Top of top - to w tłumaczeniu oznacza - góra góry - już lepiej pisz po polsku.
Pomyśl jak by śmiesznie wyglądało to zdanie gdybyś je napisał po angielsku a w jednym miejscu zmienił na język polski i zapisał - góra góry.
Ps
drogi masz ten Netflix -- "60 dych to 600zł
Tak długo jak gracze dają się ruchać tak długo będą publikować a gracze łykają wszystko.
Mi w sierpniu minie jak 3 lata nie gram w GTA online.
Da się żyć bez tej gry. Tylko trzeba być koniem z klapami na oczach aby wciąż piłować tę samą grę.
R. ewidentnie szuka kasy jednocześnie nie robiąc nic nowego.
Chyba, że dodanie pojazdów i paru ciuchów dla avatara jest dla kogoś nowością i jest to szczyt marzeń gracza GTA Online.
Tak długo jak gracze dają się doić przez cwaniaków z marketingu, tak długo będziemy czekali na nowe gry od tego dewelopera.
Cały czas się potwierdza, że odejście Benzies-a i Housera ma wpływ na proces produkcyjny gier od tego studia. Ostatnie dwie dobre gry powstawały, kiedy obaj panowie jeszcze pracowali w Rockstar.
Widać ewidentnie, że R. nie ma pomysłu na nowe GTA bo to Houser je miał i zabrał je wraz z odejściem.
R. wie doskonale, że ewentualne nowe GTA już nie przebije GTA V i dla będą eksploatować GTA Online do usrania.
Przepraszam za słownictwo ale po prostu mnie krew zalewa jak widzę jak są traktowani gracze i wieloletni fani tej serii.
Generalnie TV i seriale to straszny pożeracz czasu. Tak, tego najcenniejszego czyli czasu naszego życia. Osobiście jako dzieciak byłem zmuszony do oglądania bo jeden telewizor ale zawsze mi było nie po drodze z serialami. Nie dopuszczalna sytuacja dla mnie abym ustalał sobie plan dnia pod seriale.
Serialoza - to uzależnienie od seriali nigdy tego nie miałem i raczej nie będę miał.
Zawsze mi się wydawało, że seriale to taka pulpa dla mas, która otępia człowieka i sprawia, że zaczyna go interesować bardziej życie fikcyjnych postaci niż jego same to realne.
Muzykę mogę słuchać całymi godzinami ale seriale i generalnie TV to dla mnie coś co na tyle mocno absorbuje uwagę, że większość ludzi oglądających staje się całkowicie bierna.
Syberia to teren jakiego kraju?
Wiem to tylko gra ale przedstawia obszar kraju którego nikt nie chce poznać.
Nie rozumiem polityki marketingu w Rockstar i Take Two.
Jak na kolejce górskiej. Robią jakiś dobry ruch a za chwilę wszystko to niszczą i fala hejtu ponownie.
Ktoś co zarządza tymi firmami ma bardzo łapczywe ręce na pieniądze graczy.
Powstało GTA V i Online - plus
zakłócili kompletnie balans rozgrywki w GTA Online - minus
Wydali RDR2 - plus
Schrzanili RDR 2 Online - minus
wydali niby poprawione GTA III, VC, SA - plus
dali poprawienie GTA III, VC, SA partaczom - minus
niby puścili trochę farby, że robią GTA 6 - plus
wydają kolejną wersję tej samej gry tylko tym razem na ps5 - minus
powstaje platforma GTA+ bo hajs się nie zgadza i frajerów dalej trzeba golić z kasy - minus
Co już widać jakąś poprawę to co chwila jakieś głupie akcje robią tak jak by prawa ręka nie wiedziała co robi lewa ręka.
Najlepiej niech nic nie robią i nic nie mówią to lepiej na tym wyjdą.
Robił ktoś test jak działają te hulajnogi jak jest zimno w zimę albo pada deszcz.
