Star Wars zasługiwało na takiego RPG-a.
48 011 wyświetleń
(10:18)
12 listopada 2014
Star Wars doczekało się gier ze wszelkich możliwych gatunków, ale to właśnie RPG wydawało się pasować do tej marki jak ulał. Fachowcy ze studia BioWare stworzyli więc Knights of the Old Republic - produkcję, która do dziś zachowała się w pamięci graczy. Świetnie uchwycony klimat "kosmicznej przygody" i intrygująca fabuła sprawiły, że fani Gwiezdnych Wojen mogli czuć się rozpieszczeni. Dzisiaj wracamy do gry autorów Baldur's Gate i Mass Effect, żeby przypomnieć sobie za co była ona tak chwalona i czy wciąż jest tytułem, w który po prostu warto zagrać.
GRYOnline
Gracze
Steam
OpenCritic
Niedawny pokaz GTA 6 wywołał burzę, a Rockstar znów zagrał na własnych zasadach, ignorując branżowe imprezy na rzecz współpracy z platformą Netflix. W dzisiejszym materiale na chłodno przyglądamy się nowym informacjom o powrocie do Vice City i zastanawiamy się, w jakich aspektach nadchodzący hit może nas srodze rozczarować. Przy okazji przyglądamy się rosnącej arogancji wielkich korporacji, wspominając o końcu wydań fizycznych od Sony i odrzuceniu społecznej petycji Stop Killing Games.
tvgry
29 września 2026
Szajs czy hit? Łosiu i Tbone biorą na warsztat Star Wars Zero Company – turową grę taktyczną od EA, która wcale nie jest X-COM-em w Gwiezdnych Wojnach, choć bardzo chciałaby. Po drodze Dispatch, czyli najlepiej napisana gra roku o superbohaterach-nieudacznikach, oraz pierwsze wrażenia z Ace Combat 8: Wings of Theve (tak, jest dziewczyna z różowymi włosami).
tvgry
13 października 2026
CD Projekt RED po raz kolejny wyznacza branżowe standardy, oddając w nasze ręce w pełni darmowy remaster jedenastoletniego Wiedźmina 3. W dzisiejszym materiale oceniamy odświeżone przygody Geralta zgodnie z zamysłem twórców. Tak, jakby debiutowały w 2026 roku na tle współczesnych premier pokroju The Blood of Dawnwalker. Witajcie ponownie na szlaku!
tvgry
7 października 2026
Najnowsza produkcja od studia Remedy to gra pełna skrajności. W dzisiejszym materiale na chłodno oceniamy przygody Dylana w ogarniętym paranormalną apokalipsą Nowym Jorku.
tvgry
29 września 2026
Minęły trzy lata, odkąd w ręce graczy trafiło rozszerzenie Phantom Liberty do Cyberpunka 2077. Z tej okazji postanowiliśmy wyciągnąć z szafy niepublikowane wcześniej wywiady, sprzed premiery, które rzucają światło na to, jak powstawało Widmo Wolności. Rozmawiamy w nich między innymi o kulisach pisania szpiegowskiej historii, czy procesie powstawania Dogtown. Poruszamy też niezwykle ciekawe wątki muzyczne, w tym historię współpracy z Dawidem Podsiadło.
tvgry
29 września 2026
Podczas tegorocznego gamescomu mieliśmy okazję zobaczyć pokaz gry Tomb Raider: Legacy of Atlantis. To pełnoprawny remake pierwszej, legendarnej odsłony cyklu, przy którym pomagają nasi rodacy z polskiego studia Flying Wild Hog! W dzisiejszym materiale na chłodno oceniamy zaprezentowany gameplay i analizujemy, czy nowa wizja kultowej Lary Croft przypadnie fanom do gustu. Uzupełnieniem materiału jest nasz ekskluzywny wywiad, w którym deweloperzy z Crystal Dynamics i Flying Wild Hog tłumaczą, jak połączyć wielkie dziedzictwo marki ze współczesnymi standardami.
tvgry
9 września 2026
Najnowsze dzieło twórców Marvel’s Spider-Man 2 w końcu trafiło w ręce graczy, a my sprawdzamy, czy wyczekiwany powrót Logana to faktycznie nowa jakość w gatunku. Okazuje się, że ekipa z Insomniac Games zaserwowała nam brutalną jazdę bez trzymanki, która swoimi mechanicznymi założeniami mocno przypomina proste i korytarzowe hity z czasów poczciwego PlayStation 2.
