"Da się to pominąć? Chcę grać!"
18 807 wyświetleń
(12:33)
20 lipca 2014
Trudno się dziwić, że gry są ciągle porównywane do filmów - w końcu najciekawsze historie wciąż są w tych pierwszych przedstawiane za pomocą tych drugich. Cutscenki niosą też jednak ze sobą różne problemy, których nie wszyscy twórcy nauczyli się unikać. I dlatego obok majstersztyków pokroju Red Dead Redemption, czy The Last of Us, wciąż znajdują się gry, które po prostu "robią to źle".
Wszyscy czekają na GTA 6 albo ogrywają Gothic Remake, a po cichu rośnie nam inny, niepozorny kandydat na hit tego roku. Ekipa z Remedy powraca i wrzuca nas w sam środek psychodelicznego koszmaru w grze Control Resonant. Tym razem opuszczamy Najstarsze Domostwo i wychodzimy na ulice wykrzywionego Manhattanu. Wcielamy się w Dylana Fadena, wyklętego brata Jesse, który dostaje drugą szansę i musi posprzątać cały ten bałagan. W dzisiejszym materiale opowiemy Wam o naszych wrażeniach z przedpremierowego dema. Czy Finowie znowu dowieźli?
tvgry
30 czerwca 2026
Coś dla fanów skradanek.
tvgry
18 sierpnia 2012
Koniec gier, jakie znamy? Przemek Bartula i Adam Kusiak nie mają złudzeń: branża gier wideo przechodzi właśnie największą rewolucję od lat. Wydania pudełkowe odchodzą do lamusa, a cyfrowa dystrybucja upodabnia gaming do Netflixa. Sztuczna inteligencja wkracza do produkcji gier, ceny sprzętu rosną tak szybko, że hobby staje się elitarne, a gry-usługi pochłaniają graczy na całe dekady, nie zostawiając miejsca nowym tytułom. Do tego młodsze pokolenie woli oglądać gameplaye na YouTube, niż grać samemu. Czy w obliczu masowych zwolnień rynek gier czeka kryzys? Sprawdź, co czeka graczy.
tvgry
9 lipca 2026
Dzisiejsze gry FPS pełne są kinowych skryptów i filmowego rozmachu, ale nie zawsze tak było. Wszystko zmieniło się w 2002 roku za sprawą pewnej gry o tematyce II wojny światowej, która udowodniła, że pierwszoosobowe strzelanki mogą dostarczać emocji rodem z Hollywood. W dzisiejszym retro-materiale cofamy się w czasie do premiery legendarnego Medal of Honor: Allied Assault!
tvgry
1 lipca 2026
Tworzenie gier w oparciu o realia historyczne to dla deweloperów chodzenie po polu minowym – ułatwia projektowanie świata, ale wystawia na ostrzał historycznych purystów. Zazwyczaj twórcy idą więc na kompromis i stawiają na fantastykę, ale są chlubne wyjątki, które rzucają na kolana dbałością o fakty. W dzisiejszym materiale bierzemy na tapet pięć niesamowitych gier, które nie idą na skróty!
tvgry
30 czerwca 2026
Pół miliona sprzedanych kopii w zaledwie tydzień i świetne oceny na Steamie – Gothic Remake okazał się większym sukcesem, niż niektórzy mogli się spodziewać. To oznacza tylko jedno: nasz powrót na wyspę Khorinis w grze Gothic 2 Remake jest coraz bardziej prawdopodobny. W dzisiejszym materiale analizujemy, jakie lekcje z przyjęcia remake'u pierwszej odsłony powinno wyciągnąć studio Alkimia Interactive, zanim na dobre zabierze się za tę absolutną legendę.
tvgry
29 czerwca 2026
Kiedy po raz pierwszy pojawiły się informacje o pełnoprawnym remake'u Gothica, wielu fanów miało dość uzasadnione wątpliwości. Przecież tak ogromnej, kultowej wręcz w Polsce legendy po prostu nie da się przenieść we współczesne ramy, nie psując przy tym jej duszy. Czy studio Alkimia Interactive podołało temu wyzwaniu, czy Gothic Remake pozostanie jedynie chwilową ciekawostką, o której za chwilę zapomnimy?
