Prawie jak Buka z Muminków
5 841 wyświetleń
(8:19)
13 sierpnia 2016
Gry dla dzieci potrafią zaniepokoić a czasem nawet przestraszyć. Jordan Dębowski zbiera dziwne i mroczne sceny z produkcji, które oficjalnie wycelowane są w bardzo młodego użytkownika.
Pewnie poczujecie się staro, ale od wielkiego finału przygód Geralta z Rivii minęła już okrągła dekada! Równo 10 lat temu zadebiutował dodatek Krew i Wino, zabierając nas na zasłużone, wirtualne wakacje do bajkowego Toussaint. Z tej okazji wpadliśmy do krakowskiej siedziby CD Projekt RED, by porozmawiać z Tomaszem Marchewką – jednym ze scenarzystów tego absolutnie kultowego rozszerzenia. W dzisiejszym materiale sprawdzamy przepis na sukces tej niesamowitej opowieści.
tvgry
29 maja 2026
W najnowszym materiale Łosiu i T_bone wzięli na tapet najciekawsze nowinki z głębokiego gamedevowego podziemia. Głównym bohaterem ich dyskusji stało się Battlestar Galactica: Scattered Hopes – tytuł, który według nich mistrzowsko łączy elementy roguelike’a, tower defense oraz strategii menedżerskiej. Gra idealnie oddaje mroczny, ciężki i mocno zmilitaryzowany klimat kultowego serialu z 2004 roku. W trakcie audycji Łosiu i T_bone rzucili światło na kilka kluczowych mechanik, w tym twarde zarządzanie zasobami, dbanie o lojalność załogi i w końcu polowanie na Cylonów, czyli detektywistyczna robota w poszukiwaniu ukrytych tosterów... Po ucieczce przed Cylonami przyszedł czas na zmianę klimatu. Łosiu i T_bone podzielili się wrażeniami z Running Train – japońskiego symulatora pociągów napędzanego przez Unreal Engine 5, który od strony wizualnej po prostu rzuca na kolana. W luźnej rozmowie przewinęły się też inne obiecujące projekty indie, takie jak Subway Service Driver oraz Pitman Panic. Przy tej okazji chłopaki przesłali globalne „chapeau bas” w kierunku czeskich deweloperów, zauważając, że tamtejsze studia mają talent do dostarczania wyjątkowych produkcji.
tvgry
8 czerwca 2026
Zapnijcie pasy i odpalajcie nitro, bo zabieramy Was w nostalgiczną podróż po jednej z najstarszych i najważniejszych serii wyścigowych w historii gier wideo! W dzisiejszym materiale bierzemy pod lupę pierwszą połowę historii cyklu Need for Speed - od klasycznej jedynki z 1994 roku, aż po mocno krytykowanego Undercovera z 2008. Przypominamy, jak to się stało, że symulator tworzony we współpracy z magazynem motoryzacyjnym ewoluował w królestwo neonów, szerokiego tuningu i nielegalnych wyścigów.
tvgry
29 maja 2026
Powrót do Górniczej Doliny to dla wielu polskich graczy jak powrót do domu. W dzisiejszym materiale na tapet bierzemy wersję preview i sprawdzamy, czy remake zachował ducha kultowego RPGa. Zastanowimy się, czy kultowe drewno da się w ogóle dobrze oszlifować.
tvgry
19 maja 2026
Batman to ikona popkultury, która doczekała się już kilku gier w klockowym uniwersum. LEGO Batman: Dziedzictwo Mrocznego Rycerza zapowiadane było jako ta ostateczna, najbardziej kompletna i filmowa przygoda Gacka. W dzisiejszym materiale sprawdzamy, czy TT Games sprostało wyzwaniu! Bierzemy pod lupę grę, która świetnie żongluje estetykami – od kiczowatych lat 90., przez mroki Tima Burtona, aż po brutalniejsze (choć wciąż klockowe) nawiązania do Arkham Asylum i blockbusterów Nolana.
tvgry
26 maja 2026
Kiedy wydawało się, że Playground Games osiągnęło mistrzostwo w tworzeniu piaskownic dla automaniaków, na rynku ląduje Forza Horizon 6. Z jednej strony zabiera nas do wspaniałej, klimatycznej i przepastnej Japonii, a z drugiej – pozostawia spory niedosyt.
tvgry
19 maja 2026
Przez lata Ubisoft kompletnie nie wiedział, co zrobić z marką Heroes of Might and Magic, wygląda jednak na to, że Olden Era to w końcu powrót, na który czekaliśmy dwie dekady. W dzisiejszym materiale sprawdzamy „trójkę na sterydach”, która zamiast wymyślać koło na nowo, sensownie rozwija kultowe mechaniki i porzuca przekombinowane rozwiązania z poprzednich części. Deweloperzy ze studia Unfrozen wyciągnęli to, co najlepsze z trójki i piątki oraz dorzucili coś od siebie, ale czy to wystarczyło, żeby stworzyć najlepszą odsłonę serii od 20 lat?
