Western napromieniowany
305 377 wyświetleń
(12:31)
5 października 2016
Postapokalipsa. To bardzo szerokie pojęcie z kanonu science fiction stało się jedną z popularniejszych tematyk dla gier wideo. Szerokie, bo możemy tam wcisnąć przeróżne historie związane z upadkiem naszej dzisiejszej cywilizacji. Literatura postapo już od niemal 200 lat zadaje pytania, jak żyłyby kolejne pokolenia, gdyby doszło na Ziemi do kataklizmu, dewastującej wojny czy pandemii.
Dzisiaj porozmawiamy o dwóch nurtach atomowej postapokalipsy w grach. Jedna bazuje na strachu z lat 50 i początku 60 – i jest tradycją amerykańską. Drugi prąd to rzecz wschodnioeuropejska bazująca na namacalnym doświadczeniu związanym z komunizmem i wydarzeniami z 1986 roku.
Pewnie poczujecie się staro, ale od wielkiego finału przygód Geralta z Rivii minęła już okrągła dekada! Równo 10 lat temu zadebiutował dodatek Krew i Wino, zabierając nas na zasłużone, wirtualne wakacje do bajkowego Toussaint. Z tej okazji wpadliśmy do krakowskiej siedziby CD Projekt RED, by porozmawiać z Tomaszem Marchewką – jednym ze scenarzystów tego absolutnie kultowego rozszerzenia. W dzisiejszym materiale sprawdzamy przepis na sukces tej niesamowitej opowieści.
tvgry
29 maja 2026
W najnowszym materiale Łosiu i T_bone wzięli na tapet najciekawsze nowinki z głębokiego gamedevowego podziemia. Głównym bohaterem ich dyskusji stało się Battlestar Galactica: Scattered Hopes – tytuł, który według nich mistrzowsko łączy elementy roguelike’a, tower defense oraz strategii menedżerskiej. Gra idealnie oddaje mroczny, ciężki i mocno zmilitaryzowany klimat kultowego serialu z 2004 roku. W trakcie audycji Łosiu i T_bone rzucili światło na kilka kluczowych mechanik, w tym twarde zarządzanie zasobami, dbanie o lojalność załogi i w końcu polowanie na Cylonów, czyli detektywistyczna robota w poszukiwaniu ukrytych tosterów... Po ucieczce przed Cylonami przyszedł czas na zmianę klimatu. Łosiu i T_bone podzielili się wrażeniami z Running Train – japońskiego symulatora pociągów napędzanego przez Unreal Engine 5, który od strony wizualnej po prostu rzuca na kolana. W luźnej rozmowie przewinęły się też inne obiecujące projekty indie, takie jak Subway Service Driver oraz Pitman Panic. Przy tej okazji chłopaki przesłali globalne „chapeau bas” w kierunku czeskich deweloperów, zauważając, że tamtejsze studia mają talent do dostarczania wyjątkowych produkcji.
tvgry
8 czerwca 2026
Zapnijcie pasy i odpalajcie nitro, bo zabieramy Was w nostalgiczną podróż po jednej z najstarszych i najważniejszych serii wyścigowych w historii gier wideo! W dzisiejszym materiale bierzemy pod lupę pierwszą połowę historii cyklu Need for Speed - od klasycznej jedynki z 1994 roku, aż po mocno krytykowanego Undercovera z 2008. Przypominamy, jak to się stało, że symulator tworzony we współpracy z magazynem motoryzacyjnym ewoluował w królestwo neonów, szerokiego tuningu i nielegalnych wyścigów.
tvgry
29 maja 2026
Powrót do Górniczej Doliny to dla wielu polskich graczy jak powrót do domu. W dzisiejszym materiale na tapet bierzemy wersję preview i sprawdzamy, czy remake zachował ducha kultowego RPGa. Zastanowimy się, czy kultowe drewno da się w ogóle dobrze oszlifować.
