Czasy pustych pudełek.
2 825 wyświetleń
(7:53)
17 lutego 2016
Kiedyś w pudełku z grą znajdywaliśmy grube instrukcje, dziś dobrze, jeśli w środku będzie chociaż świstek papieru. Dla niektórych było to swojego czasu coś niezwykle złego, ale co właściwie stoi za taką zmianą stanu rzeczy? Czy wyrośliśmy z instrukcji? Czy to gry już ich nie potrzebują? A może to po prostu brak szacunku wydawcy do graczy? (6104)
Od premiery Stardew Valley minęło już 10 lat, a gra z niepozornego klona Harvest Moon przerodziła się w branżowego giganta sprzedanego w milionach egzemplarzy. W dzisiejszym materiale dowiecie się, jak niesamowity upór, perfekcjonizm i spójna wizja jednego człowieka na zawsze zmieniły rynek gier niezależnych. Dowiecie się dlaczego pomimo upływu lat to rolnicze RPG nadal wciąga jak bagno i nie ma sobie równych.
tvgry
14 kwietnia 2026
Najnowszy film bierze na warsztat jedną z najbardziej polaryzujących odsłon w historii cyfrowej rozrywki – Worms 3D. Złota era płaskich map, precyzyjnych rzutów z liny i wybuchających owiec w 2D to dla wielu świętość. Kiedy jednak ekipa Team17 postanowiła wejść w pełen trójwymiar, społeczność pękła na pół.
tvgry
28 marca 2026
W maju 2026 roku stuknie równo dekada, odkąd powrócił DOOM, pokazując całej branży, jak powinno się robić nowoczesne strzelanki. Wielu podchodziło do tego powrotu jak do jeża, obawiając się taniego żerowania na nostalgii. A jednak – id Software połączyło ducha lat 90. z nowoczesnością w sposób naprawdę spektakularny.
tvgry
1 kwietnia 2026
Nasz najnowszy materiał wideo bierze pod lupę absolutny fenomen branży gier wideo. Dokładnie 26 lat po rynkowym debiucie sprawdzamy, dlaczego kultowe Dungeon Keeper 2 wciąż pozostaje niedoścignionym wzorem dla wszystkich strategii pozwalających nam wcielić się w mrocznego władcę podziemi.
tvgry
25 marca 2026
Wraz z redakcją GRYOnline.pl przygotowaliśmy dla Was zestawienie najbardziej nieoczywistych, dziwnych i słabo opisanych mechanik, które ułatwią Wam pierwsze godziny z Crimson Desert. W tym materiale dowiecie się między innymi, dlaczego warto zostawić zwiedzanie świata na później i dlaczego do kradzieży w tej grze potrzebujecie odpowiedniego dress codu.
tvgry
1 kwietnia 2026
Nasz najnowszy film to głęboka analiza Crimson Desert – ambitnego projektu od Pearl Abyss, który próbuje wyważyć otwarte drzwi między gatunkami. To produkcja, która bez kompleksów pożycza patenty od najlepszych: znajdziecie tu genotyp GTA, wspinaczkowe DNA Assassin’s Creed oraz niemal chorobliwą dbałość o detale rodem z Red Dead Redemption 2.
tvgry
19 marca 2026
Zanim Rockstar rozbił bank swoim epickim Red Dead Redemption, na Dzikim Zachodzie rządził zupełnie inny szeryf. W dzisiejszym materiale cofamy się do 2005 roku, by przypomnieć sobie grę Gun – brutalnego, krwistego sandboksa od ekipy Neversoft. Tych samych magików, którzy dali nam serię Tony Hawk's Pro Skater. Sprawdzamy, jak po latach broni się to swoiste GTA na Dzikim Zachodzie. Opowiemy o dynamicznym, choć dość krótkim wątku fabularnym, i mechanikach, które w tamtym czasie po prostu urywały głowę. Dowiecie się, dlaczego strzelanie w Gun nadal daje tonę satysfakcji i czy ten nieco zapomniany klasyk faktycznie przetrwał próbę czasu. Zapnijcie ostrogi, ładujcie rewolwery i zapraszamy na seans!
