Słabe wyniki, dobre gry
41 419 wyświetleń
(8:38)
15 marca 2015
Mnóstwo jest średnich gier, które sprzedają się dobrze. Równie wiele jest dobrych gier, które sprzedały się poniżej średniej. Oto najlepsze gry, które zasłużyły na więcej! (5230)
Jakiś czas temu Frozi odwiedził siedzibę Blizzarda, gdzie miał okazję zagrać w Lord of Hatred - nowy dodatek do Diablo 4. W tym materiale postanowił podzielić się swoimi doświadczeniami.
tvgry
9 marca 2026
Thomas Mahler ze swoim No Rest For The Wicked chce narzucać kierunek ewolucji gatunku hack’n’slashy. Może jednak się nie wyrobić, bo pod szyldem Moonbeast ojcowie izometrycznego action RPG wracają do gry z Darkhaven. I istnieje szansa, że pozamiatają.
tvgry
5 marca 2026
Zapis rozmowy redaktorów serwisu GRYOnline, którzy analizują archiwalne wydanie czasopisma New Secret Service z listopada 2000 roku. Łosiu i T_bone wspominają początki branży gier w Polsce, porównując ówczesne standardy recenzji, kontrowersyjne reklamy oraz specyficzny język tamtej epoki. W tekście pojawiają się wspomnienia o kultowych tytułach, takich jak Baldur’s Gate 2 czy Diablo 2, a także techniczne anegdoty o podkręcaniu starych procesorów. Uczestnicy dyskusji zauważają, że wiele dzisiejszych problemów branżowych, jak narzekanie na brak innowacji, było obecnych już ćwierć wieku temu. Całość stanowi nostalgiczną podróż do przeszłości, ukazującą ewolucję mediów gamingowych oraz zmianę mentalności graczy na przestrzeni lat. Rozmowa podkreśla również historyczne znaczenie magazynu, który kształtował polską kulturę cyfrową u progu nowego tysiąclecia.
tvgry
5 marca 2026
Czy Control Resonant może wnieść świeżość do formuły otwartych światów? Materiał powstał na bazie tekstu Huberta Sosnowskiego pod tytułem "Psychodeliczny Manhattan zamiast kolejnej mapy Ubisoftu - dlaczego wierzę w Control 2", który znajdziecie w naszym dziale Opinii.
tvgry
3 marca 2026
Nasza odpowiedź na reportaż TVP o złych grach co zniszczą Cię. W tym materiale poruszamy temat negatywnych skutków oglądania telewizji, szczególnie jak wpływa na nasze zdrowie psychiczne. Zastanawiamy się, czy telewizja prowadzi do depresja i jakie ma to konsekwencje dla zdrowia mentalnego, zwłaszcza wśród seniorów. Omawiamy, jak telewizja może wywoływać stres i jakie są objawy depresji związane z nadmiernym konsumowaniem negatywnych informacji.
tvgry
26 lutego 2026
Wobec wielomiesięcznych kryzysów na rynku podzespołów gamingowych coraz bardziej kusząca wydaje się alternatywna ścieżka oparta na abonamentach oraz graniu w chmurze. Czy to zwiastun niepokojącego trendu, który z czasem zmieni oblicze gier?
tvgry
27 lutego 2026
Od premiery Uncharted 4 minęło 10 lat. Jak po dekadzie trzyma się produkcja studia Naughty Dog?
tvgry
24 lutego 2026
Materiał wideo analizuje przyczyny, dla których gracze często odczuwają niechęć do samouczków, wskazując, że źle zaprojektowane wprowadzenia potrafią skutecznie zniechęcić do dalszej rozgrywki poprzez wybicie z immersji lub nadmierną inwazyjność. Autor podkreśla, że największym wyzwaniem dla twórców jest połączenie nauki mechanik z budowaniem narracji, co zilustrowano kontrastem między krytykowanym, przeładowanym informacjami samouczkiem z Wiedźmina 2 a chwalonym wprowadzeniem w Wiedźminie 3, gdzie trening wpleciono w naturalny kontekst fabularny. Kluczowe dla sukcesu jest znalezienie „złotego środka” – tutorial musi być zrozumiały dla nowicjuszy, ale nie może traktować doświadczonych graczy w sposób protekcjonalny, co wymaga ścisłej współpracy scenarzystów i projektantów już na wczesnym etapie prac. Ostatecznie materiał konkluduje, że choć nie istnieje samouczek idealny dla każdego, to pierwszy kontakt z grą jest decydujący dla zaangażowania odbiorcy, więc nie powinien być on traktowany przez deweloperów jako element drugorzędny.
