Jak się "uczyło" obsługi kompa
3 536 wyświetleń
(11:31)
10 października 2015
Lekcja informatyki to dzisiaj może przydatny przedmiot... ale kilkanaście lat temu był to prawdziwy poligon. Wyrywanie kręgosłupów, ustrzeliwanie innych narodowości, spełnianie dziwnych zachcianek nauczycieli. Czy to materiał na odcinek "Szkoły"? Nie, to tylko "informatyka" z lat 90. (5781)
Od premiery Stardew Valley minęło już 10 lat, a gra z niepozornego klona Harvest Moon przerodziła się w branżowego giganta sprzedanego w milionach egzemplarzy. W dzisiejszym materiale dowiecie się, jak niesamowity upór, perfekcjonizm i spójna wizja jednego człowieka na zawsze zmieniły rynek gier niezależnych. Dowiecie się dlaczego pomimo upływu lat to rolnicze RPG nadal wciąga jak bagno i nie ma sobie równych.
tvgry
14 kwietnia 2026
Najnowszy film bierze na warsztat jedną z najbardziej polaryzujących odsłon w historii cyfrowej rozrywki – Worms 3D. Złota era płaskich map, precyzyjnych rzutów z liny i wybuchających owiec w 2D to dla wielu świętość. Kiedy jednak ekipa Team17 postanowiła wejść w pełen trójwymiar, społeczność pękła na pół.
tvgry
28 marca 2026
W maju 2026 roku stuknie równo dekada, odkąd powrócił DOOM, pokazując całej branży, jak powinno się robić nowoczesne strzelanki. Wielu podchodziło do tego powrotu jak do jeża, obawiając się taniego żerowania na nostalgii. A jednak – id Software połączyło ducha lat 90. z nowoczesnością w sposób naprawdę spektakularny.
tvgry
1 kwietnia 2026
Nasz najnowszy materiał wideo bierze pod lupę absolutny fenomen branży gier wideo. Dokładnie 26 lat po rynkowym debiucie sprawdzamy, dlaczego kultowe Dungeon Keeper 2 wciąż pozostaje niedoścignionym wzorem dla wszystkich strategii pozwalających nam wcielić się w mrocznego władcę podziemi.
tvgry
25 marca 2026
Wraz z redakcją GRYOnline.pl przygotowaliśmy dla Was zestawienie najbardziej nieoczywistych, dziwnych i słabo opisanych mechanik, które ułatwią Wam pierwsze godziny z Crimson Desert. W tym materiale dowiecie się między innymi, dlaczego warto zostawić zwiedzanie świata na później i dlaczego do kradzieży w tej grze potrzebujecie odpowiedniego dress codu.
tvgry
1 kwietnia 2026
Nasz najnowszy film to głęboka analiza Crimson Desert – ambitnego projektu od Pearl Abyss, który próbuje wyważyć otwarte drzwi między gatunkami. To produkcja, która bez kompleksów pożycza patenty od najlepszych: znajdziecie tu genotyp GTA, wspinaczkowe DNA Assassin’s Creed oraz niemal chorobliwą dbałość o detale rodem z Red Dead Redemption 2.
tvgry
19 marca 2026
Zanim Rockstar rozbił bank swoim epickim Red Dead Redemption, na Dzikim Zachodzie rządził zupełnie inny szeryf. W dzisiejszym materiale cofamy się do 2005 roku, by przypomnieć sobie grę Gun – brutalnego, krwistego sandboksa od ekipy Neversoft. Tych samych magików, którzy dali nam serię Tony Hawk's Pro Skater. Sprawdzamy, jak po latach broni się to swoiste GTA na Dzikim Zachodzie. Opowiemy o dynamicznym, choć dość krótkim wątku fabularnym, i mechanikach, które w tamtym czasie po prostu urywały głowę. Dowiecie się, dlaczego strzelanie w Gun nadal daje tonę satysfakcji i czy ten nieco zapomniany klasyk faktycznie przetrwał próbę czasu. Zapnijcie ostrogi, ładujcie rewolwery i zapraszamy na seans!
tvgry
9 kwietnia 2026
Crimson Desert wyrasta na jedną z najbardziej intrygujących, a zarazem zagadkowych premier nadchodzących miesięcy. Najnowsza analiza ucina spekulacje: to nie kolejne MMO, lecz rasowa przygodowa gra akcji klasy premium dla jednego gracza. Twórcy z Pearl Abyss stawiają na odważne rozwiązania, zastępując klasyczny pasek doświadczenia unikalnym systemem artefaktów. Całość napędza autorski silnik, oferujący fotorealistyczną oprawę i zaawansowaną fizykę, a co najważniejsze – produkcja ma być całkowicie wolna od mikropłatności. Mimo technologicznego przepychu, materiał studzi hurraoptymizm, punktując spore wymagania dyskowe, brak pokazów konsolowych oraz bardzo późne embargo na recenzje.
