Sam Fisher podwójnym agentem..
14 911 wyświetleń
(12:33)
27 lipca 2012
Zasłużony agent podejmuje ryzykowną misję w czwartej odsłonie serii - kontrowersyjnej, ale wciąż dobrej grze. (2671)
GRYOnline
Gracze
Steam
Jakiś czas temu Frozi odwiedził siedzibę Blizzarda, gdzie miał okazję zagrać w Lord of Hatred - nowy dodatek do Diablo 4. W tym materiale postanowił podzielić się swoimi doświadczeniami.
tvgry
9 marca 2026
Thomas Mahler ze swoim No Rest For The Wicked chce narzucać kierunek ewolucji gatunku hack’n’slashy. Może jednak się nie wyrobić, bo pod szyldem Moonbeast ojcowie izometrycznego action RPG wracają do gry z Darkhaven. I istnieje szansa, że pozamiatają.
tvgry
5 marca 2026
Zapis rozmowy redaktorów serwisu GRYOnline, którzy analizują archiwalne wydanie czasopisma New Secret Service z listopada 2000 roku. Łosiu i T_bone wspominają początki branży gier w Polsce, porównując ówczesne standardy recenzji, kontrowersyjne reklamy oraz specyficzny język tamtej epoki. W tekście pojawiają się wspomnienia o kultowych tytułach, takich jak Baldur’s Gate 2 czy Diablo 2, a także techniczne anegdoty o podkręcaniu starych procesorów. Uczestnicy dyskusji zauważają, że wiele dzisiejszych problemów branżowych, jak narzekanie na brak innowacji, było obecnych już ćwierć wieku temu. Całość stanowi nostalgiczną podróż do przeszłości, ukazującą ewolucję mediów gamingowych oraz zmianę mentalności graczy na przestrzeni lat. Rozmowa podkreśla również historyczne znaczenie magazynu, który kształtował polską kulturę cyfrową u progu nowego tysiąclecia.
tvgry
5 marca 2026
Czy Control Resonant może wnieść świeżość do formuły otwartych światów? Materiał powstał na bazie tekstu Huberta Sosnowskiego pod tytułem "Psychodeliczny Manhattan zamiast kolejnej mapy Ubisoftu - dlaczego wierzę w Control 2", który znajdziecie w naszym dziale Opinii.
tvgry
3 marca 2026
Nasza odpowiedź na reportaż TVP o złych grach co zniszczą Cię. W tym materiale poruszamy temat negatywnych skutków oglądania telewizji, szczególnie jak wpływa na nasze zdrowie psychiczne. Zastanawiamy się, czy telewizja prowadzi do depresja i jakie ma to konsekwencje dla zdrowia mentalnego, zwłaszcza wśród seniorów. Omawiamy, jak telewizja może wywoływać stres i jakie są objawy depresji związane z nadmiernym konsumowaniem negatywnych informacji.
tvgry
26 lutego 2026
Wobec wielomiesięcznych kryzysów na rynku podzespołów gamingowych coraz bardziej kusząca wydaje się alternatywna ścieżka oparta na abonamentach oraz graniu w chmurze. Czy to zwiastun niepokojącego trendu, który z czasem zmieni oblicze gier?
tvgry
27 lutego 2026
Od premiery Uncharted 4 minęło 10 lat. Jak po dekadzie trzyma się produkcja studia Naughty Dog?
tvgry
24 lutego 2026
Materiał wideo analizuje przyczyny, dla których gracze często odczuwają niechęć do samouczków, wskazując, że źle zaprojektowane wprowadzenia potrafią skutecznie zniechęcić do dalszej rozgrywki poprzez wybicie z immersji lub nadmierną inwazyjność. Autor podkreśla, że największym wyzwaniem dla twórców jest połączenie nauki mechanik z budowaniem narracji, co zilustrowano kontrastem między krytykowanym, przeładowanym informacjami samouczkiem z Wiedźmina 2 a chwalonym wprowadzeniem w Wiedźminie 3, gdzie trening wpleciono w naturalny kontekst fabularny. Kluczowe dla sukcesu jest znalezienie „złotego środka” – tutorial musi być zrozumiały dla nowicjuszy, ale nie może traktować doświadczonych graczy w sposób protekcjonalny, co wymaga ścisłej współpracy scenarzystów i projektantów już na wczesnym etapie prac. Ostatecznie materiał konkluduje, że choć nie istnieje samouczek idealny dla każdego, to pierwszy kontakt z grą jest decydujący dla zaangażowania odbiorcy, więc nie powinien być on traktowany przez deweloperów jako element drugorzędny.
