Gra, która dzieli do dziś
18 462 wyświetlenia
(13:11)
14 lipca 2016
Call of Duty: Modern Warfare 2 miała nie lada wyzwanie. Udowodnić, że można zrobić lepszą grę niż kultowe Modern Warfare 1. Czy 7 lat później można odtrąbić sukces? A może Modern Warfare 2 było pierwszą częścią, która zrobiła krok w złym kierunku?
GRYOnline
Gracze
Steam
Pewnie poczujecie się staro, ale od wielkiego finału przygód Geralta z Rivii minęła już okrągła dekada! Równo 10 lat temu zadebiutował dodatek Krew i Wino, zabierając nas na zasłużone, wirtualne wakacje do bajkowego Toussaint. Z tej okazji wpadliśmy do krakowskiej siedziby CD Projekt RED, by porozmawiać z Tomaszem Marchewką – jednym ze scenarzystów tego absolutnie kultowego rozszerzenia. W dzisiejszym materiale sprawdzamy przepis na sukces tej niesamowitej opowieści.
tvgry
29 maja 2026
W najnowszym materiale Łosiu i T_bone wzięli na tapet najciekawsze nowinki z głębokiego gamedevowego podziemia. Głównym bohaterem ich dyskusji stało się Battlestar Galactica: Scattered Hopes – tytuł, który według nich mistrzowsko łączy elementy roguelike’a, tower defense oraz strategii menedżerskiej. Gra idealnie oddaje mroczny, ciężki i mocno zmilitaryzowany klimat kultowego serialu z 2004 roku. W trakcie audycji Łosiu i T_bone rzucili światło na kilka kluczowych mechanik, w tym twarde zarządzanie zasobami, dbanie o lojalność załogi i w końcu polowanie na Cylonów, czyli detektywistyczna robota w poszukiwaniu ukrytych tosterów... Po ucieczce przed Cylonami przyszedł czas na zmianę klimatu. Łosiu i T_bone podzielili się wrażeniami z Running Train – japońskiego symulatora pociągów napędzanego przez Unreal Engine 5, który od strony wizualnej po prostu rzuca na kolana. W luźnej rozmowie przewinęły się też inne obiecujące projekty indie, takie jak Subway Service Driver oraz Pitman Panic. Przy tej okazji chłopaki przesłali globalne „chapeau bas” w kierunku czeskich deweloperów, zauważając, że tamtejsze studia mają talent do dostarczania wyjątkowych produkcji.
tvgry
8 czerwca 2026
Zapnijcie pasy i odpalajcie nitro, bo zabieramy Was w nostalgiczną podróż po jednej z najstarszych i najważniejszych serii wyścigowych w historii gier wideo! W dzisiejszym materiale bierzemy pod lupę pierwszą połowę historii cyklu Need for Speed - od klasycznej jedynki z 1994 roku, aż po mocno krytykowanego Undercovera z 2008. Przypominamy, jak to się stało, że symulator tworzony we współpracy z magazynem motoryzacyjnym ewoluował w królestwo neonów, szerokiego tuningu i nielegalnych wyścigów.
tvgry
29 maja 2026
Powrót do Górniczej Doliny to dla wielu polskich graczy jak powrót do domu. W dzisiejszym materiale na tapet bierzemy wersję preview i sprawdzamy, czy remake zachował ducha kultowego RPGa. Zastanowimy się, czy kultowe drewno da się w ogóle dobrze oszlifować.
tvgry
19 maja 2026
Batman to ikona popkultury, która doczekała się już kilku gier w klockowym uniwersum. LEGO Batman: Dziedzictwo Mrocznego Rycerza zapowiadane było jako ta ostateczna, najbardziej kompletna i filmowa przygoda Gacka. W dzisiejszym materiale sprawdzamy, czy TT Games sprostało wyzwaniu! Bierzemy pod lupę grę, która świetnie żongluje estetykami – od kiczowatych lat 90., przez mroki Tima Burtona, aż po brutalniejsze (choć wciąż klockowe) nawiązania do Arkham Asylum i blockbusterów Nolana.
tvgry
26 maja 2026
Kiedy wydawało się, że Playground Games osiągnęło mistrzostwo w tworzeniu piaskownic dla automaniaków, na rynku ląduje Forza Horizon 6. Z jednej strony zabiera nas do wspaniałej, klimatycznej i przepastnej Japonii, a z drugiej – pozostawia spory niedosyt.