tvgry
19 czerwca 2026
Minęło ponad 13 lat, odkąd po raz pierwszy wypłynęliśmy na szerokie wody Karaibów z Edwardem Kenwayem. W dzisiejszym materiale sprawdzamy, czy wchodzenie dwa razy do tej samej wody to na pewno zły pomysł. Czy mimo starych, asasyńskich bolączek, obecnych między innymi w walce, to faktycznie najlepsza odsłona serii od dekady?
tvgry
27 lipca 2026
Od premiery Gothic Remake minęło już parę dobrych tygodni, był więc czas aby tę grę raz, czy nawet dwa razy ograć w całości. Jeśli jednak powrót do Górniczej Doliny pozostawił w Was pewien niedosyt, to przychodzimy z odsieczą. W dzisiejszym materiale przygotowaliśmy dla Was zestawienie gier, które idealnie sprawdzą się jako lekarstwo na pogothicowego kaca.
tvgry
27 lipca 2026
Kiedy wydawało się, że marka Stronghold ostatecznie rozmieniła się na drobne, zespół FireFly Studios próbuje raz jeszcze wrócić do czasów świetności i przenieść legendę w trzeci wymiar. Mieliśmy okazję zagrać w przedpremierowe demo Twierdzy 4, w które zresztą zagracie sami już 23 czerwca i dzisiaj opowiemy Wam, dlaczego ta produkcja wywołuje w nas mocno mieszane uczucia. ? DISCORD: https://discord.com/invite/tvgrypl ? TWITCH: https://www.twitch.tv/tvgrypl_ ? INSTAGRAM: https://www.instagram.com/tvgrypl Znajdź nas na: IG Oskara: https://www.instagram.com/oskar.wadowski/ X Oskara: https://x.com/o_wadowski Materiał powstał na podstawie tekstu opublikowanego w serwisie GRYOnline.pl: https://www.gry-online.pl/opinie/twierdza-4-kusi-powrotem-do-korzeni-ale-po-zagraniu-przekonuje-si/z74946 Tekst przygotował: Maciej Pawlikowski | Czyta: Oskar Wadowski | Montaż: Mateusz Popielak
tvgry
19 czerwca 2026
diablo 2 miało kilka filmików na które zawsze czekałem po przejściu aktu , taka nagroda , oj podobały mi się . Jak i cała gra .
Dla mnie cutscenka to taka nagroda jak i pewien wstęp do misji bądź też rozwinięcie jej, byśmy zamiast skupiać się na rozgrywce mogli rozkoszować się okolicą, poznać bohaterów itd.
Osobiście nie mam nic przeciwko cut-scenkom, zwłaszcza takim jak te z gier Rockstara! ;)
Często cut-sceny są też po to żeby wydłużyc gre , a dobre cut-sceny były w Postal 2 i Apokalipsa Weekend.
Kiedyś przewijałem Cutsceny ale teraz wszystkie oglądam niezależnie od gry.
Bardzo lubię filmiki w grach, świetnie budują klimat, atmosferę i pomagają poznać nam świat ( o ile są dobrze zrobione rzecz jasna ) gry.
Przykładem jest The Walking Dead lub The Wolf Among Us, dwa tytuły w które grało mi się po prostu REWELACYJNIE a które są tak naprawdę bardzo długim filmem gdzie gry jest może 10-20%. Po tych dwóch grach Telltale ma u mnie taki kredyt zaufania że biorę każdą ich produkcję w ciemno.
Fakt i z nimi można przesadzić gdy jest ich za dużo w grze w której liczymy jednak na gameplay.
Dobry temat i świetny materiał Kacper.
