Western napromieniowany
305 377 wyświetleń
(12:31)
5 października 2016
Dzisiaj porozmawiamy o dwóch nurtach atomowej postapokalipsy w grach. Jedna bazuje na wspomnianym przeze mnie strachu z lat 50 i początku 60 – i jest tradycją amerykańską. Drugi prąd to rzecz wschodnioeuropejska bazująca na namacalnym doświadczeniu związanym z komunizmem i wydarzeniami z 1986 roku. (6700)
Jakiś czas temu Frozi odwiedził siedzibę Blizzarda, gdzie miał okazję zagrać w Lord of Hatred - nowy dodatek do Diablo 4. W tym materiale postanowił podzielić się swoimi doświadczeniami.
tvgry
9 marca 2026
Thomas Mahler ze swoim No Rest For The Wicked chce narzucać kierunek ewolucji gatunku hack’n’slashy. Może jednak się nie wyrobić, bo pod szyldem Moonbeast ojcowie izometrycznego action RPG wracają do gry z Darkhaven. I istnieje szansa, że pozamiatają.
tvgry
5 marca 2026
Zapis rozmowy redaktorów serwisu GRYOnline, którzy analizują archiwalne wydanie czasopisma New Secret Service z listopada 2000 roku. Łosiu i T_bone wspominają początki branży gier w Polsce, porównując ówczesne standardy recenzji, kontrowersyjne reklamy oraz specyficzny język tamtej epoki. W tekście pojawiają się wspomnienia o kultowych tytułach, takich jak Baldur’s Gate 2 czy Diablo 2, a także techniczne anegdoty o podkręcaniu starych procesorów. Uczestnicy dyskusji zauważają, że wiele dzisiejszych problemów branżowych, jak narzekanie na brak innowacji, było obecnych już ćwierć wieku temu. Całość stanowi nostalgiczną podróż do przeszłości, ukazującą ewolucję mediów gamingowych oraz zmianę mentalności graczy na przestrzeni lat. Rozmowa podkreśla również historyczne znaczenie magazynu, który kształtował polską kulturę cyfrową u progu nowego tysiąclecia.
tvgry
5 marca 2026
Czy Control Resonant może wnieść świeżość do formuły otwartych światów? Materiał powstał na bazie tekstu Huberta Sosnowskiego pod tytułem "Psychodeliczny Manhattan zamiast kolejnej mapy Ubisoftu - dlaczego wierzę w Control 2", który znajdziecie w naszym dziale Opinii.
tvgry
3 marca 2026
Nasza odpowiedź na reportaż TVP o złych grach co zniszczą Cię. W tym materiale poruszamy temat negatywnych skutków oglądania telewizji, szczególnie jak wpływa na nasze zdrowie psychiczne. Zastanawiamy się, czy telewizja prowadzi do depresja i jakie ma to konsekwencje dla zdrowia mentalnego, zwłaszcza wśród seniorów. Omawiamy, jak telewizja może wywoływać stres i jakie są objawy depresji związane z nadmiernym konsumowaniem negatywnych informacji.
tvgry
26 lutego 2026
Wobec wielomiesięcznych kryzysów na rynku podzespołów gamingowych coraz bardziej kusząca wydaje się alternatywna ścieżka oparta na abonamentach oraz graniu w chmurze. Czy to zwiastun niepokojącego trendu, który z czasem zmieni oblicze gier?
tvgry
27 lutego 2026
Od premiery Uncharted 4 minęło 10 lat. Jak po dekadzie trzyma się produkcja studia Naughty Dog?
