Bziąąą. Bziąąąą.
18 896 wyświetleń
(15:11)
30 kwietnia 2015
Dawno, dawno temu... gry ze świata Star Wars oferowały kosmiczną jakość. Opus magnum gier akcji z uniwersum Gwiezdnych Wojen wyszło na przełomie XX i XXI wieku. Seria Dark Forces (a później Jedi Knight) ma w sobie to COŚ do dziś. Co sprawia, że do tych gier warto wracać?
Wszyscy czekają na GTA 6 albo ogrywają Gothic Remake, a po cichu rośnie nam inny, niepozorny kandydat na hit tego roku. Ekipa z Remedy powraca i wrzuca nas w sam środek psychodelicznego koszmaru w grze Control Resonant. Tym razem opuszczamy Najstarsze Domostwo i wychodzimy na ulice wykrzywionego Manhattanu. Wcielamy się w Dylana Fadena, wyklętego brata Jesse, który dostaje drugą szansę i musi posprzątać cały ten bałagan. W dzisiejszym materiale opowiemy Wam o naszych wrażeniach z przedpremierowego dema. Czy Finowie znowu dowieźli?
tvgry
30 czerwca 2026
Koniec gier, jakie znamy? Przemek Bartula i Adam Kusiak nie mają złudzeń: branża gier wideo przechodzi właśnie największą rewolucję od lat. Wydania pudełkowe odchodzą do lamusa, a cyfrowa dystrybucja upodabnia gaming do Netflixa. Sztuczna inteligencja wkracza do produkcji gier, ceny sprzętu rosną tak szybko, że hobby staje się elitarne, a gry-usługi pochłaniają graczy na całe dekady, nie zostawiając miejsca nowym tytułom. Do tego młodsze pokolenie woli oglądać gameplaye na YouTube, niż grać samemu. Czy w obliczu masowych zwolnień rynek gier czeka kryzys? Sprawdź, co czeka graczy.
tvgry
9 lipca 2026
CD Projekt Red wypuściło pierwsze obrazki z dodatku „Krew i wino” do Wiedźmina 3. Odwiedzimy w nim wyjątkowo sielankową krainę. We Fleszu mówimy też o premierze Final Fantasy VI na Steamie i nowej broni w CounterStrike: Global Offensive.
tvgry
9 grudnia 2015
Dzisiejsze gry FPS pełne są kinowych skryptów i filmowego rozmachu, ale nie zawsze tak było. Wszystko zmieniło się w 2002 roku za sprawą pewnej gry o tematyce II wojny światowej, która udowodniła, że pierwszoosobowe strzelanki mogą dostarczać emocji rodem z Hollywood. W dzisiejszym retro-materiale cofamy się w czasie do premiery legendarnego Medal of Honor: Allied Assault!
tvgry
1 lipca 2026
Pół miliona sprzedanych kopii w zaledwie tydzień i świetne oceny na Steamie – Gothic Remake okazał się większym sukcesem, niż niektórzy mogli się spodziewać. To oznacza tylko jedno: nasz powrót na wyspę Khorinis w grze Gothic 2 Remake jest coraz bardziej prawdopodobny. W dzisiejszym materiale analizujemy, jakie lekcje z przyjęcia remake'u pierwszej odsłony powinno wyciągnąć studio Alkimia Interactive, zanim na dobre zabierze się za tę absolutną legendę.
tvgry
29 czerwca 2026
Tworzenie gier w oparciu o realia historyczne to dla deweloperów chodzenie po polu minowym – ułatwia projektowanie świata, ale wystawia na ostrzał historycznych purystów. Zazwyczaj twórcy idą więc na kompromis i stawiają na fantastykę, ale są chlubne wyjątki, które rzucają na kolana dbałością o fakty. W dzisiejszym materiale bierzemy na tapet pięć niesamowitych gier, które nie idą na skróty!
tvgry
30 czerwca 2026
Kiedy po raz pierwszy pojawiły się informacje o pełnoprawnym remake'u Gothica, wielu fanów miało dość uzasadnione wątpliwości. Przecież tak ogromnej, kultowej wręcz w Polsce legendy po prostu nie da się przenieść we współczesne ramy, nie psując przy tym jej duszy. Czy studio Alkimia Interactive podołało temu wyzwaniu, czy Gothic Remake pozostanie jedynie chwilową ciekawostką, o której za chwilę zapomnimy?
