Abyś mógł obejrzeć ten film, musimy zweryfikować twój wiek.
Wprowadź swoją datę urodzenia:
1 097 wyświetleń
(5:08)
25 września 2012
Materiał wideo z gry Metal Gear Rising: Revengeance wydany przy okazji targów Tokyo Game Show 2012.
GRYOnline
Gracze
Steam
OpenCritic
trailer
4 sierpnia 2026
trailer
12 sierpnia 2026
trailer
30 lipca 2026
trailer
27 lipca 2026
Wideo z Deponia od Daedalic Entertainment | Opublikowano 2012-01-12 12:23 w kategorii Trailery z gier | Czas trwania 0:30.
trailer
12 stycznia 2012
trailer
13 sierpnia 2026
trailer
20 sierpnia 2026
trailer
6 sierpnia 2024
trailer
2 kwietnia 2026
trailer
10 sierpnia 2026
Kojima coś ty zrobił... Nie twierdzę, że ta gra będzie zła, bo będzie dobra... ale na swój sposób. Patrząc na nią z kąta serii Metal Gear, to w ogóle ta gra do tej serii nie pasuje nawet jako spin off. Jak dla mnie ta gra nie powinna być z serii Metal Gear. To już zupełnie inna przebudowana gra z zupełnie nowym modelem rozgrywki i nawet jeśli to Metal Gear Rising, a nie Solid to nadal nie mogę przeboleć, że należy ona do sagi Metal Gear. Dla mnie to już zupełnie inna seria - coś jak "własna" gra z Niną z Tekkena w roli głównej (nie pamiętam tytułu, ale nie należał do serii Tekken).
Wiele razy oglądałem trailer z pierwszej koncepcji Kojimy - Metal Gear Solid: Rising. Byłem pod wrażeniem, bo był tam pokazany kawałek gameplayu, na silniku MGS4. W trailerze wyglądał świetnie płynnie i było czuć ostrze katany Raidena. Tutaj oglądając zlepki gameplayu mam wrażenie, że ten system cięcia wszystkiego jest na siłę. Normalnie Raiden oddając ciosy wygląda jakby się "zacinał" - nie wiem jak to nazwać, ale nie ma tej płynności jaka była pokazana w 2010 roku na silniku MGS4. Tutaj w normalnej walce katana jest "tępa" i nie może normalnie przeciąć przeciwnika, a potem nagle można ciąć wszystko co się da i jak się da w specjalnym trybie - to mi się nie podoba. W trailerze z 2010 było czuć ten system cięć katany. Platinum robi dobre gry, ale Kojima zrobił błąd oddając serię Metal Gear w ich ręce.
Radzę porównać obie wersję nawet jeśli w wersji z 2010 jest kilka sekund gameplayu. Wersja z 2010 wypada lepiej pod każdym względem. Wygląd Raidena, jego ruchy, grafika. Szkoda tylko, że team Kojimy tego nie ogarnął i odpuścili sobie i oddali grę w ręce innego studia zamiast starać się jednak podejść do gry ponownie, nawet jeśli premiera miałaby się opóźnić.
Tytuł jednak mnie nie przekonuję i raczej go nie kupię nawet jako zapalony fan serii MGS. Do mnie ta gra nie przemawia, nawet jeśli to spin off.
Niezła, mozliwe, że nabędę :)
Ta gra to miazga. Na pewno zagości u mnie.
cóż można rzec.. WOW! :)