Kratos: Początek
15 398 wyświetleń
(6:49)
15 czerwca 2012
Nowa część God of War zawitała na targi, a Krzysiek ją przetestował. Zobaczcie! (2517)
GRYOnline
Gracze
Jakiś czas temu Frozi odwiedził siedzibę Blizzarda, gdzie miał okazję zagrać w Lord of Hatred - nowy dodatek do Diablo 4. W tym materiale postanowił podzielić się swoimi doświadczeniami.
tvgry
9 marca 2026
Thomas Mahler ze swoim No Rest For The Wicked chce narzucać kierunek ewolucji gatunku hack’n’slashy. Może jednak się nie wyrobić, bo pod szyldem Moonbeast ojcowie izometrycznego action RPG wracają do gry z Darkhaven. I istnieje szansa, że pozamiatają.
tvgry
5 marca 2026
Zapis rozmowy redaktorów serwisu GRYOnline, którzy analizują archiwalne wydanie czasopisma New Secret Service z listopada 2000 roku. Łosiu i T_bone wspominają początki branży gier w Polsce, porównując ówczesne standardy recenzji, kontrowersyjne reklamy oraz specyficzny język tamtej epoki. W tekście pojawiają się wspomnienia o kultowych tytułach, takich jak Baldur’s Gate 2 czy Diablo 2, a także techniczne anegdoty o podkręcaniu starych procesorów. Uczestnicy dyskusji zauważają, że wiele dzisiejszych problemów branżowych, jak narzekanie na brak innowacji, było obecnych już ćwierć wieku temu. Całość stanowi nostalgiczną podróż do przeszłości, ukazującą ewolucję mediów gamingowych oraz zmianę mentalności graczy na przestrzeni lat. Rozmowa podkreśla również historyczne znaczenie magazynu, który kształtował polską kulturę cyfrową u progu nowego tysiąclecia.
tvgry
5 marca 2026
Czy Control Resonant może wnieść świeżość do formuły otwartych światów? Materiał powstał na bazie tekstu Huberta Sosnowskiego pod tytułem "Psychodeliczny Manhattan zamiast kolejnej mapy Ubisoftu - dlaczego wierzę w Control 2", który znajdziecie w naszym dziale Opinii.
tvgry
3 marca 2026
Nasza odpowiedź na reportaż TVP o złych grach co zniszczą Cię. W tym materiale poruszamy temat negatywnych skutków oglądania telewizji, szczególnie jak wpływa na nasze zdrowie psychiczne. Zastanawiamy się, czy telewizja prowadzi do depresja i jakie ma to konsekwencje dla zdrowia mentalnego, zwłaszcza wśród seniorów. Omawiamy, jak telewizja może wywoływać stres i jakie są objawy depresji związane z nadmiernym konsumowaniem negatywnych informacji.
tvgry
26 lutego 2026
Wobec wielomiesięcznych kryzysów na rynku podzespołów gamingowych coraz bardziej kusząca wydaje się alternatywna ścieżka oparta na abonamentach oraz graniu w chmurze. Czy to zwiastun niepokojącego trendu, który z czasem zmieni oblicze gier?
tvgry
27 lutego 2026
Od premiery Uncharted 4 minęło 10 lat. Jak po dekadzie trzyma się produkcja studia Naughty Dog?
tvgry
24 lutego 2026
Materiał omawia kontrowersyjną strategię promocyjną Thomasa Mahlera, szefa Moon Studios, który promując grę No Rest for the Wicked, ostro krytykuje rynkowych gigantów takich jak Diablo 4 i Path of Exile 2, nazywając ich fundamenty archaicznymi. Mahler forsuje wizję nowoczesnego action RPG opartego na precyzyjnej, souls-like’owej walce, fizyczności animacji i odrzuceniu tradycyjnego sterowania „point and click”, co ma rzekomo wyznaczać nowe standardy w gatunku. Autor nagrania punktuje jednak butę i egocentryzm twórcy, który stawia się w roli branżowego autorytetu przed ostatecznym sukcesem swojej produkcji, zauważając jednocześnie, że Mahler nie rozumie specyficznej, relaksującej natury klasycznych hack’n’slashy opartych na statystykach i łupach. W rezultacie materiał sugeruje, że choć sama gra zapowiada się na świetną fuzję gatunków, to agresywny PR Malera może jej zaszkodzić, alienując graczy przywiązanych do sprawdzonych rozwiązań konkurencji.
