Łosiu i T-Bone tłumaczą swój entuzjazm w związku z grą Star Citizen.
12 562 wyświetlenia
(10:00)
5 kwietnia 2014
Star Citizen to prawdziwy fenomen. Gra zebrała już gigantyczną kwotę i wszystko wskazuje na to, że chętnych na dokładanie się do puli ponad 41 milionów dolarów nie zabraknie. Skąd to się bierze? Czy gra faktycznie na to zasługuje?
Gracze
Szajs czy hit? Łosiu i Tbone biorą na warsztat Star Wars Zero Company – turową grę taktyczną od EA, która wcale nie jest X-COM-em w Gwiezdnych Wojnach, choć bardzo chciałaby. Po drodze Dispatch, czyli najlepiej napisana gra roku o superbohaterach-nieudacznikach, oraz pierwsze wrażenia z Ace Combat 8: Wings of Theve (tak, jest dziewczyna z różowymi włosami).
tvgry
13 października 2026
CD Projekt RED po raz kolejny wyznacza branżowe standardy, oddając w nasze ręce w pełni darmowy remaster jedenastoletniego Wiedźmina 3. W dzisiejszym materiale oceniamy odświeżone przygody Geralta zgodnie z zamysłem twórców. Tak, jakby debiutowały w 2026 roku na tle współczesnych premier pokroju The Blood of Dawnwalker. Witajcie ponownie na szlaku!
tvgry
7 października 2026
Niedawny pokaz GTA 6 wywołał burzę, a Rockstar znów zagrał na własnych zasadach, ignorując branżowe imprezy na rzecz współpracy z platformą Netflix. W dzisiejszym materiale na chłodno przyglądamy się nowym informacjom o powrocie do Vice City i zastanawiamy się, w jakich aspektach nadchodzący hit może nas srodze rozczarować. Przy okazji przyglądamy się rosnącej arogancji wielkich korporacji, wspominając o końcu wydań fizycznych od Sony i odrzuceniu społecznej petycji Stop Killing Games.
tvgry
29 września 2026
Najnowsza produkcja od studia Remedy to gra pełna skrajności. W dzisiejszym materiale na chłodno oceniamy przygody Dylana w ogarniętym paranormalną apokalipsą Nowym Jorku.
tvgry
29 września 2026
Najnowsze dzieło twórców Marvel’s Spider-Man 2 w końcu trafiło w ręce graczy, a my sprawdzamy, czy wyczekiwany powrót Logana to faktycznie nowa jakość w gatunku. Okazuje się, że ekipa z Insomniac Games zaserwowała nam brutalną jazdę bez trzymanki, która swoimi mechanicznymi założeniami mocno przypomina proste i korytarzowe hity z czasów poczciwego PlayStation 2.
tvgry
16 września 2026
Podczas tegorocznego gamescomu mieliśmy okazję zobaczyć pokaz gry Tomb Raider: Legacy of Atlantis. To pełnoprawny remake pierwszej, legendarnej odsłony cyklu, przy którym pomagają nasi rodacy z polskiego studia Flying Wild Hog! W dzisiejszym materiale na chłodno oceniamy zaprezentowany gameplay i analizujemy, czy nowa wizja kultowej Lary Croft przypadnie fanom do gustu. Uzupełnieniem materiału jest nasz ekskluzywny wywiad, w którym deweloperzy z Crystal Dynamics i Flying Wild Hog tłumaczą, jak połączyć wielkie dziedzictwo marki ze współczesnymi standardami.
tvgry
9 września 2026
Minęły trzy lata, odkąd w ręce graczy trafiło rozszerzenie Phantom Liberty do Cyberpunka 2077. Z tej okazji postanowiliśmy wyciągnąć z szafy niepublikowane wcześniej wywiady, sprzed premiery, które rzucają światło na to, jak powstawało Widmo Wolności. Rozmawiamy w nich między innymi o kulisach pisania szpiegowskiej historii, czy procesie powstawania Dogtown. Poruszamy też niezwykle ciekawe wątki muzyczne, w tym historię współpracy z Dawidem Podsiadło.