tvgry
9 kwietnia 2026
Crimson Desert wyrasta na jedną z najbardziej intrygujących, a zarazem zagadkowych premier nadchodzących miesięcy. Najnowsza analiza ucina spekulacje: to nie kolejne MMO, lecz rasowa przygodowa gra akcji klasy premium dla jednego gracza. Twórcy z Pearl Abyss stawiają na odważne rozwiązania, zastępując klasyczny pasek doświadczenia unikalnym systemem artefaktów. Całość napędza autorski silnik, oferujący fotorealistyczną oprawę i zaawansowaną fizykę, a co najważniejsze – produkcja ma być całkowicie wolna od mikropłatności. Mimo technologicznego przepychu, materiał studzi hurraoptymizm, punktując spore wymagania dyskowe, brak pokazów konsolowych oraz bardzo późne embargo na recenzje.
tvgry
19 marca 2026
Nvidia rzuca na stół kolejną kartę, która ma zmienić zasady gry. Zapowiedź DLSS 5 wywołała w sieci prawdziwe trzęsienie ziemi. Zieloni obiecują technologię, która dzięki zaawansowanym algorytmom AI wygeneruje w locie fotorealistyczne oświetlenie i tekstury, wznosząc grafikę na poziom dotąd nieosiągalny dla domowych pecetów. Ale czy to na pewno droga, którą chcemy podążać?
tvgry
19 marca 2026
Łowienie ryb stało się w grach wideo niepisanym standardem. Poważne RPG-i, dynamiczne MMO, urocze symulatory farmy – minigry wędkarskie są dziś równie powszechne, co ukryte skarby za wodospadem czy możliwość pogłaskania psa. Zastanawialiście się kiedyś, skąd się to właściwie wzięło? W dzisiejszym materiale siadamy z wędką na brzegu i zanurzamy się w historię tego specyficznego trendu. Sprawdzimy, kto pierwszy zarzucił przynętę i odpowiemy na pytanie, co mechanika łowienia w grach ma wspólnego z... lootboxami?
tvgry
8 kwietnia 2026
Rzeczywiście "instrukcja" sama w sobie czyli wymagania sprzętowe, sposób instalacji czy klawiszologia nie ma już większego sensu - wymagania na produkcie muszą być (względy prawne) ale wystarczy, że będą na pudełku. Sposób instalacji już dawno nie jest potrzebny chyba, że jest jakiś unikalny - chociaż ze względów prawnych chyba również musi być zawarty. Za klawiszologię coraz częściej służą tutoriale. Jeżeli są wykonane z głową jestem jak najbardziej za.
Inną kwestią jest, że pod pojęciem "instrukcja" prawdziwi gracze starej daty rozumieją przepastną książeczkę, która zawierała wiele ciekawych informacji, czasami nawet concept arty. Obecnie jest to dodawane jako artbook czy "historia gry" jako książeczka w wydaniach kolekcjonerskich. Skrajnie jak pisali wyżej ludzie gra w wydaniu fizycznym to jewel case z kartką z kodem do gry ( nawet bez płyty).
Tak więc prawdziwych graczy z tradycyjnym podejściem lubiących mieć swoją fizyczną kolekcję traktuje się jak niepotrzebnych debili co jest smutne.
To co kiedyś bywało w standardowej edycji gry obecnie jest reklamowane jako hiper,uber,mega wydanie kolekcjonerskie....delux,limitowane itp. - czyli złodziejstwo w biały dzień.
Cyfrowe granie to nigdy nie będzie prawdziwe granie - wydania fizyczne z obszerną książeczką i dodatkami na zawsze :) o to trzeba walczyć :)
Jestem zwolennikiem gier pudełkowych, ale papierowe instrukcje rzeczywiście stały się zbędne. Samouczki dobrze przedstawiają nam arkany sterowania, zawsze można również zajrzeć do menu. W razie potrzeby jest możliwość pobrania instrukcji ze strony twórców. Dobry materiał!
Do dziś pamiętam jak kupiłem S.T.A.L.K.E.R.-a Cień Czarnobyla i akurat wracałem do domu z Wrocławia pociągiem - jakieś 5h jazdy. Z braku zajęcia otworzyłem pudełko i zobaczyłem instrukcję, mapę Zony i parę artworków. Ok. półtora godziny mi zleciało studiując te materiały :) Bardzo dobrze wydana gra, w instrukcji była opisana m.in. historia powstania Zony i kilka interesujących faktów na jej temat. Sporo czasu spędziłem zwyczajnie oglądając mapę i zastanawiając się co mnie czeka w tym miejscu, a jak mam się dostać w tamte ;)
nie na to jak robienie czegoś na siłę
Dobrze, że coraz więcej kobiet wychodzi z podziemia i się ujawnia w grach. ;P Może dzięki temu panowie nauczą się większej ogłady. Sam obserwuje jedną recenzentkę na steamie (a patrząc na jej wpisy to wiele osób ona by zagięła znajomością tematu), a drugą na YT i wbrew pozorom to nie są proste gry którymi one się zajmują, bo grają też w strategie.