tvgry
16 lutego 2026
Materiał wideo analizuje przyczyny, dla których gracze często odczuwają niechęć do samouczków, wskazując, że źle zaprojektowane wprowadzenia potrafią skutecznie zniechęcić do dalszej rozgrywki poprzez wybicie z immersji lub nadmierną inwazyjność. Autor podkreśla, że największym wyzwaniem dla twórców jest połączenie nauki mechanik z budowaniem narracji, co zilustrowano kontrastem między krytykowanym, przeładowanym informacjami samouczkiem z Wiedźmina 2 a chwalonym wprowadzeniem w Wiedźminie 3, gdzie trening wpleciono w naturalny kontekst fabularny. Kluczowe dla sukcesu jest znalezienie „złotego środka” – tutorial musi być zrozumiały dla nowicjuszy, ale nie może traktować doświadczonych graczy w sposób protekcjonalny, co wymaga ścisłej współpracy scenarzystów i projektantów już na wczesnym etapie prac. Ostatecznie materiał konkluduje, że choć nie istnieje samouczek idealny dla każdego, to pierwszy kontakt z grą jest decydujący dla zaangażowania odbiorcy, więc nie powinien być on traktowany przez deweloperów jako element drugorzędny.
tvgry
22 lutego 2026
Analiza skupia się na nietypowej filozofii projektowania gier przez Bennetta Fody’ego, który celowo tworzy produkcje o frustrującym i topornym sterowaniu. Autor materiału wyjaśnia, że te irytujące mechanizmy nie są błędem, lecz świadomym eksperymentem psychologicznym opartym na naukowej wiedzy twórcy o uzależnieniach i wolnej woli. Gry takie jak Getting Over It stanowią bunt przeciwko współczesnym, ułatwionym tytułom, oferując graczom autentyczne poczucie ryzyka oraz surową lekcję pokory. Narracja Fody’ego towarzysząca porażkom nadaje cierpieniu głębszy kontekst, zamieniając złość w formę terapeutycznego doświadczenia. Dzięki brakowi systemów zapisu, każde zwycięstwo w tych „śmieciowych” z pozoru produkcjach smakuje znacznie lepiej niż w wysokobudżetowych hitach. Ostatecznie źródło ukazuje Fody’ego jako wizjonera, który poprzez cyfrowy ból uczy odbiorców odporności psychicznej i wytrwałości.
tvgry
14 lutego 2026
wrzucili multi żeby ludzie nie psioczyli że tylko odcinają kupony.fajnie że wychodzi nowy GoW , każdaokazja jest dobra żeby zagrać kratosem
Wygląda fajnie aczkolwiek nie uważam, żeby multiplayer w God of War był jakoś szczególnie dobrym pomysłem.
@^kerm1t
Nie oceniam z perspyktywy pc, bo na tą platformę ostatnio ze slasherów to wyszło DMC4. GoW nie jest jakąś starocią, jest w sumie jedną z najmłodszych serii (starszy jest jedynie od Bayonetty). Przed GoW'em były Onimusha (na ps2), DMC (które praktycznie zrewolucjonizowało ten gatunek; ps2 oraz obecna generacja, czyli znów te same platformy co GoW) i Ninja Gaiden (na pierwszego xboxa i na xboxa360) więc nie gadaj mi tu o tym, że gry o Kratosie to taki klasyk jak Diablo, bo tak jak napisałem, jest to jedna z najmłodszych serii.
