Jaki to rok? Co to za czas?
1 488 wyświetleń
(23:03)
16 września 2016
Tyle tematów! Dzisiaj w Przeglądzie omawiamy koniec bety Battlefielda 1 i robiące furorę w sieci demo Resident Evil 7. Do tego Call of Duty, które nigdy się nie kończy, i wyraźnie niedomagające Rise of the Tomb Raider na PlayStation 4 Pro. Mamy też twórców Max Payne'a, którzy idą w multiplayer i nową grę autorów Metro. (6667)
Jakiś czas temu Frozi odwiedził siedzibę Blizzarda, gdzie miał okazję zagrać w Lord of Hatred - nowy dodatek do Diablo 4. W tym materiale postanowił podzielić się swoimi doświadczeniami.
tvgry
9 marca 2026
Thomas Mahler ze swoim No Rest For The Wicked chce narzucać kierunek ewolucji gatunku hack’n’slashy. Może jednak się nie wyrobić, bo pod szyldem Moonbeast ojcowie izometrycznego action RPG wracają do gry z Darkhaven. I istnieje szansa, że pozamiatają.
tvgry
5 marca 2026
Zapis rozmowy redaktorów serwisu GRYOnline, którzy analizują archiwalne wydanie czasopisma New Secret Service z listopada 2000 roku. Łosiu i T_bone wspominają początki branży gier w Polsce, porównując ówczesne standardy recenzji, kontrowersyjne reklamy oraz specyficzny język tamtej epoki. W tekście pojawiają się wspomnienia o kultowych tytułach, takich jak Baldur’s Gate 2 czy Diablo 2, a także techniczne anegdoty o podkręcaniu starych procesorów. Uczestnicy dyskusji zauważają, że wiele dzisiejszych problemów branżowych, jak narzekanie na brak innowacji, było obecnych już ćwierć wieku temu. Całość stanowi nostalgiczną podróż do przeszłości, ukazującą ewolucję mediów gamingowych oraz zmianę mentalności graczy na przestrzeni lat. Rozmowa podkreśla również historyczne znaczenie magazynu, który kształtował polską kulturę cyfrową u progu nowego tysiąclecia.
tvgry
5 marca 2026
Czy Control Resonant może wnieść świeżość do formuły otwartych światów? Materiał powstał na bazie tekstu Huberta Sosnowskiego pod tytułem "Psychodeliczny Manhattan zamiast kolejnej mapy Ubisoftu - dlaczego wierzę w Control 2", który znajdziecie w naszym dziale Opinii.
tvgry
3 marca 2026
Nasza odpowiedź na reportaż TVP o złych grach co zniszczą Cię. W tym materiale poruszamy temat negatywnych skutków oglądania telewizji, szczególnie jak wpływa na nasze zdrowie psychiczne. Zastanawiamy się, czy telewizja prowadzi do depresja i jakie ma to konsekwencje dla zdrowia mentalnego, zwłaszcza wśród seniorów. Omawiamy, jak telewizja może wywoływać stres i jakie są objawy depresji związane z nadmiernym konsumowaniem negatywnych informacji.
tvgry
26 lutego 2026
Wobec wielomiesięcznych kryzysów na rynku podzespołów gamingowych coraz bardziej kusząca wydaje się alternatywna ścieżka oparta na abonamentach oraz graniu w chmurze. Czy to zwiastun niepokojącego trendu, który z czasem zmieni oblicze gier?
tvgry
27 lutego 2026
Od premiery Uncharted 4 minęło 10 lat. Jak po dekadzie trzyma się produkcja studia Naughty Dog?
tvgry
24 lutego 2026
Materiał omawia kontrowersyjną strategię promocyjną Thomasa Mahlera, szefa Moon Studios, który promując grę No Rest for the Wicked, ostro krytykuje rynkowych gigantów takich jak Diablo 4 i Path of Exile 2, nazywając ich fundamenty archaicznymi. Mahler forsuje wizję nowoczesnego action RPG opartego na precyzyjnej, souls-like’owej walce, fizyczności animacji i odrzuceniu tradycyjnego sterowania „point and click”, co ma rzekomo wyznaczać nowe standardy w gatunku. Autor nagrania punktuje jednak butę i egocentryzm twórcy, który stawia się w roli branżowego autorytetu przed ostatecznym sukcesem swojej produkcji, zauważając jednocześnie, że Mahler nie rozumie specyficznej, relaksującej natury klasycznych hack’n’slashy opartych na statystykach i łupach. W rezultacie materiał sugeruje, że choć sama gra zapowiada się na świetną fuzję gatunków, to agresywny PR Malera może jej zaszkodzić, alienując graczy przywiązanych do sprawdzonych rozwiązań konkurencji.