tvgry
19 marca 2026
Łowienie ryb stało się w grach wideo niepisanym standardem. Poważne RPG-i, dynamiczne MMO, urocze symulatory farmy – minigry wędkarskie są dziś równie powszechne, co ukryte skarby za wodospadem czy możliwość pogłaskania psa. Zastanawialiście się kiedyś, skąd się to właściwie wzięło? W dzisiejszym materiale siadamy z wędką na brzegu i zanurzamy się w historię tego specyficznego trendu. Sprawdzimy, kto pierwszy zarzucił przynętę i odpowiemy na pytanie, co mechanika łowienia w grach ma wspólnego z... lootboxami?
tvgry
8 kwietnia 2026
Nvidia rzuca na stół kolejną kartę, która ma zmienić zasady gry. Zapowiedź DLSS 5 wywołała w sieci prawdziwe trzęsienie ziemi. Zieloni obiecują technologię, która dzięki zaawansowanym algorytmom AI wygeneruje w locie fotorealistyczne oświetlenie i tekstury, wznosząc grafikę na poziom dotąd nieosiągalny dla domowych pecetów. Ale czy to na pewno droga, którą chcemy podążać?
tvgry
19 marca 2026
Oczywiście najbardziej mroczne z trójcy: "Diablo I"
jestem w 1 lic i dalej gramy w cs 1.6 XD
Elastomania i czasem Deluxe Ski Jump – trzy lata informatyki w gimnazjum, okazjonalnie przerywane uczeniem nauczyciela HTML, PHP czy jak postawić serwer. W liceum trzy lata grania w Unreal Tournament po LAN-ie, nierzadko z nauczycielem. Informatyka to był jedyny przedmiot, z którego sześć lat pod rząd miałem celujące: w gimnazjum, bo uczyłem nauczyciela, a w liceum... W liceum to było tak, że nauczyciel był kompetentny i próbował nas uczyć, ale ostatecznie się poddał, bo oglądanie kotów w Internecie u dziewczyn i granie w UT u chłopaków wzięło górę, więc wszyscy mieli na koniec roku „czwórki”, jak się czasem oderwali od kotów i LAN-u to piątki, a ja zawsze szóstkę, bo prowadziłem wtedy swoją stronę, stronę szkoły, do tego się często nauczyciela wypytywałem o różne zagadnienia, więc ogólnie uznawał mnie chyba za najbardziej ogarniętego.
@krontsk -> O CZYM?
;))
Cholera, czy tylko ja na informatyce przerobiłem pakiet Office, Windows, Turbo Pascala, HTML i AC Logo? :P Miałem ambitnego nauzyciela :) Wychodząc z gimnazjum w excelu potrafiłem robić skomplikowane zbiory danych, w wordzie korespondencje seryjną, proste strony w htmlu, kalkulator w pascalu i skomplikowane bryły geometryczne w Logo :)
Ale bardzo miło to wspominam bo były też olimpiady informatyczne, z których później przywoziłem z kumplem sporo giftów :) Jak się ktoś odrobił z zadanymi rzeczami to się buszowało w necie bo pracownia dosyć szybko miała stały dostęp do internetu :)
Komputer miałem w domu więc nie było parcia na gry, których zreszta i tak nie było.
W liceum powrót to epoki kamienia łupanego i gość nam objaśniał działanie myszy -_-
Na studiach to samo, podstawy office i worda
I zawsze dziwi mnie to, że w XXI wieku gdzie komputery są ogólnie dostępne, po jakiś 7 latach informatyki w szkole i na studiach, większość moich znajomych przy obronach magisterskich nie potrafiło ogarnąć takich rzeczy jak zrzucanie sierotek czy justowanie tekstu...
Dobre czasy :), w zależności od szkoły/klasy grało się w bardzo wiele gier - zarówno pełnych jak i przeglądarkowych. Elastomania i Sky Tower to gry w których spędziłem na lekcjach sporo czasu. Ależ wtedy człowiekowi ( dzieciakowi ) było mało do szczęścia potrzebne :P.