tvgry
19 czerwca 2026
Kiedy wydawało się, że marka Stronghold ostatecznie rozmieniła się na drobne, zespół FireFly Studios próbuje raz jeszcze wrócić do czasów świetności i przenieść legendę w trzeci wymiar. Mieliśmy okazję zagrać w przedpremierowe demo Twierdzy 4, w które zresztą zagracie sami już 23 czerwca i dzisiaj opowiemy Wam, dlaczego ta produkcja wywołuje w nas mocno mieszane uczucia. ? DISCORD: https://discord.com/invite/tvgrypl ? TWITCH: https://www.twitch.tv/tvgrypl_ ? INSTAGRAM: https://www.instagram.com/tvgrypl Znajdź nas na: IG Oskara: https://www.instagram.com/oskar.wadowski/ X Oskara: https://x.com/o_wadowski Materiał powstał na podstawie tekstu opublikowanego w serwisie GRYOnline.pl: https://www.gry-online.pl/opinie/twierdza-4-kusi-powrotem-do-korzeni-ale-po-zagraniu-przekonuje-si/z74946 Tekst przygotował: Maciej Pawlikowski | Czyta: Oskar Wadowski | Montaż: Mateusz Popielak
tvgry
19 czerwca 2026
Kiedy mówimy o polskich grach, od razu na myśl przychodzą giganci pokroju serii Wiedźmin, Cyberpunk 2077 czy Frostpunk. Tymczasem nad Wisłą powstaje całe mnóstwo perełek, które nierzadko zdobywają serca graczy na całym świecie i zgarniają "przytłaczająco pozytywne" oceny na Steamie. W dzisiejszym materiale bierzemy pod lupę 6 rewelacyjnych gier z polskim rodowodem, o których być może jeszcze nie słyszeliście.
tvgry
30 czerwca 2026
Dzisiejsza popkultura lubi pokazywać wojnę w dwojaki sposób – albo brutalnie ostrzegając przed jej piekłem, albo fetyszyzując ją widowiskowymi kadrami i patetycznymi historiami. Twórcy Ghostrunnera z polskiego studia One More Level idą o krok dalej i w swojej nowej grze serwują nam prawdziwy, antywojenny body-horror! W dzisiejszym materiale bierzemy pod lupę przedpremierowe demo Valor Mortis. Wskakujemy w kamasze wskrzeszonego Williama, żołnierza Wielkiej Armii Napoleona, by przetrwać w Europie zrujnowanej tajemniczą plagą. Czy Polacy dowożą kolejny hit? ? DISCORD: https://discord.com/invite/tvgrypl ? TWITCH: https://www.twitch.tv/tvgrypl_ ? INSTAGRAM: https://www.instagram.com/tvgrypl Znajdź nas na: IG Oskara: https://www.instagram.com/oskar.wadowski/ X Oskara: https://x.com/o_wadowski FB Huberta: https://www.facebook.com/HubertPisuje IG Huberta: https://www.instagram.com/hubertpisuje/ Materiał powstał na podstawie tekstu opublikowanego w serwisie GRYOnline.pl: https://www.gry-online.pl/opinie/w-tej-grze-zolnierze-napoleona-wracaja-z-martwych-jako-potwory-va/z34942 Tekst przygotował: Hubert Sosnowski | Czyta: Oskar Wadowski | Montaż: Mateusz Popielak
tvgry
11 czerwca 2026
Seria Jedi Knight, jak na tamte czasy, prezentowała się świetnie! ;)
Ano, przydalaby sie jakas dobra gra w universum SW. Najlepiej strategia! :-)
Czy JO był najlepszą grą w uniwersum Star Wars? Tutaj pewnie fani Kotora mieliby inne zdanie. Tym niemniej - obie były rewelacyjne. Czy Jedi Academy było lepsze? Na pewno bardziej efekciarskie i kiedy pierwszy raz w nią grałem powaliły mnie dwa miecze świetlne oraz wachlarz akrobacji. Dziś musiałbym sobie przypomnieć obie, by stwierdzić jednoznacznie, która część była lepsza. Chciałem się podzielić jeszcze jedną rzeczą - Jedi Outcast miało chyba najlepsze demo w historii gier komputerowych. Nie tylko stosunkowo długie, ale przede wszystkim, był w nim zupełnie nowy poziom, który przechodziłem x razy. Podczas gry w to demko odkryłem jeszcze jednego fajnego cheata, oprócz Realistic Combat. Maksymalna wartość Mind Tricka to był poziom trzeci, który sprawiał, że podatni na tę sztuczkę walczyli za nas. Okazało się, że wystarczyło wpisać kod na tę umiejętność z cyfrą 4 i... mogliśmy się wcielić w "zaczarowaną" postać! Pamiętam śmieszne sytuacje, gdy podczas ostatniej walki z dema, w której stajemy naprzeciwko jednego odrodzonego i jednego Sitha (chyba, nie pamiętam już). Przejmowałem wtedy kontrolę nad odrodzonym, bo ten drugi chyba był odporny na Mind Tricka i tłukłem się nim za samego siebie :) Szkopuł był taki, że traciło się kontrolę na Katarnem, więc można było łatwo zginąć i obserwować, jak dwóch po ciemnej stronie okłada się mieczami świetlnymi :)
Widzę niezłe cięcia w redakcji - czy tych dwóch siedzi także w księgowości, kadrach, wysyła przesyłki w sklepie i sprząta ?