tvgry
16 września 2026
Na tegorocznym Gamescomie wreszcie sprawdziliśmy wyczekiwany powrót serii Fable. Szliśmy na pokaz z nadziejami na spotkanie z żyjącym, reagującym na nasze czyny Albionem, a wyszliśmy z niego mocno rozczarowani. Zamiast esencji kultowego uniwersum, Microsoft zaserwował nam demo skupione wyłącznie na do bólu powtarzalnej walce.
tvgry
16 września 2026
Zapytaj kogoś o Jaskra, a większość odpowiada przypomnieniem o kolejnej kłopotliwej balladzie albo komediowym wpadaniu w tarapaty. Tymczasem twórcy z Fool's Theory i CD Projekt Red postanowili zabrać nas do krainy Letten – malowniczego, rodzinnego domu słynnego barda, który skrywa znacznie więcej, niż moglibyśmy przypuszczać. W przeprowadzonym przez nas wywiadzie wywiadzie twórcy - Jakub Rokosz z Fool's Theory i Despoina Anetaki z CD Projekt Red - opowiadają o tym, dlaczego Geralt postanawia porzucić zasłużoną emeryturę w Toussaint, skąd na horyzoncie wziął się polski Giewont oraz jak przeprojektować mechaniki walki i Gwinta w grze, która ma już 11 lat.
tvgry
3 września 2026
Gatunek MMO od lat cierpi na lekką stagnację, ale studio ArenaNet znów ma zamiar wytyczyć zupełnie nowe szlaki. Na tegorocznym gamescomie mieliśmy okazję uczestniczyć w zamkniętym pokazie wczesnej wersji alfa Guild Wars 3 i wyszliśmy z niego pełni bardzo ostrożnego optymizmu.
tvgry
29 września 2026
O tak co racja to racja... sam nie dowierzałem, kiedy było mi dane przekonać się na własnej skórze o tym twiście fabularnym. Rewelacja.
Szczerze nie czułem mocy w tej grze. Pomyślałem, że spróbuje w to zagrać. Nie dało się. Odrzuciło mnie po 30 minutach gry. Zauważyłem, że walki są w systemie D&D, więc całkiem olałem tą produkcję. Nienawidzę tego systemu walki i jeśli był by system z pierwszego Dragon Age'a, to z pewnością bym w tą produkcję dłużej pograł. Niestety było inaczej. Poza tym drętwe animację i modele postaci mnie też odrzucały. Wiem, że to ma swoje lata, ale myślałem, że będzie to lepsze. Sam materiał dobry, ale na pewno nie podniecał bym się tak tą grą :)
grę przeszedłem 2 razy i będąc po ciemnej stronie gra staje się 2 razy łatwiejsza, najbidniej.
SW: TOR to KoTOR 3, 4, 5, 6, 7. Przynajmniej zdaniem pewnej pani, która się wypowiadała w imieniu bodajże BioWare. Wielka szkoda... Z desperacji próbowałem grać nawet w Mass Effect, ale KoTOR jest niedościgniony. : /
Grafikę niespecjalnie da się zmienić modami, bo za to odpowiada silnik.
Jeśli chodzi o fabułę, to najlepszy jest, napisany przez Polaka o nicku "zbyl2" mod do KOTORa 2: "Restoration Content Mod (TSLRCM)"- dodaje m.in. fabrykę robotów HK (HK Factory). Arcytrudna misja, w zasadzie od początku gry trzeba się do niej przygotowywać maksując broń na roboty.
jolee bindo jest chyba najciekawszym towarzyszem, bylem zawsze ciekaw jego losow po KOTORze
Są jakieś mody do KotORa, które dość mocno by go odświeżyły? W sensie i graficznie i mechanicznie. Fabularnie też, jakby się dało. Jako, że KotOR'a III ani widu, ani słychu, a od ToR'a odrzuca mnie polityka BioWare to chciałbym zaaplikować sobie jakiś substytut.
A to przepraszam.Dawne dzieje to były więc mogło mi się pochrzanić z dwójką.
Premierówka pierwszej części wyszła tylko po angielsku. Po jakimś czasie LEM wydał patch, w reedycjach od razu załączony.
Dwójka dostała fanowskie, nieoficjalne spolszczenie.
A to przepraszam.Dawne dzieje to były więc mogło mi się pochrzanić z dwójką.
Do tego zmylił mnie materiał Arash-a , który pokazuje kotor po angielsku.
No to tym bardziej dziwny to zabieg,że po wielkim sukcesie jedynki polacy wydali dwójkę bez polskiej wersji językowej skazując się tym samym na porażkę.
