Dailymotion
Tvgry na Youtube

243

Jak zestarzała się klasyk z gatunku RPG? Wracamy do Neverwinter Nights

Lata temu hit, dzisiaj nie bardzo?

12 854 wyświetlenia

(10:23)

7 lipca 2015

Wracamy do NVN! Neverwinter Nights w 2002 roku potrafił zaskoczyć. Był to RPG, który wyraźnie stawiał na społeczność i tryb multiplayer. Coś za coś - dzisiaj kampania singleplayerowa okazuje się być naprawdę taka sobie a grafika 3D zestarzała się gorzej, niż w takim Icewind Dale 2. Program zrealizowany na wyraźną prośbę czytelników! (5528)

Neverwinter Nights

Neverwinter Nights

PC
Data wydania: 18 czerwca 2002
Neverwinter Nights - Encyklopedia Gier
7.4

GRYOnline

8.4

Gracze

Wszystkie Oceny
Oceń
Diablo 4 OD POCZĄTKU powinno było tak wyglądać

Diablo 4 OD POCZĄTKU powinno było tak wyglądać

Jakiś czas temu Frozi odwiedził siedzibę Blizzarda, gdzie miał okazję zagrać w Lord of Hatred - nowy dodatek do Diablo 4. W tym materiale postanowił podzielić się swoimi doświadczeniami.

tvgry

9 marca 2026

Diablo 4 OD POCZĄTKU powinno było tak wyglądać
Czy Darkhaven to godny następca Diablo 2?

Czy Darkhaven to godny następca Diablo 2?

Thomas Mahler ze swoim No Rest For The Wicked chce narzucać kierunek ewolucji gatunku hack’n’slashy. Może jednak się nie wyrobić, bo pod szyldem Moonbeast ojcowie izometrycznego action RPG wracają do gry z Darkhaven. I istnieje szansa, że pozamiatają.

tvgry

5 marca 2026

Czy Darkhaven to godny następca Diablo 2?
Wspominamy SECRET SERVICE! | Pecetowe Dziady #20
1

Wspominamy SECRET SERVICE! | Pecetowe Dziady #20

Zapis rozmowy redaktorów serwisu GRYOnline, którzy analizują archiwalne wydanie czasopisma New Secret Service z listopada 2000 roku. Łosiu i T_bone wspominają początki branży gier w Polsce, porównując ówczesne standardy recenzji, kontrowersyjne reklamy oraz specyficzny język tamtej epoki. W tekście pojawiają się wspomnienia o kultowych tytułach, takich jak Baldur’s Gate 2 czy Diablo 2, a także techniczne anegdoty o podkręcaniu starych procesorów. Uczestnicy dyskusji zauważają, że wiele dzisiejszych problemów branżowych, jak narzekanie na brak innowacji, było obecnych już ćwierć wieku temu. Całość stanowi nostalgiczną podróż do przeszłości, ukazującą ewolucję mediów gamingowych oraz zmianę mentalności graczy na przestrzeni lat. Rozmowa podkreśla również historyczne znaczenie magazynu, który kształtował polską kulturę cyfrową u progu nowego tysiąclecia.

tvgry

5 marca 2026

Wspominamy SECRET SERVICE! | Pecetowe Dziady #20
Czy Control 2 udowodni że gracze nadal potrzebują otwartych światów?

Czy Control 2 udowodni że gracze nadal potrzebują otwartych światów?

Czy Control Resonant może wnieść świeżość do formuły otwartych światów? Materiał powstał na bazie tekstu Huberta Sosnowskiego pod tytułem "Psychodeliczny Manhattan zamiast kolejnej mapy Ubisoftu - dlaczego wierzę w Control 2", który znajdziecie w naszym dziale Opinii.

tvgry

3 marca 2026

Czy Control 2 udowodni że gracze nadal potrzebują otwartych światów?
OSTROŻNIE! Telewizja może ZNISZCZYĆ Twoje życie! - SPECJALNY RAPORT

OSTROŻNIE! Telewizja może ZNISZCZYĆ Twoje życie! - SPECJALNY RAPORT

Nasza odpowiedź na reportaż TVP o złych grach co zniszczą Cię. W tym materiale poruszamy temat negatywnych skutków oglądania telewizji, szczególnie jak wpływa na nasze zdrowie psychiczne. Zastanawiamy się, czy telewizja prowadzi do depresja i jakie ma to konsekwencje dla zdrowia mentalnego, zwłaszcza wśród seniorów. Omawiamy, jak telewizja może wywoływać stres i jakie są objawy depresji związane z nadmiernym konsumowaniem negatywnych informacji.

tvgry

26 lutego 2026

OSTROŻNIE! Telewizja może ZNISZCZYĆ Twoje życie! - SPECJALNY RAPORT
Czy gracze oddadzą WŁADZĘ w zamian za WYGODĘ?

