Kontrowersje potrafią być nudne
18 818 wyświetleń
(8:30)
29 maja 2015
Kontrowersyjna strzelanina gliwickiego studia Destructive Creations jeszcze przed premierą wywołała swoją tematyką spore zamieszanie. Zabawa w zabijanie bezbronnych cywilów była dla wielu zbyt drastyczną ideą, która już na starcie dyskwalifikowała Hatred jako dobrą grę. Czy jednak rzeczywiście tak jest? Może pod tą całą otoczką skandalu znajdziemy dobry, wyróżniający się czymś produkt? Sprawdźcie sami nasz test gry Hatred. (5404)
GRYOnline
Gracze
Steam
Nasz najnowszy materiał wideo bierze pod lupę absolutny fenomen branży gier wideo. Dokładnie 26 lat po rynkowym debiucie sprawdzamy, dlaczego kultowe Dungeon Keeper 2 wciąż pozostaje niedoścignionym wzorem dla wszystkich strategii pozwalających nam wcielić się w mrocznego władcę podziemi.
tvgry
25 marca 2026
Najnowszy film bierze na warsztat jedną z najbardziej polaryzujących odsłon w historii cyfrowej rozrywki – Worms 3D. Złota era płaskich map, precyzyjnych rzutów z liny i wybuchających owiec w 2D to dla wielu świętość. Kiedy jednak ekipa Team17 postanowiła wejść w pełen trójwymiar, społeczność pękła na pół.
tvgry
28 marca 2026
Nasz najnowszy film to głęboka analiza Crimson Desert – ambitnego projektu od Pearl Abyss, który próbuje wyważyć otwarte drzwi między gatunkami. To produkcja, która bez kompleksów pożycza patenty od najlepszych: znajdziecie tu genotyp GTA, wspinaczkowe DNA Assassin’s Creed oraz niemal chorobliwą dbałość o detale rodem z Red Dead Redemption 2.
tvgry
19 marca 2026
Nvidia rzuca na stół kolejną kartę, która ma zmienić zasady gry. Zapowiedź DLSS 5 wywołała w sieci prawdziwe trzęsienie ziemi. Zieloni obiecują technologię, która dzięki zaawansowanym algorytmom AI wygeneruje w locie fotorealistyczne oświetlenie i tekstury, wznosząc grafikę na poziom dotąd nieosiągalny dla domowych pecetów. Ale czy to na pewno droga, którą chcemy podążać?
tvgry
19 marca 2026
Jakiś czas temu Frozi odwiedził siedzibę Blizzarda, gdzie miał okazję zagrać w Lord of Hatred - nowy dodatek do Diablo 4. W tym materiale postanowił podzielić się swoimi doświadczeniami.
tvgry
9 marca 2026
Analiza bierze na warsztat plagę wysokobudżetowych porażek, gdzie gigantyczne pieniądze topione są w bezpłciowych kopiach rynkowych trendów. Materiał punktuje zjawisko toksycznej pozytywności i zamykania się deweloperów w bańkach informacyjnych, co skutecznie kastruje projekty z rzetelnej oceny jakości na etapie produkcji. Przykłady takich tytułów jak Concord czy skasowane Hyenas dobitnie obrazują, jak fatalne zarządzanie oraz całkowite odklejenie od realiów skutkują tworzeniem gier, których nikt nie potrzebuje. To gorzka lekcja o kryzysie rzemiosła, gdzie brak charakteru i ignorowanie głosu społeczności prowadzą prosto na śmietnik historii.
tvgry
11 marca 2026
Crimson Desert wyrasta na jedną z najbardziej intrygujących, a zarazem zagadkowych premier nadchodzących miesięcy. Najnowsza analiza ucina spekulacje: to nie kolejne MMO, lecz rasowa przygodowa gra akcji klasy premium dla jednego gracza. Twórcy z Pearl Abyss stawiają na odważne rozwiązania, zastępując klasyczny pasek doświadczenia unikalnym systemem artefaktów. Całość napędza autorski silnik, oferujący fotorealistyczną oprawę i zaawansowaną fizykę, a co najważniejsze – produkcja ma być całkowicie wolna od mikropłatności. Mimo technologicznego przepychu, materiał studzi hurraoptymizm, punktując spore wymagania dyskowe, brak pokazów konsolowych oraz bardzo późne embargo na recenzje.