Jakoś szczerze wątpię,żeby ktoś bez znajomości języka ang. porywał się na dwójkę,tylko dlatego,że jedynka była genialna i wolał poczekać na spolszczenie i wtedy kupić.
Swoją drogą nigdy nie byłem jakimś fanem sagi star wars,a dzięki tej grze(a raczej duologii)polubiłem ten świat.
Po prostu kotor znacznie przebił filmową wersję co jest jak dla mnie dowodem na to,że gry są czasami lepsze niż film(a w dodatku osobiście w nim uczestniczysz,a nie biernie oglądasz nie zawsze ciekawą historię)
mackal83 [42]
Największa zbrodnią w tym kraju było wydanie kotor 1 bez polskiej wersji językowej.
Na szczęście po jakimś czasie wyszło rewelacyjne nieoficjalne spolszczenie (...)
KotOR I został oficjalnie spolszczony.
To "dwójka" nigdy nie została oficjalnie spolszczona i pojawiło się do niej spolszczenie fanowskie.
Dobry materiał .
Największa zbrodnią w tym kraju było wydanie kotor 1 bez polskiej wersji językowej.
Na szczęście po jakimś czasie wyszło rewelacyjne nieoficjalne spolszczenie i tylko dzięki temu miałem
okazję zagrać w tą grę(dialogów i napisów w tej grze jest cała masa).
Jakim cudem nie wyszło oficjalna polska wersja tej gry to nie mam bladego pojęcia(z resztą w dwójce nasi kochani krajanie zrobili tą samą gafę,ale tam też wyszło nieoficjalne spolszczenie)
To była jedna z najlepszych decyzji,ponieważ kotor do dzisiaj plasuje się w mojej top 10 najlepszych gier na PC ever.
Wspaniała gra rpg z niesamowitą fabułą,dobrą oprawą audio wizualną i niesamowitym,angażującym gameplayem.
Bez perfekcyjnej znajomości języka ang. granie w kotor to zbrodnia.
Czekam na kotor 3(może 2016-2017 ???? )
I kupiłem na Allegro 2 klucze do steama na KotOR 1 i 2 :D
KOTOR 2 o wiele lepszy.
Cóż to za zbroja w której latasz po
spoiler start
Gwiezdnej Kuźni
spoiler stop
? Nie widziałem jej, kiedy ogrywałem kotora
Podobnie jest z kolorem miecza świetlnego - gdzie taki dostałeś ? Dodatkowe kryształy były dostępne
spoiler start
po odwiedzeniu parokrotnie planety Yavin
spoiler stop
Może to jakość filmiku, ale wydaje mi się, że to nie jest standardowy fiolet
Absolutna klasyka. Kończyłem trzy albo cztery razy, za każdym razem bawiąc się wyśmienicie i odkrywając nowe rzeczy. Prawdziwa perełka w bogatym dorobku BioWare.
Dwójka już mi tak nie podeszła. Przeszedłem raz, a pod koniec już się trochę męczyłem ;-). Owszem pewne rzeczy w niej poprawiono (bardzo fajny patent z "influence", podniesiony level cap), ale jak zobaczyłem te tony bugów (w tym te, które już w pierwszej części poprawiono patchami), to mi ręce opadły. Fabuła ? Pamiętam gadki marketingowców - miało być mrocznie, niejednoznacznie, poważnie i serio. Było przede wszystkim... nudno i wtórnie ;(. Rozmawiając z Kreią ziewałem cały czas. Reszty mojego "squadu" nawet nie pamiętam, tak nieciekawe były te postacie. Nie to co w jedynce, gdzie mogę większość ekipy wymienić jednym tchem, choć kupę lat minęło ;-)
^^ Ogólnie jednak nie była to jakaś zła gra, po prostu pierwowzór ustawił poprzeczkę zbyt wysoko. Karpyshyn był nie do pobicia ;-)
Swego czasu czytałem na Eurogamerze wywiad z Chrisem Avellone (główny projektant KOtoR'a 2) - o scenariuszu pierwszej części i grze wypowiadał się w samych superlatywach - grając w "jedynkę" czuł, że będzie miał ciężkie zadanie żeby to przeskoczyć :). Nie udało się, ale za tą skromność mam spory szacunek do tego gościa.