tvgry
24 lutego 2026
Materiał wideo analizuje przyczyny, dla których gracze często odczuwają niechęć do samouczków, wskazując, że źle zaprojektowane wprowadzenia potrafią skutecznie zniechęcić do dalszej rozgrywki poprzez wybicie z immersji lub nadmierną inwazyjność. Autor podkreśla, że największym wyzwaniem dla twórców jest połączenie nauki mechanik z budowaniem narracji, co zilustrowano kontrastem między krytykowanym, przeładowanym informacjami samouczkiem z Wiedźmina 2 a chwalonym wprowadzeniem w Wiedźminie 3, gdzie trening wpleciono w naturalny kontekst fabularny. Kluczowe dla sukcesu jest znalezienie „złotego środka” – tutorial musi być zrozumiały dla nowicjuszy, ale nie może traktować doświadczonych graczy w sposób protekcjonalny, co wymaga ścisłej współpracy scenarzystów i projektantów już na wczesnym etapie prac. Ostatecznie materiał konkluduje, że choć nie istnieje samouczek idealny dla każdego, to pierwszy kontakt z grą jest decydujący dla zaangażowania odbiorcy, więc nie powinien być on traktowany przez deweloperów jako element drugorzędny.
tvgry
22 lutego 2026
Materiał omawia kontrowersyjną strategię promocyjną Thomasa Mahlera, szefa Moon Studios, który promując grę No Rest for the Wicked, ostro krytykuje rynkowych gigantów takich jak Diablo 4 i Path of Exile 2, nazywając ich fundamenty archaicznymi. Mahler forsuje wizję nowoczesnego action RPG opartego na precyzyjnej, souls-like’owej walce, fizyczności animacji i odrzuceniu tradycyjnego sterowania „point and click”, co ma rzekomo wyznaczać nowe standardy w gatunku. Autor nagrania punktuje jednak butę i egocentryzm twórcy, który stawia się w roli branżowego autorytetu przed ostatecznym sukcesem swojej produkcji, zauważając jednocześnie, że Mahler nie rozumie specyficznej, relaksującej natury klasycznych hack’n’slashy opartych na statystykach i łupach. W rezultacie materiał sugeruje, że choć sama gra zapowiada się na świetną fuzję gatunków, to agresywny PR Malera może jej zaszkodzić, alienując graczy przywiązanych do sprawdzonych rozwiązań konkurencji.
tvgry
16 lutego 2026
Analiza skupia się na nietypowej filozofii projektowania gier przez Bennetta Fody’ego, który celowo tworzy produkcje o frustrującym i topornym sterowaniu. Autor materiału wyjaśnia, że te irytujące mechanizmy nie są błędem, lecz świadomym eksperymentem psychologicznym opartym na naukowej wiedzy twórcy o uzależnieniach i wolnej woli. Gry takie jak Getting Over It stanowią bunt przeciwko współczesnym, ułatwionym tytułom, oferując graczom autentyczne poczucie ryzyka oraz surową lekcję pokory. Narracja Fody’ego towarzysząca porażkom nadaje cierpieniu głębszy kontekst, zamieniając złość w formę terapeutycznego doświadczenia. Dzięki brakowi systemów zapisu, każde zwycięstwo w tych „śmieciowych” z pozoru produkcjach smakuje znacznie lepiej niż w wysokobudżetowych hitach. Ostatecznie źródło ukazuje Fody’ego jako wizjonera, który poprzez cyfrowy ból uczy odbiorców odporności psychicznej i wytrwałości.
tvgry
14 lutego 2026
Gambri,profesjonalny jak zwykle w 100%.
Jak zwykle zreszta i tak trzymac dalej !
Taa, Pandora (Borderlands) to takie zadupie kosmosu (ale korpo o nie walczą?) i w żaden sposób nie postapo (lecz space western?), że mamy i gangi zmutownych degeneratów (a nie pospolite bezprawie borderland'ów - tak, tytuł tak brzmi, i co z tego?), i globalny upadek cywilizacji/przemysłu (zamiast pierwocin osad) i nawet exodus mieszkańców (zamiast napływu osadników). I jakie korpo walczą o Pandorę (pomijając rynek broni)? Z pewnością nie Dahl, która dała stamtąd nogę, pozostawiając góry śmieci. No chyba, że mamy korpo "Vaulthunters Inc." ;)
To ja się w takim razie pytam: w jaki sposób Fallout jest postapo?
