Gra, która dzieli do dziś
18 506 wyświetleń
(13:11)
14 lipca 2016
Call of Duty: Modern Warfare 2 miała nie lada wyzwanie. Udowodnić, że można zrobić lepszą grę niż kultowe Modern Warfare 1. Czy 7 lat później można odtrąbić sukces? A może Modern Warfare 2 było pierwszą częścią, która zrobiła krok w złym kierunku?
GRYOnline
Gracze
Steam
Szajs czy hit? Łosiu i Tbone biorą na warsztat Star Wars Zero Company – turową grę taktyczną od EA, która wcale nie jest X-COM-em w Gwiezdnych Wojnach, choć bardzo chciałaby. Po drodze Dispatch, czyli najlepiej napisana gra roku o superbohaterach-nieudacznikach, oraz pierwsze wrażenia z Ace Combat 8: Wings of Theve (tak, jest dziewczyna z różowymi włosami).
tvgry
13 października 2026
CD Projekt RED po raz kolejny wyznacza branżowe standardy, oddając w nasze ręce w pełni darmowy remaster jedenastoletniego Wiedźmina 3. W dzisiejszym materiale oceniamy odświeżone przygody Geralta zgodnie z zamysłem twórców. Tak, jakby debiutowały w 2026 roku na tle współczesnych premier pokroju The Blood of Dawnwalker. Witajcie ponownie na szlaku!
tvgry
7 października 2026
Niedawny pokaz GTA 6 wywołał burzę, a Rockstar znów zagrał na własnych zasadach, ignorując branżowe imprezy na rzecz współpracy z platformą Netflix. W dzisiejszym materiale na chłodno przyglądamy się nowym informacjom o powrocie do Vice City i zastanawiamy się, w jakich aspektach nadchodzący hit może nas srodze rozczarować. Przy okazji przyglądamy się rosnącej arogancji wielkich korporacji, wspominając o końcu wydań fizycznych od Sony i odrzuceniu społecznej petycji Stop Killing Games.
tvgry
29 września 2026
Najnowsza produkcja od studia Remedy to gra pełna skrajności. W dzisiejszym materiale na chłodno oceniamy przygody Dylana w ogarniętym paranormalną apokalipsą Nowym Jorku.
tvgry
29 września 2026
Najnowsze dzieło twórców Marvel’s Spider-Man 2 w końcu trafiło w ręce graczy, a my sprawdzamy, czy wyczekiwany powrót Logana to faktycznie nowa jakość w gatunku. Okazuje się, że ekipa z Insomniac Games zaserwowała nam brutalną jazdę bez trzymanki, która swoimi mechanicznymi założeniami mocno przypomina proste i korytarzowe hity z czasów poczciwego PlayStation 2.
tvgry
16 września 2026
Podczas tegorocznego gamescomu mieliśmy okazję zobaczyć pokaz gry Tomb Raider: Legacy of Atlantis. To pełnoprawny remake pierwszej, legendarnej odsłony cyklu, przy którym pomagają nasi rodacy z polskiego studia Flying Wild Hog! W dzisiejszym materiale na chłodno oceniamy zaprezentowany gameplay i analizujemy, czy nowa wizja kultowej Lary Croft przypadnie fanom do gustu. Uzupełnieniem materiału jest nasz ekskluzywny wywiad, w którym deweloperzy z Crystal Dynamics i Flying Wild Hog tłumaczą, jak połączyć wielkie dziedzictwo marki ze współczesnymi standardami.
tvgry
9 września 2026
Minęły trzy lata, odkąd w ręce graczy trafiło rozszerzenie Phantom Liberty do Cyberpunka 2077. Z tej okazji postanowiliśmy wyciągnąć z szafy niepublikowane wcześniej wywiady, sprzed premiery, które rzucają światło na to, jak powstawało Widmo Wolności. Rozmawiamy w nich między innymi o kulisach pisania szpiegowskiej historii, czy procesie powstawania Dogtown. Poruszamy też niezwykle ciekawe wątki muzyczne, w tym historię współpracy z Dawidem Podsiadło.
