, nie mniej przeszedłem pierwszego Wiedźmina raz i nigdy nie miałem chęci na powrót. Takie typowe 7/10, "ujdzie".Toporne to, brzydkie, z bardzo ubogą mechaniką i kretyńskim systemem walki (quick time event z jednym przyciskiem). Całość ratuje świetny klimat, niejednoznaczne wybory moralne i znośna historia, a także całkiem przyjemna alchemia. Do tego jakoś to działało, błędów zbyt wielu nie uświadczyłem. Poza jednym, gdy twórcom zachciało się zrobić grę akcji na silniku Neverwintera i trzeba było przebiec pod jakimś zawalającym się korytarzem - skrypt się źle załączył, a ja nie ginąc zostałem ze złej strony korytarza, po czym odruchowo zapisałem grę... Dobra godzina w plecy. Fabularnie jak wspomniałem było ok, ale historia wydawała się na siłę wydłużona. Wiedźmin 2 (koszmarny pod względem mechaniki) bardziej mi się podobał na tym polu. No i co tu kryć, trójka jest zdecydowanie najlepszą grą z trylogii. Daleki jestem od stwierdzeń, że W3 jest najlepszym RPG w historii (głównie dlatego, że RPG z niego taki sobie), ale jest naprawdę świetną grą jako całość i tu upatruję wartość poprzedniczek: dały odpowiednie podwaliny. Inna sprawa, że już chętniej włączę pierwszego Neverwintera, niż stworzoną na jego silniku grę o Geralcie.
Innymi słowy raczej zgadzam się z materiałem powyżej, nie zgadzam się z określaniem tego tytułu jako arcydzieła, czy też nawet bardzo dobrej gry.
ps. Zapomniałem o muzyce, którą Kacper tak zachwalał. Dla mnie była może nie tyle słaba, co zacofana względem reszty świata. Szczególnie jak wjeżdżała jakaś elektronika rodem z lat 90 https://www.youtube.com/watch?v=wU-UBWAA5Us. Z jednej strony klimat był przez to osobliwy, ale cieszy mnie jednak kierunek jaki obrano przy kolejnych odsłonach...
A ja jestem zachwycony tą grą do teraz :) Głównie ze względu na to, że przeczytałem wszystkie książki i już na pierwszy rzut oka widać, że twórcy właśnie w jedynce najbardziej zbliżyli się do książkowego Geralta. W kolejnych częściach również jest ŚWIETNĄ postacią ale już bardziej odbiegającą od książkowego pierwowzoru.
@Akuzativ
Całe szczęście, że odeszli (oczywiście moim zdaniem) bo w ksiąsce Geralt był.... taki jakiś dziwny. Nie był zły, ale jako główny bohater nie trafił w moje gusta. Po za tym trzeba sobie zadać pytanie czy w książce Geralt był głównym bohaterem.
sorki stary ale ty sie nie powinienes wypowiadac o grach, nic zlosliwego, ale serio. Grałem w neverwintera i wszystko w wiedzminie 1 jest lepsze :/ . Neverwinter był śwetny w czasach w których wychodził ale dzisiaj nie ma tam nic, opowiadanie historii, rozwój postaci, dialogi no kurde ,właściwie wszystko w w1 to lata rozwoju róznicy. Jakby porównywać fabułe ff1 do ff14. Mówienie że system walki jest kretyński bo jest inny też jest dziwne , najlepiej jakby w każdej grzewszystkich się zaklikiwało na smierć co? Może jakiś super nie jest ale ciekawe gdzie indziej spotkałeś takie coś? Mówienie że W3 to słaby rpg też jest dziwne, jest rozwój postaci w którą się wczuwasz , głęboki świat przedstawiony , no ciekawe co ty jeszcze chcesz od rpga. No i na koniec perła, jak można o tym utworze powiedzieć że to elektro. Czy ty to wgle słuchałeś? Bębny, skrzypce, didżeridu, flet, kastaniety . Czy tobie słoń zatańczył na uszach? "Szkoda strzępić ryja", ale w sumie strzępisz czyli sam sobie przeczysz, dużo negatywnych zwrotów które bym zrozumiał gdyby ich zastosowanie miało sens. Przez chwile myślałem że ten komentarz jest tak słaby że to zwykły troll więc jeśli tak to złapałem się i nie bierz tego do siebie.