Uprzedzam, że nie chodzi o chodniki w śniegu po kostkę, myślę o takim okresie kiedy po prostu jest zimno ale nie ma śniegu.
Czy ktoś to w ogóle testował ile kilometrów pojedzie na jednym ładowaniu w zimę i o komforcie jazdy w tym okresie.
Bo wychodzi na to, że to pojazd sezonowy i tyle z takiej ekologii w sensie alternatywy dla samochodu.
No i widzisz opierasz się o dane statystyczne Steam bo tam jest na pierwszym miejscu 1060 owszem ale ta sytuacja wynika tylko z powodu braku kart graficznych lub ich cen, które dawno oderwały się od rzeczywistości.
Gdyby nie to całe zamieszanie z: C-19, kopaczami walut, karty były by bardziej dostępne i wtedy ta statystyka już by tak nie wyglądała bo wtedy w top kart graficznych użytkowników Steam były by 1660 Super i 2060 nie 1060.
Co do grafiki GTA V wciąż wygląda dobrze ale na wersji PC jak zainstalujesz mody to jest totalny odpał do tego co zaserwowało T2 na PS5.
To nie chodzi o to czy jestem fanboyem PC czy konsoli ale jest to totalnie nie fair, że R wydaje grę z lekko poprawioną grafiką i jeszcze żąda za to kasę. To powinno być update po migracji z PS4 na PS5 bez żadnych opłat.
PS
żeby była jasność jestem graczem PC ale powinno być uczciwie i sprawiedliwie bez względu na platformę. To samo tyczy się dat premier.
Mr. JaQb
Owszem PC wychodzi drożej niż konsola ale bierz też pod uwagę multi-zadaniowość komputera to nie jest urządzenie tylko do grania, więc i cena musi być wyższa.
Wszystkie komputery, które dotychczas miałem, było ich pięć a obecny to szósty, kupowałem w z podzespołami z średniej półki ale bliżej im było do dolnego pułapu półki High end, wystarczają na dość długo i drobnymi zmianami typu więcej RAM zmiana dysków z HDD na SATA można było podtrzymać żywotność. Mój obecny ma ponad 6 lat i teraz już trochę dławi mi inne podzespoły ale do 14 gen Intela jeszcze da radę.
W cyberpunk mam średnio 46 klatek. 60Hz z Ray Tracing.
Więc to mit, że trzeba cały czas coś zmieniać w PC aby grać nawet w nowe gry.
Teraz 12 gier w których można pogłaskać kota.
10 gier w których realizm ludzkiego, życia jest zbliżony do tego realnego np. śmierć w grze jest permanentna, jak zjesz dużo fasoli to dużo pierdzisz, jak pijesz dużo alkoholu to nie masz erekcji itd.
A i wiewiórki
10 gier w których możesz karmić wiewiórki.
A k.. jeszcze top 10 gier symulujących pracę górala na hali.
i wisienka
10 gier w których możesz głaskać drzewa i liczyć grubości wszystkich drzew w lesie o powierzchni 100km2.
Dobrze gadasz bo dostał od Sony kasę to tak powiedział.
Brzmi to przewrotnie ale w psychologii handlu jest powszechnie stosowana.
Jak działa?
Znany publicysta (insider) pisze, że widzi koniec danej marki aby poruszyło i wywołało kontrowersje fanów danego produktu w tym wypadku Playstation.
Co robią fani w akcie desperacji przed prawdopodobnym brakiem kontynuacji danego produktu, wykupują wszystko co mogą i godzą się płacić po to aby utrzymać przy życiu to co lubią i kochają a producent tylko zaciera ręce jak to kolejny raz oskubał naiwnych, którzy w akcie desperacji zasilili ich konto.
Po czasie powiedzą, że byli w bardzo trudnej sytuacji ale wierni fani nie zawiedli i to pozwoli nam kontynuować i rozwijać nasz produkt.
