Jak wygląda wspinaczka po Londynie?
4 857 wyświetleń
(12:23)
22 października 2015
Już gramy w Assassin's Creed: Syndicate! Jak wygląda wersja na PS4? Jak prezentuje się zwiedzanie Londynu z drugiej połowy XIX wieku? Oto nasze pierwsze wrażenia, na tuż przed recenzją gry. (5811)
GRYOnline
Gracze
Steam
Nasz najnowszy materiał wideo bierze pod lupę absolutny fenomen branży gier wideo. Dokładnie 26 lat po rynkowym debiucie sprawdzamy, dlaczego kultowe Dungeon Keeper 2 wciąż pozostaje niedoścignionym wzorem dla wszystkich strategii pozwalających nam wcielić się w mrocznego władcę podziemi.
tvgry
25 marca 2026
Najnowszy film bierze na warsztat jedną z najbardziej polaryzujących odsłon w historii cyfrowej rozrywki – Worms 3D. Złota era płaskich map, precyzyjnych rzutów z liny i wybuchających owiec w 2D to dla wielu świętość. Kiedy jednak ekipa Team17 postanowiła wejść w pełen trójwymiar, społeczność pękła na pół.
tvgry
28 marca 2026
Nasz najnowszy film to głęboka analiza Crimson Desert – ambitnego projektu od Pearl Abyss, który próbuje wyważyć otwarte drzwi między gatunkami. To produkcja, która bez kompleksów pożycza patenty od najlepszych: znajdziecie tu genotyp GTA, wspinaczkowe DNA Assassin’s Creed oraz niemal chorobliwą dbałość o detale rodem z Red Dead Redemption 2.
tvgry
19 marca 2026
Nvidia rzuca na stół kolejną kartę, która ma zmienić zasady gry. Zapowiedź DLSS 5 wywołała w sieci prawdziwe trzęsienie ziemi. Zieloni obiecują technologię, która dzięki zaawansowanym algorytmom AI wygeneruje w locie fotorealistyczne oświetlenie i tekstury, wznosząc grafikę na poziom dotąd nieosiągalny dla domowych pecetów. Ale czy to na pewno droga, którą chcemy podążać?
tvgry
19 marca 2026
Jakiś czas temu Frozi odwiedził siedzibę Blizzarda, gdzie miał okazję zagrać w Lord of Hatred - nowy dodatek do Diablo 4. W tym materiale postanowił podzielić się swoimi doświadczeniami.
tvgry
9 marca 2026
Crimson Desert wyrasta na jedną z najbardziej intrygujących, a zarazem zagadkowych premier nadchodzących miesięcy. Najnowsza analiza ucina spekulacje: to nie kolejne MMO, lecz rasowa przygodowa gra akcji klasy premium dla jednego gracza. Twórcy z Pearl Abyss stawiają na odważne rozwiązania, zastępując klasyczny pasek doświadczenia unikalnym systemem artefaktów. Całość napędza autorski silnik, oferujący fotorealistyczną oprawę i zaawansowaną fizykę, a co najważniejsze – produkcja ma być całkowicie wolna od mikropłatności. Mimo technologicznego przepychu, materiał studzi hurraoptymizm, punktując spore wymagania dyskowe, brak pokazów konsolowych oraz bardzo późne embargo na recenzje.
tvgry
19 marca 2026
Zapis rozmowy redaktorów serwisu GRYOnline, którzy analizują archiwalne wydanie czasopisma New Secret Service z listopada 2000 roku. Łosiu i T_bone wspominają początki branży gier w Polsce, porównując ówczesne standardy recenzji, kontrowersyjne reklamy oraz specyficzny język tamtej epoki. W tekście pojawiają się wspomnienia o kultowych tytułach, takich jak Baldur’s Gate 2 czy Diablo 2, a także techniczne anegdoty o podkręcaniu starych procesorów. Uczestnicy dyskusji zauważają, że wiele dzisiejszych problemów branżowych, jak narzekanie na brak innowacji, było obecnych już ćwierć wieku temu. Całość stanowi nostalgiczną podróż do przeszłości, ukazującą ewolucję mediów gamingowych oraz zmianę mentalności graczy na przestrzeni lat. Rozmowa podkreśla również historyczne znaczenie magazynu, który kształtował polską kulturę cyfrową u progu nowego tysiąclecia.