P.S. Choć zdarzają się gry w które po prostu chce się TYLKO grać a nic nie oglądać, tak mam zazwyczaj w grach sandboxowych.
generalnie hejce gry gdzie z tym przesadzaja jak metal gear solid , heavy rain , beyound two souls , walking dead , the wolf among us , the last of us itd
a to te ktore daja rade gta , gears of war , mass effect , assasins creed
a i ziomek ostatnia dobra czesc coda pokazywales akurat :P
@viacheslav -> Muszę przyznać, że cutscenki są lepsze od długotrwały napis "CZEKAJ". :) Ale teraz jest inaczej. Mamy dobre technologii dla gry, który da się przejść płynnie pomiędzy mapami bez napis "Loading". ;)
Warto wspomnieć, że często cut-sceny "przykrywają" loadingi, wczytujące się poziomy itp.
np. Max Payne 3 na PS3
[Jestem niesłyszący]
Bardzo lubię dobrych cutsceny, bo tylko urozmaicają i budują klimat gry. O ile są w dobrych wykonanie i można w ogóle ominąć, kiedy gracz zechce. Również zależy od tematyka i gatunek, gdzie fabuła stanowi ważny element (np. RPG i przygodówki). Half-Life i Amnesia akurat tego nie potrzebują. ;) Natomiast inne gry po prostu potrzebują np. Mass Effect. Cutscenki wciskane na SIŁĘ (fabuła naciągana i wyssana z palcem) albo bez opcji "Omiń ją" to złe cutscenki.
Cutscenki jest samo jak grafika, muzyka i grywalność, gdzie wymaga profesjonalna wykonania i dobrze przemyślana. Można pokochać albo znienawidzić. Co nie zmienia to fakt, że nie można przesadzić i najważniejszy element to GRYWALNOŚĆ, bo w końcu gry to przecież nie filmy. XD
bez cutscenek byloby zle....wiele gier wrecz ich wymaga np. RTS'y i ogolnie no...
Realizacja niektórych cutscenek w GTA V wyglądała jak jakaś kompletna amatorszczyzna. Nie wiem który idiota wpadł na pomysł, aby wprowadzić trzęsące ruchy kamery. Filmowości nie ma w tym za grosz, a bliżej temu do jakiegoś niezbyt poważnego filmu dokumentalnego.
W każdej innej swojej grze od bardzo dawna robili to full profeska, nie wiem czemu teraz taki odchył.
Czy mi się wydaje czy w ogóle nie wspomniano o Half-Life 2? Wg mnie to prekursor zaawansowanych cut-scenek z perspektywy fpp. Można się od Valve uczyć. Rozmowy w HL2 zwyczajnie "żyją".
czemu w opcji niema korekty literówki
gra tylko rzekazuje
odczuć ich los z naszej perspektywy jak byśmy odczuli podobną sytuacje ale w naszych czasach
W ŻADNEJ grze nie irytowały mnie cutsceny tak jak w Wiedźminie 2... Po prostu na każdym kroku cutscenka. Wkurzało mnie to tak niesamowicie, że gdy przechodziłem pierwszy raz grę, na drugi dzień po premierze byłem gdzieś na początku aktu drugiego i wtedy zrobiłem sobie przerwę od drugiego Wiedźmina na jakieś 2-3 dni... Okropne. Było ich zdecydowanie za dużo.
3:16 Co to za gra?
W pełni zgadzam się z puci3104. Kacper, Twoje serie to chyba najlepsze materiały, jakie pojawiają się na tvgry. Rzeczowe i profesjonalne. Szkoda tylko, że jest ich tak mało :( "W rytmie gier" to była seria, na którą czekałem, jako że sam uwielbiam słuchać OST'ów. "Asy branży" - również trafny pomysł na serię. "Dekonstruktor" - jak poprzednio. Inne serie to, odnoszę wrażenie, pewne dodatki do gameplay'ów z komentarzem, odskocznie wśród typowych video, podczas gdy Twoje zapełniają pewne "dziury" na tvgry, o których istnieniu widz dopiero sobie uświadamia po zapoznaniu się z serią. Ja rozumiem, że niska częstotliwość wypuszczania tych materiałów powoduje większą satysfakcję z obejrzenia każdego, no ale bez przesady :D
Half-Life najlepiej z tego wyszedł.