Metro 3 robią na vr. Arktik 1 :p
Kocham klimaty POST APO ! Stalkery, Metro, HL2 nawet ten fallout wchłaniały mnie bez reszty, choć fakt, w sumie nawet nigdy nie zwróciłem uwagi na ten podział na zachodnie i wschodnie post apo, to nasze, wschodnie, jest o wiele cięższe, mroczniejsze, w czasie gdy to amerykańskie to nie raz wolna amerykanka gdzie wkradają się jeszcze aspekty humorystyczne, i muszę przyznać, że rzeczy które można było robić w falloutach jak i same dialogi nie raz śmieszyły mnie jak cholera, podczas gdy w takim metrze czy stalkerze zbyt zabawnie nie było, no, chyba że mowa o dialogach z niektórymi żołnierzami wolności ;)
Nie lubię post apo, męczą mnie te klimaty i w kółko wałkowane jest w nich to samo, ale ten materiał obejrzałem z ogromną przyjemnością. Dziennikarz śledczy Gambri udziela się rzadko, ale jak trafi na jakiś trop to nie ma zmiłuj - temat omówiony perfekcyjnie. Wincyj!
Rewelacyjny materiał.. Część publicystyki może się znudzić, ale takie materiały nigdy się nie znudzą!
Akurat wymienione przez Gambriego uprawy są logiczne i dodają wiarygodności światu, bo ludzie coś muszą jeść. W Fallout 4 nie ma takich idiotyzmów jak zakładanie miasta wokół niewypału bomby atomowej lub we wraku lotniskowca zanurzonego w radioaktywnej wodzie, gdzie nawet nie ma miejsca na uprawę roślin - skąd więc populacja bierze żywność i jak napędza gospodarkę?
Nie zmienia to jednak faktu, że Bethesda nie rozumie świata Fallout. To opowieść o niezmienności ludzkiej natury, a post apo jest tam jedynie tłem. Problem w tym, że ważniejszą od post-apo cechą Fallouta była konwencja retro sci-fi, której Bethesda nie szanuje. Jak głosił Tim Cain, Chris Taylor czy przede wszystkim Leonard Boyarsky - bo ten trzeci był za konwencją retro najbardziej - chodziło o odwzorowanie technologii przyszłości, jaką wyobrażono sobie w latach 50. i 60. XX wieku. Roboty były wzorowane na projektach robotów z filmu "Frobidden Planet" i podkreślano, że chodziło o uniknięcie antropomorficznej prezentacji robotów, żeby nie przypominało to twórczości Philipa K. Dicka czy filmu "Terminator". W takim klimacie retro-scifi nie ma zwyczajnie miejsca na androidy rodem z "Bladerunnera". To zaprzeczenie idei Fallouta. Nie wspominając, że cudem rozwoju sztucznej inteligencji był oparty o technologię obcych Skynet z Fallout 2.
Bethesda nie rozumie Fallouta, nie szanuje marki. Przynajmniej gameplay'owo czwórka była o niebo lepsza od beznadziejnej trójki i grało mi się nawet przyjemniej niż Wieśka 3. Ale pewnie dlatego, że rozwój postaci dawał lepsze możliwości i strzelało się naprawdę przyjemnie (ponoć to drugie to zasługa ID Software).
Dla mnie to jest właśnie największa zaleta Fallouta 1 i 2. One traktują post-apo jako pewne tło, które odciska się prawie na wszystkim co robi gracz, ale prawie nigdy nie stanowi treści rozgrywki samej w sobie.
Bardziej obrazowo: Co gracz miałby do roboty w takim Dying Light, gdyby usunąć z niego zombie? NIC, bo 99% treści tej gry dotyczy własnie rozwiązywania problemów z umarlakami.
Ot np. takie zadanko w stylu "Przynieś mi butelkę wody!". Czy miałoby ono sens, gdyby nie postapokaliptyczne realia? Raczej nie, bo co to za problem by w normalnym świecie zdobyć butelkę wody? Bez setek zombie na ulicach to nie wypali.
