A potem płakać, że był downgrade.
3 266 wyświetleń
(15:58)
7 czerwca 2016
Hype, czyli szum w okół pewnych tytułów, towarzyszy branży elektronicznej rozrywki od dawna. W jaki sposób twórcy rozkręcają zainteresowanie swoim tytułem i w jaki sposób działa to na nas?
Pewnie poczujecie się staro, ale od wielkiego finału przygód Geralta z Rivii minęła już okrągła dekada! Równo 10 lat temu zadebiutował dodatek Krew i Wino, zabierając nas na zasłużone, wirtualne wakacje do bajkowego Toussaint. Z tej okazji wpadliśmy do krakowskiej siedziby CD Projekt RED, by porozmawiać z Tomaszem Marchewką – jednym ze scenarzystów tego absolutnie kultowego rozszerzenia. W dzisiejszym materiale sprawdzamy przepis na sukces tej niesamowitej opowieści.
tvgry
29 maja 2026
W najnowszym materiale Łosiu i T_bone wzięli na tapet najciekawsze nowinki z głębokiego gamedevowego podziemia. Głównym bohaterem ich dyskusji stało się Battlestar Galactica: Scattered Hopes – tytuł, który według nich mistrzowsko łączy elementy roguelike’a, tower defense oraz strategii menedżerskiej. Gra idealnie oddaje mroczny, ciężki i mocno zmilitaryzowany klimat kultowego serialu z 2004 roku. W trakcie audycji Łosiu i T_bone rzucili światło na kilka kluczowych mechanik, w tym twarde zarządzanie zasobami, dbanie o lojalność załogi i w końcu polowanie na Cylonów, czyli detektywistyczna robota w poszukiwaniu ukrytych tosterów... Po ucieczce przed Cylonami przyszedł czas na zmianę klimatu. Łosiu i T_bone podzielili się wrażeniami z Running Train – japońskiego symulatora pociągów napędzanego przez Unreal Engine 5, który od strony wizualnej po prostu rzuca na kolana. W luźnej rozmowie przewinęły się też inne obiecujące projekty indie, takie jak Subway Service Driver oraz Pitman Panic. Przy tej okazji chłopaki przesłali globalne „chapeau bas” w kierunku czeskich deweloperów, zauważając, że tamtejsze studia mają talent do dostarczania wyjątkowych produkcji.
tvgry
8 czerwca 2026
Zapnijcie pasy i odpalajcie nitro, bo zabieramy Was w nostalgiczną podróż po jednej z najstarszych i najważniejszych serii wyścigowych w historii gier wideo! W dzisiejszym materiale bierzemy pod lupę pierwszą połowę historii cyklu Need for Speed - od klasycznej jedynki z 1994 roku, aż po mocno krytykowanego Undercovera z 2008. Przypominamy, jak to się stało, że symulator tworzony we współpracy z magazynem motoryzacyjnym ewoluował w królestwo neonów, szerokiego tuningu i nielegalnych wyścigów.
tvgry
29 maja 2026
Powrót do Górniczej Doliny to dla wielu polskich graczy jak powrót do domu. W dzisiejszym materiale na tapet bierzemy wersję preview i sprawdzamy, czy remake zachował ducha kultowego RPGa. Zastanowimy się, czy kultowe drewno da się w ogóle dobrze oszlifować.
tvgry
19 maja 2026
Batman to ikona popkultury, która doczekała się już kilku gier w klockowym uniwersum. LEGO Batman: Dziedzictwo Mrocznego Rycerza zapowiadane było jako ta ostateczna, najbardziej kompletna i filmowa przygoda Gacka. W dzisiejszym materiale sprawdzamy, czy TT Games sprostało wyzwaniu! Bierzemy pod lupę grę, która świetnie żongluje estetykami – od kiczowatych lat 90., przez mroki Tima Burtona, aż po brutalniejsze (choć wciąż klockowe) nawiązania do Arkham Asylum i blockbusterów Nolana.
tvgry
26 maja 2026
Kiedy wydawało się, że Playground Games osiągnęło mistrzostwo w tworzeniu piaskownic dla automaniaków, na rynku ląduje Forza Horizon 6. Z jednej strony zabiera nas do wspaniałej, klimatycznej i przepastnej Japonii, a z drugiej – pozostawia spory niedosyt.
tvgry
19 maja 2026
Przez lata Ubisoft kompletnie nie wiedział, co zrobić z marką Heroes of Might and Magic, wygląda jednak na to, że Olden Era to w końcu powrót, na który czekaliśmy dwie dekady. W dzisiejszym materiale sprawdzamy „trójkę na sterydach”, która zamiast wymyślać koło na nowo, sensownie rozwija kultowe mechaniki i porzuca przekombinowane rozwiązania z poprzednich części. Deweloperzy ze studia Unfrozen wyciągnęli to, co najlepsze z trójki i piątki oraz dorzucili coś od siebie, ale czy to wystarczyło, żeby stworzyć najlepszą odsłonę serii od 20 lat?
