Kierowca chce, ale nie może
28 356 wyświetleń
(13:02)
14 maja 2015
Driv3r to najlepszy przykład, jak moda potrafi pogrzebać dobry pomysł na grę. W trzeciej części cyklu Driver twórcy postanowili zaimplementować misje rozgrywane na piechotę a także elementy otwartego świata. Jak gra broni się po ponad 10 latach od premiery?
GRYOnline
Gracze
Podczas tegorocznego gamescomu mieliśmy okazję zobaczyć pokaz gry Tomb Raider: Legacy of Atlantis. To pełnoprawny remake pierwszej, legendarnej odsłony cyklu, przy którym pomagają nasi rodacy z polskiego studia Flying Wild Hog! W dzisiejszym materiale na chłodno oceniamy zaprezentowany gameplay i analizujemy, czy nowa wizja kultowej Lary Croft przypadnie fanom do gustu. Uzupełnieniem materiału jest nasz ekskluzywny wywiad, w którym deweloperzy z Crystal Dynamics i Flying Wild Hog tłumaczą, jak połączyć wielkie dziedzictwo marki ze współczesnymi standardami.
tvgry
9 września 2026
Długo czekaliśmy na ten moment, ale wreszcie jest – pokaz GTA 6: Extended Look dostarczył nam potężnej dawki informacji o nadchodzącym hicie Rockstara. W dzisiejszym materiale na chłodno analizujemy wszystko, czego dowiedzieliśmy się z najnowszych materiałów wideo oraz wywiadów z deweloperami.
tvgry
29 sierpnia 2026
Ubisoft ponownie nas zaskoczył, decydując się na coś znacznie bardziej ambitnego niż tylko wydanie leniwego remastera i przygotowuje pełnoprawny remake kultowego Heroes of Might and Magic 3! Mieliśmy okazję zagrać w ten tytuł przed nadchodzącymi targami gamescom i musimy przyznać, że pierwsze wrażenia są niezwykle obiecujące. Pytanie tylko czy na rynku znajdzie się miejsce zarówno dla tego remake'u, jak i Heroes of Might and Magic Olden Era?
tvgry
28 sierpnia 2026
Zapytaj kogoś o Jaskra, a większość odpowiada przypomnieniem o kolejnej kłopotliwej balladzie albo komediowym wpadaniu w tarapaty. Tymczasem twórcy z Fool's Theory i CD Projekt Red postanowili zabrać nas do krainy Letten – malowniczego, rodzinnego domu słynnego barda, który skrywa znacznie więcej, niż moglibyśmy przypuszczać. W przeprowadzonym przez nas wywiadzie wywiadzie twórcy - Jakub Rokosz z Fool's Theory i Despoina Anetaki z CD Projekt Red - opowiadają o tym, dlaczego Geralt postanawia porzucić zasłużoną emeryturę w Toussaint, skąd na horyzoncie wziął się polski Giewont oraz jak przeprojektować mechaniki walki i Gwinta w grze, która ma już 11 lat.
tvgry
3 września 2026
Czy sieciowe Soulsy mają sens? Spędziłem 10h w Tokio z The Duskbloods! Odwiedziłem biuro FromSoftware w Japonii, gdzie przez niemal 10 godzin ogrywałem The Duskbloods – nową, dynamiczną produkcję multiplayer PvPvE. W poniższym filmie omawiam wrażenia z rozgrywki, unikalne mechaniki i staram się odpowiedzieć na pytanie - co zmieniło mój wstępny sceptycyzm?
tvgry
28 sierpnia 2026
Jeśli sądziliście, że pokazu pełnego emocjonujących zapowiedzi można było spodziewać się tylko po gamescomowym Opening Night Live to lepiej zapnijcie pasy, bo wydarzenie Find Your Next Game dostarczyło nam jeszcze więcej wrażeń. Zdecydowanie największą bombą była kolejna garść detali od CD Projekt Red i fragment rozgrywki z Pieśni Przeszłości.
tvgry
28 sierpnia 2026
Nowe Pecetowe Dziady to w sumie opowieść o dwóch skrajnościach. Z jednej strony nowy Bond od twórców Hitmana - ładny, drogi, z klimatem prosto z filmów, ale po kilku godzinach robi się nieco nudny i monotonny: skradanie uproszczone do bólu, przeciwnicy ślepi i głusi, a przez ostatnie kilka godzin gra nie pokazuje nic nowego. Chłopaki porównują to z japońskimi grami, które potrafią wrzucić świeżą mechanikę nawet pod koniec - i Bond na tym tle wypada blado. Z drugiej strony mały, tani pixelartowy Dreams in the Witch House, który totalnie kupił T_bone. Grasz studentem, który musi spać, jeść, dorabiać na czynsz i po nocach studiować okultyzm, a przy okazji można zginąć albo zwariować. Klimat gęstnieje z godziny na godzinę. Po drodze jeszcze dygresja o podłączaniu peceta do telewizora (tani TCL zamiast OLED-a za 6 tysięcy) i westchnięcie nad Bloodlines 2.
