Postapokalipsa z perspektywy schronu – z czarnym humorem i po polsku.
25 024 wyświetlenia
(14:02)
30 czerwca 2015
W prawie każdej historii z serii Fallout wychodzimy ze schronu, by zmierzyć się z trudami przetrwania w postapokaliptycznym świecie. 60 Seconds! zaczyna się odwrotnie – biegniemy do bunkra, łapiąc po drodze co popadnie. Na taki pomysł wpadło polskie studio Robot Gentleman, którego gra cieszy się zasłużoną popularnością.
Materiał wideo przedstawia fragmenty rozgrywki z gry 60 Seconds – rodzimej produkcji studia Robot Gentlemen, traktującej w sposób dość humorystyczny tematykę zagłady nuklearnej. Tytuł tej produkcji nie jest przypadkowy – w pierwszym etapie zabawy wcielamy się w ojca, głowę rodziny, który ma 60 sekund na to, by zabrać z domu wszystkie najpotrzebniejsze rzeczy (oraz osoby) i wrzucić to wszystko do schronu znajdującego się tuż pod domostwem. Po wykonaniu tego zadania rozpoczyna się właściwa rozgrywka – stajemy bowiem przed wyzwaniem przeżycia jak największej ilości dni, korzystając ze zgromadzonych zapasów. Gra w swoim wydźwięku delikatnie przypomina inną polską produkcję – This War of Mine – choć robi to w znacznie bardziej groteskowy sposób. 60 Seconds przeobraża się bowiem w tytuł bazujący na tekstach opisujących wydarzenia w każdym kolejnym dniu przebywania w schronie – do naszych obowiązków należy rozdysponowanie zapasów, podejmowanie trudnych decyzji moralnych i stawianie czoła różnego rodzaju wypadkom losowym, takim jak nieprzewidziane kłótnie czy też trzęsienia ziemi. To wszystko sprawia, że zabawa w próbę przeżycia w skrajnie niesprzyjających warunkach jest często bardzo nieprzewidywalna i zależy głównie od pierwszych 60 sekund, określających całą dalszą rozgrywkę.
Gracze
Steam
Przez lata Ubisoft kompletnie nie wiedział, co zrobić z marką Heroes of Might and Magic, wygląda jednak na to, że Olden Era to w końcu powrót, na który czekaliśmy dwie dekady. W dzisiejszym materiale sprawdzamy „trójkę na sterydach”, która zamiast wymyślać koło na nowo, sensownie rozwija kultowe mechaniki i porzuca przekombinowane rozwiązania z poprzednich części. Deweloperzy ze studia Unfrozen wyciągnęli to, co najlepsze z trójki i piątki oraz dorzucili coś od siebie, ale czy to wystarczyło, żeby stworzyć najlepszą odsłonę serii od 20 lat?
tvgry
13 maja 2026
Nowa Lara Croft nie daje o sobie zapomnieć i dzielnie wkracza w rejony next-genowe. Dobraliśmy się do "ostatecznej" edycji Tomb Raidera i przetestowaliśmy grę na PlayStation 4. Czy po przygodzie na PC warto ponownie odwiedzić niebezpieczną wyspę? Zobacz nasz gameplay.
tvgry
4 lutego 2014
Powrót do Górniczej Doliny to dla wielu polskich graczy jak powrót do domu. W dzisiejszym materiale na tapet bierzemy wersję preview i sprawdzamy, czy remake zachował ducha kultowego RPGa. Zastanowimy się, czy kultowe drewno da się w ogóle dobrze oszlifować.
tvgry
19 maja 2026
W dzisiejszym materiale cofamy się do 2013 roku, by wziąć na warsztat oryginalną historię Edwarda Kenwaya i sprawdzić, co sprawiło, że gracze aż tak pokochali karaibskie wojaże na pokładzie Kawki. Opowiemy, jak z zaledwie dwugodzinnego dodatku do „trójki” narodził się jeden z największych hitów w historii Ubisoftu - Assassin's Creed IV: Black Flag. Przeanalizujemy świetnie napisaną przemianę porywczego oportunisty w dojrzałego bohatera i sprawdzimy, jak po latach broni się genialna mechanika żeglugi oraz kultowe szanty. Zastanowimy się też nad ograniczeniami pierwowzoru, misjami ze śledzeniem i wreszcie spróbujemy odpowiedzieć na pytanie: czy nadchodzący remake na silniku Anvil, zatytułowany Resynced, jest nam w ogóle potrzebny?