tvgry
19 marca 2026
Zapis rozmowy redaktorów serwisu GRYOnline, którzy analizują archiwalne wydanie czasopisma New Secret Service z listopada 2000 roku. Łosiu i T_bone wspominają początki branży gier w Polsce, porównując ówczesne standardy recenzji, kontrowersyjne reklamy oraz specyficzny język tamtej epoki. W tekście pojawiają się wspomnienia o kultowych tytułach, takich jak Baldur’s Gate 2 czy Diablo 2, a także techniczne anegdoty o podkręcaniu starych procesorów. Uczestnicy dyskusji zauważają, że wiele dzisiejszych problemów branżowych, jak narzekanie na brak innowacji, było obecnych już ćwierć wieku temu. Całość stanowi nostalgiczną podróż do przeszłości, ukazującą ewolucję mediów gamingowych oraz zmianę mentalności graczy na przestrzeni lat. Rozmowa podkreśla również historyczne znaczenie magazynu, który kształtował polską kulturę cyfrową u progu nowego tysiąclecia.
tvgry
5 marca 2026
Thomas Mahler ze swoim No Rest For The Wicked chce narzucać kierunek ewolucji gatunku hack’n’slashy. Może jednak się nie wyrobić, bo pod szyldem Moonbeast ojcowie izometrycznego action RPG wracają do gry z Darkhaven. I istnieje szansa, że pozamiatają.
tvgry
5 marca 2026
W maju 2026 roku stuknie równo dekada, odkąd powrócił DOOM, pokazując całej branży, jak powinno się robić nowoczesne strzelanki. Wielu podchodziło do tego powrotu jak do jeża, obawiając się taniego żerowania na nostalgii. A jednak – id Software połączyło ducha lat 90. z nowoczesnością w sposób naprawdę spektakularny.
tvgry
1 kwietnia 2026
Gra nie prezentuje się tak źle, natomiast z tymi kontrowersjami to przesadzili - Mortal Kombat jest bardziej brutalne niż to.
Jak dla mnie to może być fajna strzelanka. Nie doszukiwałbym się jakiegoś głębszego sensu, po prostu można postrzelać w niezłej oprawie. Nieznane studio się jakoś musi wypromować. Swoją drogą niezły silnik na Commandosów jak już ktoś wyżej wspomniał:)
Nie ma szans na wersje konsolowe. Nie przejdzie procesu certyfikacji.
No właśnie trochę szkoda, że nie trafi, w sumie gra pewnie była by wtedy niedostępna w wielu krajach. A na to SONY czy Microsoft nie mogli by sobie pozwolić.
TVGRY TO JUŻ NIE JEST TVGRY.
Już wyjaśniam. Za czasów Gonciarza, jak wychodziła jakaś gra, jakakolwiek, to na 70% materiał "gramy" na tvgry był. Teraz? Zobaczcie na golu w dziale premier. Ile wychodziło gier w ostatnim tygodniu? A ile jest z nich materiałów? Dwa. Z czego jeden z gry która nawet nie miała premiery. A co zamiast tego? Materiałowe zapychacze- ciekawe, nie powiem, ale to nie sezon ogórkowy i nie tego oczekuje po "najlepszej Polskiej telewizji o grach".
Gonciarz był jaki był, ale za jego czasów tvgry było dla nowych gier.
Więcej "gramy"!
rozgrywka wygląda strasznie monotonnie. Nie widzę możliwości chowania się za przeszkodami przez co nawet nie można wykorzystać dobrodziejstw otoczenia, a i skoro twórcy chcieli iść w realizm to tym bardziej starcia ogniowe byłyby bliższe realizmowi.
Wielka szkoda też, że pomimo bardzo ładnej oprawy graficznej twórcy zrobili z tego taką przytłaczającą szarówę. Oto idealny przykład jak z drzemiącego potencjału zrobić wizualnego średniaka.
MaXXii ---> Nie ma szans na wersje konsolowe. Nie przejdzie procesu certyfikacji.
Z wielkiej chmury umiarkowany deszcz. Nie wygląda to jakoś szalenie interesująco. Może zagram po przecenach.
Gra jest zajebista dlaczego, bo twórcy wnieśli coś od siebie a nie tylko żerowali kontrowersyjną tematyką. Do tego poziom destrukcji jest naprawdę świetnym smaczkiem gry, wchodzenie do pojazdów itp: też jest super. Gra mi się bardzo podoba z poczatku sam myślałem że będzie to średniak, jednak jest to bardzo dobry tytuł.
