Psie dni martwych ludzi
15 840 wyświetleń
(9:09)
1 stycznia 2017
Kane & Lynch zaprojektowana była z myślą dorosłych odbiorcach. Ta bezkompromisowa i brutalna opowieść o najemnikach rozpoczęła się od całkiem udanej Kane & Lynch Dead Men. Wydawca chciał szybko pójść za ciosem i przygotował w krótkim czasie bezpośrednią kontynuację. Co poszło nie tak? Czy po tylu latach od premiery warto wrócić do koszmarnych perypetii Kane'a i Lyncha?
GRYOnline
Gracze
Steam
Długo czekaliśmy na ten moment, ale wreszcie jest – pokaz GTA 6: Extended Look dostarczył nam potężnej dawki informacji o nadchodzącym hicie Rockstara. W dzisiejszym materiale na chłodno analizujemy wszystko, czego dowiedzieliśmy się z najnowszych materiałów wideo oraz wywiadów z deweloperami.
tvgry
29 sierpnia 2026
Kiedy reżyser trzeciego Wiedźmina zakłada własne studio i wypuszcza zupełnie nowe, autorskie RPG, z miejsca wiemy, że oczekiwania będą wywindowane w kosmos. W dzisiejszym materiale na warsztat trafia The Blood of Dawnwalker – gra, która z jednej strony zachwyca klimatem, a z drugiej potrafi mocno zaskoczyć swoimi rozwiązaniami!
tvgry
3 września 2026
Ubisoft ponownie nas zaskoczył, decydując się na coś znacznie bardziej ambitnego niż tylko wydanie leniwego remastera i przygotowuje pełnoprawny remake kultowego Heroes of Might and Magic 3! Mieliśmy okazję zagrać w ten tytuł przed nadchodzącymi targami gamescom i musimy przyznać, że pierwsze wrażenia są niezwykle obiecujące. Pytanie tylko czy na rynku znajdzie się miejsce zarówno dla tego remake'u, jak i Heroes of Might and Magic Olden Era?
tvgry
28 sierpnia 2026
Kto by pomyślał, że aż dwanaście lat po premierze Dzikiego Gonu otrzymamy pełnoprawny dodatek? Pieśni Przeszłości okazały się absolutnym hitem tegorocznego Gamescomu! W dzisiejszym materiale dzielimy się wrażeniami z pokazu nadchodzącego rozszerzenia do Wiedźmina 3. Tym razem Geralt trafi do zupełnie nowej krainy Letten, by rozwikłać mroczne sekrety arystokratycznego rodu Jaskra.
tvgry
28 sierpnia 2026
Jeśli sądziliście, że pokazu pełnego emocjonujących zapowiedzi można było spodziewać się tylko po gamescomowym Opening Night Live to lepiej zapnijcie pasy, bo wydarzenie Find Your Next Game dostarczyło nam jeszcze więcej wrażeń. Zdecydowanie największą bombą była kolejna garść detali od CD Projekt Red i fragment rozgrywki z Pieśni Przeszłości.
tvgry
28 sierpnia 2026
Nowe Pecetowe Dziady to w sumie opowieść o dwóch skrajnościach. Z jednej strony nowy Bond od twórców Hitmana - ładny, drogi, z klimatem prosto z filmów, ale po kilku godzinach robi się nieco nudny i monotonny: skradanie uproszczone do bólu, przeciwnicy ślepi i głusi, a przez ostatnie kilka godzin gra nie pokazuje nic nowego. Chłopaki porównują to z japońskimi grami, które potrafią wrzucić świeżą mechanikę nawet pod koniec - i Bond na tym tle wypada blado. Z drugiej strony mały, tani pixelartowy Dreams in the Witch House, który totalnie kupił T_bone. Grasz studentem, który musi spać, jeść, dorabiać na czynsz i po nocach studiować okultyzm, a przy okazji można zginąć albo zwariować. Klimat gęstnieje z godziny na godzinę. Po drodze jeszcze dygresja o podłączaniu peceta do telewizora (tani TCL zamiast OLED-a za 6 tysięcy) i westchnięcie nad Bloodlines 2.
tvgry
24 sierpnia 2026
Czy sieciowe Soulsy mają sens? Spędziłem 10h w Tokio z The Duskbloods! Odwiedziłem biuro FromSoftware w Japonii, gdzie przez niemal 10 godzin ogrywałem The Duskbloods – nową, dynamiczną produkcję multiplayer PvPvE. W poniższym filmie omawiam wrażenia z rozgrywki, unikalne mechaniki i staram się odpowiedzieć na pytanie - co zmieniło mój wstępny sceptycyzm?