tvgry
13 maja 2026
Max Payne 3 to gra, która mocno różni się od poprzedniczek i na ten moment pozostaje ostatnią odsłoną cyklu. Kuba postanowił wrócić do tego tytułu by opowiedzieć Wam jego historię.
tvgry
22 kwietnia 2026
Niedawno wraz z Maćkiem Pawlikowskim z GRYOnline.pl odwiedziliśmy warszawskie studio Rebel Wolves, by zobaczyć w akcji ich debiutancką grę – The Blood of Dawnwalker. Przy okazji mieliśmy możliwość zadać kilka pytań Mateuszowi Tomaszkiewiczowi, którego możecie kojarzyć jako głównego projektanta questów w Wiedźminie 3 i quest directora Cyberpunka 2077, który przy The Blood of Dawnwalker pełni rolę creative directora. W dzisiejszym materiale dowiecie się wszystkiego, co na ten moment wiemy o tym mrocznym, wampirzym RPG. Opowiemy między innymi, dlaczego krwiopijcy w grze nie ukrywają swojej natury oraz jak działa intrygujący system czasu.
tvgry
28 kwietnia 2026
W swoim ostatnim materiale na tvgry Kuba opowie o tym, w jaki sposób gry opowiadają historię bez użycia słów.
tvgry
5 maja 2026
Tym razem dwa Pecetowe Dziady, czyli T_bone i Łosiu rozmawiają o swoich wrażeniach z grania w S.T.A.L.K.E.R. 2: Serce Czarnobyla, Road to Vostok oraz Gray Zone Warfare.
tvgry
30 kwietnia 2026
Na pewno wiele razy zdarzyło Wam się wgapiać w monitor, intensywnie zastanawiając się nad podjęciem decyzji, która zaważy na życiu Waszych ulubionych wirtualnych bohaterów? Opowiemy dziś o grach, w których nasze wybory mają realne znaczenie, potrafią solidnie zagrać na emocjach i zostać w pamięci na bardzo długo. Sprawdzamy, co sprawia, że te interaktywne opowieści tak mocno uderzają w nasze czułe punkty. Jeśli szukacie produkcji, która porwie Was genialnie napisaną historią i zmusi do trudnych, moralnych dylematów, to jesteście w idealnym miejscu.
tvgry
27 kwietnia 2026
Mroczna kopalnia, powrót do korzeni dungeon crawlerów, eksploracja ze zwykłą mapą w ręku i ten unikalny, gęsty klimat retro. Cralon wiele obiecywał, ale czy udało mu się te obietnice spełnić? Sprawdzamy, dlaczego sama nostalgia do gatunku i nazwiska twórców to zdecydowanie za mało, by obronić ten tytuł.
tvgry
27 kwietnia 2026
Jest już trainer dostępny który zamraża czas i można wszystko zebrać z domu. Dodaje on także zapas 900 butek z wodą oraz puszkami żarcia.
Pomysł nawet spoko, ale widać, że gra jest trochę niedopracowana.
Ciekawy pomysł, ale niektóre rozwiązania są nielogiczne...
Prosta i przyjemna gierka ale brakuje tutaj jakiejś bliżej nieokreślonej głębi.