Czy gracze oddadzą WŁADZĘ w zamian za WYGODĘ?

Wobec wielomiesięcznych kryzysów na rynku podzespołów gamingowych coraz bardziej kusząca wydaje się alternatywna ścieżka oparta na abonamentach oraz graniu w chmurze. Czy to zwiastun niepokojącego trendu, który z czasem zmieni oblicze gier?

tvgry

27 lutego 2026

Czy gracze oddadzą WŁADZĘ w zamian za WYGODĘ?
Uncharted 4 10 LAT PÓŹNIEJ

Uncharted 4 10 LAT PÓŹNIEJ

Od premiery Uncharted 4 minęło 10 lat. Jak po dekadzie trzyma się produkcja studia Naughty Dog?

tvgry

24 lutego 2026

Uncharted 4 10 LAT PÓŹNIEJ
Konkurent Diablo i PoE UDERZA w rywali i sam sobie szkodzi

Konkurent Diablo i PoE UDERZA w rywali i sam sobie szkodzi

Materiał omawia kontrowersyjną strategię promocyjną Thomasa Mahlera, szefa Moon Studios, który promując grę No Rest for the Wicked, ostro krytykuje rynkowych gigantów takich jak Diablo 4 i Path of Exile 2, nazywając ich fundamenty archaicznymi. Mahler forsuje wizję nowoczesnego action RPG opartego na precyzyjnej, souls-like’owej walce, fizyczności animacji i odrzuceniu tradycyjnego sterowania „point and click”, co ma rzekomo wyznaczać nowe standardy w gatunku. Autor nagrania punktuje jednak butę i egocentryzm twórcy, który stawia się w roli branżowego autorytetu przed ostatecznym sukcesem swojej produkcji, zauważając jednocześnie, że Mahler nie rozumie specyficznej, relaksującej natury klasycznych hack’n’slashy opartych na statystykach i łupach. W rezultacie materiał sugeruje, że choć sama gra zapowiada się na świetną fuzję gatunków, to agresywny PR Malera może jej zaszkodzić, alienując graczy przywiązanych do sprawdzonych rozwiązań konkurencji.

tvgry

16 lutego 2026

Konkurent Diablo i PoE UDERZA w rywali i sam sobie szkodzi
Dlaczego gracze NIENAWIDZĄ samouczków
1

Dlaczego gracze NIENAWIDZĄ samouczków

Materiał wideo analizuje przyczyny, dla których gracze często odczuwają niechęć do samouczków, wskazując, że źle zaprojektowane wprowadzenia potrafią skutecznie zniechęcić do dalszej rozgrywki poprzez wybicie z immersji lub nadmierną inwazyjność. Autor podkreśla, że największym wyzwaniem dla twórców jest połączenie nauki mechanik z budowaniem narracji, co zilustrowano kontrastem między krytykowanym, przeładowanym informacjami samouczkiem z Wiedźmina 2 a chwalonym wprowadzeniem w Wiedźminie 3, gdzie trening wpleciono w naturalny kontekst fabularny. Kluczowe dla sukcesu jest znalezienie „złotego środka” – tutorial musi być zrozumiały dla nowicjuszy, ale nie może traktować doświadczonych graczy w sposób protekcjonalny, co wymaga ścisłej współpracy scenarzystów i projektantów już na wczesnym etapie prac. Ostatecznie materiał konkluduje, że choć nie istnieje samouczek idealny dla każdego, to pierwszy kontakt z grą jest decydujący dla zaangażowania odbiorcy, więc nie powinien być on traktowany przez deweloperów jako element drugorzędny.

