Nasze ulubione GTA!
36 426 wyświetleń
(6:22)
15 września 2013
Wieńcząc Tydzień z GTA wybieramy nasze prywatne, najlepsze części serii Grand Theft Auto. Komu najbardziej podoba się czwarta część? Komu San Andreas, Vice City? A może ktoś najwięcej grał w Chinatown Wars lub GTA 1? Przekonajcie się!
Długo czekaliśmy na ten moment, ale wreszcie jest – pokaz GTA 6: Extended Look dostarczył nam potężnej dawki informacji o nadchodzącym hicie Rockstara. W dzisiejszym materiale na chłodno analizujemy wszystko, czego dowiedzieliśmy się z najnowszych materiałów wideo oraz wywiadów z deweloperami.
tvgry
29 sierpnia 2026
Kiedy reżyser trzeciego Wiedźmina zakłada własne studio i wypuszcza zupełnie nowe, autorskie RPG, z miejsca wiemy, że oczekiwania będą wywindowane w kosmos. W dzisiejszym materiale na warsztat trafia The Blood of Dawnwalker – gra, która z jednej strony zachwyca klimatem, a z drugiej potrafi mocno zaskoczyć swoimi rozwiązaniami!
tvgry
3 września 2026
Ubisoft ponownie nas zaskoczył, decydując się na coś znacznie bardziej ambitnego niż tylko wydanie leniwego remastera i przygotowuje pełnoprawny remake kultowego Heroes of Might and Magic 3! Mieliśmy okazję zagrać w ten tytuł przed nadchodzącymi targami gamescom i musimy przyznać, że pierwsze wrażenia są niezwykle obiecujące. Pytanie tylko czy na rynku znajdzie się miejsce zarówno dla tego remake'u, jak i Heroes of Might and Magic Olden Era?
tvgry
28 sierpnia 2026
Kto by pomyślał, że aż dwanaście lat po premierze Dzikiego Gonu otrzymamy pełnoprawny dodatek? Pieśni Przeszłości okazały się absolutnym hitem tegorocznego Gamescomu! W dzisiejszym materiale dzielimy się wrażeniami z pokazu nadchodzącego rozszerzenia do Wiedźmina 3. Tym razem Geralt trafi do zupełnie nowej krainy Letten, by rozwikłać mroczne sekrety arystokratycznego rodu Jaskra.
tvgry
28 sierpnia 2026
Jeśli sądziliście, że pokazu pełnego emocjonujących zapowiedzi można było spodziewać się tylko po gamescomowym Opening Night Live to lepiej zapnijcie pasy, bo wydarzenie Find Your Next Game dostarczyło nam jeszcze więcej wrażeń. Zdecydowanie największą bombą była kolejna garść detali od CD Projekt Red i fragment rozgrywki z Pieśni Przeszłości.
tvgry
28 sierpnia 2026
Nowe Pecetowe Dziady to w sumie opowieść o dwóch skrajnościach. Z jednej strony nowy Bond od twórców Hitmana - ładny, drogi, z klimatem prosto z filmów, ale po kilku godzinach robi się nieco nudny i monotonny: skradanie uproszczone do bólu, przeciwnicy ślepi i głusi, a przez ostatnie kilka godzin gra nie pokazuje nic nowego. Chłopaki porównują to z japońskimi grami, które potrafią wrzucić świeżą mechanikę nawet pod koniec - i Bond na tym tle wypada blado. Z drugiej strony mały, tani pixelartowy Dreams in the Witch House, który totalnie kupił T_bone. Grasz studentem, który musi spać, jeść, dorabiać na czynsz i po nocach studiować okultyzm, a przy okazji można zginąć albo zwariować. Klimat gęstnieje z godziny na godzinę. Po drodze jeszcze dygresja o podłączaniu peceta do telewizora (tani TCL zamiast OLED-a za 6 tysięcy) i westchnięcie nad Bloodlines 2.
tvgry
24 sierpnia 2026
Czy sieciowe Soulsy mają sens? Spędziłem 10h w Tokio z The Duskbloods! Odwiedziłem biuro FromSoftware w Japonii, gdzie przez niemal 10 godzin ogrywałem The Duskbloods – nową, dynamiczną produkcję multiplayer PvPvE. W poniższym filmie omawiam wrażenia z rozgrywki, unikalne mechaniki i staram się odpowiedzieć na pytanie - co zmieniło mój wstępny sceptycyzm?
tvgry
28 sierpnia 2026
Cała branża wstrzymuje oddech w oczekiwaniu na monstrualną premierę GTA 6. Ostatni raz z tak gigantycznym poziomem hype'u spotkaliśmy się przed debiutem Cyberpunka 2077. W dzisiejszym materiale zastanawiamy się, jakie świetne rozwiązania z polskiego hitu mogłyby zainspirować twórców z Rockstara! Czy nowe Grand Theft Auto wyznaczy kolejne branżowe standardy?