tvgry
29 września 2026
Zapytaj kogoś o Jaskra, a większość odpowiada przypomnieniem o kolejnej kłopotliwej balladzie albo komediowym wpadaniu w tarapaty. Tymczasem twórcy z Fool's Theory i CD Projekt Red postanowili zabrać nas do krainy Letten – malowniczego, rodzinnego domu słynnego barda, który skrywa znacznie więcej, niż moglibyśmy przypuszczać. W przeprowadzonym przez nas wywiadzie wywiadzie twórcy - Jakub Rokosz z Fool's Theory i Despoina Anetaki z CD Projekt Red - opowiadają o tym, dlaczego Geralt postanawia porzucić zasłużoną emeryturę w Toussaint, skąd na horyzoncie wziął się polski Giewont oraz jak przeprojektować mechaniki walki i Gwinta w grze, która ma już 11 lat.
tvgry
3 września 2026
Gatunek MMO od lat cierpi na lekką stagnację, ale studio ArenaNet znów ma zamiar wytyczyć zupełnie nowe szlaki. Na tegorocznym gamescomie mieliśmy okazję uczestniczyć w zamkniętym pokazie wczesnej wersji alfa Guild Wars 3 i wyszliśmy z niego pełni bardzo ostrożnego optymizmu.
tvgry
29 września 2026
Na tegorocznym Gamescomie wreszcie sprawdziliśmy wyczekiwany powrót serii Fable. Szliśmy na pokaz z nadziejami na spotkanie z żyjącym, reagującym na nasze czyny Albionem, a wyszliśmy z niego mocno rozczarowani. Zamiast esencji kultowego uniwersum, Microsoft zaserwował nam demo skupione wyłącznie na do bólu powtarzalnej walce.
tvgry
16 września 2026
Ja bardziej interesuję się tym tyłem pod względem tego , jak to w ogóle wypali , bo space simy to raczej nie moje klimaty :)
Zawsze się zastanawiałem dlaczego ludzie dają tak dużo kasy na 'kota w worku'. Teraz już mniej więcej wiem! Ale 41 mln $, naprawdę?!?
Osobistych wrażeń narazie brak.Premium beta ruszy najwcześniej w połowie maja, choć bardziej realny jest chyba jednak czerwiec.Żałuje, bo kosztowało mnie to 100funtów czyli ponad 500 zeta.Sensowny hotas to około 400-500zl, trackir to koło 500-700, a OR w momencie premiery będzie prawdopodobnie kosztował +1000.Zamiast dostępu do bety mógłbym mieć już joystick i byłaby to o wiele lepsza inwestycja, a do kompa też wypadałoby mi dołożyć ramu i może jakieś ssd.Dlaczego się zdecydowałem? Bo z początkiem grudnia kończyła się kampania na KS, a dostęp do premium bety kupowało się wtedy z bardzo bogatym zestawem bonusów cyfrowych i materialnych, które obecnie są już niedostępne, ale mimo wszystko uważam, że joy byłby lepszą inwestycją.
Obie gry nie będą miały widoku trzeciej osoby.Tylko i wyłącznie widok z kokpitu.W ED masz coś takiego jak "mechanika sygantury ciepła".Możesz zamknąć kanały wentylacyjne reaktora i twój statek znika z radaru przeciwnika.Oczywiście trzeba uważać, żeby się nie ugotować, ale przeciwnikowi pozostaje śledzenie Cie tylko wizualnie.Posiadanie czegoś co pozwala się rozglądać ruchami głowy (trackir/OR) daje w tym momencie sporą przewagę.Sama walka w ED opiera się na pitch/roll, yaw ma marginalne znaczenie, a dobry joy to w tej sytuacji ogromny skarb.Jeśli do tego dołożyć micromanagment energią, który ma być bardzo rozbudowany (full power na uzbrojenie, osłony, lidary, radary etc.), obsługe systemów antyrakietowych, grup ogniowych uzbrojenia itd.To bardzo szybko okazuje się, że sensowny joy z przepustnicą i dziesiątkami przycisków z możliwością zmakrowania/zbindowania wielu funkcji będzie tu na wagę złota.Podsumowaując jeśli soptka się dwóch gości i jeden będzie miał trackir/OR i hotasa, a drugi będzie młócił mysz + klawa, albo gamepad to ten drugi ma lekko przesrane.Zwłaszcza w pojedynkach małych/średnich jednostek opierających się na ruchliwości/zwrotności.