tvgry
5 marca 2026
Analiza bierze na warsztat plagę wysokobudżetowych porażek, gdzie gigantyczne pieniądze topione są w bezpłciowych kopiach rynkowych trendów. Materiał punktuje zjawisko toksycznej pozytywności i zamykania się deweloperów w bańkach informacyjnych, co skutecznie kastruje projekty z rzetelnej oceny jakości na etapie produkcji. Przykłady takich tytułów jak Concord czy skasowane Hyenas dobitnie obrazują, jak fatalne zarządzanie oraz całkowite odklejenie od realiów skutkują tworzeniem gier, których nikt nie potrzebuje. To gorzka lekcja o kryzysie rzemiosła, gdzie brak charakteru i ignorowanie głosu społeczności prowadzą prosto na śmietnik historii.
tvgry
11 marca 2026
Thomas Mahler ze swoim No Rest For The Wicked chce narzucać kierunek ewolucji gatunku hack’n’slashy. Może jednak się nie wyrobić, bo pod szyldem Moonbeast ojcowie izometrycznego action RPG wracają do gry z Darkhaven. I istnieje szansa, że pozamiatają.
tvgry
5 marca 2026
Czy Control Resonant może wnieść świeżość do formuły otwartych światów? Materiał powstał na bazie tekstu Huberta Sosnowskiego pod tytułem "Psychodeliczny Manhattan zamiast kolejnej mapy Ubisoftu - dlaczego wierzę w Control 2", który znajdziecie w naszym dziale Opinii.
tvgry
3 marca 2026
Nie ma się co oszukiwać - Syndicate to porażka. Jak patrzę na tą walkę Evie, to zbiera mi się na śmiech... Wygląda to strasznie sztucznie, a przez to komicznie. Ogólnie mam wrażenie, że walka jest przekombinowana i nijak się ma do poprzednich części, jest zbyt dużo ułatwień (patrz linka do zabawy w Spider Mana...), a HUD jest przeładowany informacjami i napisami... Seria już chyba nie nawiąże do takich perełek jak AC II, Revelations (ten Konstantynopol <3), czy najlepszy jak dla mnie Black Flag. Wielkie rozczarowanie... :(
Przygotowania do recenzji
Wygląda na to, że chłopaki badali grunt pod ocenę by wystawić taką, która wzbudzi najmniej krytyki. :P
A sama gra? Asasyny w ogóle mnie nie jarają. Grałem jedynie w pierwszą część, ukończyłem, ale dość mocno się nudziłem. Miasta i ich architektura imponowała, ale uważam, że w samej grze ich potencjał został zmarnowany przez masę powtarzalnych czynności. Widzę, że z części na część ten trend się nie zmienia, a wręcz przeciwnie. "Dwójka" podobno jest najlepsza i w nią z pewnością zagram. A w kolejne części? Może z braku laku będę sięgał po kolejną co jakiś czas, ale nie zamierzam gnać w tak szaleńczym tempie jak Ubi$oft.
Faktem jest, że problemem serii jest coroczna premiera, a do tego są serie Far Cry i Watch_Dogs, które korzystają z niemalże tych samych mechanizmów. Premiera większości kontynuacji to jednak wydarzenie, bo na taką grę czeka się 3-5 lat. Na Asasyna nawet czekać nie trzeba, bo nim się spostrzeżemy następuje premiera kolejnej części. Jeśli komuś to pasi to ok, mi od samego oglądania gameplayów robi się niedobrze, bo w kółko wałkowane jest to samo tylko z innym settingiem. Szkoda, bo ta seria ma, a raczej miała spory potencjał. Jak już wspomniałem fajnie oddane są realia historyczne, miks fikcji z rzeczywistością, która może niektórych zainteresować do tego stopnia, że sami wyszukają informacji na dany temat w internecie. Ale przeważa jednak pewna miałkość, brak polotu i finezji, powtarzalne aktywności poboczne, które nic wielkiego do rozgrywki nie wnoszą.
Jazda dorożką, "walka z bossem" wyglądają jakby pochodziły z jakiejś budżetówki.