tvgry
24 sierpnia 2026
Kto by pomyślał, że aż dwanaście lat po premierze Dzikiego Gonu otrzymamy pełnoprawny dodatek? Pieśni Przeszłości okazały się absolutnym hitem tegorocznego Gamescomu! W dzisiejszym materiale dzielimy się wrażeniami z pokazu nadchodzącego rozszerzenia do Wiedźmina 3. Tym razem Geralt trafi do zupełnie nowej krainy Letten, by rozwikłać mroczne sekrety arystokratycznego rodu Jaskra.
tvgry
28 sierpnia 2026
Cała branża wstrzymuje oddech w oczekiwaniu na monstrualną premierę GTA 6. Ostatni raz z tak gigantycznym poziomem hype'u spotkaliśmy się przed debiutem Cyberpunka 2077. W dzisiejszym materiale zastanawiamy się, jakie świetne rozwiązania z polskiego hitu mogłyby zainspirować twórców z Rockstara! Czy nowe Grand Theft Auto wyznaczy kolejne branżowe standardy?
tvgry
28 sierpnia 2026
Kiedy reżyser trzeciego Wiedźmina zakłada własne studio i wypuszcza zupełnie nowe, autorskie RPG, z miejsca wiemy, że oczekiwania będą wywindowane w kosmos. W dzisiejszym materiale na warsztat trafia The Blood of Dawnwalker – gra, która z jednej strony zachwyca klimatem, a z drugiej potrafi mocno zaskoczyć swoimi rozwiązaniami!
tvgry
3 września 2026
Driv3r byl niedorobiony, ta gra wyszla za wczesnie, byla nie skonczona - sami tworcy to przyznali. Trzeba pamietac, ze wydawca bylo Atari i w tamtym okresie mordowalo ono swoje marki wlasnie taka polityka.
Mimo wszystko Driv3r mial swietny model jazdy, fajna muzyke, genialne poscigi, swietny wybor aut i mega klimat. Fabula moze byc durna ale to jej przedstawienie robilo wrazenie. Sekcje chodzone i strzelane zas byly nieporozumieniem. Niedopracowane i skopane - po dlugim szlifie bylyby znosne, a tak no coz.... Atari
Driv3ra wspominam bardzo milo i to jedna z tych gier, ktorych bardzo mi zal. Moglo wyjsc cos wspanialego a wyszedl niedorobiony produkt. I jeszcze bardziej smuci fakt, ze to wina wydawcy za taki stan rzeczy, gdyby to tworcy byli slabi no to trudno, ale gra mogla byc naprawde mocna i widac bylo potencjal. Szkoda, naprawde szkoda.
I tak nie zaluje ani chwili z wielu godzin spedzonych przy driv3rze. Pudelko dumnie sie prezentuje wsrod niewielu, ktore mi zostaly po przesiadce na cyfrowe kopie. Moze seria wroci jeszcze na dobre tory, San Francisco nie bylo zle (nawet zaskakujaco dobre po pierwszym wrazeniu) ale to juz nie jest to
@marcus_x Że ku*wa co??? Sterowanie pojazdami strzałkami czy WSAD to porażka? Nieźle masz w głowie że uważasz to za porażkę. PRzecież to bardzo wygodna opcja,ja nie wiem jak można sterować autem przy ustawieniu klawiszy w 1 rzędzie. Przecież tego nie da się ogarnąć 1 ręką efektywnie. Sterowanie strzałkami czy nawet WSAD umożliwiają dużo lepszą kontrole a także dzięki uwolnieniu drugiej ręki,o wiele łatwiej jest ogarnac inne funkcje typu hamulec ręczny,nitro, czy strzelanie jak w GTA...Co do samego Drivera 3. Pamietam jaki na tągrę był robiony hype i co z tego finalnie wyszło.Chciano zrobić killera dla GTA 3 a wyszedł największy samobój w branży.Co prawda Poźniejsze odsłony są juzo wiele lepsze,jendak nigdy nie zapomniano o blamażu i katastrofie jaką "zasłynęła" część Trzecia.
Nie uważam się za gracza pełną gębą, ale do tej pory myślałem że każdy gracz pierwsze co robi to zagląda w ustawienia gry i personalizuje je w takim stopniu, ile fabryka mu dała. Dlatego nie rozumiem krytykowania sterowania, które prawie zawsze można dostosować do własnych potrzeb.