W Hatred gra się bardzo przyjemnie, lekko bo żaden normalny człowiek nie będzie brał tego wszystkiego na poważnie. Wszak to tylko gra, a kto bierze to na serio to tylko dać mu krzyżyk na droga za inteligencję.
A czarno biała kolorystyka to pewnego rodzaju CENZURA by nie było widać aż tylu detali, aczkolwiek rzeczy które są naszymi wspomagaczami w walce jak właśnie gaśnica, butla z gazem są kolorowe. Co do czarno białej kolorystyki to faktycznie jest nieco za ciemno, a bobole wychodzą przy egzekucjach ale to przecież pierwsza gierka gliwickiego studia, mam nadzieje że pojawi się też na Xboxa One i PS4
Zajebista gierka rozwałka na maksa to lubię :D
Ta gra jest po prostu do bólu szczera. Mogłaby to być kolejna gra o nieumarlakach ale nią nie jest. Odmawia uzasadniania strzelania do ludzi po to by gracz mógł czuć się komfortowo z tym że kogoś zabija. Za samą tą decyzje wielki szaun dla twórców.
Brutalność w grach sprawia frajdę i ta gra się z tym nie ukrywa pod płaszczem "to tylko zombie". Chociaż nie lubię oglądać fatality w Mortal Kombat to w Hatred z chęcią zagram bo to imo jest znacznie mniej brutalne a rozwalanie otoczenia wygląda świetnie.
Wkurza mnie też to przekonanie że wszystkie gry muszą mieć jakąś fabułę albo znaczenie. I że to "marnowanie potencjału" gdy tych elementów zabraknie. Są gry które totalnie to olewają ale za to robią jedną rzecz ale dobrze. Czemu już takie gry nie mogą być dobre? Gra była reklamowana jako coś co umożliwi nam postrzelać do ludzi i chyba to otrzymaliśmy?
@xKowekx [stalker.pl] Nigdzie nie napisali czy powiedzieli, ale nie musieli tego robić. Medialna machina sama podchwyciła temat i rozreklamowała grę. Ja sam od tej całej moralizatorskiej kampanii się odcinam, bo uważam ją za przejaw medialnej hipokryzji. Nie uważam, że tak zwani "obrońcy moralności" mają rację grzmiąc na Hatred, a zaraz potem cieszą się jak dzieci grając w GTA czy CoDa. Zresztą mam w planach nagranie komentarza do całej tej "moralnej afery" z punktu widzenia osoby, która uważa ją za totalną bzdurę.
@RyujinJakka Myślę, że obroniłaby się. Gra ma na tyle niezłą mechanikę strzelania i spoko wygląd, że dałaby radę nawet gdyby twórcy podjęli inny temat. Tak czy inaczej widać, że Destructive Creations ma potencjał i mam nadzieję, że go wykorzystają.
@MichałPolak Jasne, że nie miała być satyrą, ale przy tym jest kompletnie nierealistyczna. Nie stawiam jej minusa za to, że nie jest prześmiewcza tylko, za to, że przy całej swojej powadze, podchodzi do tematu psychopatycznej rzezi po prostu niedojrzale. Wystarczy posłuchać odzywek głównego bohatera - brzmi jak emo-nastolatek, któremu rodzice dali szlaban na wychodzenie z domu i dlatego chce zabijać. Nie mogę traktować takiego protagonisty poważnie.
Arasz z jednym nie mogę się z Tobą zgodzić. Ta gra nie miała być prześmiewcza, nie miała być satyrą, ta gra to nie jest Postal. Ta gra miała być poważna i jest. Co do innych minusów to nie wiem nie grałem ale mam wrażenie, że troszkę źle podeszliście do tej gry. Nie można dawać minusa za to, że to nie satyra skoro to satyrą nigdy nie miało być. Pozdrawiam.
A teraz mi powiedz Arasz - gdzie twórcy pisali, że bazują na kontrowersji? Przecież to media - również wy - nadmuchaliście sprawę że hurr zabijanie pikselowatych cywili durr.
Arasz masz dużo racji w tym co mówisz aczkolwiek, Destructive Creations to całkowicie nieznane studio które w jakiś sposób chciało się już na początku wybić, i zachęcić graczy do zakupu "Hatred" tymi z pozoru kontrowersyjnymi aspektami.