A tak w ogóle to seria AC zbliża się coraz bardziej do czasów II WŚ. Zawsze tak sobie myślałem, że akcja takiego drugowojennego Asasyna mogłaby mieć miejsce w okupowanej Warszawie. Nasz bohater byłby cichociemnym, brałby udział w różnych dywersjach itp., no i naturalnie pojawiłoby się Powstanie Warszawskie.
Oj chłopaki, kipi biedą z ekranu, powtarzalność, nuda i słabo opracowana mechanika walk. Taki miał być przepis na sukces? Ten developer, Ubisoft jest nie poważny, robi kiepskie gry, narzeka że się nie sprzedaja jak powinny a później ustala nowy plan na zarobienie pieniędzy(czyt. nowe IP, nowe świetne gry które je sam później uśmierca).
Ja, osobiście, dziękuje za jaką kolwiek gre z Ubi, za każdym razem zawodzą(prócz Deus Ex, Hitman?!?!?!) Kacper, fajny z ciebie chłopak, wesoły i mega pozytywny, zapewniam Cię że ta gra ma na celu ugłupienie Ciebie, uwazaj! Nie graj w nią!!! Niech żyje "Venom Snake"!!!!!!!!!!!
Czyli standard, piórka i wieżyczki. Ile można ? Graficznie wygląda fajnie ale ta formula po przejściu 2 części staje się nudna. Jeśli wypuszczali by kolejne części co 2-3 lata to może człowiek by zatęsknił... ups, zapomniałem, że Far Cry i Watch Dogs to praktycznie to samo, co za kretyni to kupują ?
Sami to mówicie w materiale: walka z bossami nie jest mocną stroną, fabuła nie jest mocną stroną, realizm nie, skradanie nie, dorożki nie. No to co sprawi że ta gra uzyska na GOLU ponad 7/10? Bo uzyska, zgadłem?
Kolejne rozczarowanie, ale już Unity pokazało, że seria zmierza w bardzo złą stronę. Podoba mi się klimat i miasto, ale walka i powozy to jakaś kompletna porażka - ktoś upadł na głowę, żeby taki szrot wypuszczać w tak dużej grze w 2015 roku. Pewnie kupię na jakiejś promocji, ale na pewno nie mam zamiaru dawać Ubisoftowi tyle kasy za znowu spartaczoną robotę.
Ważne, że Ubi wydoiło kasę z frajerów którzy składają preordery. Oni mają to gdzieś jaką grę wydadzą, w końcu hajs dostali, to jest najważniejsze. Dla nich to może być nawet Pasjan's Creed 18. Nauczcie się nie wydawać kasy na nieznane produkty, które jeszcze nie zostały wydane, może wtedy twórcy pójdą po rozum do głowy.
Ja mam grę i próbuję w nią grać, więc się wypowiem. gra dzieli się na zazwyczaj 2 misje fabularne jedną dla Jacoba a drugą dla Evie. Cała ta linka z hakiem jest tylko po to, aby skorzystać z nie w "przejściu" kolejny oddalony budynek (tutaj budynki są oddalone od siebie), model wspinaczki pozostał z Unity, więc można się wspinać po staremu. Gra posiada drzewka umiejętności dla każdego z bohaterów i system levelowania. Postać osiąga wyższy poziom, przy wykupieniu pewnej ilości umiejętności.
Bardzo dobrze się zapowiada. A narzekać zawsze można. Warto kupić.
Co za gówno.. ta walka z "bossem" to ja nie wiem.. co to było? Oficjalnie AC umarł. Nie mam zamiaru już wspierać tej marki. To są jakieś żarty z graczy. Nudne i głupie misję. W ACII chciało się grać i odkrywać zawiłą historię a tutaj? Nic kompletnie.