tvgry

22 lutego 2026

Dlaczego gracze NIENAWIDZĄ samouczków
W jego grach sterowanie jest twoim WROGIEM

W jego grach sterowanie jest twoim WROGIEM

Analiza skupia się na nietypowej filozofii projektowania gier przez Bennetta Fody’ego, który celowo tworzy produkcje o frustrującym i topornym sterowaniu. Autor materiału wyjaśnia, że te irytujące mechanizmy nie są błędem, lecz świadomym eksperymentem psychologicznym opartym na naukowej wiedzy twórcy o uzależnieniach i wolnej woli. Gry takie jak Getting Over It stanowią bunt przeciwko współczesnym, ułatwionym tytułom, oferując graczom autentyczne poczucie ryzyka oraz surową lekcję pokory. Narracja Fody’ego towarzysząca porażkom nadaje cierpieniu głębszy kontekst, zamieniając złość w formę terapeutycznego doświadczenia. Dzięki brakowi systemów zapisu, każde zwycięstwo w tych „śmieciowych” z pozoru produkcjach smakuje znacznie lepiej niż w wysokobudżetowych hitach. Ostatecznie źródło ukazuje Fody’ego jako wizjonera, który poprzez cyfrowy ból uczy odbiorców odporności psychicznej i wytrwałości.

tvgry

14 lutego 2026

W jego grach sterowanie jest twoim WROGIEM

Komentarze czytelników

Dodaj komentarz...
B
Legend 128
2015-07-16 18:59

@UP A mi się wydaje że dla bioware, single nwn 1 był robiony jako zwyczajny zapychacz, aby gra miała chociaż jakiś singiel, i ludzie nie płakali że same serwery mają. -,- Szczerze, to dla mnie lepiej byłoby gdyby singla nwn 1 w ogóle nie było, gra pewnie miałaby większe oceny gdyby tylko skupiła się na multi.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Irek22
Legend 167
2015-07-16 10:36

Adrianun [31]
Niemniej nadal można w nią grać z przyjemnością.

Na pewno nie w singla. "Przyjemna kampania" w kontekście NWN to oksymoron.
Gdyby ta gra nie miała - jak wieść niesie - świetnego trybu multi oraz edytora (swego czasu sam trochę się nim bawiłem i sprawiało mi to więcej frajdy niż granie w NWN), to podejrzewam, że już w momencie premiery ta gra uchodziłaby za średniaka, a teraz w najlepszym razie za produkcję słabą. O ile w ogóle ktoś by o niej pamiętał...

BTW
Ciekawostka historyczna - Neverwinter Nights (2002) jest, jak dotąd, ostatnią grę EA BioWare, w której studio zaimplementowało - prymitywny bo prymitywny, ale zawsze - cykl dobowy, dając chociaż jakąś tam podstawową namiastkę wiarygodności świata. Postęp, panie, postęp!

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Adrianun
Senator 123
2015-07-16 10:26

W większości tego typu przypadków 'czar pryska' - gra nie jest tak świetna jaką ją zapamiętaliśmy, grając w nią po premierze. Niemniej nadal można w nią grać z przyjemnością.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Z
Generał 39
2015-07-14 12:28

Dlatego wszystkie gry korzystające z Brak dynamizmu i akcji mnie po prostu dobija.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
A
Senator 91
2015-07-11 10:37

Ponadczasowy to jest BALDUR'S GATE 2.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
T
😊
Senator 105
2015-07-11 10:05

Grałem dawno temu, to był jeden z moich pierwszych rolplejów, jeszcze przed Gothikiem. Gra mi się podobała i miała fajny klimat, to był dość udany miks klasycznego erpega i hack'n'slasha. NVN pamiętam jak przez mgłę, w końcu to było ponad 10 lat temu i od tego czasu do gry nie wracałem. Pamiętam początki, późniejsze zamieszanie w mieście, potem bodajże trafialiśmy do jakiejś wioski, gdzie musieliśmy zebrać dowody w jakimś procesie. Były też dość wymagające walki ze smokami. Z postaci pamiętam tylko Lady Aribeth. Być może przez to wspomniane w materiale natężenie walk nie chciało mi się do NVN powrócić po raz drugi, bo pamiętam, że raz próbowałem.
Wiem, że głównym atutem gry był edytor, ale z niego nie korzystałem (teraz trochę tego żałuję) a z braku neta nie mogłem pobrać przygód innych graczy.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
S
Pretorianin 76
2015-07-11 10:03

Cudowna gra, szkoda że kiedy znasz już mechanikę to grę przechodzisz w 3h będąc cały czas niewidzialny :( To jedna z opcji. Bo jest przecież wiele przegiętych klas. Jak chociażby zmiennokształtny z postacią smoka.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Z
2015-07-10 20:00