TOR. Nie wiem. Nie grałem. MMO odrzuca mnie. Serio - ja nawet betę Wowa skasowałem po dwóch godzinach (a na moim ówczesnym łączu ssałem ją chyba z tydzień), bo mi się nie podobało ;-). Czasem jednak trochę się łamie, że może jednak spróbować ? Co i rusz natykam się na opinie, że to MMO z całkiem niezłym singlem. Skoro nawet Mephistophelesowi się podoba (a kojarzę go z tego forum jako die hard fana SW) ? To chyba nie jest tak źle, jak to wygląda na niektórych gameplayach (pierdyliard ikon, zawalony hud i feeria barw). Mówicie ludzie, że singiel w TORze naprawdę daje radę ? Hmm... to może się kiedyś złamie. Z tym, że przede wszystkim musiałbym mieć na to czas, a z tym u mnie krucho.
Świetna gra i ten nieśmiertelny zwrot akcji... Mi KotOR bardzo w swojej konstrukcji przypomina ME i nie ma się czemu dziwić, bo obie gry stworzyło BioWare, obie to sc-fi. O dziwo, mimo iż, pierwszą część ukończyłem jakieś 8 lat temu to z drugą częścią jeszcze styczności nie miałem. Trzeba będzie zakupić sobie obie części, odświeżyć "jedynkę" i przejść KotOR 2.
Dopiero KOTOR 2 od Obsidiana pokazuje prawdziwy pazur postapokaliptycznego świata, gdzie nie ma dobrych wyborów, są tylko złe i bardzo złe.

KOTOR 1 to taka naiwna bajka dla dzieciaków wierzących w czarno-biały świat dobra i zła. Dopiero KOTOR 2 od Obsidiana pokazuje prawdziwy pazur postapokaliptycznego świata, gdzie nie ma dobrych wyborów, są tylko złe i bardzo złe. Dla mnie - gra genialna - dlatego o wiele bardziej cenię sobie KOTORa 2 od pierwszej części.
SW:TOR jest świetny jeśli ma się czas, by się wciągnąć.
Ta przeszedłem tą część około 7 razy wszystkimi możliwymi postaciami i klasami ^^ + jeszcze trochę. Zgadzam się :)
Gra jest naprawdę idealna, lecz ma jedną mocna wadę - tragiczny system walki. Sorry, ale kto to wymyślił? Gra gdzie do dyspozycji masz miecz świetlny, a klikasz jak głupi raz za razem przycisk by nasz bohater uderzył? To deczko psuje ogólnie grę. Ale fabułą i klimatem nadrabia ten minus.
Co do drugiej części - niby to samo, ale o wiele gorsze. Walka trudniejsza, ale bezsensowna, fabuła się nie klei, postacie też średnie. Dlatego dwójki lepiej nie ruszać, by nie psuć sobie wrażeń.
Ahh Kotor, to jedna z tych gier, do której mam faktyczny sentyment.
Zróżnicowanie światów, ras, ich kultur.
Świetny system walki (chociaż jak w przypadku każdego „kostkowego-szachowego” można mu zarzucić niewielką interakcję).
Muzyka i prowadzenie fabuły, które skupiały się na genialny klimat.
Jednak gra nie wystrzegła się cech typowego tworu Bioware. Epicka, czarno-biała „bajeczka dla dorosłych” i dialogi, chociaż z nimi nie było aż takiej tragedii, jaką zaserwowano nam w kolejnych grach studia. Dopiero fabuła imperialnego agenta ma pod tym względem przyzwoity poziom, ale jest to spowodowane raczej osobą Alexandra Freeda, niż ogólną poprawą scenarzystów w Bioware.
The Sith Lords w tych aspektach wypada dużo lepiej. Niestety 14 miesięcy na taką grę i w zaledwie kilkanaście osób, to zdecydowanie za mało. Zawsze zastanawiam się, co byłoby jeśli Obsidian miałby tyle czasu co Bioware (ponad 3 lata). https://www.gry-online.pl/video/gramy-w-star-wars-knights-of-the-old-republic-ii-the-sith-lords/z4d97
Ja nie poznałem Kotorów, choć zacząłem grać w każdy z nich. Przy każdym zatrzymała mnie pierwsza walka. Nigdy nie uznam RPGa, w którym ja nie mogę walczyć stosując kombinacje myszy (lewy prawy+klawisze kierunkowe itd), a bohater sam zadaje ciosy po kliknięciu myszą. Mówię o RPGach z kamerą TPP, nie izometryczną, to inna bajka.
Mam KotOR 1 i 2 od kolegi na urodziny dostałem... Ahh te stare RPG
cudowna gra, jedna z najlepszych w jaką grałem, setki godzin spędzonych przy przechodzeniu jej po kilka razy.
