Bo prawdziwą grę poznaje się po tym jak zaczyna.
17 737 wyświetleń
(9:01)
28 grudnia 2013
Cutscenka? Gameplay? Intra do gier przyjmują rozmaite formy, ale niezależnie od tego, wprowadzenie zawsze pełni ważną rolę. Potrafi przykuć nas do monitora, wprowadzić w obcy świat, a nawet stępić trochę naszą krytykę. W redakcji wspominamy te rozpoczęcia, które najbardziej zapadły nam w pamięć. (4022)
Od premiery Stardew Valley minęło już 10 lat, a gra z niepozornego klona Harvest Moon przerodziła się w branżowego giganta sprzedanego w milionach egzemplarzy. W dzisiejszym materiale dowiecie się, jak niesamowity upór, perfekcjonizm i spójna wizja jednego człowieka na zawsze zmieniły rynek gier niezależnych. Dowiecie się dlaczego pomimo upływu lat to rolnicze RPG nadal wciąga jak bagno i nie ma sobie równych.
tvgry
14 kwietnia 2026
Najnowszy film bierze na warsztat jedną z najbardziej polaryzujących odsłon w historii cyfrowej rozrywki – Worms 3D. Złota era płaskich map, precyzyjnych rzutów z liny i wybuchających owiec w 2D to dla wielu świętość. Kiedy jednak ekipa Team17 postanowiła wejść w pełen trójwymiar, społeczność pękła na pół.
tvgry
28 marca 2026
W maju 2026 roku stuknie równo dekada, odkąd powrócił DOOM, pokazując całej branży, jak powinno się robić nowoczesne strzelanki. Wielu podchodziło do tego powrotu jak do jeża, obawiając się taniego żerowania na nostalgii. A jednak – id Software połączyło ducha lat 90. z nowoczesnością w sposób naprawdę spektakularny.
tvgry
1 kwietnia 2026
Nasz najnowszy materiał wideo bierze pod lupę absolutny fenomen branży gier wideo. Dokładnie 26 lat po rynkowym debiucie sprawdzamy, dlaczego kultowe Dungeon Keeper 2 wciąż pozostaje niedoścignionym wzorem dla wszystkich strategii pozwalających nam wcielić się w mrocznego władcę podziemi.
tvgry
25 marca 2026
Wraz z redakcją GRYOnline.pl przygotowaliśmy dla Was zestawienie najbardziej nieoczywistych, dziwnych i słabo opisanych mechanik, które ułatwią Wam pierwsze godziny z Crimson Desert. W tym materiale dowiecie się między innymi, dlaczego warto zostawić zwiedzanie świata na później i dlaczego do kradzieży w tej grze potrzebujecie odpowiedniego dress codu.
tvgry
1 kwietnia 2026
Nasz najnowszy film to głęboka analiza Crimson Desert – ambitnego projektu od Pearl Abyss, który próbuje wyważyć otwarte drzwi między gatunkami. To produkcja, która bez kompleksów pożycza patenty od najlepszych: znajdziecie tu genotyp GTA, wspinaczkowe DNA Assassin’s Creed oraz niemal chorobliwą dbałość o detale rodem z Red Dead Redemption 2.
tvgry
19 marca 2026
Zanim Rockstar rozbił bank swoim epickim Red Dead Redemption, na Dzikim Zachodzie rządził zupełnie inny szeryf. W dzisiejszym materiale cofamy się do 2005 roku, by przypomnieć sobie grę Gun – brutalnego, krwistego sandboksa od ekipy Neversoft. Tych samych magików, którzy dali nam serię Tony Hawk's Pro Skater. Sprawdzamy, jak po latach broni się to swoiste GTA na Dzikim Zachodzie. Opowiemy o dynamicznym, choć dość krótkim wątku fabularnym, i mechanikach, które w tamtym czasie po prostu urywały głowę. Dowiecie się, dlaczego strzelanie w Gun nadal daje tonę satysfakcji i czy ten nieco zapomniany klasyk faktycznie przetrwał próbę czasu. Zapnijcie ostrogi, ładujcie rewolwery i zapraszamy na seans!