Harry M - Dokładnie, Ubi przesadza... Zabiło taką markę i zamiast pozwolić jej umrzeć, albo zrobić jakiś porządny remake z przebudowanym wszystkim, to cisną coś takiego.. Jak dla mnie linka to jest dobry pomysł, klimat też mi się bardzo podoba, ale te powozy?? Serio? Nie mogli zrobić, że konie zaliczają glebę i trzeba zmieniać powóz? Albo się podnoszą po chwili (chyba, że bardzo się poturbują). Aż chcę mi się napisać "co Ja pacze" jak widzę te powozy... To jest jakiś śmiech, taranujesz wszystko... Takie rozwiązanie było by dobre 5 lat temu, ale nie teraz, kiedy jest taka technologia. Walka? Ta walka z bossem mnie rozbroiła, jak to możliwe, żeby tak to wyglądało? Złoszcze się bo lubię serie i ciągle liczyłem na dobrą odsłonę... Przecież Black Flagiem udowodniliście, że się da do cholery! Ciągle te same misje poboczne, wieże, cholerne znadźki, na to już się nie chce patrzeć... Jeśli wierzyć koledze i fabuła jest do tego wszystkiego słaba to Ja wysiadam... Ubi robiliście jedne z lepszych gier. To tak jakby Nike nagle wydawało dziurawe buty. Aż mi przykro, że taki gigant growy, dostarczający tylko zabawy, został zabity przez pieniądze. Seria AC przypomina mi pracę na produkcji, w ogóle myślicie tam coś? Czy w koło ciśniecie jeden szablon? Jedynie dobrą robotę robią architekci poziomów, graficy i muzycy, jak było powiedziane. Reszta jest żałosna jak na prawie 2016 rok. Pozdrawiam.
Nie zwróciłem uwagi. Może zbyt rzadko spadam z wysokości ;)
poYarenko ---> Wiem, że ocena wisi na stronie i to serwis w całości zbiera bęcki za kontrowersyjne noty, ale faktem jest, że za recenzją stoi człowiek i jego subiektywna opinia. Jedni potrafią wybaczyć dużo, inni mniej, po solidnym ograniu Unity nie dałbym więcej niż 6. Czy "dziewiątka" dla Unity była błędem? W moim przekonaniu tak. Nie miałem szansy zagrać w Unity w okolicach premiery, ale mam okazję w Syndicate i dla mnie dzisiejsze "dziewiątki" są kompletnie niezrozumiałe - działa tu identyczna zasada. Nie zmienia to faktu, że każdy ma prawo do swojego zdania, więc go nie kwestionuję.
Linka ma ograniczenia, nie jesteś w stanie przeciągać jej w nieskończoność, choć wiadomo, że miasto jest zbudowane tak, żeby dało się z jej pomocą pokonać całą ulicę, a te w Syndicate są dość szerokie. Czy mi to przeszkadza? Nie, bo traktuję to jako kolejny element gameplaya. Jakbym miał się czepiać takich rzeczy, to musiałbym też uczepić się kwestii wspinania się asasynów po budynkach, skoków z dużych wysokości w stogi siana. Wszystko to jest na swój sposób śmieszne, ale AC nie ma nic wspólnego z realizmem od samego początku. Linka nie jest więc tak naprawdę niczym nadzwyczajnym. A asasyni to właśnie takie Jamesy Bondy w kapturach. Od dawna :D
@U.V. Impaler
Gra ewidentnie lepsza od Unity
Oho, to chyba jakaś dyszka się szykuje, co? Powoli wam się skala kończy... :P:P
Sorry UV, musiałem dać wam tego pstryczka w nos, ale za to 9,5 z przed roku się wam należy. Zachwalasz tak tą linkę, ale czy nie masz wrażenia, że lepiej by to wygladało jakby miała ona jakieś realne ograniczenia, np w postaci długości. Jak patrze na te gameplaye i widze, jak ktoś wystrzeliwuje tę linkę 150 metrów w górę, albo przeciąga 200 metrów nad placem i sunie po niej niczym cyrkowiec to śmiać mi się chce. Odrazu mi się przypomina James Bond z Brosnanem, on miał taką linkę w pasku :D
Jestem w czwartej sekwencji, więc nie mam jeszcze pełnego obrazu, ale na razie gra się zaskakująco nieźle. Sporo drobnych zmian gameplay'owych: lepiej działa skradanie, powrócił zresztą gwizd(ek), którego nie było w Unity, usunięto cooldown ze wzrokiem orła, u kupców można znów nabyć mapy, dzięki czemu szukanie znajdźek nie irytuje na dłuższą metę (znów kłania się w Unity), podoba mi się też, że po nabyciu odpowiedniej umiejętności nie trzeba przeszukiwać zwłok, jeśli zlikwiduje się wroga po cichu. Wywalono minigierkę z otwieraniem zamków, która w małych dawkach była fajna, ale przy tak dużej liczbie zamkniętych skrzyń (Unity) cholernie irytowała i sztucznie wydłużała rozgrywkę. Zmniejszono liczbę otwartych domów, ale za to wrzucono przycisk odpowiedzialny za wejście przez okno, ogólnie mechanika poruszania się mocno na plus. Linka w zapowiedziach też mi średnio leżała, ale po jej przetestowaniu trudno jej coś zarzucić, bo działa inaczej niż w Batmanie. Nie da się jej odpalić w każdej sytuacji - trzeba stać na stałym gruncie, podczas wspinaczki nie działa, na dodatek można ją odpalić w poziomie i przesuwać się w jedną, jak i w drugą stronę. Przez te wszystkie zmiany skradanie jest przyjemniejsze, praktycznie cały czas gram Evie i nie angażuje się w otwarte konflikty, bo sama walka ssie na całej linii. Linka sprawdza się podczas infiltrowania terenów zastrzeżonych, asasyn jest dużo bardziej mobilny, można likwidować rywali z powietrza, dostawać się w różne dziwne miejsca, generalnie na plus.