Wiele firm już zastosowało taką strategię marketingową i co ?
Cudowne ozdrowienie.
Pierwszy raz słyszę o tym facecie. Tak samo ja mogę powiedzieć, że GTA VII (siedem) będzie większe niż to z GTA V i VI. Wszystko wyssane z palca. Tak to może sobie każdy z nas pisać i mówić. To zwykły clickbait.
Jedyne wiarygodne źródło to Rockstar Games lub Take Two.
A pozostali tylko sobie gdybają i piszą co im przyjdzie do głowy a wszyscy to chwytają bo coś o nowym GTA.
Może Rosja skupowała technologie i nikt nawet nie zwrócił na to uwagi A teraz siedzi w jakieś dziupli i się śmieje z tych sankcji.
czas na instagram i Tweeter i inne takie powinni zablokować wszystkie konta które zostały zarejestrowane w Rosji lub zostały zarejestrowane przez Rosjan w innych krajach. Svietlana z Kanady to dalej Rosjanka tylko mieszka w Kanadzie i wszystkie posty/story szczególnie te gdzie opisy treści są po rosyjsku. Sorry laseczki z Rosji koniec lansu czas do łagru.
Wystarczy im skopiować to co już mają i tyle. A kraj specjalizujący się w dziedzinie kopiowania wszystkiego na pewno im pomoże w końcu to jedyny kraj z którym nie mają na pieńku.
Ja na jedyną grę na, którą czekam to nowy Test Drive Unlimited - Solar Crown.
Jak by wydali remaster HD TDU 1 czy TDU 2 biorę w ciemno.
Niestety na minus nowego TDU jest lokalizacja - ruch po lewej.
przecież masz go w GTA V. zrobiłeś chociaż 100% w fabule?
Bo wielu tak czeka na nowe GTA a tak nie wielu przechodzi fabułę na 100% tacy to fani
no ile ci wyszło bo jak ma być jedno GTA na 10 lat to niezła lipa. Wielu z nas już nie zobaczy GTA X (10)
crystal1818
Nie wiem czy wiesz ale tak od czasu GTA IV Rockstar bardziej uśmiecha się do AMD, więc nie możesz brać za pewniaka tego, że akurat taki RTX musi być.
Rockstar robi gry pod grafiki AMD bo to one są w konsolach Microsoftu i Sony i wtedy im łatwiej portować te gry na PC pod konfiguracje z GPU od AMD.
Generalnie gry od R są stricte pod GPU i nie są mocno procesorowe.
Zobacz sobie wymagania wszystkich gier od R mniej więcej od 2008 roku i zobaczysz, że nie wymagają mocnych procesorów za to solidne GPU i to najlepiej od AMD.
Miałem już sporo komputerów w swoim życiu i większość CPU Intel z GPU od AMD i nie miałem nigdy problemów włącznie z podobno źle zoptymalizowanym GTA IV. Sam się dziwiłem, że tylu ludzi miało problemy z tą grą ale po czasie się dopatrzyłem dla czego tak wielu graczy miało z tą grą problem. Brała bardzo dużo pamięci VRAM szczególnie jak ktoś ustawił intensywność ruchu samochodów na wartość 100. Mimo, że gracz nie widział 100 aut jednocześnie na drodze to silnik gry generował te NPC auta właśnie w takiej ilości i to był problem bo pożerało to bardzo dużo VRAM.
Mówi się, że w internecie nic nie ginie.
Wszystko ładnie wszystko pięknie z wersjami cyfrowymi ale...
największą wadą jakiejkolwiek dystrybucji cyfrowej czy streamingowej jest to, że w 100% opiera się na dostępie do internetu.
Co kiedy internetu nie ma bo jest jakaś gruba awaria? Wiem, to mało prawdopodobne ale dalej możliwe.
Platformy z muzyką typu Spotyfy to 100% streaming nie masz neta jesteś w czarnej dup.e.