tvgry
29 września 2026
Zapytaj kogoś o Jaskra, a większość odpowiada przypomnieniem o kolejnej kłopotliwej balladzie albo komediowym wpadaniu w tarapaty. Tymczasem twórcy z Fool's Theory i CD Projekt Red postanowili zabrać nas do krainy Letten – malowniczego, rodzinnego domu słynnego barda, który skrywa znacznie więcej, niż moglibyśmy przypuszczać. W przeprowadzonym przez nas wywiadzie wywiadzie twórcy - Jakub Rokosz z Fool's Theory i Despoina Anetaki z CD Projekt Red - opowiadają o tym, dlaczego Geralt postanawia porzucić zasłużoną emeryturę w Toussaint, skąd na horyzoncie wziął się polski Giewont oraz jak przeprojektować mechaniki walki i Gwinta w grze, która ma już 11 lat.
tvgry
3 września 2026
Gatunek MMO od lat cierpi na lekką stagnację, ale studio ArenaNet znów ma zamiar wytyczyć zupełnie nowe szlaki. Na tegorocznym gamescomie mieliśmy okazję uczestniczyć w zamkniętym pokazie wczesnej wersji alfa Guild Wars 3 i wyszliśmy z niego pełni bardzo ostrożnego optymizmu.
tvgry
29 września 2026
Na tegorocznym Gamescomie wreszcie sprawdziliśmy wyczekiwany powrót serii Fable. Szliśmy na pokaz z nadziejami na spotkanie z żyjącym, reagującym na nasze czyny Albionem, a wyszliśmy z niego mocno rozczarowani. Zamiast esencji kultowego uniwersum, Microsoft zaserwował nam demo skupione wyłącznie na do bólu powtarzalnej walce.
tvgry
16 września 2026
Dla mnie Modern Warfare 2 to szczyt, który osiągnęła seria Call of Duty. Świetny fabularnie singleplayer, który ukończyłem trzy razy, klimatyczne misje w co-opie oraz multi w którym spędziłem najwięcej godzin ze wszystkich gier i grałem ze znajomymi jak szalony. Zdecydowanie była to najlepsza część!
Singiel był tandetny ale dość grywalny, natomiast na PC multiplayer był kompletnie niegrywalny. Problem z matchmakingiem, nie był taki że nie można było modyfikować serwerów, ale to że system stawiania serwera na komputerze jednego z graczy to była masakra - opóźnienie w grze było tak duże że w hosta można było wywalić nawet pół magazynka bez żadnej reakcji, jak grało się ekipą to dołączenie razem do jakiegoś meczu graniczyło z cudem, więcej czasu spędzało się w lobby gry niż w grze, nieustannie serwery się sypały i były ciągle problemy, oprócz tego gra nie posiadała żadnego balansu broni - zabugowane Glock 18 "Akimbo" są OP do dzisiaj, a określanie noob-tuba stało się popularne właśnie za sprawą MW2. Niestety ale MW2 na PC to był początek plucia w twarz PCtowcom przez Activision!
MW2 to obok Ghosts najgorsze Call of Duty w historii.
Pomimo że MW 2 odjechało z kampanią to mi to nie przeszkadzało i oczekiwałem czegoś bardziej szalonego, i chyba bardziej podobał mi się klimat MW2 niż MW głównie za sprawą świetnej muzyki którą zrobił Hanz Zimmer, czemu nikt jeszcze w żadnym materiale o tym nie wspomniał przecież ta ścieżka dźwiękowa jest świetna.
Świetna ta częśc była, taka strzelanka political fiction, raziła troche niedoróbkami graficznymi, ale dawała rade. Chociaż to jedyna gra na PC której nie skończyłem z powodu błędu w ostatniej misji z pontonem.
MW1 przeszedłem ze 3 razy singla i zagrywałem się ze dwa lata w multi. MW2 to ostatnia część serii w której dobrze się bawiłem w trybie dla jednego gracza, misja na lotnisku mmmm miodzio :D ta w faweli również zapadła mi w pamięć.
Dla mnie najlepszy jest Modern Warfare 1. MW2 to nieporozumienie.
Ostatnio po raz pierwszy przechodziłem MW2, i jest to dla mnie najlepszy COD. Genialne misje: Whiskey Hotel, Cmentarzysko Samolotów czy Cliffhanger. Niesamowite napięcie. Trzeba przyznać- najlepszy COD, ale był to początek końca, seria zaczęła zjadać własny ogon.