Pisząc całkowicie obiektywnie - od strony językowej to był jeden z najlepiej przygotowanych materiałów na tvgry. Znaczy niech reszta redaktorów się nie obrazi (Wasze też są genialne), ale akurat w tym materiale skrypt był świetnie napisany i przemyślany.
Fakt. Wiele rzeczy o danej grze znajdziemy w necie ale, jak powiedziano, trzeba szukać. Jednak można czuć pewien niedosyt. Otwieramy pudełko a w nim tylko płyta/ki/ i ewent. kod. Wielu ma Mass Effect 1. Wydano ją b. przyzwoicie. Grube pudło a w nim poradnik do gry /dziś chyba nie do pomyślenia/ z którego skorzystałem kilka razy , instrukcja, karta z nowościami, zdjęcia itp. Czułem satysfakcję, że płacąc za wyrób dostaję go nie jako pełny. Dziś ta sama gra, jeszcze do kupienia, nie zawiera nic z powyższych tylko grę. Teraz takie wydanie + pewnie jakąś figurkę czy cóś, nazywa się "kolekcjonerskim" i wyrywa kilka set zł. Rżnąć naród, a co !!

Pamiętam jak w którejś z biedronkowych zrzutów kupiona przeze mnie gra nie posiadła praktycznie niczego w środku big boxu tylko sam jevel case i szara tekturka w środku niej był wydrukowany klucz do instalacji.
Myślałem o zwrocie :D ale przeczytałem niezadowolone komentarze innych co kupowali w biedronce na [ link zabroniony przez regulamin forum ] i wszystko jasne.
Choć przyznam mam jednego znajomego co jak ja kupuje sobie gierki na PS2, i ten na nie ma normalnie wielkiego jobla :P bo nie dość że chce aby pudełko i płyta w dobrym stanie(POD ŻADNYM pozorem żadnego wydania Platnium) ale i posiadała instrukcje.
Nie dobrnąłem do końca. Głos denny i nudny. Pierwszy materiał o dishonored o niebo lepszy.
Tvgry traci oglądalność?
Każdy ma swój gust. Wydawała się chora. Dziwny głos. Możliwe, że to wina mikrofonu. Poprzednie materiały były lepsze. Zróbcie z nią jakiś materiał w 2-3. Ciekawy jestem szerszej opinii. Hed i indyki, Jordan i jrpg, Gambri i rpg, Kacper i skradanki, Arasz i star wars. A koleżanka?
GTA San Andreas (PS2) - mapka wciąż w folii :P Dodatkowo książeczka z "reklamami" też wypas :D
Co do Diablo III to wersja PC super - kartonik, książeczka - natomiast na PS3 Reaper of Souls dostałem już tylko marną karteczkę :(
Wersje pudełkowe już nie mają zbytnio sensu, jedynie dla kolekcjonerów. Pamiętam np Mafia 2 - a w środku mapa z gry ( łatwiej było szukać pisemka :) ) Oczywiście solidne instrukcje z Baldur's Gate to już nie te czasy, chociaż wersja pudełkowa Pillars of Eternity jest całkiem spoko, bo jest co poczytać :) Takie czasy, gdzie czytnika dvd używam raz na rok czy dwa.
Dla mnie absolutnym kozakiem absolutnym hitem było wydane Warcraft: Orcs & Humans. W środku pięknie ilustrowana książka. Wydanie w j. Angielskim. W tamtych czasach zrobiła owa książka większą furore niż sama gra. Zainteresowanie było tak duże że aż książka została mi skradziona przez nauczycielkę języka angielskiego i wychowawczynię w jednej osobie. Korzystając z okazji a ch.. ci w d.. babo złodziejko.
wiedzmin 3 dziki gon i serca z kamienie
ma wszystko co jest potrzebne, mapa, płyta z grą,
CD ze ścieżką dźwiękową, książkowe kompendium świata Wiedźmina, instrukcja do gry, naklejka z unikatową grafiką z gry Wiedźmin 3: Dziki Gon, a nawet karty do gwinta.