Nie ma czegoś takiego jak trzecia edycja Advanced Dungeons and Dragons. D&D 3 nie są advanced :)

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Z
Centurion 73
2015-07-10 19:14

Lady Aribeth to do dziś moja ulubienia kobieca postać cRPG :). Sam NWN przeszedłem razem z dodatkami i bardzo miło wspominam.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
K
Junior 6
2015-07-10 18:33

Nie ma za bardzo za co linczować po tym filmiku ;)

NWN1 ma cholernie nudną fabułę i nieciekawe postacie (pierwszy raz w crpg nie przejmowałem się losami postaci i wybierałem opcje zastraszania/zabijania, aby szybciej isć do przodu).

Ale nie to stanowi o sile tej gry.
Mniej więcej 10 lat temu spędziłem kupę czasu na serwerze roleplayowym, poznałem świetnych graczy, przeżyłem ciekawe przygody (dzięki aktywnym Mistrzom gry).
To było jak wejście w inny świat, wczuwanie się w swoją postać, odgrywanie z innymi graczami, dosłownie to samo co na sesjach RPG tylko z o wiele większa ilością graczy i MG. Gdyby wystawiać notę za sam multi to śmiało tej grze można dać 10/10.
Bioware zawiodło mnie pod tym względem przy Dragon Age: Origins, brak multiplayera z modułem Mistrza Gry to był cios :(

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
N
2015-07-10 11:49

Lubię NWN1. Fabuła w NWN1 nie jest zła, ale też nie zaskakuje. Po prostu klasyczna i standardowa historyjka, ot co. Ale 2 oficjalne dodatki są dużo ciekawsze. :) Nie mówiąc o fanowskie kampanie, które są całkiem sporo w Internetu. Szkoda, że większości z nich nie są po polsku, a nie jestem jeszcze dobry w języku angielskiego. :P

Za to rozgrywka zbliżona do Diablo zamiast Baldur's Gate w podstawowa kampania to jakaś pomyłka!

Jeśli chodzi o multiplayer, to nie mam nic do powiedzenia, gdyż nie gram w to.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
WhiteWolfIron
Chorąży 32
2015-07-10 08:56

Zgadzam się, historie w NWN można spokojnie nazwać standardową, RPGową historyjką. Kilka razy podchodziłem, ale zwyczajnie zaczynała mnie nudzić. Inna sprawa multiplayer. Setki spędzonych godzin. Land of Nordock - łezka się w oku kręci ;)

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
S
Junior 5
2015-07-10 02:52

Jestem MG w D&D i powiem jedno po tym materiale ... zgadzam się w 90% więc jeśli ktoś chce niech i mnie linczuje. Nvn jest mówiąc szybko nudny. Zanim ktokolwiek zacznie na mnie krzyczeć niech to proszę przeczyta. 1. System aktywnej pauzy (o czym co mnie dziwi nie Wspomniałeś) zwyczajnie jest tutaj dodatkiem i smaczkiem dla osób dla których gry studia Black Isle były podstawą rozgrywki tutaj są sprowadzone do uzupełnienia rozgrywki 2. Kwestia która mnie strasznie zaskoczyła - import postaci z BG2 do NVN - obiecana opcja przy ekranach wczytywania obszarów w BG2 niezaimplementowana do NVN absolutnie niewytłumaczona (minus dla BI) 3. (tutaj kwestia której pewny nie jestem więc jak coś proszę o poprawę) silnik Aurora który był zaimplementowany w 1 Wiedźminie przekroczył możliwości techniczne NVN co jest dla mnie szokiem pod kątem "modyfikacji" podstawy gry. 4. Jedyna warta posłuchu postać to elfia paladynka (bez spoilerów) 5. Na siłę budowany "patos" to absolutna bzdura 6. (osobiste) Nigdy przez podstawkę nie zacząłem dodatku z Waterdeep i nawet jeśli jestem ciekaw tego bardzo to przez pryzmat miernej podstawki pewnie tego nie zacznę. ‹ps› Gothic2 był dużym jak na swoje czasy sandboxem a Noc Kruka przyciągnęła mnie do tej historii z wielką frajdą.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
B
Legend 128
2015-07-09 22:08

Polecam dodatki do NWN 1, są duuużo ciekawsze i lepsze od nudnej kampani nwn 1.