tvgry
13 maja 2026
Kiedy wydawało się, że James Bond na dobre zniknął z ekranów naszych monitorów, wkraczają Duńczycy z IO Interactive i robią istne trzęsienie ziemi! W dzisiejszym materiale na tapet wjeżdża 007: First Light – produkcja, która pokazuje nam zupełnie nieznaną twarz młodego Agenta 007 u progu kariery w MI6.
tvgry
9 czerwca 2026
W dzisiejszym materiale cofamy się do 2013 roku, by wziąć na warsztat oryginalną historię Edwarda Kenwaya i sprawdzić, co sprawiło, że gracze aż tak pokochali karaibskie wojaże na pokładzie Kawki. Opowiemy, jak z zaledwie dwugodzinnego dodatku do „trójki” narodził się jeden z największych hitów w historii Ubisoftu - Assassin's Creed IV: Black Flag. Przeanalizujemy świetnie napisaną przemianę porywczego oportunisty w dojrzałego bohatera i sprawdzimy, jak po latach broni się genialna mechanika żeglugi oraz kultowe szanty. Zastanowimy się też nad ograniczeniami pierwowzoru, misjami ze śledzeniem i wreszcie spróbujemy odpowiedzieć na pytanie: czy nadchodzący remake na silniku Anvil, zatytułowany Resynced, jest nam w ogóle potrzebny?
tvgry
13 maja 2026
Rayman wreszcie wychodzi z cienia, ale czy w formie, na którą liczyliśmy? Po 13 latach od debiutu kultowej platformówki Ubisoft niespodziewanie serwuje nam Rayman Legends Retold. Odwiedziliśmy twórców, by na własnej skórze sprawdzić, czy ten projekt to pełnoprawny remake, czy tylko rozbudowany remaster. Czy sentyment będzie wystarczającym powodem do zakupu?
tvgry
9 czerwca 2026
Tym razem niestety materiał nieco gorszy niż zawsze, ale nie jest źle!
Jordan moja mama też się bała walki z aragogiem xD
Ależ mnie naszła ochota teraz zagrać w Spider-Mana z 2000. Świetny materiał!
W Harrym Potterze też grałem cały spocony podczas walki z pająkami... nienawidzę tego momentu ;P.
Co Jordan ma tą Japonią, słabe gry robią.
Japończycy zrobili takie zajebiste serie jak Monster Hunter, Final Fantasy, Metal Gear, The Legend of Zelda i nawet Soulsborne. Szach-mat.
Meh, żadna z tych serii mnie nie jara.
Bardzo słaby materiał... Żadna z tych gier nie była straszna nawet przez minutę, nawet w momencie gdy miałem 6 lat. Nie wiem jak u was, jednak u mnie na osiedlu już od głębokiej podstawówki (1-3) grało się w Residenta, MK i inne Silent Hille.
Pieprzenie ze Spiderman 2000 nie powala ktory ma na metacriticu w wersji PS1 wynik 87 troche nie na miejscu :)
Od siebie chyba nic nie dodam, wszystko co pamietam bylo wymienione wyzej. Generalnie tytul lekko nie trafiony chociaz sam lepiej pewnie bym nie nazwal.
Jordan, świetny materiał! Przypomniałem sobie kilka naprawdę strasznych momentów z gier z dzieciństwa.
W zawsze bałem się Scream TV z Gex: Enter the Gecko. Kanały z tą nazwą były stylizowane na horror. Zwykle oddawałem kontroler starszemu bratu, kiedy przychodziło mi grać w te poziomy.
Był też Wishing Engine z gry Pandemonium. Ostatni boss był naprawdę przerażający. Wysoki poziom trudności w grze sprawiał, że walka z okiem stawała się nie do zniesienia.
Kilka poziomów w Bugs Bunny: Lost in Time potrafiło zjeżyć włosy na głowie. Gra ogólnie była bardzo klimatyczna i tajemnicza.
Zaś, wydana rok później, gra Bugs Bunny & Taz: Time Busters posiadała cały wymiar poświęcony straszydłom i innym okropnościom.
Ciekawy pomysł na materiał
Heart of Darkness - choć w sumie nie wiem czy można tą grę określić mianem gry dla dzieci, przerywniki żywcem wyjęte z filmu animowanego, ale te animacje śmierci... ;)
Nie wiem jakie są przerażające sceny w grach dla dzieci, ale ja wziąłem mojego syna na kolana jak grałem w HL2 i specjalnie wlazłem do rury w rozdziale Route Canal gdzie z wody po pasa wyskakuje zombiak :-) uczę od młodości najlepszej gry świata :-)
A za straszną w grach dla dzieci uważam czarną chmurę - boss główny w Rayman Legends i również Biedną Małą Stokrotkę jako 1szy boss z zakładki Origins też w Rayman Legends
Spider-Man nie był rewelacyjny? No tak, w końcu nie był z Japonii.
