Bang, bang
13 407 wyświetleń
(8:10)
19 lutego 2015
Polskie studio Techland dzisiaj odpowiada za Dying Light, ale na arenę międzynarodową trafiło za sprawą westernowej serii Call of Juarez. Jakim cudem jedna z najlepszych "kowbojskich" marek powstała w Polsce? I dlaczego skończyła w taki sposób? (5170)
Jakiś czas temu Frozi odwiedził siedzibę Blizzarda, gdzie miał okazję zagrać w Lord of Hatred - nowy dodatek do Diablo 4. W tym materiale postanowił podzielić się swoimi doświadczeniami.
tvgry
9 marca 2026
Thomas Mahler ze swoim No Rest For The Wicked chce narzucać kierunek ewolucji gatunku hack’n’slashy. Może jednak się nie wyrobić, bo pod szyldem Moonbeast ojcowie izometrycznego action RPG wracają do gry z Darkhaven. I istnieje szansa, że pozamiatają.
tvgry
5 marca 2026
Zapis rozmowy redaktorów serwisu GRYOnline, którzy analizują archiwalne wydanie czasopisma New Secret Service z listopada 2000 roku. Łosiu i T_bone wspominają początki branży gier w Polsce, porównując ówczesne standardy recenzji, kontrowersyjne reklamy oraz specyficzny język tamtej epoki. W tekście pojawiają się wspomnienia o kultowych tytułach, takich jak Baldur’s Gate 2 czy Diablo 2, a także techniczne anegdoty o podkręcaniu starych procesorów. Uczestnicy dyskusji zauważają, że wiele dzisiejszych problemów branżowych, jak narzekanie na brak innowacji, było obecnych już ćwierć wieku temu. Całość stanowi nostalgiczną podróż do przeszłości, ukazującą ewolucję mediów gamingowych oraz zmianę mentalności graczy na przestrzeni lat. Rozmowa podkreśla również historyczne znaczenie magazynu, który kształtował polską kulturę cyfrową u progu nowego tysiąclecia.
tvgry
5 marca 2026
Czy Control Resonant może wnieść świeżość do formuły otwartych światów? Materiał powstał na bazie tekstu Huberta Sosnowskiego pod tytułem "Psychodeliczny Manhattan zamiast kolejnej mapy Ubisoftu - dlaczego wierzę w Control 2", który znajdziecie w naszym dziale Opinii.
tvgry
3 marca 2026
Nasza odpowiedź na reportaż TVP o złych grach co zniszczą Cię. W tym materiale poruszamy temat negatywnych skutków oglądania telewizji, szczególnie jak wpływa na nasze zdrowie psychiczne. Zastanawiamy się, czy telewizja prowadzi do depresja i jakie ma to konsekwencje dla zdrowia mentalnego, zwłaszcza wśród seniorów. Omawiamy, jak telewizja może wywoływać stres i jakie są objawy depresji związane z nadmiernym konsumowaniem negatywnych informacji.
tvgry
26 lutego 2026
Wobec wielomiesięcznych kryzysów na rynku podzespołów gamingowych coraz bardziej kusząca wydaje się alternatywna ścieżka oparta na abonamentach oraz graniu w chmurze. Czy to zwiastun niepokojącego trendu, który z czasem zmieni oblicze gier?
tvgry
27 lutego 2026
Od premiery Uncharted 4 minęło 10 lat. Jak po dekadzie trzyma się produkcja studia Naughty Dog?
tvgry
24 lutego 2026
Materiał wideo analizuje przyczyny, dla których gracze często odczuwają niechęć do samouczków, wskazując, że źle zaprojektowane wprowadzenia potrafią skutecznie zniechęcić do dalszej rozgrywki poprzez wybicie z immersji lub nadmierną inwazyjność. Autor podkreśla, że największym wyzwaniem dla twórców jest połączenie nauki mechanik z budowaniem narracji, co zilustrowano kontrastem między krytykowanym, przeładowanym informacjami samouczkiem z Wiedźmina 2 a chwalonym wprowadzeniem w Wiedźminie 3, gdzie trening wpleciono w naturalny kontekst fabularny. Kluczowe dla sukcesu jest znalezienie „złotego środka” – tutorial musi być zrozumiały dla nowicjuszy, ale nie może traktować doświadczonych graczy w sposób protekcjonalny, co wymaga ścisłej współpracy scenarzystów i projektantów już na wczesnym etapie prac. Ostatecznie materiał konkluduje, że choć nie istnieje samouczek idealny dla każdego, to pierwszy kontakt z grą jest decydujący dla zaangażowania odbiorcy, więc nie powinien być on traktowany przez deweloperów jako element drugorzędny.