tvgry
28 sierpnia 2026
Zapytaj kogoś o Jaskra, a większość odpowiada przypomnieniem o kolejnej kłopotliwej balladzie albo komediowym wpadaniu w tarapaty. Tymczasem twórcy z Fool's Theory i CD Projekt Red postanowili zabrać nas do krainy Letten – malowniczego, rodzinnego domu słynnego barda, który skrywa znacznie więcej, niż moglibyśmy przypuszczać. W przeprowadzonym przez nas wywiadzie wywiadzie twórcy - Jakub Rokosz z Fool's Theory i Despoina Anetaki z CD Projekt Red - opowiadają o tym, dlaczego Geralt postanawia porzucić zasłużoną emeryturę w Toussaint, skąd na horyzoncie wziął się polski Giewont oraz jak przeprojektować mechaniki walki i Gwinta w grze, która ma już 11 lat.
tvgry
3 września 2026
Kto by pomyślał, że Electronic Arts wyłoży olbrzymie pieniądze na klasyczną, turową grę taktyczną i pozwoli ubrać ją w szaty najsłynniejszego uniwersum popkultury? W dzisiejszym materiale na warsztat trafia gra Star Wars: Zero Company, która może na nowo zdefiniować gatunek opanowany do tej pory przez serię XCOM.
tvgry
14 sierpnia 2026
Moim ulubionym GTA jest zdecydowanie San Andreas :)
Jak dla mnie GTA SA jest najlepszą odsłoną serii
Mam sentyment do San Andreas, ale najlepszą częścią było zdecydowanie GTA IV :)
GTA IV jest IMO najlepszą częścią. W GTA SA Nandreas doszedłem najdalej do San Fierro - później mnie nudziło na śmierć.
Ballady Geja Tonego - czyli jak GTA4 powinno wyglądać od początku.
IMO z tego wątku fabularnego powinna być zrobiona podstawka, a Nico i jego "Slavic Trobuleles" winno być pobocznym DLC.
Oczywiście, że GTA "SA Nandreas". Te gangsterskie klimaty... Mam z nią najlepsze wspomnienia (oprócz misji z samolotem) ;).
[42]
Moimi klimatami, w których czuję się jak w domu są klimaty II wojny światowej... to co? Też nie zdaję sobie sprawy z tego co piszę?!
Jak dla mnie to:
GTA: Vice city
GTA III
GTA: San Andreas
GTA 2
GTA IV
GTA/GTA London
GTAIII, bezapelacyjnie.
Jedyna część, do jakiej udało mi się powrócić po latach bez zgrzytania zębami.
San Andreas to dla mnie niezprzeczalnie najlepsza część, choć Vice City też darzę ogromnym sentymentem i sympatią.
Dla mnie zdecydowanie Vice City, a każda inna część daleko w tyle, mimo tego że mam też wśród nich swoich faworytów. Niemniej jednak Vice City oczarowało mnie niepowtarzalnym klimatem Miami i lat osiemdziesiątych (ten soundtrack!), świetną, zróżnicowaną fabułą i charyzmatycznym bohaterem. Do dzisiaj jest to mój numer 1 wszech czasów.
Hip-hopowe czarne klimaty- czułem się jak w domu xD
Fragment trailera z V i naszło mnie na Queen
Moje serce zawsze zostanie z VICE CITY :)
U mnie GTA IV ze względu na to, co powiedział ghost, czyli większe skupienie na fabule, i właśnie te ,,swojskie'' klimaty, czyli różne akcenty i smaczki bliskie kulturze naszych stron. Jedno trzeba przyznać serii GTA, w każdej odsłonie oferuje zupełnie inny klimat, otoczkę i bohaterów, z tego też względu zdania nt. najlepszej odsłony serii są tak różne, wszystko zależy też od tego, czy ktoś bardziej lubi klimat NYC i szarej rzeczywistości, kolorowych lat 80-tych, czarnego rapu i życiu na przedmieściu itd.
U mnie wygrywa Vice City była to pierwsza część GTA w jaką grałem, a potem San Andreas za ogrom świata i fabułę która mi się podobała. Trzecia jest czwórka, a w resztę grałem za krótko bądź w ogóle (chodzi o edycje konsolowe) mam nadzieję że GTA V wyjdzie na PC i będę mógł się w niego zagrywać bez przerwy. ;P
Vice City za klimat a San Andreas za ogół
1. Vice City
2. GTA IV
3. GTA III
2;58 z jakiego filmu ta scena jest ?