tvgry
22 lutego 2026
Materiał omawia kontrowersyjną strategię promocyjną Thomasa Mahlera, szefa Moon Studios, który promując grę No Rest for the Wicked, ostro krytykuje rynkowych gigantów takich jak Diablo 4 i Path of Exile 2, nazywając ich fundamenty archaicznymi. Mahler forsuje wizję nowoczesnego action RPG opartego na precyzyjnej, souls-like’owej walce, fizyczności animacji i odrzuceniu tradycyjnego sterowania „point and click”, co ma rzekomo wyznaczać nowe standardy w gatunku. Autor nagrania punktuje jednak butę i egocentryzm twórcy, który stawia się w roli branżowego autorytetu przed ostatecznym sukcesem swojej produkcji, zauważając jednocześnie, że Mahler nie rozumie specyficznej, relaksującej natury klasycznych hack’n’slashy opartych na statystykach i łupach. W rezultacie materiał sugeruje, że choć sama gra zapowiada się na świetną fuzję gatunków, to agresywny PR Malera może jej zaszkodzić, alienując graczy przywiązanych do sprawdzonych rozwiązań konkurencji.
tvgry
16 lutego 2026
Analiza skupia się na nietypowej filozofii projektowania gier przez Bennetta Fody’ego, który celowo tworzy produkcje o frustrującym i topornym sterowaniu. Autor materiału wyjaśnia, że te irytujące mechanizmy nie są błędem, lecz świadomym eksperymentem psychologicznym opartym na naukowej wiedzy twórcy o uzależnieniach i wolnej woli. Gry takie jak Getting Over It stanowią bunt przeciwko współczesnym, ułatwionym tytułom, oferując graczom autentyczne poczucie ryzyka oraz surową lekcję pokory. Narracja Fody’ego towarzysząca porażkom nadaje cierpieniu głębszy kontekst, zamieniając złość w formę terapeutycznego doświadczenia. Dzięki brakowi systemów zapisu, każde zwycięstwo w tych „śmieciowych” z pozoru produkcjach smakuje znacznie lepiej niż w wysokobudżetowych hitach. Ostatecznie źródło ukazuje Fody’ego jako wizjonera, który poprzez cyfrowy ból uczy odbiorców odporności psychicznej i wytrwałości.
tvgry
14 lutego 2026
Nie bardzo rozumiem zarzuty pod adresem Jordana. Mówi płynnie, z sensem, zna growy rynek bardzo dobrze. Jeden z chętniej słuchanych przeze mnie redaktorów.
Co do samego tematu, to niestety potraktowany bardzo pobieżnie. Jest tu potencjał na cały cykl, a nie tylko niespełna dziesięciominutowy filmik z dość przypadkowym wyborem.
Pełna zgoda w kwestii Nexus: The Jupiter Incident :) Ograłem wiele gier o tematyce że się tak wyrażę space science fiction i Nexus pod względem mechaniki i fabuły wciąga niesamowicie ^^ szczególnie wyróżnia się fabuła która w tego typu grach (poza dwiema odsłonami Homeworld) często jest traktowana marginalnie, a tutaj wręcz zachęca do kolejnej misji :)
Jordan zawiodłeś mnie. Tyle jest jest niedocenianych gier, a ty musiałeś wybrać jakiś o którym większość wie, że jest niedoceniona. Ileż można wałkować mówić o tych samych grach? Remember me, BG&E, Enslaved gry Tima Shafera tyle już wszyscy się o nich nagadali, że wszyscy o nich wiedzą. Myślałem, że powiesz o jakiejś grze, która bardziej zasługuje (potrzebuje) aby o niej powiedzieć, jak np. Majin The Forsaken Kingdom, czy Folklore o którym sam kiedyś mówiłeś w zew Japonii.
Przede wszystkim Call of Cthulhu DCOTE, genialny tytuł ;)
Tak jak ktoś już wspominał Spec Ops The Line i Singularity - obie to gry akcji i obie mają naprawdę świetną fabułę.