tvgry
22 lutego 2026
Materiał omawia kontrowersyjną strategię promocyjną Thomasa Mahlera, szefa Moon Studios, który promując grę No Rest for the Wicked, ostro krytykuje rynkowych gigantów takich jak Diablo 4 i Path of Exile 2, nazywając ich fundamenty archaicznymi. Mahler forsuje wizję nowoczesnego action RPG opartego na precyzyjnej, souls-like’owej walce, fizyczności animacji i odrzuceniu tradycyjnego sterowania „point and click”, co ma rzekomo wyznaczać nowe standardy w gatunku. Autor nagrania punktuje jednak butę i egocentryzm twórcy, który stawia się w roli branżowego autorytetu przed ostatecznym sukcesem swojej produkcji, zauważając jednocześnie, że Mahler nie rozumie specyficznej, relaksującej natury klasycznych hack’n’slashy opartych na statystykach i łupach. W rezultacie materiał sugeruje, że choć sama gra zapowiada się na świetną fuzję gatunków, to agresywny PR Malera może jej zaszkodzić, alienując graczy przywiązanych do sprawdzonych rozwiązań konkurencji.
tvgry
16 lutego 2026
Analiza skupia się na nietypowej filozofii projektowania gier przez Bennetta Fody’ego, który celowo tworzy produkcje o frustrującym i topornym sterowaniu. Autor materiału wyjaśnia, że te irytujące mechanizmy nie są błędem, lecz świadomym eksperymentem psychologicznym opartym na naukowej wiedzy twórcy o uzależnieniach i wolnej woli. Gry takie jak Getting Over It stanowią bunt przeciwko współczesnym, ułatwionym tytułom, oferując graczom autentyczne poczucie ryzyka oraz surową lekcję pokory. Narracja Fody’ego towarzysząca porażkom nadaje cierpieniu głębszy kontekst, zamieniając złość w formę terapeutycznego doświadczenia. Dzięki brakowi systemów zapisu, każde zwycięstwo w tych „śmieciowych” z pozoru produkcjach smakuje znacznie lepiej niż w wysokobudżetowych hitach. Ostatecznie źródło ukazuje Fody’ego jako wizjonera, który poprzez cyfrowy ból uczy odbiorców odporności psychicznej i wytrwałości.
tvgry
14 lutego 2026
Ta część jest bardzo dobra na pewno lepsza od Conviction. Ta gra miała bardzo fajne misje. A ta więzieniu bardzo przypomina Skazanego na Śmierć.
Double Agent jest dla mnie bardzo udaną częścią Splinter Cella. Może nie jest to dokładna kalka pierwszych części, ale naprawdę nieźle się w to grało. Tak samo nie rozumiem całego hejtu na Coviction. Może gdyby gra nie nazywała się Splinter Cell to zostałaby lepiej przyjęta...
Jak się Wam strasznie nudzi i nie macie co ze sobą począć to może zróbcie materiały o starszych konsolach. Pamiętam że był kiedyś taki pomysł zainicjowany przez Krzyśka ale jakoś się nie przebił.
Umowność w DA sięga już zenitu, mowa o tych nadajnikach które mamy na koszulce nawet siedząc w więzieniu. ;) Może więc mniejsza gęstość cienia to jakieś zadoścuczynienie za brak noktowizora w niektórych misjach.
No cóż, jeżeli chodzi o multiplayer, to versus w DA faktycznie był dość dziwny, chociaż bardziej mnie irytował brak co-opa, albo dla odmiany w starym stylu, albo chociaż upodobniony do single playera. Nawet w zupełnie różniącym się Conviction pojawił się taki tryb, w który grało się zupełnie inaczej niż w singla i było to dużym plusem. Tutaj w każdym razie Chaos Theory jest liderem, ale to nie ulegało wątpliwości. ;)
No to tak samo można by ocenić R6 Lockdown i Vegasy - jako udane szczelafki eksperymentujące z pewnymi elementami. Problem w tym, że dalej są wydane pod szyldem Rainbow Six a ze swoim zdebileniem zdecydowanie do niego nie pasują.
Tak samo z DA - gra jest może i niezła, ale nijak się ma do poprzedników.
nie pojawiają się już momenty z Chaos Theory, gdzie wróg czasem z kilku metrów patrzył się prosto w naszą stronę, a my byliśmy skryci w cieniu
Oj, zdarzają się ;] i na nieszczęście - dla gracza Sam jest cały czas widoczny. Ok, można to uznać za uproszczenie rozgrywki, tak jak umowne było, że nikt z NPCów nie widział światełek na kostiumie Sama ;D
Co ciekawe - nie przeszliśmy jeszcze w ogóle na temat multiplayera ;] a po spędzeniu "paru" godzinek w SvM z SC:CT czuję się kompetentny do wymienienia rzeczy skopanych w DA.