Chociaż kampanie NWN 2 nic nie przebije :)

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
L
Pretorianin 67
2015-07-09 19:15

Ech, wspomnienia...setki godzin spędzonych w multi na Krainach Cienia :) Aż się łezka w oku kręci :)

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Irek22
Legend 167
2015-07-09 16:37

Mwa [17]
Za to dla Bioware byl to poczatek konca, od tamtej pory sa na rowni pochylej i robia coraz gorsze gry.

No tu to pojechałeś po całości. EA BioWare jest na równi pochyłej od 2011 r., czyli od prawie 9 lat później niż sugerujesz. Od czasu Dragon Age II nie stworzyli nic wybitnego, same przereklamowane tytuły, natomiast po Neverwinter Nights stworzyli kilka świetnych gier, choćby Knights of the Old Republic już rok później.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
X
Generał 23
2015-07-09 16:02

Chyba pierwsza (chronologicznie) gra Bioware, jakiej nie ukonczylem. A ukonczyc chcialem, bo Baldury uwielbiam, a tu niby znow D&D, znow Bioware (ktore w owych czasach cos znaczylo i bylo synonimem dobrych gier, nie to co to co teraz)- to nie moglo sie nie udac, prawda?
No ale sie nie udalo, kampania single ssala po calosci, najpierw miasto- idz do 4 dzielnic i z kazdej przynies costam. Potem wyjscie z miasta- idz w 4 rozne kierunki i przynies costam. Odpadlem, takiego gowna w grach singlowych chyba wczesniej nie bylo. Przez tego farfocla nie zagralem i w dwojke, spodziewajac sie takiej samej kichy, oraz w Maske zdrajcy, ponoc jednej z lepszych fabularnie gier. To byl blad, bo je robil Obsidian, a to klasa. Za to dla Bioware byl to poczatek konca, od tamtej pory sa na rowni pochylej i robia coraz gorsze gry. Naprawde udanych tytulow od tamtej pory stworzyli pewnie ze 2, cala reszta to kaszana.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Gorn221
Generał 111
2015-07-09 14:34

Nie znasz się. Ta gra jest super.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Irek22
Legend 167
2015-07-09 08:24

Tomeis [14]
Gdyby walka w NWN 1 bylaby bardziej action tak jak teraz sie robi action-rpg czy faktycznie hack'and'slash, czyli plyniejsza walka to faktycznie byloby inaczej.

W kampanii singleplayer Neverwinter Nights ssie pod każdym względem (może oprócz muzyki), tak że nie tylko walka jest jej problemem.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Tomeis
Konsul 117
2015-07-08 22:44

Po tytule czesciowo spodziewalem sie analizy wplywow MMO na rpgi typu strzalki na mapie i zolte wykrzykniki od questgiverow ;) Nie kojarze zeby NWN nazywano gra mmo?

W sumie podsumowanie malo zaskakujace, takie opinie o nwn 1 to nie rzadkosc jak dla mnie? Moze przydalby sie dwuglos lub jakis krytyk? ale w sumie po co.
zdanie w okolicach ~7:14
w grach z druzyna wysuwa sie aspekt taktyczyny, i a w nwn taktyka sprowadza sie do odpowiedniego uzywania czarow i umiejetnosci
a tak serio to w rpg z druzyna przeciez taktyka tez sprowadza sie do tego samego czyli do odpowiedniego uzywania czarow i umiejetnosci.
Turowe walki w NWN czyli pojedynczego bohatera-pionka z ewentualnie 1/2 towarzyszami przeciwko calemu swiatu moga nuzyc w takim wydaniu. Ale z drugiej strony walki w druzynowych rpg tez moga nuzyc.

Gdyby walka w NWN 1 bylaby bardziej action tak jak teraz sie robi action-rpg czy faktycznie hack'and'slash, czyli plyniejsza walka to faktycznie byloby inaczej.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
G
Chorąży 20
2015-07-08 16:05

Jeśli chodzi o singla, to i tak Arasz bardzo łagodnie podszedłeś do tej produkcji. To była zwyczajna kaszanka, sztampowa kampania, postacie, lokacje, zadania - wszystko bez ikry, na bardzo niskim poziomie. Do tego ta grafika była zwyczajnie paskudna, zwłaszcza jak się ją porówna ze starymi produkcjami w rzucie izometrycznym, które do dzisiaj wyglądają pięknie. Ogólnie single player był niesamowicie nudny i żmudny, a multi mnie w grach nigdy nie interesowało. Do dzisiaj jedne z najgorzej wydanych złotówek na grę komputerową.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
K
😡
Junior 5
2015-07-08 14:55

Przestańcie mówić "advanced" przed trzecią, czwartą czy piątą edycją D&D. Nie ma czegoś takiego, a już w którymś materiale to słyszę...

