Czasy pustych pudełek.
2 841 wyświetleń
(7:53)
17 lutego 2016
Kiedyś w pudełku z grą znajdywaliśmy grube instrukcje, dziś dobrze, jeśli w środku będzie chociaż świstek papieru. Dla niektórych było to swojego czasu coś niezwykle złego, ale co właściwie stoi za taką zmianą stanu rzeczy? Czy wyrośliśmy z instrukcji? Czy to gry już ich nie potrzebują? A może to po prostu brak szacunku wydawcy do graczy?
Pewnie poczujecie się staro, ale od wielkiego finału przygód Geralta z Rivii minęła już okrągła dekada! Równo 10 lat temu zadebiutował dodatek Krew i Wino, zabierając nas na zasłużone, wirtualne wakacje do bajkowego Toussaint. Z tej okazji wpadliśmy do krakowskiej siedziby CD Projekt RED, by porozmawiać z Tomaszem Marchewką – jednym ze scenarzystów tego absolutnie kultowego rozszerzenia. W dzisiejszym materiale sprawdzamy przepis na sukces tej niesamowitej opowieści.
tvgry
29 maja 2026
W najnowszym materiale Łosiu i T_bone wzięli na tapet najciekawsze nowinki z głębokiego gamedevowego podziemia. Głównym bohaterem ich dyskusji stało się Battlestar Galactica: Scattered Hopes – tytuł, który według nich mistrzowsko łączy elementy roguelike’a, tower defense oraz strategii menedżerskiej. Gra idealnie oddaje mroczny, ciężki i mocno zmilitaryzowany klimat kultowego serialu z 2004 roku. W trakcie audycji Łosiu i T_bone rzucili światło na kilka kluczowych mechanik, w tym twarde zarządzanie zasobami, dbanie o lojalność załogi i w końcu polowanie na Cylonów, czyli detektywistyczna robota w poszukiwaniu ukrytych tosterów... Po ucieczce przed Cylonami przyszedł czas na zmianę klimatu. Łosiu i T_bone podzielili się wrażeniami z Running Train – japońskiego symulatora pociągów napędzanego przez Unreal Engine 5, który od strony wizualnej po prostu rzuca na kolana. W luźnej rozmowie przewinęły się też inne obiecujące projekty indie, takie jak Subway Service Driver oraz Pitman Panic. Przy tej okazji chłopaki przesłali globalne „chapeau bas” w kierunku czeskich deweloperów, zauważając, że tamtejsze studia mają talent do dostarczania wyjątkowych produkcji.
tvgry
8 czerwca 2026
Zapnijcie pasy i odpalajcie nitro, bo zabieramy Was w nostalgiczną podróż po jednej z najstarszych i najważniejszych serii wyścigowych w historii gier wideo! W dzisiejszym materiale bierzemy pod lupę pierwszą połowę historii cyklu Need for Speed - od klasycznej jedynki z 1994 roku, aż po mocno krytykowanego Undercovera z 2008. Przypominamy, jak to się stało, że symulator tworzony we współpracy z magazynem motoryzacyjnym ewoluował w królestwo neonów, szerokiego tuningu i nielegalnych wyścigów.
tvgry
29 maja 2026
Powrót do Górniczej Doliny to dla wielu polskich graczy jak powrót do domu. W dzisiejszym materiale na tapet bierzemy wersję preview i sprawdzamy, czy remake zachował ducha kultowego RPGa. Zastanowimy się, czy kultowe drewno da się w ogóle dobrze oszlifować.
tvgry
19 maja 2026
Batman to ikona popkultury, która doczekała się już kilku gier w klockowym uniwersum. LEGO Batman: Dziedzictwo Mrocznego Rycerza zapowiadane było jako ta ostateczna, najbardziej kompletna i filmowa przygoda Gacka. W dzisiejszym materiale sprawdzamy, czy TT Games sprostało wyzwaniu! Bierzemy pod lupę grę, która świetnie żongluje estetykami – od kiczowatych lat 90., przez mroki Tima Burtona, aż po brutalniejsze (choć wciąż klockowe) nawiązania do Arkham Asylum i blockbusterów Nolana.