Walka jest łatwiejsza niż w Unity i nie sprawia satysfakcji. System sygnowania kontr wybacza wiele, więc tłuczenie mobów po mordach nie rajcuje. Wczoraj nabiłem trzycyfrowe kombo tylko dlatego, że trafiłem na zglichtowanego policjanta, któremu w minimalnym stopniu ubywała energia, a on sam nie mógł mnie trafić. Ogólnie bugów jest mniej niż w Unity - jakby ktoś pytał - ale są. Powiedzmy, że jest to tradycyjny poziom błędów dla gier z tego cyklu.
Fabuła na razie bardzo średnia, wątek współczesny praktycznie nie istnieje (duży zawód, zwłaszcza, że zapowiadano zmiany w tej kwestii), bohaterowie są tacy sobie, ich motywacje żenujące (odbijmy Londyn zakładając gang, bez jaj) i nie mogę uwierzyć w twierdzenia Gamespotu, że to jedne z najlepszych postaci w serii. No ale zobaczymy, może się coś zmieni, choć w to nie wierzę. Industrialny Londyn daje radę, klimat jest świetny, ale trzeba go po prostu lubić. Też średnio pasuje mi przeniesienie akcji kolejnych gier w coraz to nowsze czasy i mam nadzieję, że za dwa lata, bo AC w przyszłym roku raczej się nie pojawi, autorzy zdecydują się na inny setting. Wypadłoby wreszcie cofnąć się do poprzednich epok, a najlepiej wrócić do korzeni.
Podsumowując, zmiany gameplayowe bardzo na plus i jeśli skradanie nadal będzie tak przyjemne, to z przyjemnością skończę całość, może nawet wymaksuję, bo Unity pod tym względem to była masakra, choć też wymaksowałem. Gra ewidentnie lepsza od Unity, ale na jakieś konkretne zmiany to przyjdzie jeszcze poczekać. Syndicate to po prostu takie Unity 2, poprawione w wielu drobnych detalach, które zauważą wyłącznie fani serii, ale nie rewelacyjne. Gdyby taki stan rzeczy utrzymał się do końca, dałbym w recenzji 7.5 (Black Flag - 9, Rogue - 6, Unity - 6, Dead Kings - 7). Dziewiątek dla Syndicate kompletnie nie rozumiem, no ale jeszcze pół gry przede mną.
Gamespot wali 9/10, IGN też nie lepiej 83/10. Żałosne sprzedawczyki. Najlepszą parodie odstawia jednak Polygon, ich nota to 85/100. Przypomnę tylko, że wieśka ocenili na 80/100. Tak więc Panie i Panowie, AC:S > Witcher 3. AC:S to murowany faworyt do GOTY! HAHAHA, litości...
oooh ough ale fajna gra ... to chiba najliepsza część...łołółiła
moze gra swietnie nie wyglada ale to marudzenie i hejty juz wkurwiaja w tych komentarzach,/.
przylezlizcie tu tylko hejtowac w komentarzach cebulaki? GTFO.
Widać że to najsłabszy Assassin, gorsze to i głupsze nawet od Unity. Pierwsza część w którą w ogóle nie mam ochoty zagrać...
O matko, ale sie ta seria upodlila, za darmo by mi sie nie chcialo w to grac. Ta linka z hakiem czy walka- porazka.
