Postapokalipsa z perspektywy schronu – z czarnym humorem i po polsku.
25 083 wyświetlenia
(14:02)
30 czerwca 2015
W prawie każdej historii z serii Fallout wychodzimy ze schronu, by zmierzyć się z trudami przetrwania w postapokaliptycznym świecie. 60 Seconds! zaczyna się odwrotnie – biegniemy do bunkra, łapiąc po drodze co popadnie. Na taki pomysł wpadło polskie studio Robot Gentleman, którego gra cieszy się zasłużoną popularnością.
Materiał wideo przedstawia fragmenty rozgrywki z gry 60 Seconds – rodzimej produkcji studia Robot Gentlemen, traktującej w sposób dość humorystyczny tematykę zagłady nuklearnej. Tytuł tej produkcji nie jest przypadkowy – w pierwszym etapie zabawy wcielamy się w ojca, głowę rodziny, który ma 60 sekund na to, by zabrać z domu wszystkie najpotrzebniejsze rzeczy (oraz osoby) i wrzucić to wszystko do schronu znajdującego się tuż pod domostwem. Po wykonaniu tego zadania rozpoczyna się właściwa rozgrywka – stajemy bowiem przed wyzwaniem przeżycia jak największej ilości dni, korzystając ze zgromadzonych zapasów. Gra w swoim wydźwięku delikatnie przypomina inną polską produkcję – This War of Mine – choć robi to w znacznie bardziej groteskowy sposób. 60 Seconds przeobraża się bowiem w tytuł bazujący na tekstach opisujących wydarzenia w każdym kolejnym dniu przebywania w schronie – do naszych obowiązków należy rozdysponowanie zapasów, podejmowanie trudnych decyzji moralnych i stawianie czoła różnego rodzaju wypadkom losowym, takim jak nieprzewidziane kłótnie czy też trzęsienia ziemi. To wszystko sprawia, że zabawa w próbę przeżycia w skrajnie niesprzyjających warunkach jest często bardzo nieprzewidywalna i zależy głównie od pierwszych 60 sekund, określających całą dalszą rozgrywkę.
Gracze
Steam
To koniec pewnej epoki dla fanów gier RPG. Po ponad trzydziestu latach działalności legendarnego studia BioWare Electronic Arts podjęło drastyczną decyzję o jego zamknięciu. W dzisiejszym materiale na chłodno przyglądamy się ogromnej restrukturyzacji i masowym zwolnieniom w EA, które są pokłosiem potężnego zadłużenia po przejęciu firmy przez saudyjski fundusz inwestycyjny.
tvgry
28 października 2026
Narzekanie na to, że kiedyś gry były trudniejsze i wymagały od nas myślenia, to stały motyw wielu gamingowych dyskusji. Włączamy nowy tytuł i od razu dostajemy mapę z GPS-em, podświetlane interaktywne przedmioty i automatyczne zapisy przed absolutnie każdym starciem. W dzisiejszym materiale bierzemy ten mit na warsztat i zastanawiamy się na chłodno, czy współczesne produkcje faktycznie stały się odmóżdżającymi samograjami, czy może to my dorośliśmy i zwyczajnie nie mamy już czasu ani cierpliwości na powtarzanie tego samego etapu przez trzy godziny.
tvgry
28 października 2026
Szajs czy hit? Łosiu i Tbone biorą na warsztat Star Wars Zero Company – turową grę taktyczną od EA, która wcale nie jest X-COM-em w Gwiezdnych Wojnach, choć bardzo chciałaby. Po drodze Dispatch, czyli najlepiej napisana gra roku o superbohaterach-nieudacznikach, oraz pierwsze wrażenia z Ace Combat 8: Wings of Theve (tak, jest dziewczyna z różowymi włosami).
tvgry
13 października 2026
CD Projekt RED po raz kolejny wyznacza branżowe standardy, oddając w nasze ręce w pełni darmowy remaster jedenastoletniego Wiedźmina 3. W dzisiejszym materiale oceniamy odświeżone przygody Geralta zgodnie z zamysłem twórców. Tak, jakby debiutowały w 2026 roku na tle współczesnych premier pokroju The Blood of Dawnwalker. Witajcie ponownie na szlaku!
