Dailymotion
Youtube
Tvgry na Youtube

41

Jak długo możesz grać w jedną grę?

Całe życie z jednym tytułem

418 878 wyświetleń

(10:07)

27 lipca 2017

Po co komu różnorodność, gdy można grać w jedną grę przez długie lata? Dzisiaj coraz mocniej widać trend w próbach utrzymania gracza przy grach-usługach. Jakie mechanizmy tutaj działają? Ile czasu spędziliście najwięcej z jedną grą? (7170)

Historia Serii Call of Duty

Historia Serii Call of Duty

Call of Duty to seria praktycznie nieskończona. Postanowiliśmy zebrać w tym filmie wszystkie jej odsłony. | #reklama #współpraca Materiał powstał we współpracy z firmą SHARP. Sprawdź telewizor SHARP: https://www.sharpconsumer.pl/tv/55hr8265e/

tvgry

1 stycznia 2026

Historia Serii Call of Duty
No One Lives Forever - konkurentka Jamesa Bonda?

No One Lives Forever - konkurentka Jamesa Bonda?

No One Lives Forever to stylowy FPS inspirowany szpiegowskimi filmami, którego próżno dziś szukać w cyfrowych sklepach. Choć agentka Cate Archer wylądowała w licencyjnym piekle, trudno zapomnieć o jej humorze i gadżetach godnych konkurentki samego Jamesa Bonda. | Tekst: Krzysztof Kałuziński, Czyta: Szymon "Rusnar" Rusnarczyk | TEKST: https://www.gry-online.pl/newsroom/za-jednym-z-barwniejszych-fps-ow-w-historii-stoi-zaskakujaca-hist/zc2fa12

tvgry

30 grudnia 2025

No One Lives Forever - konkurentka Jamesa Bonda?
Porozmawiajmy o Roku 2025 w Grach

Porozmawiajmy o Roku 2025 w Grach

Kuba i Rusnar wspominają (tym razem nieco podcastowo) co się działo w giereczkowie przez cały 2025 rok.

tvgry

2 stycznia 2026

Porozmawiajmy o Roku 2025 w Grach
Mortyr - "mamy Wolfensteina w domu"

Mortyr - "mamy Wolfensteina w domu"

W latach 90., gdy Polacy jeszcze uczyli się robić gry na światowym poziomie, królowały strzelanki, tak sci-fi, jak i drugowojenne. Mortyr od Mirage Media szału nie robił, ale wstrzelił się w niszę graczy wychowanych na Wolfensteinie. | Tekst: Hubert Sosnowski, Czyta: Szymon "Rusnar" Rusnarczyk | TEKST: https://www.gry-online.pl/newsroom/wkurzal-i-wciagal-mortyr-to-prawdziwa-polska-guilty-pleasure-i-ma/z52fb29

tvgry

29 grudnia 2025

Mortyr - "mamy Wolfensteina w domu"
Najlepsze gry detektywistyczne

Najlepsze gry detektywistyczne

Potrafisz myśleć jak Sherlock Holmes? Oto kilka najlepszych w naszej opinii gier detektywistycznych, które wystawią na próbę Twoją zdolność łączenia poszlak i pozwolą wziąć udział w rozwiązywaniu intrygujących spraw kryminalnych. | Tekst: Mateusz Ługowik. Czyta: Szymon "Rusnar" Rusnarczyk | TEKST: https://www.gry-online.pl/opinie/najlepsze-gry-detektywistyczne-top-10-tytulow-w-ktorych-obudzicie/z9488e

tvgry

28 grudnia 2025

Najlepsze gry detektywistyczne
26 najciekawszych gier 2026 roku (na które czekamy)

26 najciekawszych gier 2026 roku (na które czekamy)

