Tani patent na zachętę?
2 496 wyświetleń
(7:50)
31 grudnia 2015
Ze znajdźkami w grach jest różnie. Niektóre wpływają na rozgrywkę, inne stanowią jakieś wyzwanie, a jeszcze inne istnieją w sumie nie wiadomo po co - chyba tylko po to, żeby sztucznie przedłużyć rozgrywkę. Twórcy mogą stworzyć w graczu motywację do zbieractwa na różne sposoby, a jednym z nich jest stworzenie znajdziek o zabarwieniu erotycznym. Karty w Wiedźminie? Playboy w Mafii II? Brzmi znajomo? (5982)
Jakiś czas temu Frozi odwiedził siedzibę Blizzarda, gdzie miał okazję zagrać w Lord of Hatred - nowy dodatek do Diablo 4. W tym materiale postanowił podzielić się swoimi doświadczeniami.
tvgry
9 marca 2026
Thomas Mahler ze swoim No Rest For The Wicked chce narzucać kierunek ewolucji gatunku hack’n’slashy. Może jednak się nie wyrobić, bo pod szyldem Moonbeast ojcowie izometrycznego action RPG wracają do gry z Darkhaven. I istnieje szansa, że pozamiatają.
tvgry
5 marca 2026
Zapis rozmowy redaktorów serwisu GRYOnline, którzy analizują archiwalne wydanie czasopisma New Secret Service z listopada 2000 roku. Łosiu i T_bone wspominają początki branży gier w Polsce, porównując ówczesne standardy recenzji, kontrowersyjne reklamy oraz specyficzny język tamtej epoki. W tekście pojawiają się wspomnienia o kultowych tytułach, takich jak Baldur’s Gate 2 czy Diablo 2, a także techniczne anegdoty o podkręcaniu starych procesorów. Uczestnicy dyskusji zauważają, że wiele dzisiejszych problemów branżowych, jak narzekanie na brak innowacji, było obecnych już ćwierć wieku temu. Całość stanowi nostalgiczną podróż do przeszłości, ukazującą ewolucję mediów gamingowych oraz zmianę mentalności graczy na przestrzeni lat. Rozmowa podkreśla również historyczne znaczenie magazynu, który kształtował polską kulturę cyfrową u progu nowego tysiąclecia.
tvgry
5 marca 2026
Czy Control Resonant może wnieść świeżość do formuły otwartych światów? Materiał powstał na bazie tekstu Huberta Sosnowskiego pod tytułem "Psychodeliczny Manhattan zamiast kolejnej mapy Ubisoftu - dlaczego wierzę w Control 2", który znajdziecie w naszym dziale Opinii.
tvgry
3 marca 2026
Nasza odpowiedź na reportaż TVP o złych grach co zniszczą Cię. W tym materiale poruszamy temat negatywnych skutków oglądania telewizji, szczególnie jak wpływa na nasze zdrowie psychiczne. Zastanawiamy się, czy telewizja prowadzi do depresja i jakie ma to konsekwencje dla zdrowia mentalnego, zwłaszcza wśród seniorów. Omawiamy, jak telewizja może wywoływać stres i jakie są objawy depresji związane z nadmiernym konsumowaniem negatywnych informacji.
tvgry
26 lutego 2026
Wobec wielomiesięcznych kryzysów na rynku podzespołów gamingowych coraz bardziej kusząca wydaje się alternatywna ścieżka oparta na abonamentach oraz graniu w chmurze. Czy to zwiastun niepokojącego trendu, który z czasem zmieni oblicze gier?
tvgry
27 lutego 2026
Od premiery Uncharted 4 minęło 10 lat. Jak po dekadzie trzyma się produkcja studia Naughty Dog?
tvgry
24 lutego 2026
Materiał wideo analizuje przyczyny, dla których gracze często odczuwają niechęć do samouczków, wskazując, że źle zaprojektowane wprowadzenia potrafią skutecznie zniechęcić do dalszej rozgrywki poprzez wybicie z immersji lub nadmierną inwazyjność. Autor podkreśla, że największym wyzwaniem dla twórców jest połączenie nauki mechanik z budowaniem narracji, co zilustrowano kontrastem między krytykowanym, przeładowanym informacjami samouczkiem z Wiedźmina 2 a chwalonym wprowadzeniem w Wiedźminie 3, gdzie trening wpleciono w naturalny kontekst fabularny. Kluczowe dla sukcesu jest znalezienie „złotego środka” – tutorial musi być zrozumiały dla nowicjuszy, ale nie może traktować doświadczonych graczy w sposób protekcjonalny, co wymaga ścisłej współpracy scenarzystów i projektantów już na wczesnym etapie prac. Ostatecznie materiał konkluduje, że choć nie istnieje samouczek idealny dla każdego, to pierwszy kontakt z grą jest decydujący dla zaangażowania odbiorcy, więc nie powinien być on traktowany przez deweloperów jako element drugorzędny.
