Groźny i... opiekuńczy żywioł gier
3 000 wyświetleń
(10:24)
4 czerwca 2016
Ogień, obok wody, to najbardziej widowiskowy żywioł świata gier. W końcu od pierwszych gier wideo śledziliśmy ewolucję efektu spalania się wirtualnych obiektów, podziwiamy coraz lepsze odwzorowanie płomieni i towarzyszącemu im oświetlenia. Podobnie jak w życiu, ogień wirtualny ma dwa oblicza – to niszczące, które spaliło Rzym w 64 roku czy Londyn w 1666; ale też opiekuńcze.
(6392)
Od premiery Stardew Valley minęło już 10 lat, a gra z niepozornego klona Harvest Moon przerodziła się w branżowego giganta sprzedanego w milionach egzemplarzy. W dzisiejszym materiale dowiecie się, jak niesamowity upór, perfekcjonizm i spójna wizja jednego człowieka na zawsze zmieniły rynek gier niezależnych. Dowiecie się dlaczego pomimo upływu lat to rolnicze RPG nadal wciąga jak bagno i nie ma sobie równych.
tvgry
14 kwietnia 2026
Najnowszy film bierze na warsztat jedną z najbardziej polaryzujących odsłon w historii cyfrowej rozrywki – Worms 3D. Złota era płaskich map, precyzyjnych rzutów z liny i wybuchających owiec w 2D to dla wielu świętość. Kiedy jednak ekipa Team17 postanowiła wejść w pełen trójwymiar, społeczność pękła na pół.
tvgry
28 marca 2026
W maju 2026 roku stuknie równo dekada, odkąd powrócił DOOM, pokazując całej branży, jak powinno się robić nowoczesne strzelanki. Wielu podchodziło do tego powrotu jak do jeża, obawiając się taniego żerowania na nostalgii. A jednak – id Software połączyło ducha lat 90. z nowoczesnością w sposób naprawdę spektakularny.
tvgry
1 kwietnia 2026
Nasz najnowszy materiał wideo bierze pod lupę absolutny fenomen branży gier wideo. Dokładnie 26 lat po rynkowym debiucie sprawdzamy, dlaczego kultowe Dungeon Keeper 2 wciąż pozostaje niedoścignionym wzorem dla wszystkich strategii pozwalających nam wcielić się w mrocznego władcę podziemi.
tvgry
25 marca 2026
Wraz z redakcją GRYOnline.pl przygotowaliśmy dla Was zestawienie najbardziej nieoczywistych, dziwnych i słabo opisanych mechanik, które ułatwią Wam pierwsze godziny z Crimson Desert. W tym materiale dowiecie się między innymi, dlaczego warto zostawić zwiedzanie świata na później i dlaczego do kradzieży w tej grze potrzebujecie odpowiedniego dress codu.
tvgry
1 kwietnia 2026
Nasz najnowszy film to głęboka analiza Crimson Desert – ambitnego projektu od Pearl Abyss, który próbuje wyważyć otwarte drzwi między gatunkami. To produkcja, która bez kompleksów pożycza patenty od najlepszych: znajdziecie tu genotyp GTA, wspinaczkowe DNA Assassin’s Creed oraz niemal chorobliwą dbałość o detale rodem z Red Dead Redemption 2.
tvgry
19 marca 2026
Zanim Rockstar rozbił bank swoim epickim Red Dead Redemption, na Dzikim Zachodzie rządził zupełnie inny szeryf. W dzisiejszym materiale cofamy się do 2005 roku, by przypomnieć sobie grę Gun – brutalnego, krwistego sandboksa od ekipy Neversoft. Tych samych magików, którzy dali nam serię Tony Hawk's Pro Skater. Sprawdzamy, jak po latach broni się to swoiste GTA na Dzikim Zachodzie. Opowiemy o dynamicznym, choć dość krótkim wątku fabularnym, i mechanikach, które w tamtym czasie po prostu urywały głowę. Dowiecie się, dlaczego strzelanie w Gun nadal daje tonę satysfakcji i czy ten nieco zapomniany klasyk faktycznie przetrwał próbę czasu. Zapnijcie ostrogi, ładujcie rewolwery i zapraszamy na seans!