tvgry
22 lutego 2026
Materiał omawia kontrowersyjną strategię promocyjną Thomasa Mahlera, szefa Moon Studios, który promując grę No Rest for the Wicked, ostro krytykuje rynkowych gigantów takich jak Diablo 4 i Path of Exile 2, nazywając ich fundamenty archaicznymi. Mahler forsuje wizję nowoczesnego action RPG opartego na precyzyjnej, souls-like’owej walce, fizyczności animacji i odrzuceniu tradycyjnego sterowania „point and click”, co ma rzekomo wyznaczać nowe standardy w gatunku. Autor nagrania punktuje jednak butę i egocentryzm twórcy, który stawia się w roli branżowego autorytetu przed ostatecznym sukcesem swojej produkcji, zauważając jednocześnie, że Mahler nie rozumie specyficznej, relaksującej natury klasycznych hack’n’slashy opartych na statystykach i łupach. W rezultacie materiał sugeruje, że choć sama gra zapowiada się na świetną fuzję gatunków, to agresywny PR Malera może jej zaszkodzić, alienując graczy przywiązanych do sprawdzonych rozwiązań konkurencji.
tvgry
16 lutego 2026
Analiza skupia się na nietypowej filozofii projektowania gier przez Bennetta Fody’ego, który celowo tworzy produkcje o frustrującym i topornym sterowaniu. Autor materiału wyjaśnia, że te irytujące mechanizmy nie są błędem, lecz świadomym eksperymentem psychologicznym opartym na naukowej wiedzy twórcy o uzależnieniach i wolnej woli. Gry takie jak Getting Over It stanowią bunt przeciwko współczesnym, ułatwionym tytułom, oferując graczom autentyczne poczucie ryzyka oraz surową lekcję pokory. Narracja Fody’ego towarzysząca porażkom nadaje cierpieniu głębszy kontekst, zamieniając złość w formę terapeutycznego doświadczenia. Dzięki brakowi systemów zapisu, każde zwycięstwo w tych „śmieciowych” z pozoru produkcjach smakuje znacznie lepiej niż w wysokobudżetowych hitach. Ostatecznie źródło ukazuje Fody’ego jako wizjonera, który poprzez cyfrowy ból uczy odbiorców odporności psychicznej i wytrwałości.
tvgry
14 lutego 2026
Jedynke do dziś miło wspominam. Bardzo mi się podobała. Pamiętam jak przechodziłem ją za pierwszym razem to nie mogłem się oderwać. Bardzo solidna i udana produkcja. Pozostałe części były w porządku poza COJ The Cartel, którego należy traktować jako "wypadek przy pracy" ;-)
Grałem tylko w Gunslingera, ale to chyba najprzyjemniejszy korytarzowy FPS ostatnich lat. Szczególnie, że nie ma żadnej konkurencji jeśli chodzi o klimat. W ogóle to ciekawa sprawa, że prawie nikt nie robi gier w klimatach dzikiego zachodu, chociaż wydaje się to dosyć dobrym tematem.
Świetny materiał :)
Najbardziej do gustu przypadł mi Gunslinger, w którego grało mi się rewelacyjnie!
