Dobro czy zło?
364 627 wyświetleń
(7:40)
7 marca 2019
Wiele gier oferuje możliwość bycia złym lub dobrym. Dlaczego gracze tak rzadko chcą wcielać się w postacie negatywne?
Długo czekaliśmy na ten moment, ale wreszcie jest – pokaz GTA 6: Extended Look dostarczył nam potężnej dawki informacji o nadchodzącym hicie Rockstara. W dzisiejszym materiale na chłodno analizujemy wszystko, czego dowiedzieliśmy się z najnowszych materiałów wideo oraz wywiadów z deweloperami.
tvgry
29 sierpnia 2026
Ubisoft ponownie nas zaskoczył, decydując się na coś znacznie bardziej ambitnego niż tylko wydanie leniwego remastera i przygotowuje pełnoprawny remake kultowego Heroes of Might and Magic 3! Mieliśmy okazję zagrać w ten tytuł przed nadchodzącymi targami gamescom i musimy przyznać, że pierwsze wrażenia są niezwykle obiecujące. Pytanie tylko czy na rynku znajdzie się miejsce zarówno dla tego remake'u, jak i Heroes of Might and Magic Olden Era?
tvgry
28 sierpnia 2026
Kto by pomyślał, że aż dwanaście lat po premierze Dzikiego Gonu otrzymamy pełnoprawny dodatek? Pieśni Przeszłości okazały się absolutnym hitem tegorocznego Gamescomu! W dzisiejszym materiale dzielimy się wrażeniami z pokazu nadchodzącego rozszerzenia do Wiedźmina 3. Tym razem Geralt trafi do zupełnie nowej krainy Letten, by rozwikłać mroczne sekrety arystokratycznego rodu Jaskra.
tvgry
28 sierpnia 2026
Nowe Pecetowe Dziady to w sumie opowieść o dwóch skrajnościach. Z jednej strony nowy Bond od twórców Hitmana - ładny, drogi, z klimatem prosto z filmów, ale po kilku godzinach robi się nieco nudny i monotonny: skradanie uproszczone do bólu, przeciwnicy ślepi i głusi, a przez ostatnie kilka godzin gra nie pokazuje nic nowego. Chłopaki porównują to z japońskimi grami, które potrafią wrzucić świeżą mechanikę nawet pod koniec - i Bond na tym tle wypada blado. Z drugiej strony mały, tani pixelartowy Dreams in the Witch House, który totalnie kupił T_bone. Grasz studentem, który musi spać, jeść, dorabiać na czynsz i po nocach studiować okultyzm, a przy okazji można zginąć albo zwariować. Klimat gęstnieje z godziny na godzinę. Po drodze jeszcze dygresja o podłączaniu peceta do telewizora (tani TCL zamiast OLED-a za 6 tysięcy) i westchnięcie nad Bloodlines 2.
tvgry
24 sierpnia 2026
Jeśli sądziliście, że pokazu pełnego emocjonujących zapowiedzi można było spodziewać się tylko po gamescomowym Opening Night Live to lepiej zapnijcie pasy, bo wydarzenie Find Your Next Game dostarczyło nam jeszcze więcej wrażeń. Zdecydowanie największą bombą była kolejna garść detali od CD Projekt Red i fragment rozgrywki z Pieśni Przeszłości.
tvgry
28 sierpnia 2026
Kto by pomyślał, że Electronic Arts wyłoży olbrzymie pieniądze na klasyczną, turową grę taktyczną i pozwoli ubrać ją w szaty najsłynniejszego uniwersum popkultury? W dzisiejszym materiale na warsztat trafia gra Star Wars: Zero Company, która może na nowo zdefiniować gatunek opanowany do tej pory przez serię XCOM.
tvgry
14 sierpnia 2026
Kiedy reżyser trzeciego Wiedźmina zakłada własne studio i wypuszcza zupełnie nowe, autorskie RPG, z miejsca wiemy, że oczekiwania będą wywindowane w kosmos. W dzisiejszym materiale na warsztat trafia The Blood of Dawnwalker – gra, która z jednej strony zachwyca klimatem, a z drugiej potrafi mocno zaskoczyć swoimi rozwiązaniami!
tvgry
3 września 2026
Przez lata słyszeliśmy, że gatunek MMO umarł, zjedzony przez gry MOBA, esport i agresywną monetyzację. Giganci z początku wieku odeszli w zapomnienie, a hegemoni pokroju WoW-a czy Final Fantasy XIV wygodnie rozsiedli się na tronie. Ale czy aby na pewno nie czeka nas żadna rewolucja? W dzisiejszym materiale sprawdzamy, dlaczego w świecie gier MMO wreszcie coś drgnęło! Od gigantycznych ogłoszeń na Summer Game Fest 2026, przez zapowiedzi wielkich dodatków i przebudowy starych systemów, aż po najgorętsze premiery majaczące na horyzoncie. Czy w dzisiejszych czasach gracze mają jeszcze czas na grind i czy w ogóle potrzebujemy kolejnego WoW-a?
tvgry
7 sierpnia 2026
Czy sieciowe Soulsy mają sens? Spędziłem 10h w Tokio z The Duskbloods! Odwiedziłem biuro FromSoftware w Japonii, gdzie przez niemal 10 godzin ogrywałem The Duskbloods – nową, dynamiczną produkcję multiplayer PvPvE. W poniższym filmie omawiam wrażenia z rozgrywki, unikalne mechaniki i staram się odpowiedzieć na pytanie - co zmieniło mój wstępny sceptycyzm?