tvgry
9 kwietnia 2026
Łowienie ryb stało się w grach wideo niepisanym standardem. Poważne RPG-i, dynamiczne MMO, urocze symulatory farmy – minigry wędkarskie są dziś równie powszechne, co ukryte skarby za wodospadem czy możliwość pogłaskania psa. Zastanawialiście się kiedyś, skąd się to właściwie wzięło? W dzisiejszym materiale siadamy z wędką na brzegu i zanurzamy się w historię tego specyficznego trendu. Sprawdzimy, kto pierwszy zarzucił przynętę i odpowiemy na pytanie, co mechanika łowienia w grach ma wspólnego z... lootboxami?
tvgry
8 kwietnia 2026
Crimson Desert wyrasta na jedną z najbardziej intrygujących, a zarazem zagadkowych premier nadchodzących miesięcy. Najnowsza analiza ucina spekulacje: to nie kolejne MMO, lecz rasowa przygodowa gra akcji klasy premium dla jednego gracza. Twórcy z Pearl Abyss stawiają na odważne rozwiązania, zastępując klasyczny pasek doświadczenia unikalnym systemem artefaktów. Całość napędza autorski silnik, oferujący fotorealistyczną oprawę i zaawansowaną fizykę, a co najważniejsze – produkcja ma być całkowicie wolna od mikropłatności. Mimo technologicznego przepychu, materiał studzi hurraoptymizm, punktując spore wymagania dyskowe, brak pokazów konsolowych oraz bardzo późne embargo na recenzje.
tvgry
19 marca 2026
Nvidia rzuca na stół kolejną kartę, która ma zmienić zasady gry. Zapowiedź DLSS 5 wywołała w sieci prawdziwe trzęsienie ziemi. Zieloni obiecują technologię, która dzięki zaawansowanym algorytmom AI wygeneruje w locie fotorealistyczne oświetlenie i tekstury, wznosząc grafikę na poziom dotąd nieosiągalny dla domowych pecetów. Ale czy to na pewno droga, którą chcemy podążać?
tvgry
19 marca 2026
podsumuje to, krotko jednym zdaniem tak. aby gry mialy wiecej ognia...
Gambri wspomniał o fajnej rzeczy - pomijając zasoby które potrzebne są do generowania takiej technologii (realistyczny ogień reagujący z odpowiednimi materiałami), na przeszkodzie takim cudom stoją sami gracze, którzy lubią wszystko "psuć"i robić rzeczy wbrew założeniom gry. Wyobraźcie sobie grę fantasy, kładącą nacisk na fabułę i pomagającego ludziom bohatera do której zasiada gracz, biegający jak debil od wioski do wioski i podkładający pod każdą ogień. Super zabawa? Dla niego może i tak. Ale mija się to z celem. Deweloperzy musza jakoś kontrolować takie zjawiska ;)
Co komu do tego jak ktoś gra? Jak ktoś kupuje książkę to może używać jej jako papieru toaletowego i myślę, że nikogo nie powinno to obchodzić.
Tylko, że gry to trochę bardziej zaawansowane technologicznie medium niż książki. Sprawa nie jest taka prosta. Podejście użytkownika do programu to mega ważna kwestia dla twórców, bo muszą uwzględniać różne niuanse na każdym etapie produkcji. M.in. dlatego studia mają duży dział testów.
Super zabawa? Dla niego może i tak. Ale mija się to z celem.
Jako piroman-teoretyk muszę tutaj chrząknąć. Jeśli super zabawa gracza mija się z celem gry, to co jest celem gry?