Co by nie było offtopowo.Roberts po premierze alfy ED powiedział wprost, że jest pod ogromnym wrażeniem gameplayu i nie będzie się wstydził, żeby zaczerpnąć trochę pomysłów od Brabena zwłaszcza jeśli chodzi o "mechanike sygnatury ciepła".Także wszystkie te kwestie dotyczą SC w mniejszym czy większym stopniu tak samo jak ED.
Boję się, że to będzie bańka mydlana, która pęknie i będzie szczypać w oczy, które teraz jeszcze patrzą z zachwytem na jej tysiące barw... :)
Kocham serwię WC, grałem we wszystko z serii od czasów Amigi 500...
To są niezapomniane pozycje. Teraz, aby nie zdeptać własnego dziedzictwa Twórca SC musi się nieźle napracować... Pytanie otwarte brzmi - czy nie porywa się z motyką na słońce i nie zapomniał, o liczeniu sił na zamiary?
Zarówno SC jak i E:D to obowiązkowe perełki w kanonie gier na które czekam. Nie podłączyłem się jednak do maniakalnego hype dla żadnej z nich. Raczej czekam z nadzieją przygaszaną zdrowym rozsądkiem, bo nie chcę znów po zakupie gry mówić do siebie "znów dałem się zrobic w bambuko i uwierzyłem..." :)
@smc77
"Kupiłem prem bete w Elite na początku grudnia...i żałuje."
Mógłbyś to rozwinąć?
Bo to co napisałeś w pierwszym akapicie zupełnie nie wyjaśnia o co Ci chodzi... Dlaczego żałujesz?
Ja z koleii jestem fanem Brabena za to co zrobił w histori gier. W poprzednie "Elit'y" grałem setki godzin (nawet teraz grywam:) ), no i napalam się od dawna na E:D... Ostatnio pomyślałem, że może kupię sobie dostęp do alfy, bo zobaczyłem filmy w necie...
no ale jak zobaczyłem cenę 240EUR... to serce mi stanęło w gardle, przełknąłem smak goryczy i podziękowałem:(
To za dużo jak dla mnie. Może 40 EUR, to i tak byłoby dużo - to bym dał... ale 240!? Noszq!:(
I tyle se pograłem... Pozostaje mi więc czekać, a Ty może opowiedz więcej o wrażeniach z E:D
jeśli nie tu (bo to w sumie offtop), to może w wątku ED
https://www.gry-online.pl/gry/elite-dangerous/komentarze/z82ae
DZiękuje i pozdrawiam
PS:
jeszcze się wszyscy zdziwią, jak lepszą miodność i grywalność zapewni nam ten cukierek...
http://www.no-mans-sky.com/
https://www.youtube.com/watch?v=RRpDn5qPp3s
https://www.youtube.com/watch?v=ApSxCkGD0LM
na razie tylko w papierku, oglądany przez szybkę... ale czyż nie wygląda cudnie?
Kupiłem prem bete w Elite na początku grudnia...i żałuje.Bynajmniej nie z powodu SC.W obydwu grach kolejność jest moim zdaniem taka.Solidny hotas(może niekoniecznie z pedałami,ale jednak hotas), trackir, choć lepiej Oculus Rift czy inne VR, ewentulany upgrade kompa, gra i wtedy jeśli nam coś zostanie to możemy pomyśleć o subach, modułach, dostępie do alfy/bety i innych duperelach.Obie gry będą technologicznie bezkompromisowe i nastawianie się na dziubanie na klawie z monitorkiem 20" jest moim zdaniem totalną pomyłką.Dodatkowo wiele wskazuje na to, że obwieszenie się całym dodatkowym sprzętem będzie dawało sporą przewage na polu walki, więc jeśli ktoś poważnie myśli o multi to jest to raczej mus.
Co do samego SC ja to widze tak.2015-16 dostaniemy coś co będzie można nazwać grą i będzie realizowało obietnice w jakiś 20-40%, a później czeka nas kilka lat ciężkiej pracy devsów i masa updejtów, które kiedyś tam dadzą efekt w postaci zrealizowania w 100% tego co obiecał Roberts.Na coś takiego jestem przygotowany, a szybsze tempo będzie miłym zaskoczeniem.