Tak podejrzewalem, ze o ten system walki bedzie chodzilo. Mi akurat w ogole nie przypadl do gustu. Moze przez to, ze w Multi ludzie z dual saberami, albo light staffami najczesciej ssali :)
edit: Ja chyba jestem spaczony, bo TFU uwazam tez za rewelacyjna gre :)
Zdecydowanie wygrywa Jedi Acedemy - oczywiście pod względem większej różnorodności w postaci stylów walki (na to też był cheat, aby walcząc jednym lightsaberem mieć do dyspozycji wszystkie style - lance i dual)
No i głównie spora ilość walk na miecze świetlne, a dla mnie to właśnie esencja SW i trochę dziwi mnie podejście, że w JA było tego za dużo.
Frajdę jeszcze sprawiało duszenie szturmowców (na max. poziomie można było nimi miotać) jedyna moc z ciemnej strony która mi się podobała - zapewnie ze względu na "fizykę".
Fabuła w Jedi Outcast jest oczywiście o wiele lepsza niż w Jedi Academy, ale podobało mi się to, że wcielamy się w nową postać (no i można zagrać różnymi rasami/płciami) plus dwa różne zakończenia - aczkolwiek nie znowu aż tak różne, ale trzeba to docenić.
Przy pierwszych informacjach o TFU miałem nadzieję, że przy tamtejszych możliwościach, operowanie mocą będzie nieźle wyglądało, a samo TFU będzie następcą JA. Niestety okazał się tylko slasherem...
Tak więc nadal czekam na następce Jedi Academy, zwłaszcza, że obecne możliwości silników graficznych i fizycznych mogą sprawić, że następca JA siłą rzeczy musi osiągnąć sukces (o ile poprawią, a nie zepsują walki na miecze)
Dużo bardziej rozbudowany system walki (w tym nowe bronie), o wiele bardziej zróżnicowane misje, możliwość własnego dobrania umiejętności postaci i więcej nawiązań do EU.
Mephistopheles powiedz mi dlaczego JA oceniasz wyzej niz JO?
System walki, glowny bohater i fabula w JO byla dla mnie o wiele lepsza niz w JA :)
Oryginalny Jedi Knight miażdżył (i nadal miażdży!) system! Świetny miks ścieżki dźwiękowej z Gwiezdnych Wojen, fajna fabuła i gameplay też niezły. No i Kyle Katarn jako Jedi! Zdecydowanie moja ulubiona gra z tego uniwersum. Jedi Outcast też był niezły, ale to już nie było to samo :)
Materiał dobry ale jednej rzeczy mi w nim brakowało. Nie zwróciliście uwagi na tryb multiplayer w Jedi Oucast i Jedi Academy. Moim zdaniem to była największa siła tych tytułów, a społeczność jaka się tam wytworzyła pod względem klimatu, wczuwania się w role itp. bije na głowe większość rpgów.
g_sabrerealisticcombat 9 :)
Działało w JO i JA (tylko nie wiem czy nie z inną cyfrą kontrolną).
DFII, walka mieczem była faktycznie sztywniejsza, ale co to był wtedy za pocisk... : )
Aha, DF trzy było przecież grą 3D (poziomy), modele i obiekty były 2D (sprite'y).