tvgry
7 października 2026
Trudno w to uwierzyć, ale seria Tomb Raider towarzyszy nam już od okrągłych trzydziestu lat. Z tej okazji zapraszamy na wielką, nostalgiczną podróż przez historię jednej z najważniejszych ikon popkultury i świata gier wideo. W dzisiejszym materiale wspominamy burzliwe losy Lary Croft, począwszy od kanciastych, ale niezwykle klimatycznych grobowców z pierwszej odsłony z 1996 roku.
tvgry
28 października 2026
Mieliśmy okazję spędzić sześć bitych godzin z przedpremierową wersją Phantom Blade Zero i wróciliśmy z tego pokazu pełni nadziei na nowy, ciekawy tytuł, do ogrania tej jesieni. W dzisiejszym materiale opowiadamy, dlaczego ten niespodziewany hit z Chin może powalczyć w naszych prywatnych rankingach o miano gry roku nawet w obliczu zbliżającej się premiery nowego GTA.
tvgry
28 października 2026
Kiedy myślimy o wielkich grach RPG, od razu przychodzą nam do głowy kultowe tytuły pokroju Wiedźmina 3, Skyrima czy Mass Effecta. W dzisiejszym materiale postanowiliśmy jednak zejść z utartego szlaku i odkurzyć dla Was produkcje, które z różnych powodów nie rozbiły banku i nie przebiły się na stałe do gamingowego mainstreamu. Bierzemy na tapet dziesięć niesłusznie zapomnianych erpegów, które wciąż mogą pochwalić się świetnie napisanymi historiami, wciągającym światem i unikalnymi mechanikami.
tvgry
28 października 2026
Niedawny pokaz GTA 6 wywołał burzę, a Rockstar znów zagrał na własnych zasadach, ignorując branżowe imprezy na rzecz współpracy z platformą Netflix. W dzisiejszym materiale na chłodno przyglądamy się nowym informacjom o powrocie do Vice City i zastanawiamy się, w jakich aspektach nadchodzący hit może nas srodze rozczarować. Przy okazji przyglądamy się rosnącej arogancji wielkich korporacji, wspominając o końcu wydań fizycznych od Sony i odrzuceniu społecznej petycji Stop Killing Games.
tvgry
29 września 2026
Najnowsza produkcja od studia Remedy to gra pełna skrajności. W dzisiejszym materiale na chłodno oceniamy przygody Dylana w ogarniętym paranormalną apokalipsą Nowym Jorku.
tvgry
29 września 2026
Minęły trzy lata, odkąd w ręce graczy trafiło rozszerzenie Phantom Liberty do Cyberpunka 2077. Z tej okazji postanowiliśmy wyciągnąć z szafy niepublikowane wcześniej wywiady, sprzed premiery, które rzucają światło na to, jak powstawało Widmo Wolności. Rozmawiamy w nich między innymi o kulisach pisania szpiegowskiej historii, czy procesie powstawania Dogtown. Poruszamy też niezwykle ciekawe wątki muzyczne, w tym historię współpracy z Dawidem Podsiadło.
tvgry
29 września 2026
Jest już trainer dostępny który zamraża czas i można wszystko zebrać z domu. Dodaje on także zapas 900 butek z wodą oraz puszkami żarcia.
Pomysł nawet spoko, ale widać, że gra jest trochę niedopracowana.
Ciekawy pomysł, ale niektóre rozwiązania są nielogiczne...
Prosta i przyjemna gierka ale brakuje tutaj jakiejś bliżej nieokreślonej głębi.