tvgry
9 kwietnia 2026
Łowienie ryb stało się w grach wideo niepisanym standardem. Poważne RPG-i, dynamiczne MMO, urocze symulatory farmy – minigry wędkarskie są dziś równie powszechne, co ukryte skarby za wodospadem czy możliwość pogłaskania psa. Zastanawialiście się kiedyś, skąd się to właściwie wzięło? W dzisiejszym materiale siadamy z wędką na brzegu i zanurzamy się w historię tego specyficznego trendu. Sprawdzimy, kto pierwszy zarzucił przynętę i odpowiemy na pytanie, co mechanika łowienia w grach ma wspólnego z... lootboxami?
tvgry
8 kwietnia 2026
Crimson Desert wyrasta na jedną z najbardziej intrygujących, a zarazem zagadkowych premier nadchodzących miesięcy. Najnowsza analiza ucina spekulacje: to nie kolejne MMO, lecz rasowa przygodowa gra akcji klasy premium dla jednego gracza. Twórcy z Pearl Abyss stawiają na odważne rozwiązania, zastępując klasyczny pasek doświadczenia unikalnym systemem artefaktów. Całość napędza autorski silnik, oferujący fotorealistyczną oprawę i zaawansowaną fizykę, a co najważniejsze – produkcja ma być całkowicie wolna od mikropłatności. Mimo technologicznego przepychu, materiał studzi hurraoptymizm, punktując spore wymagania dyskowe, brak pokazów konsolowych oraz bardzo późne embargo na recenzje.
tvgry
19 marca 2026
Nvidia rzuca na stół kolejną kartę, która ma zmienić zasady gry. Zapowiedź DLSS 5 wywołała w sieci prawdziwe trzęsienie ziemi. Zieloni obiecują technologię, która dzięki zaawansowanym algorytmom AI wygeneruje w locie fotorealistyczne oświetlenie i tekstury, wznosząc grafikę na poziom dotąd nieosiągalny dla domowych pecetów. Ale czy to na pewno droga, którą chcemy podążać?
tvgry
19 marca 2026
A ja najbardziej zapamiętałem początek z gry Ninja Gaiden 2 na PEGASUSA (nes)
Te ruchome obrazki.
To jest błyskawice, przesuwające się, chmury, góry, i jakaś mroczna postać a to wszystko okraszone klimatyczną muzyczką.
W 1993 r. kiedy w to grałem wywarło to na mnie ogromne wrażenie.
A że nie miałem w tamtym czasie pojęcia o jakimkolwiek innym sprzęcie do grania, myślałem sobie "ale to jest pięknie zrobione" :)
Chodziło mi o to że ładna grafika ale chyba w tedy chyba nie umiałem tego jeszcze nazwać jak należy :)
Zobaczcie sami http://www.youtube.com/watch?v=4QuyU_KHu44
Jeśli chodzi o intro - Return To Castle Wolfenstein, Diablo II. Jeśli idzie o pierwsze etapy - Max Payne.
1. Half-Life - aż mnie szczerze dziwi że tacy wyjadacze jak wy nie wymienili epickiego przejazdu kolejką, zwiedzania normalnej black mesy zakończonego kaskadą rezonansową, przecież to jest epickie nawet dziś, a wtedy... <- hahahahahahahahahaha. Fanboy do bolu...
Poczatek ME2 i poczatek ME3 byly bardzo dobre - tego drugiego glownie ze wzgledu na muzyke pod koniec samego intra.
Po za tym - Deus Ex: Human Revolution, wspomniana wyzej Mafia.
dla mnie najlepszy początek ma Gears of War 2, jednocześnie to chyba najlepsza przemowa z gier
http://www.youtube.com/watch?v=cE-9ay8pUgU
Miło sobie przypomnieć Half-Life, to była jedna z moich pierwszych gier. I jak dotąd zdecydowanie moje ulubione intro.
Brakuje mi Beyond Good & Evil - no bo gdzie indziej pierwsze starcie mamy od razu z bosem? I jeszcze ta muzyka, wejście Pey'ja... A w między czasie pstrykamy fotki :D
spoiler start
Welcome. Welcome to City 17. You have chosen, or been chosen, to relocate to one of our finest remaining urban centers. I thought so much of City 17 that I elected to establish my administration here, in the Citadel so thoughtfully provided by our benefactors. I have been proud to call City 17 my home. And so, whether you are here to stay, or passing through on your way to parts unknown - welcome to City 17. It's safer here.
spoiler stop
Świetny materiał ;) Mnie najbardziej utkwił w pamięci początek Far Cry 3 oraz ME 2. Into do Bioshocka było chyba pierwszym, które miałem okazję zobaczyć na konsoli już starej generacji, więc wtedy też zrobiło na mnie ogromne wrażenie :)
@wawszczyk to byłyby spojlery!