Na MC obecnie 78 punktow, czyli przy dzisiejszym systemie oceniania gier- szrot.
ja tam nigdy nie lubiłem tej gry, pierwsza część zwróciła moja uwagę ze względu na grafikę, ale nie grałem bo nudna
kolejne ominąłem, pograłem tylko w 2 jako pirat, tylko dlatego bo lubię statki i bycie piratem bitwy morskie itp, kolejne tez ominę.
Ogólnie dla mnie ten fenomen assasyna jest bezsensu, dla mnie to gry o bieganiu po mieście i mordowaniu, fakt że większość gier można tak określić, ale ta jest wyjątkowo nieciekaw w tym , jeszcze to wychodzenie do siebie i bieganie po biurowcu już w ogóle irytowało mnie.
Za pewne całość tworzy fajną otoczkę fabularną, ale spokojnie można było upchać to w 1 grze od początku do końca, a tak mamy serial niczym moda na sukces, bez końca.
System walki to porażka.....
Nie grałem więc gry nie ocenia, ale ta gra jest mi jakoś dziwne obojętna.
Również uważam że strasznie słabo wypada ta część AC. Walka wygląda tragicznie, poważnie mogliby już zainwestować w lepszą sztuczną inteligencje. Jazda powozami też nie wypada za dobrze . Jedyne co ta gra oferuje to Londyn i nic więcej.
@Wiktorix989 Rusz mózgiem zanim coś napiszesz.
Mnie najbardziej w tej serii denerwuje ilość dupereli na mapie..krew mnie zalewa jak 50% gry to same zbieractwo,20%powtarzających się misji pobocznych typu upoluj,śledź,zabij itd. a ta reszta to główna fabuła.
@krakus widać mądrala .... zeby ea było TYM OSTATNIM DOBRYM STUDIEM rest in peperoni .... gra nie kazdemu sie podoba ale z tego co widzialem na yt nie wygląda zle ... ale zeby mówic ze EA JEST LEPSZE OD UBI!!!
Alt3ir [13]
Niby 2 postacie a różnią się paroma umiejętnościami. Niby żadna większa wada ale troszkę bez sensu.
Chodziło tylko o to, żeby udobruchać środowiska feministyczne.
Jestem przekonany, że ani gameplayowo ani fabularnie takie rozwiązanie nie ma żadnego znaczenia i równie dobrze można by kierować jednym bohaterem.
No, ale przynajmniej dział marketingowy ma większe pole do popisu. Tylko cycków nie widać...
Nie ma sensu wydawać kasy na słabszego Batmana, jeśli ubisoft sobie tego nie uświadomi i nadal będzie podrabiał gry Rocksteady to ja serii podziękuje.
No niestety - ja też jestem mocno zniesmaczony tym co widzę. I pomyśleć że swojego czasu była to jedna z moich ulubionych serii ( za czasów AC II/Brotherhood/Revelations ) gier.
Nie podoba mi się klimat tej części, czasy itd. - to rzecz jasna jest kwestia indywidualna.
Ale z aspektów technicznych - pamiętam jaką radochę w starszych częściach miałem ze wspinaczki - od części ( mimo tego zacnych ) "morskich" aspekt ten już zaczął odchodzić w niebyt a teraz mamy linkę która nie jest szczególnie zła ale mocno zabija pierwotny urok serii. Jazda powozami już wydaje mi się bardzo słaba.
Walka na pięści/kastety to tragedia, masa szybkich ciosów gdzie przeciwnikom spada po 1/10 hp. Do tego dochodzą momenty gdzie musimy naparzać jednego przeciwnika x razy ( o tragicznej walce z bosem nie wspominam ) co wygląda strasznie źle.
Niby 2 postacie a różnią się paroma umiejętnościami. Niby żadna większa wada ale troszkę bez sensu.
Generalnie tej części już nie tknę ( zresztą w Unity też nie grałem ^^ ).
Może to wynika w większości z indywidualnych preferencji - czasy, klimat, linka, powozy, walka na pięści i okładanie x razy przeciwników ale dla mnie gra leży.