Cięzko wybrac ,to tak jak wybierać spośród Lambo a Ferari. Ale zaskocze bo Ballad Gay of Tony. Ulepszona grafika ,liczne udogodnienia,ciekawsze misje i kolorowy klimat w porównaniu z IV,która czasem mocno frustrowała
Zdecydowanie Vice City!
- klimat lat 80-tych
- fabuła
- główny bohater
- soundtrack (imo najlepszy z wszystkich)
- hawajska koszula Tommy'ego :P
Potem by było San Andreas, ale tutaj tylko i wyłącznie za... sandboxa, bo naprawdę SA było niezłą piaskownicą w której fajnie się bawiło. Klimat "gangsta ziom" i sam bohater jakoś do mnie nie trafiały...
Najlepsze Vice City ! najfajniejszy klimat
Sprawa jest jasna Vice City... nawet teraz mam na PS3 i czasami pogrywam, klimat nieziemski, lata 80-te naprawdę były kolorowe, najnudniejsza jest część 4, jakoś po ukończeniu fabuły nie miałem wielkiej ochoty nigdy wrócić do grania.
Moja ulubiona część to GTA II. Niesamowity klimat i masa nowości. Tak jak powiedział Dell ona skierowała serię na odpowiednie tory i gdyby nie GTA II to pewnie dzisiaj to wszystko inaczej by wyglądało.
@BFHDVBfd - Breaking Bad ogląda tyle ludzi w Polsce, że aż się czasami dziwie :) Ciekawe czy będą takie relacje, bo byłoby to fajne. I jeszcze do tego jakiegoś Saula (może Ken Rosenberg powróci?).
Moja ulubiona część Vice City, potem Ballad of Gay Tony i San Andreas.
GTA San Andreas jest dla mnie zdecydowanie najlepszą częścią jak do tej pory, liczba godzin spędzonych z tą grą mógłbym spokojnie liczyć w setki, kilka razy przeszedłem na sto procent. Do tego mody który dawały drugie życie tej grze. Za którymś razem to praktycznie zmodowałem całą grę praktycznie, to były czasy.
GTA 2, bo najwięcej w nie grałem.
Vermi, oglądasz Breaking Bad??? Stary, masz plusa genialny serial. Też mam nadzieję, że relacje Michaela z Franklinem będą podobne do Pinkmana oraz Walta.
Moją ulubioną częścią była trójka, mam do niej duży sentyment, chociaż moim pierwszym GTA była dwójka. Uwielbiam głównego bohatera z III czyli Speeda, genialny koleś nic nie gada, zawsze mnie to rozwalało mimo to go lubię. Do tego III to była najmroczniejsza cześć czyli "moje" klimaty :)
Grałem w San Andreas i "czwórkę". Muszę powiedzieć, że nie potrafię wybrać która jest lepsza. Obie mają wyjątkowy dla siebie klimat. San Andreas kojarzy mi się głównie z country (a nie jakimiś ziomalami), czyli jedną z charakterystycznych rzeczy dla USA. Trzy miasta a także sporo przestrzeni poza nimi oraz jazda autem przy K-Rose to naprawdę coś klimatycznego. Pozostałe radiostacje też trzymały poziom i chyba nie było utworu na którym przełączałbym na inną stację. Główny wątek był bardzo długi i dość ciekawy, a poza nim też było co do roboty. Przytoczę tutaj szereg misji związanych z planowaniem i samym napadem na bank. Wyszło to świetnie i lepiej niż taka pojedyncza misja w "czwórce". Pewnie to SA inspirował się Rockstar czyniąc napady na bank głównym rdzeniem "piątki", gdzie też pojedynczy napad będzie się wiązał z dłuższymi przygotowaniami.
GTA IV to zupełnie nowy silnik, fizyka, świetny model jazdy, ogromne, szczegółowe miasto i większy nacisk na realizm oraz poważną fabułę. Szkoda, że niewiele jest do roboty poza samymi misjami, a niektóre lokale jak sklep z bronią, czy kafejki internetowe występują w zbyt małej ilości jak na tak duże miasto. Radiostacje też trzymają poziom, chociaż te w SA były wg mnie lepsze oraz bardziej wpadające w ucho. Może dlatego, że w "czwórce" radio brzmi nieco ciszej niż w SA? Jeśli mowa o GTA IV to należy wspomnieć o dodatkach, w które co prawda jeszcze nie grałem, ale jestem pewien, że zapewnią mi kilkadziesiąt przedniej zabawy.
Podsumowując każda z tych dwóch części ma coś czego druga nie ma, więc nie potrafię się zdecydować. Ale coś czuję, że główne cechy obu części połączy GTA V będąc dla mnie grą bliską ideału ;P
Haha rozwalił mnie ten obrazek w miniaturce filmiku. Nasuwa mi dziwne skojarzenia :D Ciekawe kto to zrobił?
