Wspominamy Call of Duty 4
17 985 wyświetleń
(15:00)
29 marca 2014
Call of Duty 4: Modern Warfare to ostateczne rozstanie się z tematyką II Wojny Światowej. Wspominamy czwartą część serii, która wyznaczyła nowe tory dla współczesnych gier akcji FPS.
GRYOnline
Gracze
Steam
Długo czekaliśmy na ten moment, ale wreszcie jest – pokaz GTA 6: Extended Look dostarczył nam potężnej dawki informacji o nadchodzącym hicie Rockstara. W dzisiejszym materiale na chłodno analizujemy wszystko, czego dowiedzieliśmy się z najnowszych materiałów wideo oraz wywiadów z deweloperami.
tvgry
29 sierpnia 2026
Kiedy reżyser trzeciego Wiedźmina zakłada własne studio i wypuszcza zupełnie nowe, autorskie RPG, z miejsca wiemy, że oczekiwania będą wywindowane w kosmos. W dzisiejszym materiale na warsztat trafia The Blood of Dawnwalker – gra, która z jednej strony zachwyca klimatem, a z drugiej potrafi mocno zaskoczyć swoimi rozwiązaniami!
tvgry
3 września 2026
Ubisoft ponownie nas zaskoczył, decydując się na coś znacznie bardziej ambitnego niż tylko wydanie leniwego remastera i przygotowuje pełnoprawny remake kultowego Heroes of Might and Magic 3! Mieliśmy okazję zagrać w ten tytuł przed nadchodzącymi targami gamescom i musimy przyznać, że pierwsze wrażenia są niezwykle obiecujące. Pytanie tylko czy na rynku znajdzie się miejsce zarówno dla tego remake'u, jak i Heroes of Might and Magic Olden Era?
tvgry
28 sierpnia 2026
Kto by pomyślał, że aż dwanaście lat po premierze Dzikiego Gonu otrzymamy pełnoprawny dodatek? Pieśni Przeszłości okazały się absolutnym hitem tegorocznego Gamescomu! W dzisiejszym materiale dzielimy się wrażeniami z pokazu nadchodzącego rozszerzenia do Wiedźmina 3. Tym razem Geralt trafi do zupełnie nowej krainy Letten, by rozwikłać mroczne sekrety arystokratycznego rodu Jaskra.
tvgry
28 sierpnia 2026
Jeśli sądziliście, że pokazu pełnego emocjonujących zapowiedzi można było spodziewać się tylko po gamescomowym Opening Night Live to lepiej zapnijcie pasy, bo wydarzenie Find Your Next Game dostarczyło nam jeszcze więcej wrażeń. Zdecydowanie największą bombą była kolejna garść detali od CD Projekt Red i fragment rozgrywki z Pieśni Przeszłości.
tvgry
28 sierpnia 2026
Nowe Pecetowe Dziady to w sumie opowieść o dwóch skrajnościach. Z jednej strony nowy Bond od twórców Hitmana - ładny, drogi, z klimatem prosto z filmów, ale po kilku godzinach robi się nieco nudny i monotonny: skradanie uproszczone do bólu, przeciwnicy ślepi i głusi, a przez ostatnie kilka godzin gra nie pokazuje nic nowego. Chłopaki porównują to z japońskimi grami, które potrafią wrzucić świeżą mechanikę nawet pod koniec - i Bond na tym tle wypada blado. Z drugiej strony mały, tani pixelartowy Dreams in the Witch House, który totalnie kupił T_bone. Grasz studentem, który musi spać, jeść, dorabiać na czynsz i po nocach studiować okultyzm, a przy okazji można zginąć albo zwariować. Klimat gęstnieje z godziny na godzinę. Po drodze jeszcze dygresja o podłączaniu peceta do telewizora (tani TCL zamiast OLED-a za 6 tysięcy) i westchnięcie nad Bloodlines 2.
tvgry
24 sierpnia 2026
Czy sieciowe Soulsy mają sens? Spędziłem 10h w Tokio z The Duskbloods! Odwiedziłem biuro FromSoftware w Japonii, gdzie przez niemal 10 godzin ogrywałem The Duskbloods – nową, dynamiczną produkcję multiplayer PvPvE. W poniższym filmie omawiam wrażenia z rozgrywki, unikalne mechaniki i staram się odpowiedzieć na pytanie - co zmieniło mój wstępny sceptycyzm?
tvgry
28 sierpnia 2026
Cała branża wstrzymuje oddech w oczekiwaniu na monstrualną premierę GTA 6. Ostatni raz z tak gigantycznym poziomem hype'u spotkaliśmy się przed debiutem Cyberpunka 2077. W dzisiejszym materiale zastanawiamy się, jakie świetne rozwiązania z polskiego hitu mogłyby zainspirować twórców z Rockstara! Czy nowe Grand Theft Auto wyznaczy kolejne branżowe standardy?