Jakoś mało grałem w gry na informatyce jak kompy były podpięte do internetu, ale z tego co pamiętam gry do wyboru były
-Dangerous Dave
-Dangerous Dave 2(Podpisano jako Franko...sic)
-Milionerzy
-Icy Tower
-Deluxe Ski Jumping 2
-Duke Nukem 3D
-Quake 3 Arena DEMO(na moim stanowisku ktoś grał wczesniej o nicku Lotnik :P ale kumple uznali abym nie zmieniał nicka bo pasował do mojej tendencji do wpadania w dziury gdy przesadzałem z odbijaniem się z ramp)
-Test Drive III The Passion
-Worms Armagedon
-California Games
Chciałbym zobaczyć materiał o pierwszych przeżyciach seksualnych redakcji tvgry.pl. To byłoby ciekawe.
Blobby Volleyball, Icy Tower, DSJ i MK4
Pierwszą informatykę miałem chyba w 6 klasie podstawówki. Na początku nic tam wiele nie było, początki pecetów, o internecie jeszcze nikt nie słyszał :) Chyba pierwszą grą był Prince of Persia, później jakieś inne duperełki. W technikum to Quake głównie. Fajne czasy, gdzie wszystko praktycznie się wiedziało i nauka czegoś nowego nie sprawiała żadnych problemów.
Lubie takie materialy :). @UV, podobnie u mnie, ale w WC2 gralem podlaczajac z kumplem LPT1 pomiedzy PCtem a Amiga z odpalonym emulatorem Mac'a. No i noszenie kompa do kumpla zeby w DN3D pograc na Hollywood Holocaust... Pozdrawiam ekipe!
A za moich czasów najlepszą grą multi - playerową na informatyce była gra Zuzel do czterech graczy przy jednym kompie. Troszkę później też była Elastomania lub Skoki. A po informatyce lub zamiast szkoły jechało się do Empika bo wtedy była tam jaskinia gier i jechało się w Quake'a lub Red Alerta.
Hehehehe :) brawo. Miałem identyczne przygody, z tym, że jestem trochę młodszy i u mnie już od podstawówki się tak robiło. No i graliśmy godzinami w szkole w ski jumping albo demo warcrafta III no i oczywiście Diablo. :) Minimalizowało się grę, a jak nauczyciel sprawdzał co robimy to dla ściemy udawaliśmy, że nad czymś pracujemy. :) Miło jest wrócić myślami w tamte czasy. :)
Niektórzy jak widzę mieli szczęście zapoznać się z informatyką jeszcze w podstawówce. Jeśli o mnie chodzi, to ja przygodę z informatyką zaczynałem dopiero w gimnazjum (w podstawówce nie mieliśmy, pomimo tego, że szkoły te były połączone - w jednym budynku)
Zatem na lekcjach informatyki oprócz rzeczy stricte związanych z informatyką jak popularny "Mistrz Klawiatury" który miał nas doskonalić w bezwzrokowym szybkim pisaniu na klawiaturze (z którego też były sprawdziany) oraz ogólnym zapoznaniem z komputerami i Windowsem 95/98/2000 (później i XP) a także początkami internetu, pojawiła się możliwość zagrania w gry.
Najpopularniejsze z tamtego okresu i które ruszały na szkolnym sprzęcie, to:
- Quake2 (później z dodatkiem Ground Zero) głównie przez sieć, gdzie pan informatyk grał z nami na kodach. ;p
- Starcraft/Warcraft 1/2
- Counter Stricke 1.2-1.4 / Opposing Force / Half-Life
- Age of Empires 1
- Elastomania
- Icy Tower
- Deluxe Ski-Jump
U mnie na informatyce były tylko podstawowe gry windowsoskie, ale na jednym z koputerów, w podplikach znajdował się Need For Speed III Hot Pursuit. Grało się grało, choć non stop dostawało się opieprz aby nie grać. To były czasy.
Ja z informatyki (5-10 lat temu) pamiętam przede wszystkim quake'a i mugena, ale też grało się w icy tower, street fighter czy chicken invaders :D
A Elastomanię, o której wspomina Hed, to grałem u siebie w domu, powinienem mieć gdzieś ją na płycie z jakiejś gazetki :)
Ja się urodziłem troszkę później niż nasi wspaniali redaktorzy, więc królował na LANie Starcraft i Age of empires. Przez prawie wszystkie lata informatyki udało nam się mieć ją ostatnią w ciągu dnia, więc nieraz zostawaliśmy po lekcjach, aby dokończyć partyjkę strategii - innym razem była zasada: "10min przed dzwonkiem atakujemy się!". W szkole średniej towarzystwo się zmieniło i tam już królował Quake III Arena, UT, a kiedy brakowało komputerów to na jednym graliśmy we dwoje w Jazz jackrabbit 2.