tvgry
16 lutego 2026
Materiał wideo analizuje przyczyny, dla których gracze często odczuwają niechęć do samouczków, wskazując, że źle zaprojektowane wprowadzenia potrafią skutecznie zniechęcić do dalszej rozgrywki poprzez wybicie z immersji lub nadmierną inwazyjność. Autor podkreśla, że największym wyzwaniem dla twórców jest połączenie nauki mechanik z budowaniem narracji, co zilustrowano kontrastem między krytykowanym, przeładowanym informacjami samouczkiem z Wiedźmina 2 a chwalonym wprowadzeniem w Wiedźminie 3, gdzie trening wpleciono w naturalny kontekst fabularny. Kluczowe dla sukcesu jest znalezienie „złotego środka” – tutorial musi być zrozumiały dla nowicjuszy, ale nie może traktować doświadczonych graczy w sposób protekcjonalny, co wymaga ścisłej współpracy scenarzystów i projektantów już na wczesnym etapie prac. Ostatecznie materiał konkluduje, że choć nie istnieje samouczek idealny dla każdego, to pierwszy kontakt z grą jest decydujący dla zaangażowania odbiorcy, więc nie powinien być on traktowany przez deweloperów jako element drugorzędny.
tvgry
22 lutego 2026
Analiza skupia się na nietypowej filozofii projektowania gier przez Bennetta Fody’ego, który celowo tworzy produkcje o frustrującym i topornym sterowaniu. Autor materiału wyjaśnia, że te irytujące mechanizmy nie są błędem, lecz świadomym eksperymentem psychologicznym opartym na naukowej wiedzy twórcy o uzależnieniach i wolnej woli. Gry takie jak Getting Over It stanowią bunt przeciwko współczesnym, ułatwionym tytułom, oferując graczom autentyczne poczucie ryzyka oraz surową lekcję pokory. Narracja Fody’ego towarzysząca porażkom nadaje cierpieniu głębszy kontekst, zamieniając złość w formę terapeutycznego doświadczenia. Dzięki brakowi systemów zapisu, każde zwycięstwo w tych „śmieciowych” z pozoru produkcjach smakuje znacznie lepiej niż w wysokobudżetowych hitach. Ostatecznie źródło ukazuje Fody’ego jako wizjonera, który poprzez cyfrowy ból uczy odbiorców odporności psychicznej i wytrwałości.
tvgry
14 lutego 2026
Będzie demo na PC?
Ja dodam swoje drobne do recenzji na steam ... ocena mimo wprowadzenia zmian jest nie miarodajna ... znalazłem tytuł który kupiło 13 ludzi 10 dało + 3 minus
Paranoja polegała na tym że wszyscy razem nie grali w grę w sumie nawet godziny ...
Z Mafii robi się GTA, a z Metra Crysis. Branża chyli się ku upadkowi.
Beta BF1 strasznie słaba. Jest to reskin Battlefronta, gra celowana ewidentnie pod nastolatków. Strasznie zcasualizowana i tona bugów frostbitea znanych z poprzednich części, które nigdy chyba nie zostana naprawione. Dla mnie definitywny skip tej gry.
Medyk się przydaje znacznie rzadziej by nas podnieść, a zdecydowanie częściej by podleczyć po ciężkiej akcji. Natomiast co do PS4 Pro. Główną zaletą konsoli będzie jej kompatybilność z podstawką i ogólna żywotność. Jak dobrze pójdzie to konsolka będzie obsługiwać wszystkie nowe gry do 2021r. Bynajmniej z tych które wyjdą na platformę Sony. (zakładam oczywiście przeskok w 2018r z PS4 - PS4 Pro na PS4 Pro - domniemane PS5)
... Więc najważniejsze żeby na owe PS5 nie pożałowali pieniędzy, powinno być nawet 50% droższe od PS4 Pro, mimo iż uważam że bardzo ważne jest by konsole były tanie. Gdyby takie PS5 kosztowało 2500zł ale Sony oficjalnie wspierałoby wymianę z PS4 Pro na PS5 to myślę że standardowo dużo większa cena byłaby do zniesienia. Swoją drogą to ciekawe czy MS nie zrobi takiego kroku z Scorpio? No chyba że będą mogli bezproblemowo sprzedawać maszynę w cenie nie dużo większej niż konkurencja, no ale właśnie, czy to wchodzi w grę?