tvgry
28 sierpnia 2026
Zapytaj kogoś o Jaskra, a większość odpowiada przypomnieniem o kolejnej kłopotliwej balladzie albo komediowym wpadaniu w tarapaty. Tymczasem twórcy z Fool's Theory i CD Projekt Red postanowili zabrać nas do krainy Letten – malowniczego, rodzinnego domu słynnego barda, który skrywa znacznie więcej, niż moglibyśmy przypuszczać. W przeprowadzonym przez nas wywiadzie wywiadzie twórcy - Jakub Rokosz z Fool's Theory i Despoina Anetaki z CD Projekt Red - opowiadają o tym, dlaczego Geralt postanawia porzucić zasłużoną emeryturę w Toussaint, skąd na horyzoncie wziął się polski Giewont oraz jak przeprojektować mechaniki walki i Gwinta w grze, która ma już 11 lat.
tvgry
3 września 2026
Kto by pomyślał, że Electronic Arts wyłoży olbrzymie pieniądze na klasyczną, turową grę taktyczną i pozwoli ubrać ją w szaty najsłynniejszego uniwersum popkultury? W dzisiejszym materiale na warsztat trafia gra Star Wars: Zero Company, która może na nowo zdefiniować gatunek opanowany do tej pory przez serię XCOM.
tvgry
14 sierpnia 2026
Nie rozumiem tego, ze CoD4 taki najlepszy. Wiekszosc misji w kampanii taka sobie, fakt, ta w Czarnobylu to mistrzowska. Multi to wiadomo, jak w innych CoDach - kozackie :p
A mnie misja w Prypeci /!!/, w wesołym miasteczku wykolejała. Sam przeciwko 5000 tys. wrogów, bo McMillan ranny. Niemożliwe i naciągane, ale to niemal sztandarowe fragmenty wszystkich gier tego typu. Bohater sam przeciw tysiącom. Jakie to podniosłe. Jednak gra jedna z najlepszych w ostatnich latach.
Kiedy pierwszy raz przechodziłem MW , też byłem pod ogromnym wrażeniem rozmachu tego wszystkiego. A misja w Czarnobylu niezapomniana !
Najświeższą częścią serii z jaką miałem kontakt to MW3. Co uczyniono z multi w stosunku do MW urasta do rangi dramatu, totalny arcade i jakieś małe ciasne mapki z przeciwnikami respiącymi się na plecach, gdzie bym nie stanął na pięć sekund. Już wole się nie zagłębiać w kolejne odsłony.
Szczerze mówiąc to wolałbym, żeby ta gra nigdy się nie ukazała jeśli udało by się udało uniknąć jej fatalnego wpływu jaki miała na rynek i wygląd powstających gier i zalewu produkcji, które próbują ją naśladować, spłycając i otępiając rozgrywkę.
Najlepsza część serii, emocjonująca gra.
CoD 4: Modern Warfare, obok MW2, to najlepsza część w całej serii. Multi- oraz singleplayer w tych grach był niesamowicie wciągający i szalenie efektowny. Oby seria jak najszybciej wróciła na te tory!
Gra którą zawsze będę bardzo ciepło wspominał. Wniosła w swoim czasie wiele emocji i "nowości".
Ale i tak największe wrażenie zrobiła na mnie sama końcówka ( i nie o walkę chodzi ) dwójki - a mianowicie kiedy Nikolai mówi "Da, i know a place". To dosłownie parę sekund po czym włączały się napisy ale ten soundtrack z połączeniu ze swoistym cliffhangerem powodował że ciarki mnie przeszły.
Acz przyznam że jeśli chodzi o misje jako całość to 1-sza w CoDa 4 oraz misja "snajperska" w obumarłym mieście to naprawdę rewelacja. No i chyba jeszcze voice acting w trakcie misji z AC-130.
No mistrzostwo to SinglePlayer. A misja ze snajperem palce lizać. Osobiście to multi w MW2 i MW3 podobał mi się najbardziej. Do tej pory w MW3 gram (jeśli nie mylę tych nr :) ). Ale single jak najbardziej MW pamiętam najlepiej. Fajny powrót do przeszłości.
na razie każda część jest najlepsza w historii :D
Cod-y to jak dla mnie dobre gry. Zapewniają krótką i intensywną rozrywkę (chociaż z drugiej strony wtórną i przesadzoną). Mam na myśli kampanię solową chociaż zapewne wiele osób kupuje gry z tej serii dla multi. Ja osobiście (chyba po części z racji długiego stażu growego) jeśli chodzi o rozgrywkę multi chciałbym zagrać w nowego i dobrego Quake-a. Niestety Id Soft już się nie liczy i nie wydaje mi się, żeby kolejna gra z tego studia mogła odnieść duży sukces o ile wogóle jakikolwiek. Dla mnie jako starego gracza to przykra sytuacja...
