Redakcyjnie z WGW
7 662 wyświetlenia
(12:10)
19 października 2016
Contra, Crash Bandicoot, Age of Empires II, Bruce Lee (?!). Które gry podbiły nasze serca w dzieciństwie? Do jakich tytułów podchodzimy z nostalgią? Przepytaliśmy redakcję tvgry.pl, ale także wybitnych gości z targów WGW 2016. (6720)
Call of Duty to seria praktycznie nieskończona. Postanowiliśmy zebrać w tym filmie wszystkie jej odsłony. | #reklama #współpraca Materiał powstał we współpracy z firmą SHARP. Sprawdź telewizor SHARP: https://www.sharpconsumer.pl/tv/55hr8265e/
tvgry
1 stycznia 2026
No One Lives Forever to stylowy FPS inspirowany szpiegowskimi filmami, którego próżno dziś szukać w cyfrowych sklepach. Choć agentka Cate Archer wylądowała w licencyjnym piekle, trudno zapomnieć o jej humorze i gadżetach godnych konkurentki samego Jamesa Bonda. | Tekst: Krzysztof Kałuziński, Czyta: Szymon "Rusnar" Rusnarczyk | TEKST: https://www.gry-online.pl/newsroom/za-jednym-z-barwniejszych-fps-ow-w-historii-stoi-zaskakujaca-hist/zc2fa12
tvgry
30 grudnia 2025
Kuba i Rusnar wspominają (tym razem nieco podcastowo) co się działo w giereczkowie przez cały 2025 rok.
tvgry
2 stycznia 2026
W latach 90., gdy Polacy jeszcze uczyli się robić gry na światowym poziomie, królowały strzelanki, tak sci-fi, jak i drugowojenne. Mortyr od Mirage Media szału nie robił, ale wstrzelił się w niszę graczy wychowanych na Wolfensteinie. | Tekst: Hubert Sosnowski, Czyta: Szymon "Rusnar" Rusnarczyk | TEKST: https://www.gry-online.pl/newsroom/wkurzal-i-wciagal-mortyr-to-prawdziwa-polska-guilty-pleasure-i-ma/z52fb29
tvgry
29 grudnia 2025
Potrafisz myśleć jak Sherlock Holmes? Oto kilka najlepszych w naszej opinii gier detektywistycznych, które wystawią na próbę Twoją zdolność łączenia poszlak i pozwolą wziąć udział w rozwiązywaniu intrygujących spraw kryminalnych. | Tekst: Mateusz Ługowik. Czyta: Szymon "Rusnar" Rusnarczyk | TEKST: https://www.gry-online.pl/opinie/najlepsze-gry-detektywistyczne-top-10-tytulow-w-ktorych-obudzicie/z9488e
tvgry
28 grudnia 2025
Już niedługo rok 2026 a wraz z nim nowe gry. Oto produkcje na które czekamy! | #reklama #współpraca | Materiał powstał we współpracy z firmą ASUS. Sprawdź ASUS ROG Xbox Ally X: https://www.asus.com/pl/store/mobile-handhelds/gaming-handhelds/
tvgry
23 grudnia 2025
Clair Obscur: Expedition 33 pobiło rekord na TGA, ale jednocześnie pojawiła się masa komentarzy, że te nagrody się grze nie należą. Oskar postanowił przyjrzeć się sprawie.
tvgry
24 grudnia 2025
Nie każda gra może liczyć na drugą szansę. Czasami zdarza się jednak, że kiedy wydawcy rozkładają ręce, do akcji wkraczają sami gracze. Oto pięć tytułów, które po katastrofalnej premierze zostały uratowane dzięki pasji i uporowi fanowskiej społeczności.
tvgry
21 grudnia 2025
Są święta. Czyli jest czas na granie. Oto gry które kojarzą nam się ze świętami. Przedstawione zupełnie niepoważnie, jak to w święta bywa.
tvgry
27 grudnia 2025
Seria Assassin’s Creed to nie tylko duże gry na dziesiątki lub nawet setki godzin, lecz także szereg mniejszych projektów. Wśród tych ostatnich wyróżnia się Assassin’s Creed Chronicles, które miało zadatki na zostanie udaną podserią.
tvgry
22 grudnia 2025
Tą którą ograłem wzdłuż i wszerz - Mario Bros na pegazusie. Szkoda ze obecnie mario tylko na Nintendo, przydaloby sie zaopatrzyc w ich konsole
U mnie pierwsza była Amiga 500.
Miałem parę lat, i też grało się w Boulder Dasha, Lemingi, North&South, genialny SWIV, ale najlepiej, jako od małego fan piłki nożnej, zapamiętałem Football Glory. Mając 3-4 lata nauczyłem się pisać, żeby tworzyć własne Ligi Mistrzów w zeszytach, czasem rozgrywając mecze, czasem puszczając boty i tylko patrząc na mecz między nimi.
Pamiętam jeszcze jakąś strzelankę 2D z rzutem z boku, gdzie w końcowej sekwencji 1. poziomu odlatywało się helikopterem, a nasz bohater walczył z jakimiś terrorystami - arabami. I ścigałkę w której nie można było przejechać ludzi chodzących po ulicach bo skutkowało to powrotem na początek pierwszego levelu.
I jeszcze: platformówka dla 2 graczy, chłopki bijące parasolkami i latające po światach.
Co ciekawe, Sensible Soccer, SWIV i North and South dalej są mega grywalne. Czasem załączam te gierki i jest naprawdę fajnie.
Piłka nożna.. chyba dziwny był ze mnie dzieciak.
no dobra.. z przerwami na pegasusowe żółwie ninja :).