tvgry
22 lutego 2026
Materiał omawia kontrowersyjną strategię promocyjną Thomasa Mahlera, szefa Moon Studios, który promując grę No Rest for the Wicked, ostro krytykuje rynkowych gigantów takich jak Diablo 4 i Path of Exile 2, nazywając ich fundamenty archaicznymi. Mahler forsuje wizję nowoczesnego action RPG opartego na precyzyjnej, souls-like’owej walce, fizyczności animacji i odrzuceniu tradycyjnego sterowania „point and click”, co ma rzekomo wyznaczać nowe standardy w gatunku. Autor nagrania punktuje jednak butę i egocentryzm twórcy, który stawia się w roli branżowego autorytetu przed ostatecznym sukcesem swojej produkcji, zauważając jednocześnie, że Mahler nie rozumie specyficznej, relaksującej natury klasycznych hack’n’slashy opartych na statystykach i łupach. W rezultacie materiał sugeruje, że choć sama gra zapowiada się na świetną fuzję gatunków, to agresywny PR Malera może jej zaszkodzić, alienując graczy przywiązanych do sprawdzonych rozwiązań konkurencji.
tvgry
16 lutego 2026
Analiza skupia się na nietypowej filozofii projektowania gier przez Bennetta Fody’ego, który celowo tworzy produkcje o frustrującym i topornym sterowaniu. Autor materiału wyjaśnia, że te irytujące mechanizmy nie są błędem, lecz świadomym eksperymentem psychologicznym opartym na naukowej wiedzy twórcy o uzależnieniach i wolnej woli. Gry takie jak Getting Over It stanowią bunt przeciwko współczesnym, ułatwionym tytułom, oferując graczom autentyczne poczucie ryzyka oraz surową lekcję pokory. Narracja Fody’ego towarzysząca porażkom nadaje cierpieniu głębszy kontekst, zamieniając złość w formę terapeutycznego doświadczenia. Dzięki brakowi systemów zapisu, każde zwycięstwo w tych „śmieciowych” z pozoru produkcjach smakuje znacznie lepiej niż w wysokobudżetowych hitach. Ostatecznie źródło ukazuje Fody’ego jako wizjonera, który poprzez cyfrowy ból uczy odbiorców odporności psychicznej i wytrwałości.
tvgry
14 lutego 2026
Nic nie przebije kolekcji Playboya z Mafii 2. Mało jest takich znajdziek w grach a te przynajmniej są miłe dla oka :) Z innych to pamiętam karty z Wiesława, też były spoko. Temat bardzo rzadko wykorzystywany, nie są to rzeczy wulgarne, więc jak ktoś ma normalne podejście do tematu nie będzie się rzucał. Liczę, że w Mafii 3 coś będzie :)
Seks kiedyś sprzedawał się lepiej. Kiedyś do kin ludzie walili drzwiami i oknami, bo był jeden goły cycek. Dziś seks wylewa się zewsząd. Młode kobiety ubierają się bezwstydnie w obcisłe rzeczy i nikogo już to specjalnie nie rajcuje.
W Wiedźminie 1 było o tyle dobrze zrobione, że w celu zdobycia owych kart, gracz musiał w jakiś
tam sposób się wykazać, czy to zrobić mały quest, czy coś przynieść, czy poprowadzić
dobrze rozmowę. Dawało to przynajmniej poczucie, że coś się zrobiło by je zdobyć.
Jako same znajdźki, które po prostu znajdują się gdzieś we świecie (vide Mafia),
to trochę śmierdzi tanim chwytem. Żeby nie było, nie bronię Wiedźmina, bądź co bądź
było to infantylne, ale czegoś jednak to od nas wymagało. :)
Znajdźka jaką ostatnio znalazłem w Watch Dogs (co by nie mówić o pewnych elementach tej gry, zanjdźki ma naprawdę niezłe, ciekawe w klimacie i ca najważniejsze każda niesie ze sobą fragment historii świata jak potem w W3), uwaga 18+ http://goo.gl/M6qrDp
Myślę że póki przed nami jest Mafia 3 nie ma co mówić o czasie przeszłym jeśli chodzi o erotyczne znajdźki bo wątpię by w najnowszej odsłonie cyklu, brakło kobiecych krągłości... Jeśli kogoś one urażają to to się nawet nazywa ,,waginosceptyzm" ;)
Zamiast kobiecych sutków to chyba ludzie wolą oglądać wypływające jelita, mózgi, wątroby czy płuca.
O ile erotyka w ogóle mnie w grach nie razi, tak stwierdzić należy, że 9/10 takich scen zostaje wepchniętych do gry na siłę w imię zasady "sex sells".
Chyba tylko w jednym przypadku czułem, że taka scena była dość naturalna, faktycznie czemuś służyła, a przy tym miała właściwy kontekst, oprawę, nastrój i przesłanie. Było to w grze Fahrenheit, kto nie grał, ten powinien nadrobić ;).
Według mnie dobrze się stało, że zrezygnowali z tych kart. Nie pasowały mi one. A co do tematu to, jeśli pasują do klimatu gry to czemu nie.
Moim zdaniem każdy kto uznaje takie coś za "element ucisku kobiet" musi być chociaż trochę zwichrowany na tym punkcie (w negatywnym sensie)... Po pierwsze to nawet bym chciał żeby uroda męska była w grach bardziej doceniana, ale biorąc pod uwagę, że w tej chwili zdecydowana większość ludzi grających w gry AAA to faceci, to na razie nawet nie ma co o tym myśleć... Inna sprawa, że kobiety nie są też takimi wzrokowcami co sprawia że proste rozwiązania raczej nie przejdą. Gdyby Lara mogła zbierać fotki facetów to by było nawet zabawne, ale by do gry nie pasowało. Ogólnie z chęcią bym coś takiego zobaczył w jakichś grach, sęk w tym, że to musi do klimatu gry pasować a w Wiedźminie te karty były niestety tylko prostym wypełniaczem dla braku środków/pomysłów/chęci na tworzenie rozbudowanych relacji (widocznie pomyśleli, że lepsze takie karty niż całkiem nic, choć właśnie można się zastanawiać czy to klimatu Wieśka za mocno nie psuło). Seks jest przepychany niemal wszędzie nie żeby kogokolwiek uciskać, tyko żeby zarobić... Niby nie jest to trudno zrozumieć, ale niektórzy paranoicy na tym punkcie mają z tym problem - seks się sprzedaje i zawsze będzie, ze względu na naszą małpią naturę. Trzeba też zrozumieć że seks też nie jest złem wcielonym i do tego w dobie wszechobecnych burdeli, stron z sex anonsami, pornosów itd. już naprawdę kretynizmem wydaje się przejmowanie się jakimiś wirtualnymi sutkami. Mam wrażenie, że niektórym właśnie o to chodzi, że wirtualne postacie nie są w stanie bronić swoich ról w przeciwieństwie do prawdziwych ludzi, co sprawia, że mogą bezkompromisowo robić najbardziej absurdalne wjazdy xD
W moim odczuciu jednym z problemów na pewno jest to, że niektórzy nie najlepiej oceniają kiedy jest czas i miejsce na takie rzeczy jak seks... Nie raz postrzegam seks jako zbędny koszt - czyli np. możemy mieć film, który ani trochę nie jest erotyczny, ani trochę nie jest związany z tego typu tematyką i seks generalnie nic do niego nie wnosi, nikt go nie oczekuje a nawet może niektórym psuć klimat, ale mimo to mamy w nim długie i bardzo kosztowne sceny seksu, kiedy dla filmu te pieniądze lepiej by było przeznaczyć np. na poprawienie efektów specjalnych.
BTW pamiętajmy też że jak dla kogoś w grach sceny seksu są żenujące/niesmaczne czy łodewer, to chociaż może je sobie zazwyczaj ominąć jednym kliknięciem co jest banałem biorąc pod uwagę, że grając i tak non stop mamy palce na przyciskach/klawiszach
@thewhitestar
W sumie mam podobnie. Ręcznie namalowane karty z pierwszego Wiedźmina są lepsze niż animacje z trójki. Nie były bardzo wulgarne pod względem erotycznym i na pewno są w mniejszym stopniu czymś pornograficznym, niż scenka w 3D. Oglądając jak Geralt i Yennefer robią to na ekranie mojego monitora czułem się trochę... zażenowany.
A ja muszę przyznać, że mnie od początku niepokoiło granie Cirillą... Bo kurdę wyobraź sobie, że generalnie mocno wczuwasz się w rolę ojca, a potem nagle wskakujesz w rolę córki która może się rozbierać, kogoś tam podrywać itd. Niesmak jak cholera... Jako rodzice jednak nie chcemy mieć bezpośredniej styczności z pewnymi pikantnymi szczegółami życia naszych dzieci i w drugą stronę to tak samo działa...
Mnie żenują sceny parzących się bohaterów z Wiedźmina 3. Tysiąc razy bardziej wolałem karty z jedynki.