Tribes Vengance tez mialo chyba fatalną sprzedaż, a gra wciągnęła mnie niesamowicie ;d
Ostatnio przeszedłem psychonauts na mojej poczciwej PS2 :), naprawdę świetna gierka, tyle wyobraźni zostało w nią włożone, projekty samych poziomów to była naprawdę mocna strona tej produkcji, fabuła, jedyną rzeczą która mogę zarzucić tej grze to jej optymalizacja, może to wina tylko konwersji na PS2 bo tekstury nie należały do najlepszych nawet jak na PS2 a potrafiła naprawdę przyciąć za to niektóre efekty których nie było w wersji na PC rekompensowały oprawę :), poleciłbym ją każdemu bo niema drugiej takiej produkcji
W remember me grałem (myszka + klawiatura) i jakoś nie uznaję jej za wybitną, ot przeciętniak. Chociaż świat faktycznie był fajny, ale co z tego, że wymyślili dobrą otoczkę jak sama gra była taka sobie i od połowy z utęsknieniem wyczekiwałem końca.
Nad psychonauts ciągle ludzie się zachwycają, ja po kwadransie się od niej odbiłem, chociaż może jeszcze kiedyś spróbuję w nią zagrać.
Kolejny klasyk obok psychonauts to beyond good & evil - sam miło wspominam tą grę, ale kiedyś próbowałem do niej wrócić i to już nie było to - lepiej, żeby wspomnienia pozostały zakopane.
Do Arasza wiesz dla czego nexus tak słabo się sprzedał bo to miała być imperium galatica III, ale oni jakiś dziwny manewr wykonali wywali całe eko zrobili to co się nazywa nexus jupiter.
Dobra...
Niech ktoś mi powie, czemu na tej liście nie ma Beyond Good & Evil!
Kiedy tylko zobaczyłem temat tego materiału, od rau pomyślałem o arcydziele jakim niewątpliwie jest Planescape:Torment, który niestety przyniósł bardzo niewielki zysk twórcom. Z drugiej strony - lepiej, że Udręka jest sukcesem artystycznym niż finansowym.
Dobry materiał,ale za krótki ,ponieważ jest to temat rzeka.
Sam w swojej ponad 20 letniej przygodzie z grami miałem do czynienia z tytułami,które były mało popularne(a zarazem zapewne mało dochodowe),a okazały się naprawdę dobrą grą.
Remember me to był naprawdę dobry tytuł,tylko miejscami zbyt monotonny i nudny.Gdyby gra byłą bardziej skrócona ,ocena byłaby o oczko lepsza.Ale klimat,scenerie i fabuła były naprawdę na wysokim poziomie.
Risen 3 leży kilka miesięcy na dysku nie ruszony(jakieś 10% gry),a to w moim przypadku o czymś świadczy.
Niestety srogo się zawiodłem i miałem wrażenie ,ze gram w jakiegoś moda dwójki.
Wielka szkoda,że twórcy nie poszli w ślady jedynki,która była zdecydowanie najlepszą częścią.
Klimaty pirackie już się przejadły,gdyby chociaż gra znacząco różniła się od dwójki to co innego.
Enslaved: Odyssey to the West. Szkoda, że nie doczekamy się kontynuacji, świetna historia...
Same ciekawe tytuły a na końcu gniot Risen 3.
Zero Klimatu,słabe uniwersum i chaotyczna nie dająca frajdy walka.
Ostatni dzwonek dla Pirani jak ich następna gra dalej będzie gniotem nie będzie czego żałować w przypadku ich bankructwa.
Pomimo całego sentymentu do Gothica.
Dla mnie brakuje dwóch tytułów: Beyond Good & Evil oraz Freespace 2
Zastanawiam się czemu niektórzy komentujący tak mocno czepiają się Jordana. Ja lubię jego materiały a Zew Japonii to był jeden z moich ulubionych projektów na tvgry.
Praktycznie się nie loguję, ale teraz zrobię wyjątek :) Panie Jordan proszę o trochę profesjonalizmu w wypowiedziach i ich stylu. Widać, że masz potencjał dobrego dziennikarza growego, ale obecnie w przeciwieństwie do reszty ekipy prezentujesz raczej poziom ludzi z YouTube, a nie z najlepszego polskiego portalu o grach. Proszę nie brać tego mocno do siebie i życzę powodzenia. Materiał zaś jak zwykle wspaniały, więcej publicystyki na tvgry!