Mortal Kombat 3 się grało na lekcjach informatyki . Pamiętam że szybko się robiło to co babka nam dawała abyśmy zrobili, i potem 20 min na granie :D
No i LAN też sobie zrobiliśmy ale to z sąsiadami dwóch z pierwszego piętra dwóch z drugiego, i przeciągało się kabel przez okna bo każdy tak miał kompa (przy oknie). No i tak było taniej i najmniej kabla wychodziło, potem jeszcze dwóch się podpięło z trzeciego piętra. Potem były plany aby podciągnąć miedzy dwoma blokami i zwerbować dodatkowych 4 osób ale to nie wypaliło.
Finalnie muciło się w DN 3D,Quake, StarCrafta,Warcrafta 2 no k^%$a aż się łezka w oku kręci. Te czasy i tamte gry nie mają nawet w połowie startu do tego co jest dziś.
A Elastomania to prekursor Trialsa. Na nim prawdo podobnie twórcy się wzorowali i powstały trialsy.
7-8 klasa podstawówki zamiast Prac Technicznych informatyka na C64 :) to były czasy :P Wtedy graliśmy w północ południe bo był C64 ze stacją dyskietek. Dopiero szkoła średnia 1 klasa ZX spektrum tam mieliśmy już ogarniętego nauczyciela edytor tekstu, arkusz, bazy danych :) i w drugiej klasie zakupiono Pc-ty i był pierwszy wolfenstein 3D. To były czasy Internetu w Polsce jeszcze nie było dopiero 4-5 klasa Technikum ale wtedy informatyki już nie mieliśmy. Ale miło wspominam początki, można powiedzieć, że dorastałem razem z komputerami c64, Amiga, PCty aż się łezka w oku kręci
Boże jaki jestem stary :) Ja, czego bardzo żałuje, nie miałem w szkole podstawowej informatyki. Dopiero w średniej zaczęliśmy się uczyć (monitor, klawiatura, Dos i Norton Commander, potem Win 3.11,.. hehe.., O Mój Boże!.. ale tak było) Dopiero pod koniec szkoły średniej zaczeliśmy w coś grać :) Wolfenstein, Mortal Kombat, Test Drive, Doom... Nostalgia... eeeech.. :)
Na dzisiejszych lekcjach informatyki uczą (przynajmniej w gimnazjum) rysowania w paintcie i innych pierdół...A komputery w ktorych siedzą Celerony 1.2Ghz+512mb ramu i grafika nvidia z mocą 128mb nie uciągnie nawet super mario bros!...Ja nosze swojego laptopa i mam tak zgadane z nauczycielką że moge grać w co chce i robic co chce bo wie że umiem więcej niż ona wyniosła z nauk nauczycielskich...Mina innych gdy patrzą jak gram w Wiedzmina 3 a im zacinają się filmy na Youtube w 480p jest bezcenna <3
oj tak były turnieje w ski-jump :D elastomania też jest super :D
@Kazak w warcrafta 1 też się grywało ale już w domu, pamiętam że można było się zbroić aż wyprodukowało się magów którzy mieli poteżne summony, 8 takich rozwalało baze przeciwnika bez strat własnych :D
a jak wyszła 2cz. pamietam że była na jakiś ~30 dyskietkach :D
Hihih, wasze przeżycia na lekcjach informatyki są naprawdę śmieszne, ale tak na serio szkoda, że w szkole, do której chodzę nie można sobie w nic pograć, ani, że w ogóle nie ma takiej wydzielonej lekcji, na której można by było się wciągnąć w fajną gierkę, ale naszych kompach to tylko internet działa, więc trochę to rozumiem, ale szkoda, może kiedyś. (oby)
@goozys Hedowi akurat to fajnie wychodzi. on jest taki fajny i luzacki. chcialoby sie miec go za przyjaciela ;).
ja w szkole nie tyle grałem co czasem cos tam pykłem np. raz NIE na informatyce w super maria bross na dziwnym kompie gdzie działał i wygladal systemowo dziwnie....reszta grała zwykle w chess titans! czasem na przegladarce cos sie gralo tez ale to tam.
Material fajny, ale Wasz prymitywny uliczny jezyk sprawia, ze uszy krwawia.
Ciupcie sie ile chcecie, ale dzieci nie adoptujcie :D
Jessica James best MILF ever!!!!!!!!!!!!!!!