tvgry
28 sierpnia 2026
Cała branża wstrzymuje oddech w oczekiwaniu na monstrualną premierę GTA 6. Ostatni raz z tak gigantycznym poziomem hype'u spotkaliśmy się przed debiutem Cyberpunka 2077. W dzisiejszym materiale zastanawiamy się, jakie świetne rozwiązania z polskiego hitu mogłyby zainspirować twórców z Rockstara! Czy nowe Grand Theft Auto wyznaczy kolejne branżowe standardy?
tvgry
28 sierpnia 2026
Zapytaj kogoś o Jaskra, a większość odpowiada przypomnieniem o kolejnej kłopotliwej balladzie albo komediowym wpadaniu w tarapaty. Tymczasem twórcy z Fool's Theory i CD Projekt Red postanowili zabrać nas do krainy Letten – malowniczego, rodzinnego domu słynnego barda, który skrywa znacznie więcej, niż moglibyśmy przypuszczać. W przeprowadzonym przez nas wywiadzie wywiadzie twórcy - Jakub Rokosz z Fool's Theory i Despoina Anetaki z CD Projekt Red - opowiadają o tym, dlaczego Geralt postanawia porzucić zasłużoną emeryturę w Toussaint, skąd na horyzoncie wziął się polski Giewont oraz jak przeprojektować mechaniki walki i Gwinta w grze, która ma już 11 lat.
tvgry
3 września 2026
Kto by pomyślał, że Electronic Arts wyłoży olbrzymie pieniądze na klasyczną, turową grę taktyczną i pozwoli ubrać ją w szaty najsłynniejszego uniwersum popkultury? W dzisiejszym materiale na warsztat trafia gra Star Wars: Zero Company, która może na nowo zdefiniować gatunek opanowany do tej pory przez serię XCOM.
tvgry
14 sierpnia 2026
Haha, tak się złożyło, że pierwszy raz zagrałem w część I w zeszłym miesiącu i skończyłem akurat w sylwestra. 9 lat od premiery, ale co tam. Pamiętam że w 2007 roku gra miała dość mocną promocję i obiecałem sobie, że kiedyś zagram. Lata mijały, a ja o niej z czasem zapomniałem. I dopiero niedawno oświeciło mnie, rany przecież jest Kane & Lynch, po czym zakupiłem obydwie części w sklepie GOL. Na razie skończyłem jedynkę. Odrzucając wszystkie niedociągnięcia graficzne, sztuczną inteligencję przeciwników, czy system chowania to nie mam się do czego przyczepić. Z początku drażniła mnie mechanika, ale szybko się przyzwyczaiłem. Świetna ścieżka dźwiękowa zrobiona przez Jespera Kyda, nadaje grze niesamowitej surowości. Świetni główni bohaterowie, którzy nie nudzą. No i brutalna opowieść. Wsiąkłem w tę grę do reszty. Mnie się podobała. W dwójkę jeszcze nie grałem, ale już czeka w mojej kolejce, więc niedługo też pyknę.
Ograłem jedynkę. Imho dobra gra, świetny soundtrack, klimat i rozgrywka. W dwójkę nie grałem, także się nie wypowiadam.
Pamietam,gralem w to w Swieta 2007...pozniej nic juz nie bylo takie samo...
Co do gry to jedynka super,a dwojka byla baaardzo slaba,zdecydowanie nie polecam.
Dwójka to potworek, którego można było ukończyć w 3 godziny (serio!). Była tak nudna i powtarzalna, że brak słów... Pierwszą część wspominam jednak bardzo miło. Nie była ona grą wybitną, ale grało się w nią bardzo przyjemnie.
Mam podobne odczucia co autor materiału. Jedynka była grą świetną. W szczególności pod względem klimatu i historii. Na dwójkę czekałem z niecierpliwością, ale nawet nie pamiętam czy ją ostatecznie ukończyłem czy też nie. Fajnie jakby pojawiła się gra zrobiona w podobnym stylu, bo od Maxa Payne'a 3 nie kojarzę porządnej liniowej gry w takim stylu.
To jest MEGA ZAJEBISTA GRA... jak się gra z bratem czy kumplem na jednej konsoli :) Obok Army of Two i Gears of Wars to w nic tak się mi dobrze nie grało z bratem jak w K&L :)
Jedynka była naprawdę porządną produkcją. Misja w klubie zrobiła na mnie bardzo dobre wrażenie. Reszta gry też była udana. Nic nowatorskiego gra nie wniosła, ale bardzo przyjemnie się grało, a fabuła i bohaterowie byli ciekawi. Całość spokojnie na 7.5 jak dla mnie.
