Gra zajebista, przegrałem ponad 2 tysiące godzin i dalej chce się grać, ale nie ma róży bez kolców, dlatego plusów nie będę wymieniał, tylko minusy:
-gra sie strasznie powoli rozkręca. na początku zabijamy potwory strasznie drętwo, powoli i wręcz anemicznie- tutaj duża część nowych graczych się wykrusza i gameplay moze zniechecac
- optymalizacja:
1. Bez SSD nie podchodź, gra na czystym systemie na HDD potrafi się wczytywać do 5 min
2. Nie masz dobrego połączenia z internetem? Szykuj sie na wszelkiego rodzaju fps dropy, freezy itp
3. Gra działa niewyobrażalnie lepiej i płynniej na kartach nvidii niż amd.
- niektórych może przerazić jak rozbudowana jest ta gra
- dodawanie ciągle to nowych rzeczy w grze wiążę się z tym, że chcąc nie chcąc musisz kupywać chociażby takie rzeczy ze sklepu premium jak miejsca w skrzynce, bo prawda jest taka, że na startowych skrzynkach to ledwo sie zmieszcza wszystkie orby i karty i mapy, nie mowiac juz o ekwipunku na jakis handel, czy tez recepty. No chyba ze ze podchodzisz do PoE, ze zabicie ostatniego bossa w fabule jest dla ciebie przejsciem gry- to wtedy nie trzeba
-grafika blado wypada w porownaniu do D3
D2 przegrałem sporo, D3 czasami grywam sobie.Dodatek niby coś poprawił, ale to jest kolejny skok na kasę, a nie godny następca D2. Jedną z największych bolączek jest endgame, który polega na znalezieniu lepszych itemów niż twój znajomy, czyli brak endgame? Trochę o przyszłości-blizzard zapowiada wprowadzenie ladderów- ukłon w stronę D2 Aczkolwiek ladder w tym wydaniu D3 co jest teraz będzie jedną wielką pomyłką. Przy resecie laddera, chodzi, żeby odświeżyć ekonomię, a w D3 jako takiej ekonomii nie ma. Tak samo proces tworzenia nowej postaci jest bez zmian, nie ma niczego unikalnego tak jak to było w D2, czy jest w PoE. No chyba, że zrobimy postać, której nie robiliśmy jeszcze. Bo w D2, jak się zaczynało robić postać to każdy lvl wiązał się z praktycznie nieodwracalnym wyborem umiejętności i atrybutów, przez co grając od początku kreowaliśmy postać tak, jak będzie wyglądała na końcu. A tutaj ja chcąc grać takim WD jeszcze raz, w ogóle nie będe miał funu z robienia tej postaci ponownie, bo 90% efektywnych buildów przetestowałem już, bo zmiana skilli trwa dosłownie chwilę. I Teraz największa wada- wymuszenie gry w party. Tak grając solo, nasz drop jest niemiłosiernie obniżony. Wiem, że to jest gra, pod Multi, ale to jest WYMUSZENIE GRY POD MULTI. Lubie pograć ze znajomymi, ale gra solo nie ma żadnego sensu, a tak też jest fajnie czasami pograć. Na Forum battlenet eu jest 20 stronnicowe proszenie o buffnięcie gry solo. Dla mnie gra jest ok bez rewelacji 6.5/10
W Diablo2 przegrałem 3 lata ponad, a w diablo 3 przegrałem półtora miesiąca. Diablo 3 nie umywa się do TL2. Najbardziej podoba mi się fakt szybkiego wbijania lvli, jak już się ma 100 lvl to można sprawdzić średni czas w jakim się nabijało lvl- około 20 minut mi wyszło. Wysyłanie zwierzaka do miasta jest genialne- klik, zwierzak zasuwa do miasta, a my dalej tłuczemy. Możemy samemu decydować w jaki atrybut dodamy punkt(wow co nie?:d), a w D3 byliśmy trzymani za ręke cały czas. Lepiej niż w D3 rozwiązali "problem" ze skillami, możemy na maxa rozwinąć tylko 6 skilli(z czego każdy skill ma 3 etapy zaawansowania- nie tylko dmg się zmienia, ale też jakiś bajer do niego dodaje na każdym etapie praktycznie) z 30 chyba dostępnych dla danej postaci. Początkowo mnie grafika odrzucała, ale jak się wciągnąłem to tylko biłem moby i szukałem lepszego eq i nie zwracałem na nią uwagi. Po nabiciu 100 lvlu- maksymalnego lvlu jest co do roboty. Modów do TL2 jest od groma z różnymi dodatkowymi trudniejszymi mapami. Istnieją również specjalne mapy(sa już w TL2) na których możemy farmić, które kupujemy u merchanta wybierając jakie modyfikatory ta mapa ma mieć(np +5% do mf, ale -25% do naszego hp)- dzięki temu łatwiej możemy zdobyć to czego chcemy. Kolejna sprawa z itemami. Jakiego rogala złapałem w momencie, jak zobaczyłem, że itemy setowe, unikatowe, legendarne są o wiele lepsze od tych zwykłych, czy też niebieskich- nie to co D3. Unikaty dropią dość często, co jest fajne, bo zdążymy je ponosić, a nie dropniemy raz na rok i do tego zdąrzymy ponosić te unikaty, jak je dropimy całkiem często. Występują również itemy legendarne- chyba od 60+(mi na 60 godzin grania narazie wypadł tylko jeden). Jeśli chodzi o minusy to brak możliwości zresetowania skilli(tylko resetujemy max 3 wstecz za kasę)-, ale może to i plus. Denerwuje mnie brak możliwości pisania do znajomych w innej grze, musimy być w tej samej grze, żeby pisać ze sobą. Do tego postać NG+ nie widzi gier z normalnego poziomu, czyli jeżeli chcemy ze znajomym pogadać w grze(nie licząć TS3 itp) to musimy założyć specjalne na poziom trudności tego gracza postać- bynajmniej tak mi się wydaje. Kolejny minus- każdy może sobie otworzyć konsole i stworzyć item, jaki chce- co prawda będzie wtedy oznakowany jego nick na czerwono jaki cheater, ale wystarczy kupno nowego konta i mamy itemy jakie chcemy. Ta ostatnia kwestia mnie najbardziej zdenerwowała, ale dopóki gramy z znajomymi to nie stanowi większego problemu. W diablo 3 od premiery gry był bug/exploit na nieśmiertelnośc maga i wszystko było dobrze. Osobiście w skali od 1 do 10, grze TL2 wystawił bym 8.5, a Diablo 3 - 5. No i Cena TL2 i to co ma do zaoferowania w porównaniu do D3 jest co najmniej zachęcająca.