Pewnie temu zabiegowi towarzyszyła chęć zarobku, mówisz że jako strzelanka gra sama by się obroniła, ale czy oby napewno ? ilu mniej osób zakupiłoby tą grę gdyby nie duży rozgłoś na długo przed premierą. Fakt jest taki że faktycznie te egzekucje nie robią wrażenia i dość szybko się nudzą, tak samo jak misje strzelania do nieuzbrojonych obywateli. Jeżeli zyski będą satysfakcjonujące to może wyjdzie druga część w której popchną "hatred" głównie w stronę strzelanki.
W GTA zabijanie zwykłych przechodniów jest całkowicie opcjonalne i nikt nigdy do tego nie zmuszał i może dlatego gracze tak chętnie to robią. Jestem pewny, że gdyby tutaj zabijanie zwykłych ludzi było całkowicie opcjonalne to gra dużo by zyskała.
Trudno rozróżniać obiekty, ponieważ tło gry jest w większości czarno-białe i dlatego wszystko się zlewa. Byłoby lepiej, gdyby była tylko mocno stonowana kolorystyka (jednak nie całkiem).
Mam nadzieję, że zyski z gry będą dobre. Wtedy studio mogłoby wykorzystać doświadczenie (a szkoda by je zmarnować) do stworzenia gry poniekąd podobnej ale o bardziej ambitnej rozgrywce. Może jakieś służby specjalne, elementy skradankowe, etc. Technologia jest gotowa, więc koszty byłyby relatywnie niskie, a proces produkcyjny niedługi.
Tak, czy inaczej, powodzenia dla twórców.
Dobrze wygląda i widać że jest to coś więcej niż tyko kontrowersja ale właśnie raczej będzie się nudzić przynajmniej tak samo szybko jak Hotline Miami. Dobrze że scenki morderstw są opcjonalne - widać że nie wpychali się z brutalnością całkiem na siłę. Brak czarnego humoru to dla mnie też wada ale wiem że masa ludzi nie lubi takiego humoru a z chęcią sobie postrzela i się wyżyje. Inna sprawa że brak głupiego humoru w grze z rozpierduchą to zawsze coś nowego... Apokaliptyczne teksty oczywiście mają dodawać klimatu i to chyba powinna być pozytywna rzecz chyba że komuś nie wchodzi cała koncepcja gry lub nie ma odpowiedniej do tego wyobraźni. Trzeba pamiętać że koncepcja jest tu dosyć poważna, ale właśnie nie śmiertelnie/realistycznie poważna (jest taka jak często bywa w komiksach) - jeśli komuś się podobał np. Blood 2 The Chosen to raczej nie powinien narzekać, że postać jest przerysowana.
Jeśli ktoś się boi że ta gra wyrządzi coś złego to jest niepoważny moim zdaniem. W GTAV masa ludzi potrafi tylko biegać w kółko i robić rozpierduchę na niewinnych ludziach bo ich to bawi, a brutalności z podrzynaniem gardeł i odcinaniem głów w grach jest masa. Tutaj starsi ludzie sobie grają w GTAV https://www.youtube.com/watch?v=KHoOrFdgYR8 i co robią? Masakrę na ulicach oczywiście...
Filmy gore są o wiele bardziej hardkorowe ale nikt się nimi nie przejmuje i grą z tak niskim poziomem brutalności jak w Hatred raczej też nikt nie powinien. Kto będzie chciał to kupi grę - to nie jest tak, że będzie rozdawana dzieciom i ogólnie ludzie będą jakoś zmuszani do doświadczania tej gry (jak ci się nie podoba, to nie grasz - masz na to 100% pływu)
Co do tego że ktoś się może zainspirować grą, to też głupota raczej... Gra jest zbyt nierealistyczna - o wiele więcej informacji i inspiracji można zaczerpnąć z filmów (również dokumentalnych). Zastanówmy się ilu poważnych fanów ma Hannibal Lecter a ilu będzie miała postać z Hatred.
Tytuł ten przez tą swoją kontrowersyjność i zabijanie ludzi na szeroką skalę jest jak dla mnie porażką...
Pomijam fakt, że zawsze się znajdzie psychol, który jakimś tam tytułem się zasugeruje ( i nie ma znaczenia czy jest to koleś z bronią czy latające i "sra...ce" trucizną, słodkie motylki" ale po prostu nie widzę sensu w robieniu takich gier , być może jest to dla innych dobra rozrywka...absolutnie nie dla mnie.
Deweloper z Gliwic będzie znany przy następnym tytule więc z punktu marketingowego to być może całkiem dobry zabieg...
Coś takiego z zombiakami, ewentualnie cos na wzór Jagget Alliance i była by pierwsza trójka listy przebojów.