Jestem graczem, który pamięta pierwsze CoD'y jednak najbardziej zapadły mi w pamięci odsłony z serii Modern Warfare. Uważam, że MW2 to taka próba udoskonalenia MW1. Czy udana to już raczej kwestia subiektywna. Szkoda, że nikt nie wspomniał o wspaniałej ścieżce dźwiękowej skomponowanej przez Hansa Zimmera. To właśnie ten element "gra" mi w głowie dnia dzisiejszego. Oczywiście obrazki wojny totalnej też uważam za całkiem udane. :)
Dla mnie MW2 > MW pod względem multi.
W Call of Duty 4 bawiłem się świetnie, ale Modern Warfare 2 przedstawiał imho wyższy poziom. Masa godzin w grze, szło ją tak wymasterować, że nie spadało się praktycznie poza pierwszą trójkę w tabeli.
Świetne czasy, świetna odsłona.
O MW3 nawet nie wspominam, bo czułem się jakbym grał w multi jakiejś innej gry.
Call of Duty Modern Warfare 2 to przede wszystkim najlepszy multiplayer w historii serii stanowiący rozwinięcie i udoskonalenie przełomowego trybu wieloosobowego z pierwszej części trylogii Modern Warfare. Kampania single player która stanowiła dobre wprowadzenie do Modern Warfare 3 również dawała radę ale mimo wszystko była trochę zbyt chaotyczna względem świetnej pod tym względem pierwszej części trylogii.
Najlepszy to był pomysł i sam początek serii. Pierwsza część "Call of Duty" to możliwość realizacji tego, czego nie wolno im było zrobić pod szyldem "Medal of Honor". Jeśli ktoś twierdzi, że późniejsze części "Call of Duty" w wersji modern to coś szczególnego, to znaczy, że lubi ten tryb nowoczesnej wojny, jaki zaprezentowali i prezentują do tej pory.
Moim zdaniem COD4 jest najlepszy ja gram przeważnie na serwerach HC tdm i HC S&D czasami też z modem promod jednak to najlepsza część gdzie liczy się skill szczególnie z modem promod poza tym są serwery dedykowane wiec admini zajmują sie od razu cziterami jezeli takowi wystepują zakazane są noobskie bronie jak np granatnik mamy wysokie wsparcie dla modów oraz nowych map wczoraj np grałem w codzie4 na faveli z mw2 ogólnie cod4 jest jakby taką legendą gra ma ponad 5k serwerów i bardzo dużo ludzi mam nadzieje że nigdy nie umrze jak np mw2 którego też lubiłem ale 4 do pięt nie dorasta poza tym znalezienie na multi na PC w MW2 teraz kogoś graniczy z cudem
"moim zdaniem sednem sukcesu był multiplayer"
no ręce mi opadły.
przecież to jest oczywiste...
multi był świetny i nie pamiętam, żeby był taki hype na jakąś grę. w listopadzie 2009 wszyscy moi znajomi, cala moja friendlista tłukła w mw2. po jakimś czasie zaczęły wylazic babole i bledyi multi bawil coraz mniej. z drugej strony, to właśnie te bledy sprawiają, ze milo wraca sie do mw2. szczyt coda to cod4 i tak pozostanie
co do singla: fabuła była śmieszna, wiele akcji było przegiętych, ale dobrze mi się w to grało.
kiedyś czytałem, że Twój pierwszy cod, będzie tym najlepszym i myślę, że jest tu sporo praawdy. skrypty i efektowność powodują opad żuchwy, ale tylko za pierwszym razem. potem robi się to śmieszne, a na końcu żenujące.
Zgodzę się z Gambrim. Pierwsze Modern Warfare było efektowne, drugie już niestety efekciarskie. Strzelanie z dwóch broni, bullet time, absurdalny scenariusz. Nadal się grało przyjemnie, bo strzelanie w Call of Duty zawsze było dobrze zrobione, ale czuło się już ten spadek jakości, który do dziś chyba tylko narasta (BO2 już mnie momentami męczyło).
O BO1 zapomnieliście. Który był ostatnim dobrym jak nie najlepszym codem.