Już niedługo rok 2026 a wraz z nim nowe gry. Oto produkcje na które czekamy! | #reklama #współpraca | Materiał powstał we współpracy z firmą ASUS. Sprawdź ASUS ROG Xbox Ally X: https://www.asus.com/pl/store/mobile-handhelds/gaming-handhelds/

tvgry

23 grudnia 2025

26 najciekawszych gier 2026 roku (na które czekamy)
Czemu te wszystkie nagrody ZASZKODZIŁY Clair Obscur
1

Czemu te wszystkie nagrody ZASZKODZIŁY Clair Obscur

Clair Obscur: Expedition 33 pobiło rekord na TGA, ale jednocześnie pojawiła się masa komentarzy, że te nagrody się grze nie należą. Oskar postanowił przyjrzeć się sprawie.

tvgry

24 grudnia 2025

Czemu te wszystkie nagrody ZASZKODZIŁY Clair Obscur
5 gier, które od porażki musieli uratować fani

5 gier, które od porażki musieli uratować fani

Nie każda gra może liczyć na drugą szansę. Czasami zdarza się jednak, że kiedy wydawcy rozkładają ręce, do akcji wkraczają sami gracze. Oto pięć tytułów, które po katastrofalnej premierze zostały uratowane dzięki pasji i uporowi fanowskiej społeczności.

tvgry

21 grudnia 2025

5 gier, które od porażki musieli uratować fani
Gry i Święta

Gry i Święta

Są święta. Czyli jest czas na granie. Oto gry które kojarzą nam się ze świętami. Przedstawione zupełnie niepoważnie, jak to w święta bywa.

tvgry

27 grudnia 2025

Gry i Święta
Trzy odsłony i ani jednej naprawdę udanej - Assassin’s Creed Chronicles

Trzy odsłony i ani jednej naprawdę udanej - Assassin’s Creed Chronicles

Seria Assassin’s Creed to nie tylko duże gry na dziesiątki lub nawet setki godzin, lecz także szereg mniejszych projektów. Wśród tych ostatnich wyróżnia się Assassin’s Creed Chronicles, które miało zadatki na zostanie udaną podserią.

tvgry

22 grudnia 2025

Trzy odsłony i ani jednej naprawdę udanej - Assassin’s Creed Chronicles

Komentarze czytelników

Dodaj komentarz
2022-12-16
19:17

Cobrasss Senator

Cobrasss

Na steam najwięcej spędziłem czasu nad Garry modem, w sumie się nie dziwię bowiem budowanie konstrukcji z prostych obiektów jest czasochłonne zwłaszcza jak nie wie co i jak.
Jeśli chodzi o grę z poza Steam to pamiętam najwięcej odpalałem Evil Islands: Klątwa zagubionej duszy, wtedy to z kumplem grali masowo w multika, gdy teraz do tej gry już nie wracamy a szkoda bo klimacik i mechanika wypada nieziemsko, tylko grafika może nieco odstraszać.

Komentarz: Cobrasss
2022-12-16
10:57

nisshoku Junior

terraria 490godzin

Komentarz: nisshoku
2017-08-20
17:21

bryku110 Legionista

Kilkaset godzin spędziłem w pierwszej mafii. Przechodziłem ją kilkanaście razy (pogubiłem się w liczeniu ale na pewno dobrze ponad 10) i za każdym razem nieśpiesznie rozkoszowałem się klimatem gry, urządzając sobie czasem nawet piesze wycieczki lub przejazdy komunikacją miejską.

Komentarz: bryku110
2017-07-29
10:51

SpoconaZofia Legend

SpoconaZofia

Soulcatcher będzie zadowolony :P . 2495 godzin w Dragon Age Inkwizycja. Tylko multiplayer który jest obecnie martwy. 4 mapy w kółko to samo 90% czasu gram na pustych mapach samemu by wszystkie osiągnięcia zebrać. Wcześniej Mass Effect 3 multiplayer - 1810 godzin a propos muszę w końcu singla zacząć bo wypadało by :P Dla mnie jest to forma relaksu.