tvgry
19 maja 2026
Batman to ikona popkultury, która doczekała się już kilku gier w klockowym uniwersum. LEGO Batman: Dziedzictwo Mrocznego Rycerza zapowiadane było jako ta ostateczna, najbardziej kompletna i filmowa przygoda Gacka. W dzisiejszym materiale sprawdzamy, czy TT Games sprostało wyzwaniu! Bierzemy pod lupę grę, która świetnie żongluje estetykami – od kiczowatych lat 90., przez mroki Tima Burtona, aż po brutalniejsze (choć wciąż klockowe) nawiązania do Arkham Asylum i blockbusterów Nolana.
tvgry
26 maja 2026
Kiedy wydawało się, że Playground Games osiągnęło mistrzostwo w tworzeniu piaskownic dla automaniaków, na rynku ląduje Forza Horizon 6. Z jednej strony zabiera nas do wspaniałej, klimatycznej i przepastnej Japonii, a z drugiej – pozostawia spory niedosyt.
tvgry
19 maja 2026
Przez lata Ubisoft kompletnie nie wiedział, co zrobić z marką Heroes of Might and Magic, wygląda jednak na to, że Olden Era to w końcu powrót, na który czekaliśmy dwie dekady. W dzisiejszym materiale sprawdzamy „trójkę na sterydach”, która zamiast wymyślać koło na nowo, sensownie rozwija kultowe mechaniki i porzuca przekombinowane rozwiązania z poprzednich części. Deweloperzy ze studia Unfrozen wyciągnęli to, co najlepsze z trójki i piątki oraz dorzucili coś od siebie, ale czy to wystarczyło, żeby stworzyć najlepszą odsłonę serii od 20 lat?
tvgry
13 maja 2026
Kiedy wydawało się, że James Bond na dobre zniknął z ekranów naszych monitorów, wkraczają Duńczycy z IO Interactive i robią istne trzęsienie ziemi! W dzisiejszym materiale na tapet wjeżdża 007: First Light – produkcja, która pokazuje nam zupełnie nieznaną twarz młodego Agenta 007 u progu kariery w MI6.
tvgry
9 czerwca 2026
W dzisiejszym materiale cofamy się do 2013 roku, by wziąć na warsztat oryginalną historię Edwarda Kenwaya i sprawdzić, co sprawiło, że gracze aż tak pokochali karaibskie wojaże na pokładzie Kawki. Opowiemy, jak z zaledwie dwugodzinnego dodatku do „trójki” narodził się jeden z największych hitów w historii Ubisoftu - Assassin's Creed IV: Black Flag. Przeanalizujemy świetnie napisaną przemianę porywczego oportunisty w dojrzałego bohatera i sprawdzimy, jak po latach broni się genialna mechanika żeglugi oraz kultowe szanty. Zastanowimy się też nad ograniczeniami pierwowzoru, misjami ze śledzeniem i wreszcie spróbujemy odpowiedzieć na pytanie: czy nadchodzący remake na silniku Anvil, zatytułowany Resynced, jest nam w ogóle potrzebny?
tvgry
13 maja 2026
Tym razem dwa Pecetowe Dziady, czyli T_bone i Łosiu rozmawiają o swoich wrażeniach z grania w S.T.A.L.K.E.R. 2: Serce Czarnobyla, Road to Vostok oraz Gray Zone Warfare.
tvgry
30 kwietnia 2026
Gambri,profesjonalny jak zwykle w 100%.
Jak zwykle zreszta i tak trzymac dalej !
Taa, Pandora (Borderlands) to takie zadupie kosmosu (ale korpo o nie walczą?) i w żaden sposób nie postapo (lecz space western?), że mamy i gangi zmutownych degeneratów (a nie pospolite bezprawie borderland'ów - tak, tytuł tak brzmi, i co z tego?), i globalny upadek cywilizacji/przemysłu (zamiast pierwocin osad) i nawet exodus mieszkańców (zamiast napływu osadników). I jakie korpo walczą o Pandorę (pomijając rynek broni)? Z pewnością nie Dahl, która dała stamtąd nogę, pozostawiając góry śmieci. No chyba, że mamy korpo "Vaulthunters Inc." ;)
To ja się w takim razie pytam: w jaki sposób Fallout jest postapo?
Uwielbiam posapo wykreowane przez Głuchowskiego w Metro 2033. Gra również bardzo mi się podobała! A sam materiał jak zwykle na najwyższym poziomie!
Metro 3, Stalker 4, gdzie jesteście?