Ta wersja pokazana w filmiku ma zainstalowane jakieś mody graficzne? Tekstury są nadspodziewanie ostre jak na 2003 rok. Chyba, że to tylko zasługa wysokiej rozdzielczości?
Ja tam jestem fanem wszystkich części filmów, ale KotOR mnie nigdy nie zainteresował. Zainteresowało mnie coś innego w komentarzu do filmu. Dlaczego fani starej trylogii, ludzie którzy zaakceptowali te pluszowe misie mieszkające w dżungli, nie lubią Jar Jara? Przecież jest on znacznie mniej groteskowy i nonsensowny.
A, to zgadza się. Ale zdaje się, że już w Shadow of Revan misje klasowe mają powrócić, więc zawsze to jakiś plus.
@Mephistopheles
Mialem na mysli "dodatek" czyli expansion. O ile dobrze wyszukalem 1-50 kazda klasa ma swoja historie a powyzej 50 poziomu sa juz tylko dwie, republika oraz imperium.
Misje poboczne są podzielone na frakcje, ale główne ze względu na klasy. Póki co zarówno historia agenta (Imperium), jak i rycerza (Republika) są całkiem niezłe. Czuć jednak w obydwu przypadkach, że to tylko część większej historii. Oczywiście nie wykluczam, że któraś klasa mogła być faktycznie poszkodowana.
O ile fabułę (na razie) zaliczam na plus, to wybory moralne są jeszcze bardziej skrajne niż w pierwszym KotORze (mój agent miał być chłodnym gnojem bez krzty empatii, a skończyłem z 2000 punktami Jasnej Strony, bo inaczej musiałbym zrobić z niego sadystycznego debila), a romanse wyglądają jak fanfiki nastolatek. Dobrze przynajmniej, że LucasArts wymusił na BioWare odstąpienie od ich ulubionej tematyki romansów...
Dla mnie KOTOR to jedna z lepszych gier jakie powstały. Co jakiś czas lubię do niej wrócić i szczerze powiedziawszy zachwyca mnie tak samo jak za pierwszym razem. Chciałoby się żeby powstała trzecia część, ale szanse na to są bardzo małe.
@Mephistopheles
@Irek22
Swotor jest dla mnie straszny zarowno jako mmorpg, singlowy cprg czy skrzyzowanie miedzy nimi. Moze to winna klasy (Jedi Consular) ktora doszedlem do Tattoine i wiecej nei wytrzymalem, ale skoro musieli zrobic kilka historii powinno odbic to sie na jakosci. A, ze w dodatku sa juz tylko dwie historie podzielone ze wzgledu na frakcje a nie klasy pokazuje, ze nie chcieli ciagnac balaganu dalej.
Gameplay był bardzo fajny. Zwiedzanie planet również. Ale cała "wspaniałość" tej fabuły opiera się wyłącznie na ostatnim twiście. Zawsze śmiać mi się chcę jak każdy wychwalający historię zaczyna i kończy właśnie od wspomnianego twistu. A do tego momentu to sztampa i zwykły standardzik klepany przez Bioware od lat. Zbierz drużynę i pokonaj zło.
Stare dobre BioWare. Ale KotOR 2 od Obsidianu był lepszy :D
Minęło tyle lat, a KOTOR wciąż jest na szczycie mojego rankingu gier... BEST GAME EVER! Nigdy im nie wybaczę, że nie zrobili trzeciej części... :'( (SWTOR jest spoko, ale to zdecydowanie nie to samo...)
KotOR był już kiedyś w Lidze Nieśmiertelnych...
Chętnie bym zagrał w KOTORa 3, tylko czy jest jeszcze jakaś firma mogąca udźwignąć ciężar legendy? Obecny BioWare to już nie to co kiedyś... Może nasi Redzi albo Obsidian? Ci drudzy zrobili co prawda słabszego od "jedynki" KOTORa 2, ale w porównaniu do obecnego BioWare i tak trzymają poziom i wiedzą jak robić dobre cRPGi.
@Up
Bo ja wiem... Wycięcie całego grindu i uproszczenie misji wieloosobowych tak, by mógł sobie z nimi poradzić jeden gracz, to chyba niezbyt wielkie wyzwanie ;>. Myślę, że gdyby coś takiego sprzedawali w rozsądnej cenie, to gra znalazłaby wielu nabywców (mnie na pewno ;s).