tvgry
26 maja 2026
Kiedy wydawało się, że Playground Games osiągnęło mistrzostwo w tworzeniu piaskownic dla automaniaków, na rynku ląduje Forza Horizon 6. Z jednej strony zabiera nas do wspaniałej, klimatycznej i przepastnej Japonii, a z drugiej – pozostawia spory niedosyt.
tvgry
19 maja 2026
Przez lata Ubisoft kompletnie nie wiedział, co zrobić z marką Heroes of Might and Magic, wygląda jednak na to, że Olden Era to w końcu powrót, na który czekaliśmy dwie dekady. W dzisiejszym materiale sprawdzamy „trójkę na sterydach”, która zamiast wymyślać koło na nowo, sensownie rozwija kultowe mechaniki i porzuca przekombinowane rozwiązania z poprzednich części. Deweloperzy ze studia Unfrozen wyciągnęli to, co najlepsze z trójki i piątki oraz dorzucili coś od siebie, ale czy to wystarczyło, żeby stworzyć najlepszą odsłonę serii od 20 lat?
tvgry
13 maja 2026
W swoim ostatnim materiale na tvgry Kuba opowie o tym, w jaki sposób gry opowiadają historię bez użycia słów.
tvgry
5 maja 2026
Tym razem dwa Pecetowe Dziady, czyli T_bone i Łosiu rozmawiają o swoich wrażeniach z grania w S.T.A.L.K.E.R. 2: Serce Czarnobyla, Road to Vostok oraz Gray Zone Warfare.
tvgry
30 kwietnia 2026
W dzisiejszym materiale cofamy się do 2013 roku, by wziąć na warsztat oryginalną historię Edwarda Kenwaya i sprawdzić, co sprawiło, że gracze aż tak pokochali karaibskie wojaże na pokładzie Kawki. Opowiemy, jak z zaledwie dwugodzinnego dodatku do „trójki” narodził się jeden z największych hitów w historii Ubisoftu - Assassin's Creed IV: Black Flag. Przeanalizujemy świetnie napisaną przemianę porywczego oportunisty w dojrzałego bohatera i sprawdzimy, jak po latach broni się genialna mechanika żeglugi oraz kultowe szanty. Zastanowimy się też nad ograniczeniami pierwowzoru, misjami ze śledzeniem i wreszcie spróbujemy odpowiedzieć na pytanie: czy nadchodzący remake na silniku Anvil, zatytułowany Resynced, jest nam w ogóle potrzebny?
tvgry
13 maja 2026
Rzeczywiście "instrukcja" sama w sobie czyli wymagania sprzętowe, sposób instalacji czy klawiszologia nie ma już większego sensu - wymagania na produkcie muszą być (względy prawne) ale wystarczy, że będą na pudełku. Sposób instalacji już dawno nie jest potrzebny chyba, że jest jakiś unikalny - chociaż ze względów prawnych chyba również musi być zawarty. Za klawiszologię coraz częściej służą tutoriale. Jeżeli są wykonane z głową jestem jak najbardziej za.
Inną kwestią jest, że pod pojęciem "instrukcja" prawdziwi gracze starej daty rozumieją przepastną książeczkę, która zawierała wiele ciekawych informacji, czasami nawet concept arty. Obecnie jest to dodawane jako artbook czy "historia gry" jako książeczka w wydaniach kolekcjonerskich. Skrajnie jak pisali wyżej ludzie gra w wydaniu fizycznym to jewel case z kartką z kodem do gry ( nawet bez płyty).
Tak więc prawdziwych graczy z tradycyjnym podejściem lubiących mieć swoją fizyczną kolekcję traktuje się jak niepotrzebnych debili co jest smutne.
