Gameplay historyczny
9 203 wyświetlenia
(14:00)
5 grudnia 2016
Rome: Total War to historyczna gra, która popełniła niezliczoną liczbę błędów. Seria Civilization też dość dowolnie bawi się konwencją starcia cywilizacji. Mafia 2 zaś oszukiwała nas co do klimatu Stanów Zjednoczonych z lat 40 i 50. Czy w takim razie w ogóle gry mogą być NAPRAWDĘ historyczne? (6816)
Dlaczego CD Projektowi tak bardzo zależało by pokazać nowe zachowania NPCów w Wiedźminie 4? Czy Gothic ma realistyczniejszy świat od Wiedźmina 3? Na te i więcej pytań odpowiada Frozi w dzisiejszym materiale o tym, jak otoczenie Geralta świetnie nas... oszukało!
tvgry
24 listopada 2025
Powracamy z ciekawostkami, tym razem z KCD2! Kuba zebrał dla Was jego zdaniem najlepsze przykłady rzeczy które mogliście przeoczyć!
tvgry
30 listopada 2025
Baldur's Gate 3 - gra, która zdobyła tytuł Game of the Year 2023 i jeden z najlepszych RPGów ostatnich lat. Czy jednak zawsze tak miał wyglądać hit Larian Studios? Co wycięto z trzeciego Baldura? Jak zmieniały się postacie? O tym opowie dziś Oskar, chyba największy fan tej gry w naszym zespole :)
tvgry
7 grudnia 2025
Kolejny tydzień mija, a na jaw wychodzi coraz więcej faktów na temat przejęcia Electronic Arts. Poza tym dostaliśmy zapowiedź Medieval Total War 3, w końcu poznaliśmy datę premiery cyberpunkowego Replaced, a Skyblivion zalicza kolejne opóźnienie. Zapraszamy na Podsumowanie Tygodnia!
tvgry
6 grudnia 2025
Zobacz u nas w akcji pierwszą, zaskakującą misję jednej z najbardziej wyczekiwanych gier roku! Prezentujemy wersję na Xboxa 360.
tvgry
27 sierpnia 2010
Need For Speed to seria w większości sprzedająca się naprawdę nieźle. Pierwszym wyłomem w tej serii była odsłona, która postanowiła postawić na coś zupełnie innego niż zwykle - wyścigi na zamkniętych torach wyścigowych. Tą grą był Need For Speed Pro Street a dziś uznawany jest za niedoceniony, ukryty diament.
tvgry
4 grudnia 2025
Największe premiery tego roku rzucały nas w otwarte światy - Wiedźmin 3, Fallout 4 a nawet MGS V. Każdy z tych tytułów w mniejszym lub większym stopniu wpadł w pewne pułapki sandboksowości. Czy Mafia 3 w otwartym świecie to dobry pomysł? A może właśnie największym atutem gier z serii Mafia była liniowość i filmowość?
tvgry
4 grudnia 2015
Może w tym roku zamiast wydawać dużo pieniędzy na najnowsze hity powinniśmy się zwrócić ku serwisom aukcyjnym i klimatycznym starociom? Stare gry, klasyczne konsole, niezmienna frajda.
tvgry
15 grudnia 2010
Star Wars: Battlefront był dla wielu graczy rozczarowaniem. Prosta mechanika, mało zawartości. Taka piękna wydmuszka, która szybko się nudziła. W końcu doczekaliśmy się wszystkich dodatków, dzięki którym gra miała stać się bogatsza. Czy tak jest na pewno?
tvgry
14 grudnia 2016
Niedługo pojawić ma się Gothic Remake, mieliśmy po drodze Elexa, Riseny... ale co z Gothiciem 5? Czemu ta gra nigdy się nie pojawiła? Na to pytanie odpowie Frozi.
tvgry
2 grudnia 2025
Ciężko jest być wiernym w 100 % realiom historycznym w grach dlatego doceniam starania twórców, którzy choćby część wydarzeń potrafią odtworzyć w swoich produkcjach, tak jak robi to choćby Ubisoft w serii Assassin's Creed.
Zawsze mnie bawią babole jakie lecą w materiałach "Gra/serial/film X nie uczy historii!"
Lubię gry fantastyczne i z wymyśloną historią, tak jak te, które historię mają naszą, lecz zmienioną. Jest to wtedy barwne. Choć z drugiej strony brakuje nieco gier, które przedstawiają prawdziwe realia, ale popyt na nie nie jest chyba zbyt duży... ;P może te gry powinny być po prostu lepsze? Ludzie lubią gdybać. Ważne jest też jaki typ gry dostaniemy. Bo w takim RPG trudno raczej o realia nasze z historii, ale do strzelanek już to pasuje.
Gambri, czyżbyś czytał ten tekst "Było nie było" na filmwebie? :D
A, w Cywilizacji strasznie mnie denerwuje to historyczne mieszanie liderów. Prowadzisz rozgrywkę Aleksandrem Wielkim i nagle spotykasz na swojej drodze Otto Von Bismarcka.
Żal też opowieści takich jak Kholat, które co prawda są oparte na faktach, ale dopowiadają wydarzenia w sposób nieco rozczarowujący i przewidywalny. Generalnie najlepiej jeśli gra trzyma się najważniejszych faktów, ale jakieś drobne zmiany na rzecz gameplayu (tak jak W Kingdom Come Deliverence), jak najbardziej mogą zostać poczynione.