Ostatnio zmieniałem przepustowość łącza internetowego przy okazji końca umowy i spodziewałem się wyłączenia internetu maksymalnie na 3 dni i jakie było moje zdziwienie, kiedy dostałem list, że może to potrwać nawet przez 3 tygodnie.
I co niestety ale właśnie tyle to trwało bite 3 tygodnie.
Posiadanie fizycznych nośników pozwoliło mi wytrzymać cały ten czas i mogłem dalej cieszyć się z słuchania muzyki z CD lub winyli, oglądania filmów z DVD, przeczytania książki.
W dzisiejszych czasach wszystko ma być sztuczne (bez bodźców fizycznych) :
Auta elektryczne bez emocji, elektryczne papierosy, muzyka z streamingu lub mp3. Film ze streamingu lub platformy typu Netflix, zamiast listu lub pocztówki Email lub post na portalu społecznościowym, zamiast iść do kina ludzie kupują 65 cali TV i oglądają w domu. zamiast fizycznego kontaktu z drugą osobą wolą komunikatory, zamiast iść do restauracji wolą zamówić na wynos.
Mam świadomość postępu technologicznego i tego jak zmienia nasz świat ale jesteśmy ludźmi, którzy reagują na bodźce, mamy zmysł dotyku, zapachu smaku, słuchu itd. po to aby odbierać te impulsy z zewnątrz.
plolak
Co Microsoft zrobił nie czysto?
To że są firmą i powiększają swój udział w rynku gier. Firma, która nie inwestuje cofa się lub pozostaje w stagnacji. Microsoft ma akcjonariuszy na giełdzie i musi robić jakieś ruchy biznesowe aby ich akcje zwiększyły wartość. Dowiedź się trochę kolego jak działa rynek: fuzje, przejęcia pakietów kontrolnych, dywersyfikacje. Każda firma robi to każdego dnia. Tylko nikt na to nie zwraca uwagi. Mała firma mało inwestuje a taka wielka jak Microsoft dużo musi zainwestować aby miało to wpływ na rynek akcji na giełdzie. Pamiętaj w biznesie nie ma sentymentów liczy się tylko kasa i pozycja na rynku. Mi też się nie podoba, że mój ulubiony producent aut wszedł w skład firmy której nie darzę sympatią ale co ja mogę z tym zrobić takie prawo wolnego rynku. Microsoft jak by chciał to by kupił całe Sony i nawet by im powieka przy tym nie drgnęła.Tylko po co kupować kolosa na glinianych nogach. Sony istnieje tylko dzięki konsolom bo to one im przynoszą 37% dochodu.
Zobacz co robi TSMC, inwestują w nowe fabryki i automatycznie podwyżka cen dla wszystkich swoich klientów jak: AMD APPLE INTEL tu nikt nie płacze, że ceny kluczowych elementów elektroniki będą wyższe.
Masakra jak ktoś raz przetłumaczył źle tytuł Mad Max - Fury Road to teraz wszyscy ten błąd powielają.
Dwójka głównych bohaterów to: Max i ?????
tak, tak to Furiosa
Więc tytuł prawidłowo powinien być tłumaczony
Mad Max - Droga Furii (kogo? Furii lub Furiosy).
Jak by bohaterka miała na imię Fatima - to była by Droga Fatimy czy Droga Fatimska?
n3rox
zastanów się nad tym co napisałeś bo z treści twojego postu wynika, że kupiłeś 3080 LHR i 3080 supreme X.
Wniosek, że to właśnie przez tak kupujących jak ty jest deficyt kart, bo kupiłeś praktycznie dwie takie same karty.
Na pewno w ciągu tak krótkiego okresu nie doszło do tak wielkich zmian w wymaganiach gier, że 3080LHR była tak słaba, że musiałeś kupić 3080 Supreme X.
Jak handlujesz kartami to nie biadol, że drogo.