:D ale gówno, Do "gier z kosza" się to nadaję. Ubi upada ? jeszcze tylko EA ;)
Nope... Unity mimo całych kontrowersji wspominam naprawdę dobrze, ale zupełnie nie mam chęci do gry w Syndicate. Teraz Ubi musiałoby naprawdę zrewolucjonizować serię, abym z zapałem do niej wrócił.
Nadchodzącą odsłonę pewnie kiedyś tam ogram, ale jest to pierwszy Assassin, którego nie wyczekuję z entuzjazmem.
Voice-acting, wyraziści bohaterowie z własnymi charakterami, dialogi, klimat, nawet animacje walki - to wszystko zostało poprawione względem Unity i to wyraźnie. Trzeba być ślepym, aby tego nie dostrzec. Już pierwsze godziny gry, dostępne na YT, wyglądają dobrze. Nadal są błędy, dziwne zachowania - ale tak było praktycznie zawsze, a i nie to w tej serii jest najważniejsze.
i tak kupie xd ...
Ja czekam na święta bo szykuje budżet na fajną grę na Xbox one. Rozmyślam nad nowym Tomb Raider. Fallaut 4 i również nad nowym assasins cread. Tylko pytanie którą wybrać :)
Seria Assassin's Creed już dawno zjadła własny ogon, ale linka z hakiem i powozy ostatecznie niszczą to, co w tej serii jeszcze jakoś tam sprawiało frajdę i budziło emocje, było jej kwintesencją i w sumie wyróżniało tę serię na tle innych gier.
A jeśli do tego dodać znów te danikenowskie bzdury, brak jakiegoś głębszego sensu i celu oraz kompletnie "niewiktoriański wiktoriański Londyn" (mam nieodparte wrażenie, że bohaterowie cały czas poruszają się po Paryżu, a Syndicate to taki większy dodatek do Unity) oraz - tradycyjnie - masę schematycznych, powtarzalnych i monotonnych pierdół do roboty i bezsensownych znajdziek... Jaka ta seria zrobiła się mdła.
5:21 - O.M.G., jakie słabe tekstury na pierwszym planie! Fatalne światłocienie, widoczne wierzchołki... Co to ma być?! Pierwszy Unreal?
Można narzekać na gameplay The Order: 1886, ale wizualnie i klimatycznie ta gra miażdży młodszą "wiktoriańską siostrę".
Jezus Maria, ta walka z "bosską" wygląda tra-gi-cznie!
Kolejny Assassin's Creed, którego podtytuł powinien brzmieć "Byle Się Nie Narobić".
Syndicate jest bardzo dobrą grą. Wy chyba nie macie pojecia o pisaniu scenariuszy bo dialogi to akurat bardzo mocna strona gry. Podobnie sprawa się ma do projektów misji; swietnie odwzorowane, cholernie klimatyczne industrialne lokacje to główny urok tej gry. Mam nadzieję, że Kwiść nie bedzie mial z recenzją nic wspólnego bo tylko skrzywdzi dobrze wykonaną grę na Metacriticu swoją niską notą. Ubisoft jeśli chodzi o Assassin's Creed wykonał w tym roku swietną robotę. A prowadzący nawet jednym słowem nie wypowiedzieli się o fabule gry ktora rowniez tu błyszczy jakością. Oj, zle te Wasze przygotowania do recenzji wyglądają Panowie, jak to powiedział Kwiść: 'słabiutko'.
O masakra! Od próbnego pokazu gdzie koniem tratowało się latarnie to nic się nie zmieniło!
Kij tam z realizmem, ale mogli to jakoś inaczej zrobić, bo taki widok jest zwyczajnie absurdalny. Tak samo "hamowanie" koniem kiedy wóz jest rozpędzony na maksa...zero poślizgu, tylko sobie staje jak samochód. WTF?!
Gameplay wygląda żenująco. Cała mapa zawalona dziadostwem bez znaczenia.
Walka to jakaś pomyłka. Siekanie gościa w koszuli z dwie minuty bo ma wysoki poziom...co?
O lince to już szkoda mówić. Zabawa w assassyna polegała na wspinaniu się i skakaniu po dachach, a ci dają linkę, która robi z bohatera spidermana(nie każdy musi korzystać, no ale jej długość jest absurdalna).
Miałam cichą nadzieję że chociaż fabuła będzie ciekawa, ale po obejrzeniu tego materiału wierzę na słowo że jest słaba.