@topyrz
Zdaje sobie z tego sprawę. Wielu ludzi wytka to bardzo często no ale co zrobię.. Tak bardzo lubię używać to słowo w miejscu gdzie powinna być odmiana na p. Ale wiesz co... Wychodzę z założenia, że takie popełnianie tego błędu sygnalizuje że, no ekhem.. No że niezbyt powinniście się czepiać. I zrozumieć że niektórym wygodniej posługiwać się słowami typu bynajmniej, aż, tenże... Bo w ich głowach te słowa bardziej odzwierciedlają ton w jakim chcą przekazać informacje. Nie wiem czy takie poprawianie ma sens, ciągłe wytykanie tego błędu... Nie razi w oczy a takie działanie jedynie sygnalizuje, że dla pewnych ludzi Przynajmniej a Bynajmniej to tak bardzo różnorodne słowa, że aż nie są w sposób zrozumieć zdania. No ale ja zakładam że mimo wszystko człowiek jest bardziej pojęty, no i pewne umowności zrozumie. Nie zaprzeczysz chyba że zdanie: Bynajmniej z tych które wyjdą na platformę Sony" Brzmi zdecydowanie bardziej "butnie" a właśnie tak miało brzmieć. Przynajmniej nie pasuje bo jest zbyt miękkie. Przynajmniej na platformie Sony. No to nie ma charakteru.... Nie nadaje się.
Ale tu nie chodzi o to jak dane słowo brzmi(ale nie widzę tu problemu), "bynajmniej" ma zupełnie przeciwne znaczenie.
Zdanie "Bynajmniej z tych które wyjdą na platformę Sony" oznacza, że właśnie nie dotyczy tych wydanych na sprzęt Sony.
Jak najbardziej trzeba się tego czepiać, bo powoduje to bałagan w słownictwie i utrudnia komunikację. No i jest po prostu głupie, jak sam sobie zaprzeczasz.
No rozumiem.. Bynajmniej = półżart. Chociaż z mojego punktu widzenia to głupie jest uargumentowanie tego zwrotu tak by był półżartem. Czy jak to mówi pierwszy kolega.. Partykułą wzmacniającą zaprzeczenie. Jest to głupie ponieważ gdyby było to wymawiane jako słowa to odpowiednia mimika wystarczy by półżart czy ogólną tezę rozumowania "bynajmniej" zmienić na takie przynajmniej, tyle że jak mówię, nieco bardziej charakterystyczne i butne. Dlatego mówię o umowności, w realu nikt by mi tego nie wyczepił bo byłoby widać kiedy żartuje czy raczej, kiedy się naśmiewam, a kiedy po prostu pieprze rozumowanie. Tutaj założyłem że nie będzie problemu, ponieważ czytając całe zdanie świadomie wiesz że nikt tu nie idzie w półżart... To nie ma sensu. Wszystkie zdania to miej więcej jedna treść. Nie było momentu w którym zacząłbym atakować Sony czy inne sedna. Dlatego uważam że naprawdę ten skromny błąd można by umownie pominąć. Tak naprawdę to błędem jest uznanie "bynajmniej" za ten jak to powiedziałem, półżart... Ponieważ żeby to było rzeczywiście przejrzyste i dokładne jakby chciało się, to jednak mimika by się przydała. Dla wielu ludzi Bynajmniej to naprawdę bardziej "butne" przynajmniej, nie jest tak dlatego że coś źle interpretują, tak powinno być w praktyce. To jest naturalne. Niestety człowiek lubi sobie życie utrudniać :)
Mam nadzieje, że kolega mimo wszystko nie jest upośledzony bo jego "filozofowanie" nieźle mnie rozbawiło :D , a nie lubie się śmiać z ludzi upośledzonych :( .
Całkowicie zdrowy. To wy się może zastanówcie nad zdrowiem. Wiem że używając "bynajmniej" popełniłem błąd, napisałem to. Język powstał przez ludzi... Kto inny mógłby go zmienić? Dla mnie definicja "bynajmniej" jest głupia bądź co najmniej błędna. I spróbowałem to wytłumaczyć. Efekt oczywiście kuriozalny, ja wykładam wysiłek.. by później jedyne co dostać to komentarze o pytanie czy jestem zdrowy. No ale niech wam będzie.. Zapisze sobie gdzieś żeby tego słowa nie używać.
Bynajmniej ;_)