Ja osobiście lubię cutscenki takie jak w GOD OF WAR gdy jesteśmy blisko pokonania bossa wyskakuje filmik w którym Kratos ich wykańcza to mi się bardzo podoba.
Pominąłeś aspekt technologiczny. Nierzadko cut-scenki są wstawiane tylko dlatego, że w tle odbywa się ładowanie kolejnego etapu. Dlatego od czasu do czasu pojawiają się cut-scenki, które nic nie wnoszą. Po prostu fabularnie nie ma nic do powiedzenia, ale ekranów ładowania gracze oglądać już nie chcą, więc trzeba pokazać cut-scenkę. Z drugiej strony cut-scenki są ograniczane budżetowo. Często zawierają unikalne animacje, które w czasie gameplay'u się nie pojawiają, więc trzeba już na etapie mo-capu o nich pamiętać obrabiając je przez wiele godzin . Gracz obejrzy je potem tylko raz w 2 sekundy. Cut-scenki to też nierzadko dobre materiały marketingowe. Weźmy np. gry Bilzzarda - gameplayowo to świetne tytuły, ale na pokaz na konferencji czy do trailera się nie nadają. Dlatego też Blizz zleca przygotowanie intra, outra i cut-scenek do Diablo, Starcrafta czy WoWa i te są być może najlepsze w branży - nawet jeśli nigdy nie grałem w WoWa to trailer do każdego dodatku oglądałem, bo to jest świetna robota.
Pamiętaj o ograniczeniach technologicznych i budżetowych w swoich materiałach. Istnieje wciąż duży rozdźwięk między tym jak developer chciałby aby gra wyglądała i tym jak wygląda w rzeczywistości. Przykładowo - konstrukcja poziomów w strzelankach. Prawie zawsze mamy killroom-korytarz-killroom-korytarz. Korytarz jest potrzebny, bo musi być czas na załadowanie tekstur kolejnego killroomu, żeby tekstury nie wyskakiwały. Koszty też są ważne. Jeśli developer przygotuje duży fajny killroom z unikalnymi teskturami to musi się upewnić, że spędzisz tam odpowiednio dużo czasu. Koszty też są ważne. Pytanie, które trzeba sobie zadać to czy mamy budżet na dodatkową robotę i czy ta dodatkowa robota zwiększy wartość gry w oczach graczy do tego stopnia, że uzasadni dodatkowe koszty.
Bardzo dobry materiał i świetna seria, tylko trochę częściej te materiały i to samo z "W rytmie gier". Jak mówiłeś o Spec Ops też mi się przypomniał Chmielarz z Bulletstormem, a tu akurat chwilę później wspominasz :)
P.S. Kacper, mam wrażenie, że jako jedyny w redakcji masz naprawdę pełne pojęcie o tym o czym opowiadasz. Dell się strasznie wszystkim podnieca, Jordan próbuje być superinteligentny na siłę, a Hed to Hed i robi coś na poziomie telewizji dla graczy pomieszanego z youtubem. Ty jako jedyny wypowiadasz się w sposób jakbyś znał branżę od środka (albo oglądał mnóstwo konferencji i wykładów twórców gier). Tylko bardziej systematyczniej te filmiki :)
Cut-scenki dobrze się ogląda, do czasu gdy są w jakimś sensownym języku- nie mam tu na myśli to, że wszystko ma być po polsku... Ale spróbujcie zrozumieć całą fabułę Guild wars 2, gdzie dialogi prowadzone są w jakimś staroangielskim!
Genialne cutscenki ma rockstar i... CC2. Rockstar głównie za (najczęściej) bardzo dobrą fabułę, genialne postaci i po prostu dobrą reżyserię. A CC2? No, seria Storm w cutscenkach to po prostu uczta dla oka (zwłaszcza QTE).