tvgry
19 maja 2026
Przez lata Ubisoft kompletnie nie wiedział, co zrobić z marką Heroes of Might and Magic, wygląda jednak na to, że Olden Era to w końcu powrót, na który czekaliśmy dwie dekady. W dzisiejszym materiale sprawdzamy „trójkę na sterydach”, która zamiast wymyślać koło na nowo, sensownie rozwija kultowe mechaniki i porzuca przekombinowane rozwiązania z poprzednich części. Deweloperzy ze studia Unfrozen wyciągnęli to, co najlepsze z trójki i piątki oraz dorzucili coś od siebie, ale czy to wystarczyło, żeby stworzyć najlepszą odsłonę serii od 20 lat?
tvgry
13 maja 2026
Kiedy wydawało się, że James Bond na dobre zniknął z ekranów naszych monitorów, wkraczają Duńczycy z IO Interactive i robią istne trzęsienie ziemi! W dzisiejszym materiale na tapet wjeżdża 007: First Light – produkcja, która pokazuje nam zupełnie nieznaną twarz młodego Agenta 007 u progu kariery w MI6.
tvgry
9 czerwca 2026
W dzisiejszym materiale cofamy się do 2013 roku, by wziąć na warsztat oryginalną historię Edwarda Kenwaya i sprawdzić, co sprawiło, że gracze aż tak pokochali karaibskie wojaże na pokładzie Kawki. Opowiemy, jak z zaledwie dwugodzinnego dodatku do „trójki” narodził się jeden z największych hitów w historii Ubisoftu - Assassin's Creed IV: Black Flag. Przeanalizujemy świetnie napisaną przemianę porywczego oportunisty w dojrzałego bohatera i sprawdzimy, jak po latach broni się genialna mechanika żeglugi oraz kultowe szanty. Zastanowimy się też nad ograniczeniami pierwowzoru, misjami ze śledzeniem i wreszcie spróbujemy odpowiedzieć na pytanie: czy nadchodzący remake na silniku Anvil, zatytułowany Resynced, jest nam w ogóle potrzebny?
tvgry
13 maja 2026
Rayman wreszcie wychodzi z cienia, ale czy w formie, na którą liczyliśmy? Po 13 latach od debiutu kultowej platformówki Ubisoft niespodziewanie serwuje nam Rayman Legends Retold. Odwiedziliśmy twórców, by na własnej skórze sprawdzić, czy ten projekt to pełnoprawny remake, czy tylko rozbudowany remaster. Czy sentyment będzie wystarczającym powodem do zakupu?
tvgry
9 czerwca 2026
Dla mnie Modern Warfare 2 to szczyt, który osiągnęła seria Call of Duty. Świetny fabularnie singleplayer, który ukończyłem trzy razy, klimatyczne misje w co-opie oraz multi w którym spędziłem najwięcej godzin ze wszystkich gier i grałem ze znajomymi jak szalony. Zdecydowanie była to najlepsza część!
Singiel był tandetny ale dość grywalny, natomiast na PC multiplayer był kompletnie niegrywalny. Problem z matchmakingiem, nie był taki że nie można było modyfikować serwerów, ale to że system stawiania serwera na komputerze jednego z graczy to była masakra - opóźnienie w grze było tak duże że w hosta można było wywalić nawet pół magazynka bez żadnej reakcji, jak grało się ekipą to dołączenie razem do jakiegoś meczu graniczyło z cudem, więcej czasu spędzało się w lobby gry niż w grze, nieustannie serwery się sypały i były ciągle problemy, oprócz tego gra nie posiadała żadnego balansu broni - zabugowane Glock 18 "Akimbo" są OP do dzisiaj, a określanie noob-tuba stało się popularne właśnie za sprawą MW2. Niestety ale MW2 na PC to był początek plucia w twarz PCtowcom przez Activision!
MW2 to obok Ghosts najgorsze Call of Duty w historii.
Pomimo że MW 2 odjechało z kampanią to mi to nie przeszkadzało i oczekiwałem czegoś bardziej szalonego, i chyba bardziej podobał mi się klimat MW2 niż MW głównie za sprawą świetnej muzyki którą zrobił Hanz Zimmer, czemu nikt jeszcze w żadnym materiale o tym nie wspomniał przecież ta ścieżka dźwiękowa jest świetna.
Świetna ta częśc była, taka strzelanka political fiction, raziła troche niedoróbkami graficznymi, ale dawała rade. Chociaż to jedyna gra na PC której nie skończyłem z powodu błędu w ostatniej misji z pontonem.
