Fabuła ważniejsza od grafiki? Niekoniecznie
184 879 wyświetleń
(10:00)
28 czerwca 2018
Czy kosztem dobrej grafiki tracą na fabule? Jeśli tak, to grom powinno służyć zatrzymanie się w miejscu postępu grafiki. Ale jak wyglądałyby gry gdyby grafika ciągle byłaby na tym samym poziomie technologicznym?
CD Projekt Red wypuściło pierwsze obrazki z dodatku „Krew i wino” do Wiedźmina 3. Odwiedzimy w nim wyjątkowo sielankową krainę. We Fleszu mówimy też o premierze Final Fantasy VI na Steamie i nowej broni w CounterStrike: Global Offensive.
tvgry
9 grudnia 2015
Wszyscy czekają na GTA 6 albo ogrywają Gothic Remake, a po cichu rośnie nam inny, niepozorny kandydat na hit tego roku. Ekipa z Remedy powraca i wrzuca nas w sam środek psychodelicznego koszmaru w grze Control Resonant. Tym razem opuszczamy Najstarsze Domostwo i wychodzimy na ulice wykrzywionego Manhattanu. Wcielamy się w Dylana Fadena, wyklętego brata Jesse, który dostaje drugą szansę i musi posprzątać cały ten bałagan. W dzisiejszym materiale opowiemy Wam o naszych wrażeniach z przedpremierowego dema. Czy Finowie znowu dowieźli?
tvgry
30 czerwca 2026
Koniec gier, jakie znamy? Przemek Bartula i Adam Kusiak nie mają złudzeń: branża gier wideo przechodzi właśnie największą rewolucję od lat. Wydania pudełkowe odchodzą do lamusa, a cyfrowa dystrybucja upodabnia gaming do Netflixa. Sztuczna inteligencja wkracza do produkcji gier, ceny sprzętu rosną tak szybko, że hobby staje się elitarne, a gry-usługi pochłaniają graczy na całe dekady, nie zostawiając miejsca nowym tytułom. Do tego młodsze pokolenie woli oglądać gameplaye na YouTube, niż grać samemu. Czy w obliczu masowych zwolnień rynek gier czeka kryzys? Sprawdź, co czeka graczy.
tvgry
9 lipca 2026
Dzisiejsze gry FPS pełne są kinowych skryptów i filmowego rozmachu, ale nie zawsze tak było. Wszystko zmieniło się w 2002 roku za sprawą pewnej gry o tematyce II wojny światowej, która udowodniła, że pierwszoosobowe strzelanki mogą dostarczać emocji rodem z Hollywood. W dzisiejszym retro-materiale cofamy się w czasie do premiery legendarnego Medal of Honor: Allied Assault!
tvgry
1 lipca 2026
Pół miliona sprzedanych kopii w zaledwie tydzień i świetne oceny na Steamie – Gothic Remake okazał się większym sukcesem, niż niektórzy mogli się spodziewać. To oznacza tylko jedno: nasz powrót na wyspę Khorinis w grze Gothic 2 Remake jest coraz bardziej prawdopodobny. W dzisiejszym materiale analizujemy, jakie lekcje z przyjęcia remake'u pierwszej odsłony powinno wyciągnąć studio Alkimia Interactive, zanim na dobre zabierze się za tę absolutną legendę.
tvgry
29 czerwca 2026
Tworzenie gier w oparciu o realia historyczne to dla deweloperów chodzenie po polu minowym – ułatwia projektowanie świata, ale wystawia na ostrzał historycznych purystów. Zazwyczaj twórcy idą więc na kompromis i stawiają na fantastykę, ale są chlubne wyjątki, które rzucają na kolana dbałością o fakty. W dzisiejszym materiale bierzemy na tapet pięć niesamowitych gier, które nie idą na skróty!