50 baniek w wakacje?Wątpie.Z tego co się orientuje CGI otwarło "szary rynek" jeśli chodzi o handel statkami, na którym już jest duży ruch.Nawet jeśli DFM okaże się pozytywnym zaskoczeniem część pieniążków będzie krążyć w wewnętrznych transakcjach pomiędzy graczami.Wygląda to trochę tak jakby CGI nie chciało więcej kasy bo zdaje sobie sprawę, że kolejne obietnice to już ewidentne kopanie sobie grobu.
Fenomen?Jeszcze niedawno fenomenem było MWO, w którym na mechy gracze wydawali tysiące $$.Skończyło się to ostrym smrodem i hasłem "PGI lied MWO died".Jest zresztą o tym ciekawy temat na forum RSI w kontekście SC i podobieństw w nakręcaniu hajpa w obu produkcjach.Tu nawet nie chodzi o to, że SC jest przekrętem bo moim zdaniem nie jest.Chodzi raczej o to ile, jak szybko i jakiej jakości towaru musi dać Roberts społeczności, żeby hajp nie obrócił się przeciwko niemu tak jak miało to miejsce w MWO.
Szukanie porównań do EVE też jest moim zdaniem na wyrost.To co mamy obecnie w Evce to efekt ponad 10 lat pracy.Oczekiwanie, że w SC na dzień dobry dostaniemy sensownie zbalansowane PVP na taką skale jak w EVE jest moim zdaniem delikatnie mówiąc zbyt optymistyczne.
Mimo wszytko ja jestem pozytywnie nastawiony, ale przy sporym dystansie do tego jeśli chodzi o to kiedy i ile z tego co zostało nam obiecane dostaniemy od developerów w grze.
No jestem kurde ciekaw, co z tego bedzie... Na razie nie dalem ani grosza, ale jezeli modul okaze sie dobry, to bankowo sie dorzucam.
Już widzę dzień premiery i pierwsze recenzje zachodnich serwisów branżowych zaczynające się od długiej list zawierającej wszystkich rzeczy jakie miały zostać wprowadzone w kolejnych progach finansowych. Z pewnością brak jakiegoś z obiecanych wcześniej rozwiązań które miało znaleźć się w grze po uzyskaniu ileś tam milionów dolarów będzie bezwzględnie punktowane w recenzjach, a jak wiadomo tych wszystkich rzeczy jakich dotąd naobiecywał Chris Roberts jest cała masa.
Osobiście bardziej czekam na Elite: Dangerous, bo liczę na swobodę, jak w poprzednich częściach, ale na pewno zagram w tryb fabularny w Star Citizen, bo takiej kosmicznej gierki nie było od dawien dawna.
Dla mnie nieważne jak dobra ta gra będzie, to nie włożę w nią ani złotówki. Czysty marketing, wyciąganie pieniędzy za wszystko co się da, to esencja tej produkcji. Ja rozumiem i naturalną rzeczą jest, że ludzie pracujący przy projekcie robią to głównie dla pieniędzy, ale CR wniósł sprzedawanie kolejnych elementów gry na wyżyny i zamienił w prostytucję. Sukces, bądź upadek tej produkcji będą miały ogromny wpływ na całą branżę gier.
Sukces: Skoro CR jest w stanie wyciągnąć kasę za takie pierdoły to my też! Lawina produkcji w których płaci się za najmniejszą rzecz, większe opłaty za gry online.
Porażka: Prawdopodobny upadek growej części Kickstartera, może i jakieś pozwy od ludzi wkładających tysiące dolarów w wirtualne statki, refleksja innych producentów nad tym, że jak się wyciąga łapę po kasę to też trzeba dać coś w zamian...
Ja z chęcią to zobaczę, tak samo jak nowego Frontiera
Czekam czekam to będzie rozpierdolos. Do tego sobie zakupię oculusa i z domu wychodzić nie będę. Hahahahahaha!!!!!
Osobiście czekam na tą grę. Choć bardziej interesuje mnie ogromny świat i swoboda w singlu niż mmo. Fenomen jest bo w tematyce spacesimów jest posucha okropna. Ostatni X to żart a ile można grać w X3 czy nawet ot o eve jeśli ktoś lubi mmo. Mam nadzieję, ze na wielkich oczekiwaniach się nie skończy.