Jak wspomniano, dynamicznego ognia unika się zapewne z uwagi na techniczną trudność w tym zwłaszcza trudność z uwzględnieniem takiego czynnika w fabule. To tłumaczy gry pokroju erpegów, które stoją historią, a która wszak ucierpi, gdy w wyniku pożaru posypie się cała jej logika, a za nią i rozrywka graczy, którzy szukają tej rozrywki w wiarygodnej historii i dlatego sięgają po erpega. Ale już w sandboksach... Jak najbardziej!
Jasne, są produkcje w których takie coś miałoby sens. Tak jak napisałem - chodziło bardziej o gry kładące nacisk na fabułę, narrację, tempo zabawy itd. I nie mówię tu o skrajnie liniowych produkcjach bo dzisiaj co drugi, nowy "AAA" jest mini sandboksem. Ale łapiesz o co chodzi i vice cersa ;)
@Matoha - No, ale mowa była o tym co gracz może robić. Z tym, że twórcy muszą kontrolować pewne rzeczy by gra się nie popsuła się zgadzam. Tak było z przytemperowaniem AI w Oblivionie, gdzie dochodziło do nieoczekiwanych wydarzeń. Ale jeśli gracz sam chce to robić, wiedząc, że popsuje rozgrywkę to jego sprawa i twórcy nie powinni się wtrącać. Tak jak było w Morrowindzie, gdzie mogliśmy zabić dowolną postać nawet tą istotną dla fabuły. Wówczas pojawiał się napis, iż poprzez nasze działania świat pogrążony jest w beznadziei. Sam wspomniałeś, że gry to bardziej zaawansowane technologicznie medium niż książki, więc powinny stawiać na dużą interakcję i możliwość wpływania na środowisko gry. A obecnie królują trendy w których twórcy automatycznie narzucają pewne (czasami ogromne) ograniczenia przez co czujemy się jakbyśmy byli prowadzeni za rękę.
@sebogothic
Ale głupi przykład z tą książka, fizycznie grę też mogę spalić (krążek, czy pudełko) ale w książce też nie sprawie że bohater nagle zacznie robić to co ja bym chciał, tekst nagle nie zmieni się magicznie na inny, musi być tak jak napisał autor i też muszę się z tym pogodzić
@keksxd - Chodziło tylko o wykorzystanie czegoś niezgodnie z założeniem twórców. To twój przykład jest głupi, bo gry w porównaniu do książek są interaktywne, więc powinno się oczekiwać jak największego wpływu gracza na to co się dzieje na ekranie.
Wszystkie żywioły są w powder toy-u jak ktoś chce się pobawić, ,,gra" dostępna do pobrania za darmo. Ciekawe kiedy wreszcie zamiast robić niesamowicie realistyczny kamień zaczną developerzy wykorzystywać moc współczesnych komputerów... Zostawiając ciała, krew i łuski w strzelaninach nie mówiąc o dynamicznym ogniu itd Fajnie byłoby spalić jakiś dom i patrzeć jak płonie a potem realistycznie się wali... I to bez skryptów.
Ale i tak najbardziej mordercza jest tania kuchenka z simsów...
Nigdy nie wybacza ;p
Chyba najlepiej ogień został wykonany w Far Cry 2. Kiedy spalała się trawa i całe obiekty, a ogień rozchodził się zgodnie z kierunkiem wiatru. Jeśli zaś chodzi o magię to głównie w erpegach drużynowych jak Dragon Age: Początek czy Drakensang gram magiem korzystającym z magii ognia. Jakoś ta magia wydaje mi się najlepsza. Nie ma to jak porządny czar obszarowy. :) Oczywiście w Gothicach też zdarza mi się grać magiem ognia. Te gry też posiadają inne zastosowanie ognia, jak wspomniane smażenie mięsa. A w modach oraz Risenie można gotować inne potrawy jak gulasze, zupy. Pochodnia też rozświetla naszą drogę w erpegach podczas przemierzania mrocznych jaskiń albo lasu w nocy. W Gothicu 3 możemy korzystać z pochodni podczas walki do podpalania przeciwników. Często też tak mam, że sprawdzam sobie czy ogień zadaje w danej grze obrażenia po prostu wchodząc w ogniska.? :P