Uwielbiam dobrze wyreżyserowane cutscenki w grach, a przerywniki w serii Metal Gear Solid to dla mnie czysty majstersztyk.
Mnie wkurzają tylko te co nie można pominąć i są mega długie, np takie były w Soul Reaverze
Dla mnie cutscenka to taki odpoczynek w czasie gry. Gramy, gramy, maksymalne skupianie, wszystko się udaje i w nagrodę możemy odpocząć oglądając jakąś scenkę. Ja osobiście wolę osobno scenki niż jakieś dialogi w grze bo podczas filmików skupiam się na nich i na fabule, a jak np muszę grać (i nie daj Borze prowadzić samochód w grze) to w ogóle nie mogę się skupić co do mnie gadają :/ Także dla mnie osobne filmiki są na plus :)
No i muszę powiedzieć, że Kacper nieźle się wyhipsteryzował :D
Zarąbistą cutscenką był (i jest) wstęp do DeusExa Human Revolution. Jeśli się jeszcze grało w wersję reżyserską, to w ogóle bomba.
Jeśli chodzi o mój stosunek do filmików - czemu nie. zawsze oglądałem, chyba że mnie wkurzała jakaś część gry i nie mogłem jej przejść a filmik był po zapisie i trzeba go było oglądać n-ty raz :P
Dobrych cutscen w grach nigdy za wiele szczególnie w grach od BioWare, Ubisoftu i Rockstara gdzie kamera śledząca przebieg danej akcji, rozmowy lub po prostu przedstawiająca jakąś lokację z lotu ptaka zawsze znajduje się w idealnym miejscu i odpowiednio akcentuje najważniejsze kadry, a w niektórych grach jak np. Resident Evil 5 nadaje niesamowitej wręcz filmowości. Takie cutsceny ogląda się z wielką przyjemnością bez najmniejszej dozy znużenia i zażenowania.
Całe tomy już napisano o tym, czy gracz "odgrywa postać", współuczestniczy w akcji, reżyseruje scenę, bierze interaktywny udział w pisaniu scenariusza, wczuwa się w postać czy w widza itd. Już każdą możliwą sytuację opisano, szkoda więc, że w filmiku Kacper odkrywa Amerykę na nowo, zamiast przedstawić coś, co w ludologii (a i w publikacjach o filmach) zostało opisane lata temu.
W ogóle zauważyliście, że większość serwisów dla graczy zupełnie ignoruje wszystko, co do tej pory opublikowano o grach i przez to sprawia wrażenie nieco naiwnych?
Poza tym materiał dobrze się oglądało. Choć trochę zabawne, że MGS (ojciec prawdziwie filmowych cutscenek) pojawił się tylko w filmikach, a nie został jakoś bardziej wspomniany.
Osobiście cutscenki uwielbiam, w każdej formie, jeżeli tylko są dobrze zrobione. Ale tak jak wspomniał Kacper - czasy się zmieniają i dzięki coraz lepszej technologii można nareszcie robić "przerywniki filmowe" interaktywnie. Już nawet Kojima zaczął mówić, że w nowym MGS będzie mniej przerywników, które gracz ogląda biernie.
Zapomnieliście uwzględnić w swoim filmiku przerywników filmowych wielu gier BioWare. Oni znają się na tym naprawdę genialnie. Przykład: Mass Effect 3. Cutscenki umożliwiające podejmowanie decyzji, do tego pojawiające się przyciski wyborów pod wpływem emocji, które znikają po upłynięciu czasu. Świetnie rozplanowane kadrowanie, a do tego personalizacja naszego bohatera (wygląd) potwierdzają, że BioWare naprawdę mocno się postarali podczas tworzenia gry. Podobnie sprawa się ma w Dragon Age II, czy Jade Empire.
Szkoda że nie wspomniałeś o QTE