Zdecydowanie GTA IV. Ze względu na fabułę i wciągającą historię.
1:21
Fajny masz dom Jordan ;)
A ranking moich najlepszych ogranych GTA to:
GTA San Andreas - za rozmach w rozgrywce.
GTA IV - za najciekawszą według mnie fabułę. No i te dialogi między postaciami - cudo (w grach R* dialogi od GTA IV są już tylko lepsze i lepsze).
GTA VC - za super styl lat '80 - nie było mnie wtedy na świece, ale lepiej sobie tych lat wyobrazić nie mogę.
GTA 3 - bo pewnie za późno ograłem i była przez to denerwująca.
China Town Wars, reszta ssie.
Grand Theft Auto Vice City przechodziłem cztery razy i za każdym razem gra potrafiła mnie sobą oczarować tak jak bym grał w nią po raz pierwszy. Unikalny i jedyny w swoim rodzaju klimat lat 80, świetna opowieść fabularna ze znakomicie wykreowanymi postaciami oraz najlepszy soundtrack jaki dotąd można było usłyszeć w serii GTA to elementy które zdecydowały o tym że przez wielu graczy na świecie również i mnie Grand Theft Auto: Vice City jest uważane za najlepszą jak dotąd odsłonę tej niesamowitej serii.
Świetna wciągająca gra najbardziej charakterystyczna rzecz głośno dzwoniący telefon ze zleceniem.Wszystkie części były i ciągle są wciągające jak dla mnie IV część i San Andreas.A tu cała historia:
Grand Theft Auto (1997)
Grand Theft Auto: London, 1969 (1999) – dodatek do Grand Theft Auto
Grand Theft Auto: London, 1961 (1999) – dodatek do Grand Theft Auto: London, 1969
Grand Theft Auto II (1999)
Grand Theft Auto III (2001 – PlayStation 2, 2002 – PC, 2003 – Xbox, 2012 – iOS, Android[6])
Grand Theft Auto: Vice City (2002 – PlayStation 2, 2003 – PC, Xbox, 2012 – iOS, 2012 – Android)
Grand Theft Auto: San Andreas (2004 – PlayStation 2, 2005 – PC, Xbox)
Grand Theft Auto Advance (2004 – Game Boy Advance)
Grand Theft Auto: Liberty City Stories (2005 – PlayStation Portable, 2006 – PlayStation 2)
Grand Theft Auto: Vice City Stories (2006 – PlayStation Portable, PlayStation 2)
Grand Theft Auto IV (2008 – Xbox 360, PlayStation 3, PC)
Grand Theft Auto IV: The Lost and Damned[7] (2009 – Xbox 360, 2010 – PC, PlayStation 3)
Grand Theft Auto: Chinatown Wars – (2009 – Nintendo DS, PlayStation Portable, iOS)
Grand Theft Auto: The Ballad of Gay Tony[7] (2009 – Xbox 360, 2010 – PC, PlayStation 3)
Grand Theft Auto: Episodes From Liberty City (2009 – Xbox 360, 2010 – PC, PS3)
Grand Theft Auto V (2013 – PS3, X360)
Vice City i dodatki do IV - bo sama IV jest mialka, nudna - ma wyjatkowo sztampowe misje. Po za tym III, ktora zapadala w pamiec, dzieki dobremu scenariuszowi.
Dla mnie trzy części:
Vice City, za najlepszy soundtrack, i najfajniejszego bohatera.
San Andreas jako jak dotąd najbardziej rozbudowana część serii.
GTA IV - za wykonanie i przywiązanie do detali.
Z trzech powyższych chyba najlepiej grało mi się w San Andreas. Ale gdyby tak zrobić Vice City na Enginie IV i z wszystkimi featurami, jakie miało SA...
... to wyszłoby GTA V!
I dlatego warto czekać.
Vice City zdecydowanie miażdży konkurencję!
Zgadzam się w 100% z ostatnią wypowiedzią kolegi, myślę że R* wzorował się w dużej mierze na serialu b&b ,co mnie oczywiście bardzo cieszy bo serial sam w sobie jest istnym geniuszem .W nowym Gta motyw z meksykańskim kartelem mnie urzekł.
Każda część GTA była dobra i czymś zaskakiwała ale jak dla mnie Vice City rządzi.
Dla mnie najlepsze GTA to Grand Theft Auto IV ze względu na ten klimat NYC i umieszczenie gry właśnie w tym mieście ;). Zaraz po nim jest GTA III, tam także akcja działa się w Liberty City, także miała świetny klimat. Na trzecim miejscu Vice City, które ukończyłem w 100% wraz z misjami pobocznymi.
San Andreas <3 ! :D