Wiesz kto to klakier?
Klakier to osoba, która klaszcze na widowni po występie po to aby innych zachęcić do klaskania. Tak samo jest w Sony. Sony i nie tylko oni płacą specjalnym firmom aby te wydawały przychylne opinie i wystawiały wysokie noty. Wtedy dana rzecz w tym wypadku gra, staje się bardziej rozpoznawana i co najważniejsze Kupowana!
To samo jest w rozgłośniach radiowych, ktoś komuś płaci aby dany utwór był puszczany co godzinę i tak właśnie nawet najgłupsza piosenka zdobywa popularność i sprzedaję się i wtedy zostaje PIOSENKĄ ROKU.
A w dziedzinie gier GRĄ ROKU.
Tak niestety działa branża rozrywkowa i nie ma znaczenia czy to gra, film, książka, serial TV czy muzyka.
Mirollz
Sadistic Son
Panowie! Hitman ( uniwersum HD) to w sumie trylogia i skoro w przypadku części pierwszej jak i drugiej była możliwość zrobienia z polskimi napisami. To chyba logiczne jest, że Hitman 3 powinien również to tłumaczenie posiadać i o to większości ludzi chodzi, nie o to, że uznajemy nasz język jako wybitnie wyjątkowy. Gdyby od początku Hitman był bez tłumaczenia to ludzie mimo niezadowolenia z braku ich języka pogodzili by się z faktem i albo kupili grę lub nie. Natomiast tu widać, że brak w tej kwestii spójności. Ale widać takim jak Wy trzeba tłumaczyć łopatologicznie bo inaczej odpowiadacie utartymi frazesami podszytymi złośliwą ironią. Bo zamiast zastanowić się, gdzie leży problem wolicie kogoś zbesztać bo wtedy czujecie się lepsi. Bo myślisz, że twój angielski jest taki super to chciałbym usłyszeć jak mówisz pełnymi zdaniami po angielsku, jak opowiadasz dowcipy w tym języku tak aby inni zrozumieli z czego mają się śmiać. Już wielu takich spotkałem co w szkole z angielskiego same piątki a w prawdziwej realnej konwersacji dukali.
Tylko problem polega na tym że firma Sony to kolos na glinianych nogach.
Od dość dawna są do tyłu z wieloma współczesnymi technologiami, które są znakomicie rozwijane przez inne firmy przemysłu elektronicznego. Między innymi przespali wielki boom na płaskie telewizory LCD. Pracowałem w sklepie z sprzętem elektronicznym jak Samsung i LG zaatakowały rynek RTV i go podbiły. Sony i Panasonic podkuliły ogony bo oni dalej byli w epoce telewizorów z kineskopem.
Na ten moment główny trzon zysków firmy to konsole i pochodne od nich, pozostałe gałęzie przemysłu elektronicznego mają daleko z tyłu.
To konsole trzymają tą firmę jeszcze przy życiu. Jak byś się interesował biznesem i akcjami z giełd całego świata, nie tylko grami to byś zrozumiał dla czego Sony jeszcze istnieje. Konsole PS trzymają przy życiu całe Sony i wraz z zaprzestaniem produkcji konsol, przestanie istnieć Sony. Microsoft kupuje firmy, które mogą wygenerować duże zyski w dłuższej perspektywie i stabilnej sytuacji finansowej. Niestety w oczach Microsoft i wielu agencji ratingowych Sony nie ma takiej perspektywy. Na dzień 21.01.2022 Jedna akcja Sony to 457zł (13000 jenów), czyli żaden szał a Microsoft 1182 zł za akcję (296$)
Nie gram na konsoli, więc większość z tej listy tak, jak by nie istniała.
Ja w 2022 roku czekam tylko na dwie gry Hitman 3 na steam i TDU Solar Crown.
i kolejne mapy do ATS ale to tylko DLC.