Jednak mam wrażenie, że gracze kupujący pudełka przez to wychodzą o wiele gorzej. Ja osobiście lubię gry w tradycyjnej dystrybucji, lubię układać sobie półki ich pełne, lecz jaki jest w tym sens, skoro jestem traktowany jak ktoś gorszy. Nie dostaję całej gry na płycie, ani nawet instrukcji, a jak już jest, to w formie paru stron na krzyż ze sterowaniem.
Nie narzekałbym na brak instrukcji, gdyby ich kosztem było cokolwiek ciekawego - mapa jak ta ze Skyrima czy chociażby pocztówki, jak w Falloucie 4
Przypomnijcie sobie pudełkowe edycje takich gier jak np. Baldur's Gate 2, Planescape Torment, Icewind Dale. 150 stron elegancko wydanej instrukcji plus inne fanty typu plakat, mapa, karta podręcznej pomocy etc. To wszystko było w normalnej standardowej edycji, teraz coś takiego nazywa się szumnie "edycją kolekcjonerską" i kosztuje ciężkie pieniądze.
Dzisiaj dystrybutorzy i wydawcy mają na nas tak bardzo wyj**ane, że aż pusty śmiech człowieka ogarnia. Zdarza się, że w pudełku nie ma nawet płyty! Serio! Kupiłem niedawno pudełkową wersję Batmana Arkham Knight na PC a w środku znalazłem... kartonik o wymiarach 5x7cm z kluczem steam i na tym koniec.
W zwykłej edycji wiedźmina 2 dostałem 96-stronicowy poradnik przejścia każdego poziomu. W zwykłej edycji Fallouta 3 dostałem "świstek" (bo ciężko to nazwać nawet instrukcją) który zawiera wstęp do głównej fabuły gry i dodatków. f#ck logic :C
Jak dla mnie takie papierowe instrukcje zawsze są zbędne i nigdy ich nie czytam. Jedyna informacja, która jak dla mnie jest istotna (czyli sterowanie) pojawia się w tutorialu albo jest w opcjach gry.
Pudełkowych gier ludzie nie kupują tak, bo potem i tak jest to Steam albo coś... Jakby pudełkowe wersje wyróżniały się brakiem DRM i tych głupich usług to by schodziły lepiej - ludzie z chęcią za to dopłacą więcej... Dlaczego nie można kupić normalnie całej gry, a potem zrobić opcję aktualizacji normalnie w grze? Nie potrzeba żadnej usługi żeby gra się mogła aktualizować... Steam potrzebuje silnej konkurencji żeby się nie rozpuścili, ale kody na te Steamy, Originy, UPlay, WStore itp. to by mogli dawać tylko dodatkowo... Mam dosyć pierdzielenia się z tym wszystkim i bym chciał też jakąś normalną alternatywę - w końcu jedno nie wyklucza drugiego!
Ostatnią grę jaką na komputer kupiłem był Gears of War, pamiętam do dzisiaj jaka tam była porcja instrukcji, aż miło było to przeglądać, przez te kilka lat w nic nie grałem i dopiero rok temu kupiłem Dying Light na PS4, otwieram, patrze a tam tylko płyta i jakaś ulotka, myślę sobie, że trafiłem na jakieś trefny egzemplarz gry... zacząłem szukać informacji i patrze, że tak teraz wygląda codzienność :(
Na co komu dziś instrukcje skoro sterowanie w 99% przypadków gier jest bliźniaczo podobne, a podstawowe mechaniki rozgrywki są wyjaśniane w prologach. Tak z ciekawość przed chwilą sprawdziłem i okazuje się że nawet pierwsze Dark Souls na PC miało zaskakująco obszerną instrukcję, a w drugiej część jest już tylko świstek z kodem na steam.
Ładna kobitka, ale strasznie nudzi.
Faktycznie ta Pani redaguje to w taki sposób jakby robiła to za karę :/ Co do tematu... chciałbym by wróciły czasy gdy kupowało się grę i miało się ją na płytce wraz z instrukcją, bez jakiś DRMów itp. teraz kompletnie nie ma sensu zakupu pudełkowej wersji... szkoda.
Jedna uwaga. Pani redaktor powinna pójść na kurs retoryki i poćwiczyć mówienie do kamery.