Planescape Torment wygrywa.
Moje ulubione intro pochodzi z dosyć starej gry (chyba z 2001 roku) Project I.G.I gdzie na początku mamy wykonać pierwsza z 14 misji. Gra raczej niezbyt znana, ale gorąco polecam w jej zagranie (o ile znajdziecie ja gdzieś w sprzedaży).
T-Bone - trafiłeś w sedno. Do dziś trzymam żółtą płytkę z soundtrackiem z OP, która była dodawana w złotej edycji. Do całego zestawienia, ja dodał bym pierwszego Max Payne. Mało która z gier, tak bardzo scaliła mnie z głównym bohaterem.
Dla mnie najlepszy początek miał Heavy Rain. Szok, jakiego tam doznajemy, oraz emocje, które nam towarzyszą w kulminacyjnym momencie bardzo zapadły mi w pamięć. Podobał mi się jeszcze wstęp do drugiego sezony The Walking Dead, Bioshocka: infinite. Za najgorszy uważam wstęp do Killzona: Shadow Fall - było to niesamowicie przewidywalne.
Racja. Intro Mass Effekta 2 zmiażdżyło mnie totalnie. Ten moment kiedy otwierają się drzwi, a statek jest rozwalony w pół, muzyka przestaje grać i słychać tylko ciszę kosmosu i oddech idącego Szeparda... no po prostu poezja. Najlepsze intro ever.
Później pare rady przechodziłem same intro dla tego klimatu... :D
Remember me ma świetny początek
Gorasul dziedzictwo smoka !
to przez muzykę
http://www.youtube.com/watch?v=kHcrh4FL2dQ
Tak samo jak T_Bone darze ogromnym sentymentem Operation Flashpoint: Cold War Crisis i również sekwencje otwierające tą grę uważam za jedne z lepszych. Dorzucił bym jeszcze Mafia: The City of Lost Heaven ze swoim legendarnym już intrem wprowadzającym w klimaty gry i pierwszą misją.
Ja najlepiej wspominam początek Kane & Lynch Dead Men. Zamiast bawić się w nudne samouczki gracz od razu zostaje wciągnięty w akcje.
Zgadzam się z Kacprem, zarówno wstęp do Bioshocka jak i do ME2 zrobiły na mnie ogromne wrażenie. Dorzuciłbym tylko początek Wiedźmina (jak oni wprowadzą do gry Geralta po finale sagi? Wow! I można powiedzieć, że trwa to aż do finalu Kaer Morhen) oraz Wiedźmina 2 (zupełnie nowa gra? Wow! Aż do ostatniej sceny Foltesta). Z młodszych lat pamiętam świetne wstępy do Wolfenstein: Return to castle oraz z WarCrafta III. Można też powiedzieć, że pierwszy filmik do Diablo II też jest genialny i cały czas robi wrażenie, a co dopiero na dzieciaku, który grał z wypiekami na twarzy. :)
@xanat0s --> Pamiętam że też miałem ten sam problem, na XP niegdy nie zdążyłem wyjść z tego biura (wtedy dopiero można było zapisać grę). Dopiero instalacja Win98 pomogła. Z ciekawości, jaki to był ten problem sprzętowy? Do dzisiaj nie wiem o co w sumie wtedy chodziło. ;)
Ja początek Morrowinda przechodziłem wiele razy. Nie dlatego, że tak mi się podobał, tylko gra wywalała mi się dokładnie po początku :)
Więc próbowałem wiele razy, bo a nuż się uda...