Muszę przyznać że bardzo dobry materiał ... brakuje sporo tytułów które nie zasługiwały na to co się z nimi stało ...
i niestety opuszczam tu głowę i łkam nad Nexusem ... potwierdzam że gra była super ... nie była łatwa a grafa do dziś wymiecie większość nowych gier ... szkoda że nie wiedziałem o zbiórce na kickstarterze ... bo wychodzą takie g... jak SID STAR(shit)SHIP i się sprzedają niestety sam zakupiłem i rozpędzę się jeszcze kilka razy i walne w ścianę żeby nie kupować więcej takich kaszanek
Prosze was nie dodawajcie filmikow z Jordanem niech sie zajmuje montazem ale niech nic nie gada bo nie da sie go sluchac,reszta chlopakow jak zawsze trzyma poziom.
mastarops dobrze pamietam gre. Byla swietna i jak dobrze pamietam to byla pierwsza gra z taka mechanika pod pada + sekwencja kombosow+stamina,dosc agresywni bossowie, mroczny klimat. Co do Risen 3. Jeszcze nie mialem dokonczyc gry,ale mam zamiar :-) nie ukrywam ,ze deweloper troszke poszedl na latwizne z budowa gry dajac uzytkownikom smak powtarzalnosci. Osobiscie nie oceniam gry zle bo to kolejny rpg , a ich nie ma az tak wiele na takim poziomie. Szkoda ,ze nikt nie podal gier typu horror w materiale bo to glownie ten gatunek zle sie sprzedaje:-)
Warto też wspomnieć w tym kontekście o jednej z moich ulubionych gier RPG - Dragon's Dogma. Jest to naprawdę znakomita gra z kameralnym otwartym światem i świetnym systemem walki z dużymi przeciwnikami. Niestety, gra nie sprzedała się najlepiej i pełnoprawnej kontynuacji (bo DD MMO za takową nie uważam) najprawdopodobniej nigdy nie będę mógł zakupić.
Dobrych, nieocenionych będzie więcej. Miesięcznie wychodzi kilkadziesiąt w miarę dużych tytułów, spora część z nich to AAA, a kasa i czas są ograniczone. Patrząc na poziom dzisiejszych gier lepiej poczekać rok i kupić je załatane, z dlc i w lepszej cenie. Z nieocenionych fanom Souls'ów polecam Severance : blade of darkness, trochę trwa przyzwyczajenie się do mechaniki, ale gra miła (polecam Amazonkę).
A co powiecie o jednym z lepszych gier strzelankowych w ogóle niedocenionych Spec Ops: The Line wiemy że słabo sie sprzedało i nie będzie następnej części bo ta sie słabo sprzedała a jednak dla tych co grali to jedna z lepszych gier zwłaszcza potrafili działać na emocje...
W 1999 roku wyszedł taki FPS - Kingpin Life of Crime. Gra na podrasowanym silniku Quake'a 2. Swego czasu była to bodaj najbrutalniejsza gra na rynku i mimo iż była produktem nadzwyczaj udanym, w swoim czasie dość rewolucyjnym (ciała wrogów podzielone na ''sektory'' co pozwalało pozbawiać kończyn itd., postacie niezależne dające nam questy co sprawiało, że nie wystarczyło walić do wszystkiego co się rusza - czasem opłacało się schować broń), do tego wszystkiego znakomita ścieżka dźwiękowa od Cypress Hill, spory poziom trudności, świetny klimat (połączenie gangsterskich czasów prohibicji ze współczesnością). Gra miała jednak wielkiego pecha - została zjedzona przez opinię publiczną bo powstała zaraz po masakrze w Columbine High School. W Stanach Zjednoczonych trwała wtedy nagonka na brutalne gry gdyż sprawcy owej strzelaniny byli fanami Dooma. Do dziś sequel Kingpina nie wyszedł, a gra została nieco zapomniana.
Saboteura brakuje mi w tym zestawieniu. Gra nie była pozbawiona wad, ale miała świetny klimat i niegłupią fabułę. Chyba zabrakło odpowiedniej promocji. Szkoda, bo sprzedała się słabo, a studio odpowiedzialne za nią zostało przez EA rozwiązane jakoś w okolicach premiery.
^Nie zgodzę się, dla mnie Singularity to gniot :>
Myślałem, że Kacper rzuci Bulletstorma, pamiętam jak w jakimś materiale tłuamczył, dlaczego gra nie odniosła takiego sukcesu :) Ja bym z świeżych produkcji dorzucił Sleeping Dogs. Wyśmienicie mi się w niego grało.