Modern Warfare to klasyk gatunku FPS a jak już odświeżacie takie klasyki to następny filmik możecie zrobić o Crysis. Z modami poprawiającymi grafikę ta 7 letnia gra to cały czas top graficzny i niewiele gier może się z nią równać.
Najlepszy COD i jedna z najlepszych gier ever, zarówno pod względem singla jak i multika, a hejterzy mogą się spinać do woli.
Aż się nie chce wierzyć jak te lata szybko umykają, to już prawie 7 lat minęło
Dla mnie też jedna z lepszych części Coda i jeden z lepszych multiplayer-ów...
Dla mnie COD5 to najgorsza część serii.
Tak fatalnego singla dawno nie widziałem, dąłem radę dograć do 3 misji.
po Call of Duty4: Modern Warfare, nastąpiła przynajmniej jak dla mnie jeszcze jedna udana część, Call of Duty5: World at War, która była o tematyce II wojny światowej, więc seria COD dopiero po tej części rozstała się wojną światową.
Słuszna uwaga. Seria CoD nie pożegnała się z II WŚ po Modern Warfare.
Zdecydowanie najlepsza część coda
Pamiętam, że w tę część Modern Warfare zagrywałem się namiętnie. Później była jeszcze część World at War, ale dopiero od MW II zaczęły pojawiać się bardzo przekolorowane motywy fabularne. (chociaż inwazja ruskich sama w sobie była pokazano całkiem nieźle; podobnie jak kultowa No Russians).
Jak dla mnie najlepsza częścią CoD'a jest WaW, kwestia gustu, a mi klimaty IIWŚ podchodzą najbardziej.
Z współczesno-futurystycznych części to jak najbardziej MWI.
To bez wątpienia jedna z najlepszych części Call of Duty. Szkoda tylko, że przeniesienie czasu akcji w lata późniejsze niż okres 1939-45 nie było tylko krótkotrwałym flirtem. Co gorsza, po takim ogromnym sukcesie CoD 4 tym tropem później poszła cała konkurencja (choćby seria Medal of Honor). Zdecydowanie bardziej preferuje gry osadzone w realiach II wojny światowej a tych ostatnimi czasy jest jak na lekarstwo.
"All Ghillied Up" to najlepsza misja w historii FPS!
Powiem szczerze, że ostatnio przechodziłem Ghosts na PS4 i bawiłem się bardzo dobrze. Oczywiście nie było to to, co kilka lat temu przy CoD4, ale to raczej wina czasów. Nie wydaje mi się, żeby CoD4 było robione "ze smakiem". Po prostu był to pierwsza z "nowych" CoDów i dlatego wszystko wspominamy lepiej. Gdyby Ghosts zostało wydane w 2007 to do tej pory ludzie wspominali by takie smaczki jak gwałcący początek, misję na pustkowiach czy walący się wieżowiec. Z drugiej strony gdyby CoD4 pojawiło się teraz, to tryb kampanii byłby odbierany jako po prostu biedny. Kapania w MoH: Warfighter miała bardziej "wysmakowane" czy realistyczne motywy jak walące się kontenery, misję samochodową czy Sarajewo i co? Pamięta to ktoś? Nostalgia to straszna siła.
Bosze jak pamiętam te kampanie calla dawno w to grałem (jakieś 2-3 lata temu) i mysle sobie że jestem taki stary a mam dopiero 14 lat :P Moja ulubiona misja to właśnie w Czarnobylu (zdażały się sytuacje żę ktoś (żołniorz) lub coś (czołg) mnie ,,nadepł'' i no :P
5:57 - a co tu robi Nico Belic? x]
Del ciągle powtarza jakie to pamiętne misje, legendarne, kultowe itd, a ja tego CoDa przeszedłem, rzuciłem w kąt i szczerze powiedziawszy średnio go pamiętam. Ogólnie cała ta seria przypomina mi karykaturę filmów szpiegowskich. Chowanie się w trawie w biały dzień centymetr obok ślepego przeciwnika, "hakowanie" danych jednym przyciskiem w 3 sekundy itd. no i obowiązkowe bum bum z każdej strony. Już bardziej przypadło mi do gustu Bad Company pozbawione nadęcia, patosu, przynajmniej nie stara się na siłę być poważną grą.
Treść opisu pod filmem wprowadza w błąd, ponieważ po Call of Duty4: Modern Warfare, nastąpiła przynajmniej jak dla mnie jeszcze jedna udana część, Call of Duty5: World at War, która była o tematyce II wojny światowej, więc seria COD dopiero po tej części rozstała się wojną światową.