Jeżeli miałbym oceniać gry z serii Call of Juarez, to wyglądałoby to tak:
Call of Juarez - 7.5/10
Call of Juarez: Więzy Krwi - 8.5/10
Call of Juarez: The Cartel - 6.5/10
Call of Juarez: Gunslinger - 9/10
Zarówno 1 jak i 2 były świetne, choć pierwsza część bardziej mi przypadła do gustu, wyglądała bardziej jak gra przygodowa, nie było takiej napieprzanki z rogu na róg jak w dwójce. Gunslinger to bardziej taka poboczna seria. Po tym co zrobili z dying light, dobrym ruchem dla techlandu byłoby powrócić do tej serii i zrobić ją bardziej przygodową w stylu jedynki, szczególnie motyw grania obiema postaciami z dwóch różnych perspektyw, bardzo fajny patent.. Mam nadzieję, że się jeszcze doczekamy nowej części CoJa, seria ma ogromny potencjał.
Persecuted - Jakbym przeczytał swoje myśli normalnie. Z ciekawości - grałeś w Bulletstorma ? Razem z Gunslingerem to dwie najmiodniejsze strzelanki jeśli chodzi o sam "feeling szczelania" w jakie dane mi było grać, i obie o dziwo polskie.
I faktycznie broń palna w DL była bardzo średnia, siekanie zrobione rewelacyjnie i mimo posiadania giwer w plecaku używałem ich bardzo sporadycznie - no i nigdy na trupy.
Dla mnie druga część byłą nawet świetna, ale jak zobaczyłem "Red Dead Redemption" parę miesięcy później, zrozumiałem, że o "Call of Juarez" mało kto będzie pamiętał. Studio Techland nie ponosi żadnej winy za to, że nie ma tyle pieniędzy na ekipę i silnik, co Rockstar Games. Jednak robią po prostu dużo słabsze produkty.
Dla mnie Gunslinger to najlepsza odsłona, choć dwójkę też lubię. Moim zdaniem w GS udało się Techlandowi osiągnąć coś, co udaje się w niewielu strzelankach - świetny system strzelania (sam w sobie, bez tony skryptów i masy bajerów). Dla mnie to jeden z tych shooterów, w których można nie zwracać uwagi na fabułę, klimat czy projekt lokacji (które swoją drogą też są świetne). Samo strzelanie jest po prostu tak przyjemne, że więcej po nawet nie trzeba. Czuć moc broni, "hedy" ładnie siadają, przeciwnicy efektownie padają, jest szybko i emocjonująco. Ostatnią strzelanką która zapewniła mi podobną frajdę i wrażenia (z samego tylko dziurawienia przeciwników), był pierwszy FEAR. Potem żadne Call of Duty, Crysis czy Battlefield nie potrafiły odtworzyć tego, co dał mi dopiero CoJ 4 :).
Aż dziw bierze, że strzelanie w Dying Light jest takie suche (prawie jak w CoJ Cartel). Wygląda to tak, jakby strzelanie współczesne i historyczne (westernowe) projektowały u wrocławian dwie różne osoby...
Uwielbiałem grę Billym , ale rozumiem , że nie wszystkim musiało się podobać :)
Wszystkie 3 części były bardzo dobre.
Fajna ta gra była przynajmniej pierwsza cześć
a mnie ta gra jaos nie przekonuje uwazam ja jako sredniaka gdzie pelno takich gier jak call of juarez , spec ops the line , call of duty 3 , 6 , 7 ,8 ,9 , 10 , 11 , sniper elite 1 , 2 , 3 , rage tomb raider 4 , 5 , 6 , cala seria lost planet , killingflor , far cry 2 , obcy izolacja , cala seria final fantasy , wole grac wiecej w zajebiste gry niz w te sredniaki pomimo ze mialbym w nie zagrac kolejny raz bo jakosc to jakosc i tylko studia ktore sie postaraly wzbogacam moimi pieniedzmi z dupy ich nie wyciagam wiec polecam tak samo robic a nie gra srednia i gra wybitna i praktycznie tyle samo sprzedanych kopi to samo z lamusami na steamie ktorzy maja 5000 gier i do tego wszystkie DLC a w nic z tego nie graja no to po co tych leszczy wzbogacac po co tylko psuja rynek marnymi grami...
trzeba byc twardym bo ruynek jest tragiczny i nie moze byc tak ze bybel sprzedaje sie tak samo jak zajebista gra to samo ze smiec grami
powiedzcie mi chcieli byscie miec srednio ladna dziewczyne ??? czy woleli byscie zeby byla piekna i zeby was cieszyla....??? za kazdym razem gdy do domu wracacie i to samo damska wersja wolicie miec malego nie przystojnego chlopaka bo to bezpieczne czy prawdziwego meszczyzne wiadomo rozmowa tylko zewnetrzna bo w glowach jest kosmos i nie bede sie rozpisywal :)
Materiał bardzo dobry.