To co kiedyś bywało w standardowej edycji gry obecnie jest reklamowane jako hiper,uber,mega wydanie kolekcjonerskie....delux,limitowane itp. - czyli złodziejstwo w biały dzień.
Cyfrowe granie to nigdy nie będzie prawdziwe granie - wydania fizyczne z obszerną książeczką i dodatkami na zawsze :) o to trzeba walczyć :)
Jestem zwolennikiem gier pudełkowych, ale papierowe instrukcje rzeczywiście stały się zbędne. Samouczki dobrze przedstawiają nam arkany sterowania, zawsze można również zajrzeć do menu. W razie potrzeby jest możliwość pobrania instrukcji ze strony twórców. Dobry materiał!
Do dziś pamiętam jak kupiłem S.T.A.L.K.E.R.-a Cień Czarnobyla i akurat wracałem do domu z Wrocławia pociągiem - jakieś 5h jazdy. Z braku zajęcia otworzyłem pudełko i zobaczyłem instrukcję, mapę Zony i parę artworków. Ok. półtora godziny mi zleciało studiując te materiały :) Bardzo dobrze wydana gra, w instrukcji była opisana m.in. historia powstania Zony i kilka interesujących faktów na jej temat. Sporo czasu spędziłem zwyczajnie oglądając mapę i zastanawiając się co mnie czeka w tym miejscu, a jak mam się dostać w tamte ;)
nie na to jak robienie czegoś na siłę
no no no... Nie wiedziałem że Panie też znają się na grach, no może na instrukchach, materiał ok, powodzenia dalej.
Dobrze, że coraz więcej kobiet wychodzi z podziemia i się ujawnia w grach. ;P Może dzięki temu panowie nauczą się większej ogłady. Sam obserwuje jedną recenzentkę na steamie (a patrząc na jej wpisy to wiele osób ona by zagięła znajomością tematu), a drugą na YT i wbrew pozorom to nie są proste gry którymi one się zajmują, bo grają też w strategie.
Pisząc całkowicie obiektywnie - od strony językowej to był jeden z najlepiej przygotowanych materiałów na tvgry. Znaczy niech reszta redaktorów się nie obrazi (Wasze też są genialne), ale akurat w tym materiale skrypt był świetnie napisany i przemyślany.
Fakt. Wiele rzeczy o danej grze znajdziemy w necie ale, jak powiedziano, trzeba szukać. Jednak można czuć pewien niedosyt. Otwieramy pudełko a w nim tylko płyta/ki/ i ewent. kod. Wielu ma Mass Effect 1. Wydano ją b. przyzwoicie. Grube pudło a w nim poradnik do gry /dziś chyba nie do pomyślenia/ z którego skorzystałem kilka razy , instrukcja, karta z nowościami, zdjęcia itp. Czułem satysfakcję, że płacąc za wyrób dostaję go nie jako pełny. Dziś ta sama gra, jeszcze do kupienia, nie zawiera nic z powyższych tylko grę. Teraz takie wydanie + pewnie jakąś figurkę czy cóś, nazywa się "kolekcjonerskim" i wyrywa kilka set zł. Rżnąć naród, a co !!

Pamiętam jak w którejś z biedronkowych zrzutów kupiona przeze mnie gra nie posiadła praktycznie niczego w środku big boxu tylko sam jevel case i szara tekturka w środku niej był wydrukowany klucz do instalacji.
Myślałem o zwrocie :D ale przeczytałem niezadowolone komentarze innych co kupowali w biedronce na [ link zabroniony przez regulamin forum ] i wszystko jasne.
Choć przyznam mam jednego znajomego co jak ja kupuje sobie gierki na PS2, i ten na nie ma normalnie wielkiego jobla :P bo nie dość że chce aby pudełko i płyta w dobrym stanie(POD ŻADNYM pozorem żadnego wydania Platnium) ale i posiadała instrukcje.
Nie dobrnąłem do końca. Głos denny i nudny. Pierwszy materiał o dishonored o niebo lepszy.
