NineThousandBananas Można się inspirować. Nie można za to tworzyć komercyjnego softu na bazie danych (obrazów), do których nie ma się prawa.
Generatory obrazków nie inspirują, nie mają mózgów. Działają na innej zasadzie niż człowiek. Rozumiem chęć porównywania ich do tego jak działa ludzki mózg ale jest to błędne uproszczenie.
Z tego co widzę artyści głównie są oburzeni faktem, że te modele AI zostały wytrenowane w dużej mierze na ich własnych obrazach bez ich zgody. Czyli internet został przeorany w poszukiwaniu obrazów (również tych objętych prawem autorskim), na ich bazie stworzono program, który teraz próbuje się sprzedać artystom, i który w najbliższej przyszłości może pozbawić pracy wielu z nich. Nie brzmi to zbyt legalnie