Komentarz: SpoconaZofia
2017-07-29
10:59

zanonimizowany579358 Senator

2
😁

Niemal 104 doby w Inkwizycję i to na dodatek w grając samemu w multi. Współczuję.

Komentarz: zanonimizowany579358
2017-07-28
14:48

zanonimizowany558287 Senator

Jak dla mnie to najwięcej czasu spędziłem w LoLu, jakieś 1400 godzin. Nie wiem czemu, ale żadna inna gra multiplayer nie potrafiła mnie przyciągnąć na tak długo, mimo że bywa strasznie wkurzająca. Może z powodu tego, że kumple także grają. Ale i tak bym wolał więcej gier nastawionych na singla, problem w tym, że to jest dość spory wydatek, nawet po promocjach.

Komentarz: zanonimizowany558287
2017-07-28
13:22

adam11$13 Legend

2
adam11$13

Nie siedzę długo przy pojedynczej grze - chyba najwięcej uzbierało mi się przy Gran Turismo 4 (coś około 250h w przeciągu iluśtam lat) i GTA V - (około 200h licząc wersję old-gen i current-gen + kilka godzin Online)

Zdecydowanie wolę przeżyć kilkugodzinną historię po czym odłożyć grę na półkę i przejść do kolejnego tytułu niż siedzieć przy jednej grze nie wiadomo ile czasu i starać się maksować wszystko co popadnie. Dlatego cenię sobie liniowe, fabularne single na 12-14 godzin pokroju produkcji od Naughty Dog czy serii Bioshock (a tych niestety coraz mniej) niż siedzieć, zbierać jakieś roślinki i drewno oraz robić (często) nudne i powtarzalne questy poboczne.

I to nie jest tak, że nie cierpię sandboxów tylko po prostu zaczęły mnie powoli nudzić - obecnie prawie każda gra AAA musi mieć otwarty świat, a że często jest on wpychany na siłę i nikomu niepotrzebny (patrz. ostatni Mirror's Edge czy Final Fantasy XV) to nastąpiło stopniowe zmęczenie materiału. Oczywiście są wyjątki jak chociażby Wiedźmin 3, GTA V czy Horizon: Zero Dawn, w których otwarty świat nie został zrobiony na odpierdol i w których serio dodaje sporo do rozgrywki.

Gry multi w ogóle mnie nie interesują - z takich produkcji najwięcej przysiedziałem przy TF2 jakieś 4-5 lat temu bo aż całe... 50h ;)

Komentarz: adam11$13
2017-07-28
13:51

mastarops Generał

mastarops

Ostatnio jadąc samochodem słuchałem podcastu, wypowiadała się jakaś panna o grach, nawet sensownie. Do czasu aż powiedziała, że kupuje gry, nawet jak są beznadziejne o ile można łatwo "wbić platynę". Nie kumam tego zupełnie.

Komentarz: mastarops
2017-07-29
19:20

Vroo Generał

Vroo

Ale to chyba nie chodzi o maksowanie ( a przynajmniej nie zawsze) tylko o zwykłą grywalność. Mnie tak wciągnęli Kozacy: Europejskie Boje jakieś 15 lat temu. Nie było w grze licznika, a myślę, że spokojnie mój czas spędzony z tym tytułem można by liczyć w tysiącach godzin.
Najlepsze jest to, że nie tknąłem tam nawet "kampanii fabularnej", czy specjalnie przygotowanych misji. Grałem zawsze na randomowej mapie z kilkoma przeciwnikami. Kolejnym tytułem jest Gothic. Seeeetki godzin, a gra wciąż potrafi mnie zaskakiwać. Nigdy jej nie skończyłem, a znam na pamięć każde drzewo i każdy kamień w tym świecie. Dzisiaj już nie ma tak wciągających gier, myślałem, że to może ja się starzeje, ale ostatnio odpaliłem Kozaków "na chwilę" i grałem do 4 rano.