Jedi Academy najlepsze! Jasne, Kyle z Outcasta był spoko ale ja nie bawiłem się tak dobrze, przedzierając się przez hordy szturmowców z blasterem. Za to Academy? 3 różne miecze x 3 style. Moc była konkretna. Tam jak szturmowca potraktowało się błyskawicą na trzecim poziomie to przepadali. Nie zgodzę się z tobą Arasz że to był zlepek misji. One miały koncepcję zleceń Jedi. Czyli czegoś co mega wpisuje się w ideę Rycerzy - gdzieś dzieje się źle więc interweniujemy. Faktycznie, związek poszczególnych misji z głównym wątkiem fabularnym (kultem Ragnosa) różny, a czasami żaden, ale to jeszcze bardziej podkręcało fabułę, spadkami napięcia. Z resztą jeśli chcieliśmy szybciej przejść do misji głównych, mogliśmy pominąć jedno wybrane zlecenie, kosztem punktu mocy. Rozwój postaci był świetny, kiedy czuło się potężną różnicę między skokiem z 1. poziomu a z 2. i 3. Prawdziwa potęga. Było więcej walk na miecze, które były wymagające, bo i przeciwnicy się różnili. No i różnorodność misji: Walka bez miecza w więzieniu, uruchamianie statku na pustyni z żarłocznym czerwem, uber Rancor, misja na ścigaczach, platformowe etapy w świątyni lub na statku z bombą, radioaktywny deszcz i poszukiwanie kapsuły Vadera. No po prostu kreatywność i pomysłowość zbalansowana i grywalna. I nie wiem jak można narzekać że dostaje się miecz na początku. ;)
Kolejne legendarne gry o których dużo słyszałem a nigdy nie grałem czego bardzo żałuje. Świetne przypomnienie tych perełek.
Jak ktoś wierzy, że Disney zrobi jakąkolwiek grę w uniwersum SW (nie licząc jakiś tam popierdółek dla dzieci), to musi być nieźle naiwny.
Po co Disney ma cokolwiek robic jak od tego maja EA i podpisana z nimi umowe na tworzenie gier. Nielogiczne by bylo gdyby robili sami dla siebie konkurencje.
Dla mnie jednak Jedi Academy zmiata wszystko. Za małego przechodziłem tę grę co najmniej 7-8 razy i wcale nie przesadzam. Ta ilość walk na miecze, różne style, lanca albo duale. Potężna moc - no rewelacja. Niektóre walki także w tej grze powtarzałem dziesiątki razy aby ujrzeć inny efekt.
P.S. Lanca najlepsza :). Te piruety i młynki - ach... Duale także świetnie się sprawdzały. Pojedynczym mieczem grałem bardzo rzadko.
Ach, przypomniało mi się przecież zaraz będzie Battlefront. Tak czy siak odcinek ok, tylko zdradźcie co bierzecie na pamięć.
Proszę Was, ile lat mieliście jak w to graliście? Tak pamiętać to przecież nie możliwe. Sam przechodziłem te gry ale o ich istnieniu mi przypomnieliście w tym programie, a wydaje mi się że jestem starszy o kilka lat.
pierdzielicie - star warsy sa najbardziej zajebiste gdy jest tak lub tak czyli raz duzo a raz malo jedi - inne rasy wsrod jedi.
Z gier w świecie SW, absolutnym topem są dla mnie oba KOTORy. Ale JK jest tuż za nimi, a mianowicie Outcast, które było najlepszą odsłoną serii. Academy było ok, ale za krótka, za łatwa i miała w sobie znacznie mniej klimatu od swojej poprzedniczki.
Grałem w Jedi Outcast i Jedi Academy i mimo, że obie gry są świetne to jednak minimalnie wyżej stawiam JA. Grałem nawet ponownie JA parę tygodni temu i byłem zaskoczony, że ta gra prawie wcale się nie zestarzała, przyjemność z walki mieczem (szczególnie podwójnym :D) jest ogromna. Polecam wszystkim którzy nie grali albo grali dawno temu.
Setki godzin [rzegrałem w trybie wieloosobowym Jedi Academy z modem Movie Battles II to były cholernie dobre czasy, które do dzisiaj wspominam z sentymentem i zaryzykuję stwierdzenie, że Jedi Outcast + Jedi Academy (multiplayer i MBII) - to najprzyjemniejsze godziny jakie spędziłem w świecie growym.