Tvgry traci oglądalność?
Każdy ma swój gust. Wydawała się chora. Dziwny głos. Możliwe, że to wina mikrofonu. Poprzednie materiały były lepsze. Zróbcie z nią jakiś materiał w 2-3. Ciekawy jestem szerszej opinii. Hed i indyki, Jordan i jrpg, Gambri i rpg, Kacper i skradanki, Arasz i star wars. A koleżanka?
GTA San Andreas (PS2) - mapka wciąż w folii :P Dodatkowo książeczka z "reklamami" też wypas :D
Co do Diablo III to wersja PC super - kartonik, książeczka - natomiast na PS3 Reaper of Souls dostałem już tylko marną karteczkę :(
Wersje pudełkowe już nie mają zbytnio sensu, jedynie dla kolekcjonerów. Pamiętam np Mafia 2 - a w środku mapa z gry ( łatwiej było szukać pisemka :) ) Oczywiście solidne instrukcje z Baldur's Gate to już nie te czasy, chociaż wersja pudełkowa Pillars of Eternity jest całkiem spoko, bo jest co poczytać :) Takie czasy, gdzie czytnika dvd używam raz na rok czy dwa.
Dla mnie absolutnym kozakiem absolutnym hitem było wydane Warcraft: Orcs & Humans. W środku pięknie ilustrowana książka. Wydanie w j. Angielskim. W tamtych czasach zrobiła owa książka większą furore niż sama gra. Zainteresowanie było tak duże że aż książka została mi skradziona przez nauczycielkę języka angielskiego i wychowawczynię w jednej osobie. Korzystając z okazji a ch.. ci w d.. babo złodziejko.
wiedzmin 3 dziki gon i serca z kamienie
ma wszystko co jest potrzebne, mapa, płyta z grą,
CD ze ścieżką dźwiękową, książkowe kompendium świata Wiedźmina, instrukcja do gry, naklejka z unikatową grafiką z gry Wiedźmin 3: Dziki Gon, a nawet karty do gwinta.
Jednak mam wrażenie, że gracze kupujący pudełka przez to wychodzą o wiele gorzej. Ja osobiście lubię gry w tradycyjnej dystrybucji, lubię układać sobie półki ich pełne, lecz jaki jest w tym sens, skoro jestem traktowany jak ktoś gorszy. Nie dostaję całej gry na płycie, ani nawet instrukcji, a jak już jest, to w formie paru stron na krzyż ze sterowaniem.
Nie narzekałbym na brak instrukcji, gdyby ich kosztem było cokolwiek ciekawego - mapa jak ta ze Skyrima czy chociażby pocztówki, jak w Falloucie 4
Przypomnijcie sobie pudełkowe edycje takich gier jak np. Baldur's Gate 2, Planescape Torment, Icewind Dale. 150 stron elegancko wydanej instrukcji plus inne fanty typu plakat, mapa, karta podręcznej pomocy etc. To wszystko było w normalnej standardowej edycji, teraz coś takiego nazywa się szumnie "edycją kolekcjonerską" i kosztuje ciężkie pieniądze.
Dzisiaj dystrybutorzy i wydawcy mają na nas tak bardzo wyj**ane, że aż pusty śmiech człowieka ogarnia. Zdarza się, że w pudełku nie ma nawet płyty! Serio! Kupiłem niedawno pudełkową wersję Batmana Arkham Knight na PC a w środku znalazłem... kartonik o wymiarach 5x7cm z kluczem steam i na tym koniec.
W zwykłej edycji wiedźmina 2 dostałem 96-stronicowy poradnik przejścia każdego poziomu. W zwykłej edycji Fallouta 3 dostałem "świstek" (bo ciężko to nazwać nawet instrukcją) który zawiera wstęp do głównej fabuły gry i dodatków. f#ck logic :C
Jak dla mnie takie papierowe instrukcje zawsze są zbędne i nigdy ich nie czytam. Jedyna informacja, która jak dla mnie jest istotna (czyli sterowanie) pojawia się w tutorialu albo jest w opcjach gry.