Po za tym myślę, że podawanie tytułów pokroju Skyrim, czy Wiedźmin 3, których samo ukończenie zajmuje ponad 100h jest bezsensowne, bo to jest "normalny" czas. Chyba, że tak jak mój kolega, który przez całą generację kupił GTA V i Skyrima i gra w nie już kilkaset (jak nie więcej) godzin i niczego innego nie odpala.

Komentarz: Vroo
2017-07-28
13:21

mastarops Generał

1
mastarops

Nie gram praktycznie w nic multiplayer a w singla ciężko przesiedzieć 1000 godzin (chociaż niektórzy z powyższych dali radę). Mój udokumentowany rekord to ponad 800 godzin w Magic Duels, chociaż pewnie w Diablo 2 i Neverwinter Nights grałem więcej. Przy obecnej niskiej cenie gier lubię eksperymentować, kupuję raczej starsze tytuły i ogrywam klasyki z gatunków do których kiedyś bym nawet nie podszedł, tym sposobem odkrywam całe serie które mi się podobają. Jak mam w czymś 40 godzin to dużo. Oczywiście są wyjątki - Skyrim, Dark Souls.

Komentarz: mastarops

QuakeLive - w sumie będzie gdzieś 3500-4000h.

Komentarz: zanonimizowany1217831
2017-07-28
12:45

LoboOstatniCzarnianin Centurion

2
LoboOstatniCzarnianin

Ja myślę, że główne powody są dwa i dotyczą one wieku graczy:

Z jednej strony młodziki teraz mają trochę inne podejście do grania (widzę to np. po moich siostrzeńcach czy dzieciakach od znajomych). Liczą się tytuły, które są maksymalnie "socjalne" - różne moby, cs,gta itp. Gry gdzie mogą 24/dobę "być" z kolegami,czatować,wrzucać głupoty na youtube,fb itp. Jak koledzy polecą jakieś gry to trzeba je sprawdzić żeby nie być po tyłach, ale jest to raczej kwestia paru(nastu) godzin i gra leci do kosza...wracają wtedy do szambowego świata gry w którym spędzają całe dnie...

Z drugiej strony gracze weterani, którzy nie mają już tyle czasu i ochoty żeby sprawdzać pierdyliard nowych gier, gdzie 90% z nich to bardzo słabe pozycje. Kiedyś za gówniaka ogrywało się praktycznie wszystko... po pierwsze, żeby znaleźć swoją tożsamość gracza. Sprawdzić jakie gry nam podchodzą itp. Po drugie dlatego, że kiedyś dostępność gier i sprzętu była jednak mniejsza. Odrzucało się gry, które były naprawdę bardzo bardzo kiepskie. Resztę katowało się do upadłego a niektóre z ulubionych jeszcze dłużej :)
Człowiek potem dorasta...życie,rodzina,praca,obowiązki. Troszkę inaczej zarządza czasem, bardziej docenia te wolne chwile. Gust ma już w miarę wyrobiony, selekcja gier jest bardzo ostra i tak z przykładowo 20-30 tytułów na miesiąc zostaje około 5 gier na kwartał.
Jeżeli chodzi o gry multi wydaje mi się, że dorośli gracze nie mają po prostu czasu, żeby ciągnąć więcej niż jedną grę multi zwłaszcza, że próg ponownego wejścia bywa bardzo wysoki i drastycznie zmniejsza przyjemność z gry.

Powiedzmy, że graliśmy w takiego Divisiona około hmm... 50 godzin prawie codziennie? Wszystko było ok, rozgrywka dawała dużo przyjemności. Potem nastąpiła dłuższa przerwa. Wracasz do gry praktycznie jako leszcz biegający dookoła samych koksów. Giniesz praktycznie co chwilę. Przyjemności z gry nie ma prawie wcale. Zanim znowu się dokoksujesz miną wieki bo 80% toksycznych niby graczy będzie Cię zabijało tak po prostu..bo czerpią przyjemność nie z gry a z uprzykrzania rozgrywki innym...nie pozwalając na sensowne podniesienie poziomu. Nie masz czasu i ochoty na kolejną "pracę" zamiast rozrywki więc odbijasz się od gry. Generalnie trzeba dużo czasu i zaangażowania, żeby w jakiejś grze multi zachować sensowny poziom i umiejętności na tyle aby gra dawała przyjemność a nie frustracje.