@Vroo - Naturalnie wyolbrzymiłem co nie zmienia faktu, że 1/3 świata to powrót w miejsca z Risen 2. A w Gothicu II powrót do Górniczej Doliny mi nie tylko nie przeszkadzał, ale jest to wręcz jedna z bardziej klimatycznych lokacji i zawsze lubię tam powracać. Poza tym G2 wyszedł niespełna rok po "jedynce" i był kontynuacją historii tego samego bohatera. W przypadku Risen 3 liczyłem na to, że popracują dłużej i gra w żadnym aspekcie nie będzie przypominała Risena 2. We Władców Tytanów jeszcze nie grałem, więc może także z przyjemnością zwiedzę miejsca z "dwójki"?
Ogólnie Gothiki są sensowniej przemyślane pod względem fabuły a w Risenach nie wiadomo co w sumie robimy. Są tam jacyś Tytani, ale fabuła jakoś nie wciąga i nie przekonuje. A w "trójce" na dodatek wcielamy się w innego bohatera. Na "pirackość" nie narzekałem a raczej na ukłony w stronę zachodniego gracza, który i tak nie kupił Risen 3. Powrót starych rozwiązań czyli to co wycięto w Risen 2 m.in. klasycznej magii oraz interakcji z otoczeniem został okrzyknięty "powrotem do korzeni". Niemniej w "trójkę" i tak pewnie prędzej czy później zagram i z pewnością będę się dobrze bawił. A to, że jest lepsza od Gothica 3 nie jest wcale aż tak wielkim wyczynem. Wystarczy, że każdy element ma co najmniej poprawnie wykonany. :)
Mnie zawsze było strasznie żal Troika Games. Nie potrafię zrozumieć jak można wydać trzy tak fantastyczne cRGPi (Arcanum: Of Steamworks and Magick Obscura (ocena na Metacritic - 81/9.0), The Temple of Elemental Evil (71/7.7), Vampire: The Masquerade – Bloodlines (80/9.0)) i zbankrutować...
@ sebogothic
Strasznie mnie irytują te nieprawdziwe plotki powtarzane w kółko przez ludzi, którzy nie grali w R3. Piracki jest prolog, raptem jedna wyspa, reszta jest już bardzo "mroczno-średniowieczna". Wysp jest w sumie 9, z czego powtarzają się raptem 3 mniejsze (główne gildie znajdują się na zupełnie nowych, dużo większych obszarach). "Stare" wyspy zostały przemodelowane i pozbawione pirackiego stylu. Połowę świata to skopiował Gothic 2 z Gothic 1, a tam Ci to jakoś nie przeszkadzało :P
Osobiście stawiam Risen 3 wyżej niż Gothic 3.
8/10 ideal jordana i super skala ocen na golu juz o tym pisalem ze zal jest tak oceniac gry poza tym nigdy nie bedzie 10/10 ani 0/10 bo wy nie czaicie bazy
kacper tez sie oszukuje ze gra w gry dla doroslych a tak nie jest
Jeśli chodzi o Risena 3 to wg mnie Piranie poszły na skróty. Liczyłem na to, że stworzą nowy silnik i naprawdę przyłożą się do kolejnej części a otrzymałem Risena 2,5 stworzonego w 2,5 roku. :) Wstrzymałem się więc z zakupem, bo na gameplayach gra wygląda po prostu jak Risen 2, połowa świata też była z poprzedniej części, więc wolę odpocząć troszkę po "dwójce" i poczekać przy okazji aż Risen 3 stanieje. W Risenach nie ma też tego co lubię w erpegach a mianowicie żyjącego świata, reagującego na nasze poczynania. Względem Gothiców widać regres pod tym względem, a to źle, bo ten element tworzy znakomity klimat.
PS. UV na początku rządzi. :P
@skquartePL - nie wiem no niby było takiego dobrego w Singularity, że miała by się tutaj znaleźć? Nudny średniak i tyle. A 9 Kombania odniosła porażkę w pełni zasłużenie - kto robi RTSa bez multiplayera?! Nic dziwnego, że gra się nie sprzedała.
A gdzie Singularity i 9kompania ?
Spec Ops: The Line...
Arash zgadzam się co do Nexusa, gra była świetna. Szczególnie jak ktoś był fanem StarGate :)
@wafeg814 Sunset Overdrive o ile dobrze pamiętam rozeszło się w ok. 800 tyś. egzemplarzach, więc jakiejś tragedii nie ma.