Cody od treyarch to nie cody
Moim zdaniem najlepsze gry z serii to Modern Warfare 1 i Black Ops. Od MW2 zaczął się koniec Infinity Ward. Treyarch dalej próbuje i wychodzi im to nieźle. Również Sledgehammer dało bardzo fajnego CoDa Advanced Warfare. Sam w MW2 spędziłem grubo ponad tysiąc godzin (chyba nawet więcej niż w CoDzie 4 miałem). Mimo braku dedykowanych serwerów grało się ligi, ale prawda była taka, że jak miałeś grać przykładowo z Grekami to nagle się okazywało, że jak jedni hostowali to Ci drudzy mieli ping na poziomie 250-300 i odwrotnie (chociaż w grze nawet nie dało się ustawić w całkowicie legalny sposób liczbowych pingów, bo chyba twórcy wiedzieli co się może stać), co przy tak dynamicznej grze było żenadą. Co jednak było ważne gra miała super mapy. Chyba tylko 2-3 mi nie podchodziły, a reszta byłaby jak dla mnie w top30 map z serii (na czele z Favelą, Highrise i Skidrow). No i ta część przyniosła płatne DLC co jak dla mnie też powoli zaczęło zabijać tą serię.
Jak dla mnie to cała seria MW trzymała wysoki poziom. Dynamiczny gameplay, trzymająca w napięciu fabuła i ciekawe postacie jak Soap, McMillan czy cpt. Price. Szkoda, że seria BO nie poszła w ślady MW i z każdą częścią wypada coraz gorzej.
Przestańcie zjadać własny ogon. Jak nie wiedźmin to call of dudi, jak nie call of dudi to wieśmak.
Dobrze wspominam MW2, ciągle u mnie stoi na półeczce z grami, mam za sobą ponad 200h przegranych w multi i ukończenie misji kooperacyjnych z kumplem na Xbox'ie 360. :]
Pamiętam, że grając w multi w pierwszego Black Opsa już tak dobrze się nie bawiłem, ale za to kampania była lepsza. Brakło też w BO misji kooperacyjnych, a w ich miejsce pojawiło się zombii, które nie utrwafiło w me upodobania.
Bardzo dobry materiał. Warto również zauważyć, że rok po świetnym MW2 wyszedł Black Ops 1, który jest uważany za jedną z najlepszych odsłon COD. Właściwie MW1, MW2 i BO1 były trzema grami z serii Call of Duty które pojawiły się w "złotym" dla serii okresie. Okej - było dynamicznie, cierpiał na tym realizm, ale wszystko trzymało się w granicach dzięki czemu ostateczny efekt był tak rewelacyjny. Dla mnie zarówno MW1, MW2 jak i BO 1 były najlepszymi tytułami z serii. Liczę w przyszłości właśnie na materiał z Black Ops 1 (który był, przynajmniej w moim odczuciu) ostatnim rzeczywiście bardzo dobrym COD'em. Gra zasługuje na to aby o niej pamiętać.
Jakby tak przedstawić na skali 1-10 gdzie 10 jest limitem całego "efekciarstwa" to MW1 plasował się gdzieś w okolicach 7/10, MW2 i BO1 w okolicach 9/10 a MW3 już przekroczył granicę i było to 12/10 a kolejne odsłony tylko szły w złym kierunku. Obecnie to jest już z 20/10. :)
+1
Polać temu Panu.
Kawałek Ukrainy itd.
W sumie to akurat 'najnowsza' odsłona w którą grałem i reszta wciąż jest zbyt droga by kupić i pograć te 5h(bo tylko singiel mnie interesuje) albo recenzje zniechęcają. Najlepsze to jest Black Ops 1 a MW2 może nie było słabe ale zbyt często czułem znużenie i zmęczenie. Zdecydowanie lepiej mi się grało w Btf3 i lepiej zapamiętałem historię tej gry.
Bardzo dobra gra. Mam około 1500h w multi, co pokazuje, że można było grać i grać, a gra się nie nudziła. Było kilka rzeczy na próbę, które się nie przyjęły, ale ogólnie świetna. No i nie było skakania po ścianach, co w dzisiejszych COD wydaje się nie możliwe.
Call of Duty. Ani lepsze, ani gorsze. Na wuj drążyć temat?