Pudełkowych gier ludzie nie kupują tak, bo potem i tak jest to Steam albo coś... Jakby pudełkowe wersje wyróżniały się brakiem DRM i tych głupich usług to by schodziły lepiej - ludzie z chęcią za to dopłacą więcej... Dlaczego nie można kupić normalnie całej gry, a potem zrobić opcję aktualizacji normalnie w grze? Nie potrzeba żadnej usługi żeby gra się mogła aktualizować... Steam potrzebuje silnej konkurencji żeby się nie rozpuścili, ale kody na te Steamy, Originy, UPlay, WStore itp. to by mogli dawać tylko dodatkowo... Mam dosyć pierdzielenia się z tym wszystkim i bym chciał też jakąś normalną alternatywę - w końcu jedno nie wyklucza drugiego!
Ostatnią grę jaką na komputer kupiłem był Gears of War, pamiętam do dzisiaj jaka tam była porcja instrukcji, aż miło było to przeglądać, przez te kilka lat w nic nie grałem i dopiero rok temu kupiłem Dying Light na PS4, otwieram, patrze a tam tylko płyta i jakaś ulotka, myślę sobie, że trafiłem na jakieś trefny egzemplarz gry... zacząłem szukać informacji i patrze, że tak teraz wygląda codzienność :(
Na co komu dziś instrukcje skoro sterowanie w 99% przypadków gier jest bliźniaczo podobne, a podstawowe mechaniki rozgrywki są wyjaśniane w prologach. Tak z ciekawość przed chwilą sprawdziłem i okazuje się że nawet pierwsze Dark Souls na PC miało zaskakująco obszerną instrukcję, a w drugiej część jest już tylko świstek z kodem na steam.
Ładna kobitka, ale strasznie nudzi.
Faktycznie ta Pani redaguje to w taki sposób jakby robiła to za karę :/ Co do tematu... chciałbym by wróciły czasy gdy kupowało się grę i miało się ją na płytce wraz z instrukcją, bez jakiś DRMów itp. teraz kompletnie nie ma sensu zakupu pudełkowej wersji... szkoda.
Jedna uwaga. Pani redaktor powinna pójść na kurs retoryki i poćwiczyć mówienie do kamery.
Wg mnie instrukcje stały się niepotrzebne właśnie z powodu tutoriali i samouczków umieszczonych bezpośrednio w grze. Wg mnie najlepiej dodatkowe informacje umieszczać w odpowiedniej pozycji w menu gry (umieszczenie ich w formie pdf jest moim zdaniem błędem, to powinno być w menu gry, bym nie musiał minimalizować gry by coś w tym pdf'ie znaleźć), bo jest to po prostu wygodniejsze niż szukanie tej książeczki z pudełka. A informacje odnośnie instalacji gry, powinny być zawarte w samym instalatorze. Jeśli chodzi o pudełkowe wydania gry, to ja już od pewnego czasu całkowicie przestawiłem się na wersje cyfrowe, bo nawet nie mam napędu w PCcie (w przypadku starszych gier, które mam na płytach i nie są one powiązane z Steam\Orgin\Uplay\GoG mogę z udostępnionego w grupie domowej napędu z laptopa zainstalować grę z płyty lub stożyć na laptopie obraz ISO płyty, który skopiuję na PCta i już tam bez przeszkód odpalę, a w przypadku zabezpieczenia "włóż płytę z grą by uruchomić grę" jestem zmuszony posiłkować się crackiem).
brak pewnosci siebie ale ogulnie dobry material
Proszę cię oczy bolą :/
u -> ó
Nowe twarze? Przecież jest tu juz od kilku lat jakoś. P.s. zakochałem się.