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
k8vt800
Pretorianin 100
2015-07-08 14:17

Singla przeszedłem za dzieciaka jakoś nie długo po premierze, ale wtedy się grało we wszystko co wpadło w ręce, dziś bym to wywalił z dysku po 5 minutach. Kampania nudna i schematyczna, 4 akty, w każdym lokacja "host" + 4 odnogi do zaliczenia, w dodatku pamiętam prawie godzinną "walkę" z takim białym smokiem, do którego wchodziło się chyba do szklanej kuli - piszę "walkę" gdyż smok mi nic nie robił ze względu na zbroję z czaszki gargulca, która pochłaniała obrażenia a i moja postać za wiele oponentowi nie robiła - zostawiłem komputer i poszedłem zaparzyć herbatę. Astralnego Ostrza +2 też nie zdążyłem użyć, gdyż wymagany poziom wbiłem po pokonaniu ostatniego bossa czy raczej krokodylopodobnej szkarady.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
D
👍
Senator 222
2015-07-08 13:28

Dla mnie NWN to gra wspaniała, z niesamowitą muzyką, singla (wraz z dodatkami) przechodziłem przynajmniej 4 razy, i nigdy się przy niej nie nudziłem, .
Jeśli chodzi o multi, gra jest genialna - spędziłem przy niej wiele, oj naprawdę wiele lat, i bardzo miło wspominam ten okres :)

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
M
Pretorianin 87
2015-07-08 09:25

Neverwinter- ach to była gra:) zacząłem ją w 2004 roku po pierwszym roku studiów a ukończyłem w 2010 bodajże w listopadzie lub październiku po ostatnich egzaminach na 1 roku aplikacji. Pamietam że gra przerażała mnie ogromem zadań i walki, grałem w ten tytuł z licznymi przerwami ( a to sesja a to wakacyjny wyjazd czy siedzaca nad głową dziewczyna) ale w 2007 straciłem sejwy z końcowki 3 aktu. Mała załamka i odechciało mi sie grac ale udało się je odzyskać i poprawnie wgrać ( co nie było łatwe) i ostatecznie ukończyłem gre w wersji diamentowej edycji wraz z dodatkami ( które wyszły w międzyczasie). Mi osobiście ga przypadła do gustu ( choć pierwszy oficjalny dodatek jest bardzo słaby) i wspominam ja z lezka w oku. Teraz boje sie do niej wracac gdyż nie chce by utraciła swój urok i została w pamięci taka jak ja pamietam.
Ps materiał z NW 2 byłby jak najbardziej na miejscu sam bym z ciekawości zobaczył czym raczy nas dwójka.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
B
😊
Generał 146
2015-07-08 08:55

Pierwsze NWN w kampanii ssie. Zakończyłem gdzieś w 1/3 gry w wyniku znużenia. Za to bardzo lubiłem się bawić w edytorze. Jak dla mnie to był najlepszy element gry i to w nim spędziłem najwięcej czasu.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Battle_Axe
Pretorianin 58
2015-07-07 23:06

Podstawka Neverwinter Nights to tak naprawdę tylko dobre zaimplementowanie zasad D&D i wyśmienity soundtrack. Uwielbiam główny motyw muzyczny, jest jednym z moich ulubionych ze wszystkich gier, w które grałem.

Co do reszty gry to było raczej średnio. Główny wątek bez szału, zadania poboczne drętwe, kreacja świata i budowa lokacji to kopiuj wklej bez artyzmu, dialogi takie sobie i na koniec zbyt duża ilość sztywnej walki. Ehhh...Z tej serii dużo lepiej spisał się Neverwinter Nights 2 z dodatkami, ale robił to Obsidian więc RPG-owo musiało być lepiej ;).