Kolejny problem to poziom trudności, który w GoW'ie jest momentami zbyt niski (na najwyższym poziomie; 3/4 wrogów można wykończyć za pomocą chwytu), gdzie Ninja Gaiden II na średnim to była momentami męka, która wymagała małpiej zręczności.
Kurde, nawet Kingdom Hearts II ma lepszy system walki, a jest grą jRPG. Czemu tak bardzo się czepiam o ten aspekt? Bo to rdzeń slashera. Jeżeli masz mało combosów to co to za slasher. Zauważyłem również, a przynajmniej tak mi się wydaje, może się mylę, ale większość osób wychwalających GoW'a poprostu nie grało w inne tytuły lub zniechęciły się, np. wysokim poziomem trudności. Też kiedyś myślałem, że GoW I jest super i w ogóle, do momentu gdy nie zagrałem w DMC3, które zjada każdego God of War'a. Nie wspominam już nawet o NG i Bayonetcie.
@Ictius
Wspomniałem, że mogło brzmieć jak tekst prawdziwego fanboja, więc nie musisz mi tego uświadamiać. :P
Hmmm... na pewno nie mylę animacji postaci z fizyką, zdaję sobie sprawę z tego, że jedno i drugie jest równie ważne. Zwróć uwagę na Diablo 3, tam ciosy postaci, ich fizyka i animacja również nie są tak dokładne, a mimo to gra daje tak niesamowity fun, że jest to nie do opisania. Po prostu trzeba zagrać, żeby przekonać się na własnej skórze, a jak już spróbujemy to nie skończymy przez wiele kolejnych godzin. Ciężko mi to wyjaśnić, być może działa to w ten sposób tylko na mnie? W końcu każdy ma inny gust... Długo by można było się nad tym zastanawiać.
Zwróć uwagę na sukces CS'a lub serii Quake na scenie e-sportowej. Są to gry teraz już bardzo stare, a mimo to ludzie nawet od 10 lat grają w nie dzień w dzień... Nie ma tam żadnej fabuły, jedyne z czego czerpiesz fun to czysty gameplay stworzony z niesamowitej fizyki (która jak na dzisiejsze czasy może wydawać się jakąś porażką). Oczywiście zdaję sobie sprawę z tego, że silniki tych gier są "stare jak świat", lecz to ma tutaj nie wiele do rzeczy... Podobnie w przypadku GoW czy Diablo 2, są to gry, które starzeją się dużo wolniej w stosunku do innych produkcji.
@"Zastanawia mnie jakim cudem GoW uważany jest za najlepszego slashera, gdy tak naprawdę jest parę lat wstecz za innymi produkcjami."
- właśnie tego nigdy nie zrozumiesz gdy nie docenisz fun'u płynącego (jedynie) z gameplay'a tej gry. Zawsze będzie Ci się wydawało, że ta gra jest kilka kroków za innymi produkcjami, podczas gdy tak naprawdę jest odwrotnie. Weź również pod uwagę lekkie ograniczenia konsoli w stosunku do konkurencji, którą pewnie oceniasz z perspektywy PC.
@"Bohater, którego osobowość jest płaska jak kartka papieru (ile można się wkurzać na wszystkich?)"
- to jest to! Ten bohater i fabuła nie mają znaczenia w obliczu tak prawie_IDEALNEGO gameplay'u.
@"system walki, który jest niesamowicie ubogi itd."
- myślę, że tu się bardzo mylisz i chyba nie tylko ja mam inne zdanie niż ty. Równie dobrze ja mogę powiedzieć "system walki jest mega bogaty"... i mam na to wiele argumentów i jestem pewny, że nie byłaby to jedynie moja opinia. Chociaż przyznam, że dostrzegam kilka wad w tym systemie. ;))
@Może właśnie ta prostota jest przyczyną sukcesu?