Strasznie kiepski pomysł na materiał. Nie mówiąc już o tym że mało rzetelny. To bardziej wspomnienie gier, które kiedyś redaktora przestraszyły - motyw współczesnych gier dla dzieci kompletnie pominięty.
Gdyby miał opowiadać o każdej strasznej grze, którą zna, najprawdopodobniej musiałby stworzyć oddzielną serię albo nagrać kilkugodzinny film. Naprawdę nie masz się już do czego przyczepić...
Od siebie dodam Rayman 2 i Jaskinia Złych Snów. Może ten etap teraz nie wydaje się straszny, ale 8 letniego dziecka troszkę był.
Tak w nawiasie Rayman 2 to świetna gra, kto nie grał polecam.
Dokładnie o tym samym pomyślałam- kawałek z goniącym nas Strażnikiem i tą paszczą dookoła ekranu potrafił wywołać atak serca. Z resztą w Raymanie lubią takie mroczne etapy- w trójce przecież wymienione już wcześniej Knaareny przyprawiały o co najmniej gęsią skórkę, szczególnie, kiedy mówiły co ci zrobią, jak cię złapią... Albo również z trójki ten mroklum na wielkich nogach, muzyka w tle przerażająca to mało powiedziane a perspektywa zostania mokrą plamą nie była zachęcająca.
A z innych to na pewno Lara Croft: Anniversary, gdzie w Egipcie pojawiały się te mumie, wyskakujące znikąd, potwory w ostatnim etapie czy doppelganger Lary. Tia, gry dla dzieci, dobre sobie xD
Jak byłem mały i Grałem w Harry'ego Pottera i Komnate Tajemnic to przechodziłem gre do momentu gdzie były pająki, i te nie pamiętam jak sie nazywały więc wstawiam screena, zawsze jak nadchodził ten etap to dawałem siostrze i mówiłem "Siostra trzymaj przejdz tą gre do końca bo ja się boje. ;-;" Ech stare dobre czasy... :D

To była chyba Jadowita Tentakula
Knaareny z Raymana 3!
Grałem w to pierwszy raz jako dzieciak i niezniszczalne i złowrogo brzmiące stwory to było dla mnie za dużo.
Grę ukończyłem jakieś 2-3 lata później.
Brakuje mi w materiale finałowego bossa z gry EarthBound, Giygasa. To chyba najlepszy przykład, bo naprawdę ciężko znaleźć coś jeszcze straszniejszego, co pojawiło się w produkcji, niebędącej horrorem.
Nie zauważyłeś może, że w materiałach Jordana pojawia się sama japońszczyzna? Jakby nic innego kompletnie nie istniało, nawet w materiałach o tematyce jak ta, nie kompletnie "japońskiej".
Właśnie EarthBound to japońska gra, więc jak na osobę, co głównie robi materiały o takich rzeczach, dziwne że to się nie pojawiło. Może i jest to dosyć znane, ale słuchać po raz 999999. o Lavender Town dobre nie jest, szczególnie że chyba na samym Tvgry to już było.
Ale ten Spider-Man przecież nie był japoński, zawsze coś ;p. Akurat w tym temacie nie mogę się przyczepić o dużą ilość tych gier, bo raczej kolorowe produkcje i dziwactwa jakie mogą tam się pojawić, głównie kojarzą się z Japonią.
"Prawie jak Buka"
"Prawie" czyni wielką różnicę. W kategorii dziecięcych straszydeł Buka jest klasą sama dla siebie. Qlt. No, ale to film, nie gra.

No... trzy pierwsze gry z serii Harry Potter były świetne i klimatyczne. Nawet dzisiaj lubię sobie do nich wrócić. Szkoda, że przy kolejnych częściach twórcy odeszli od sprawdzonej formuły i miast ją rozbudowywać to totalnie ją zmieniono. Zakon Feniksa zbyt bardzo do gustu mi nie przypadł. Niewiele tam było do roboty poza łażeniem po Hogwarcie i wykonywaniem zadań uczniów. Gdzie te świetne, platformowe etapy z poprzednich części? Nawet umiejscowienie kamery mi się nie podobało, bo kamera stała w miejscu zamiast być umiejscowiona za plecami bohatera. Chociaż Hogwart odwzorowano rewelacyjnie, a i system rzucania czarów był niezły. Liczę, że kiedyś wyjdą gry z serii Harry Potter, które w pełni wykorzystają potencjał tej marki, bo umówmy się - poprzednie części były tworzone głównie z myślą o tym by sprzedać się na fali popularności filmów.