Call of Duty 4: Modern Warfare to kamień milowy dla całej branży elektronicznej rozrywki, który również sprawił że seria Call of Duty to najbardziej dochodowa i jedna z najbardziej rozpoznawanych serii gier w historii. Szkoda tylko że każda kolejna odsłona Call of Duty coraz bardziej odstaje od swego wybitnego niemal pod każdym względem protoplasty.
Nie musisz przepraszać za "to się kupy nie trzyma", bo kupa w tym wyrażeniu to nie w znaczeniu stolca, ale synonim stosu, sterty, lub tez dużej ilości czegoś :P No i w sumie sama kupa w znaczeniu stolec nie jest, wyrażeniem wulgarnym, w przeciwieństwie synonimu na G.
jak jest sam to nie da mu szansy nadepnąć ;)
a jak nadepnie? :)
Szczerze mówiąc, scena z wojskiem przechodzącym obok snajpera nie jest naciągana. Osoba umiejętnie używająca ghillie (stroju "człowieka krzaka"), jest w stanie pozostać niezauważoną nawet jak ktoś stanie krok od niej.
ja się tradycyjnie doczepię, że mocno w materiałach nadużywacie słowa "strasznie". Wszystko jest strasznie fajne, strasznie miodne, strasznie fascynujące .. i tak bez końca.
Zdecydowanie najlepszy COD jaki powstał. Trzecia wojna światowa, potem post apo w Ghost, ciekawe co teraz, gwiezdne wojny? Chciałbym, żeby powrócili do korzeni. Nowe części są zbyt przesadzone.
Świetne przemyślenie. Ja dodam od siebie, że brakuje nowej serii klimatu. Jeszcze MW2 również był świetny, jeżeli chodzi o klimat, mniej "żołnierski" bardziej "bondowski", ale jednak również nie był aż tak przesycony akcjami i przez ta odsłona nie była tak groteskowa i bezpłciowa jak te nowe odsłony. Dzisiaj brakuje mi np. w tej serii ukazania jakiejś olbrzymiej batali, ale w sposób realistyczny jak np. desant na Ohama Beach albo atak na Stalingrad, gdzie moglibyśmy się poczuć jak jeden żołnierz z wielu. A teraz ma się wrażenie jakby po za nami nic nie walczyło na polu walki, mimo że zadyma jest bez sekundy wytchnienia z każdej strony. Czy tak naprawdę jest tak trudno przedstawić szturm na jakieś słynne miasto, żeby to miało ręce i nogi? Wiem, dzisiaj inaczej to wygląda niż miało to miejsce w czasie 2 wojny światowej, ale mamy do czynienia z grą, która nie musi być symulatorem. Takie przeniesienie 1 do jeden akcji z desantu na Ohama albo tego szturmu na Stalingrad byłoby niezłe. Można by np. wykorzystać to co dzieje się teraz na Ukrainie jako konflikt w grze bez udziału tych Amerykanów.
Jedyna część, którą w ogóle przeszedłem. Świetna gra.
Obok Maxa Payne 1 i Assassin's Creed 2 gra znajduje się w trójce moich ulubionych gier ever, a chyba postawiłbym ją najwyżej. Nie zliczę ile razy już ją przechodziłem i ani razu nawet przez moment nie czułem znudzenia. Co do odlotu twórców, to w tej części akurat wszystko było realistyczne (przynajmniej ja nic niemożliwego nie zauważyłem). Nie ma niesamowitych Odinów, prania mózgu i innych rzeczy, które były w kolejnych odsłonach.
Do tego misja w Prypeci i wybuch bomby atomowej to chyba najbardziej pamiętne misja i moment z gier.
Ah Modern Warfare, zgadzam się z Tobą Dellu w 100 %, momentami tak przypomina mi się klimat tej gry że mógłbym grać i grać w jedną misję w kołko. Masz również rację jeśli chodzi o głosy postaci, Cpt MacMillan i jego niesamowity akcent oraz Vasquez z jego wręcz powalającym głosem.
Dell czyżby Titanfall już Ci się znudził że takie kotlety odgrzewasz ? ;)
Zgadzam się z tobą Dell w 100 % - CoD 4 miał swój niezwykły klimat, gra była świetna, pamiętam wiele scen z niej, natomiast z nowych CoDów nie pamiętam prawie nic - jedna wielka papka. Wraz z posunięciem się tej serii w stronę "efekciarstwa" kosztem jakości i klimatu, ta seria stała się wydmuszką - kolorową z zewnątrz, ale pustą w środku.
CoD 4 to moja ulubiona cześć z tych "nowowojennych", natomiast na pierwszym miejscu dla mnie zawszę będzie pierwszy CoD