tvgry
13 maja 2026
Kiedy wydawało się, że James Bond na dobre zniknął z ekranów naszych monitorów, wkraczają Duńczycy z IO Interactive i robią istne trzęsienie ziemi! W dzisiejszym materiale na tapet wjeżdża 007: First Light – produkcja, która pokazuje nam zupełnie nieznaną twarz młodego Agenta 007 u progu kariery w MI6.
tvgry
9 czerwca 2026
W dzisiejszym materiale cofamy się do 2013 roku, by wziąć na warsztat oryginalną historię Edwarda Kenwaya i sprawdzić, co sprawiło, że gracze aż tak pokochali karaibskie wojaże na pokładzie Kawki. Opowiemy, jak z zaledwie dwugodzinnego dodatku do „trójki” narodził się jeden z największych hitów w historii Ubisoftu - Assassin's Creed IV: Black Flag. Przeanalizujemy świetnie napisaną przemianę porywczego oportunisty w dojrzałego bohatera i sprawdzimy, jak po latach broni się genialna mechanika żeglugi oraz kultowe szanty. Zastanowimy się też nad ograniczeniami pierwowzoru, misjami ze śledzeniem i wreszcie spróbujemy odpowiedzieć na pytanie: czy nadchodzący remake na silniku Anvil, zatytułowany Resynced, jest nam w ogóle potrzebny?
tvgry
13 maja 2026
Rayman wreszcie wychodzi z cienia, ale czy w formie, na którą liczyliśmy? Po 13 latach od debiutu kultowej platformówki Ubisoft niespodziewanie serwuje nam Rayman Legends Retold. Odwiedziliśmy twórców, by na własnej skórze sprawdzić, czy ten projekt to pełnoprawny remake, czy tylko rozbudowany remaster. Czy sentyment będzie wystarczającym powodem do zakupu?
tvgry
9 czerwca 2026
Ciekawy materiał o tym w jaki sposób dzisiaj działają marketingowcy największych firm.
Jak raz tak się złapałem jak chodzi o hype w grze Battlefield 3, gdzie materiały konsole zastąpiono tymi z PC, ale i tak grało się fajnie :)
akie zabiegi jak dodatkowa bron, czy extra dlc w postaci skorek na bron albo innych kosmetycznych drobiazgow przy zakupie gry w dniu albo przed premiera to zwyczajne oszustwo i naciagactwo. tworcy sie tak zcwanili ze skora na bron albo nowy kostium zaliczane jest jako dlc, i to jeszcze w czasie premiery. od kiedy dlc sa robione w tym samym czasie co gra i byc moze mialy byc w niej zaimpletowane jako calosc ale nie, oni robia te rzeczy do gry ktore wyciagaja albo blokuja i sprzedaja osobno jako dlc. gdy widze cos takiego to naprawde rzygac mi sie chce jakim to trzeba byc chciwym fiutem zeby za gre zadac 50euro i jeszcze pozniej za dlc 10e. dlc robi sie po jakims czasie od premiery gry, gdy widac ze gra idzie dobrze i aby podciagnac jeszcze zainteresowanie nia wydaje sie dlc aby przedluzyc rozgrywke. a co komu po takim dlc gdzie bron wyglada inaczej albo gosc ma inny stroj ? jak to przedluza rozgrywke ? nigdy nie kupuje i nie kupowalem gier w czasie premiery (jedyna gre ktora kupilem kilka dni PO, byla The Last Of Us na PS3 za 60e i nie zalowalem ani centa bo gra tak mi sie spodobala ze przeszedlem ja 6 razy i nie robili wokol niej szumu tak jak wokol innych badziewii) bo sa one stanowczo zbyt drogie, wole poczekac miesiac czy troche wiecej az stanieje i wtedy kupic bo byc moze nawet beda posiadaly w sobie jakies nowsze dodatki. takie gry ktore widza tylko dollary to sa NFS, Assassins Creed, Call Of Duty czy tez inne tasiemce ktorych konca nie widac. niestety ale wszystko kreci sie wokol kasy i to widac. wystarczy spojrzec na this war of mine gdzie zrobili nowe dlc the little ones ktore za 10e nie wnosi do gry nowe nic poza dzieckiem i dialogami. zadnych nowych lokacji, nowych przedmiotow. takie dlc nie warte jest nawet polowy bo obejdzie sie bez tego dzieciaka.
Spytajcie CDPR. Do nich macie najbliżej. :)
Szum medialny, ale jest za długie, więc hype lepsze. :P
Za stary jestem już na to.
Bardzo fajny materiał! Oby tak dalej!