Wtedy byłoby za łatwo Hed, ale ok, rozumiem ciebie z tym komunikatem, żeby gra powiadomiła o tym, że posiada się już jedną sztukę konkretnego przedmiotu. Ale w sumie sam jestem casualem, wszystkie gry przechodzę na łatwym poziomie trudności, więc nie przeszkadzało by mi przechowywanie więcej niż 1 sztuki danego przedmiotu. BTW - W przyszłości do gry mają być update'y, dodające nowe zdarzenia i przedmioty. Najbliższy ma dodać z tego co pamiętam to 2 przedmioty i około 30 nowych wydarzeń. ;)
wawszczyk - moim zdaniem to jednak niedopatrzenie, że uczestniczysz w kolejnych ekspedycjach i zdobywasz kolejne maski p-gazowe, a później okazuje się, że masz tylko jedną - gra powinna pisać coś w stylu "znaleźliście maskę, ale jej nie wzięliście, bo już jedną macie", albo w ogóle o tym nie pisać. Może jako mechanika gry to ma sens, ale w odbiorze czułem się robiony w konia - czemu nie zabezpieczyć się i nie zbierać po kilka sztuk przedmiotów?
Takich rzeczy dziwnych jest więcej, ale jak mówię - rozumiem, że to pomysł na mechanikę, w której jest tylko parę przedmiotów i przechodząc drugą fazę uczymy się co tak naprawdę trzeba było zabrać w pierwszej. Ogólnie gierka bardzo na plus.
Hed nie wziął do schronu teściowej, która akurat sprzątała dom - zawsze to jedna gęba do wyżywienia mniej. I spokojniej w schronie...
No nie, w grze możemy mieć ograniczoną ilość konkretnych rzeczy - jedna maska przeciwgazowa, jedna apteczka, broń, siekiera, mapa, radio... Ponad standard można wyjść jedynie w zakresie zup i wody. Taka jest ta mechanika gry i to jest w niej piękne, bo dzięki temu jest trudna.
Kostki nie wziąłeś, eh.. :(
wawszczyk - wiesz, ja nie mówię, że ta gra jest zepsuta, tylko, że ma parę niedociągnięć w zakresie "logiki". Prosty przykład: podczas wypraw i sytuacji otrzymałem chyba 3 maski p-gazowe. W kolejnym wydarzeniu maska p-gazowa została zużyta i... nie miałem już żadnej, bo gra liczy, że masz 1 maskę, niezależnie ile ich "zdobywasz".
Jak dla mnie mechanika jest zbyt uboga. Oczekiwałem czegoś więcej po wejściu do schronu bo sama otoczka jest dosyć fajna.
Hed, gdy ktoś jest chory, to trzeba zastosować apteczkę.
Śmieszne jest też to "obrażanie youtuberów" skoro sam jesteś youtuberem, Hed. ;P To się nazywa hipokryzja...
Hed, przepraszam za to, ale "sam jesteś bez sensu".
Wszystko tworzy logiczną całość w "60 Seconds!", wystarczy być na początku wyjątkowo szybkim żeby w przeciągu 60 sekund zebrać jak najwięcej rzeczy. Radio (żeby skomunikować się z wojskiem), apteczka (na wypadek choroby lub rany), maska przeciwgazowa (by móc na początku bez problemów wychodzić na powierzchnię), środek owadobójczy (poza domyślnym działaniem, można z niego wytworzyć np. apteczkę przy odrobinie szczęścia i dzięki poradnikowi małego skauta [ta książka harcerska]), poradnik małego skauta (ma on więcej zastosowań niż byście się tego spodziewali :D), broń to wiadomo, o wodzie i zupach wspominać nie muszę, ze są bardzo ważne (a z nimi jest zawsze największy kłopot), tak samo rodzinka, karty i warcaby przydają się do handlu... I to jest tak ogólnie, najważniejsze rzeczy, które trzeba wiedzieć... A, no i ważne jeszcze jest to, żeby słuchać się tego co każe wojsko, np. wyciąć drzewa przy użyciu siekiery, dać znak latarką na niebie, czy oddać broń (karabin); a w końcu wojsko zapuka do drzwi schronu i wszystko kończy się napisem "PRZETRWALIŚCIE" ;)
To czytanie gołego tekstu w kółko, mocno mnie później wynudziło klikałem większość bez czytania. Gra na 60 minut i tyle. Z początku widziałem potencjał ale szybko wkrada się nuda i cała mechanika szybko zaczyna zamulać pipę. Jako gra na jakieś zaliczenie spoko ale jako produkt to moim zdaniem padaka.