Wtedy byłoby za łatwo Hed, ale ok, rozumiem ciebie z tym komunikatem, żeby gra powiadomiła o tym, że posiada się już jedną sztukę konkretnego przedmiotu. Ale w sumie sam jestem casualem, wszystkie gry przechodzę na łatwym poziomie trudności, więc nie przeszkadzało by mi przechowywanie więcej niż 1 sztuki danego przedmiotu. BTW - W przyszłości do gry mają być update'y, dodające nowe zdarzenia i przedmioty. Najbliższy ma dodać z tego co pamiętam to 2 przedmioty i około 30 nowych wydarzeń. ;)
wawszczyk - moim zdaniem to jednak niedopatrzenie, że uczestniczysz w kolejnych ekspedycjach i zdobywasz kolejne maski p-gazowe, a później okazuje się, że masz tylko jedną - gra powinna pisać coś w stylu "znaleźliście maskę, ale jej nie wzięliście, bo już jedną macie", albo w ogóle o tym nie pisać. Może jako mechanika gry to ma sens, ale w odbiorze czułem się robiony w konia - czemu nie zabezpieczyć się i nie zbierać po kilka sztuk przedmiotów?
Takich rzeczy dziwnych jest więcej, ale jak mówię - rozumiem, że to pomysł na mechanikę, w której jest tylko parę przedmiotów i przechodząc drugą fazę uczymy się co tak naprawdę trzeba było zabrać w pierwszej. Ogólnie gierka bardzo na plus.
Hed nie wziął do schronu teściowej, która akurat sprzątała dom - zawsze to jedna gęba do wyżywienia mniej. I spokojniej w schronie...
No nie, w grze możemy mieć ograniczoną ilość konkretnych rzeczy - jedna maska przeciwgazowa, jedna apteczka, broń, siekiera, mapa, radio... Ponad standard można wyjść jedynie w zakresie zup i wody. Taka jest ta mechanika gry i to jest w niej piękne, bo dzięki temu jest trudna.
Kostki nie wziąłeś, eh.. :(
wawszczyk - wiesz, ja nie mówię, że ta gra jest zepsuta, tylko, że ma parę niedociągnięć w zakresie "logiki". Prosty przykład: podczas wypraw i sytuacji otrzymałem chyba 3 maski p-gazowe. W kolejnym wydarzeniu maska p-gazowa została zużyta i... nie miałem już żadnej, bo gra liczy, że masz 1 maskę, niezależnie ile ich "zdobywasz".
Jak dla mnie mechanika jest zbyt uboga. Oczekiwałem czegoś więcej po wejściu do schronu bo sama otoczka jest dosyć fajna.
Hed, gdy ktoś jest chory, to trzeba zastosować apteczkę.
Śmieszne jest też to "obrażanie youtuberów" skoro sam jesteś youtuberem, Hed. ;P To się nazywa hipokryzja...
Hed, przepraszam za to, ale "sam jesteś bez sensu".
Wszystko tworzy logiczną całość w "60 Seconds!", wystarczy być na początku wyjątkowo szybkim żeby w przeciągu 60 sekund zebrać jak najwięcej rzeczy. Radio (żeby skomunikować się z wojskiem), apteczka (na wypadek choroby lub rany), maska przeciwgazowa (by móc na początku bez problemów wychodzić na powierzchnię), środek owadobójczy (poza domyślnym działaniem, można z niego wytworzyć np. apteczkę przy odrobinie szczęścia i dzięki poradnikowi małego skauta [ta książka harcerska]), poradnik małego skauta (ma on więcej zastosowań niż byście się tego spodziewali :D), broń to wiadomo, o wodzie i zupach wspominać nie muszę, ze są bardzo ważne (a z nimi jest zawsze największy kłopot), tak samo rodzinka, karty i warcaby przydają się do handlu... I to jest tak ogólnie, najważniejsze rzeczy, które trzeba wiedzieć... A, no i ważne jeszcze jest to, żeby słuchać się tego co każe wojsko, np. wyciąć drzewa przy użyciu siekiery, dać znak latarką na niebie, czy oddać broń (karabin); a w końcu wojsko zapuka do drzwi schronu i wszystko kończy się napisem "PRZETRWALIŚCIE" ;)
To czytanie gołego tekstu w kółko, mocno mnie później wynudziło klikałem większość bez czytania. Gra na 60 minut i tyle. Z początku widziałem potencjał ale szybko wkrada się nuda i cała mechanika szybko zaczyna zamulać pipę. Jako gra na jakieś zaliczenie spoko ale jako produkt to moim zdaniem padaka.