Ja np. mam w r6:siege około 900 godzin. Przy czym jest to składowo średnio około 2 godzin dziennie. Czasem gra sie codziennie czasem raz na 1-2 tygodnie - wszystko zależy od wolnego czasu. W ETS2 mam chyba około 200 godzin. Po prostu człowiek lubi po ciężkim dniu odpalić wirtualne cztery koła i jechać gdzieś...dobry odmulacz, który pozwala się trochę zrelaksować i porozmyślać. Podobnie jak car mechanic ;)
Przy większej ilości wolnego czasu typu weekendu święta nadrabia się zaległości i sprawdza te parę tytułów po ostrej selekcji albo wraca do dużej biblioteki gier życia i ogrywa ponownie ulubiony tytuł.

Moim zdaniem głównie stąd biorą się takie a nie inne wyniki. Oczywiście dokładają się do tego jeszcze pasjonaci - gracze, którzy kochają jeden dany tytuł/serię i tylko w te tytuły grają wieczność. Albo np. tzw. badacze - speedrunerzy, moderzy czy inni szaleńcy :)

Komentarz: LoboOstatniCzarnianin
2017-07-28
11:45

EMILL Generał

3
EMILL
👍

ja z troche innej beczki - umknelo mi kiedy TVGry zmienilo swoj player na ten z Youtuba, ale to jest najlepsza zmiana w tym serwisie od lat :)

Komentarz: EMILL
2017-07-28
10:42

Matysiak G Legend

Matysiak G

Jestem singlem, więc moje wyniki na nikim nie zrobią wrażenia. Jednorazowo najwięcej zeżarł mi albo Dragone Age Inkwizycja, albo Kingdoms of Amalur Reckoning (obie w okolicach 80h). Skyrim pewnie też wysoko, ale nie wiem ile. Nie lubię zostawiać niezaliczonych questów w RPG. Inna rzecz, że w pewnym momencie Dragon Age już rushowałem, bo mnie zaczął męczyć, zaś w przypadku KoA zaliczyłem chyba wszystko i chciałem więcej. A jeśli chodzi o najwięcej czasu sumarycznie z jednym tytułem, to chyba Ridge Racer 2 na PSP. Nie wiem co ta gra ma w sobie, że jak ją kończę, to zaczynam od nowa. Nie wiem ile razy już. Cztery, pięć? Oczywiście nie robię sobie całodziennych posiedzeń, ale wracam regularnie. Chyba nigdy mi się nie znudzi. Dziwne, ale wersje na ps3 i x360 aż tak mnie nie wciagnęły.

Komentarz: Matysiak G
2017-07-28
09:58

Scorpi_80 Generał

1
Scorpi_80

W czasach steam największy licznik mam w Titan Quest - 418 h obecnie i nadal czasem gram. Głównie gram żeby zrobić wszystkie achievementy, przejść na wszystkie sposoby a na multi już nie mam takiej chęci jak dawniej. Starzeję się już i nie chce mi się grać już tyle co dawniej.

Komentarz: Scorpi_80
2017-07-28
09:13

elathir Legend

elathir

U mnie ciężko powiedzieć. Chyba w czołówce będą Unreal Tournament i Warcraft 3, to były czasy gdy spopularyzowały się sieci osiedlowe i pykało się w to godzinami po LANie w młodości.

A dzisiaj to dominuje na pewno EUIV, plus spory udział innych gier Paradoxu, zwłaszcza CK II.