Lol, 70 000 Risenów 3 to jest zysk netto na poziomie ~3 mln euro ze sprzedaży. A przecież produkcja, nie wspominając o promocji, była zdecydowanie droższa. Piranha Bytes musi być w niezłej dupie w takim razie.
Ja Risena 3 i 2 nie kupiłem, bo nie podobał mi się Risen 1.
Wg mnie to ilość sprzedanych egzemplarzy oddziałuje tylko na wynik finansowy, bo przecież mogłem pobrać
Risena, który mi się spodobał, ale go nie kupić i odwrotnie. Kiedyś wsparłem Ubisoft 50. złotymi za Advanced Warfighter 2, przy którym płakałem z powodu wyrzuconych pieniędzy. Gry Piranhii mają to coś, ale właśnie powinni wdrażać własne pomysły, a nie dublować asasyńskie pomysły, które wcale udanymi być nie muszą. Te bitwy morskie później stały się nudne. Niech nie dzielą świata na wyspy i wywalą voodoo, bo to ,,chi'' i ,,gucho'' strasznie mnie irytowało.
@MaXXii
takie miejscówki jak bagna czy plaże dawały te poczucie klimatu pirackiego
Plaże i bagna były obecne chyba we wszystkich Gothicach i Risenach. Klimat średniowiecznego fantasy jest nawet w większej formie niż ten piracki. Nie powiesz mi, że takie wyspy jak Calador i Taranis były reprezentantami klimatów pirackich.
jakby tego było mało wiele miejscówek było z Risena 2, więc Risen 3 to w 50% nowy Content tylko
Oczywiście, były miejscówki z Risena 2, ale zostały bardzo odmienione. To tak samo jak obecność Górniczej Doliny w Gothicu 2.
Poza tym twórcy nie mogli w pełni odejść od klimatów pirackich. Dlaczego? No bo to było głupie i dziwne. Na jedną część zrobili klimat piracki, a potem w kontynuacji mieli by od niego odejść? Tak po prostu klimat ten miałby zniknąć?
Zdzichsiu: Ale i tak wiekszość graczy, w tym i ja w wiekszej mierze odczuwała klimat piracki, nawet świat w Risen 3 nie przypominał średniowiecznego a bardziej klimaty pirackie. Jakbyśmy mieli porównać to średniowiecze szło odczuć może w 30% może w 40%, reszta to Pirackie klimaty, zwłaszcza że takie miejscówki jak bagna czy plaże dawały te poczucie klimatu pirackiego, jakby tego było mało wiele miejscówek było z Risena 2, więc Risen 3 to w 50% nowy Content tylko.
Stąd właśnie to poczucie pirackiego klimatu. Inna sprawa jakby dali nam jedną wielką wyspę (coś jak w Gothic 1,2,3) wtedy ten średniowieczny klimat można było by bardziej wyraziście pokazać.
Mnie się strasznie Remember Me podobało. Chyba jedyna gra, poza Mass Effectem, w której dużą przyjemność czerpałem z czytania informacji o świecie przedstawionym, o technologiach, miejscach, ludziach z tego świata. Pod względem fabularnym jest to moim zdaniem jedna z lepszych gier ostatnich lat. Żal mi jej niezrealizowanego potencjału. Ten świat zasługuje na poznanie i kontynuację przy większym budżecie.
Problem Risena 3 był taki że obiecywali już klimaty Risena, tymczasem dalej mocno było czuć klimaty Risena 2. To był poważny błąd, pirackie klimaty są fajną odskocznią ale tylko i wyłącznie na jakiś czas. NP: w Two Worlds 2 DLC o piratach świetnie się sprawdził, Risen 2 i starczy na jakieś kilka lat.
A tego typu gier jest jeszcze więcej np: Alan Wake,Enslaved i wiele wiele innych gier.
A mi tam pirackie klimaty się podobały. Zresztą w Risenie 3 nie było ich aż tak dużo. 3/4 gry to jednak rasowe fantasty. Cóż, nawet w kultowej Nocy Kruka mieliśmy wątki pirackie. A co do Piranhy Bytes to niezbyt liczę na kontynuację Gothica. Hoge z ekipą pracuje nad nad grą sci-fi, ciekawi mnie jednak co robi reszta. Liczę na Risena 4, ale tym razem takiego ostatecznego, który pozamyka wszystkie wątki.
Zgadzam sie co do Risena 3 , pirackie klimaty sprawiły , że jej nie zakupiłem
sporo gier powinno miec sequel.