Jak się okazało, problem był sprzętowy. Notabene - właśnie przez ten problem trafiłem na GOL i pytanie jak go rozwiązać było moim pierwszym wątkiem tutaj :)
Według mnie najlepsze wprowadzenie ma pierwszy Silent Hill. Mistrzostwo :)
@Cobrasss
Miałem występować w tym materiale i powiedzieć dokładnie to samo ;)
Początek z Morrowinda znałem chyba cały na pamięć. Niby nic szczególnego, ale strasznie zapada w pamięć (szczególnie jak się go tyle razy powtarza ;p)
Ja mam tak że początek jest dla mnie BARDZO ważny-tak naprawdę pierwsze nawet dwie,trzy minuty i wiem czy gra mi się spodoba czy nie i jeżeli nie wciągnie mnie od początku to ją odstawiam. A gry których początki najlepiej zapamiętałem to:
Fahrenheit-początek miazga po prostu :D
Wiedźmin 2-bardzo spodobał mi się patent z tym przesłuchaniem i odgrywaniem zeznań
Mafia-spokojny taksówkarz i nagle mafia,pościg i te sprawy. Coś masakra
GTA IV-najbardziej epickie i filmowe intro. Widziałem je naprawdę wiele razy i dalej mi się niesamowicie podoba. Muzyka,dialogi,napisy w świecie gry. <3
Dla mnie najlepsze interaktywne intro miał Half-Life. To był 98 albo 99 rok i chyba pierwsza gra w historii a już na pewno pierwszy FPS w którym intro było interaktywne i w którym robiliśmy coś innego niż strzelanie. Wszystkie intra w Bioshockach czy innych Codach to pokłosie tego intra do HL.
@up nie wydaje mi się, że on tam stoi po to aby go podziwiać.
Jeśli jesteś facetem to trochę dziwne, że chcesz patrzeć na innych facetów w taki sposób. :P
Poza tym to są wspomnienia redakcji, oparte na tym co im zapadło w pamięć i co najbardziej polubili, to nie jest żaden ranking najlepszych wstępów do gier.
Dla mnie najlepszym wstępem był ten z drugiego God of Wara. Do dzisiaj robi wrażenie. W ogóle to jedynka i dwójka robią dzisiaj wrażenie.
nie da sie patrzec na T bone'a.....zreszta ten material jest dziwaczn..bylo tyle fajnych poczatków a nikt o nich nie wspomniał
Jak dla mnie najlepsze rozpoczęcie miał zdecydowanie Fahrenheit. Szkoda, że dalej już było gorzej. Warto wspomnieć też otwarcie pierwszego Maksa Payne'a - też zrywało czapki z głów (bo było interaktywne:)). A jeżeli chodzi o "filmikowe" intra, to najlepsze miało Diablo II, choć i otwarciu WarCrafta III nie można nic zarzucić.
Mam kilka intr które zapadły mi szczególnie w pamięć, ustawię od najlepszego w mojej opinii:
1. Half-Life - aż mnie szczerze dziwi że tacy wyjadacze jak wy nie wymienili epickiego przejazdu kolejką, zwiedzania normalnej black mesy zakończonego kaskadą rezonansową, przecież to jest epickie nawet dziś, a wtedy...
http://www.youtube.com/watch?v=hsTEoGoAxUk
2. Bioshock - raczej standardowo, tym każdy się jarał i jak widać nadal się jara
http://www.youtube.com/watch?v=z3RHenh8vJ8
3. Half-Life 2 - pierwszy widok miasta 17, zaprzyjaźnienie się z totalitarnym wyniszczającym systemem kombinatu, widok cytadeli gurującej nad miastem, nieudana teleportacja, te widoki mi się po prostu nigdy nie znudzą
http://www.youtube.com/watch?v=y_3vMUOayyc
4. God of War 3 - mówcie co chcecie, ale rozpoczęcie GOWa 3 to najlepszy element całej tej gry, przeepicka walka na tytanach w zasadzie kupiła mnie do tej gry
http://www.youtube.com/watch?v=wUyQeiTGxsM
5. Uncharted 2 - tu raczej wszystko zostało powiedziane w materiale
http://www.youtube.com/watch?v=pa1fi1gxxUw
Pfff tylko raz można było wymienić Bioshocka, żeby każdy powiedział coś innego ? Jak dla mnie kandydat jest jeden, w szranki może stawać tylko Bioshock : Infinite, ale trochę traci bo jest trzecią częścią i teraz każdy przed rozpoczęciem gry miał trailery obczajone niestety. Nawet pierwsze 5 minut pojawiło się w sieci wcześniej.