Nie wiem, jak bym na tym wyszedł, ale zdecydowanie wolałbym unikać "hajpu" wokół własnego dzieła. Wolę być ewentualnym powodem przyjemnych zaskoczeń niż rozczarowań. Wolałbym dostarczać coś, co sprawia autentyczną radość, a nie krótkotrwałą niby-radość nakręconego w butelkę owym hajpem fanboja, która szybko zamienia się w popiół, jak owoc Morza Martwego w ustach. Wolałbym się kojarzyć z miłą niespodzianką, nie z rozczarowaniem. Wolałbym nie zdradzać w ogóle przed premierą, że oto coś powstaje, nie deklarować deadline'ów by nie zaliczać samemu sobie fundowanych obsuw, nie obiecywać nic zupełnie, nie sugerować. Z takiego, psychologicznego punktu widzenia twórcy preferowałbym model: cisza kompletna-premiera gotowego produktu-popremierowy dalszy rozwój w oparciu o odzew graczy (jako zastępnik tego, co z punktu widzenia samej produkcji chyba najwartościowsze we "wczesnym dostępie", czyli "responsywny dewelopment", dopuszczenie graczy i ich pomysłów do procesu twórczego). Hype jest chyba w gruncie rzeczy w dłuższej perspektywie wbrew pozorom szkodliwy dla marki czy studia, bo reputacji kumulatywnie szkodzą post-hajpowe kace, a przyjemności obcowania z dziełem fakt, że przez miesiące obcowania z okołotytułowym marketingiem nie ma już mowy o niespodziance, zaskoczeniu, a sama idea zdążyła już gdzieś w głowie spowszednieć.
No man sky. Tu jest ciekawy temat. Po zwiastunach hype rósł w kosmos. A teraz po paru filmach z rozgrywki ludzie się podzielili. Część nadal uważa że gra zamiecie. Jednak większa część uważa że będzie to wydmuszka. Ale sam hype to dość ciekawa sprawa
Trailery, Gameplaye..szczególnie w filmach zwiastuny zbyt dużo zdradzają i pokazują. Jak dla mnie są mega spoilerem! Znacie to uczucie kiedy oglądacie jakiś film nie wiedząc o czym jest? Jest ten element zaskoczenia, który wgniata w fotel. Rewelacja.. Niestety ciekawość nie pozwala czekać 2 lata i nie obejrzeć chociaż jednego trailera z gry..Czekam mocno na premiere ,, Mass Effect Andromeda'' i wyczekuje każdego dnia nawet najmniejszej informacji o grze.. Już niedługo E3 więc na pewno dostaniemy jakiś mocny Zwiastun z rozgrywką a może i nawet pokaz jakiejś misji pobocznej :) W ogóle E3 w tym roku pozamiata :)
Arasz przecież gry niezależne dlatego są niezależne by móc robić gry nie pod publikę(dla kasy) a takie jak chcą (średnie studia może myślą by realizować kontrowersyjny temat który ich sprzeda, ale pierwszą motywacją najmniejszych twórców jest po prostu realizacja tego co chcą pokazać (często bez budżetu żadnego))
A co do trailerów - pamiętam do dziś mega trailer '300' - w którym były wszystkie kluczowe sceny filmu -,-
Przez te wszystkie spojlery i prezentowanie gry w sposób który zdecydowanie zawyża oczekiwania względem niej przestałem w ogóle śledzić wszelkiego rodzaju zapowiedzi czy trailery. Jakiś czas po premierze sprawdzam średnią na metacritic, oceny na steamie i jakiś gameplay na youtubie i na tym opieram się przy zakupie. Dzięki temu nie siadam do gry oczekując grafiki z trailerów i genialnej fabuły którą obiecuje chyba każdy PRowiec.
Niestety to samo dzieje się z książkami. Człowiek zabiera się za "Bestseller", "Najlepszy kryminał dekady", "Ta książka zmieniła moje życie - Znany Aktor", i książka jest co prawda całkiem dobra, nawet bardzo dobra, ale jednak czuć zawód, bo do kryminału dekady daleko, a życie też się jakoś specjalnie nie zmieniło.
Wszystko fajnie, tylko dlaczego koniecznie tyle wtrąceń angielskich, włącznie z tytułowym? Pokazałeś przecież, że znasz polskie odpowiedniki.
Bo to się teraz takie modne zrobiło.
Brak poszanowania dla własnego języka, czasem po prostu to tego kogos nie obchodzi że w swoim ojczystym ma odpowiednik.
A potem jest - hype, randomowo, lajkować, kerowac (carrować), sitey, shootery, kicki czy inne zapożyczenia, najczęściej jeszcze przekręcone albo spolonizowane.
Nie pozostaje nic innego jak zwracać uwagę na coś takiego, a samemu nie ulegać modzie, tylko używać poprawnych zwrotów w naszym języku.
świetny materiał Araszu, dziękuję
Mamy 2016 rok. Tytul powinien brzmieć ,,Kiedy to wyjdzie w całości?''