W związku z tym, że Hitman 3 nie został wydany na wszystkie luchery na PC, nie mogę ocenić tej gry.
Pierwsze dwie części w tym uniwersum były wydane na Steam i nagle przy trzeciej części dywersja od Epic Games spowodowała, że odbiłem się od tej części.
Poczekam jak skończy się embargo od epic to wtedy zagram i tym samym dokończę tą trylogię.
Wtedy tylko czekać na 007 JB.
PS
na ten moment mam 532 poziom po ograniu 1 i 2 nie chcę wszystkiego robić od nowa tylko dla tego że zmieniła się platforma dystrybucji Hitman 3
tvgry.pl
Bogusław Wołoszański teraz może już iść na emeryturę bo szykuje się godny następca.
Grzegorz nie wiem czy celujesz w takich odbiorców ale to właśnie Wołoszański obudził we mnie chęć poznawania historii. Encyklopedia II wojny światowej to już klasyk. Wiele wydarzeń historycznych po latach wyszło na jaw. I jest szansa, że twój kanał na YT trochę odświeży i poprawi wiele istniejących błędów i rzuci na nie nowe światło.
Taki jaskrawy przykład do tej pory podawany w podręcznikach, gdzie rozpoczął się atak na Polskę, który zapoczątkował II WŚ.
Podręcznikowo to 1.09.1939 o godz. 4:48 atak na pomorzu.
A tak naprawdę 1 września 1939 roku o godz. 4:26 rozpoczęło się bombardowanie Wielunia. Dokonały tego niemieckie samoloty nurkujące Junkers Ju 87 Stuka.
Powodzenia Grzegorz
NAJLEPSZY !
prezent to: dobra, szybka, wydajna, cicho działająca, w rozsądnej cenie karta graficzna.
Jak dla mnie losowania jak w jednorękim bandycie i możliwość wylosowania praktycznie wszystkich aut, obdziera tę grę ze wszystkiego. Spłyca ją maksymalnie i to z tego powodu totalnie odbiłem się od tej serii. Ta gra jest zbyt łatwa i nagradza za w sumie nic specjalnego. Typowa ścigałka dla casualowego weekendowego gracza lub dla dzieciaczków, które przez takie gry, jeszcze bardziej się utwierdzają w przekonaniu, że nie wiele w życiu trzeba zrobić a wszystko podane jak na tacy. Później tylko przychodzi okrutne zderzenie z rzeczywistością i to że jak przepracujesz tydzień to ktoś ci da sowita nagrodę z to co zrobiłeś.
Tak wiem, że to tylko gra i rozrywka i ma być fun ale niestety dużo młodych ludzi myśli, że tak jest w prawdziwym życiu, że jak lecę 200km/h w stronę krzaków to nic mi się nie stanie.
To moje postrzeganie tej gry i widzę tę tendencję tak mniej więcej od Watch dogs 2. Zbyt luźno, zbyt beztrosko, zbyt płytko i infantylnie i bez wyrazu.
Taka jak Bond - dobry żart Tylko Bond wychodzi średnio co 5 lat a Rockstar ostatnie GTA wydał 8 lat temu.
gdzie masz w nazwie, że to remaster? czy potrafisz czytać po angielsku czy to twój mózg dopowiada sobie coś czego na tej grafice z trylogii nie ma.
definitive edition nie oznacza remaster czy remake tylko, że to edycja ostateczna ale każdy widzi to co chce widzieć
Ale nic w nazwie o tym nie ma, żadnej wzmianki czy to remake, czy remaster jest tylko, że definitive edition. Coś się komuś w głowę wbiło, że to remaster czy remake i teraz tak wszyscy klepią a nikt w sumie nic nie wie. A edycja ostateczna brzmi tak samo enigmatycznie jak ich słynne SOON.
dokładnie a to nie bułki że dzisiaj świeże a jutro czerstwe. Było bardzo dużo czasu na kupienie tych gier a teraz tylko ból na zworce im został. I dobrze
no stary od 2001, 2002 i 2004 roku upłyneło sporo czasu. Jak przez tyle czasu nie kupiłeś to widocznie nie były gry dla ciebie.