Pomijając ten "wybryk" recenzenta, film dobrze oddaje rzeczywistość. No hitem ta gra to nie jest :)
A mi się Driv3r podobał :) Z drugiej strony byłem wtedy małym brzdącem, także wymagań wielkich nie miałem. :D Dobry materiał.
Ja dobrze wspominam moją przygodę z tą grą nawet bardzo. Co prawda była ona trudna to na pewno. W Nicei prawie przerwałem granie bo nie mogłem jakieś misji przejść a w Stambule zakończyłem swoją przygodę chyba na drugiej czy trzeciej misje dawno to było nie pamiętam. Mimo wszystko dobrze wspominam grę, nie rewelacja ale aż tak krytycznego zdania nie mam na jej temat jak autor filmu :)
Kiedyś podchodziłem do tej gry pamiętam ale odbiłem się od niej szybciej niż ją zainstalowałem.
Powiem, że dobry pomysł na materiał. Beż cięć, na żywo, taki mini lets play. Dobra robota :D
Pierwsza i druga część były dobre i długo się w nie zagrywałem (szczególnie w 2), ale 3 część to już niestety nie to samo i szybko mnie od siebie ta gra odrzuciła.
Mam identyczną opinię jak Sethlan. Pierwsza i druga część to były świetne i bez przesady można powiedzieć, że gry przełomowe. Później tragiczne 3 i Parallel Lines w których podobały mi się wyłącznie muzyka i przerywniki filmowe. Ale San Francisco to godny powrót serii, grało mi się w nią naprawdę wyśmienicie, jedna z najlepszych samochodówek do dzisiaj.
Grałem w to lata temu - gra beznadziejna, odpuściłem po misji w hotelu, mimo iż w GTA 3 i Vice City zagrywałem się niesamowicie. Cała gra to jedna wielka siermięga, zamiast sprawiać radość tylko frustrowała. Driver 3 w porwaniu do GTA Vice City, czy San Andreas to zwykły, śmierdzący crap. Co ciekawe 2 lata później wyszedł kolejny Driver, utrzymany w tym samym stylu do Driver 3 (tzn. gra gangsterska - jeżdżenie, strzelanie na piechotę itd.) - Driver Paralles Lines, który był znacznie lepszy, wprawdzie do miana dobrej gry trochę mu brakowało, ale 7.5\10 jak najbardziej mu się należało.
Gra nie była tym, co zapowiadali, ale...Była nadal świetna. Fabuła nie była odkrywcza, jednak jej dojrzałość i fantastycznie klimatyczne renderingi, doprawione rewelacyjną muzyką doskonale ją przedstawiały. Gra była toporna, jak każdy driver, casuale nie mieli czego w niej szukać, wysoki poziom trudności bardzo mi odpowiadał. I sprawa najważniejsza, fizyka, model prowadzenia auta, po dziś dzień zawstydza nie jedną grę, dla mnie model 'bujania' w Driverze to czysta poezja prowadzenia wirtualnego auta. Bawiłem się też świetnie przy reżyserowaniu powtórek z misji. D3 to idealny przykład gry, która pomimo swoich bolączek technicznych, dawała sporo frajdy, głównie dzięki wspaniałemu modelowi jazdy.
Dwie pierwsze części nie miały nic wspólnego z GTA - poza ogólnie pojętą jazdą samochodem. W tym tkwiła esencja gry. Świetne przerywniki, ciekawy scenariusz, fenomenalna muzyka, pościgi, szybkie samochody - to wszystko działało na wyobraźnie, a przede wszystkim było czymś innym niż GTA, które nie wiadomo czemu, było nazywa konkurentem serii DRIVER. Przy okazji trzeciej części widać, że twórcy próbowali stworzyć coś na modłę GTA, zamiast pozostawić styl, jaki obrano przy okazji dwóch pierwszych części. Szkoda że trzeba było czekać aż 6 lat, aby twórcy przypomnieli sobie czym był DRIVER i przy okazji premiery San Francisco, stworzyli praktycznie doskonałą samochodówkę arcede'ową, z ciekawą fabułą, licencjonowanymi samochodami, fajnymi misjami i świetnym klimatem. Poza bublami w postaci Driv3r i Parallel Lines, uwielbiam tą serię.
Grałem w tego Drivera parę lat temu powiem tak. Gierka tak kiepska jak Cola z biedronki pograłem chyba z parę godzin i już miałem dosyć. A swoją drogą świetny materiał będziesz jeszcze kręcił odcinki z takich starszych produkcji?, bo miło się ciebie słucha :)
Kupiłem, skończyłem, nie żałuję, drewniane to to jak mało co, ale fabuła mnie wciągnęła, no i oczywiście przerywniki filmowe były super :D