tvgry
30 czerwca 2026
Kiedy po raz pierwszy pojawiły się informacje o pełnoprawnym remake'u Gothica, wielu fanów miało dość uzasadnione wątpliwości. Przecież tak ogromnej, kultowej wręcz w Polsce legendy po prostu nie da się przenieść we współczesne ramy, nie psując przy tym jej duszy. Czy studio Alkimia Interactive podołało temu wyzwaniu, czy Gothic Remake pozostanie jedynie chwilową ciekawostką, o której za chwilę zapomnimy?
tvgry
19 czerwca 2026
Kiedy wydawało się, że marka Stronghold ostatecznie rozmieniła się na drobne, zespół FireFly Studios próbuje raz jeszcze wrócić do czasów świetności i przenieść legendę w trzeci wymiar. Mieliśmy okazję zagrać w przedpremierowe demo Twierdzy 4, w które zresztą zagracie sami już 23 czerwca i dzisiaj opowiemy Wam, dlaczego ta produkcja wywołuje w nas mocno mieszane uczucia. ? DISCORD: https://discord.com/invite/tvgrypl ? TWITCH: https://www.twitch.tv/tvgrypl_ ? INSTAGRAM: https://www.instagram.com/tvgrypl Znajdź nas na: IG Oskara: https://www.instagram.com/oskar.wadowski/ X Oskara: https://x.com/o_wadowski Materiał powstał na podstawie tekstu opublikowanego w serwisie GRYOnline.pl: https://www.gry-online.pl/opinie/twierdza-4-kusi-powrotem-do-korzeni-ale-po-zagraniu-przekonuje-si/z74946 Tekst przygotował: Maciej Pawlikowski | Czyta: Oskar Wadowski | Montaż: Mateusz Popielak
tvgry
19 czerwca 2026
Kiedy mówimy o polskich grach, od razu na myśl przychodzą giganci pokroju serii Wiedźmin, Cyberpunk 2077 czy Frostpunk. Tymczasem nad Wisłą powstaje całe mnóstwo perełek, które nierzadko zdobywają serca graczy na całym świecie i zgarniają "przytłaczająco pozytywne" oceny na Steamie. W dzisiejszym materiale bierzemy pod lupę 6 rewelacyjnych gier z polskim rodowodem, o których być może jeszcze nie słyszeliście.
tvgry
30 czerwca 2026
Szybki Flesz dla najlepszych
tvgry
20 stycznia 2012
Assassyny i Far Cry'e są akurat świetnym dowodem, że rozwój grafiki bywa problemem.
Oprawa obecnych gier AAA jest tak kosztowna w produkcji, że wręcz wymusza trzymanie się znanych mechanik, klonowanie assetów, wszelkie płatne season passy, DLC, mikropłatności i inne niecne praktyki.
Do tego więcej nie zawsze znaczy lepiej. Nie cierpię efektu Lens flare i brudu na obiektywie, a są już gry, w których się tego za cholerę nie da wyłączyć. Pamiętam, że Need for Speed Underground był pierwszą grą, w którą nie chciałem grać na max detalach. Te wszystkie rozmycia były zwyczajnie obrzydliwe.
@Raiden ma sporo racji.
Weźmy na przykład takiego Brutal Dooma. Grafika się nie zmieniła od oryginały, a gameplay został usprawniony pod każdym względem i to do tego stopnia że twórcy nowego Dooma z 2016 roku zaczerpnęli z niego kilka patentów.
Poza tym nie mylmy młynnych animacji, AI i wielkości map z grafiką, autor filmu popełnia tutaj ewidentny błąd.
Jak dla mnie grafa mogłaby stanąć na poziomie takiego metro 2033, crysisa, skyrima, dark soulsa, mass effect 3 czy bf3 bo nie znaczy prawie nic w porównaniu do gameplayu, mechanik, fizyki i ai.
A i tak sama technologia gówno znaczy i nawet ze słabego silnika dobry artysta zrobi estetyczne arcydzieło jak wymienione wyżej gry
Oj Raziel błagam. Ja widzę gołym okiem zauważalny przeskok graficzny chociażby pomiędzy 2011 a 2016 rokiem a co dopiero jakby rozpatrywać szerzej. Pewnie, ludziom od tej grafiki nie wywala gałek ocznych ale nie można powiedzieć że grafika stoi. Głupi przykład, Call of Duty; przeskok graficzny pomiędzy Infinite Warfare z 2016 a WWII z 2017 jest kolosalny. Naprawdę byłem w szoku. Mass Effect 3 a Andromeda to samo.
Crysis graficznie nigdy nie robił na mnie żadnego wrażenia, dwójka i trójka wyglądają lepiej.
Metro jest szczegółowe, ale nic poza tym. Battlefieldy przejaskrawione z kolei. A Battlefront faktycznie ładny, ale to za mało, aby opadła mi szczęka. To jest ewolucja, a Crysis był rewolucją.
Crysis 1 był bardzo dobrą reklamą silnika CryEngine2, niezłym benchmarkiem przez kilka lat, dobrą grą fps z piękną oprawą ale nie był żadną rewolucją.
Jaką rewolucją, co zmienił, co po sobie zostawił?
Studio po dodatku porzuciło aspiracją przy włączeniu w produkcję od podstaw ówczesnych konsol.
Żadna inna gra po jego premierze nie poszła tym śladem, bo nikt nie chce wyrzucać pieniędzy na coś co nie ma szansy się szeroko sprzedać.
Co gra zrewolucjonizowała, czy użyte technologie w CE2 stały się standardem? Czy PC wybił się na główną platformę, czy gra stworzyła nowy podgatunek?
Nawet główny ficzer C1, nanosuit, został wykastrowany już w dwójce.
Jaka rewolucja skoro od tekstur, przez niszczenie otoczenia po animacje twarzy wszystko zostało niezależnie ulepszone przez lata po premierze, bez żadnego parcia ze strony CryTek.
Nawet C3 jest kompromisem między ambicjami C1 i powodami, dla których C2 jest czym jest.
Nostalgia piękna sprawa. Szkoda, że nie ma nic wspólnego z rzeczywistością :]
Stoi od 2007 roku.
No jak się siedzi na Core 2 Duo to może się tak wydawać :D
Skoro postęp stoi, to i ja nie widzę potrzeby zmieniania swojego leciwego peceta.
Kuzyn ma kompa za 15 tysi i widziałem wszystkie nowości u niego na full detalach. I wiesz co? Nadal twierdzę, że ostatni opad szczęki był na moim komputerze gdy odpaliłem na full pierwszego Crysisa.
Crysis 3 zjada niemodowanego Crysisa1 na śniadanie.
Odpal sobie METRO Last Light Redux, czy jedne z większych wydmuszek które bronią się oprawa- Battlefronty czy Battlefieldy.
Skoro ich nie odpalisz, to jak może spaść szczeka?
Ja mogę bronić C1 do upadłego na wielu frontach, ale tutaj to już ociera o totalną śmieszność.
Właściwie już stoi.
Trudno obecnie o takie efekty „wow!" jak to uczynił Crysis, i z roku na rok jest z tym coraz gorzej.
Niby grafika obecnie jest świetna ale potem przychodzi downgrade i niby też jest dobrze ale kwaśny posmak zawodu pozostaje...
Wydaje się że stoi, bo pomiędzy 10 tysiącami trójkątów (dajmy na to PS3), z których jest zbudowana postać a 100 tysiącami (PS4) nie widzimy takiej różnicy jak pomiędzy 1 tysiącem (PSX) a 10 tysiącami (PS2).
Dodając:
Jasne, zatrzymanie rozwoju technologicznego byłoby równoznaczne z zatrzymaniem rozwoju gier, jednak można inaczej. Można zmienić proporcję w swoich grach i wydawać mniej na grafikę a więcej na rozgrywkę. Ogranicza to ryzyko projektowe, nie prowadzi do nadmiernego przerostu firm i ich późniejszych kłopotów. Świetnie pokazuje to Nintendo. Kiedy spojrzymy na ich schemat rozwoju gier, to uważam go za dużo lepszy niż schematy prezentowane przez inne duże studia. Nintendo wydaje na gry mniej i nie ma tak dobrej grafiki, ale ma najlepszą rozgrywkę. Czy to ograniczana rynek gier, sprawia, że gry nie docierają do wielu osób? Nie, co świetnie pokazuje Wii, które nie było zbudowane wokół większej mocy obliczeniowej w stosunku do swojego poprzednika, lecz na innowacyjnym systemie sterowania. To za sprawą Wii, DS oraz popularyzacji internetu i powstaniu YouTuba mieliśmy podwojenie przychodów rynku growego w latach 2005-2008; i żeby było zabawniej to od tamtego okresu studia zaczęły wydawać na gry kosmiczne sumy (bo byli nowi potencjalni odbiorcy i więcej kasy na to).
Chciałbym, żeby gry wróciły do tamtego momentu i żeby nie było tego boom. Wtedy rozwój grafiki by wyhamował, a schemat rozwoju gier był bardziej zbliżony do tego co było przed (czyli zmiana alokacji środków). Może wtedy poszczególne serie gier rozwijałby się tak jak Tle Legend of Zelda, a nie tak jak Assassin czy Uncharted.
Nie, nie, nie. Obalam tę hipotezę.
Tak naprawdę wszystkie swoje argumenty budujesz wokół przejścia gier z 2d na 3d. Te związane z Fear dotyczą również rozwoju technologicznego, ale bardziej samych algorytmów sztucznej inteligencji oraz fizyki niż samej grafiki.
Więc, wyciągając wnioski:
- czy przejście z gier 2 na 3d miało wpływ na rozwój gier? Tak.
- czy rozwój grafiki, po przejściu na 3d, ma wpływ na rozwój mechaniki? Ma, ale znikomy i gdy jej rozwój się zatrzymał, to gry spokojnie, od strony mechanicznej, mogłyby się rozwijać i kto wie czy nie w lepszym tempie.
Czemu przy każdej premierze Uncharted mówimy, że to jest już kres możliwości i ta gra wygląda jak rzeczywistość? Bo gry z tej serii kreują standardy graficzne - podnoszą poprzeczkę i to w nich widzimy coś, czego wcześniej nie było (następowanie standardów). Ale czy od strony rozgrywki te gry wprowadzają coś nowego?
Czy gdyby postacie nie wyglądały tak ludzko, jak w The Last of Us 2, to nie wciągnąłbym się w tę grę? Wciągnąłbym się, tak jak wciągnąłem się w The Last of Us 1. Kluczem są standardy. Jeżeli gra spełnia standardy danego dnia, to nie przeszkadza nam. Jeżeli pojawiły się nowe standardy, to re poprzednie mogą już przeszkadzać, bo po ograniu takiego TloU2 pewien ciężej będzie wrócić TloU1. Zresztą stąd też zalew remasterów- by dostosować standardy.
Co do VR, to nie grafika sprawia, że gra nam się inaczej. To nowe środowisko (prawie tak samo jak 2d i 3d), które zmienia zasady poruszania się, stawiając gracza w centrum i zmieniając jego perspektywę. Mieliśmy to już w latach 90, kiedy grafika nie była rozwinięta jak dziś i się nie przyjęło (Virtual Boy), mamy to dziś i ciężko z adaptacją. A czemu? Bo, tak jak w latach 90, to i dziś, gry VR są daleko za standardami graficznymi normalnych gier (tych w światach 3d). Mam tu więc drugą hipotezę - zbytnie skupienie się na rozwoju grafiki hamuje rozwój nowych dróg interakcji - bo przecież gdyby grafika stanęła w miejscu, nie byłoby następowania standardów, gry na VR by nie odstraszały i więcej osób by w nie grało, tym samym prowadząc do szybszego rozwoju interakcji :)
Rozwój grafiki ma ogromny wpływ na rozwój gier, ale nie w tak bezpośredni sposób, jak to przedstawiałeś. To bardziej moc obliczeniowa, pamieć itd., których ulepszanie jest pochodną znaczenia grafiki w grach, wpływa na rozwój również innych aspektów technologicznych.