Wg mnie instrukcje stały się niepotrzebne właśnie z powodu tutoriali i samouczków umieszczonych bezpośrednio w grze. Wg mnie najlepiej dodatkowe informacje umieszczać w odpowiedniej pozycji w menu gry (umieszczenie ich w formie pdf jest moim zdaniem błędem, to powinno być w menu gry, bym nie musiał minimalizować gry by coś w tym pdf'ie znaleźć), bo jest to po prostu wygodniejsze niż szukanie tej książeczki z pudełka. A informacje odnośnie instalacji gry, powinny być zawarte w samym instalatorze. Jeśli chodzi o pudełkowe wydania gry, to ja już od pewnego czasu całkowicie przestawiłem się na wersje cyfrowe, bo nawet nie mam napędu w PCcie (w przypadku starszych gier, które mam na płytach i nie są one powiązane z Steam\Orgin\Uplay\GoG mogę z udostępnionego w grupie domowej napędu z laptopa zainstalować grę z płyty lub stożyć na laptopie obraz ISO płyty, który skopiuję na PCta i już tam bez przeszkód odpalę, a w przypadku zabezpieczenia "włóż płytę z grą by uruchomić grę" jestem zmuszony posiłkować się crackiem).
brak pewnosci siebie ale ogulnie dobry material
Nowe twarze? Przecież jest tu juz od kilku lat jakoś. P.s. zakochałem się.
Może i instrukcje są przeżytkiem ale fajnie mieć coś w pudełku poza samą grą co pozwala wejść w klimat gry przed jej odpaleniem. Świetnie sprawdzają się w tym art booki dodawane do wersji limitowanych i czasem do bardziej popularnych indyków jak Darkest Dungeon czy Life is strange :). Za małolata uwielbiałem czytać instrukcje zanim mogłem jeszcze odpalić grę i wczuwać się w klimat, można taką było zanieść do szkoły pokazać znajomym i zrobić szał wśród nich. Co do materiału to jest okay ale można było jeszcze wspomnieć o aspekcie ekologicznym. Wydrukowanie instrukcji do 25 milionów sprzedanych egzemplarzy call of duty czy innego BFa czy GTA jest problemem ;p.
Pozdrawiam.
Pragnę przypomnieć instrukcje z Diablo 2, w której co kilka stron można zobaczyć wiersze ze świata sanktuarium, zapisy z dzienników itd.
Te książeczki nadawały się najczęściej tylko do tego, aby umilić czas instalacji lub podróż ze sklepu do domu bo po za sterowaniem nic tam ciekawego w większości przypadków nie było :P Śmieszy mnie troszkę niezdrowe podniecenie spowodowane płcią prezenterki :)
IŁ 2 Sturmovik 1946 ma świetną instrukcję, ale ta gra ją baardzo potrzebuje więc nie ma co sie dziwić. A materiał świetny. .
Nawet nie posiadam czytnika płyt w laptopie, wciąż kupuję jednak pudełka, ponieważ bardzo lubię widzieć je na pułkach, coraz mniejsza zawartość pudełek bardzo mnie smuci.
Pamietam wciąż Heroesa 3 oraz Warcrafta 3 w wielkim kartonowym pudełku.
Fajny materiał, ja wspominam z łezką w oku instrukcje do Baldur's Gate była to właściwie książka którą gdy nie grałem wertowałem wielokrotnie :)
Internet.
Przykro mi, materiał niekompletny i nie do końca miarodajny - brakuje ujęcia od pasa w dół ;)
Tym widokiem moze nacieszyc sie jedynie wlasciciel Gola kimkolwiek on jest.
Kurcze, pierwszy materiał tej pani jest lepszy od najlepszego materiału Jordana. ;)
Przyznać się ilu z was próbowało wpisać kod z filmiku do origina :D
A co do instrukcji to pamiętam jak do większości symulatorów pokroju F-16 4.0 dodawano instrukcje mające ponad 500 stron, a próba podejścia do gry bez jej przeczytania kończyła się zazwyczaj szybkim rozbiciem samolotu. W RPGach często instrukcje zawierały również historię świata, lub opis najważniejszych wydarzeń. Dzisiaj tak jak w filmie było wspomniane każda gra ma tutorial oraz ujednolicone sterowanie. Nie ważne czy grasz w Call of Duty czy Battlefielda zawsze WSADem chodzisz, myszką strzelasz (specjalnie upraszczam).
Ja tam lubię instrukcje w grach. Jak otwieram pudełko z grą, której lewa strona świeci pustkami to się czuję jakby producent miał mnie głęboko w zadzie.
Tutoriale są lepsze. W wargame red dragon nie gram bo każą mi czytać coś czego i tak nie rozumiem:(.