Natomiast 2 część poza ciekawą oprawą graficzną, chyba w każdym elemencie słabsza albo co najwyżej dorównująca jedynce. Mimo to, też ją przeszedłem. Wydawała się mi być takim nieodtrącającym zanadto średniakiem.
Gdyby zapowiedzieli 3 część i odpowiednio ją tworzyli to nie ukrywam - byłbym zainteresowany.
Jedynkę wspominam bardzo dobrze, grałem w nią zaraz po premierze i bawiłem się świetnie, jednocześnie ogrywałem wtedy Gearsy na PC i choć w tamtej grze feeling strzelania i system osłony były zdecydowanie lepsze, to fabuła i klimat były po stronie K&L. Często słyszało się porównania do Tarantino, Rodrigueza czy Scorsese i w pełni je popierałem, jedynka świetnie sprawdziłaby się na kinowym ekranie i szkoda że skończyło się tylko na planach. Strzelanie było troche toporne, krycie za przeszkodami niedopracowane i niewygodne, ale projekty misji, zróżnicowanie, również grafika mi się bardzo podobała i to "realne" przedstawienie postaci - łysiejący panowie z brzuszkiem zamiast umięśnionych koksów. Multi był fajny i nawet dość długo działał ale u nas przez to cholerne Games for Windows Live o fajności multika ciężko się było przekonać.
Dwójka z kolei była ciekawie wystylizowana, te filtry, rozmazania, trzęsąca się kamera... budowało to klimat, ale i tuszowało generalną brzydotę starzejącego się silnika :D Ale kiepską jakość gameplayu czuć było jeszcze bardziej niż w pierwowzorze. System osłon już "na przycisk" ale wciąż niedopracowany, feeling strzelania słaby, głupia fabuła, wiele niedopowiedzeń, niewyjaśnionych wątków co akurat tutaj po prostu przeszkadzało i sprawiało wrażenie historii napisanej w 5 minut na kolanie. Gra była dużo krótsza niż jedynka, przeszedłem ją w dwa wieczory, potem pograłem trochę w multi, które było bardziej rozbudowane względem poprzedniczki i to chyba najjaśniejszy punkt Dog Days moim zdaniem.
Uważam że ekipa z IO Interactive mogłaby sobie teraz odpocząć z drugim sezonem Hitmana i wydać trzecią część Kane & Lynch - a każdy kto przeszedł Dog Days wie że kontynuacja jest wręcz wskazana. Boom na liniowe TPSy już dawno minął, niewiele takich gier teraz powstaje więc jakby się wzięli konkretnie za temat, zrobili sensowną kampanię na nie więcej niż 8h przedstawiając sensowną historię... marzenia, ale do spełnienia, fanom tych popaprańców i sobie tym samym życzę żeby kiedyś wrócili w dobrej formie.
Grałęm w pierwszą część jakieś 2 lata temu. Ukończyłem ją, choć z trudem bo po 2 godzinach grania zawsze zaczynała mnie boleć głowa.
Bez przesady 2 nie była zła, choć faktem jest że mogli bardziej uzasadnić niektóre wątki przemocy, która była wstawiana tylko po to aby pokazać że gra jest dla dorosłych, ale ogólnie myślę że była grą dobrą przeciętną, a ludzie którzy większe nadzieje z nią wiązali po prostu się zawiedli, i stąd te słabe opinie na temat gry,
Ktoś wie jaka gra jest w filmie z numerem 1 na TVGRY? https://www.gry-online.pl/video/gramy-w-kane-lynch-1/z11
A ja mam odwrotnie. "Jedynkę" uważam za bardzo toporną i w rezultacie frustrującą produkcję (prawie nic tam nie działa poprawnie!), a "dwójka" do dziś mi się podoba (głównie za świetnie uchwycony, "brudny" klimat mroczniejszej strony współczesnej Azji - Sleeping Dogs się chowa ;d - i fajną konwencję amatorskiego filmu).
Osobiście gorąco odradzam zbliżanie się do "jedynki" i zachęcam do zagrania od razu w kontynuację. Ot gusta ;].
Mi tam dwójka się podobała, możecie mówić co chcecie, ale grało mi się dobrze :D
A co do długości to obie starczały na cztery godziny, przynajmniej w moim wypadku i to idealna długość dla takich gier-odskoczni.