@Toshi_: Ten, jak to ładnie nazwałeś, "binarny" system chowania się faktycznie może się wydawać krokiem w tył, ale przez to, na jaki rodzaj ukrywania się nastawiona jest ta gra, to nie stanowi on takiego problemu. Tutaj właśnie w większości mamy chowanie się za przeszkodami lub za plecami przeciwnika, nie pojawiają się już momenty z Chaos Theory, gdzie wróg czasem z kilku metrów patrzył się prosto w naszą stronę, a my byliśmy skryci w cieniu. Dlatego też takie oznakowanie jest wystarczające, ponieważ zwykle i bez tego możemy jasno stwierdzić, czy jesteśmy zauważalni. Gorzej niestety ze wskażnikiem hałasu, ponieważ musimy się najpierw nauczyć jak dobry słuch mają właściwie nasi wrogowie - pozornie cichy chód potrafi być tutaj zdradliwy. ;)
Pierwszych trzech Splinterów nikt nam nie zabierze, typowych dla serii misji nocnych mamy pod dostatkiem. Dlatego też Double Agent jako eksperyment uważam za udany, pomysły związane z tematyką tej części są bardzo ciekawe, choć rozumiem, że można uważać np. przerywniki w HQ za nudne. Grze brakowało może trochę ostatecznych szlifów, ale zdecydowanie nie zasługuje ona na tak negatywny odbiór jaki dostała - niepotrzebnie szuka się w niej Chaos Theory, które jest niesamowicie dobrą grą.
... bardzo dobra odsłona serii Splinter Cell...
Tiaaaa, problem w tym, że NIE jest. Jako zalety gry wymieniasz najgłupsze elementy.
Co misję "przerwy" w postaci biegania po tych samych korytarzach i zaliczania minigierek typu strzelnica czy montowanie min... Do tego kretyński, "binarny" system chowania się. Jesteś w cieniu - ok, nie widzą cię. Wychylisz tylko nos z cienia i nagle wszyscy w okolicy cię doskonale widzą i uruchamiają alarmy.
DA może się wydawać niezłe w porównaniu z Conviction, ale to tak jak z paraolimpiadami - może i wygrałeś, ale dalej jesteś upośledzony... Porównaj DA z SC:CT i wyraźnie wyjdzie, jaka kupa z tej gry wyszła.
I nawet graficznie wg mnie nie jest wyraźnie lepsza od CT - cienie w Chaos Theory były "gęstsze" i schowanego Sama zwyczajnie nie było widać. W DA Sam jest widoczny nawet w pełni zaciemnionych miejscach...
Jako plusy SC:DA mogę jedynie wymienić ciekawą odmianę pod względem terenów misji, w postaci lokacji "arktycznych".
Według mnie najlepsza część.
z calej piatki najgorsza czesc
@przemas478: Swoją drogą to chyba wersja na PC była sama w sobie zabugowana, bo pamiętam, że ludzie się na to skarżyli, a nie stwierdziłem podobnych problemów np. w wersji na X360. W każdym razie wersja na stare generacje faktycznie różni się bardzo i przypomina Chaos Theory, aczkolwiek za oficjalną raczej przyjęło się tę pecetową. ;)
Bardzo dobrze się kolega Kacper sprawuje w mojej ocenie. Przyjemnie się go słucha i wie o czym mówi.
Najlepsza była wersja na PS2/Xbox'a. Ta na pc była najeżona wszelakimi błędami. Próbowałem przejść edycję PC'tową kilkukrotnie ale zawsze natrafiałem na jakiś błąd uniemożliwiający dalszą grę ;p
Dla mnie to dobra gra. Zwłaszcza w porównaniu z fatalnym Conviction. OK, uprościli trochę skradanie (zamiast wskaźników tylko trzy kolory czujności wrogów), ale grało się bardzo fajnie.
Jedynie gra miala dość wysokie wymagania jak na czas, w którym wyszła.
wow. 1szy raz ogladam filmik z Twoim glosem w tle. i jestem niesamowicie mile zaskoczony :) bardzo dobra dykcja, ton glosu, szybkosc i trafnosc mowienia. zycze sobie wiecej filmikow z tymze glosem :)
co do gry, to 3 dni temu skonczylem Conviction :) bardzo dobra gra, jak i wszystkie z serii Splinter Cell.
pozdrawiam ;)
Zgadzam się z Kacprem. Double Agent jest całkiem dobrą grą i nie słusznie została tak skrytykowana przez fanów. Co nie znaczy że jest pozbawiona wad i według mnie nie został do końca wykorzystany jej potencjał. Gdyby Ubi przy DA nie próbowało coś zmieniać, a zamiast tego zrobiliby grę bardzie podobną do Chaos Theory to wyszłaby najlepsza część SC.
Ja polecam Double Agent w wersji na ps2 lub pierwszego xboxa. Ta wersja była robiona przez Ubisoft Montreal i wygląda jak Chaos Theory 2. Są normalne czujniki światła i dzwięku. Skradania w cieniu też jest o wiele więcej. Na deser dodam, że jest tam normalny tryb coop w stylu Chaos Theory. Nic tylko grać :))
Kunegunda Bajoro