W kosmosie nikt nie usłyszy waszego krzyku.
3 685 wyświetleń
(10:02)
13 października 2015
Obcy oraz Predator to jedni z najbardziej ikonicznych kosmitów w popkulturze. Budzą strach oraz podziw jednocześnie, a to jest mieszanka iście zabójcza. Kwestią czasu było ich spotkanie - najpierw na stronach komiksów, a potem w wirtualnym świecie. Aliens vs Predator od studia Rebellion jest próbą stworzenia gry, która odtworzy atmosferę towarzyszącą tym dwóm istotom. (5790)
Gracze
Od premiery Stardew Valley minęło już 10 lat, a gra z niepozornego klona Harvest Moon przerodziła się w branżowego giganta sprzedanego w milionach egzemplarzy. W dzisiejszym materiale dowiecie się, jak niesamowity upór, perfekcjonizm i spójna wizja jednego człowieka na zawsze zmieniły rynek gier niezależnych. Dowiecie się dlaczego pomimo upływu lat to rolnicze RPG nadal wciąga jak bagno i nie ma sobie równych.
tvgry
14 kwietnia 2026
Najnowszy film bierze na warsztat jedną z najbardziej polaryzujących odsłon w historii cyfrowej rozrywki – Worms 3D. Złota era płaskich map, precyzyjnych rzutów z liny i wybuchających owiec w 2D to dla wielu świętość. Kiedy jednak ekipa Team17 postanowiła wejść w pełen trójwymiar, społeczność pękła na pół.
tvgry
28 marca 2026
W maju 2026 roku stuknie równo dekada, odkąd powrócił DOOM, pokazując całej branży, jak powinno się robić nowoczesne strzelanki. Wielu podchodziło do tego powrotu jak do jeża, obawiając się taniego żerowania na nostalgii. A jednak – id Software połączyło ducha lat 90. z nowoczesnością w sposób naprawdę spektakularny.
tvgry
1 kwietnia 2026
Nasz najnowszy materiał wideo bierze pod lupę absolutny fenomen branży gier wideo. Dokładnie 26 lat po rynkowym debiucie sprawdzamy, dlaczego kultowe Dungeon Keeper 2 wciąż pozostaje niedoścignionym wzorem dla wszystkich strategii pozwalających nam wcielić się w mrocznego władcę podziemi.
tvgry
25 marca 2026
Wraz z redakcją GRYOnline.pl przygotowaliśmy dla Was zestawienie najbardziej nieoczywistych, dziwnych i słabo opisanych mechanik, które ułatwią Wam pierwsze godziny z Crimson Desert. W tym materiale dowiecie się między innymi, dlaczego warto zostawić zwiedzanie świata na później i dlaczego do kradzieży w tej grze potrzebujecie odpowiedniego dress codu.
tvgry
1 kwietnia 2026
Nasz najnowszy film to głęboka analiza Crimson Desert – ambitnego projektu od Pearl Abyss, który próbuje wyważyć otwarte drzwi między gatunkami. To produkcja, która bez kompleksów pożycza patenty od najlepszych: znajdziecie tu genotyp GTA, wspinaczkowe DNA Assassin’s Creed oraz niemal chorobliwą dbałość o detale rodem z Red Dead Redemption 2.
tvgry
19 marca 2026
Zanim Rockstar rozbił bank swoim epickim Red Dead Redemption, na Dzikim Zachodzie rządził zupełnie inny szeryf. W dzisiejszym materiale cofamy się do 2005 roku, by przypomnieć sobie grę Gun – brutalnego, krwistego sandboksa od ekipy Neversoft. Tych samych magików, którzy dali nam serię Tony Hawk's Pro Skater. Sprawdzamy, jak po latach broni się to swoiste GTA na Dzikim Zachodzie. Opowiemy o dynamicznym, choć dość krótkim wątku fabularnym, i mechanikach, które w tamtym czasie po prostu urywały głowę. Dowiecie się, dlaczego strzelanie w Gun nadal daje tonę satysfakcji i czy ten nieco zapomniany klasyk faktycznie przetrwał próbę czasu. Zapnijcie ostrogi, ładujcie rewolwery i zapraszamy na seans!
tvgry
9 kwietnia 2026
Crimson Desert wyrasta na jedną z najbardziej intrygujących, a zarazem zagadkowych premier nadchodzących miesięcy. Najnowsza analiza ucina spekulacje: to nie kolejne MMO, lecz rasowa przygodowa gra akcji klasy premium dla jednego gracza. Twórcy z Pearl Abyss stawiają na odważne rozwiązania, zastępując klasyczny pasek doświadczenia unikalnym systemem artefaktów. Całość napędza autorski silnik, oferujący fotorealistyczną oprawę i zaawansowaną fizykę, a co najważniejsze – produkcja ma być całkowicie wolna od mikropłatności. Mimo technologicznego przepychu, materiał studzi hurraoptymizm, punktując spore wymagania dyskowe, brak pokazów konsolowych oraz bardzo późne embargo na recenzje.
tvgry
19 marca 2026
Łowienie ryb stało się w grach wideo niepisanym standardem. Poważne RPG-i, dynamiczne MMO, urocze symulatory farmy – minigry wędkarskie są dziś równie powszechne, co ukryte skarby za wodospadem czy możliwość pogłaskania psa. Zastanawialiście się kiedyś, skąd się to właściwie wzięło? W dzisiejszym materiale siadamy z wędką na brzegu i zanurzamy się w historię tego specyficznego trendu. Sprawdzimy, kto pierwszy zarzucił przynętę i odpowiemy na pytanie, co mechanika łowienia w grach ma wspólnego z... lootboxami?
tvgry
8 kwietnia 2026
Nvidia rzuca na stół kolejną kartę, która ma zmienić zasady gry. Zapowiedź DLSS 5 wywołała w sieci prawdziwe trzęsienie ziemi. Zieloni obiecują technologię, która dzięki zaawansowanym algorytmom AI wygeneruje w locie fotorealistyczne oświetlenie i tekstury, wznosząc grafikę na poziom dotąd nieosiągalny dla domowych pecetów. Ale czy to na pewno droga, którą chcemy podążać?
tvgry
19 marca 2026
Super Soundtrack. Ściągnąłem po latach
AVP nie grałem,ale za to w AVP2 już tak.
Z gier w klimacie obcego polecam Alien Resurrection na PSX-a z 2000 roku,która swoim klimatem i hardkorem bije na głowę wiele produkji.Jeszcze w 96 roku na Segę Saturn miałem Alien Trilogy,który miał świetny klimat i genialną muzykę
Hattric077 - do kogo ta uwaga?
Swietnymaterial, szkoda ze o multi nie wspomniales, ktore bylo calkiemniezle. "Przerabane jak bak" hehehehe... Pzdr
sam jesteś "ostateczne starcie" co za kolo :)
Obcy ostateczne starcie - hehe szczerze mówiąc to nie pamiętam takiego filmu.
Bezsprzecznie gra była w kilku miejscach ułomna ale i tak wszystko wynagradzał klimat. Jak już wyżej zaznaczono, muzyka z tej gry była niesamowita. Dla mnie to klasyk przez duże K!
Zagrywałem się w to godzinami, super tytuł
Kiepsko to dzisiaj wygląda ;p
Dla mnie była to jedna z najbardziej zajebist.. gier jakie wyszły.
Dopiero ostatni Alien ponownie złapał klimat filmowy. W pierwszym AVP potężne wrażenie robiła muzyka idealnie dopasowująca się do akcji i już ona sama wraz z pikaniem detektora ruchu powodowała stany przedzawałowe m innymi kilkukrotnie doprowadzając mnie do zerwania słuchawek z uszu i odejścia od kompa. raz nawet spadłem z krzesła jak mi na twarz wskoczyło to paskudztwo :)
Ok 3 lat temu wróciłem do niej i co prawda grafa się zestarzała, a poziomy wyglądają biednie, ale groza i zawał dalej zagraża życiu (muzyka dalej to kosmos)
POLECAM
Szoti
aliens vs predator 2 jest lepszy nawet ten z 2010 roku jest lepszy.
Gra dzieciństwa. Klasyk jakich mało, a brak sejwów w świetny sposób uwydatnia klimat i poczucie zaszcucia. Dziś by to nie przeszło, ale wtedy ten zabieg wcale nie rzucał mi się w oczy. Po prostu "maksowało" się poziomy i uczyło się ich na pamięć. Nikomu kogo znałem wtedy to nie przeszkadzało. Obok najnowszej odsłony zdecydowanie najlepsza część serii.
Przecież Rebelion był ojcem AVP
Rodziny się nie wybiera.

Arash
A gdzie słowo o JAGUARZE i ALIEN VS PREDATOR które REBELION zrobiło na te konsolę i było ojcem tego AvP
https://www.youtube.com/watch?v=AEhFFU_vRZE
AvP2 było dużo lepsze, pewnie dlatego że i było robione w trochę innych czasach. Kampanie toczyły się w tym samym czasie i odwiedzaliśmy każdą rasą te same lokacje. Były ciekawe informacje porozrzucane po mapach, budujące klimat i uzupełniające historię. Znakomita była pierwsza misja Marine'a, w której twórcy w świetny sposób kpili sobie z gracza. Wrażenie robiły też misje obcego, bo tam oglądaliśmy rozwój potwora od etapu pasożyta po w pełni rozwiniętego osobnika. To była świetna gra.
Dla mnie AvP1 to zlepek kilku dobrych pomysłów z fatalnym wykonaniem. Osławiony "klimat" uzyskano za pomocą prymitywnych środków, które bezustannie powtarzają się przez całą grę - migoczące światła, ryjokleje wyskakujące znikąd, nagłe podkręcenie dźwięku rodem z horrorów klasy B itd. Projekty poziomów są śmiechu warte w porównaniu z Half-Life lub Unreal, które ukazały się rok wcześniej. Xenomorphy stanowią zagrożenie nie tyle ze względu na poziom trudności, co na fakt, że najzwyczajniej w świecie brakuje im odpowiedniego udźwiękowienia (mowa o szarżujących stworach ważących jakieś 200 kg) i chyba paru klatek animacji, przez co ciężko je usłyszeć i trafić. Same poziomy były ponadto tak naprawdę krótkie, co maskował brak quicksave'ów.
Monolith wywiązał się z zadania po tysiąckroć lepiej przy tworzeniu AvP2. Szkoda, że ostatnią odsłonę serii (przy czym "seria" to dość umowne określenie) ponownie powierzono Rebellionowi, w rezultacie czego otrzymaliśmy żałosnego kastrata z beznadziejnym sterowaniem (skoki Predatora, chodzenie po ścianach), wykorzystującego dokładnie te same poziomy dla każdej z kampanii, które można ukończyć w jeden wieczór.
A, no i był tam jeszcze Lance Henriksen. Przynajmniej jeden plus.
Ostatnio nabyłem w promce wersję z 2010r. Chyba miała dobre oceny, wypadałoby pograć ;)
Ja osobiście wolałem odsłonę z 2k10 ... mi mo ze oceny na, np gry online są raczej mieszane...
Kurde nawet nie wiedziałem, że jest taka seria. Cofam się i patrzę a tam Serious Sam. Brawo chłopaki.