MW1 przeszedłem ze 3 razy singla i zagrywałem się ze dwa lata w multi. MW2 to ostatnia część serii w której dobrze się bawiłem w trybie dla jednego gracza, misja na lotnisku mmmm miodzio :D ta w faweli również zapadła mi w pamięć.
Dla mnie najlepszy jest Modern Warfare 1. MW2 to nieporozumienie.
Ostatnio po raz pierwszy przechodziłem MW2, i jest to dla mnie najlepszy COD. Genialne misje: Whiskey Hotel, Cmentarzysko Samolotów czy Cliffhanger. Niesamowite napięcie. Trzeba przyznać- najlepszy COD, ale był to początek końca, seria zaczęła zjadać własny ogon.
Jestem graczem, który pamięta pierwsze CoD'y jednak najbardziej zapadły mi w pamięci odsłony z serii Modern Warfare. Uważam, że MW2 to taka próba udoskonalenia MW1. Czy udana to już raczej kwestia subiektywna. Szkoda, że nikt nie wspomniał o wspaniałej ścieżce dźwiękowej skomponowanej przez Hansa Zimmera. To właśnie ten element "gra" mi w głowie dnia dzisiejszego. Oczywiście obrazki wojny totalnej też uważam za całkiem udane. :)
Dla mnie MW2 > MW pod względem multi.
W Call of Duty 4 bawiłem się świetnie, ale Modern Warfare 2 przedstawiał imho wyższy poziom. Masa godzin w grze, szło ją tak wymasterować, że nie spadało się praktycznie poza pierwszą trójkę w tabeli.
Świetne czasy, świetna odsłona.
O MW3 nawet nie wspominam, bo czułem się jakbym grał w multi jakiejś innej gry.
Call of Duty Modern Warfare 2 to przede wszystkim najlepszy multiplayer w historii serii stanowiący rozwinięcie i udoskonalenie przełomowego trybu wieloosobowego z pierwszej części trylogii Modern Warfare. Kampania single player która stanowiła dobre wprowadzenie do Modern Warfare 3 również dawała radę ale mimo wszystko była trochę zbyt chaotyczna względem świetnej pod tym względem pierwszej części trylogii.
Najlepszy to był pomysł i sam początek serii. Pierwsza część "Call of Duty" to możliwość realizacji tego, czego nie wolno im było zrobić pod szyldem "Medal of Honor". Jeśli ktoś twierdzi, że późniejsze części "Call of Duty" w wersji modern to coś szczególnego, to znaczy, że lubi ten tryb nowoczesnej wojny, jaki zaprezentowali i prezentują do tej pory.
Moim zdaniem COD4 jest najlepszy ja gram przeważnie na serwerach HC tdm i HC S&D czasami też z modem promod jednak to najlepsza część gdzie liczy się skill szczególnie z modem promod poza tym są serwery dedykowane wiec admini zajmują sie od razu cziterami jezeli takowi wystepują zakazane są noobskie bronie jak np granatnik mamy wysokie wsparcie dla modów oraz nowych map wczoraj np grałem w codzie4 na faveli z mw2 ogólnie cod4 jest jakby taką legendą gra ma ponad 5k serwerów i bardzo dużo ludzi mam nadzieje że nigdy nie umrze jak np mw2 którego też lubiłem ale 4 do pięt nie dorasta poza tym znalezienie na multi na PC w MW2 teraz kogoś graniczy z cudem
"moim zdaniem sednem sukcesu był multiplayer"
no ręce mi opadły.
przecież to jest oczywiste...
multi był świetny i nie pamiętam, żeby był taki hype na jakąś grę. w listopadzie 2009 wszyscy moi znajomi, cala moja friendlista tłukła w mw2. po jakimś czasie zaczęły wylazic babole i bledyi multi bawil coraz mniej. z drugej strony, to właśnie te bledy sprawiają, ze milo wraca sie do mw2. szczyt coda to cod4 i tak pozostanie
co do singla: fabuła była śmieszna, wiele akcji było przegiętych, ale dobrze mi się w to grało.
kiedyś czytałem, że Twój pierwszy cod, będzie tym najlepszym i myślę, że jest tu sporo praawdy. skrypty i efektowność powodują opad żuchwy, ale tylko za pierwszym razem. potem robi się to śmieszne, a na końcu żenujące.
Zgodzę się z Gambrim. Pierwsze Modern Warfare było efektowne, drugie już niestety efekciarskie. Strzelanie z dwóch broni, bullet time, absurdalny scenariusz. Nadal się grało przyjemnie, bo strzelanie w Call of Duty zawsze było dobrze zrobione, ale czuło się już ten spadek jakości, który do dziś chyba tylko narasta (BO2 już mnie momentami męczyło).