Chyba raczej stalker 2.
Metro 3 robią na vr. Arktik 1 :p
Kocham klimaty POST APO ! Stalkery, Metro, HL2 nawet ten fallout wchłaniały mnie bez reszty, choć fakt, w sumie nawet nigdy nie zwróciłem uwagi na ten podział na zachodnie i wschodnie post apo, to nasze, wschodnie, jest o wiele cięższe, mroczniejsze, w czasie gdy to amerykańskie to nie raz wolna amerykanka gdzie wkradają się jeszcze aspekty humorystyczne, i muszę przyznać, że rzeczy które można było robić w falloutach jak i same dialogi nie raz śmieszyły mnie jak cholera, podczas gdy w takim metrze czy stalkerze zbyt zabawnie nie było, no, chyba że mowa o dialogach z niektórymi żołnierzami wolności ;)
Nie lubię post apo, męczą mnie te klimaty i w kółko wałkowane jest w nich to samo, ale ten materiał obejrzałem z ogromną przyjemnością. Dziennikarz śledczy Gambri udziela się rzadko, ale jak trafi na jakiś trop to nie ma zmiłuj - temat omówiony perfekcyjnie. Wincyj!
Rewelacyjny materiał.. Część publicystyki może się znudzić, ale takie materiały nigdy się nie znudzą!
Akurat wymienione przez Gambriego uprawy są logiczne i dodają wiarygodności światu, bo ludzie coś muszą jeść. W Fallout 4 nie ma takich idiotyzmów jak zakładanie miasta wokół niewypału bomby atomowej lub we wraku lotniskowca zanurzonego w radioaktywnej wodzie, gdzie nawet nie ma miejsca na uprawę roślin - skąd więc populacja bierze żywność i jak napędza gospodarkę?
Nie zmienia to jednak faktu, że Bethesda nie rozumie świata Fallout. To opowieść o niezmienności ludzkiej natury, a post apo jest tam jedynie tłem. Problem w tym, że ważniejszą od post-apo cechą Fallouta była konwencja retro sci-fi, której Bethesda nie szanuje. Jak głosił Tim Cain, Chris Taylor czy przede wszystkim Leonard Boyarsky - bo ten trzeci był za konwencją retro najbardziej - chodziło o odwzorowanie technologii przyszłości, jaką wyobrażono sobie w latach 50. i 60. XX wieku. Roboty były wzorowane na projektach robotów z filmu "Frobidden Planet" i podkreślano, że chodziło o uniknięcie antropomorficznej prezentacji robotów, żeby nie przypominało to twórczości Philipa K. Dicka czy filmu "Terminator". W takim klimacie retro-scifi nie ma zwyczajnie miejsca na androidy rodem z "Bladerunnera". To zaprzeczenie idei Fallouta. Nie wspominając, że cudem rozwoju sztucznej inteligencji był oparty o technologię obcych Skynet z Fallout 2.
Bethesda nie rozumie Fallouta, nie szanuje marki. Przynajmniej gameplay'owo czwórka była o niebo lepsza od beznadziejnej trójki i grało mi się nawet przyjemniej niż Wieśka 3. Ale pewnie dlatego, że rozwój postaci dawał lepsze możliwości i strzelało się naprawdę przyjemnie (ponoć to drugie to zasługa ID Software).
Dla mnie to jest właśnie największa zaleta Fallouta 1 i 2. One traktują post-apo jako pewne tło, które odciska się prawie na wszystkim co robi gracz, ale prawie nigdy nie stanowi treści rozgrywki samej w sobie.
Bardziej obrazowo: Co gracz miałby do roboty w takim Dying Light, gdyby usunąć z niego zombie? NIC, bo 99% treści tej gry dotyczy własnie rozwiązywania problemów z umarlakami.
Ot np. takie zadanko w stylu "Przynieś mi butelkę wody!". Czy miałoby ono sens, gdyby nie postapokaliptyczne realia? Raczej nie, bo co to za problem by w normalnym świecie zdobyć butelkę wody? Bez setek zombie na ulicach to nie wypali.