Później z kumplami zasiadaliśmy do Tibii, Fify i Rally Championship na jednej klawiaturze.
A kiedy zostawałem sam to AoE 2 i tryb pojedynku. Kampania standardowo nieruszona.
Jedna z moich ulubionych gier dziecinstwa był Lotus 2 i 3 na Amigę a zaraz po nim Franko. Była jeszcze jakas gra na Commodore ale kompletnie nie pamietam jej tytulu. Gdybym poszukał to moze i bym znalazł kasete. Tak czy inaczej, Lotus jak dla mnie to bylo mistrzostwo a Franko to pierwsza gra w zyciu ktora przeszedlem po wielu probach.
Dla mnie dzieciństwo to głównie pegasus i amiga. Na tym pierwszym oczywiście 168 in 1 ze wszystkimi klasykami, a także Kunio Kun No Nekkestsu Soccer (tym bardziej, że sam "odkryłem" tę grę i rozpowszechniłem jej sławę wśród kolegów w podstawówce). Amiga to przede wszystkim Sensible World of Soccer, ale też Lotus 3, Cannon Fodder, Street Figher 2 czy Mortal Kombat.
Jednak gdybym miał wybrać jedną grę to byłby to Donkey Kong Country ze SNESa. Konsola ta nie była zbyt popularna w Polsce (miałem w szkole bodajże jednego typka z którym mogłem się powymieniać grami) , do tego same gry były strasznie drogie. W związku z tym DKC katowałem na okrągło, przechodziłem raz po raz, odkrywałem wszelkie możliwe sekrety. Dla mnie numer 1 jeżeli chodzi o platformówki 2D po dziś dzień. Dwójka była co prawda jeszcze lepsza gameplayowo, ale pod względem klimatu wolę jednak jedynkę. Do tego była to pierwsza gra która autentycznie zachwyciła mnie oprawą audio-wizualną. Zresztą w TV Gry motyw muzyczny z wodnego poziomu z DKC też już kilkukrotnie słyszałem gdzieś w tle, więc chyba nie jestem osamotniony w tej opinii :)
ps. Przypomniało mi się też o pierwszej grze w jaką kiedykolwiek grałem, chociaż to może za duże słowo, bo miałem wtedy może ze 3-4 lata. Sam początek lat 90, ojciec przynosi do domu z pożyczony z pracy komputer Amstrad na którym pokazywał mi grę którą nazywał "owocowym Frankiem". Pierwszy raz usłyszałem wtedy też prawdopodobnie o glitchu/exploicie w grze (rzecz jasna nie znałem wtedy tego określenia) - jeden z jego kumpli z roboty umiał ponoć tak wymanewrować łażące po planszy potwory, aby zablokować je w jednym miejscu, a następnie pruć w nie pestkami nabijając punkty. Nie wiem ile w tym prawdy, ale po około 25 latach postanowiłem odświeżyć temat i faktycznie gra pod tytułem "Fruity Frank" istniała i tak na pierwszy rzut oka był to swego rodzaju klon wspomnianego już przez Heda Boulder Dasha.
Dobra, powie mi ktoś, co to za motyw w intrze? :D
C-64
International Karate +
Great Giana Sisters
bubble bobble
Crusade in Europe
Guadalcanal
Fighter Bomber
Bloodwych
O matkobosko! Ojciec na TVGRY!
Najpierwsza, jaka zrobiła wrażenie na dłużej - Scorched Earth. No i moja pierwsza własna na PC - Steel Panthers 2. Do dziś od czasu do czasu wracam popykać w jej współcześnie dostępne odmiany (w zasadzie nie różnią się niczym istotnym), choć jestem już daleki od ówczesnego, bezkrytycznego spojrzenia.
@DziarskiHenk:
Sam sobie przeczysz. Właśnie dlatego że było wgw, była to idealna okazja żeby zaprosić do 'redakcyjnego' ludzi którzy normalnie by w nim nie wystąpili. Z drugiej strony pozostaje też fakt że większość rzeczy na wgw już była na GamesComie, więc nie było robić sensu np. z TEGO SAMEGO fragmentu z WatchDogs kiedy premiera już za rogiem. Jak szukasz czegoś innego 'co dałoby się zrobić tylko na wgw', to zapraszam do mojego materiału o cosplayu który na dniach się pojawi. Pozdro
Ja swoja przygodę zacząłem z Amigą 600 i najbardziej wspominam Traps & Treasures. Dla mnie genialna platformówka która wtedy porażała mnie swoją grafiką i grywalnością. Dość wymagająca, a w '93 tym bardziej bo nie znałem języka. Polecam.
Ps. materiały są w porządku ale obejrzałbym samca alfa i liczę na glicze
Brawa dla Pani Cerys za Herosów 3 ;) oczywiście w Mariana, Age of empires, Crasha czy Boulder Dasha też się ciorało :D
Co się robiło?
Nie, to nie jest rozwiązanie aby w miejsce znanego słowa wrzucać cokolwiek nam w głowie zaświta.
Wybacz Gollumiczek, zapomniałem, że na tym forum są puryści języka polskiego ;) po prostu w gronie moich znajomych od długich lat używamy tego określenia (ciorać - ostro i długo grać) i czasami zapominam, że inni go nie znają :)
Pozdrawiam!
Hed, Twój problem zapewne polegał na jakże dziś obecnej wadliwej konwersji tytułu na inne urządzenia elektroniczne. Bazowo Boulder Dash był megahitem Atari. :) Działał mi jak malina. A ze swojej strony najlepiej wspominam pierwsze Robbo!