Dobrze, że kupiłem je wtedy, kiedy miały premiery a i cyfrowe też mam.
Tylko tak z ręką na sercu niech każdy przypomni sobie, kiedy ostatni raz odpalił GTA z uniwersum 3D. Bo mam wrażenie, że większość tak boli znikające stare wersje z cyfrowej dystrybucji ale i tak prawie nikt w to już nie gra.
To ból świadomości przemijania czasu i to, że coś się zmienia, niż faktyczna rozterka braku wersji 3D. Ci co kupili to dawno to ograli.
Ja osobiście nie jaram się nadchodzącą poprawioną wersją. Poczekam na spokojnie jak wyjdzie i zobaczę jakieś gameplay to może pomyślę o tych grach.
Ta tendencja wzrostowa w końcu wyhamuje, dużo ludzi kupuje komputery nie dla tego, że nie ma tylko dla tego, że chcą zarobić w czasie wyraźnie zarysowanego deficytu produktów z sektora IT. To wszelkiej maści spekulanci i klienci hurtowi spowodowali taka koniunkturę. Woda na młyn a kasa sama popłynie.
Niestety dla wielu ludzi komputer to życie i bez niego nie potrafią normalnie egzystować. Takie mamy czasy.
Masakra
Problemy dzisiejszej młodzieży.
Nawet nie ma ostatnio tylu gier, które wymagają tak silnych GPU ale instynkt stadny i owczy pęd robią swoje. Jestem pewien, że wszyscy ci co kupili te karty w trakcie tej akcji handlowej mają karty graficzne, które bez problemu odpalą nawet nowe tytuły ale poszli kupić bo procesor w ich obecnej karcie ma1628Hz a w tej nowej ma 1698Hz a to jest taka kolosalna różnica, że powoduję spadek fps o 1%.
Co ludzie powiedzą ?
Co moi koledzy powiedzą.
Takie akcje tylko pokazują jak kruchą psychikę mają młodzi ludzie.
GTA 4 nie potrzebuję remaster raczej jeszcze lepszej optymalizacji.
Ostatnio przechodziłem po raz kolejny GTA IV na 100% i The Lost Damned też na 100% ale na Ballad of Tony... Spaliło mi kartę graficzną co w dzisiejszych czasach urasta do rangi tragedii.
Odświeżenie tej gry to chyba ukłon w stronę młodszych graczy, którzy z wiadomego powodu nie mogli poznać tych gier.
Ostatnio odpaliłem wszystkie trzy i po paru minutach wyłączyłem bo zirytowała mnie ta toporna mechanika sterowania. (w czasie premier była ok bo lepszej nie było). Ale teraz, kiedy mam w głowie, że może być lepiej to mnie odstrasza.
Grafika jest kanciasta ale to nic nie zmienia bo gry z tego uniwersum takie po prostu były.
Widzę na podstawie postów, że wielu rezygnuje z tej gry przez brak muzyki takiej, jak była w pierwotnej playliście każdej stacji radiowej. Owszem to buduje klimat ale to gra o byciu gangsterem nie DJ-em.
Dodatkowo ta argumentacja jest nie zrozumiała dla mnie, bo w każdej z tych gier na PC można było wstawić swoje utwory i zrobić sobie ulubioną listę utworów (czasami nawet lepszą, niż w zamyśle twórców gry).
Robiłem tak w każdej części od GTA III włącznie z GTA V, oczywiście dopasowując ją do danych ram czasowych odzwierciedlonych w danej grze bo inaczej to faktycznie traci się klimat gry.