O BO1 zapomnieliście. Który był ostatnim dobrym jak nie najlepszym codem.
Cody od treyarch to nie cody
Moim zdaniem najlepsze gry z serii to Modern Warfare 1 i Black Ops. Od MW2 zaczął się koniec Infinity Ward. Treyarch dalej próbuje i wychodzi im to nieźle. Również Sledgehammer dało bardzo fajnego CoDa Advanced Warfare. Sam w MW2 spędziłem grubo ponad tysiąc godzin (chyba nawet więcej niż w CoDzie 4 miałem). Mimo braku dedykowanych serwerów grało się ligi, ale prawda była taka, że jak miałeś grać przykładowo z Grekami to nagle się okazywało, że jak jedni hostowali to Ci drudzy mieli ping na poziomie 250-300 i odwrotnie (chociaż w grze nawet nie dało się ustawić w całkowicie legalny sposób liczbowych pingów, bo chyba twórcy wiedzieli co się może stać), co przy tak dynamicznej grze było żenadą. Co jednak było ważne gra miała super mapy. Chyba tylko 2-3 mi nie podchodziły, a reszta byłaby jak dla mnie w top30 map z serii (na czele z Favelą, Highrise i Skidrow). No i ta część przyniosła płatne DLC co jak dla mnie też powoli zaczęło zabijać tą serię.
Jak dla mnie to cała seria MW trzymała wysoki poziom. Dynamiczny gameplay, trzymająca w napięciu fabuła i ciekawe postacie jak Soap, McMillan czy cpt. Price. Szkoda, że seria BO nie poszła w ślady MW i z każdą częścią wypada coraz gorzej.
Przestańcie zjadać własny ogon. Jak nie wiedźmin to call of dudi, jak nie call of dudi to wieśmak.
Dobrze wspominam MW2, ciągle u mnie stoi na półeczce z grami, mam za sobą ponad 200h przegranych w multi i ukończenie misji kooperacyjnych z kumplem na Xbox'ie 360. :]
Pamiętam, że grając w multi w pierwszego Black Opsa już tak dobrze się nie bawiłem, ale za to kampania była lepsza. Brakło też w BO misji kooperacyjnych, a w ich miejsce pojawiło się zombii, które nie utrwafiło w me upodobania.
Bardzo dobry materiał. Warto również zauważyć, że rok po świetnym MW2 wyszedł Black Ops 1, który jest uważany za jedną z najlepszych odsłon COD. Właściwie MW1, MW2 i BO1 były trzema grami z serii Call of Duty które pojawiły się w "złotym" dla serii okresie. Okej - było dynamicznie, cierpiał na tym realizm, ale wszystko trzymało się w granicach dzięki czemu ostateczny efekt był tak rewelacyjny. Dla mnie zarówno MW1, MW2 jak i BO 1 były najlepszymi tytułami z serii. Liczę w przyszłości właśnie na materiał z Black Ops 1 (który był, przynajmniej w moim odczuciu) ostatnim rzeczywiście bardzo dobrym COD'em. Gra zasługuje na to aby o niej pamiętać.
Jakby tak przedstawić na skali 1-10 gdzie 10 jest limitem całego "efekciarstwa" to MW1 plasował się gdzieś w okolicach 7/10, MW2 i BO1 w okolicach 9/10 a MW3 już przekroczył granicę i było to 12/10 a kolejne odsłony tylko szły w złym kierunku. Obecnie to jest już z 20/10. :)
+1
Polać temu Panu.
Kawałek Ukrainy itd.
W sumie to akurat 'najnowsza' odsłona w którą grałem i reszta wciąż jest zbyt droga by kupić i pograć te 5h(bo tylko singiel mnie interesuje) albo recenzje zniechęcają. Najlepsze to jest Black Ops 1 a MW2 może nie było słabe ale zbyt często czułem znużenie i zmęczenie. Zdecydowanie lepiej mi się grało w Btf3 i lepiej zapamiętałem historię tej gry.
Bardzo dobra gra. Mam około 1500h w multi, co pokazuje, że można było grać i grać, a gra się nie nudziła. Było kilka rzeczy na próbę, które się nie przyjęły, ale ogólnie świetna. No i nie było skakania po ścianach, co w dzisiejszych COD wydaje się nie możliwe.
Call of Duty. Ani lepsze, ani gorsze. Na wuj drążyć temat?