- właśnie! Jeszcze raz pozwolę sobie wspomnieć tutaj o serii Quake i CS. Jeśli grałeś to pewnie zrozumiesz.
EDIT: Nie mówcie tylko, że te gry nie są dobrym odniesieniem w stosunku do GoW'a bo to inny gatunek, ponieważ wcale tak nie jest. ;)
Fajnie, że trójka nie była ostatnią grą z serii God of War ;d
@^kerm1t
Oj, zaleciało fanbojem na kilometr. Mylisz animację postaci (która w GoW'ie jest na poziomie, jedna z niewielu rzeczy, które wyszły w tej serii) z fizyką, której za bardzo w tej grze nie ma. Ciosy "wchodzące" w ścianę itd.
Zastanawia mnie jakim cudem GoW uważany jest za najlepszego slashera, gdy tak naprawdę jest parę lat wstecz za innymi produkcjami. Bohater, którego osobowość jest płaska jak kartka papieru (ile można się wkurzać na wszystkich?), system walki, który jest niesamowicie ubogi itd. Może właśnie ta prostota jest przyczyną sukcesu?
Cały czas się waham przed kupnem God Of War 3 a co do tego multika, szczerze długo bym chyba sobie w to nie pograł.
Moim zdaniem najlepsza gra targów. Nie ma jakichś wypasionych kampanii reklamowych (przynajmniej nie w PL), za to jest bardzo solidną produkcją. Dostajemy w niej bardzo dużo za bardzo mało, jak na dzisiejsze standardy. Poprzednie GoW'y kolejno, jeden po drugim były na top 1 mojej listy najlepszych gier. Moim zdaniem największa siła dobrej gry polega na fizyce rozgrywki. Generalnie fizyka w grze odpowiada za bardzo ważne bodźce, które powodują różne odczucie gry w nas. Fizyka połączona z animacją w GoW nigdy nie zawiodła. Tak naprawdę ta gra byłaby grywalna *powiedzmy* na mapie typu wielki prostokąt wypełnionym białym tłem i walka z kolejnymi hordami coraz to nowszych przeciwników i boss'ów. Tą grę po prostu czuje się w dłoniach... Dzięki temu "feeling" płynący z rozgrywki jest mega przyjemny i jak dla mnie jest to gra idealna. Dodatkowo oprócz tego o czym wspomniałem wyżej czyli połączenie fizyki rozgrywki i animacji gra ma również niesamowitą fabułę, postacie, lokacje, grafikę... Moim zdaniem God of War ma wszystko potrzebuje produkcja z najwyższej półki. Gdybym sam miał zaprojektować grę idealną dla mnie i miał nieograniczony budżet, największą uwagę zdecydowanie zwróciłbym na fizykę i animację. (dobrym przykladem tutaj może być RAGE - w tą grę grało się równie przyjemnie dzięki niesamowitej technologii animacji, niestety w niej czegoś zabrakło...) - generalnie stworzyłbym grę taką jak GoW.
Wiem, że to brzmi trochę "fanboicznie", ale... true true true. ;)
tl;dr?
GoW wymiata; silnik graficzny w grze to nic w porównaniu do silnika odpowiadającego za fizykę; tej gry nie da się ocenić adekwatnie nie grając w nią
God of War jak to God of War, producenci nie pozwolą sobie na jakiekolwiek wpadki czy nowinki by nie spiepszyć gry. Jak zwykle zadyma na maxa i grywalność wylewa się z ekranu.
ps. Każdy spartiata był spartaninem. Nie każdy spartanin był spartiatą. Grasz spartiatą (a własciwie grałbyś bo grałeś trojaninem) :)
Kurde, jestem pozytywnie zaskoczony. Myślałem, że multiplayer będzie tu jak w każdej typowo singlowej grze, czyli takim wypełniaczem nikomu niepotrzebnym, a okazuje się, że całkiem przyjemnie to wygląda.