Właśnie wczoraj ograłem Two Colonels. Zajęło mi to jakoś 1,5h. Troszkę się zawiodłem, że tak krótko, ale cała opowieść moim zdaniem miodna. Fajnie było wrócić do tych klimatów. Rozważam czy nie przejść Exodus'a kolejny raz na wyższym poziomie trudności. Teraz pozostało czekać na 2-gie DLC w styczniu 2020 :)
Przeczytaj swój komentarz jeszcze raz i zastanów się co Ty za głupoty gadasz. Wydadzą pełne wydanie 9 gier ( 7 z nich jest dostępnych obecnie) i cena rynkowa będzie poniżej 30zł. Buahahaha
Czy czwarta część jest mocno powiązana z poprzednimi? Jakoś nie chce mi się przechodzić wszystkich po kolei i tak się zastanawiam nad ograniem czwórki przed piąteczką.
Prosiłbym o uchylenia informacji dotyczące farmy expa, o której wspomniałeś. Pozdrawiam
Grind występuje , bo zarówno tracimy kasę jak i punkty doświadczenia, ale fakt bardzo łatwo jest zdobyć wszystko z powrotem
Dosłownie byłem w takiej samej sytuacji jak Ty. Też nie grałem poprzednio w nic z gatunku souls like. Uznałem, że zaryzykuję. Szczerze ? Opłaciło się. Klimat, oprawa, lokacje i naprawdę trafiający w moje gusta styl walki. Ja z mojej strony polecam. Masz rekomendację od ziomeczka, który tak samo jak Ty jest zielony w tym temacie. Pozdro i udanego ubijania azjatyckich wariatów ??
A jesteś w stanie stwierdzić czy osoba, która nie grywała wcześniej w souls like jest w stanie odnaleźć się w Sekiro ?
Cały czas myślę nad pre-orderem. Nie miałem wcześniej bezpośredniej styczności z produkcjami From Software, ale Sekiro naprawdę mi się podoba. Ciekawy jestem tylko czy podołam i nie odbiję się, jak to bywało z Soulsami
Grałem w poprzednie części Metra i no cóż klimat, klimat i jeszcze raz klimat. Klaustrofobiczne czeluście metra, zakapiory czające się w każdym rogu i główny protagonista zdany głównie na siebie samego. Exodus jest innym doświadczeniem, ale równie ciekawym co jego poprzedniczki. Otwartość świata moim zdaniem wyszła tej produkcji na dobre. Fajnie, że w erze "piaskownic" twórcy znaleźli balans między światem otwartym, a zamkniętymi lokacjami. Dla mnie była to świetna przygoda. Czekam z niecierpliwością na DLC.
Odniosę się do niemego protagonisty. Gdzieś czytałem, że jednym zamysłów twórców po tym zabiegu było to abyśmy bardziej wczuli się w klimat gry i dosłownie "odpowiadali" na to co nasi sprzymierzeńcy do nas mówią. Może to dziwne, ale czytałem wypowiedzi w dużej ilości przypadków to się sprawdzało. Ja tego nie praktykowałem, bo trochę to dziwne dla mnie, ale no cóż skoro działa to może to jakaś nowa forma rozgrywki.
" Stary " do sikania nie nawiążę, bo chyba nie ta tematyka, ale dziękuję za tą wyczerpującą wypowiedź.
Rok 2005. Skończyłem właśnie 7 lat i otrzymałem swój pierwszy komputer. Byłem podekscytowany szeroką gamą gier i stawiałem wtedy przede wszystkim na ich długość i otwartość. Natknąłem się na Gothica 2. Oczy miałem wpatrzone jak w obrazek , a poziom ekscytacji sięgał zenitu. Pamiętam jak na swoje urodziny dostałem dzieło Piranii od rodziców. Do dzisiaj pamiętam dziesiątki godzin spędzonych przy przemierzaniu Górniczej Doliny oraz Khorinis i oczywiście kumpla Xardasa :) . Z biegiem czasu moje gusta gracza ulegały zmianom i kolejne produkcje niezbyt mnie interesowały . Kiedy dowiedziałem się o Elexie moja reakcja była bardzo podobna jak za dzieciaka. Innowacja, post-apo oraz specyficzny system walki dla gier twórców serii Gothic i Risen. Czego chcieć więcej. Moim skromnym zdaniem będzie to murowany i hit i istny comeback wspaniałych wspomnień.
W końcu jakąś inna sceneria. Moim zdaniem 3 i 4 były bardzo do siebie podobne. Gdyby nie zmiana otoczenia z rajskiej wyspy na górski, bezwzględny klimat czułbym się trochę jakbym grał drugi raz w tę samą grę. Primal wprowadził powiew świeżości i dla mnie był to wielki plus. Far Gry 5 zapowiada się wyśmienicie i z niecierpliwością czekam na kolejną produkcję Ubisoftu .
Uwielbiam sandboxy. Nie jestem jakimś super fanem serii Assassin's Creed , ale Origins bardzo mnie zainteresował. Oby Ubisoft po 2-letniej przerwie pokazało pazura.
Mam nadzieję, że będzie tak samo chora jak pierwsza część. Nie wiem czy są już jakieś przecieki odnośnie długości, ale fajnie gdyby była co najmniej dwa razy dłuższa !!!
Z wrześniowych premier najbardziej podekscytowany jestem kolejną odsłoną gry FIFA. W temacie wirtualnej piłki nożnej jestem zagłębiony od wielu lat. Rok bez produkcji " Elektroników" rokiem straconym. W grze FIFA 18 szczególnie czekam na kontynuację losów Alexa Huntera oraz na możliwość zagrania moim idolem - brazylijskim Ronaldo .Mimo, że przede mną matura to zawsze znajdzie się czas na odpalenie jednej z moich ulubionych gier , siedząc w wygodnym fotelu z padem w dłoniach , ekscytując się każdą zdobytą bramką. Nową FIFĘ można opisać jednym słowem Szpakowskiego - MASAKRACJA!!!