Wszystkie części poza "The Cartel" to gry bardzo dobre. Klimat aż się wylewa z ekranu a rozgrywka jest bardzo przyjemna.
Sam akurat najbardziej lubię najnowszą część - świetna narracja, sporo luzu i humoru, rewelacyjny system strzelania i walki oraz świetna oprawa. Z drugiej strony dwie pierwsze części stawiające na bardziej poważny klimat również nie mają sobie równych jeśli chodzi o Dziki Zachód. Tak więc zobaczyłbym chętnie gry w każdym z tych stylów. Więcej westernów ! :)
P.S. Ciekawe bo ja akurat etapy z Billy'm lubiłem. Był klimat, był spokój a strzelanie z łuku w slow-motion to coś pięknego.
Grałem w dwie pierwsze części i obie były świetne. Techland zrobił dobry ruch, bo przed CoJ zbyt wiele westernów nie było. Wg powszechnej opinii w "jedynce" najlepsze były etapy z Rayem, a te z Billym były przeciętne. Mi podobały się oba style gry, zastanawiam się czy z Billym nie były lepsze, bo bardziej klimatyczne. Połączenie skradanki z platformówką sprawdzało się dobrze, no może było kilka frustrujących momentów, jednak skradania się w nocy podczas burzy i eliminacji przeciwników z łuku w czasie gdy rozlegał się grzmot to było coś. W pamięć zapadała też kradzież konia z jednego rancza czy wspinaczka po wielkim klifie. Te etapy były spokojniejsze, ale dawały szansę poczuć westernowy klimat. Po tym jak zagrałem w Call of Juarez miałem straszną zajawkę na westerny, choć wcześniej jakoś mnie nie jarały. :P Poziomy w którym wcielaliśmy się w Raya były dużo bardziej dynamiczne i miały ciekawy patent z celowaniem, który na dobre zakorzenił się w FPSach i w niektórych grach jest wykorzystywany jak chociażby Red Dead Redemption.
Więzy krwi też były świetne, zachwycały przede wszystkim oprawą, jednocześnie przy stosunkowo niskich wymaganiach. Tym razem dwójka braci walczyła ramię w ramię co dawało nowe możliwości. Obie części należy pochwalić także za rewelacyjny soundtrack Pawła Błaszczaka, mistrzostwo! Fabuła także była bardzo dobra, zwłaszcza w części pierwszej, a prequel doskonale ją uzupełnił. Muszę jeszcze nadrobić Gunslinger, bo The Cartel sobie odpuszczę. Mam nadzieję, że teraz Techland sobie odpocznie zombie i da nam najlepszą część Call of Juarez. Może też postawi na sandboksowość? W końcu już przy Dying Light jakieś doświadczenie pod tym względem nabyli. Nie musiałoby być to coś w rodzaju RDR, ale w poprzednich częściach CoJ zdarzały się bardziej otwarte mapy gdzie mogliśmy wykonać kilka zadań pobocznych. Wystarczyłoby ten pomysł rozbudować.
A materiał jest świetny i oglądało się go z dużą przyjemnością.
ladny to byl Crysis i nie do przebicia w 2007 roku a nie ten shit!
akurat wspolczesne klimaty w coj'u byly ok ale wykonanie juz niezbyt.
etapy z Billym były klimatyczne nocą,.
Soundtrack Pawła Błaszczaka w każdej części porażają klimatem i stylem - chętnie słucham od czasu do czasu.
Najprzyjemniej grało mi się w Gunslinger - humor i gameplay bawiły niezmiernie, a i fabuła - mimo że prosta, trzymała się konwencji i zapadała w pamięć.