Stare Fallouty są pod tym względem inne. Tam ludzie po prostu żyją swoim życiem i mają swoje sprawy, często bardzo podobne do naszych. Wiele ze zleconych tam zadań, można by spokojnie umieścić w jakimś GTA czy Wiedźminie, bo ich treść jest zupełnie uniwersalna i oderwana od realiów pustkowi (np. handel narkotykami, hazard, wykonywanie zleceń dla rodzin mafijnych, walki za pieniądze na ringu, zabójstwa na zlecenie itd).
Oczywiście to, że zadania tego typu dostajemy właśnie w Falloucie, często ma pewne przełożenie na ich przebieg (wynikający choćby z ogólnie panującego tam bezprawia, obecności zmutowanych bestii, czy dostępu do futurystycznych technologii), niemniej rzadko ma to decydujące znaczenie.
Kacper jak VSauce, a Grzesiu jak Woloszanski...
Nie wiadomo.... Co stalo sie z Fallotem 4. Lecz wiadomo. ... Ze 12 Lipca 2016. W sztabie Bethesdy. Podjeto decyzje...
A tak serio, dobre wzorce, super realiacja przygotowanie merytoryczne etc. Poziom poza jakakolwiek konkurencja.
Cholerka, w Krakowie nawet na tak małych skwerkach "szwagry" potrafią wcisnąć ekrany akustyczne...
Uniwersum Metro jest świetne. Przeczytałem Metro 2033, jak i przeszedłem grę o tym samym tytule. Rzeczą, która urzeka jest taka swojskość i ciężki klimat, podobnie jak w Stalkerach. W sumie to niedługo zamierzam się zaopatrzyć w Metro Redux na PS4 i jeszcze raz przejść "jedynkę", jak i nadrobić Last Light.
W Fallouty praktycznie nie grałem, choć się od dłuższego czasu przymierzam. Na dysku czeka "jedynka", jak i Fallout 3, czyli pierwsza część serii, jak i pierwsza część od innych twórców w całkowicie nowym wydaniu. Zamierzam je przejść w tej kolejności. A później będzie Fallout 2 i New Vegas, które uważane są za lepsze od swoich pierwowzorów.
Pewnie w kolejnym odcinku będzie post-apokalipsa w wyniku pandemii, a tam oczywiście nie może zabraknąć The Last of Us, które jest grą genialną. Właśnie przechodzę po raz drugi. W TLoU nie ma zombiaków jak sądzą niektórzy, a są zarażeni przez maczużniki, więc nie jest to typowe oklepane uniwersum z umarlakami w roli głównej, a coś w co łatwiej uwierzyć.
Metro niszczy 3 ostatnie Fallouty po całości
Stalkery również, ale i nie miały zbyt trudnego zadania. Może jeszcze New Vegas się broni, bo odpowiada za nie Obsidian, ale Bethesda już nie raz i nie dwa pokazała, że nie potrafi wykorzystać potencjału uniwersów do których ma dostęp. Todd klepie nudne, generyczne historyjki, a lud i tak to kupuje się jest wniebowzięty, więc po co się starać?
Chyba dwa, bo new vegas jest świetne.
Fakt - dwa. NW jeszcze dawał radę
Brawo :) Wyrazy uznania dla sposobu przygotowania materiału, poprowadzenia narracji i wniosków.
Nie mam uwag i czekam na następne gry "apo"
Mógłbym się jedynie zastanawiać jaki nurt w przyszłości bardziej by mi pasował ..ale, skoro będzie wybór ;)
No cóż, ostatnimi laty Metro pozamiatało resztę konkurencji jeśli chodzi o post-apo, mówię o tym nuklearnym, bo gry typu the last of us i inne zombie podobne są dla mnie trochę osobnym tematem. O Falloutach bethesdy nie ma co nawet gadać, bo to jakiś nieśmieszny żart.
Materiał dobry jak zawsze, zwłaszcza że nie jestem fanem post-apo, a zaciekawiło mnie to i może sprawdze pare gier.
Widać, że Gambri chwile siedzi i myśli co chce nagrać w przeciwieństwie do niektórych materiałów innych redaktorów.
No i po co daliście ten materiał ?.. Znowu będę musiał gibać do Zatonu, Czerwonego Lasu czy NAJLEPSZYCH labów w całej branży gier - ever :-(
Złe, złe TVGry ...