tvgry
28 sierpnia 2026
Cała branża wstrzymuje oddech w oczekiwaniu na monstrualną premierę GTA 6. Ostatni raz z tak gigantycznym poziomem hype'u spotkaliśmy się przed debiutem Cyberpunka 2077. W dzisiejszym materiale zastanawiamy się, jakie świetne rozwiązania z polskiego hitu mogłyby zainspirować twórców z Rockstara! Czy nowe Grand Theft Auto wyznaczy kolejne branżowe standardy?
tvgry
28 sierpnia 2026
Ja grając przeważnie wybieram podobne decyzje jakie podjąłbym w prawdziwym życiu. Przykładowo w Skyrim nie podoba mi się to, że wiele zadań które można wykonać mają tylko jedną ścieżkę - czyli taką którą nie mam ochoty pójść. W poprzednich odsłonach (Morrowind & Oblivion) w większości wypadków podejmując się złego zadania było można wybrać mniejsze zło lub w ogóle odwrócić sytuację i doprowadzić do tzw. sprawiedliwości. Podobnie było w tytule Gothic czy choćby serii Stalker i Deus Ex.
Pomijam oczywiście tytuły typu Hitman czy God of War gdzie z góry mamy narzuconą ścieżkę człowieka niecieszącego się dobrą sławą. Lecz tam gdzie mam wybór zawsze wybieram to lepsze rozwiązanie. Nawet w takim zwyczajnym GTA zawsze robię wszystko, aby nie przejechać zwykłego zjadacza chleba. Natomiast jak wleci mi pod koła, to czuję niesmak bo po prostu nie sprawia mi to radości.
W wielu grach wybór pomiędzy byciem dobrym a złym to wybór pomiędzy robieniem dobrych rzeczy a robieniem dobrych rzeczy będąc dupkiem.
Jeśli chodzi o gry rpg to bez możliwości wyboru złej ścieżki, dobra by nie dawała tyle satysfakcji i naturalnie nie było by żadnego wyboru.
A natomiast co z grami strategicznymi? Ile bilionów zostało zniewolonych? Holokaust całych gatunków, więźniów wymordowanych w czasie bitwy? A not tak, to tylko statystyka :P
Jak już to strategie odsłaniają nature człowieka, raczej dokonujemy świadomych zakupów, to też chyba osoby bardziej empatyczne kupią grę gdzie próbujemy ocalić życie dziecka. W ME też ratujemy przecież świat.
Często nie gram złym, ponieważ nigdy nie czuję z nim dobrze i nie ma w tym sensu, a w niektórych grach takich jak Baldur's Gate też jest mało opłacalny. Zwykle gram dobrym lub neutralnym.
Rzadko gram złym, ale tylko dla ciekawostki. Zdarzają się pewne wyjątki takich jak Thief, God of War i Hitman ze względu na scenariuszy.
Zawsze gram złym. Ostatnio w Rimworld. Schwytanych więźniów karmiłem ludzkim mięsem, a następnie zmuszałem do pracy. Niektórzy wysiadają psychicznie więc trzeba ich zastąpić nowymi. Mało uzdolnionym jeńcom po prostu wycinałem organy dopóki nie umrą, i tak z nich żadnego pożytku nie ma, a organy mogą się przydać dla moich najlepszych osadników w razie potrzeby.
W Stellaris niewolnictwo, eksterminacje gatunków, czystki etniczne, nieetyczne modyfikacje genetyczne.
Ale tak to w większości gier bycie złym jest mało ciekawe.
A po co być na siłę złym? Jeśli sytuacja w grze pasuje do bycia "złym" w danym momencie, to ok - na przykład wykonanie zemsty na kimś za coś, niekoniecznie jest czynem dobrym. Natomiast jeśli mamy sytuację, że na ziemi siedzi żebrak, i mamy 3 możliwości: dać mu coś, olać go, lub zabrać mu pieniądze, to kto by wybrał 3 opcję? Właśnie tak absurdalne jest zazwyczaj bycie "złym" w grach. Na siłę i przeciwko logice.
Bo to nieopłacalne.
Bo możemy sobie tylko utrudnić przez to grę.
Bo twórcy nie postarali się napisać dobrze ścieżkę zła (słabe postacie, dialogi, scenariusz etc.).
Bo twórcy nie postarali się napisać dobrze ścieżkę zła (słabe postacie, dialogi, scenariusz etc.)
To prawda, ale zdarzają się pewne wyjątki. Hitman, Thief, God of War itd.
Bo możemy sobie tylko utrudnić przez to grę.
A w niektórych grach przez to możemy sobie tylko za bardzo ułatwić grę np. BioShock i więcej punkty do rozwoju bohatera, albo nadmiaru pieniędzy w większości RPG.
To samo jest z zakończeniami gier/filmów itp. Ludzie którzy prywatnie są chamscy, opryskliwi, wulgarni itd często nie lubią gdy zakończenie nie jest pozytywne. Oczekują happy-endu mimo, że to złe zakończenia, a przynajmniej niejednoznczane są najlepsze.
W realnym życiu jestem kanalia to przynajmniej w grach mogę sie stać kryształowo dobrym i szlachetnym.Tam jest moje alter ego.