Gra to przede wszystkim gameplay, potem jakaś ciekawa historia. Otoczkę historyczną traktuję z przymrużeniem oka. Jest to tylko nadające klimatu tło. Oczywiście fajnie, jeśli ktoś się postara i przybliży jak najbardziej do realistycznego odwzorowania. Nie mniej nadal jest to dla mnie tylko tło. Niezgodności bardziej jakoś mi przeszkadzają w filmie, jeśli nawiązuje do jakichś konkretnych realiów.
Szczerze wyjdę może na debila ale uczę się z filmów i gier tylko po to by dowiedzieć się później przy czytaniu literatury naukowej dowiedzieć się ile tam bzdur i uproszczeń.
Strzelaniny FPP nie biorę ich na serio i nic z nich nie wyciągam
Znaczna część mojej wiedzy o uzbrojeniu zaś pochodzi z gier i to nawet nie koniecznie z gier historycznych.
Jedno wiem na pewno jak komus przekazuje jakąś wiedzę nawet w formie ciekawostki zawsze upewniam się fachową
lekturą lub znajomą historyczką.
Co do Assassyna, to jego stronniczość jest akurat uzasadniona fabularnie. Praktycznie każda odsłona oscyluje wokół odwiecznego konfliktu asasynów i templariuszy, toteż twórcy muszą dosyć jasno określać kto trzyma z kim i w ten sposób dzielić na dobrych i złych.
Jest to niestety trochę pójście na łatwiznę, bo przecież nawet przyjmując taką polaryzację, wcale nie trzeba wszystkich szufladkować tak sztywno i zerojedynkowo. Zawsze można próbować pokazać zagadnienie z kilku różnych perspektyw, nawet w obrębie stałej osi asasyni vs templariusze. Z drugiej strony właśnie wspomniane Unity, było temu chyba najbliższe. Pamiętam zaprezentowane tam kreacje Napoleona czy Marquisa de Sade, które wcale takie jednoznaczne nie były ;].
A wizja Ubi, w której "ci dobrzy" stanęli po stronie monarchii, moim zdaniem wynika z przede wszystkim z tego, że jakoś musieli to dopasować do swojej odwiecznej barykady i zwaśnionych frakcji po jej obu stronach. Chyba doszli do wniosku, że rewolucjoniści jednak bardziej pasują na templariuszy :).
Między innymi Medal of Honor Wojna na Pacyfiku bardzo mnie zaciekawił historią wojny na pacyfiku oraz operacjami przedstawionymi w grze, sporo o tym czytałem. Myślę że jeśli gra zachęci nas do zainteresowania się historią to już jest sukces a samej gry nie powinno się brać jako podręcznik do nauki, jednak jeśli jest ona zgodna historycznie to chwała twórcom.
Zdecydowanie wolę lużniejsze podejście bo akurat w grach czy filmach to się bardzo dobrze sprawdza.
Pamiętam kiedy zagrałem po raz 1szy w Dynasty Warriors 5 na PS2, Z początku myślałem że gra to typowa wymyślona młućka osadzona w chinach.
Ale jednak nie! gra ma autetyczny zarys historyczny, a postacie które występują w grze istniały naprawdę choć :P znaczna część broni co walczą i ich akrobatyczne wygibasy wraz z uśmiercaniem masę piechurów w pojedynkę to raczej nie miało miejsca.
W grze też jest zawarta encyklopedia więc można nieco się dowiedzieć kto jest kim i jakie bitwy toczono.
Gambri, czy którakolwiek z wymienionych przez ciebie gier jest grą edukacyjną? Nie? W takim razie cały twój kilkunastominutowy wywód można wyrzucić do kosza.
Mogę zrozumieć wytykanie błędów (takich czy innych) grom edukacyjnym ale czepianie się gier "rozrywkowych" w których ewentualne elementy historyczne są jedynie tłem, środkiem a nie celem samym w sobie, zrozumieć nie potrafię.
Bez obrazy, ale chyba zatrzymałeś się w latach 90. Gry komputerowe już od dawna są czymś więcej niż prościutka, bezpretensjonalna zabawa. Dzisiaj to jest społeczność i dziesiątki pobocznych aktywności. Dla rzeszy młodych ludzi to medium jest dużo ważniejsze niż telewizja, filmy czy książki, także chyba odrobina odpowiedzialności za treść ciąży na producentach. A już abstrahując, osobiście po prostu nie lubię, jak ktoś narzuca mi na siłę swoje poglądy. Gwoli jasności chodzi mi o skrajną nadinterpretację faktów historycznych i wciskanie kitu, a nie dodanie futurystycznego czołgu do gry o WWII..
Dlatego wlasnie istnieja tzw. gry indie, gdzie mozna uderzyc w niche lubiaca dokladnie odwzorowanie gier historycznych. Gry AAA sa skierowane do odbiorcy masowego i tego typu zabiegi sa niepotrzebne. Ciekawy material.
To uczucie, kiedy w grach historycznych nie kojarzysz większości postaci, ale potrafisz wymienić 29 Septimów.