Natomiast tworzenie własnych przygód w Neverwinter Nights (głównie dzięki dobrze zaimplementowanym zasadom D&D) to już mistrzostwo. Do dzisiaj ludzie robią fantastyczne rzeczy w tym edytorze i chwała im za to.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Z
2015-07-07 22:35

Och, "Neverwinter Nights"! Aż zarejestrowałem konto (po około 4 latach codziennego odwiedzania GRYOnline *sic!*), aby dodać komentarz!
"Baldur's Gate", choć jest serią wielką, możliwe że największą, to dosyć pokracznie wprowadzał zasady AD&D. Ktoś mądry kiedyś napisał (jakiś recenzent lub felietonista) mniej więcej w ten sposób: "z tym Baldurem to jest tak, jakby ktoś przeczytał raz podręcznik AD&D, nie za bardzo zrozumiał o co w nim chodzi i zaimplementował to wszystko do gry". Może nieco przesadził, ale coś w tym było... Mieliśmy kiepski balans czarów, niezrozumiałe ograniczenia rasowe, ujemną KP etc.
Dopiero "Neverwinter Nights" (i wydany nieco później "Icewind Dale 2") w pełni oddał zasady rządzące się tym systemem, dając teoretycznie niekończące się możliwości w kreowaniu swojej postaci.
Rzeczywiście; główna kampania była nużąca a fabuła nie powalała na kolana. Jednak w przeciwieństwie do Baldurów, ten tryb głównie był nastawiony na rozgrywkę multi. I wtedy duża ilość walki nie przeszkadzała, rozgrywka zbliżona była bardziej do gier typu MMO. Nie były one w Polsce tak bardzo popularne więc porażało to świeżością.
Wydawało się też, że kampania bardziej miała na celu pokazać możliwości edytora, rzucić graczowi wyzwanie w myśl "zrób to lepiej". Aurora. Spełnienie marzeń każdego geeka śniącego wtedy o pisaniu gier cRPG. To głównie z jej powodów polecam powrót do tego tytułu. Doświadczenie, jakie nabyłem przy zabawie z tym silnikiem, wykorzystuję po dziś dzień w mojej pracy jako Level Designer. Program prosty a zarazem funkcjonalny - idealny do nauki. Satysfakcja; gdy oglądałem innych graczy bawiących się w moim własnym, wykreowanym "tymi ręcami" świecie, była nie do opisania. (Wiem, to nie był "mój świat", tylko ludzi BioWare'u, ale hej! Wiecie o co chodzi.)
Polecam, polecam, polecam. A... i główny motyw muzyczny... miodzio.
Pozdrawiam Arasza oraz całą ekipę GRYOnline. Wykonujecie świetną robotę!


Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
mastarops
Generał 155
2015-07-07 22:33

Pierwszy raz przeszedłem neverwinter w ogóle nie zagłębiając się w fabułę, nie miałem pojęcia o co chodzi - przyzwyczajenie z diablo :) Dla mnie najfajniejsze było poszukiwanie idealnego builda (mój ulubiony to 1 poziom mnicha i reszta kapłana).

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Irek22
Legend 167
2015-07-07 22:28

Ja tam cię nie znienawidzę, bo też uważam, że ta gra - przynajmniej w kampanii singleplayer - ssie.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
mateo91g
Generał 111
2015-07-07 22:25

W Neverwinter Nights nie grałem dla tego, że nie lubię klasycznych RPG, więc Baldury, Fallouty 2D, a nawet Dragon Age nie tykam - nie podoba mi się słaba walka (nie znoszę walk turowych i walki typu kliknij i czekaj co się stanie) i toporność rozgrywki, z klasycznych RPG grałem tylko w Fallout 3 i New Vegas, ale one akurat nie są typowymi klasycznymi RPG. Nie lubię też MMORPG - grind, słabe questy, "rozwleczenie" i słaba walka odrzuca mnie od nich. Natomiast RPG Akcji bardzo lubię, w Skyrimie miałem ponad 100 godzin przegrane. Po obejrzeniu tego materiału wiem, że na pewno Neverwinter Nights by mi się nie podobało, a walka w tej grze ssie po całości.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Y
Generał 71
2015-07-07 22:05

arasz nie wiem co ci sie nie podoba - klimat gra ma genialny - nie to co poprzednie gry z tym systemem. no one tez ale ta gra bardziej.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
P
Junior 4
2015-07-07 19:57

A może by tak jakiś materiał z Neverwintera 2? Jakoś nie przypominam sobie żebyście w redakcji coś szerzej o nim wspomnieli a przecież zmienił on całkiem sporo względem jedynki. Miał ciekawszą fabułę, lepszy system walki i wprowadził drużynę, w której każdy miał swój charakter.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl