Tani patent na zachętę?
2 660 wyświetleń
(7:50)
31 grudnia 2015
Ze znajdźkami w grach jest różnie. Niektóre wpływają na rozgrywkę, inne stanowią jakieś wyzwanie, a jeszcze inne istnieją w sumie nie wiadomo po co - chyba tylko po to, żeby sztucznie przedłużyć rozgrywkę. Twórcy mogą stworzyć w graczu motywację do zbieractwa na różne sposoby, a jednym z nich jest stworzenie znajdziek o zabarwieniu erotycznym. Karty w Wiedźminie? Playboy w Mafii II? Brzmi znajomo?
Długo czekaliśmy na ten moment, ale wreszcie jest – pokaz GTA 6: Extended Look dostarczył nam potężnej dawki informacji o nadchodzącym hicie Rockstara. W dzisiejszym materiale na chłodno analizujemy wszystko, czego dowiedzieliśmy się z najnowszych materiałów wideo oraz wywiadów z deweloperami.
tvgry
29 sierpnia 2026
Ubisoft ponownie nas zaskoczył, decydując się na coś znacznie bardziej ambitnego niż tylko wydanie leniwego remastera i przygotowuje pełnoprawny remake kultowego Heroes of Might and Magic 3! Mieliśmy okazję zagrać w ten tytuł przed nadchodzącymi targami gamescom i musimy przyznać, że pierwsze wrażenia są niezwykle obiecujące. Pytanie tylko czy na rynku znajdzie się miejsce zarówno dla tego remake'u, jak i Heroes of Might and Magic Olden Era?
tvgry
28 sierpnia 2026
Kto by pomyślał, że aż dwanaście lat po premierze Dzikiego Gonu otrzymamy pełnoprawny dodatek? Pieśni Przeszłości okazały się absolutnym hitem tegorocznego Gamescomu! W dzisiejszym materiale dzielimy się wrażeniami z pokazu nadchodzącego rozszerzenia do Wiedźmina 3. Tym razem Geralt trafi do zupełnie nowej krainy Letten, by rozwikłać mroczne sekrety arystokratycznego rodu Jaskra.
tvgry
28 sierpnia 2026
Nowe Pecetowe Dziady to w sumie opowieść o dwóch skrajnościach. Z jednej strony nowy Bond od twórców Hitmana - ładny, drogi, z klimatem prosto z filmów, ale po kilku godzinach robi się nieco nudny i monotonny: skradanie uproszczone do bólu, przeciwnicy ślepi i głusi, a przez ostatnie kilka godzin gra nie pokazuje nic nowego. Chłopaki porównują to z japońskimi grami, które potrafią wrzucić świeżą mechanikę nawet pod koniec - i Bond na tym tle wypada blado. Z drugiej strony mały, tani pixelartowy Dreams in the Witch House, który totalnie kupił T_bone. Grasz studentem, który musi spać, jeść, dorabiać na czynsz i po nocach studiować okultyzm, a przy okazji można zginąć albo zwariować. Klimat gęstnieje z godziny na godzinę. Po drodze jeszcze dygresja o podłączaniu peceta do telewizora (tani TCL zamiast OLED-a za 6 tysięcy) i westchnięcie nad Bloodlines 2.
tvgry
24 sierpnia 2026
Jeśli sądziliście, że pokazu pełnego emocjonujących zapowiedzi można było spodziewać się tylko po gamescomowym Opening Night Live to lepiej zapnijcie pasy, bo wydarzenie Find Your Next Game dostarczyło nam jeszcze więcej wrażeń. Zdecydowanie największą bombą była kolejna garść detali od CD Projekt Red i fragment rozgrywki z Pieśni Przeszłości.
tvgry
28 sierpnia 2026
Kto by pomyślał, że Electronic Arts wyłoży olbrzymie pieniądze na klasyczną, turową grę taktyczną i pozwoli ubrać ją w szaty najsłynniejszego uniwersum popkultury? W dzisiejszym materiale na warsztat trafia gra Star Wars: Zero Company, która może na nowo zdefiniować gatunek opanowany do tej pory przez serię XCOM.
tvgry
14 sierpnia 2026
Kiedy reżyser trzeciego Wiedźmina zakłada własne studio i wypuszcza zupełnie nowe, autorskie RPG, z miejsca wiemy, że oczekiwania będą wywindowane w kosmos. W dzisiejszym materiale na warsztat trafia The Blood of Dawnwalker – gra, która z jednej strony zachwyca klimatem, a z drugiej potrafi mocno zaskoczyć swoimi rozwiązaniami!
tvgry
3 września 2026
Przez lata słyszeliśmy, że gatunek MMO umarł, zjedzony przez gry MOBA, esport i agresywną monetyzację. Giganci z początku wieku odeszli w zapomnienie, a hegemoni pokroju WoW-a czy Final Fantasy XIV wygodnie rozsiedli się na tronie. Ale czy aby na pewno nie czeka nas żadna rewolucja? W dzisiejszym materiale sprawdzamy, dlaczego w świecie gier MMO wreszcie coś drgnęło! Od gigantycznych ogłoszeń na Summer Game Fest 2026, przez zapowiedzi wielkich dodatków i przebudowy starych systemów, aż po najgorętsze premiery majaczące na horyzoncie. Czy w dzisiejszych czasach gracze mają jeszcze czas na grind i czy w ogóle potrzebujemy kolejnego WoW-a?
tvgry
7 sierpnia 2026
Ostatni sukces szpiegowskiego 007: First Light udowodnił, że James Bond wciąż ma się świetnie w wirtualnym świecie. Trudno jednak wyobrazić sobie ten triumf, gdyby nie prawdziwy wstrząs, jakiego branża doznała w 1997 roku. W dzisiejszym materiale wsiadamy w wehikuł czasu i bierzemy na warsztat absolutnie kultowe GoldenEye 007 z Nintendo 64!
tvgry
7 sierpnia 2026
Czy sieciowe Soulsy mają sens? Spędziłem 10h w Tokio z The Duskbloods! Odwiedziłem biuro FromSoftware w Japonii, gdzie przez niemal 10 godzin ogrywałem The Duskbloods – nową, dynamiczną produkcję multiplayer PvPvE. W poniższym filmie omawiam wrażenia z rozgrywki, unikalne mechaniki i staram się odpowiedzieć na pytanie - co zmieniło mój wstępny sceptycyzm?
tvgry
28 sierpnia 2026
Nic nie przebije kolekcji Playboya z Mafii 2. Mało jest takich znajdziek w grach a te przynajmniej są miłe dla oka :) Z innych to pamiętam karty z Wiesława, też były spoko. Temat bardzo rzadko wykorzystywany, nie są to rzeczy wulgarne, więc jak ktoś ma normalne podejście do tematu nie będzie się rzucał. Liczę, że w Mafii 3 coś będzie :)
Seks kiedyś sprzedawał się lepiej. Kiedyś do kin ludzie walili drzwiami i oknami, bo był jeden goły cycek. Dziś seks wylewa się zewsząd. Młode kobiety ubierają się bezwstydnie w obcisłe rzeczy i nikogo już to specjalnie nie rajcuje.
Ciekawy materiał, chociaż nietypowy jak na Ciebie!
W Wiedźminie 1 było o tyle dobrze zrobione, że w celu zdobycia owych kart, gracz musiał w jakiś
tam sposób się wykazać, czy to zrobić mały quest, czy coś przynieść, czy poprowadzić
dobrze rozmowę. Dawało to przynajmniej poczucie, że coś się zrobiło by je zdobyć.
Jako same znajdźki, które po prostu znajdują się gdzieś we świecie (vide Mafia),
to trochę śmierdzi tanim chwytem. Żeby nie było, nie bronię Wiedźmina, bądź co bądź
było to infantylne, ale czegoś jednak to od nas wymagało. :)
W Świecie gry Stalker nawet nie występuje ani jedna kobieta
Znajdźka jaką ostatnio znalazłem w Watch Dogs (co by nie mówić o pewnych elementach tej gry, zanjdźki ma naprawdę niezłe, ciekawe w klimacie i ca najważniejsze każda niesie ze sobą fragment historii świata jak potem w W3), uwaga 18+ http://goo.gl/M6qrDp
Myślę że póki przed nami jest Mafia 3 nie ma co mówić o czasie przeszłym jeśli chodzi o erotyczne znajdźki bo wątpię by w najnowszej odsłonie cyklu, brakło kobiecych krągłości... Jeśli kogoś one urażają to to się nawet nazywa ,,waginosceptyzm" ;)
zazenowanie przy scenie lozkowej, jacy Ci dzisiejsi gracze sa dziwni...
Zamiast kobiecych sutków to chyba ludzie wolą oglądać wypływające jelita, mózgi, wątroby czy płuca.
O ile erotyka w ogóle mnie w grach nie razi, tak stwierdzić należy, że 9/10 takich scen zostaje wepchniętych do gry na siłę w imię zasady "sex sells".
Chyba tylko w jednym przypadku czułem, że taka scena była dość naturalna, faktycznie czemuś służyła, a przy tym miała właściwy kontekst, oprawę, nastrój i przesłanie. Było to w grze Fahrenheit, kto nie grał, ten powinien nadrobić ;).
Według mnie dobrze się stało, że zrezygnowali z tych kart. Nie pasowały mi one. A co do tematu to, jeśli pasują do klimatu gry to czemu nie.
Moim zdaniem każdy kto uznaje takie coś za "element ucisku kobiet" musi być chociaż trochę zwichrowany na tym punkcie (w negatywnym sensie)... Po pierwsze to nawet bym chciał żeby uroda męska była w grach bardziej doceniana, ale biorąc pod uwagę, że w tej chwili zdecydowana większość ludzi grających w gry AAA to faceci, to na razie nawet nie ma co o tym myśleć... Inna sprawa, że kobiety nie są też takimi wzrokowcami co sprawia że proste rozwiązania raczej nie przejdą. Gdyby Lara mogła zbierać fotki facetów to by było nawet zabawne, ale by do gry nie pasowało. Ogólnie z chęcią bym coś takiego zobaczył w jakichś grach, sęk w tym, że to musi do klimatu gry pasować a w Wiedźminie te karty były niestety tylko prostym wypełniaczem dla braku środków/pomysłów/chęci na tworzenie rozbudowanych relacji (widocznie pomyśleli, że lepsze takie karty niż całkiem nic, choć właśnie można się zastanawiać czy to klimatu Wieśka za mocno nie psuło). Seks jest przepychany niemal wszędzie nie żeby kogokolwiek uciskać, tyko żeby zarobić... Niby nie jest to trudno zrozumieć, ale niektórzy paranoicy na tym punkcie mają z tym problem - seks się sprzedaje i zawsze będzie, ze względu na naszą małpią naturę. Trzeba też zrozumieć że seks też nie jest złem wcielonym i do tego w dobie wszechobecnych burdeli, stron z sex anonsami, pornosów itd. już naprawdę kretynizmem wydaje się przejmowanie się jakimiś wirtualnymi sutkami. Mam wrażenie, że niektórym właśnie o to chodzi, że wirtualne postacie nie są w stanie bronić swoich ról w przeciwieństwie do prawdziwych ludzi, co sprawia, że mogą bezkompromisowo robić najbardziej absurdalne wjazdy xD
W moim odczuciu jednym z problemów na pewno jest to, że niektórzy nie najlepiej oceniają kiedy jest czas i miejsce na takie rzeczy jak seks... Nie raz postrzegam seks jako zbędny koszt - czyli np. możemy mieć film, który ani trochę nie jest erotyczny, ani trochę nie jest związany z tego typu tematyką i seks generalnie nic do niego nie wnosi, nikt go nie oczekuje a nawet może niektórym psuć klimat, ale mimo to mamy w nim długie i bardzo kosztowne sceny seksu, kiedy dla filmu te pieniądze lepiej by było przeznaczyć np. na poprawienie efektów specjalnych.
BTW pamiętajmy też że jak dla kogoś w grach sceny seksu są żenujące/niesmaczne czy łodewer, to chociaż może je sobie zazwyczaj ominąć jednym kliknięciem co jest banałem biorąc pod uwagę, że grając i tak non stop mamy palce na przyciskach/klawiszach
[1] [2]
To ciekawe ;) Należałoby się zastanowić, skąd to "zażenowanie" ;)
Czy za Geralta, czy za siebie, czy za rolę podglądacza ? ;)
Chyba za tą rolę podglądacza. Grając przez ileś godzin w grę minimalnie zżywa się z tymi postaciami, a chyba nikt nie chciałby oglądać, jak znajome osoby uprawiają seks na jego oczach.
@thewhitestar
W sumie mam podobnie. Ręcznie namalowane karty z pierwszego Wiedźmina są lepsze niż animacje z trójki. Nie były bardzo wulgarne pod względem erotycznym i na pewno są w mniejszym stopniu czymś pornograficznym, niż scenka w 3D. Oglądając jak Geralt i Yennefer robią to na ekranie mojego monitora czułem się trochę... zażenowany.
A ja muszę przyznać, że mnie od początku niepokoiło granie Cirillą... Bo kurdę wyobraź sobie, że generalnie mocno wczuwasz się w rolę ojca, a potem nagle wskakujesz w rolę córki która może się rozbierać, kogoś tam podrywać itd. Niesmak jak cholera... Jako rodzice jednak nie chcemy mieć bezpośredniej styczności z pewnymi pikantnymi szczegółami życia naszych dzieci i w drugą stronę to tak samo działa...
Mnie żenują sceny parzących się bohaterów z Wiedźmina 3. Tysiąc razy bardziej wolałem karty z jedynki.