[11]
Z punktu widzenia samej mechaniki, okrojenie i dopasowanie TOR do gry single-player, byłoby zaskakująco proste. Ale to nigdy się nie stanie, bo w momencie stwierdzenia nieopłacalności MMO (można spokojnie obstawiać kilka lat), koszty takiego zabiegu byłyby pewnie zbyt wysokie w stosunku do podziewanych wpływów.
Sam zdecydowałem się na grę teraz ze względu na bonus do punktów doświadczenia (12x XP za misje klasowe), dzięki czemu bez problemu zdążę poznać historię czterech z ośmiu postaci podczas dwóch miesięcy z abonamentem. Jeśli przy ogłoszeniu kolejnego dodatku EA zdecyduje się na podobny myk, będę mógł "przejść" całą grę, jakkolwiek głupio to brzmi w przypadku MMO.
Mimo wszelkich wad, za samą możliwość gry Chissem, gra ma u mnie ogromnego plusa.
Oj tak, strasznie mnie ta gra swego czasu pochłonęła, wybitny twist fabularny, bardzo dobra rozgrywka, wciągająca walka, doskonała oprawa audiowizualna. Wybitny przedstawiciel gier rpg, dla mnie jedna z najważniejszych, ogranych pozycji.
Mephisopheles [9]
Gdyby wywalić w cholerę te wszystkie elementy MMO i poprawić nadmierne uproszczenia wynikające z "unifikacji" każdej z ras (majstersztykiem są świecące oczy u mojego Miraluki), wyszłaby całkiem niezła gra single-player.
No ja mam cichą nadzieję, że gdy za X lat wyłączą już serwery TORa, to opracują odpowiednie patche i wydadzą tę grę jako singleplayera. :P Bo to, co mnie ciągnie do TORa, a do innych MMO nie, to właśnie nacisk na możność grania i przejścia tej gry w pojedynkę czerpiąc przy tym frajdę z poznawania historii i różnych wydarzeń w Starej Republice, a nie tylko z bezsensownego grindowania.
Według mnie część druga była znacznie lepsza, ale to już kwestia gustu. (w końcu nie wszyscy go mają ;p) Oczywiście obydwie części trzymają świetny poziom i są niesamowicie absorbujące. :)
Najlepsze elementy Sith Lords to te wycięte. Nawet z Restored Content sporo brakuje jej do rangi pełnego produktu.
Za to część pierwsza do dziś trzyma się nieźle, pomijając grafikę. Fabuła (poza wiadomym plot-twistem) jest dość standardowa, ale ta standardowość pasuje do uniwersum, a rozbudowanie świata wynagradza liczne uproszczenia.
Przy okazji - zabrałem się ostatnio za TOR. Dziś zamierzam skończyć główny wątek drugą postacią. Gdyby wywalić w cholerę te wszystkie elementy MMO i poprawić nadmierne uproszczenia wynikające z "unifikacji" każdej z ras (majstersztykiem są świecące oczy u mojego Miraluki), wyszłaby całkiem niezła gra single-player.
Najlepsze co mogło przydarzyć się Star Warsom, a zwrot akcji wgniótł w ziemię nawet takiego zgorzkniałego pryka jak ja ;) Dwójka też dobra, bardziej złożony gameplay i pokazanie Gwiezdnych Wojen od mroczniejszej strony, ale jednak moje bezgraniczne uwielbienie przysługuje tylko pierwszemu KotOR'owi i pierwszej Mafii.
Nadal ta gra podoba mi się bardziej niż którakolwiek część Mass Effect.
Niedawno zainstalowałem moda Solomon's Revenge. Chciałem tylko sprawdzić, czy działa i... tak spędziłem ze 2 h (w sensie, że mnie wciągnął, a nie że miałem problemy z jego uruchomieniem :P). Jednak jeszcze go nie ukończyłem z prostego powodu - jako że jest wbudowany w grę, chcę go przejść ponownie przechodząc od początku całego KotORa swoją postacią.
Część pierwsza jest wybitna, a twist w niej zawarty uważam za jeden z najbardziej wdeptujących w ziemię. Sith Lords jest dla mnie znacznie gorsze.
KOTOR 1 i 2 to jedne z najlepszych rpgów - polecam tym którzy jeszcze nie mieli przyjemności zagrać (zwłaszcza fanom Mass Effecta). Świetny materiał^^
Arash jak zawsze zajebisty materiał (y)
ja JEESZCZE nie grałem w wiele gier star wars (w tym tą) i czas to kurna zmienic niedługo.