Ja tam nie jestem fanem "Gwiezdnych Wojen" wszelkie gry, jak i ten nowy film olewam. Stara trylogia podobała mi się, ale nigdy nie jarałem się tym uniwersum.
Panowie, dobry materiał. Trzeba wszem i wobec przypominać, że Lucas Arts robili wydawali kiedyś znakomite gry. Firma od końca lat 80 jakoś do 2005 była synonimem jakości i artystycznego smaku. Późniejsze gnioty tylko smucą. Jedi Knight jest serią, której powrót, w nowoczesnej ale i wymagającej formie, jest tym czego bym sobie życzył. Ale jest jeszcze jedna... seria.
X-Wing! Najlepszy w historii symulator walk kosmicznych, w idealnym uniwersum Star Wars. Doskonała symulacja, dynamiczna i płynna walka, zarządzanie systemati statku. I ten klimat misji, dzisiaj powiedzielibyśmy chyba, że sandboxowy - mnóstwo różnych statków, które wykonują własne zadania w ramach naszej misji, sprawiając wrażenie, że ta przestrzeń żyje! Seria Wing Commander, będąca konkurencją X-Winga, nigdy nie zbliżyła się do tego poziomu.
Mam ogromne nadzieję, że obie serie - Jedi Knight i X-Wing wrócą. I oby powstał jakiś dobry rpg Star Warsowy, godny następca KOTORa.
Eh stare dzieje.
Czy do Jedi Knight te wstawki filmowe, to nie były pierwsze nakręcone rzeczy ze SW od czasów starej trylogii (w sensie filmowym)?
Świetny materiał. Wielkie ukłony dla was ;)
Dobrze, że ktoś wspomina o Dark Forces / Jedi Knight. Sam również uważam serię za najlepszą w świecie SW. Chociaż JA oceniam minimalnie wyżej niż JO. Niestety, sprawiedliwość musi być i za brak Mysteries of the Sith (jeden z najbardziej wartościowych dodatków, w jakie przyszło mi grać), karny kutas się należy.
No i Jerec nie był Sithem, tylko Mrocznym Jedi. A do tego Miraluką, o czym pewnie wielu nie wie.
[2]
Sam kiedyś wymyśliłem, że fajnie byłoby, gdyby powstała gra, którą nazwałem sobie roboczo w myślach Star Wars: The Rule of Two. Bane'a raczej nie ma sensu ruszać, bo jego życiorys jest zbyt szczegółowo opisany, żeby wciskać tam coś dodatkowego. Zamiast tego można by kontynuować trylogię Karpyshyna i pozwolić graczom pokierować na przemian losami Darth Zannah i Darth Cognus. Każda posiadałaby odmienny wachlarz umiejętności - odpowiednikiem pierwszej z nich w SW:TOR byłby Sith Sorcerer, drugiej Sith Shadow. Finał to oczywiście pojedynek pomiędzy nimi (spoiler: Darth Cognus wygrywa).
Mało tego, pomysł można by pociągnąć dalej i wypełniać niemal tysiącletnią lukę w historii kolejnymi tytułami, przybliżającymi losy kolejnych dwójek, jak Darth Gravid i Darth Gean lub Darth Tenebrous i Darth Plagueis.
Zamiast tego LucasArts wolało przez lata siedzieć na dupie i wymyślać sobie piardyliard projektów, które nigdy nie powstały. A jak już powstawały, to okazywało się, że równie dobrze mogłyby pozostać w fazie projektu.
Dragon_666 Bane to "przekozak" i granie nim to jak TFU tyle, że z boostem na wszystko ;p
JA najlepsza moim zdaniem. Gdy skoczyliśmy i momentalnie zaatakowaliśmy, mogliśmy zrobić świetne sekwencje. Tak samo, jak na multiku co chwila ktoś kucał i wykonywał akrobacje 2 lub podwójnym mieczem. Do teraz pogrywam w ta serie, tyle, że z modami, dającymi kampanie nowej i starej trylogii oraz możliwość stworzenia przeogromnych bitew.
*Włączało
Super materiał.
Z przyjemnoscia bym zagral w produkcje gdzie sterujemy Darth Bane i siejemy postrach wsrod wszystkich. Zawsze tylko musimy kosic tych biednych stormtrooperow, a jedi to sa niesamowite parówy, strasznie mnie irytują.