Rozumiem rozterkę graczy na konsoli bo często na ich platformie nie ma zaimplementowanych takich funkcji czego w sumie nie rozumiem skoro można uruchomić pliki np. mp3 zapisane na dysku konsoli.
Każdy z nas graczy jest inny. Inaczej postrzega świat, inaczej myśli, ma inne priorytety i oczekiwania. Każda gra może nieść właściwy sobie wydźwięk ale...
od kilku lat do głosu (krzyku) dochodzą różnego typu mniejszości, które przez swoje zachowanie doprowadzają do terroryzowania swoją retoryką wszystkich nawet tych, którzy nie chcą się w to mieszać.
Od kilku lat to niszczy między innymi przemysł filmowy.
Teraz produkując film czy serial musi on być do bólu poprawny i uwzględniać: wszystkie płci, wszystkie rasy, wszystkie orientacje seksualne, wszystkie religie, bo jak kogoś pominą to na następny dzień już lament, bojkot, protest bo ktoś kogoś dyskryminuje.
Nie ważne jakie to medium: książka, muzyka, film czy gra to zamysł i wizja autora i powinno to zostać w jego gestii jak komponuje swoje dzieło a odbiorca sam powinien dostrzec czy coś jest dla niego czy nie.
Natomiast teraz jest wszystko w jednym bo każdemu trzeba dogodzić.
Nie da się zrobić czegoś poważnego jeżeli do głosu dopuszcza się ekstremistów wszelkiej maści bo wtedy powstaję taka pulpa, która traci swój pierwotny przekaz.
Za przykład podam Watch Dogs 1 mimo swoich wad i ułomności była taka prawdziwa bo nie próbowała się przypodobać wszystkim. Natomiast od WD 2 odbiłem się jak pocisk rykoszetem bo ten infantylny, bezpłciowy, rozwodniony, ciuszkowy, ziomalski, styl kompletnie do mnie nie dociera. Np. misja przekradania się do serwera strzeżonego jak Fort Knox i trup ścieli się równo a za chwilę taka totalna beztroska: piąteczka z ziomalkami, nowa bluzka za misję.
W Watch Dogs Legion przez brak protagonisty też wszystko się rozwodniło i znowu powstała papka aby smakowała każdemu.
FC6 hmm. Nie grałem ale oglądam jaki inni grają i znowu papka.
Nawet wybór płci postaci jest symboliczny bo:
jak się popatrzy na modele postaci to w sumie tylko głowa decyduję o tym jaka to płeć. Co mam na myśli:
gra osadzona w fikcyjnym kraju ale wszystko wskazuje na to, że to kraj latynoski a kobieca postać jest neutralna w budowie ciała: zero temperamentu, kobiecego powabu i kształtów.
ps.
Ubi nie powinno przypinać etykiety powagi jak chcą robić sobie jaja. Dobry humor też jest dobry ale nie może być zawsze i wszędzie.
WD jak najbardziej nie przystaje do GTA V i jest zdecydowanie słabsza ale warto zagrać.
Co do mechaniki gry to motocylem jeździ się strasznie, nie składa się w zakrętach postać nie ma wpływu na balans ciałem i w konsekwencji mało naturalny sposób poruszania.
Samochody też nie najlepiej jedne jadą jak po sznurku a za to inne jak na lodzie a wszystko przy tej samej nawierzchni. wiem to nie jest typowa " ścigałka" ale mogło by być lepiej.
Część fabularna ok ale mogła by być wielowątkowa (tzn. mające różne warianty jak i różne konsekwencje danych wyborów. to co jeszcze mi się udało wychwycić to impulsowe utrudnianie gry a objawia się tym, że jak idzię (jedzie) sie za dobrze przez misje to nagle gra zaczyna ci utrudniać. np. auto, które prowadziło się dobrze nagle jedzie jak chce i nie można nad nim zapanować, pojazdy NPC nagle wymuszają pierwszeństwo i powodują kolizję w najbardziej intensywnym momencie rozgrywki.