Stare Fallouty są pod tym względem inne. Tam ludzie po prostu żyją swoim życiem i mają swoje sprawy, często bardzo podobne do naszych. Wiele ze zleconych tam zadań, można by spokojnie umieścić w jakimś GTA czy Wiedźminie, bo ich treść jest zupełnie uniwersalna i oderwana od realiów pustkowi (np. handel narkotykami, hazard, wykonywanie zleceń dla rodzin mafijnych, walki za pieniądze na ringu, zabójstwa na zlecenie itd).
Oczywiście to, że zadania tego typu dostajemy właśnie w Falloucie, często ma pewne przełożenie na ich przebieg (wynikający choćby z ogólnie panującego tam bezprawia, obecności zmutowanych bestii, czy dostępu do futurystycznych technologii), niemniej rzadko ma to decydujące znaczenie.
Kacper jak VSauce, a Grzesiu jak Woloszanski...
Nie wiadomo.... Co stalo sie z Fallotem 4. Lecz wiadomo. ... Ze 12 Lipca 2016. W sztabie Bethesdy. Podjeto decyzje...
A tak serio, dobre wzorce, super realiacja przygotowanie merytoryczne etc. Poziom poza jakakolwiek konkurencja.
Uniwersum Metro jest świetne. Przeczytałem Metro 2033, jak i przeszedłem grę o tym samym tytule. Rzeczą, która urzeka jest taka swojskość i ciężki klimat, podobnie jak w Stalkerach. W sumie to niedługo zamierzam się zaopatrzyć w Metro Redux na PS4 i jeszcze raz przejść "jedynkę", jak i nadrobić Last Light.
W Fallouty praktycznie nie grałem, choć się od dłuższego czasu przymierzam. Na dysku czeka "jedynka", jak i Fallout 3, czyli pierwsza część serii, jak i pierwsza część od innych twórców w całkowicie nowym wydaniu. Zamierzam je przejść w tej kolejności. A później będzie Fallout 2 i New Vegas, które uważane są za lepsze od swoich pierwowzorów.
Pewnie w kolejnym odcinku będzie post-apokalipsa w wyniku pandemii, a tam oczywiście nie może zabraknąć The Last of Us, które jest grą genialną. Właśnie przechodzę po raz drugi. W TLoU nie ma zombiaków jak sądzą niektórzy, a są zarażeni przez maczużniki, więc nie jest to typowe oklepane uniwersum z umarlakami w roli głównej, a coś w co łatwiej uwierzyć.
Metro niszczy 3 ostatnie Fallouty po całości
Stalkery również, ale i nie miały zbyt trudnego zadania. Może jeszcze New Vegas się broni, bo odpowiada za nie Obsidian, ale Bethesda już nie raz i nie dwa pokazała, że nie potrafi wykorzystać potencjału uniwersów do których ma dostęp. Todd klepie nudne, generyczne historyjki, a lud i tak to kupuje się jest wniebowzięty, więc po co się starać?
Chyba dwa, bo new vegas jest świetne.
Fakt - dwa. NW jeszcze dawał radę
Brawo :) Wyrazy uznania dla sposobu przygotowania materiału, poprowadzenia narracji i wniosków.
Nie mam uwag i czekam na następne gry "apo"
Mógłbym się jedynie zastanawiać jaki nurt w przyszłości bardziej by mi pasował ..ale, skoro będzie wybór ;)
No cóż, ostatnimi laty Metro pozamiatało resztę konkurencji jeśli chodzi o post-apo, mówię o tym nuklearnym, bo gry typu the last of us i inne zombie podobne są dla mnie trochę osobnym tematem. O Falloutach bethesdy nie ma co nawet gadać, bo to jakiś nieśmieszny żart.
Materiał dobry jak zawsze, zwłaszcza że nie jestem fanem post-apo, a zaciekawiło mnie to i może sprawdze pare gier.
Widać, że Gambri chwile siedzi i myśli co chce nagrać w przeciwieństwie do niektórych materiałów innych redaktorów.
No i po co daliście ten materiał ?.. Znowu będę musiał gibać do Zatonu, Czerwonego Lasu czy NAJLEPSZYCH labów w całej branży gier - ever :-(
Złe, złe TVGry ...