Może i instrukcje są przeżytkiem ale fajnie mieć coś w pudełku poza samą grą co pozwala wejść w klimat gry przed jej odpaleniem. Świetnie sprawdzają się w tym art booki dodawane do wersji limitowanych i czasem do bardziej popularnych indyków jak Darkest Dungeon czy Life is strange :). Za małolata uwielbiałem czytać instrukcje zanim mogłem jeszcze odpalić grę i wczuwać się w klimat, można taką było zanieść do szkoły pokazać znajomym i zrobić szał wśród nich. Co do materiału to jest okay ale można było jeszcze wspomnieć o aspekcie ekologicznym. Wydrukowanie instrukcji do 25 milionów sprzedanych egzemplarzy call of duty czy innego BFa czy GTA jest problemem ;p.
Pozdrawiam.
Mało nie usnąłem xD Nie no spoko, merytorycznie zrealizowany materiał. Instrukcje to przeżytek choćby z tego względu, że poziom trudności obecnych gier to warzywo, a do przejścia wystarczy kombinacja klawiszy W+LPM ;)
Pragnę przypomnieć instrukcje z Diablo 2, w której co kilka stron można zobaczyć wiersze ze świata sanktuarium, zapisy z dzienników itd.
Te książeczki nadawały się najczęściej tylko do tego, aby umilić czas instalacji lub podróż ze sklepu do domu bo po za sterowaniem nic tam ciekawego w większości przypadków nie było :P Śmieszy mnie troszkę niezdrowe podniecenie spowodowane płcią prezenterki :)
Całkiem spoko, tylko co jest z dźwiękiem ja się pytam? mówię tutaj konkretnie o "dźwięku wypowiedzi"...
IŁ 2 Sturmovik 1946 ma świetną instrukcję, ale ta gra ją baardzo potrzebuje więc nie ma co sie dziwić. A materiał świetny. .
Nawet nie posiadam czytnika płyt w laptopie, wciąż kupuję jednak pudełka, ponieważ bardzo lubię widzieć je na pułkach, coraz mniejsza zawartość pudełek bardzo mnie smuci.
Pamietam wciąż Heroesa 3 oraz Warcrafta 3 w wielkim kartonowym pudełku.
Fajny materiał, ja wspominam z łezką w oku instrukcje do Baldur's Gate była to właściwie książka którą gdy nie grałem wertowałem wielokrotnie :)
Przykro mi, materiał niekompletny i nie do końca miarodajny - brakuje ujęcia od pasa w dół ;)
Tym widokiem moze nacieszyc sie jedynie wlasciciel Gola kimkolwiek on jest.
[7]
Brawo. A w Polsce kobiety podobno boją się imigrantów.
A na co to komu? Zbędny papier.
Tak się robi ciekawy materiał na temat niekoniecznie interesujący. Brawo Iwona.
Kurcze, pierwszy materiał tej pani jest lepszy od najlepszego materiału Jordana. ;)
To nie jest jej pierwszy materiał na TVGRY...
Przyznać się ilu z was próbowało wpisać kod z filmiku do origina :D
A co do instrukcji to pamiętam jak do większości symulatorów pokroju F-16 4.0 dodawano instrukcje mające ponad 500 stron, a próba podejścia do gry bez jej przeczytania kończyła się zazwyczaj szybkim rozbiciem samolotu. W RPGach często instrukcje zawierały również historię świata, lub opis najważniejszych wydarzeń. Dzisiaj tak jak w filmie było wspomniane każda gra ma tutorial oraz ujednolicone sterowanie. Nie ważne czy grasz w Call of Duty czy Battlefielda zawsze WSADem chodzisz, myszką strzelasz (specjalnie upraszczam).
Ja tam lubię instrukcje w grach. Jak otwieram pudełko z grą, której lewa strona świeci pustkami to się czuję jakby producent miał mnie głęboko w zadzie.
Tutoriale są lepsze. W wargame red dragon nie gram bo każą mi czytać coś czego i tak nie rozumiem:(.
O, jakieś nowe twarze się widzę pojawiają.
Również takie znacznie ładniejsze od Heda :)