Komentarz: elathir
2017-07-28
06:52

yadin Legend

-1
yadin

Monogracze. To dobrze opisuje gracza fanatycznego, który zdziera tylko jeden tytuł. Ja tak miałem z Red Dead Redemption. Zanim ukończyłem fabułę, w wirtualnym świecie gry spędziłem dwa lata. Wcześniej zryłem kompletnie liniowe Splinter Cell i Medal of Honor. Jednak nigdy żadna gra nie przebiła produkcji Rockstar Games. Zadecydował o tym klimat. W tę grę nie dało się grać szybko. Inna sprawa, że dochodząc do końca fabuły, na koncie miałem 999,999$. Więcej licznik gry nie pozwalał zarobić.

Z czasem złapałem się na tym, że Red Dead Redemption stał się dla mnie second lifem. Grałem w to nadal trzy lata po premierze i mając grę ukończoną w 100 procentach. Nie nudziło mnie nic. Ani widoki, ani jazda konno, ani pojedynki rewolwerowców czy likwidowanie tych samych kryjówek gangów. Tak klimatycznych zadań pobocznych nie miał już Grand Theft Auto V. Właściwie to jak dla mnie w ogóle ich nie miał. Specjalnie jechałem do lasu, aby upolować kilkadziesiąt niedźwiedzi albo przeszukać kolejno wszystkie skrzynie na mapie. Ta gra wciągnęła tak mocno, bo jest nie tylko świetnie zrealizowana od strony technicznej, ale ma niesamowity klimat.

W tej grze jedynie nie lubiłem hazardu. Po zaliczeniu obowiązkowych gier już nigdy nie siadłem do stołu.

Co ciekawe, nie miałem ochoty urozmaicać sobie rozrywki grając w inne tytuły. Jak się czegoś uczepiłem, to nie puszczałem. Generalnie gra, która nie zmuszała mnie do jej ukończenia, szybko lądowała na półce.

Sam kupuję mało gier. Od czasów, kiedy synowi znajomego dałem dwie stare konsole i kilkaset gier, kupuję najwyżej 3-4 produkcje rocznie. Powody są dla mnie dwa. Pierwszy, to cena. Nie lubię wywalać 250 zł na coś, co może mi się nie spodobać. W ostatnich latach naciąłem się na "Shadow of Mordor" i "Watch Dogs". Drugi powód jest jeszcze bardziej banalny. Gier wartych kupowania na rynku jest niewiele. Od 2010 roku do rzeczy, które naprawdę mnie wciągnęły zaliczyłbym niektóre części FIFA, "Sniper Elite 3 & 4" i "Metal Gear Solid V: Ground Zeroes & The Phantom Pain"

Dziwię się tym wszystkim, którzy zgrywają rocznie 20-30 tytułów. Niektórzy nawet więcej. Ciekawe, czy kupują je wszystkie, czy "pożyczają od kumpla"? To ostatnie zdanie to oczywiście ironia.

Świetny materiał wideo.

Komentarz: yadin
2017-07-28
13:08

mastarops Generał

mastarops

Z RDR to nieźle pocisnąłeś :) gram właśnie ok 20-30 tytułów rocznie (rodzina, praca), gry głównie z bundli i promocji jakiś mega, jak 200 zł na rok wydaje na gry to dużo. Lubię krótkie intensywne gry i RPG, jedną grę tylko skończyłem na maxa w swoim życiu (Magic Duels - wszystkie osiągnięcia, wszystkie karty).

Komentarz: mastarops
2017-07-31
01:57

yadin Legend

yadin

Nie dałbym rady zagrać w tyle gier. Czasami jeden wciągający tytuł potrafi zabrać wiele tygodni.

Komentarz: yadin
2017-07-28
02:05

Janczes Legend

Janczes

kiedys zagrywało sie bardzo długo w tytuł a teraz przechodze i wywalam.
Pes 5, Gta San Andreas.. w nie gralem chyba najdłużej

Komentarz: Janczes

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl