
Ja myślę że najlepiej było by gdyby wielkie N kupiło Ubi xDCzujecie ten potencjał na crossy ;) Pokemon Blade and Hood, Rayman: Breath of the Wild. Zresztą zobaczcie sami Assassin's Creed Odyse i Mario Odyse... Przecież te firmy rozumieją jak łyse konie XD
Normalnie nie piszę komentarzy - tu chyba to mój pierwszy w ogóle - ale mam dość tego typu komentarzy.
"Wystarczy, że zagrałeś w FireRed (najlepsze i jedyne pokemony w jakich grałem #lennyface) i już grałeś we wszystkie pokemony" - to skoro to jedyne pok w jakich grałeś to skąd wiedza o tym jak się gra w innych.
"A to niby Far Cry, CoD czy Fifa stoją w miejscu" - Zgadzam się to są komentarze własnie tego typu jak twój.
Jest jasne że gry z jednej serii będą do siebie podobne - ostatecznie kolejne części są głównie kierowane do tych którzy polubili poprzednie. I nie, nie każda kolejna gra powinna być rewolucją większość to ewolucje - wiecie takie suptelne powolne zmiany, usprawnienia które głównie wychwyci ktoś kto grał co najmniej kilkanaście godzin w poprzednią i nową odsłonę.
Brońcie przedwieczni nie mówię że każda ewolucja jest dobra bądź wystarczająca - ale niemal zawsze jest jakaś.
Pytanie czy jesteś osoba która gra w kolejną FIFE i się złości że oni znowu grają tu w piłkę nożną a nie w ekstremalne bierki po wodą albo w Pokemony wściekając się kiedy wreszcie oni odpuszcza te nudne łapanie stworków i wprowadza elementy city-bildingu.